Wujcio Tusku

07.05.08, 21:54
Jego poprzednik to sędzia śledczy węszący mafię, wrogów, a ten nowy -
proszę jaki milutki. Dobrotliwy, dobroduszny wujcio Donald. On tak
się troszczy o nas. Możemy nie myśleć o problemach: nasz wujcio za
nas je rozwiąże, z najlepszą wolą. Tak , możemy spokojnie konsumować
kiełbaski na grillu, popijać sobie browarka. Nie myślmy za bardzo o
inflacji, rosnących cenach. Albo nawet dobra: ponarzekajmy sobie.
Przecie lubimy narzekać. Ale pod opieką dobrego wujcia Donalda nic
złego nam się nie stanie!
Dobranoc . Słodkich snów!
Wasz Król vel Królik
    • ilnyckyj Re: Wujcio Tusku 10.05.08, 23:02
      Hłe, hłe. Może faktycznie wolelibyśmy by politycy się uspokoili i w
      ogóle polityka się uspokoiła. Bez konfliktów, wszystko cacy, spokój.
      Niestety - takie nastawienie do niczego dobrego nie prowadzi.
      POlityka powinna być walką, ścieraniem się poglądów, konfliktem. Bo
      jak wszysrtkim wisi, wszyscy myślą tak samo - to kicha! Jesteśmy z
      powrotem w komunie.
      Z proletariackim pozdr. Il
      • basilisque Re: Wujcio Tusku 13.05.08, 22:36
        Nie wiem czy w komunie, ale w stadzie baranów na pewno. smile))Bazyl
      • pomer_anya Re: Wujcio Tusku 16.05.08, 09:30
        Wygląda to na stosunek z lekka protekcjonalny do społeczeństwa: "nie
        mam nic konkretnego do powiedzenia, ale ogólnie jestem sympataczny".
        Ale za tym kryje się bezradność.
        • basilisque Re: Wujcio Tusku 21.05.08, 14:46
          A teraz w Tuskowie tych peruwiańskich czapeczkach: jacy milusińscy!
          Hi, hi... sad
    • jo_ember Re: Wujcio Tusku 20.06.08, 20:50
      Tusk ma w sobie coś z szefa wielkiej korporacji. Zawsze asertywny,
      spokojny robi wrażenie, że panuje nad sytuacją. Oczywiście to są
      pozory. Może ludziom takich pozorów potrzeba?
      W każdym bądź razie rządzenie korporacją nie ma nic wspólnego z
      demokracją.
      wink Jo.
      • pomer_anya Re: Wujcio Tusku 18.06.09, 21:40
        Już myślałam, że po tych idiotycznych obiecankach z kampanii 2007 nastąpi
        giga-rozczarowanie, a tu - przeciwnie: zaufania wzrasta. Może to też kwestia
        osobowości, ktora emanuje dobrotliwym optymizmem. Bez zadęcia. Bez agresji. Jak
        troskliwy ogrodnik... wink
        • basilisque Re: Wujcio Tusku 20.06.09, 13:30
          Fenomen Tuska polega na tym, że oderwał się on od modelu wojownika, który
          wcielał jego poprzednik, ale z drugiej strony nie poszedł w przeciwstawną
          formułę "swojego chłopa", którą realizował Kwach. Ten jego wizerunek
          przedstawiony wyżej nie do końca jest trafny. Nie widać w Tusku ani dobrego
          wujka, ani protekcjonalnego poklepywania. Okazał się człowiekiem spokojnym,
          stojącym pewnie na ziemi, dobrym analitykiem i człowiekiem myślącym niezależnie.
          W sumie uważam go za najlepszego polityka XX-lecia!
          • krol-czy-krolik Re: Wujcio Tusku 08.07.09, 22:41
            basilisque napisał:

            > Fenomen Tuska polega na tym, że oderwał się on od modelu wojownika, który
            > wcielał jego poprzednik, ale z drugiej strony nie poszedł w przeciwstawną
            > formułę "swojego chłopa", którą realizował Kwach. Ten jego wizerunek
            > przedstawiony wyżej nie do końca jest trafny. Nie widać w Tusku ani dobrego
            > wujka, ani protekcjonalnego poklepywania. Okazał się człowiekiem spokojnym,
            > stojącym pewnie na ziemi, dobrym analitykiem i człowiekiem myślącym niezależnie
            > .
            > W sumie uważam go za najlepszego polityka XX-lecia!
            ??? Ale żeś przyładował! Najlepszy polityk! ROTFL! :o smilea CZEGO ON TAKIEGO DOKONAŁ?
            • bartos29 Re: Wujcio Tusku 13.07.09, 20:42
              Co dokonał? Może to jako zasługa brzmi śmiesznie, ale ja uważam to za duże
              osiągnięcie: otóż - nie popełnil żadnego poważnego błędu!

              smile Bart.
              • ole-na Re: Wujcio Tusku 11.07.10, 14:15
                bartos29 napisał:

                > Co dokonał? Może to jako zasługa brzmi śmiesznie, ale ja uważam to za duże
                > osiągnięcie: otóż - nie popełnil żadnego poważnego błędu!
                >
                > smile Bart.
                Trafna uwaga. Czasami nie doceniamy faktu, że rządzący, nie mając
                oszałamiających osiągnięć, zasługują się tym że przynajmniej nie szkodzą.
                A tak en passant z okazji wielkich kryzysów, katastrof, i powodzi
                dowiedzieliśmy się od miłościwie nam rządzących, że tak naprawdę to oni na
                sprawy najważniejsze - nie mają wpływu. I to nie jest kpina. Dlatego najniższy w
                20-leciu wzrost gospodarczy został odtrąbiony jako sukces - bo przecież inni
                mieli gorzej! Ale też nie oczekujmy od rządzących, że sprawią, że będziemy
                szczęśliwi i będzie nam się żyło lepiej - dzięki nim. Oni tu mogą niewiele.
                Natomiast w kwestii ogólnego klimatu społecznego - mogą bardzo wiele. I tutaj
                jednostki otwARTE, koncyliacyjne jak przedtem Kwaśniewski i teraz Komorowski
                mogą więcej zdziałać dla dobra wspólnego niż zacietrzewieni i stronniczy jak
                Wałęsa i śp. Lech Kaczyński.
                • wei.wu.wei To słuchajcie 11.07.10, 20:27
                  Następnym razem wybierzcie mnie, a solennie obiecuję, że oprócz pobierania
                  apanaży - niczego nie tknę palcem!
                  • ole-na Re: To słuchajcie 24.06.11, 11:53
                    Nie uważam, że nic nie robi. Na pewno pracuje bardzo dużo, a co do efektów: no cóż, zależy od tego czy uważamy, że szklanka jest do połowy pełna czy w połowie pusta.
                    • ilnyckyj Re: To słuchajcie 14.07.11, 22:38
                      Powinien się podobać Zawle - bo wygląda na takiego, co nie znosi polityki smile
                  • ilnyckyj Re: To słuchajcie 10.07.12, 20:55
                    Tak się wydaje, że można nic nie robić.
                    • ilnyckyj Re: To słuchajcie dc. 10.07.12, 20:56
                      A tak naprawdę, żeby nie szkodzić i nie popełnic poważnego błędu - to naprawdę trzeba ciężko pracować i wykazywać się mega kompetencjami i super-intelektem!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja