madohora Re: Tarnowskie Góry 19.06.23, 20:54 OD SREBRA I OŁOWIU DO SZLAKU ZABYTKÓW TECHNIKI - www.slsxag.pl - 19.06.2023 Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 14.07.23, 18:45 BARBÓRKA W ŚRODKU LATA - www.tvp.pl - 14.07.2023 Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 29.08.23, 23:37 TARNOWSKIE GÓRY OCZARUJĄ CIĘ CIEKAWOSTKAMI - www.silesia24.pl - 29.08.2023 Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 08.09.23, 17:59 GWARKI Z GWIAZDAMI - Wyborcza - 08.09.2023 Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 10.09.23, 12:56 KOŃCZĄ SIĘ GWARKI TARNOGÓRSKIE - Radio Katowice - 10.09.2023 Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 18.10.23, 17:38 SPACER PO PARKU REPECKIM - Gwarek - 18.10.2023 Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 08.11.23, 22:21 Do dziś mi język serca mówił, Że piękna jest przyroda Sądziłem, że mi ona służy, By się przed Stw órcy jej wznieść tron . . . Lecz tu ujrzałem ludzki genjusz, Szlachetne dusze śmiertelników — Stąd lepiej Stwórcę pojąć mogę, Opisać Jego moc w sp an iałą. ie wierzę już Em ila twórcy, K tóry nam rzekł, że w naszych rękach W szystko jest szkodliwe i zbyteczne. Tak! On nie widział tych podziemi (tarnogórskich). Ma reconnaissance ne pent s'egaler qu'a la beaute des objects que j ‘ai parconvru. W tłumaczeniu: I mogę wdzięczność mą porównać Ki tylko z pięknem tych przedmiotów, które widziałem Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 06.12.23, 22:08 TARNOWSKIE GÓRY MAJĄ SZANSĘ ZYSKAĆ NOWY OBIEKT TURYSTYCZNY - Radio Katowice - 06.12.2023 Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 09.03.24, 20:12 W SZYBIE STASZIC W TARNOWSKICH GÓRACH POWSTANIE INSTYTUCJA KULTURY - Radio Katowice - 09.03.2024 Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 09.03.24, 21:40 TARNOWSKIE GÓRY BĘDĄ JAK KATOWICE - Radio Eska - 09.03.2024 Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 18.03.24, 18:32 W TARNOWSKICH GÓRACH ZAWALIŁA SIĘ STARA KAMIENICA - Radio Katowice - 18.03.2024 Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 30.03.24, 23:47 SZYB STASZIC BĘDZIE INSTYTUCJĄ KULTURY - www.slaskie.pl - 30.03.2024 Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 30.03.24, 23:54 NOWA ATRAKCJA W TARNOWSKICH GÓRACH - Radio Eska - 30.03.2024 Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 23.04.24, 22:13 poziomu sztolni. O wyniku niema wiadomości, jednak pracy przy sztolni musiano zapewnie zupełnie zaniechać, gdyż w r. 1631 oświadczyli gwarkowie, że sztolnię zastanowią, chyba że młynarze, którzy tyle wody sztolni zawdzię czają, przyłączyliby się do wspólnej budowy. W niosek ten młynarze odrzu cili, więc zwrócono się do hrabiego z oświadczeniem, że już więcej nic nie włożą w budowę sztolni. Postanowienia tego nie zmienili gwarkowie i na dal, gdyż gdy ich ponownie zapytano w tej sprawie, to oświadczyli, że gdyby Henckel v. D onnersm arck pospieszył nieco z pomocą finansową, to dałoby się jeszcze coś zrobić, inaczej nie uczynią w tej sprawie nic więcej. Zimmermann 2) podaje, że sztolnia została uruchomiona znowu w r. 1667, a w r. 1692 uzyskano jeszcze z dobytych kruszców 1661 grzywien srebra. Pierw sze twierdzenie zgadza się z praw dą, gdyż kiedy w r. 1667 sztolnię otwarto, odkryto na poziomie sztolni szyb ocembrowany, pełen wody, głęboki na 18 łokci. Było to zapewnie zapuszczenie szybu na 6 sążni, któ rego dokonano przed r. 1568, i jakkolwiek dla ściągnięcia wody założono od- wadniarkę konną, to wszelka praca okazała się darem na i musiano jej zanie chać. O statnia ta okoliczność jest o tyle prawdopodobniejsza, że przed stu laty musiano trzym ać wiele koni, aby ten niższy poziom utrzymać suchym i mimoto musiano go opuścić. Wobec tego więc nie można było w r. 1692 uzyskać ze sztolni św. jakóba 1661 grzyw ien srebra i wogóle nawet z całego tarnogórskiego górnictwa, ponieważ w tym czasie bardzo ono podupadło. Od r. 1703— 1718 znajdują się jeszcze tu i ówdzie małe wzmianki, od noszące się do tej sztolni. Nie dowodzą one jednak niczego więcej jak tylko to, że starano się ją utrzym ać otw artą, aby wydobyć jeszcze tu i ówdzie coś ze starych bocznic. Aby zebrać potrzebne pieniądze założono urząd t. zw. „zamkostów“ . Z tego powodu też musiał każdy mieszkaniec m iasta wpłacać należną część idącą na utrzym anie górnictwa. Instytucja ta trw ała do r. 1,755, jćdhak m ało przez nią osiągnięto, gdyż częścią wpłynęło bardzo mało pieniędzy, częścią zalegało wielu ż opłatą, a tych usiłowano karać na rnocy ustaw y z r. 1703, wystawiając ich grunta na sprzedaż. Tyle z ogólnej historji sztolni św. Jakóba. Szczegółowe dane zawierają poniższe zdania. Biorąc pod uwagę długość i kierunek sztolni, to bito ją w prostej linji od r. 1563 ku Blaszynie (część dzisiejszego m iasta Tarnowskich Gór) i tam tejszemu szybowi „Kam ień chm urny“ gdzie niegdyś książęca odwädffiiä'rka stała. P raca przy niej trw ała do lipca 1582 r. a do jej ukończenia brakowało Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 23.04.24, 22:16 pione pola w rewirze sowickim, dlatego starano się tam dojść przecznica mi. W edług sprawozdania rządu karniowskiego z r. 1594, jedna z takich przecznic zawaliła się spowodu niedbalstwa. Ściągnięcie wód było niemoż liwe, cofnięto się kilka łatrów spowrotem i usadowiono się w całem polu. W tym nowym rewirze, gdy ujechano około sto łatrów, natrafiono na tak wielką kurzawkę i pole pełne wody, że nie można się było dalej posuwać. P o wielu naradach z urzędnikami i gwarkami, którzy chcieli teraz od stąpić, zgodzono się na to, aby użyć jednego środka, mianowicie, aby z po wierzchni przeprowadzono otw arty, szeroki wkop, (rów ) jakie 6 czy 7 ła trów głęboki, aby go wykopano aż do kurzawki, długość i szerokość jego miała wynosić 40 łatrów, aby następnie wodę z kurzaw ki odprowadzono pochylnią w tym celu wybitą z góry stopniowo, a kopalnię aż do należytego spustu wody, na jakie 8 łatrów także głęboko, (licząc od powierzchni aż do poziomu sztolni 14— 15 łatrów ) zupełnie zabudowano, stemplami i podpo rami. Spodziewano się pokonać te zapadnięcia i przy dalszem posunięciu się natrafić na tw ardy kamień, gdzieby woda mogła odchodzić szczelinami. K oszta tej pracy oszacowano na 9000 florenów. Gwarkowie byli ubodzy i prosili więc księcia o 5000 talarów bezprocentowej pożyczki. Dalej pro szono o drzewo z lasów żyglińskich, a zwłaszcza od granicy polskiej, gdzie było kradzione i pustoszone. Drzewo nie miało przekraczać wartości 200 flor. Zresztą sztolnia ta kosztowała więcej niż 150000 flor. Zupełne ze stawienie kosztów wprawdzie się nie dochowało, ale odkrywka rzeczywiście była dokonana, jeszcze w początkach X X wieku można było bowiem oglądać wielkie zagłębienie przy drodze z Tarn. Gór do Sowie, które jeszcze po trzech wiekach przeszło pozostawiło ślady tego wielkiego przedsięwzięcia. P rzy posuwaniu się ganka głównego i pobocznych gromadziły się czę sto trudności i żalono się na ogromnie tw ardy kamień, jak również na bar dzo miękkie warstw y. Te ostatnie wymagały ciągłej uwagi na zabudowa nie. W tym celu ustanowiono trzech rewizorów sztolni, a jednak zdarzały się obrywania. Zawalenie w r. 1624 było bardzo poważne, dlatego posta nowiono natychm iast udzielić drzewa z lasów miejskich, a obywatele któ rzy posiadali konie, mieli je zwozić. W szyscy spieszyli z pomocą i w ten sposób zapobieżono większemu nieszczęściu. B rak powietrza następował także często. W takich wypadkach poma gano sobie w ten sposób, że z powierzchni aż do piętra sztolni wpuszczano przez miękkie w arstw y rury. Cena takiej ru ry wynosiła zwykle razem z ro bocizną około 200 florenów. Biorąc pod uwagę poważną długość sztolni i zachodzące trudności przy jej budowie, może każdy rzeczoznawca wniosko- Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 23.04.24, 22:21 przychód 67 182 flor. 2 gr. 4 hal. wydatki 57263 „ 12 „ 8 „ więc zysk 9918 flor. 23 gr. 8 hal. Co dotyczy gwarków sztolni św. Jakóba, to trzeba dodać, że Jakób Rapp był pierwszy, który zgłosił sztolnię, i że sztolnię wciągnięto w księgę hipoteczną w 1564 r. Jemu samemu zapisano s/32 części, a inni gwarkowie mieli od 1 do części. Należy wymienić nazwiska pierwszych przedsię biorców tej ważnej sztolni, które widnieją w księdze kontrolnej od r. 1562 do 1573 na stronie 46. Jakób Rapp, H adrian H ornig, starosta górniczy (hetman górny) i właściciel Radzionkowa, P io tr H artw ig, W olf K raus dziesiętnik, Grzegorz Rachnitt, pisarz, U lrych von Pogrell, późniejszy staro sta, Grzegorz Emich, pisarz hutniczy, Bartel W inkler, Alexander Stur- meńsky, Stanisław W unsam i Jan Gutacker. Przedsiębiorstw o to znalazło uznanie, zwłaszcza że pod poziomem sztolni dobywano kruszce. W iele części sprzedano, dziedziczono, i następnie odpisywano albo dopisywano. M argrabia Jerzy Fryderyk zebrał wnet z różnych małych części 9/32 razem, a wielu ze szlachty mianowicie Joachim von der Dhann, E rn st von Falkenhan, Zygm unt von Burghausen jak rów nież pożarniejscowi jak Jan Engelhardt z W rocław ia, wzięło udział w budo wie sztolni. Przez częste od i dopisywanie powstały pewne niedokładności, spo- wodu czego w r. 1580 dla lepszego i prędszego uporządkowania uregulowa no zorganizowane gwarectwo na nowo. T eraz i następnie figurowali jako gwarcy pomiędzy innymi m argrabia Jerzy Fryderyk z 21/2 ósmej albo z 40 kuksami, E rn st von Falkenhan, Zygm unt von Burghausen, F ryderyk von N atzlar, K arol Bytowski z Bytkowa i W ilhelm von Oppersdorf. Odbywały się częste reorganizacje gwarectw, które, nie wliczając uprzednich, nastąpiły w latach 1594, 1603, 1603 i 1609. W ielu udziałowców odstąpiło, jak książęta lignicki i brzeski, mieszkańcy Olkusza, W rocławia, Nysy i Brzega, odpadli także Scharfenbergowie z Reichensteinu, zato jed nak prz};stąpiły liczne urzędy skarbowe. W edług ostatniego regulatyw u z dnia 15 października 1605, miał m argrabia Jan Jerzy 40 kuksów, miasto K arniów 12, m iasto Głupczyce 12, wolne miasto górnicze Tarnow skie Góry 6, a m iasto Bytom 2 kuksy. Dziewięciu obywateli m iasta Bytomia posia dało 10 kuksów, a oprócz dwu osób w Nysie i Opatowicach, mieli różni obywatele Tarnowskich Gór resztę, 44 kuksy. Od tego czasu wiadomości o sztolni są tak skąpe, że nie da się z hi- storji sztolni tej nic godnego pamięci przytoczyć, jak tylko to, że gwarków coraz więcej ubywało, i że do r. 1755 używano różnych środków przymu Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 23.04.24, 22:24 kimi dobrymi znawcami byli gwarkowie, którzy tę sztolnię budowali, wy kazały czasy późniejsze; obok tej sztolni bito późniejszą błęboką sztolnię Fryderyka i stąd dobyto najwięcej kruszców. Z tego wynika, że sztolnia ta miała bardzo wielkie znaczenie, i że się obawiano, że spowodu jej większej głębokości mogłaby szkodzić sztolni św. Jakóba. Szczególnie obawiał się tego górm istrz Jan Trapp, który ener gicznie sztolnię św. Jakóba budował, i którego obwiniano publicznie, że wstrzym uje budowę sztolni krakowskie;'. Że teraz budowa jej słabo po stępowała, wynika z tego, że koszta górnicze poniesione przy jej budowie wynosiły od 25 sierpnia 1576 do 9 m arca 1577 tylko 454 guldeny 20 gr. 10 hal. Jakie były dalsze losy sztolni od r. 1577 do 1579 niema żadnych śla dów, prawdopodobnie z nieznanych przyczyn opuszczono ją, gdyż 4 paź dziernika doniósł rząd karniowski m argrabiem u, że budowy jej zaniechano całkowicie. To potwierdził także górm istrz M ann, który ponownie na Śląsk wysłany został, w swem sprawozdaniu z r. 1579. Pow iada o tej sztol ni, że jest szkoda, jeżeli ona tylko godzinę jedną spokojnie stoi. Książę winien włożyć w to przedsiębiorstwo 4000 flor. to wówczas dopiero będzie posiadał kopalnie! Sztolnia ta jest dobrze zabudowana drze wem dębowem. „Gdybym m iał pieniądze zarazbym się przyłączył“, mówi. Po tem spraw ozdaniu wydał m argrabia rozporządzenie do rządu ■w Karniow ie w styczniu 1580 r„ aby tę sztolnię dokładnie zbadano, aby się można było przekonać, czy się poleca prowadzić ją dalej. Nie pozostały jed nak żadne wzmianki ani o jej zbadaniu, ani o jej dalszej budowie, dlatego należy przypuszczać, że około tego czasu ruch jej ustał zupełnie. Upadek tej sztolni spowodowała zapewnie zazdrość górm istrza Jana Trappa, który opiekował się sztolnią św. Jakóba, a krakowskiej, która się posuwała bliżej •robił trudności. Sami nawet gwarkowie sztolni św. Jakóba skarżyli się u m argrabiego w r. 1584 na Jana Trappa, że spowodu kłótliwego zachowa nia się górm istrza T rappa zaprzestali krakowscy gwarkowie nagle budowy ‘sztolni, albo kiedy upadła, o tem nie istnieją już żadne ślady. Czy sztolnia ta dotarła do pokładów kruszcowych jest wątpliwe, gdyż tylko z ciężkiem sercem byliby ją gwarkowie opuścili, a jeżeli podczas re wizji kasy u szychtm istrza tej sztolni, Jerzego A ngerm inda w sierpniu 1577 znaleziono 16 grzywien 5 i % łóta srebra i ijV s centnara glejty, to można to raczej uważać za produkt dziewiątej części kruszczu dla sztolni, który oddali niektórzy gwarkowie rew iru repeckiego i z Lyszcza od r. I574> za własny urobek sztolni krakowskiej Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 23.04.24, 22:28 SZ T O L N IA „BOŻE D O PO M Ó Ż“ Pom iarów tej sztolni dokonano w lipcu 1Ó52 r. na polach gminy Rybna. To przedsięwzięcie było tern potrzebniejsze, ponieważ sztolnia św. jakóba była już całkiem zawalona, a bez kosztownych odwadniarek nie można się już było dostać do kruszców, a z pól opatowickich nie dało się spowodu wody wydobyć znajdujących się tamże kruszców. N ajpierw umówiono się z właścicielem gruntu, W acławem Blachą, przez którego staw sztolnia szła. Stało się to w r. 1652. W tejże zawartej umowie napisano: „pan Blacha odstąpi staw ten gwarectwu na zawsze, jak długo sztolnia będzie istniała, z drogami i ścieżkami w oznaczonych grani cach za 100 talarów i używanie dwu kuksów, jak długo na jego polach bę dzie się dobywać srebro, jednak z oddawaniem dziesięciny księciu bez szkody i na rachunek gwarków. Mimo tej ugody wybuchały widocznie liczne sporX Blachą spowodu tej sztolni, gdyż według postanowienia rządowego z lu tego 1700 r. toczono proces spowodu stawu sztolniowego, który miano ■oddać sądowi apelacyjnemu. Prace sztolniowe prowadzono bardzo ruchliwie. Zebrano gwarków a gwarectwo i Rada postanowiła uregulować zamkosty. P isarz sztolni m iał obchodzić interesowanych i ich wzywać, aby podawali górm istrzow i swoje opłaty, a ten miał je ściągać przez wójta. Dawnych za legających chciano przez odebranie im ich w arsztatów i przywilejów miej skich zmusić do płacenia. Oprócz tego postanowiono w wrześniu 1653 r., że w7edług ustawy miał każdy osobiście pracować w sztolni albo złożyć 5 groszy pisarzowi sztolnio wemu. Robotnicy mieli należycie pracować i miano się starać o odpo wiednie drzewo. Gdy w r. 1787 sztolnię tę otw arto, znaleziono w niej do brze zachowane drzewo dębowe do stempli i drzwi. Gdy gwarkowie nie stawili się na wezwanie górm istrza do obrachunku tygodniowego, mieli za płacić 6 groszy kary. Górnikowi nie wolno było mieć w szybach, w których pracow ał, żadnych udziałów. D w ór cesarski bardzo się tą sztolnią zaopiekował, gdyż w listopadzie 1656 r. wystosowano do wyższego urzędu w W rocław iu rezolucję, w której zarządzono, aby tę now ą sztolnię w Tarnow skich Górach opublikowano na •całym Górnym Śląsku, z dodatkiem, że cesarz pozostawia Tarnogórzanom ich dotychczasową wolność górniczą, zastrzega sobie jednak decyzję w spra wie ich wielkich praw, należących do książąt kraju, które posiadali oni na m ocy zwyczaju i ogłoszonej ustaw y górniczej. Dopiero w wrześniu 1663 zatwierdzono tę nową sztolnię. W ybito 8 nowych szybów świetlnych należących do tej sztolni, które otrzym ały na stępujące nazwy: P ieter (P io tr), Paweł, Filip, Bartłomiej, Andrzej, P an Bóg z nami, Maciej i Szczepan. O dtąd praca około sztolni postępowała raźno naprzód, brano do niej drzewo z lasów lasowickich, jak to wynika z ponowionej rezolucji z lipca 1687 r. Ponieważ sztolnię tę znowu przy końcu 18 stulecia (1787) otwarto, ■dlatego rządowe czynniki pruskie żaliły się, że nie dochowały się żadne ślady rachunków, sprawozdań, z którychby można było wnioskować o spo sobie robót albo kosztach. Zimmermann 5) mówi wprawdzie, że sztolnia nie przyniosła oczekiwanych korzyści spowodu czego skierowano się znowu do ■sztolni św. Jakóba, otw artej ponownie w r. 1667. Jeżeli jednak jeszcze w lipcu 1695 r. wydano rezolucję w sprawie budowy jej, to musiała ona jeszcze w tym czasie znajdować się w ruchu. Pom ijając to, jest praw dą, ż nie przyniosła ona spodziewanych korzyści, gdyż późniejsze doświadczenia wykazały, że nie osiągnęła ona pokładów kruszcowych. W zebranych zapiskach podano długość tej sztolni na 703 łatry, z no wych pomiarów jednak wynika, że otw arta roszą miała 415 łatrów długości,, że 290 łatrów od sztolni, a stąd aż do ostatniego szybu świetlnego i ganka sztolniowego, przebitego przez dawnych górników, ujechano 1610 łatrów,. tak że po włączeniu otwartej roszy przebito 866 łatrów, nie osiągnąwszy po kładów kruszcowych. Kiedy i dlaczego opuszczono sztolnię, niewiadomo, lecz prawdopodob nie spowodowały to wysokie koszta i uciążliwe roboty w kurzawce. Ilość i bliskość zawalisk, zagłębień i zwałów dowodzi tego bardzo dobrze, a po nieważ starożytni mieli do zwalczenia również tyle trudności, które jeszcze do dziś dnia istnieją przy daleko doskonalszych środkach pomocniczych, to- jeszcze więcej nas dziwić musi, że sztolnię tę bez widocznej korzyści tak daleko doprowadzili. Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 23.04.24, 22:31 2 8 Podziemia tarnogórskie w ym urowany „Kohlera, przez co miasto wzięło zaopatrzenie wody w własne ręce. T utaj pokazało się, że układ zaw arty z fiskusem nie był korzystny, gdyż wkrótce po objęciu szybu pokazało się, że całe urządzenie maszynowe dostarczające tylko 68 m etrów kubicznych wody było niewystarczające i m u siano znowu wyciągać wodę w mieście na kilku miejscach ze studzien na 20 m. głębokich, których było 6 w mieście, z których ostatnią unieruchomiono' w r. 1810. W odociąg już w r. 1838 powiększono, ustaw iając 14 calową m a szynę parow ą z kondenzacją. Ponieważ zapotrzebowanie wody zwiększało się z przyrostem ludności •—• 1835 liczyło miasto 3150, a 1861 r. 5580 mie szkańców, musiał zakład wodny sprostać zwiększonym wymaganiom. Tak w r. 1863 wbudowano rezerwowy kocioł o ciśnieniu 4 atmosfer, 1872 2 kotły walcowe każdy na 20 m etrów przestrzeni opałowej i na 4 atm osfery ciśnie nia, a w tymże samym roku jedną pompę z działaniem 21 metrów kubicz nych na godzinę. P o blisko 50 letniej działalności musiano odmontować starą 14 calową maszynę balansową, ponieważ już bardzo była zużyta i stara. W r. 1887 zastąpiono ją zdolniejszą więcej postępową maszynę, a mianowi cie potrzebowanem urządzeniem pompowem z ciężkim drewnianym drąż kiem. Zapotrzebowanie pary przez tę maszynę było jednak tak wielkie, że w r. 1890 musiano rozszerzyć także kotłownię ustaw iając kocioł parow y 0 przestrzeni 30 m etrów kwadratowych i 5 atm osfer ciśnienia. Doprowadzenie wody do m iasta nastąpiło przy końcu zeszłego stu lecia w ten sposób, że w starych zrobach górniczych gromadzącą się wodę wciągano szybem Kohlera ruram i z żelaza lanego na wysokość 55 metrów na powierzchnię do dwu, według systemu M oniera nakrytych zbior ników, a stąd ruram i na długość około 1250 metrów, według natural nego spadku do miasta. Od lat już należały Tarnow skie Góry do uprzywile jowanych m iast Górnego Śląska, które nie potrzebowały się skarżyć na brak wody albo na jej jakość, gdyż z wodociągu na górze Redena miało miasto dobrą i wystarczającą ilość wody i odpowiadającą ówczesnym stosunkom- miejskim. Z biegiem czasu zmieniły się rzeczy istotnie, gdy przydział, k tó ry niektóre domy otrzymywały, zaczął się zmniejszać, ponieważ ilość pozosta wała ta sama jak przed laty, jakkolwek miasto się powiększyło na obszarze 1 ludności. Tak roku 1892 przekroczyła liczba mieszkańców 10 000. Na miejscu małych domków stanęły wysokie domy piętrowe, które z koniecz ności musiały otrzymać połączenie wodociągowe. Połączono całe nowe dziel nice z wodociągiem w stronę dworca, rzeźni, i Karłuszowca. Jednak do prowadzanie wody do wszystkich starych i nowych odgałęzień pozostało te same. Od wodociągu na górze Redena prowadziła główna ru ra niezbyt wiel ka, do miasta, a do tej jednej jedynej ru ry przyłączono wszystkie odgałęzić- Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 16.05.24, 19:56 W Tarnowskich Górach jest stary rynek Stoi tam stara studnia, synek Gra tam cicho jakaś muzyka I znajdziesz nawet sklep dla plastyka Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 16.05.24, 19:59 Od wczesnego średniowiecza wydobycie rud ołowiu, żelaza, srebra; w XVI w. odkryto bogate złoża rud ołowiu; osada górnicza otrzymała 1526 prawa miejskie, a następnie prawa „wolnego miasta górn.”; do 1532 w posiadaniu Piastów opolskich, następnie Hohenzollernów, dzieliły losy polit. Śląska (niem. nazwa Tarnowitz); od poł. XVI w. germanizacja; w XVI w. rozwój organizacji samopomocowych górników; w XVI w. i na pocz. XVII w. Tarnowskich Górach i okolicznych wsiach liczne szyby górnicze (łącznie ok. 20 tys.); od poł. XVI w. gł. ośr. górniczy na obszarze złóż śląsko-krak. i jeden z największych w górnictwie kruszcowym Europy (na pocz. XVII w. ok. 3 tys. mieszk.); Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 16.05.24, 20:04 Wielu zwolenników znalazła tu reformacja. Jej utrwalenie nastąpiło po śmierci księcia Jana II (1532r.), kiedy miasto przeszło pod panowanie Hohenzollernów. W 1529 r. zwolennicy reformacji wybudowali pierwszy drewniany kościół, a w dwa lata później na jego miejscu – murowany. W 1531 r. utworzono różnowierczą szkołę, której rektorem na przełomie XVI i XVII w. był Daniel Franconius, wybitny ariański pedagog i poeta. Odpowiedz Link
madohora Re: Tarnowskie Góry 16.05.24, 20:07 W ciągu wieków miasto cieszyło się opinią grodu majętnego, który godnie mógł podejmować nawet królewskich gości. Nie dziwi więc fakt, że na liście odwiedzających „gród gwarków” znajdowały się tak znamienite osobistości jak: Jan III Sobieski z królową Marysieńką, August II Mocny, August III, król szwedzki Karol XII, car Aleksander I, wybitny niemiecki poeta Johann Wolfgang Goethe, Józef Wybicki, Julian Ursyn Niemcewicz, Robert Koch (późniejszy noblista) i inni. Odpowiedz Link