madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 20:29 Podmiot utworów wyznaje, że poznał Laurę w Wielki Piątek (dokładna data spotkania to 6 kwietnia 1327 r.) – a więc narodziny miłości ziemskiej są symboliczną śmiercią Boga. Jeśli zaś utwory przypisywać kolejnym dniom roku, pierwsza kancona na śmierć Laury wypada w dzień Bożego Narodzenia – wtedy też następuje przełom w sposobie myślenia podmiotu cyklu. Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 20:30 W Canzoniere Petrarka ma ambicje połączyć różne tradycje literackie. Zbiór nawiązuje do bogatej tradycji średniowiecznej liryki miłosnej, literatury włoskiej (Laura funkcjonuje w zaświatach jak Beatrycze z Boskiej komedii), religii i filozofii chrześcijańskiej, która współgra harmonijnie z tradycją intelektualną i poetycką elegików rzymskich oraz z neoplatonizmem. Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 20:37 Choroba z miłości, choroba miłosna albo miłosna melancholia – była jednostka chorobowa wywołana przez nieodwzajemnioną lub nieosiągalną miłość. Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 20:38 Czynniki uznawane za przyczynę choroby z miłości oraz sposoby jej leczenia zmieniały się wraz z ewoluowaniem wiedzy medycznej i kulturowych przekonań. Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 20:39 Racjonalne spojrzenie na miłość i serce sprawiło, że w XX wieku choroba z miłości przestała figurować na liście chorób i termin zniknął także z podręczników medycznych. Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 20:47 Lekarze starożytni – Hipokrates, Galen i Areteusz z Kapadocji – umieli zdiagnozować chorobę z miłości i uważali, że najlepszym lekarstwem na miłość była ona sama, dlatego nie podejmowali prób jej leczenia, przytaczając przypadek Antiocha I i Stratonike z 294 roku przed naszą era. Zauważyli także podobieństwo pomiędzy stanem, w jaki popadali nieszczęśliwie zakochani a melancholią Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 20:47 W czasach średniowiecznych choroba miłosna była uważana za przypadłość mężczyzn. Było to spowodowane głównie tym, że traktaty medyczne powstawały w zaciszu zakonów, gdzie choroba była oceniana negatywnie. Ostatecznie uznano, że choroba z miłości stanowi rodzaj miłości dworskiej – czystej i uszlachetniającej, a kobieta była adorowana przez rycerskiego mężczyznę, nawet wtedy gdy odrzuciła jego uwielbienie. Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 20:49 Renesansowi medycy opierając się na hipokratesowsko-galenowskiej koncepcji żywiołów-humorów starali się wyjaśnić mechanizm choroby z miłości. Według patologii humoralnej cierpienie i smutek z powodu nieodwzajemnionej lub nieosiągalnej miłości pociągały za sobą uczucie melancholii i nadmiaru wydzielania czarnej żółci w organizmie. Wewnętrzny ogień, który napotkał na zewnętrzny chłód, cofał się do wnętrza organizmu i prowadził do wewnętrznego wypalenia zakochanej lub zakochanego Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 20:49 W XVII wieku w Holandii oraz w innych krajach Europy Zachodniej koncept cierpienia i smutku z powodu nieusatysfakcjonowanej miłości był popularny i znalazł swoje odzwierciedlenie w traktatach medycznych, sztuce i literaturze. Chorobę z miłości opisał w tekście medycznym, między innymi, André du Laurens, nadworny lekarz Henryka IV Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 20:50 Racjonalne spojrzenie na serce jako pompę tłoczącą krew oraz uznanie miłości za niematerialną i irracjonalną sprawiło, że miłość przestała być uznawana za przyczynę choroby, a choroba z miłości została usunięta z rejestru chorób i podręczników medycznych. Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 20:51 Uczucie miłości oraz choroba z powodu niespełnionej miłości zostały przedefiniowane, otrzymały nowe określenia (libido i seks) i zostały zakwalifikowane do nowej specjalności medycznej – seksuologii Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 20:52 Przyczyny upatrywano także w intensywnym pragnieniu bycia z mężczyzną Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 20:55 Starożytne ludy Nahua upatrywały przyczynę choroby nie tylko w pożądaniu, ale także w mal ojo – rzuceniu spojrzeniem uroku na pożądaną osobę, patrząc prosto w jej oczy Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 20:56 W XV wieku za występowanie choroby miłosnej obwiniono okultyzm i choroba została umieszczona w podręcznikach dla łowców czarownic Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 20:57 W medycynie XX i początków XXI wieku pojawiła się hipoteza, że choroba z miłości może być chorobą somatoformiczną. Wiele objawów choroby miłosnej jest podobnych do objawów chorób psychiatrycznych, na przykład obsesje, zmiany nastroju od manii do depresji, utrata apetytu, kompulsje czy bezsenność Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 21:00 W czasach hipokratesowskich umiejętność rozpoznania choroby miłosnej u pacjenta stanowiła potwierdzenie wiedzy medycznej lekarza. Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 21:04 Choroba mogła prowadzić do śmierci w wyniku manii samobójczej lub wyniszczenia ciała przez przedłużającą się chorobę duszy Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 21:05 Przez wieki opisywane w traktatach medycznych objawy choroby miłosnej nie zmieniały się, bez względu na przedział czasowy czy kulturę, w której zostały opisane Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 21:07 Sposoby leczenia choroby miłosnej zmieniały się wraz z ewoluowaniem wiedzy medycznej i kulturowych przekonań Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 21:08 W renesansie proponowano inwazyjne metody: upusty krwi i w przypadku kobiet wycięcie nabrzmiałej łechtaczki. Z medykamentów ziołowych zalecano opium do leczenia współistniejącej bezsenności oraz szczwół w celu zmniejszenia pożądania seksualnego Odpowiedz Link
madohora Re: WALENTYNKI 15.02.22, 21:09 Brak „lekarstwa” mógł prowadzić do przemiany choroby w szaleństwo Odpowiedz Link