14.01.20, 22:42
Ojców, zakład przyrodoleczniczy, woj. kieleckie, 450 m. n. p. m. w dolinie, zasłoniętej lasami. Linja autobusowa z Krakowa. Powietrze chłodne, rześkie. Zakład leczniczy do hydro-, elektro - i fototerapji. Sztuczne kąpiele mineralne, gimnastyka. Wskazania: choroby nerwowe, nerwice narządu krążenia i pokarmowego, choroba Basedowa, choroby kobiece. Sezon od maja do końca września. Frekwencja około 2.000 osób. Wille, pensjonaty.
Obserwuj wątek
    • madohora Re: OJCÓW 14.01.20, 22:44
      Ojców - wieś w województwie małopolskim, w powiecie krakowskim, w gminie Skała, na terenie Wyżyny Krakowsko-Częstochowskiej, w Dolinie Prądnika, na Szlaku Orlich Gniazd. W Królestwie Polskim istniała gmina Ojców. W latach 1975-1998 miejscowość położona była w województwie krakowskim.
      W latach 1928?1966 Ojców miał status uzdrowiska posiadającego charakter użyteczności publicznej.
      Pierwsze wzmianki o wsi pochodzą z 1370 roku. Rozwinęła się ona z osady powstałej przy zamku. Od XIX wieku następowała zmiana charakteru miejscowości z letniskowej na uzdrowiskową. Działalność uzdrowiska datuje się od roku 1855, już kilka lat później liczne starcia podczas powstania styczniowego w znacznym stopniu spustoszyły wieś. Podczas naprawy zniszczeń powstały znane ośrodki wczasowe Pod Łokietkiem, Goplana, Pod Kazimierzem oraz park zdrojowy. W 1924 r. Ojców został uznany za uzdrowisko posiadające charakter użyteczności publicznej[. Mimo posiadania tego statusu Przez dziesięciolecia aż do chwili obecnej pozostał raczej miejscowością turystyczną (mieści się tu nawet siedziba dyrekcji Ojcowskiego Parku Narodowego). ruiny zamku Kazimierza Wielkiego z 2. połowy XIV wieku muzeum Ojcowskiego Parku Narodowego w budynku dawnego hotelu Pod Łokietkiem z 1860 roku oraz Pod Kazimierzem z 1885 roku tzw. dawny park zdrojowy z końca XIX wieku (do 1939 roku w Ojców był uzdrowiskiem z hydroterapią jako główną metodą leczniczą)muzeum etnograficzne PTTK w willi Bazar Warszawski Kaplica "Na Wodzie"
      Jaskinia Ciemna i Jaskinia Łokietka
      drewniane domy i wille na terenie wsi z przełomu XIX i XX wieku tzw. w szwajcarskim stylu
      Brama Krakowska i źródełko miłości
      Dolina Sąspowska
      Kilka kilometrów tras pieszych z punktami widokowymi
      Od połowy Września "Ojcowska Złota Jesień"
    • madohora Re: OJCÓW 12.02.20, 18:02
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/oxGGuvbMMEmqRIVyjX.png
      • madohora Re: OJCÓW 12.02.20, 18:03
        *
    • madohora Re: OJCÓW 28.06.20, 15:13
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/wb/qa/5ixj/1LhxMkUGggbxsWsIVX.jpg
    • madohora Re: OJCÓW 08.07.20, 23:53
      Grodzisko, inaczej P u ste ln ia ś. S a lo m ei, w ieś tuż przy m iasteczku Skała, w przyjemnem położeniu nad
      Prądnikiem. Miejsce to otrzym ało nazw ę od starożytnego zamku, zw anego pierw otnie Skałą, zbudowanego w r. 1228 przez Henryka Brodatego księcia W rocławskiego. B olesław V, przeistoczyw szy zam ek na klasztor, przeniósł do niego w r. 1262 Franciszkanki z Zawichostu dla w iększego bezpieczeństw a od napadów Tatarskich. Salomea siostra Bolesława Wstydliwego, wdowa po Kolomanie królu Halickim, dając przykład cnot rozlicznych współsiostrom, tu dokonała świętobliwego żywota r. 1268. Bud prosty szczątki starego grodu, przezwał Grodziskiem. Zakonnice krakowskie jako dziedziczki miejscowości, w r. 1642 zbudowały tu mały kościółek pod wezwaniem Wniebowzięcia Marji, a Sebastjan Piskorski profesor Akademji Krakowskiej, prebendarz na Grodzisku, podźwignął takowy w r. 1677. Na cmentarzu tego kościółka stoją posągi kamienne z napisami łacińskiemi: ś. Salomei, ś. Kunegundy, ś. Jadwigi, Henryka księcia Wrocławskiego, Bolesława Wstydliwego i Kolomana
      • madohora Re: OJCÓW 08.07.20, 23:58
        W pięknych okolicach położony zamek Pieskowej Skały, stoi na szczycie rozległej góry, nad rzeczką
        Prądnikiem, otoczony wieńcem rózno-kształtnych wzgórzy i bukowych gai. Przed samym zamkiem wznosi
        się ogromna skała, wazka u spodu, a znacznie szersza u góry, mająca kształt przewróconej do góry
        maczugi i ztąd nazywana Pałką Herkulesa albo Krakusa, lud zaś miejscowy zowie ją Sokolą skałą.
        W r. 1337 Ludwik król Węgierski i Polski darował Pieskową-Skałę Piotrowi Sząfrańcowi zŁ u czy cw n ad -
        grodę wyrządzonej mu obelg; przez jednego z panów węgierskich, przy zdobywaniu zamku Bełzkiego. Dom
        Szafrapców był znakomity w Polsce od najdawniejszych czasów. Jeszcze przed r. 1080 wspominają dziejopsowie, zwanych od herbu Toporczykami, z których najmłodszego Zegotę, przezwano później Zaprzańcem, dla tego że się go bracia zaparli. W r. 1410 w bitwie z Krzyżakami pod Grunwaldem wsławił się radą i męztwem Piotr Szafraniec z Pieskowej-Skały, Podkomorzy krakowski. --W tern miejscu mieszkała w XVI wieku Zofia Oleśnicka najdawniejsza rymotwórka polska. — Dzisiejsi dziedzice hrabiowie Wielopolscy, wyporządzili zamek tutejszy znacznym nakładem; dochowali w całości sprzęty starożytne, bogate adamaszkowe obicia, obrazy mężów zasłużonych i bardzo piękną kaplice; to wszystko przenosiło widza w upłynione wieki i przypominało dawną zamożność i bogobojność przodków' naszych; lecz nieszczęściem powstały gwałtowny pożar d. 16 lipca r. 1850 zniszczył zamek i w nim wszelkie pamiątki. — Zamek Pieskowej-Skały musiał być w dawnych czasach obronną twierdzą, obejmował bowiem wszelkie wygody potrzebne oblężonym: młyn, kuźnie, składy, i niezmiernie głęboką w skale wykutą studnię. Były nawet dwa ogródki owocowe, jakby na powietrzu pod murami zaniku zawieszone.—
        Pokazują tu także loch głęboki podziemny, zwany Dorotką. Nieszczęśliwa dziewica z rodu Toporczyków,
        za poddanie się niebaczne miłości ród jej poniżającej, skazana na zamorzenie głodem, życie zakończyła
        w tern okropnem więzieniu.
        • madohora Re: OJCÓW 09.07.20, 00:04
          O trzy wielkie mile od Krakowa oddalony w stronie północno-zachodniej, w obrębie Królestwa Polskiego
          ukrywa się Ojców, pomiędzy skał i ciemnych lasów sklepieniem. Zachwycające brzegi Prądnika, tworzą
          długą i wązką dolinę, pełną rozmaitych i coraz nowych widoków. Granicami jej z obu stron są dwa
          równo-ległe prawie od siebie skał szeregi. Kształt tych niebotycznych głazów nader jest rozmaity, niektóre
          z nich mają w olbrzymiem zwiększeniu formy tworów ręką ludzką zdziałanych ; jedne nakształt piramid lub
          obelisków, wznoszą umajone drzewami szczyty pod .obłoki; inne przybierają postać wspaniałego*zamku,
          najeżonego baszt i wież wybiegłych rzędem. Lecz wieczorna pomroka większem jeszcze złudzeniem bawi
          patrzącego; gdy migają płomienie w mieszkaniach, które ubożsi mieszkańcy albo wykuwają w skale,
          albo z naturalnych wydrążeń urządzają schronienie przed wpływem ostrego powietrza. Wysoka i z powodu
          spadzistości nie łatwo przystępna skała na której wznosi się starożytny zamek Ojcowa, już nie jeden takowy dźwigała i niejednemi była osłoniętą rozwalinami. Już za Władysława Łokietka gruzami budowli była pokrytą opoka; a nieszczęśliwy monarcha uchodząc przed Wacławem Czeskim, w zwalonych tutejszych murach, jaskiniach i pieczarach szukał nędznego schronienia. Pomny na to tułactwo godny syn jego, Kazimierz Wielki, zamek tutejszy na nowo wymurować rozkazał, w nim lubił niekiedy przemieszkiwać i nazwał go Ojców. Miejsca te obejmujące tyle piękności przyrody i wspomnień, sprawiedliwie nazwano Szwajcarią Polską.
          • madohora Re: OJCÓW 09.07.20, 00:07
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/uSonmHMlj3BwgktQVX.jpg
            • madohora Re: OJCÓW 09.07.20, 00:09
              OJCÓW
              • madohora Re: OJCÓW 09.07.20, 00:10
                http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/McxpTTvwbmViuvswIX.jpg
    • madohora Re: OJCÓW 27.01.21, 16:18
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uOqAO9LQZMg5pSRsX.jpg
      • madohora Re: OJCÓW 27.01.21, 16:18
        http://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/61SKPjJtAATKeVTRCX.jpg
        • madohora Re: OJCÓW 27.01.21, 16:20
          Zawsze o tej porze jeździłam do Krakowa by zobaczyć szopki. Niestety i to nie jest mi dane. Szopki są do końca lutego (Muzeum do 31.01.2021 jak na razie jest zamknięte) Można zobaczyć on line ale to nie to samouncertain
          Do końca lutego sytuacja na pewno się nie unormuje a narażać się to głupota.
          • madohora Re: OJCÓW 27.01.21, 16:25
            Pomyliłam wątki. Do Ojcowa już nawet wydrukowałam rozkłady jazy i do...nikąd pojechałam.
    • madohora Re: OJCÓW 10.07.21, 17:02
      Ojców Letnisko i zakład przyrodoleczniczy, stacja kolejowa Kra ków (21 km.) lub Olkusz (22 km.). Wygodne połączenie auto busowe szosą od strony Krakowa, która wspaniałemi serpenty nami zniża się w dolinę Ojcowską. Dolina ta, głęboko wcięta w wyżynę i otoczona wapiennemi skałami, jest poza Tatrami i Pieninami najpiękniejszą doliną w Polsce. Tworzy ją rzeka Prąd nik, przepływająca głębokim wąwozem wśród prostopadłych wa piennych skał jurajskich. Znajduje się w Ojcowie ruina zamku Kazimierza Wielkiego. Klimat łagodny, ciepły, bez różnicy dnia i wieczoru, duża liczba dni słonecznych. Choroby w których pobyt w Ojcowie jest wskazany: choroby nerwowe, histerja, ast ma, nerwica serca, początki tabesu, choroby przemiany materji, przewlekłe katary gardła, oskrzeli i płuc. Mieszkań w pensjonatach, willach i domkach prywatnych wystarczająca ilość. Ceny utrzymania i pobytu w porównaniu z innemi letniskami nadzwyczaj niskie.

      1937
    • madohora Re: OJCÓW 16.08.21, 12:45
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uOqAO9LQZMg5pSRsX.jpg
    • madohora Re: OJCÓW 31.01.22, 17:29
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uOqAO9LQZMg5pSRsX.jpg
      • madohora Re: OJCÓW 31.01.22, 17:29
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/RYdgUwFaa5fXUy7G2X.png
    • madohora Re: OJCÓW 11.03.22, 17:17
      Łokietek był tak mały, że mieścił się w szczelinach Ojcowa.
    • madohora Re: OJCÓW 04.05.22, 18:33
      Ojców, w ieś, leży w K ró lestw ie P olskiem w pobliżu g ra n ic y Gralicyi, 15 kilom etrów n a północ od Krakow a. N a sk a listy m b rzeg u słynnego z p ię kn ości ja ru P rą d n ik a w znosi się z a-m e k O j c o w s k i . J a r te n zw any dolin ą O jcow ską, otoczony je s t m alow ni-czemi skałam i i w zgórzam i, poszy tem i
      lasem lub k w iec istą łąką. Z Ojcowem w iążą się pięk n e w spom nienia h is to ryczne. S kała, zw ana królew ską, służyła n iegdyś za schronisko królow i W ład y sław ow i Ł okietkow i podczas
      dłuższej jego tułaczki i ciężkich b o jó w o tron. Syn jego K azim ierz W ielki w y sta w ił na pam iątkę pobytu ojca za m ek i nazw ał go Ojcowem. Z zam ku tego ste rc zy teraz tylko w ysoka z cio su w zniesiona sześcioboczna w ieża. W pobliżu w znoszą się ru in y zam ku P iesk o w a Skała. Do w si Ojcowa zjeż
      dża obecnie z W arszaw y w ielu gości n a lato
    • madohora Re: OJCÓW 07.07.22, 23:02
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uOqAO9LQZMg5pSRsX.jpg
    • madohora Re: OJCÓW 11.09.22, 14:31
      KRAKÓW. W TEN WEEKEND MIEJSKIE AUTOBUSY REKREACYJNE NIE POJADĄ DO OJCOWA - www.msn.com.pl - 11.09.2022
    • madohora Re: OJCÓW 02.02.23, 21:58
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uOqAO9LQZMg5pSRsX.jpg
      • madohora Re: OJCÓW 02.02.23, 21:58
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/ckBD9NLF1cbzFRyxX.jpg
    • madohora Re: OJCÓW 26.02.23, 21:51
      Tak o Ojcowie pisano w Encykopedii Staropolskiej z 1907 roku

      Ojców, w ieś, leży w K ró lestw ie P olskiem w pobliżu g ra n ic y Gralicyi, 15 kilom etrów n a północ od Krakow a. N a sk a listy m b rzeg u słynnego z p ię kn ości ja ru P rą d n ik a w znosi się z a-m e k O j c o w s k i . J a r te n zw any dolin ą O jcow ską, otoczony je s t m alow niczemi skałam i i w zgórzam i, poszy tem i
      lasem lub k w iec istą łąką. Z Ojcowem w iążą się piękne wspomnienia historyczne. Skała, zwana królewską,
      żyła n iegdyś za schronisko królow i W ład y sław ow i Ł okietkow i podczas dłuższej jego tułaczki i ciężkich b o jó w o tron. Syn jego K azim ierz W ielki w y sta w ił na pam iątkę pobytu ojca za m ek i nazw ał go Ojcowem. Z zamku tego sterczy teraz tylko wysoka z ciosu w zniesiona sześcioboczna wieża. W pobliżu wznoszą się ru =iny zamku P iesk o w a Skała. Do w si Ojcowa zjeżdża obecnie z Warszawy w0ielu gości
      na lato
      • madohora Re: OJCÓW 23.06.25, 14:11
        W Grodzisku mieszkało kilku pustelników. W XVII w. przybył tu Aleksander Soboniewski, oboźny hetmana koronnego, który przełożył fragmenty Biblii na język polski. Po śmierci w 1674 r. został pochowany w pustelni przy ścianie ołtarza bł. Salomei. W 1811 r. J. U. Niemcewicz wspomina byłego karmelitą z Austrii, ks. Maurera, który przybywszy na Grodzisko zajmował się leczeniem chorych. Pod koniec XIX w. mieszkało tu jeszcze dwóch pustelników: pobożny brat Franciszek Warkocz i staruszek Feliks Ekkert.
      • madohora Re: OJCÓW 23.06.25, 14:13
        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/7/70/Salomea1.jpg
      • madohora Re: OJCÓW 23.09.25, 21:21
        Pieskowa Skala ogrody zamkowe

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/cJIwGfGp6czh5E7uX.jpg
    • madohora Re: OJCÓW 12.05.24, 15:01
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uOqAO9LQZMg5pSRsX.jpg
    • madohora Re: OJCÓW 12.05.24, 15:12
      Jedna rowerzystka z Ojcowa
      Na wiele była gotowa
      Lecz tego się nie spodziewałam
      Że na rowerze na Zamek wjechała
      Aż mnie rozbolała głowa.
    • madohora Re: OJCÓW 12.05.24, 15:14
      Ja dwa słowa tylko powiem
      Jest zamek w Ojcowie
      Ponownie wybrać się tam chciałam
      Lecz przez rowerzystów znajoma mi odradzała
    • madohora Re: OJCÓW 22.09.24, 22:45
      Fantomy z Pieskowej Skały
      Zamek w Pieskowej Skale, dawną siedzibę Szafrańców i Wielopolskich, nocami od od niepamiętnych czasów nawiedzają duchy: po urwiskach skalnych snuje się młoda dziewczyna, przez nieistniejący most zwodzony wjeżdża do zamku zbrojny hufiec rycerzy, a w zamkowych wnętrzach spotkać można zakapturzoną postać męża w długiej czarnej opończy, jakby skrywającego własną ściętą głowę...
    • madohora Re: OJCÓW 22.09.24, 22:46
      Na razie oddajmy głos świadkom, nie tak dawno pracownikom tej muzealnej placówki – Oddziału Państwowych Zbiorów Sztuki na Wawelu, jaką stanowi zamek. Kustosz Jadwiga Krupińska opowiada, co następuje: „[Ducha] widzieć nie widziałam, ale słyszeliśmy wszyscy. Było to w styczniu zeszłego roku [tzn. 1972 r.], późnym popołudniem. Siedzieliśmy z mężem, córką i zięciem, w biurze muzeum na pierwszym piętrze, obok sali akustycznej. Naraz usłyszeliśmy, że ktoś ciężkim krokiem idzie przez dziedziniec, brzęcząc kluczami, otwiera wewnętrzną bramę zamku i kieruje się do komnat. Natychmiast zadzwoniłam na portiernię, powiedziano mi, że nikt nie wchodził do gmachu... Przeszukaliśmy w czwórkę wewnętrzny dziedziniec, sień i korytarz, przeszliśmy przez wszystkie sale. Nikogo nie było”. Inny długoletni pracownik muzeum, Tadeusz Orczyk, miał odmienną przygodę: „Owszem, spotkałem się chyba z duchem, którejś nocy, latem 1965 roku. Zbierało się na burzę i chciałem sprawdzić, czy okna w zamku są zamknięte. Schodząc z pierwszego piętra, zobaczyłem nagle, że w sieni akustycznej klęczy twarzą do ściany skulona postać. Widziałem ją wyraźnie, bo sień i korytarze oświetlone były światłem elektrycznym”. Podobne relacje miały miejsce także wcześniej. I tak na początku lat 60-tych XIX w. na zamku przebywał przyrodnik z Getyngi, badacz zjawisk nadprzyrodzonych, interesujący się hipnozą i magnetyzmem profesor Johann Caspar von Friedrichsberg. Któregoś dnia, przechadzając się przed snem po po zewnętrznym dziedzińcu, dostrzegł nagle osobliwą wysoką postać, ubraną w fałdzistą czarną opończę z kapturem. Tajemnicza zjawa ruszyła w stronę głównej bramy, a w jej ślady ruszył profesor. Nagle mara zniknęła i to w miejscu, gdzie było zupełnie jasno: paliły się latarnie i świecił księżyc. Z kolei Joanna Szydłowska z Warszawy, która spędzała wakacje w zamku w 1912 r., kiedy to Pieskowa Skała była modnym letniskiem, wspominała, że „niejednokrotnie budziły nas dziwne odgłosy, tak jakby ktoś z wielkim wysiłkiem kuł kilofem w ścianę, czasem słychać było kroki w sąsiednich pomieszczeniach. Pamiętam, że którejś nocy hałasy dochodzące zza ściany, bieganie, przesuwanie mebli, stukoty itp. nie pozwoliły nam zasnąć. Tego rodzaju przeżycia były udziałem wielu pensjonariuszy. Przypominam sobie, że ktoś opowiadał, iż późnym wieczorem spotkał na dziedzińcu mężczyznę w długim płaszczu. Postać ta nagle zniknęła”.
    • madohora Re: OJCÓW 22.09.24, 22:48
      Podobnego ducha (albo tego samego) widziało także latem 1948 r. trzech krakowskich harcerzy, obozujących w Pieskowej Skale, wśród nich Leopold R. Nowak. „Noc była księżycowa – relacjonował – staliśmy na warcie, nagle na wewnętrznym dziedzińcu pojawił się jakiś dziwny kształt – jakby wysoki mężczyzna w długim płaszczu. Postać ta zbliżała się w naszym kierunku, a potem nagle jakby wtopiła się w mury”. Tak więc raczej nie ulega wątpliwości, iż w Pieskowej Skale od wielu lat zdarzają się osobliwe zjawiska, tak akustyczne jak i wzrokowe.
    • madohora Re: OJCÓW 22.09.24, 22:50
      Kim są opisane zjawy? Przeważnie wiąże się je z tymi przedstawicielami rodu Szafrańców, którzy wsławili się okrucieństwem i popełniali czyny haniebne. Jeden z Szafrańców uwięził i zniewolił urodziwą pannę, która nie chcąc wiązać się ze szlachetnie urodzonym Raubritterem, skoczyła w przepaść z wieży zwanej Dorotką. Od tej pory widmo dziewczyny zaczęło ukazywać się na pobliskich urwiskach, nie przestając nawet wtedy, gdy w 1853 r. skała dźwigająca tzw. Dorotkę osunęła się, grzebiąc część budowli (tę starą część zamku można oglądać na akwareli Zygmunta Vogla z 1787 r.). Inna wersja tej opowieści utrzymuje, że uwiedziona panna, pilnowana w baszcie przez strażników, zmyliła w końcu ich czujność i skoczyła z wysokiego okna wprost na skały. Według trzeciej wersji ową nieszczęsną ofiarą miała być małżonka któregoś z Szafrańców, zamknięta w wieży za rzekomy romans z nadwornym lutnistą i skazana na śmierć głodową. Leitmotiv legendy (kobieta zadręczona przez okrutnika) pozwala domniemywać, że opisane fakty zdarzyły się naprawdę w jakiejś odległej przeszłości.
    • madohora Re: OJCÓW 22.09.24, 22:51
      Oddział widmowych rycerzy może odnosić się do trzech wydarzeń, rozgrywających się w Pieskowej Skale w różnym czasie. Pierwsze – to przybycie wysłanników króla Kazimierza Jagiellończyka, którzy mieli schwytać grasującego w Małopolsce rycerza – rozbójnika Krzysztofa Szafrańca, ostatecznie ściętego na Rynku krakowskim jesienią 1484 r. Drugie zdarzenie miało miejsce w 1655 r., podczas szwedzkiego „potopu”, kiedy to Pieskowa Skała, dotąd nigdy przez nikogo nie zdobyta, po długotrwałym oblężeniu poddała się; tak więc nacierający wrogowie byliby tu upiorami. Trzecie zdarzenie dotyczy roku 1863, kiedy to w zamku znalazł się powstańczy oddział pod dowództwem Mariana Langiewicza. W trakcie walk Moskale ostrzelali mury z ciężkich dział, a wszystkie pomieszczenia obrabowali doszczętnie. Być może, że są to właśnie duchy poległych powstańców.
    • madohora Re: OJCÓW 22.09.24, 22:53
      Zaś tajemniczy, zakapturzony mężczyzna - widmo może być wspomnianym banitą i warchołem Krzysztofem Szafrańcem lub żyjącym w tym samym stuleciu Piotrem III Szafrańcem, zafascynowanym czarną magią, ale i zwyczajnym rozbojem. Okrutny z natury, zwabiał podobno kupców, podążających szlakiem z Krakowa, przyjmował ich po wielkopańsku, urządzał dla nicj wspaniałe uczty, poczym prowadził do komnat, w których podłogi wyposażone zostały w zapadnie. Gdy syci i napojeni goście zasnęli, pan zamku uruchamiał zapadnie, a nieszczęśnicy ginęli w czeluściach, rozbijając się o skały u podnóża rezydencji...
    • madohora Re: OJCÓW 22.09.24, 22:55
      https://media.tenor.com/QVHT9yzUNWIAAAAM/sleepy-hollow-headless-horseman.gif

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka