madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 23:45 Po skończonej szychcie postanowił wywieźć patronkę górników na powierzchnię. Nie zdając sobie sprawy z ryzyka, włożył figurkę św. Barbary za pas i ruszył w stronę bramy kopalni. Niestety, strażnicy skierowali go do osobistej kontroli. – Świętą Barbarę mi skonfiskowano, nie dając możliwości złożenia wyjaśnień – opowiada Foks. – Nazajutrz stawiłem się przed szychtą po znaczek i usłyszałem polecenie: „Zgłoście się do dyrektora kopalni”. W czasach komuny takie polecenie było równoznaczne ze zwolnieniem z pracy. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 23:46 Od tamtej pory do górnika z kopalni „Jastrzębie” napływały zamówienia zarówno z Ministerstwa Górnictwa, jak i od osób prywatnych. – Wykonywałem z węgla grafitowego prace o charakterze sakralnym – mówi H. Foks. – Wizerunki Matki Bożej Piekarskiej i Częstochowskiej oraz figurki św. Barbary trafiały w ręce zagranicznych gości, którzy z katowickim „Węglokoksem” wtedy podpisywali kontrakty węglowe, oraz do kościołów parafialnych. Pielgrzymi zaś zabierali je do Watykanu jako podarunki dla Jana Pawła II. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 23:47 Polacy widzą św. Barbarę przez pryzmat Śląska i górniczego stanu. W 2 połowie XX w. utrwalił się kult starożytnej męczennicy w kontekście tej grupy zawodowej, ciężkiej i niebezpiecznej pracy górników oraz walki o wolne związki, szacunek do pracy ludzkiej, zachowanie tradycji religijnych, chociażby codzienne pozdrowienie „Szczęść Boże!”. Górnicy w czasach PRL-u nie zgadzali się na usunięcie z cechowni figur czy obrazów swojej Patronki. Walczyli o zachowanie tradycji zawodowych i religijnych, tak jak Barbara walczyła o swoją wiarę w ówczesnym świecie pogańskim. Męczennica Barbara stała się dla górników promieniem światła (lampką) w mrokach ciemności, bezbożnictwa i braku wolności. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 23:48 Wyszukaj... BIBLIA Św. Barbara Św. Barbara Figura w kościele pw. św. Michała Archanioła w Michałkowicach Henryk Przondziono/Agencja GN I.2. Święta Barbara KS. JAN KOCHEL www.ssb.org.pl publikacja 29.11.2010 10:28 Tradycyjnie już - od I Niedzieli Adwentu zapraszamy do aktywnego udziału w kolejnej edycji Szkoły Słowa Bożego, którą prowadzi ks. Jan Kochel. Polacy widzą św. Barbarę przez pryzmat Śląska i górniczego stanu. W 2 połowie XX w. utrwalił się kult starożytnej męczennicy w kontekście tej grupy zawodowej, ciężkiej i niebezpiecznej pracy górników oraz walki o wolne związki, szacunek do pracy ludzkiej, zachowanie tradycji religijnych, chociażby codzienne pozdrowienie „Szczęść Boże!”. Górnicy w czasach PRL-u nie zgadzali się na usunięcie z cechowni figur czy obrazów swojej Patronki. Walczyli o zachowanie tradycji zawodowych i religijnych, tak jak Barbara walczyła o swoją wiarę w ówczesnym świecie pogańskim. Męczennica Barbara stała się dla górników promieniem światła (lampką) w mrokach ciemności, bezbożnictwa i braku wolności. CZYTAJ! Mt 10,34-39 Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Dodaj :. odnalezione przez ciebie teksty paralelne do rozważanych fragmentów. ROZWAŻ! Imię Barbara (gr. barbaros) oznacza człowieka nie mówiącego po grecku, mówiącego tylko ‘bar-bar’; czyli barbarzyńcę, cudzoziemca, człowieka niewykształconego. Postać obrosła w liczne legendy i opowiadania na wzór opisów zachowanych w słynnej Złotej Legendzie dominikanina Jakuba de Voragine. Jej rzeczywisty kult rozpoczął się w VII w., ale piękne legendy o życiu Świętej pochodzą z utworów o wiele wcześniejszych: greckich, łacińskich, syryjskich, ormiańskich. Ta dziewica i męczennica była w opowieściach córką bogatego poganina Dioskora, który zamknął ją w wieży. Kiedy ojciec przekonał się, że nie zrezygnuje ona z wiary w Chrystusa, sam pozbawił ją życia, za co z kolei ukarany został nagłą śmiercią od pioruna. Niektórzy wymieniają jeszcze jej towarzyszkę św. Julianę. Inni dodają wzmiankę o korespondencji Barbary ze słynnym Orygenesem. Barbara była czczona w Antiochii (Syria), Nikomedii, Hierapolis (Egipt), a także w Toskanii i Rzymie, później we Flandrii, Nadrenii, Austrii, Czechach, na Pomorzu i Śląsku. W Średniowieczu rozwinął się w Kościele żywy kult tzw. „czternastu orędowników”, którzy pomagali wiernym w różnych zranieniach. Do ich grona zaliczano także św. Barbarę. W życiu Świętej zamknęło się wiele naszych zranień i lęków, a zwłaszcza lęku przed śmiercią – singulare morientium solatium. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 23:49 Najważniejszy atrybut św. Barbary artysta umieścił jednak najdalej. Przez otwarte okno na horyzoncie widać wieżę. Barbara (zm. 306) była córką Dioskura, poganina z Nikomedii lub Heliopolis w Bitynii. Została przez ojca uwięziona w wieży, a następnie ścięta za wyznawanie chrześcijaństwa. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 23:50 Święta Barbara” jest uważana za jedno z lepszych dzieł Campina. Podziw budzi zarówno precyzja rysunku, jak i umiejętne skontrastowanie zimnego światła naturalnego z okna i ciepłego, bijącego z kominka. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 23:51 Głośne górnicze orkiestry, uroczyste Msze święte, huczne karczmy piwne… - tak nakazuje tradycja, więc tak będzie i dziś. Warto jednak – przy tej okazji - zwrócić uwagę także na coś, czego nie mamy od wieków, czy dekad. Chodzi o pierwszy fabularny film o świętej Barbarze, który światową premierę miał w roku ubiegłym, a do nas trafił dopiero niedawno, jako kolejna część ekskluzywnej, wydawanej na płytach DVD kolekcji „Ludzie Boga” Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 23:52 Z produkcjami zaliczanymi do tego gatunku bywało w dziejach kina i telewizji różnie. Zdarzały się perełki, ale sporo było też obrazów kiczowatych, absurdalnych, w których losy najróżniejszych antycznych bohaterów i postaci, krzyżowały się ze sobą niczym w kiepskim, crossoverowym komiksie Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 23:53 Scenarzystka Maura Nuccetelli, która wcześniej pracowała m.in. przy filmach o świętej Ricie i papieżu Pawle VI, dokonała tym razem swoistej kompilacji różnych wersji żywotów i legend o św. Barbarze, wprowadzając także wątki fikcyjne, dodające opowiedzianej przez nią historii dramatyzmu. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 23:54 Jest to swego rodzaju analogia z męką Chrystusa, ale w filmie tak drastycznych scen nie zobaczymy. Nacisk położono natomiast na kwestie rodzenia się wiary późniejszej świętej, która przecież porzuciła pogaństwo, by stać się chrześcijanką. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 23:55 LEKCJA (z księgi Ekklezjastyk, rozdział 51, wiersz 1-8; 12) Wysławiać Cię będę, Panie, Królu, i będę Cię chwalił Boga, Zbawiciela mego. Będę wyznawał Imię Twoje, boś mi się stał pomocnikiem i obrońcą, i zachowałeś ciało moje od zguby, od sidła języka złośliwego i od ust tych, co knują kłamstwo, i stałeś mi się pomocnikiem przed oczyma przeciwników. I wybawiłeś mię, według wielkości miłosierdzia Imienia Twego, od ryczących, gotowych do żeru, z rąk tych, co szukali duszy mojej, i od bram utrapienia, które mię ogarnęły; od ucisku płomienia, który mię ogarnął, a wpośród ognia nie upaliłem się; z głębokości brzucha otchłani i od języka splugawionego, i od słowa kłamliwego, od króla bezbożnego i od języka niesprawiedliwego. Będzie chwaliła aż do śmierci dusza moja Pana, bo wyrywasz czekających na Ciebie, Panie, i wybawiasz ich z rąk pogańskich. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 23:55 Święta Barbara była rodem z Nikomedii, miasta położonego w Bitynii. Ojciec jej Dioskorus był poganinem zagorzale przywiązanym do bałwochwalstwa, a przy tym dziwakiem skłonnym do barbarzyńskiego okrucieństwa. Barbara była nadzwyczaj zdolna, roztropna, zamiłowana w poważnych zajęciach i wielkiej urody. Ojciec kochał ją nadzwyczajnie, a ulegając dziwacznej zazdrości postanowił ukryć ją przed ludźmi. W tym celu wybudował dla niej wysoką wieżę, urządził w niej wspaniałe mieszkanie i zamknął Barbarę, przydawszy jej kilka dziewic do posługi. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 23:57 Zdarzyło się, że od jednego ze swoich nauczycieli, chociaż poganina, dowiedziała się, iż pojawił się wyznawca innej wiary, zwanej chrześcijańską, nazwiskiem Orygenes, który na Wschodzie uchodzi za najuczeńszego męża swojego czasu. Barbara postarała się by przybył do niej, nauczył ją artykułów wiary świętej i ochrzcił. Od tej chwili już Pisma Bożego z rąk nie wypuszczałaś nie tylko w prawdach Ewangelii, lecz i w jej radach tak się rozmiłowała, że uczyniła dozgonny ślub czystości. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 23:58 Po powrocie do domu Dioskorus zapytał córkę, czy nie zmieniła postanowienia dotyczącego zamęścia. "Nie zmieniłam - odpowiedziała Barbara - i proszę cię, ojcze, pozwól abym u ciebie została, tym bardziej, że starzejąc się, tym troskliwszej potrzebujesz opieki". Uradowany Dioskorus, nabrawszy przekonania, że córka już go nie opuści przez wyjście za mąż, przestał ją trzymać w samotnej wieży i przeniósł ją do pałacu. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 01.12.22, 23:59 Cud nie zrobił na okrutniku żadnego wrażenia. Dysząc gniewem, wrócił do domu i wziąwszy wiele sług, powtórnie poszedł do lasu celem schwytania córki. Tym razem dopuścił Pan Bóg, że ją znalazł; rzucił się tedy na nią, porwał za włosy i bijąc bez miłosierdzia, zawlókł ją do domu, ale zmiarkowawszy, że gdyby córkę własną ręką zabił, odpowiadałby za to przed władzą, postanowił ją oskarżyć jako chrześcijankę i albo przez to zmusić do odstępstwa od wiary, albo gdyby przy niej mężnie obstawała, ściągnąć na nią karę śmierci. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 00:00 Nazajutrz Marcjan kazał ją znowu przyprowadzić, a nie widząc na niej żadnych śladów ran, dowodził, że to pogańscy bogowie cud ten uczynili. "Tak nie jest - odpowiedziała mu Barbara - albowiem bałwany ręką ludzką ukute nadludzkiej siły mieć nie mogą. Sprawił to jedynie sam Jezus Chrystus, Bóg mój, którego i ty wyznawać powinieneś. Możesz ciało moje poszarpać w kawałki, możesz mi życie odebrać, lecz jeśli je wydam z miłości ku Niemu, z Nim na wieki w Niebie żyć będę". Wtedy wielkorządca kazał ją drzeć hakami żelaznymi i do boków przykładać rozpalone pochodnie, ale mężna Dziewica wzniósłszy oczy ku Niebu, w te słowa głośno się modliła: "Panie, który znasz tajniki serc ludzkich, wiesz, że moje serce Ciebie tylko miłuje, Ciebie tylko pragnie i w Tobie tylko pokłada nadzieję. Racz mnie wspierać w tej ciężkiej walce i niech mnie Twój Duch święty do końca nie opuszcza". Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 00:01 Pan Bóg nie pozostawił bezkarnie strasznej zbrodni, której dopuścił się Dioskorus, albowiem piorun z pogodnego nieba na miejscu uśmiercił dzieciobójcę. Podobny los wkrótce spotkał Marcjana. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 00:02 Bądźmy wdzięczni świętej Barbarze za jej wstawienie się do Boga o łaskę, ażebyśmy w godzinie śmierci zdążyli przyjąć sakramenta święte. Śmierć jej była nadzwyczaj przykra i bolesna, Bóg przeto obiecał być miłosiernym dla tych, którzy w niebezpieczeństwie życia lub w godzinę śmierci błagać będą o jej przyczynę. I my w godzinie śmierci tęsknić będziemy do miłosierdzia Bożego i przyjęcia sakramentów świętych, przeto rozważajmy dokładnie stan ciała i duszy naszej. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 00:03 W godzinie śmierci westchnie dusza nasza z psalmistą Pańskim: "Objęły mnie bóle śmiertelne, niebezpieczeństwa piekła mnie opadły, opanował mnie smutek i utrapienie". Sumienie ukaże nam popełnione grzechy, niedotrzymane śluby, zaniedbane obowiązki względem Boga, siebie i bliźnich. Diabli kusić się będą o zachwianie naszej wiary, nadziei i odniesienie nad nami zwycięstwa. Święty Franciszek Salezy mówi: "Grzechy, które dotychczas wydawały ci się małymi, spiętrzą się w twych oczach jak wysokie góry, a coś tylko uczynił uczciwego, zda ci się drobnym i niedostatecznym". Już minęła pora poprawy; wieczność otwiera przed nami swe wrota, czeka nas sąd i wyrok nieodwołalny. Któż nas w tej strasznej godzinie zdoła pocieszyć, ocalić, pokrzepić? Nikt inny, jak tylko Bóg-człowiek, Pan nasz Jezus Chrystus, utajony w Przenajświętszej Hostii. Błagajmy więc, aby za przyczyną świętej Barbary w tej ważnej chwili do nas zawitać raczył Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 00:04 Ród św. Barbary brał podobno swój początek od Jessego, był więc rodem królewskim i Barbara miała prawo do dziedziczenia tronu. Stara kronika, zachowana w zakonie Kartuzów w Kolonii, objaśnia w ten sposób jej pochodzenie, że praprababką jej była Estera, dziewica wielkiej urody, którą nabył jako niewolnicę król Agap po zburzeniu Jerozolimy przez Wespazjana i Tytusa, kiedy to było można kupić za jeden grosz trzydziestu żydów. Estera została żoną królewską, a matka św. Barbary pochodziła od niej w prostej linii. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 00:05 Pewnego razu Dioskur, jako zaufany cesarza, udał się na dłuższą wyprawę przeciw chrześcijanom, których tępił z okrucieństwem prawdziwego barbarzyńcy. Barbara spędzając w wieży długie, samotne godziny, wznosiła wzrok swój ku niebu, podziwiała wschody i zachody słońca i wpatrywała się nocą w gwiazdami zasłany firmament niebieski. Przez rozpamiętywanie wierzeń pogańskich przyszła do przekonania, że jeden jest tylko Bóg wszechpotężny; przeczuła go sercem wcześniej, niż pojęła rozumem. Znalazła sposobność zapytania o to pobożnego kapłana, który objaśnił jej religię chrześcijańską i udzielił sakramentu chrztu św. Zniszczyła posągi bożków a w wieży rozkazała wybić trzecie okno ku uczczeniu Trójcy Przenajświętszej, na murze zaś umieściła znak krzyża. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 00:05 Gdy wszelkie zastosowane środki znęcania się nad niewinnym i świętem dzieckiem nie odniosły zamierzonego skutku, Dioskur uzyskał na nią wyrok śmierci przez ścięcie. Gdy głowa św. Barbary potoczyła się do jego stóp, piorun padł z nieba i spalił go doszczętnie. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 00:07 Cześć św. Barbary, tak samo jak św. Katarzyny, przyjęta się od razu w sercach chrześcijańskich narodów. Pochodzący z odległych czasów obraz jej znajduje się na kolumnie kościoła Santa Maria Antiqua (św. Marja Starożytna) w Rzymie. Nabożeństwo do niej ogarnęło nietylko wschód i zachód Europy, dokąd przywieziono jej relikwie "cenniejsze niż złoto i topazy'. Stała się bardzo znaną i czczoną. Dowód jej wielkiej popularności widzimy także w zastosowaniu jej imienia nawet w świecie przyrody, nazywamy bowiem zimową rzeżuchę, której młode liście jada się jako sałatę, zielem św. Barbary, albo Barbarką. Również w uznaniu jej wpływu i na owoce ziemi kładziemy do wody w dzień jej święta, a więc 4 grudnia, ziarnka zboża i gałązki czereśni, które mają zakwitnąć na Boże Narodzenie - są to gałązki św. Barbary. Imię jej nadawano często na chrzcie św., a zwłaszcza w Polsce bardzo jest powszechne i ulubione Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 00:08 Przede wszystkim jednak jest św. Barbara patronką górników. Górnicy, pracujący głęboko pod ziemią - zdała od światła dziennego w bezustannym niebezpieczeństwie życia - zagrożeni najstraszniejszymi żywiołami jak ogień, woda i gazy - zdani są wyłącznie na opiekę Boską. Stąd wyrobiła się u nich głęboka religijność i szczególniejsze nabożeństwo do tej Patronki, której pomocy wzywają w każdej potrzebie. Tak n. p. przed zjazdem w podziemia, przed rozpoczęciem pracy zwraca się górnik z modlitwą do św. Barbary, której obraz umieszczony jest w każdej kopalni, w osobnej choćby najskromniejszej kapliczce. Uroczystość św. Barbary obchodzoną bywa niekiedy z niezwykłym przepychem, rozpoczyna się solennym nabożeństwem, pochodem, a kończy się wieczorem koleżeńską zabawą. Uroczystość ta ma utrwalić w górnikach poczucie bezpieczeństwa pod opieką Patronki, która jak głosi legenda, uciekając przed zbirami, nasłanymi przez jej ojca, znalazła przytułek w szczelinie skalnej, wykutej ręką górnika. Odpowiedz Link
madohora Re: BARBÓRKA 02.12.22, 00:09 Na patronat szczęśliwej śmierci zasłużyła sobie św. Barbara łaską daną jej od Boga w czasie pobytu w jaskini, do której schroniła się przed Dioskurem. Wtenczas bowiem anioł przynosił jej Ciało Pańskie na pokarm i pociechę. Późniejsze wydarzenia umacniają i utwierdzają nas w tym przekonaniu, że nas w chwili konania nie opuści i że przygotuje na drogę wieczności w świątobliwości. W roku 1448 w czasie pożaru pewnego miasta w Holandii człowiek spalony prawie na węgiel wzywał ciągle św. Barbarę, by utrzymała go tak długo przy życiu, zanim nie przyjmie wiatyku. Zdawało się wszystkim, że niepodobna wogóle żyć w takich mękach przy zupełnym zwęgleniu ciała, lecz istotnym cudem nieszczęśliwy żył do tej chwili i skonał dopiero po przyjęciu ostatnich sakramentów. Również w późniejszych czasach bliski nam św. Stanisław Kostka w młodzieńczym ledwie wieku zachorował niebezpiecznie w Wiedniu. Brat jego i opiekun ociągali się z zawezwaniem kapłana w niezrozumiałej obawie przed właścicielem domu, heretykiem, a św. Stanisław w swym utrapieniu prosił św. Barbarę o pomoc i przyczynę. W oczekiwaniu Boskiego zmiłowania zawołał naraz do otaczających: "Oto wchodzi do pokoju św. Barbara z dwoma aniołami, którzy przynoszą mi komunię św.". Cudowne to zdarzenie przypomina nam piękny obraz w Farze poznańskiej, w głównej nawie na prawo, obejmujący zarazem niektóre szczegóły z życia św. Patronki. Odpowiedz Link