madohora Re: Chudów 16.08.23, 19:22 ZAMEK W CHUDOWIE TO MIEJSCE KTÓRE TRZEBA ZOBACZYĆ - Moje Katowice - 16.08.2023 Odpowiedz Link
madohora Re: Chudów 17.05.24, 13:53 Jedna pani z Chudowa Nawiasem mówiąc poetka ludowa Na festynie była Dobrze się bawiła Zasmakowała jej wata cukrowa Odpowiedz Link
madohora Re: Chudów 17.05.24, 13:59 Zamek w Chudowie, powstały na miejscu wcześniejszego założenia obronnego, wzniesiony został przez Jana Gierałtowskiego. W roku 1532 kupił on wieś Chudów, a wkrótce postawił tu budowlę z kamienia i cegły, na planie prostokąta, z charakterystycznymi dla renesansowych zamków krużgankami i dziedzińcem. Zamek tworzyły trójkondygnacyjne budynki mieszkalne z pięciokondygnacyjną wieżą. W pierwszej połowie XVIII w., gdy budowla należała do rodziny Foglarów, dokonano jej rozbudowy. Odpowiedz Link
madohora Re: Chudów 17.05.24, 14:01 Do chudowskiego zespołu zabytkowego należy ponadto dwukondygnacyjny spichlerz z XVIII wieku. Pod koniec lat 90. zrekonstruowano mansardowy dach, który wcześniej uległ zawaleniu. Obiekt, pełniący obecnie funkcje magazynowe, ma zostać w przyszłości przekształcony w stylowy pensjonat. Odpowiedz Link
madohora Re: Chudów 29.09.25, 20:14 Dawne przekazy mówią, że jeden z właścicieli chudowskiego zamku, nie znany bliżej z imienia rycerz, kiedyś wybrał się do Czech i poznał tam przecudnej urody kobietę — podobno zakonnicę. Zakochał się w niej szaleńczą miłością. Dziewczy- na odwzajemniła jego uczucie i zgodziła się na ucieczkę z klasztoru. Przybyła z rycerzem do Chudowa, gdzie pobrali się i zamieszkali w zamku. Nie było to jednak w porządku względem Boga, więc spadła na nich kara — młoda żona szybko zachorowała i niedługo potem zmarła. Pogrążony w bólu i rozpaczy mąż pochował ją na pobliskim cmentarzu. Podobno już pierwszej nocy po pogrzebie duch pięknej pani zjawił się w zamku i od tej pory co noc odwiedzał męża, skarżąc się jednocześnie, że trudno jej dojść do domu ze względu na czyhające wszędzie wilki i gąszcz lasu. Wobec tego zakochany małżonek wybudował tajemne przejście łączące zamek z grobowcem. Po jego śmierci kobieta przychodziła do zamku nadal. Prawdopodobnie jest to pokuta, która trwa do dziś i dlatego niektórzy z turystów odwiedzających zamek spotykają piękną, ale smutną kobietę w czerni, która snuje się tu, żałując za swoje grzechy. Ma też zamek swoją Białą Damę. Nazywała się Julianna. Od kolebki przeznaczono ją bogatemu hrabiemu. Okazało się jednak, że 16-letnia hrabianka pokochała garderobianego. Rozgniewany hrabia zgładził go, Juliannę zaś w sukni ślubnej zamurowano żywcem. Jej duch do dziś w białej szacie błąka się podobno w okolicy zamku. ••• Starzi ludzie godajōm, że jednym ze właścicieli chudowskigo zōmku, bōł rycerz,kery kedyś pojechoł do Czech i tam poznoł przepiykno frela — mi sie zdo klasztorno panna. Rozmiyłowoł sie w ni bez pamiyńci. Frela bōła mu rada i przistała na to, coby pitnōńć ze klasztora. Przijechała ze rycerzym do Chudowa. Tam ôżyniōł sie z niōm i zamiyszkali we zōmku. Ale to niy bōło tak jak Pōnbōczek przikazoł i bezto ciynżko jich pokoroł. Modo baba łod rycerza zaniymogła i umrzyła. Rycerzowi prawie syrce pynkło ze bōlu. Pochował jōm na kerchowie. Ludzie godajōm, że już we piyrszo nocka po pogrzebie duszycz- ka gryfny pani prziszła do zōmka i potym co nocka chodziła na byzuch do ślubnego. Godała mu, że ciynżko ji przichodzić, bo sōm w chaszczach wilki. Rycerz prziszoł po rozum do gowy i wybudowoł podziymny loch, kerym szło dōńść ze kerchowa do zōmku. Jak rycerz umar, to pani jeszcze przichodziła do zōmku. To bōła do ni pokuta. Jeszcze terozki, łowdy kedy idzie trefić sie ze ôbleczonōm po czornu babōm, kero sie tu szwyndo i żałuje za grzychy. Zōmek mo tyż swoja Bioło Dama — Julianna. Ôd kolybki miała wybranego chopa, kerym był hrabia. Jak miała ôna szesnoście lot, to przisiyngła miłość zōmkowymu sużōncymu, kery zajmowoł sie szatami. Znerwowany hrabia zabił go, a Julianna zamurowoł żywcym w zōmku. Jeji duch do dzisiej w bioły szacie łazi wele zōmka. Odpowiedz Link