madohora Re: Noc Świętojańska 07.06.26, 22:50 Jasiu siedzi w parku a przy nim kobieta w ciąży. Jasiu nie wytrzymuje i się pyta: - A co pani tam ma? - Dzidziusia. - A kocha go pani? - Oczywiście. - To dlaczego go pani zjadła? Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 08.06.26, 23:13 Kozy pojawiają się w mitologii, folklorze i religii w wielu częściach świata, m.in. w klasycznym micie o Amaltei , w kozach ciągnących rydwan nordyckiego boga Thora , w skandynawskim koźle Yule , w hinduistycznym bogu Dakshy z głową kozła , w izraelskim rytuale kozła ofiarnego oraz w chrześcijaństwie jako powszechny symbol Szatana i nie tylko. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 18:42 Noc Kupały – święto przesilenia letniego w religii Słowian, w późniejszym okresie zaadaptowanego na drodze inkulturacji przez chrześcijaństwo i powiązanego z postacią świętego Jana Chrzciciela. Jedno z głównych świąt ludowych Słowian wschodnich. W tradycji ludowej pierwotnie obchodzone było w terminie przesilenia, jednak w następstwie działalności chrystianizacyjnej Kościoła nastąpiło powiązanie święta z wigilią zbiegającego się z nim czasowo święta Narodzenia św. Jana Chrzciciela Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 18:45 Pierwotne obchody Nocy Kupały przeprowadzane były w okresie przesilenia letniego, podczas najkrótszej nocy w roku, wypadającej najczęściej 20/21 czerwca. Zbiegły się one z przypadającą na 23 czerwca wigilią św. Jana, w Polsce potocznie zwaną Nocą Świętojańską, poprzedzającą chrześcijańskie święto Narodzenia św. Jana Chrzciciela (24 czerwca). Na drodze inkulturacji Noc Świętojańska przejęła wiele starożytnych, słowiańskich tradycji letniego przesilenia. W wyniku reformy kalendarza juliańskiego (którym do dziś posługuje się w roku liturgicznym Cerkiew) na styl gregoriański, w przypadku Słowian wschodnich (Białoruś, Rosja, Ukraina) obchody Iwana Kupały zostały dodatkowo przesunięte na okres 6-7 lipca (analogicznie jak np. przesunięciu uległ w obrządku prawosławnym termin Bożego Narodzenia na 7 stycznia). Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 18:51 Według Wiery K. Sokołowej, wśród Słowian Wschodnich święto zostało zachowane w najbardziej „archaicznej” formie przez Białorusinów. Ukraińcy również zachowali główne archaiczne elementy, ale w XIX wieku zmienili ich znaczenie. Rosjanie albo zapomnieli o głównych elementach ceremonii Kupały, albo przenieśli je na inne święta (dzień Trójcy Świętej dzień świętego Piotra. W centrum ogniska kupalnego Białorusini umieszczali słup, na którego szczycie mocowano koło. Czasami czaszkę konia, zwaną widʹma, umieszczano na kole i wrzucano do ognia, gdzie płonęła, po czym młodzież bawiła się, śpiewała i tańczyła wokół ognia. Na Białorusi stare, niechciane rzeczy zbierano z podwórek na całej wsi i przewożono na miejsce wybrane na obchody (polana, wysoki brzeg rzeki), gdzie następnie je palono Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 18:53 W Noc Kupały wybierano „narzeczonych” i przeprowadzono ceremonie zaślubin: przeskakiwano przez ogień trzymając się za ręc, wymieniano się wiankami (symbol panieństwa), szukano kwiatu paproci i kąpano się w porannej rosie. W tym dniu „zaorywano wiejskie drogi, aby «swaty prędzej przyszły», lub zaorywano bruzdę do domu chłopca, aby szybciej się zaręczył” Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 15:33 Tesław (Ciesław) (ur. przed 1163 r.; zm. między 1170 a 1181 r.) – książę rugijski Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 21.06.26, 23:12 Ze względu na owłosioną okrywę roślin nazywano je także „Taxus barbatus” – „Wullena” – „Wełniste Ziele” itd.. Nazwy „Candela” – „Himmelprant” – „Dziewanna” otrzymały, ponieważ ich łodygi były pokryte woskiem i służyły jako pochodnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 21:12 Postać Baby Jagi, pierwotnie prawdopodobnie ważna w słowiańskiej mitologii, przetrwała jedynie w zdegradowanej formie jako element folkloru. Występuje tam jako stara, odrażająca wiedźma (obwisłe piersi, jedna kościana noga, ślepa lub niedowidząca), mieszkająca w chatce na kurzej stopce w głębi lasu. Babie Jadze często towarzyszyły czarny kot, kruk, sowa lub wąż. Porywała błąkających się po lesie ludzi (zwłaszcza dzieci), a następnie ich mordowała i zjadała. Przypisywano jej też zsyłanie chorób i innych dolegliwości. Na końcu opowieści zazwyczaj staczała walkę z bohaterem pozytywnym i ginęła. Sporadycznie występuje w folklorze motyw łaskawej Baby Jagi, pomagającej ludziom. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 18:57 Zgodnie z wierzeniami Hucułów, po Kupale przychodzą „jarzębinowe noce”, kiedy często występują grzmoty i błyskawice. Są to dni, kiedy gromowładne duchy chodzą, wysyłając błyskawice na ziemię. „A potem między ciemnym niebem a szczytami gór wyrosną drzewa ognia, łącząc niebo z ziemią. I tak będzie aż do dnia Eliasza, starożytnego Święta Grzmotów”, po którym, jak mówią, „grzmoty przestaną walić”. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 19:01 Wśród Białorusinów smakołyki przynoszone z domów były spożywane zarówno w oddzielnych grupach, jak i podczas „imprez składkowych” i składały się one z twarogu (wareniki), sera, kaszy mącznej (kułagi), słodkiego ciasta (babka) z mielonymi nasionami konopi, cebuli, czosnku, kwasu chlebowego (chłodniki), jajek na smalcu. Na Białorusi w XIX wieku podczas święta pito wódkę, a na Podlasiu i w Karpatach wino. Pieśni zachowały wzmiankę o starożytnych napojach tej nocy: Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 19:04 Obowiązkowym zwyczajem tego dnia była masowa kąpiel. Wierzono, że w tym dniu wszystkie złe duchy wyjdą z rzek, więc można było bezpiecznie pływać aż do dnia Proroka Eliasza. Woda świętojańska posiadała również życiodajne i magiczne właściwości. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 19:07 XVI-wieczny rosyjski skryba próbował wyjaśnić nazwę (Kupalnica) i uzdrawiającą moc dnia św. Jana, odwołując się do starotestamentowej legendy o Tobiaszu. Jak pisze, to właśnie tego dnia Tobiasz wykąpał się w Tygrysie, gdzie za radą archanioła Rafaela odkrył rybę, której wnętrzności wyleczyły jego ojca ze ślepoty Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 19:29 Ogniska rozpalano późnym wieczorem i płonęły one najczęściej do rana. W różnych tradycjach istnieją dowody na wymóg rozpalania ogniska Kupały „żywym ogniem”, wytwarzanym przez tarcie; w niektórych miejscach ogień był przenoszony do domu i rozpalany w palenisku. Wszystkie kobiety z wioski musiały podejść do ognia, ponieważ każda, która nie przyszła, była podejrzewana o czary Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 19:33 Na Mazowszu, w noc świętojańską, wokół ogniska zbierały się gospodynie i niezamężne dziewczęta. Panny rozpoczynały taniec, a starsze kobiety wypijały w ciszy wódkę i wrzucały do ognia przyniesione zioła( rutę, dziewannę, bylicę, szałwię), śpiewając: Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 19:35 Wielu folklorystów uważa, że treść pieśni kupalnych jest słabo związana z obrzędami i mitologicznym znaczeniem święta. Wielogatunkowe teksty pieśni obejmują wiele lirycznych pieśni o tematyce miłosnej i rodzinnej, żartobliwe przyśpiewki między chłopcami i dziewczętami, korowodowe pieśni taneczne i gry, ballady itp. Jako pieśni kupalne identyfikowane są przez konkretne melodie i określony okres kalendarzowy. W innych okresach nie było zwyczaju śpiewania takich pieśni Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 21:44 Proces o czary, polowanie na czarownice – popularne nazwy procesu karnego, w którym oskarżonemu stawia się zarzut uprawiania magii. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 21:48 Większość osób oskarżonych o czary stanowiły kobiety. Mężczyźni stawali zwykle przed sądem rzadziej (np. w Rzeszy w XVI–XVIII wieku stanowili 25% oskarżonych), ale z kolei na peryferiach Europy, to właśnie oni stanowili większość (na Islandii 90%, a w Estonii około 60%). Znacznie też częściej oskarżano osoby z niższych warstw społecznych niż ze stanu szlacheckiego. Jeszcze większa dysproporcja pomiędzy liczbą osób o niższej i wyższej pozycji społecznej widoczna jest, gdy rozpatrywać procesy zakończone skazaniem osób oskarżonych. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 21:56 Współcześni historycy nie tylko kwestionują liczbę ofiar procesu w Doruchowie, uważając, że była ona mniejsza[24], ale też, jak na przykład Janusz Tazbir, uważają, że całe zdarzenie mogło być literackim dziełem Konstantego Majeranowskiego, a w Doruchowie zginęło 6 kobiet lecz niekoniecznie w roku 1775. Według Ewy Danowskiej, która zbadała w Bibliotece Naukowej PAU i PAN w Krakowie materiały po Kazimierzu Dobrowolskim a także ekstrakt (wypis) z ksiąg miejskich ostrzeszowskich, dowodzą one, że trzy domniemane czarownice spalono na stosie ustawionym na granicy dóbr Doruchowa w 1762 roku. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 21:59 Inkwizycja hiszpańska już w XVII w. zniosła instytucjonalne ściganie czarownictwa. W większości krajów Europy oskarżenia o czary ustały w XVIII wieku. W Szwecji procesy o czary zostały zakazane w 1774. W Anglii ostatnia egzekucja miała miejsce w 1648, w Szkocji – w 1727, we Francji – w 1745, w Niemczech – w 1775. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 22:06 Ta egzekucja jest często przytaczana, głównie przez osoby niechętne Kalwinowi, jako dowód jego despotyzmu. Pomijany jest przy tym fakt, iż to nie Kalwin rozpoczął w Genewie procesy tego typu. Zaczęły się one ponad sto lat wcześniej (zanim Genewa stała się miastem protestanckim) i nigdy nie przybrały formy masowego terroru (jak np. na terenie ówczesnego Cesarstwa) Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 22:08 Stopniowo objawy choroby zaczęły pojawiać się też u innych mieszkanek Salem. Domniemane 3 „czarownice” były przesłuchiwane przez kilka dni, począwszy od 1 marca 1692 r., a następnie trafiły do więzienia. Kiedy w czasie publicznego przesłuchania któraś z oskarżonych zabierała głos, dotknięte osobliwą „chorobą” dziewczynki tarzały się po podłodze. Jeszcze bardziej zadziwiła sędziego Tituba, która nie tylko przyznała się do winy, ale także podała nazwiska wielu innych mieszkańców miasteczka, rzekomo parających się czarną magią. Liczba kolejnych osób oskarżanych o czarnoksięstwo rosła lawinowo (do około 80 oskarżonych) i więzienia nawet w okolicznych miejscowościach były przepełnione. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 28.06.26, 23:33 Zarówno wianki dla dziewcząt, jak i dla chłopców można wykonać z wrotyczu , lubczyku , goździków , bylicy , pachwin , barwinka , chabra bławatka , mięty , ruty , rezedy i innych pachnących ziół Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 28.06.26, 23:35 W obwodzie połtawskim wieniec wrzucony do wody przejmuje narzeczony dziewczyny , „następca”, który ma ją poślubić. Dziewczyna zostawia na wieńcu pewien znak, na który para się z góry zgadza, aby chłopak rozpoznał i złapał ten właśnie wieniec [ Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 28.06.26, 23:40 W przeddzień Kupały mężczyźni i kobiety udawali się do lasów i na bagna, gdzie zbierali zioła, wykopywali korzenie, a następnie przygotowywali z nich rytualne napoje . Zbierali ziele dziurawca , łopian , tymianek i ucho niedźwiedzia . Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 28.06.26, 23:48 W niektórych rejonach, gdzie rozpowszechniły się tradycje ukraińskie i białoruskie, śpiewanie pieśni wiosennych zaprzestano dopiero po Iwanie Kupale Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 28.06.26, 23:51 24 czerwca przypada zarówno na święto Narodzenia św. Jana Chrzciciela , obchodzone przez prawosławnych, jak i na święto Iwana Kupały, które różnią się treścią. Uroczystości z udziałem kukieł, wieńców i ognisk są ściśle związane z prasłowiańską wiarą i mają charakter magiczny – rytualne oczyszczenia ogniem, wróżby, gry. W czasach po Chrzcie Rusi dawne zwyczaje ściśle powiązały się z wydarzeniem chrześcijańskim, a święto nabrało nowego znaczenia. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 29.06.26, 14:04 W polskiej i słowiańskiej tradycji ludowej nie ma jednej, powszechnej opowieści o „wędrującej trawie”. Najprawdopodobniej masz na myśli rozryw-trawę (zwaną też rozryw-zielem) – mityczną, magiczną roślinę poszukiwaną przez dawnych poszukiwaczy przygód. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 29.06.26, 14:09 Kwiat paproci, kwiat szczęścia, kochedyżnik — w mitologii wschodniosłowiańskiej rzadki kwiat magiczny, który obdarza człowieka magicznymi zdolnościami do zdobywania bogactwa, zapewnia dobrobyt i szczęście. Według legendy kwiat ten rzekomo pojawia się tylko w noc Kupały i tylko młodzieniec może go znaleźć. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 29.06.26, 14:17 Dziecięcy zespół taneczny z rejonu dnieprowskiego w Kijowie został nazwany na cześć kwiatu . Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 29.06.26, 14:20 Laska Aarona jest jednym ze świętych przedmiotów Przybytku . Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 29.06.26, 14:21 W egzegezie chrześcijańskiej cudownie zakwitająca laska Aarona uważana jest za symbol Maryi Dziewicy i w tym sensie często pojawia się w ikonografii, miniaturach, malarstwie monumentalnym oraz ikonach ( katolicka ikonografia Maryi Dziewicy ), będąc atrybutem zarówno Aarona, jak i Józefa. Wspomniany w hymnografii chrześcijańskiej Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 29.06.26, 14:23 Według tradycji, od 6 do 7 lipca, nocą lub rano, gdy tylko wzeszło słońce, dziewczęta zbierały zioła lecznicze na wianek, który miał szczególną magiczną moc. Z zebranych ziół, w ciągu dnia, potajemnie przed młodzieńcami, pleciono wianki. Liczba wianków mogła być różna: jeden, dwa, trzy, ale musiały się składać z 12 roślin o właściwościach leczniczych Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 29.06.26, 14:26 Po zabawie świątecznej dziewczęta oddawały się najciekawszemu aktowi obrzędu Kupałowa – wróżeniu z wianków [ 3 ] . Dziewczęta wyjmowały z piersi przygotowane świece, mocowały je do wianka, zapalały i puszczały wianki utkane z 12 ziół na nurt rzeki, obserwując i przepowiadając swój los. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 29.06.26, 14:28 Chłopcy próbowali złapać wianek ukochanej, rozpoznając go po wplecionych wstążkach i dużych kwiatach. W obwodzie połtawskim wianek, wrzucony do wody, przejmuje narzeczony dziewczyny , „następca”, który ma ją poślubić Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 29.06.26, 14:32 W książce „Misiaceli” czytamy, że na Zakarpaciu kobiety niosły wieńce na groby zmarłych dzieci. W „Tradycjach narodu ukraińskiego” odnotowano, że Serbowie wieszali wieńce Kupały w swoich domach lub budynkach gospodarczych, aby chronić się przed złymi mocami, a wśród Bułgarów wieńce chroniły przed chorobami. W Galicji wieńce utkane z tymianku przechowywano w cerkwi przez rok po poświęceniu. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 29.06.26, 14:35 Obchody dnia św. Jana Chrzciciela , przypadającego w dzień przesilenia letniego, były znane w całym świecie chrześcijańskim . Kronikarz liwoński Baltazar Russow w swojej „Kronice Inflant” z 1584 roku odnotował niezwykłą skalę obchodów wigilii dnia św. Jana. Co roku o tej porze, po przesileniu, ryscy rybacy udawali się na Pardaugavę lub inne wyspy na Dźwinie , gdzie rozpalali ogniska z rodzinami i gośćmi i bawili się do świtu. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 29.06.26, 14:37 Ważne w procesie obchodzenia Ligo jest wykorzystanie roślin do celów dekoracyjnych, leczniczych i innych. Wykorzystywanych jest wiele roślin zielnych - głównie pierwiosnek , jarzębina , koniczyna i tymianek . Służą one do ozdabiania wnętrz i elewacji domów (pokoi, podwórek), a także są wplatane w wieńce. Oprócz roślin zielnych do dekoracji wykorzystuje się również drzewa. Najczęściej używa się gałęzi brzozy i dębu ; osiki i olchy nie używa się, ponieważ symbolizują zło. [ 3 ] W zależności od rodzaju rośliny, niektóre są wykorzystywane do dekoracji w południe, inne - wieczorem przed przesileniem letnim i w sam poranek przesilenia letniego. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 29.06.26, 14:39 Pieśni wykonywane podczas Ligo i Dnia Janowa mają na celu zwiększenie zdolności rozrodczych, przyciągnięcie szczęścia i zapobieżenie nieszczęściom. Pieśni świąteczne wykonuje się przez miesiąc - zaczynają się dwa tygodnie przed Dniem Janowa, apogeum śpiewania przypada na wieczór poprzedzający Dzień Janowa, a po raz ostatni wykonuje się je przed Dniem Piotra, 15 sierpnia. Po tym czasie wykonywanie pieśni świątecznych wstrzymuje się do następnego roku. W przeddzień Dnia Janowa (Ligo) pieśni zaczynają się śpiewać po kolacji i trwają przez całą noc aż do wschodu słońca - albo podczas przeskakiwania przez świąteczny ogień, albo podczas chodzenia od domu do domu. Wizyty śpiewaków nazywane są aplīgošana , podwładni odwiedzają swoich przełożonych, dziewczęta odwiedzają chłopców itd . I odwrotnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 29.06.26, 14:42 Kwiat paproci. Istnieje przekonanie, że ten, kto znajdzie kwiat paproci , stanie się bogatszy i szczęśliwszy, a także odkryje tajemnice przeszłości i przyszłości. Kwiat jest strzeżony przez złe duchy i tylko odważny może go zdobyć. W noc poprzedzającą Noc Świętojańską należy osiem razy okrążyć wystającą z ziemi miotłę. Podczas tych czynności nie wolno się śmiać ani rozmawiać. Następnie należy wsiąść na miotłę i samodzielnie dotrzeć do najbliższego miejsca, gdzie rośnie paproć. Wtedy będzie można zobaczyć kwiat paproci. W praktyce poszukiwania „kwiatu paproci” mają charakter czysto erotyczny – zakochane pary wykorzystują go jako pretekst do udania się do lasu. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 19:36 Dzień Iwana Kupały ( Iwanszczyzna, Iwanszczyzna, Iwana Kupała, Kupała ) to święto ludowe Słowian wschodnich , obchodzone latem i poświęcone, według badaczy, przesileniu letniemu i najwyższemu rozkwitowi przyrody . Pod względem czasu i nazwy pokrywa się z chrześcijańskim świętem Narodzenia Jana Chrzciciela , od którego wzięło swoją nazwę: imię Jan – Chrzciciel, z języka greckiego dosłownie tłumaczy się jako kąpiący się, zanurzający się w wodzie. Obchodzone jest 7 lipca (24 czerwca według starego stylu) lub 24 czerwca . W cyklu kalendarzowym jest symetryczne do Bożego Narodzenia , z którym jest kojarzone w tekstach biblijnych i liturgicznych o charakterze moralizatorskim. Dzień Iwana Kupały i Piotra jest uważany przez niektórych badaczy za pojedyncze święto cyklu letniego Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 19:39 Na graffiti nr 78 w soborze św. Zofii w Nowogrodzie, datowanym na koniec XI – początek XII wieku, widnieje napis: „Na Kupali” . W Kronice Ipatiewa pod rokiem 1262 znajduje się zapis: „ Litwa wygnała Iwana i jego synów. Tego samego dnia przybyli” Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 19:41 Noc Iwana Kupały jest pełna rytuałów związanych z wodą, ogniem i ziołami. Większość obrzędów Kupały odbywa się w nocy . Uważano za obowiązkowe kąpanie się przed zachodem słońca: na północy Rosjanie częściej kąpali się w baniach , a na południu w rzekach i jeziorach. Bliżej zachodu słońca, na wzgórzach lub nad rzekami, rozpalano ogniska. Czasami ogień rozpalano starą metodą — pocierając drewno o drewno. W niektórych miejscach na Białorusi i na Polesiu Wołyńskim ta archaiczna metoda rozpalania ognia na święto przetrwała do początku XX wieku. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 19:44 Miasto ryczy i grzmi tymi ludźmi, pochłoniętymi rozwiązłością, haniebnymi grzechami i nikczemnym odstępstwem od Boga – tamburyny brzęczą, chrapanie śpiewa, struny brzęczą. Pluskanie i taniec, tajemne gesty na głowie, obsceniczne krzyki i wrzaski z ust, najbardziej obsceniczne pieśni – tak żony i dziewice zadowalają demony, wijąc się, skacząc i tańcząc… …czarodzieje i czarownice wychodzą na łąki i bagna, stepy i dębowe gaje, szukając śmiercionośnych ziół i trujących eliksirów miłosnych, by zaszkodzić ludziom i zwierzętom; potem wykopują dzikie korzenie, by rzucić urok i doprowadzić ludzi do szaleństwa. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 19:48 W noc Iwana Kupały wybierano „narzeczonych” i wykonywano obrzędy zaślubin: skakanie przez ogień trzymając się za ręce, wymienianie wieńców ( wieniec jest symbolem panieństwa), poszukiwanie kwiatu paproci i kąpiel w porannej rosie. W tym dniu „odśnieżano polne drogi, aby swatki mogły szybciej przybyć, lub robiono bruzdę pod dom chłopaka, aby ten mógł się szybciej oświadczyć” Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 22:11 Lata 1580 i 1581 były w Nadrenii i Westfalii rekordowe pod względem wyroków śmierci na czarownice (np. 44 egzekucje w Recklinghausen, przy czym kobiety stanowiły 80% wszystkich ofiar). W sąsiednim księstwie Jülich-Kleve-Berg władca książę Wilhelm Bogaty (Wilhelm der Reiche) sceptycznie odnosił się do istnienia czarownic i nie pozwalał na procesy tego typu. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 22:43 Istnieją dwa przeciwstawne przekonania na temat wiedźmarza. Według pierwszej wersji współdziała z wiedźmami i przewodzi określonej ich grupie. Przeciwnie, w drugiej wersji chroni ludzi przed magią wiedźm i nieumarłych, z którymi walczy na cmentarzach, leczy ludzi i zwierzęta. Wiedźmarze są znani z jazdy konnej i niwelowania skutków czarów Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 22:49 Strzyga była istotą, której pochodzenie i sposób działania były podobne do tych dwóch stworów, dlatego uważa się, że w polskich wierzeniach ludowych mamy do czynienia z jedną postacią znaną w różnych regionach pod kilkoma różnymi nazwami. Pierwsze udokumentowane wzmianki o "strigoi" pochodzą z manuskryptu Contra incubum, alias latalecaem z XV wieku. Do XVIII wieku mówiono bowiem w Polsce na upiora „strzyga” lub „wieszczyca”. Od XVIII wieku stosowano już nazwę „upiór”, kojarząc stwora z demonem fruwającym. Z kolei cechy czarownictwa kojarzone są w polskich źródłach bardziej ze strzygoniem lub strzygą niż z upiorem. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 22:55 Podobnie jak inne stwory tego typu, strzygę już napotkaną należało trwale unieruchomić lub powstrzymać przed działaniem poprzezː ▪️spalenie lub powbijanie gwoździ albo pali, kołka osikowego itp. w różne części ciała zmarłej osoby ▪️włożenie krzemienia do ust po ekshumacji zabicie w kościelny dzwon (strzygoń zamieniał się w smołę) ▪️wymierzenie policzka strzygoniowi lewą ręką ▪️pochowanie poza wsią, nocą, przywalając wielkim kamieniem ▪️rozsypanie na krzyż maku w każdym kącie domu ▪️ekshumację w obecności księdza i ponowne pogrzebanie po odbyciu dodatkowych rytuałów (np. włożenie pod język kartki z napisem Jezus ▪️włożenie do trumny drobnych przedmiotów, by strzygoń zajął się ich liczeniem Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 20:02 Rosyjski skryba z XVI wieku próbował wyjaśnić nazwę ( Kupalnitsa ) i uzdrawiającą moc Nocy Iwana Kupały, łącząc ją ze starotestamentową legendą o Tobiaszu . Pisze, że tego dnia Tobiasz wykąpał się w Tygrysie , gdzie za radą archanioła Rafała znalazł rybę, za pomocą której wnętrzności jego ojciec został uzdrowiony ze ślepoty Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 20:07 Ludzie tańczyli w kręgach wokół ognia, tańczyli, śpiewali pieśni Kupały i przeskakiwali przez niego: ten, kto przeskoczył lepiej i wyżej, był szczęśliwszy. Dziewczęta przeskakiwały przez ogień, „aby się oczyścić i uchronić od chorób, szkód i czarów” i aby „syreny nie atakowały ani nie przychodziły w ciągu roku” . Dziewczynę, która nie przeskakiwała przez ogień, nazywano czarownicą (słowiańskie warzywo, polskie); oblewano ją wodą i biczowano pokrzywami, gdyż nie przeszła „oczyszczenia” ognia Kupały l. W guberni kijowskiej dziewczyna, która straciła dziewictwo przed ślubem, nie miała prawa przeskakiwać przez ogień w dniu Iwana Kupały, gdyż w ten sposób go zbezcześciła Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 20:15 W czasie święta najczęściej niszczono wieniec: wrzucano do wody, palono w ogniu, rzucano na drzewo lub dach domu, zanoszono na cmentarz itp. Niekiedy wieniec odkładano, by później służyć do celów leczniczych, chronić pola przed gradem, a ogródki warzywne przed „robakami” Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 20:36 Charakterystyczną cechą święta Iwana Kupały są liczne zwyczaje i legendy związane ze światem roślin. Zieleń była używana jako uniwersalny amulet: wierzono, że chroni przed chorobami i epidemiami, złym okiem i uszkodzeniami; przed czarownikami i czarownicami, złymi duchami, „chodzącymi” zmarłymi ; przed żywiołami – piorunami, huraganami, ogniem; przed wężami i drapieżnymi zwierzętami, szkodnikami owadami, robakami. Oprócz tego kontakt ze świeżą zielenią był również rozumiany jako magiczny środek zapewniający płodność i pomyślną hodowlę bydła, drobiu oraz zbiory zbóż i upraw ogrodowych Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 20:38 Słowianie wierzyli, że paproć kwitnie tylko raz w roku, w noc Iwana Kupały . Ten mityczny kwiat, nieistniejący w naturze, rzekomo obdarza cudowną mocą tego, kto go zerwie i zachowa. Według wierzeń właściciel kwiatu zyskuje jasnowidzenie, rozumie mowę zwierząt , widzi wszystkie skarby , niezależnie od tego, jak głęboko są zakopane, a także może bez przeszkód wchodzić do komnat skarbów, przykładając kwiat do zamków i zasuw (które powinny się przed nim zawalić). Może również kontrolować złe duchy, władać ziemią i wodą, stawać się niewidzialnym i przybierać dowolną postać . Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 20:40 Aby zapobiec „kradzieży” mleka przez czarownice, Rosjanie sadzili na pastwiskach poświęcone wierzby iwowe, podczas gdy na Ukrainie rolnicy wbijali w swoje podwórka kołki osikowe. W tym samym celu na Polesiu wieszano na bramie stodoły pokrzywy, podarte spodnie męskie lub lustro. Na Białorusi gałęzie i kołki osikowe służyły do ochrony nie tylko bydła, ale i upraw, „aby czarownice nie walczyły”. Aby odstraszyć złe duchy, powszechne było również wbijanie ostrych i spiczastych przedmiotów w stoły, okna, drzwi itp. Wśród Słowian wschodnich wbijano nóż w spód stołu przy wejściu do domu czarownicy itp., aby uniemożliwić jej wyjście. Wśród Słowian południowych wierzono, że wbicie noża lub gałązek głogu w drzwi chroni przed wampirami lub zarazą . W Noc Kupały Słowianie wschodni wbijali w okna i drzwi swoich domów i stodół kosy, widły, noże, a także gałęzie niektórych drzew, chroniąc w ten sposób „swoją” przestrzeń przed wnikaniem złych duchów Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 20:41 Na Ukrainie i Białorusi żarowi z ogniska Kupały przypisywano magiczne właściwości. Na zachodnim Polesiu młodzi ludzie wyciągali żar z ogniska, biegali z nim jak z pochodniami, machali nim nad głowami, a następnie rzucali w pola, „aby chronić plony przed złymi duchami” Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 20:45 W niektórych rejonach Bułgarii uważa się, że o świcie w dzień Iwanowa na niebie pojawiają się trzy słońca , z których tylko środkowe jest „nasze”, a reszta – jego bracia – świeci w innych porach i nad innymi krajami Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 21:28 Cześć ci, nocy jedyna, rozświetlona płomie niem świętego Ognia. W opalowej mgle powstały, z zimnego od dechu wód przezroczych, całowanych przez słoń ce, zapachów zawrotnych i namiętnych west chnień dziewiczych kwiatów, wśród konarów kędy się kołyszą na wielkich prętach chmielu dziwożony, wśród bajki o szczęściu, którym jest niedościgły, potworami otoczony, kwiat paproci... wśród całego tego czarodziejstwa i szalu, świę ci się odwieczna tajemnica ognia. Największa i najwspanialsza sprawa Czło wieka. Ten, który pierwszy z żagwią płonącą wpadł w gromadę ludzką, tęskniącą do życiodajnego słońca, ten był bogiem porywającym promie nie niebieskiego dalekiego oyniska i rzucającym je marnym robakom ziemskim na pastwę. Wszystkie wiary, wszystkie kulty, wszystkie tęsknoty i namiętności istoty zwanej człowie kiem, wszystkie zbiegają się w symbolu słoń ca — w Ogniu Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 21:33 ]Nie idź, dziewczyno, późną godziną w las. w ciemny las, Nie biegnij z chaty po szczęścia kwiaty, gdy dzień już zgasi! Bo w noc tę w bory ciągną upiory, topielce złe, gdy chwycą krzepko swą ręką lepką, nie puszczą cię... Tam sieć. zdradliwa wije się, skrywa wśród drzew, wśród drzew. i pająk chwyci cię w swoje nici i wyssie krew... Tam wśród paproci oko się złoci: złośliwy skrzat głowę omroczy, a Wąż wytoczy w ciebie swój jad... Tam dziwożony w zwój roztańczony porwą cię w krąg i, nieszczęśliwa, nie wyjdziesz żywa z ich rąk. Długie twe kosy, snop złotowłosy zaplączą w żerdź wkoło obskoczą, i załaskoczą na śmierć, na śmierć... Nie biegnij z chaty po szczęścia kwiaty w straszydeł moc---- ejźe, dziewczyno, dziewczęta giną w Janową noc!... — f\ cóż mi bory, cóż mi upiory dziwożon tan? Po szczęścia kwiaty pójdę we światy w noc, w święty Jan. Nic się nie bo|ę! Gdzie szczęście moje niema złych dróg— pójdę bez trwogi w wiedźmowe drogi w piekielny próg! Gdy szczęście blisko, kładnie się nisko u nóg, jak pies — warte mi tyle co dni motyle, co płacz bez łez! Jeno to miło, co zdobyć siłą przez trud i strach, jak rybka w rzece hej, hej, polecę po rosach, mchach. Czarów godzina już się zaczyna już zachód zbladł— — Na drogi końcu świeć mi, miesiącu, a znajdę kwiat! Nic się nie boję! Gdzie szczęście moje niema złych dróg, pójdę bez trwogi w wiedźmowe drogi, w piekielny prógl Wanda Stanisławska Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 21:38 odbijając się po kilkakroć na powierzchni „na szych strumieni rodzicy“. Rozgwar, gorączkowy pośpiech, ciągle na woływania, oderwane glosy komendy gospoda rzy wodnych. Wyruszamy... przed nami, jako zapowiedź, płyną setki wianków, a każdy roz świetlony i w kolorową osłonę zaopatrzony. Chóry męskie i kobiece rozlegają się rozgłośnie i biegną ku miastu, aby wstrząsnąć każdą pier sią polską i zbudzić w nich wiarę i ufność w lepszą dolę i przyszłość... Po opuszczeniu barek i łódek tylko a /s to warzystwa wracały ostatniemi tramwajami na „Dolinę“ i tu doskonale się bawiono jeszcze godzin parę skakaniem przez ogniska, śpiewem i t. d. Dopiero o brzasku wracano gromadami do miasta z zasobem dobrych uczuć i myśli, które niejednemu, a może bardziej jeszcze nie jednej, wystarczały na długo. Nazajutrz policja gorliwie poszukiwała „buntowszczykow", lecz ich nie znajdywała. W Warszawie i Krakowie czyta no sprawozdania z „Wianków na W i 1 j i “, niekie dy nawet obszerne feljetony, a w Wilnie tą dro gą niejeden się o tern dowiadywał. Smutne były to czasy, lecz jakże zarazem niekiedy we sołe, a zawsze wspomnieniami tak drogie! Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 22:39 W średniowiecznej Rusi rytuały i zabawy tego dnia również uznawano za demoniczne i były one zakazane przez władze kościelne. I tak w liście opata klasztoru Spaso-Eliazarowskiego, Pamfila (1505), do gubernatora i władz pskowskich, potępiono „pogańską” przemoc mieszkańców Pskowa w noc Narodzenia Jana Chrzciciela: Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 22:42 Mimo jednoznacznego potępienia tradycji Kupały, mieszkańcy wsi niezłomnie się ich trzymali. Już w XVIII wieku Nikodem (Kononow) pisał Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 22:46 W 2013 roku na wniosek Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej w rejonie rossoszańskim obwodu woroneskiego zakazano obchodzenia świąt Iwana Kupały i Neptuna Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 22:48 Ой на Івана ой на Купала ( ukraiński : Ой на Ивана, ой на Купала) to ukraińska piosenka ludowa. Kupalinka jest białoruską piosenką ludową. Už kalnelio ežerėlis ( z litewskiego – „Za pagórkiem jest jezioro” ) to litewska pieśń ludowa. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 22:49 „Świetliki pojawiają się u Iwana Kupały” Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 22:57 Na południu Polski zanotowano opowieść o zobaczeniu przez kobietę strzygonia, niosącego głowę pod pachą. Kilkunastu mieszkańców urządziło zasadzkę i po schwytaniu trzech strzygoni, pochowali ich na granicy trzech pastwisk Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 23:01 B) Złe duchy w postaci ludzkiej. 1 Strzygoń albo Strzyga. 1 Strzygoń albo Strzyga, jestto taki człowiek, który ma dwie dusze. Po śmierci, jedna wychodzi z ciała, druga zaś w niem po zostaje. Ta pozostała dusza ożywia ciało Strzygonia, który chodzi po śmierci. Strzygoniem może być i mężczyzna i kobieta. 2 Strzygoniem będzie dziecko które się urodzi z zębami, albo z dwoma rzędami zębów. (?) 3 W późniejszym wieku rozpoznać można Strzygonia po tem, że sam ze sobą rozmawia. 4 Aby dziecko nie zostało po śmierci Strzygoniem, należy mu dawać dwa imiona na chrzcie. Inni utrzymują, że ten sam skute sprawia bierzmowanie. . . 5 Strzygoń chodzący po śmierci ma taką samą siłę (tizyczną) jak za życia, kto mu więc „poradził" za życia, to i po śmierci, przy spotkaniu z nim, da mu radę, byle tylko umiał sobie postąpić w wła ściwy sposób. 6 Chodzi Strzygoń zwykle w nocy do 12 godziny. Jak za pieje kogut, według jednych, rozlewa się w smołę, według innych, l wraca do grobu. 7 Strzygoń żonaty chodzi po śmierci do swojej żony, pomaga jej w pracy: urżnie sieczki, drzewa narąbie, a nawet może mieć z nią dzieci. 8 Spotkawszy człowieka, Strzygoń stara mu się chuchnąć w usta, gdyż przez to pozbawi go życia. 9 Broniąc mu się, trzeba go bić w twarz „od lewice, “ tj. lewą ręką. 10 Można także uciekać na pole i biegać wzdłuż zagonów, gdyż Strzygoniowi wolno tylko chodzić uwrociem. W ten sposób przetrzymuje go się do 12 godziny. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 23:04 Był sobie Wojtek, co się żadnych strachów nie bał. Perszedł raz służyć do jednego gospodarza i zgodził się, że będzie u niego za parobka i nie będzie brał żadnej innej zapłaty, tylko mu gospodarz co miesiąc pokaże strachy. Jednego razu powiada do niego gospodarz: „No, chodź, pokażę ci wisielaków“. I poszli. Kiedy przyszli na miejsce gdzie znajdowali się ci wisielaki, Wojtek przeciął sznury na których się powiesili, za co' mu podziękowali i obiecali swą pomoc w potrzebie. Po upływie miesiąca upomina się znowu Wojtek gospodarzowi, żeby mu pokazał strachy. Prowadzi go więc gospodarz na cmentarz, gdzie zawsze w nocy wstawali z grobów dwaj kumotrzy, którzy w gnie wie pomarli. Siedzi Wojtek na cmentarzu, wtem około północy wstają oby dwaj kumotrowie. Każdy stoi na swojej mogile i obydwaj powtarzają, „pójdź do mnie“, ale żaden nie rusza się z miejsca. Jak to Wojtek usłyszał, jak krzyknie: „A cóż to, nie możecie to przyjść jeden do drugiego?! Ale ja was pogodzę 11 . To mówiąc, rozmierzył krokatni odległość jednego grobu od drugiego i każdego z kumotrów przyniósł na pół drogi. Następnie, zwracając się do nich rzekł: „Teraz po dajcie sobie ręce“. Umarli spełnili rozkaz Wojtka, podali sobie ręce i pogodzili się. Kiedy już mieli wracać do grobu, podziękowali Wojt kowi że ich wybawił i także obiecali mu swą pomoc. ’ Wskutek takiej odwagi Wojtek stał się sławnym. Dowiedział się też o nim jeden'pan, u którego „cosik“ okropnie straszyło w pa łacu. Rozkazał więc przywołać Wojtka, a kiedy ten przyszedł, po wiada do niego tak: „trzeba żebyś mi się koniecznie dowiedział, co to tam straszy. “ Wojtek zgodził się na to cłiętnie, i zabrawszy ze sobą wódki i piwa udał się na wskazane miejsce. Koło 11 godziny w nocy, otwierają się drzwi i wnosi czterecli ludzi wyzłacaną trumnę. Pyta się Wojtek jednego z tych ludzi: „A czego ty tu chcesz? 11 A ten mu powiada: „A czy ja ci się pytam czego ty tutaj chcesz? Ale wiedz o tern, że jakbyś zajrzał do tej trumny, to śmierć twoja 11 . Lecz Wojtek nie zważając na przestrogę zajrzał do trumny. Patrzy, a tam leży pan. Łap pana za bary i wyjął go z trumny. Następ nie postawił go pod piecem i zaczął pić do niego wmdkę. Ale tiup nic mu nie odpowiadał. Rozgniewany Wojtek jak go palnie w łeb! Dopiero pan umarły rzecze: „Dziękuję ci mój kochany, boś mię wybawił. Pójdżże teraz ze mną, to ci pokażę fanty, którem ludziom nie słusznie pozabierał. Połowę z nich rozdasz biednym, a połowę weźmiesz sobie 11 . To mówiąc za prowadził Wojtka w to miejsce gdzie były ukryte fanty. Ale Wojtek powiada tak: „Mój panie, a dajże mi na to prawo". A pan na to: „Pisać nie będę, ale oto co zrobię 11 . Zdjął z palca pierścień i we tknął go w marmurowy stół który się znajdował w tym pokoju. Na stępnie, pożegnawszy się z Wojtkiem, położył się do trumny i ci czterej ludzie co go przynieśli, wynieśli go na powrót. Doczekawszy rana, Wojtek opowiedział o wszystkiem właścicielowi pałacu. Z początku nie chciał mu wierzyć, ale kiedy mu Wojtek pokazał pierścień tkwiący Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 23:08 Upiorami zostawali ludzie, których za życia ktoś przeklął; zmarli śmiercią gwałtowną; ci, których zwłooki sprofanowano; zmarli, nad którymi przeskoczyło zwierzę, samobójcy i wiedźmy oraz nieochrzczone dzieci; także ci, którzy zginęli na skutek ataku innego upiora. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 14.06.26, 23:11 Brak stężenia pośmiertnego, rumiana twarz lub krew gromadząca się pod paznokciami, były znakiem, iż zmarły może przeistoczyć się w upiora/wąpierza. Objawami działania upiora w kręgu rodziny lub sąsiadów miały być: coraz większe osłabienie, bladość i pot na czole po obudzeniu oraz koszmarne sny i stałe uczucie wielkiego zmęczenia. Upiór z rodziny mógł nawiedzać i dręczyć bliskich, jeśli wcześniej spalono jego fotografię lub portret. Jeśli pochowano zmarłego w starej koszuli, mógł również stać się upiorem. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 15.06.26, 16:06 Pozbawianie ludzi życia przez upiory odbywało się bardzo często w postaci duszenia. Najczęściej istoty odwiedzały śpiących w nocy i zabijały, siadając na klatce piersiowej ofiary. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 15.06.26, 16:11 Oddech upiora również bywał niebezpieczny. Istniało przekonanie, że powodował on zarazy lub mógł zabijać. Wierzono na przykład, że upiory w nocy otwierały okna i dmuchały do środka zaraźliwe powietrze. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 15.06.26, 16:33 W niektórych częściach Polski (Wielkopolska) sam wzrok upiora powodował śmierc Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 15.06.26, 16:48 W okolicach Słupi uznano za upiora zmarłego śmiercią samobójczą młodego mężczyznę. Była to śmierć z powodu nieszczęśliwej miłości. Gdy wreszcie pochowano ciało w odosobnionym dole, nie na cmentarzu, upiór pojawiał się i napadał na ludzi oraz bydło. Znikał, gdy kogut zapiał o świcie. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 15.06.26, 16:51 Na Wołyniu po wyjęciu upieczonego chleba, gospodyni zakrywała piec, by nie umrzeć z otwartymi ustami i nie stać się pożerającym wszystkich upiorem. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 15.06.26, 16:53 W okolicach miejscowości Gradiška, w Serbii, do końca XIX wieku krążyła opowieść o zmarłym ojcu nawiedzającym po śmierci swojego syna z prośbą o jedzenie. Po którejś wizycie, zachorowało i umarło kolejnych sześć osób z rodziny. Po komisyjnym stwierdzeniu nietypowego wyglądu ojca w czasie ekshumacji, uznano go za upiora: kat przebił mu serce, a ciało zmarłego spalono Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 15.06.26, 16:56 Najczęściej stosowanymi metodami był pochówek z twarzą skierowaną do dołu, skrępowanie zwłok sznurami i pochowanie w pozycji embrionalnej, odcięcie głowy, przyciśnięcie zwłok głazem lub przebicie klatki piersiowej ostrym przedmiotem. Również niektóre elementy zwykłych obrzędów pogrzebowych posiadają znaczenie antywampiryczne, np. wynoszenie zmarłego nogami do przodu, aby nie widział drzwi od zewnątrz i nie mógł do nich trafić, sypanie ziemi na trumnę. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 22:57 Palniki zaczęły się wraz z nadejściem wiosny: od Zwiastowania, Jasnego Tygodnia lub Trójcy Świętej . W niektórych miejscach obowiązkowo należało grać w święto Iwana Kupały , natomiast w obwodzie riazańskim granie w palniki było zakazane po Rusalskim Tygodniu . Nazwa pochodzi od pieśni, która towarzyszyła grze: „Płoń, płoń jasno, aby nie zgasło”. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 23:01 „Przychodzili na igrzyska, na tańce i na wszystkie demoniczne igrzyska i porywali ich żony”. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 23:08 Do gry wybiera się otwarty teren - trawnik, polanę, szeroką ulicę przed domem, przestronne podwórko. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 23:12 Jeżeli palaczowi uda się zaplamić jednego z biegaczy w parze, staje z nim na czele całej kolumny, a ten, któremu pozostanie bez pary, płonie. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 30.06.26, 23:15 Gracze mogą się umówić, że osoba spalająca nie będzie gonić dowolnego biegacza, ale koniecznie chłopaka, a po jego złapaniu może połączyć się z dziewczyną, a złapany pójdzie „spalić” – lub odwrotnie. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 01.07.26, 16:04 Zwyczaj ten wiąże się ze starożytnym słowiańskim kultem płodności . Główną postacią święta jest duża figura konna, uważana za świętego Jana , symbolizującego płodność i życie. Figura jest przyozdabiana kolorowymi, kwiecistymi szatami, a na jej głowie umieszczany jest wianek z girland, zakrywający niemal całą twarz. Do dekoracji używa się dużej ilości chabrów , lilii wodnych , goździków i innych kwiatów. Dekorację tę wykonują dziewczęta na kilka dni przed świętem. W dniu święta figurę ozdabia się przed południem, a następnie niesie na czele procesji jeźdźców na specjalnie przygotowane pole, gdzie odbywają się zawody. Figurę ustawia się w specjalnym miejscu, a jeźdźcy ustawiają się po przeciwnej stronie pola. Na specjalną komendę pędzą przed widzami, aby zerwać z niej jak najwięcej kwiatów. Wierzy się, że liczba kwiatów zerwanych z figury decyduje o pomyślności w nadchodzącym roku. Wieczorem dziewczęta urządzają swoją uroczystość, ponownie ozdabiając figurę kwiatami. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 01.07.26, 16:24 Którą z tych dwóch gier ustala się losowo (na przykład „ kamień, papier, nożyce ”). Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 01.07.26, 16:28 Gra kończy się, gdy złapany zostanie ostatni „Człowiek”. Następnie drużyny zazwyczaj zamieniają się rolami i rozpoczyna się druga rozgrywka. Piękno tej gry polega na tym, że nie ma zwycięzców ani przegranych, więc ostatecznie zawsze wygrywa przyjaźń Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 01.07.26, 16:31 Jeśli czarodziej splugawi uciekającego gracza, „rzuca na niego urok” – wraca on do miejsca, w którym został splugawiony i stoi nieruchomo. Jeden z uciekających graczy może go „odczarować”. Czarodzieje wygrywają, gdy splugawią wszystkich, a uciekający gracze wygrywają, gdy uniemożliwią czarownikom zrobienie tego w wyznaczonym czasie. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 01.07.26, 16:40 Zakończenie gry różniło się znacznie w zależności od regionu. W guberni astrachańskiej „latawiec” łapał ostatnią „kurę” w łańcuchu i zabierał ją na bok. Po złapaniu ostatniej, gra się kończyła. W guberni symbirskiej, po tym jak „latawiec” schwytał ostatnie „dziecko”, „matka” stawała się „matką-latawcem”. „Latawiec” przydzielał następnie „dzieciom” zadania, a po ich wykonaniu dzieci wzywały „latawiec” i „matkę” do łaźni. Tam dzieci zaczynały lekko uderzać je pałkami, a następnie coraz mocniej, a „latawiec” i „matka” uciekały. W guberni tulskiej „latawiec” lekko uderzał „dzieci”, „zabijając je”, po czym „kurczaki” stawały się „kociętami”, biegnąc za matką i próbując ją uszczypnąć. W guberni tobolskiej „latawiec” łapał zarówno „dzieci”, jak i „matkę”. Po schwytaniu „matki” „dzieci” składają za nią okup i przygotowują gorącą kąpiel, ofiarowując latawcowi najgorętszą miotłę. Latawiec się zgadza, po czym dzieci zaczynają go chłostać rózgą Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 01.07.26, 16:46 „🐍” znów idzie, a królowa powtarza swoje pozdrowienie. Tym razem latawiec łaskawie odpowiada: „Bóg cię uratuje!”, a królowa kontynuuje pytanie: Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 01.07.26, 20:05 — Wykopali całą kapustę. — Ogrodzą ją ogrodem. — Rozbiją ogród. — Zablokują ją płotem . — Obiorą ją. — Przykryją ją ciastem. — Zjedzą ją. — Przykryją ją naleśnikiem. — Zjedzą ją. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 01.07.26, 20:10 — Kite! Niech Bóg ci dopomoże. — Dziękuję. — Kite, co robisz? — Kopię ziemię i kopię dół. — Czym kopiesz dół? — Szukam pieniędzy . — Na co ci potrzebne pieniądze? — Żeby kupić igłę. — Na co ci potrzebna igła? — Żeby uszyć torbę. — Na co ci potrzebna torba? — Żeby kupić sól. — Na co ci potrzebna sól? — Żeby posolić kapuśniak. — Na co ci potrzebna sól? — Żeby zjeść jedną połowę, a drugą połowę wlać swoim dzieciom w oczy. — Na co? — Zburzyli mój płot.” — A jak wysoki był twój płot? Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 02.07.26, 23:28 Obrzędy białoruskiego święta Kupały ściśle łączą się ze starożytnymi tradycjami pogańskimi i nowszymi tradycjami chrześcijańskimi. Obecnie, według kalendarza prawosławnego, święto obchodzone jest w nocy z 6 na 7 lipca , a według kalendarza katolickiego – 24 czerwca Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 02.07.26, 23:31 Święto Kupały można przeżyć w różnych miejscach na Białorusi, jednak odbywają się tam również najsłynniejsze, masowe uroczystości. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 02.07.26, 23:34 Oryginalne uroczystości Kupały odbywają się również w największych muzeach etnograficznych Białorusi : Festiwal Soncawarota, festiwal zespołów folklorystycznych Kupały ( Białoruskie Państwowe Muzeum Architektury Ludowej i Życia Wsi ) Plener "Kupalye" ( Dudutki ) Kupała i Rusalia ( dwór Zyuzy Poozerskiego ) Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 02.07.26, 23:38 Można je zobaczyć i kupić na festiwalu w Aleksandrii : słomiane „Paparats-kvetka” (grand prix), wieńce Kupały, koszyk „Paparats-kvetka”, ceramiczny panel „Kupala”, glinianą „Śpiewaczkę Kupały”, lnianą ozdobną torbę „Matsi kupalskaha ogniu”, wytinankę „Kwiat Kupały”. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 02.07.26, 23:41 Wyraz "sobotka" byl pierwotnie terminem, w intencji pejoratywnym, oznaczajacym jakby "maly sabat czarownic." Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 02.07.26, 23:44 Domyslamy sie, ze obchody sobotkowe byly zwiazane z kultem slonca, ognia i wody oraz urodzaju. Wiemy, ze naczelne bostwo, ktorego symbolem bylo slonce, nosilo slowianskie imie Swarog. Mial on dwoch synow, z ktorych jeden, Dadzbog (bodaj odpowiednik celtyckiego Dadga) mial w swej pieczy mgly, chmury i zrodla wody, a drugi, wlasciwie bezimienny, bo nazywany Swarozyc (tj. po prostu syn Swaroga), byl bostwem ognia. Swarog mial tez dwie corki-blizniaczki o wspolnym imieniu Zarza (tj. Afrodyta, gwiazda wieczorna i zaranna). Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 19:37 Wierzono, że każda roślina nadawała wieńcowi szczególne właściwości, a sposób jego wykonania – skręcanie i wyplatanie – również dodawał mu symboliki. Wieńce często wykonywano z barwinka, bazylii, bodziszka, paproci, róż, jeżyn, gałęzi dębu i brzozy itp. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 19:38 Na Polesiu, o świcie dnia św. Jana, chłopki wybierały najładniejszą dziewczynę spośród siebie, rozbierały ją do naga i owijały od stóp do głów wiankami z kwiatów, po czym szły do lasu, gdzie „dziewko-kupało” (jak nazywano wybraną dziewczynę) rozdawała przygotowane wcześniej wianki swoim koleżankom. Zawiązywała sobie oczy, a dziewczyny chodziły wokół niej w wesołym tańcu. Wianek, który ktoś otrzymał, służył do przepowiadania przyszłego losu: świeży wianek oznaczał bogate i szczęśliwe małżeństwo, suchy wianek oznaczał biedę i nieszczęśliwe małżeństwo: „nie będzie miała szczęścia-doli, będzie żyła w niedoli” Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 19:42 Do rytuału nie można było ścinać drzewka, lecz po prostu ubrać wybrane drzewko, znajdujące się w dogodnym miejscu do korowodu. W obwodzie żytomierskim, w jednej ze wsi, wybrano do tego suchą sosnę, rosnącą poza wsią w pobliżu rzeki; nazywano ją hilcem. Świętujący wrzucali spalony pień drzewka do wody, a następnie uciekali, aby „wiedźma (ich) nie dogoniła” Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 19:45 Zgodnie z białoruskimi wierzeniami, zioła kupalne są najbardziej lecznicze, jeśli są zbierane przez „starych i młodych”, tj. starców i dzieci – jako najbardziej czyste (nie prowadzące życia seksualnego, nie mające comiesięcznego oczyszczania itp.) Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 19:48 Słowianie wierzyli, że tylko raz w roku, w dzień św. Jana, zakwita paproć. Ten mityczny kwiat, który nie istnieje w naturze, ma dawać tym, którzy go zerwą i zachowają przy sobie, cudowne moce. Zgodnie z wierzeniami, posiadacz kwiatu staje się jasnowidzem, może rozumieć język zwierząt, widzieć wszystkie skarby, bez względu na to, jak głęboko są w ziemi, i wchodzić do skarbców bez przeszkód, trzymając kwiat przy zamkach i ryglach (muszą się przed nim rozpadać), władać nieczystymi duchami, władać ziemią i wodą, stać się niewidzialnym i przybrać dowolną postać Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 19:50 Wierzono, że w Noc Kupały wszystkie złe duchy budzą się do życia i szkodzą ludziom że należy wystrzegać się „złośliwości demonów – domowików, wodników, leszych, rusałek” Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 19:52 Na Podolu w dzień św. Jana zbierano kwiaty konopi („kaszkę”) i rozsypywano je przed wejściami do domów i obór, aby zagrodzić czarownicom drogę. Aby uniemożliwić czarownicom ich kradzież i wjechanie na Łysą Górę (żaden koń nie wróci stamtąd żywy), konie muszą zostać zamknięte. Białorusini wierzyli, że podczas Nocy Kupały domowiki ujeżdżały konie i torturowały je Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 19:53 Według słowiańskich wierzeń korzeń krwawnicy pospolitej wykopany w dzień św. Jana był w stanie odstraszyć czarowników i czarownice; mógł być używany do wypędzania demonów z opętanych i opętujących. Odpowiedz Link
madohora Re: Noc Świętojańska 13.06.26, 19:59 Znane jest wierzenie, że w wigilię św. Jana słońce o wschodzie mieni się różnymi kolorami lub odbija się, błyska, zatrzymuje itp. Najczęściej mówi się o tym zjawisku: słońce gra lub skacze; w niektórych tradycjach również kąpie się, skacze, tańczy, chodzi, drży, jest wesołe, wiruje, kłania się, zmienia się, kwitnie, upiększa (Rosja); słońce dostaje wieńca (Polesie) Odpowiedz Link