madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:28 W Polsce dzwony wykonuje między innymi pracownia ludwisarska Felczyńskich w Przemyślu oraz ludwisarnia Felczyńskich w Taciszowie, której tradycja sięga 1808. W 2015 Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wpisało tradycyjną technikę ludwisarską stosowaną w ludwisarni Felczyńskich w Taciszowie na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:30 Właścicielem odlewni jest Zbigniew Felczyński, syn Tadeusza i wnuk Jana, w prostej linii potomek ludwisarzy kałuskich. Jest to ludwisarnia, która kontynuuje w niezmienionej i sprawdzonej formie tradycyjną technikę wytwarzania dzwonów. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:31 Pierwszą ludwisarnię w Kałuszu (ob. Ukraina) w 1808 roku założył Michał Felczyński. Kolejne pokolenia prowadziły ją do wybuchu II wojny światowej. W latach 20. XX wieku powstała filia Odlewni w Przemyślu. Oba zakłady ściśle ze sobą współpracowały. Ostatnim kałuskim właścicielem był Jan Felczyński, który z synami (Wacławem, Ludwikiem, Jerzym i Tadeuszem), uciekając przed działaniami wojennymi schronił się w Przemyślu. Po zakończeniu wojny wznowiono odlewanie dzwonów. Synem Jana, który najlepiej opanował rzemiosło był Tadeusz, który z pomocą braci potrafił otworzyć odlewnię w Taciszowie k. Gliwic. Zakład obejmował swym działaniem zwłaszcza Polskę centralną i ziemie zachodnie. Po Tadeuszu odlewnię przejął jego syn Zbigniew, który jest obecnym właścicielem Ludwisarni Felczyńskich. W ludwisarni wykonano m.in. dzwon „Serce Łodzi” oraz dzwon Kopernik Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:32 Czy Barbarze dzwon się marzy Że pilnuje ludwisarzy Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:33 Kamieniarstwo polega na wydobywaniu bloków kamiennych, z kamieniołomów, a następnie ich obróbce. Jest jednym z niewielu działów rzemiosła, który nie ulega zanikowi. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:34 Kamieniarze wykorzystują typowe dla siebie narzędzia takie jak: odbijak, młotek brukarski, młotek gumowy, tarcze ścierne i polerskie. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:35 Czyżbyś kościół budowała Żeś kamieniarzy pod opieką miała Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:36 Żołnierz jest podstawową jednostką w wojsku, formacji zbrojnej powołanej przez organizm społeczno-polityczny dla obrony własnego terytorium przed najazdem, utrzymania (w szczególnych sytuacjach) w porządku w kraju lub dokonywania podbojów Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:37 W działaniach zbrojnych celem jest wyeliminowanie przeciwnika z walki, zabronione jest atakowanie wyłączonego z walki (jak jeniec czy ciężko ranny) czy odmowa brania jeńca (zwana niedawaniem pardonu) Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:38 W starożytnej Grecji żołnierzami byli wszyscy wolni obywatele, przy czym – w zależności od tego jaki ustrój panował w danym mieście-państwie – różne były powinności przedstawicieli poszczególnych warstw społecznych. Podobnie w starożytnym Rzymie, gdzie obowiązek wojskowy spoczywał na wszystkich wolnych obywatelach Republiki, a zwolnienie z tego obowiązku zapewniało jedynie (poza ułomnością fizyczną) wstąpienie do stanu kapłańskiego lub bycie biednym (żołnierz sam kupował sobie ekwipunek). Warstwy ludności podległej (nie-Rzymianie zwani Italikami) stanowiły materiał do budowy formacji pomocniczych armii lub wioślarzy we flocie. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:39 W dobie Odrodzenia dość powszechnie korzystano z armii zaciężnych, od czego w wieku XVIII zaczęto odchodzić na rzecz armii z poboru, przy czym najszersze jej użycie miało miejsce w XIX i XX wieku od wojen napoleońskich do wojny wietnamskiej. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:40 Żołnierze pełnią ważne role nie tylko w czasach konfliktów i wojen. W czasie pokoju trzymają warty przy obiektach o szczególnym znaczeniu, pomagają cywilom dotkniętym klęskami żywiołowymi czy katastrofami (np. powodziami, wielkimi pożarami). Specjalistyczne formacje przydają się także do innych zadań, np. wojska inżynieryjne budują mosty i drogi, saperzy rozbrajają niewybuchy i wysadzają domy przeznaczone do rozbiórki. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:41 Partyzantami nazywamy bojowników oddziałów ochotniczych, prowadzących wojnę podjazdową i działania na tyłach wroga. Największymi formacjami partyzanckimi były oddziały partyzantki jugosłowiańskiej i Armii Krajowej w okresie II wojny światowej oraz oddziały Việt Minhu i Việt Cộngu w czasie wojny wietnamskiej. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:42 Dezerterami nazywa się uciekinierów, opuszczających jednostkę wojskową, w celu uniknięcia służby wojskowej. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:45 Rybak – osoba trudniąca się rybołówstwem, utrzymująca się z połowu ryb i innych owoców morza (frutti di mare) – krewetek, małży itp. Słowem tym współcześnie określa się zarówno osoby wykonujące ten zawód w pojedynkę (na morzu – rzadko) lub w niewielkich, kilkuosobowych zespołach, pływających na kilkutonowych kutrach (rybactwo), jak również marynarzy wielkich jednostek oceanicznych (rybołówstwo przemysłowe). Na potrzeby rybactwa śródlądowego, na rzekach i jeziorach rybacy na ogół posługują się niewielkimi łodziami, kutry morskie są zazwyczaj większe i dysponują mocniejszymi silnikami Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:46 A to jakaś nowa draka Do czego potrzebujesz rybaka Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:47 Marynarz – w szerszym ujęciu każdy członek załogi jednostki pływającej bez względu na pełnioną funkcję oraz stopień. Pojęcie to dotyczy wtedy jednakowo: marynarki handlowej, marynarki wojennej oraz żeglugi śródlądowej. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:50 Z reguły byli to chłopi zamieszkujący nadrzeczne wsie, dla których spław był dodatkowym, sezonowym zajęciem. Z biegiem czasu wytworzyli oni swoje własne obyczaje i słownictwo. Kulturę flisacką upamiętnił m.in. Sebastian Fabian Klonowic w swoim poemacie Flis, to jest Spuszczanie statków Wisłą i inszymi rzekami do niej przypadającymi z 1595 roku Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:51 Starszy flisak kierujący spływem i odpowiedzialny za stan i transport tratew był zwany retmanem. Ponieważ flisacy stanowili liczną grupę zawodową, w XVII wieku założyli własną organizację przypominającą rzemieślniczy cech miejski, a król Władysław IV Waza nadał im przywileje cechowe. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:53 Legenda o flisaku, który wybawił Toruń od plagi żab jest jednym z elementów interaktywnych spektakli odbywających się w Domu Legend Toruńskich. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:54 Miasto jest ośrodkiem usługowym i turystyczno-wypoczynkowym. Bractwo Flisackie, skupiające około 150 członków, kultywuje tradycje flisackie. Funkcjonuje w mieście drobny przemysł wikliniarski i chemiczny. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:55 W odległości 3 km od miasta, przebiega droga krajowa nr 77. Przez miasto przebiega żółty szlak turystyczny z Sandomierza do Leżajska. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 27.11.22, 18:56 Prawa miejskie uzyskał w 1616. Sławę i bujny rozkwit od XVII wieku do XIX wieku Ulanów zawdzięczał rozbudowanemu rzemiosłu szkutniczemu oraz silnemu ośrodkowi flisackiemu. U ujścia Tanwi do Sanu znajdowała się przystań rzeczna zwana „palem”, do której zawijały statki żeglugi śródlądowej. Przy „palu” w Ulanowie naprawiano statki. W latach wojen szwedzkich w XVII wieku Ulanów ucierpiał od najeźdźców. Podobnie zresztą w czasie wojen w następnym wieku, kiedy różne wojska łupiły miasto. Odpowiedz Link