Dodaj do ulubionych

Pizzeria u Teścia-NOWY LOKAL

01.02.09, 20:28
lokal znajduje się przed wiaduktem w drodze na Tesco po prawej stronie na
miejscu starej orbity (było tam jeszcze parę tych knajpek niestety żadna się
nie utrzymała)dziś przejeżdżałem i zauważyłem ze chyba jest już otwarte
ciekawi mnie czy ktoś tam już był , jadł pizze i ogólnie jakie wrażenia...(mam
ochote na pizze hehe...)
Obserwuj wątek
      • kachanr1 Re: Pizzeria u Teścia-NOWY LOKAL 16.02.09, 22:10
        witam, ostatnio weszłam do nowootwierającej się pizzerii u Teścia i
        lokal przygotowuje sie przed otwarciem wiec jakies prace
        wykonczeniowe trwały, ale wystrój wnętrza jest bardzo estetyczny i
        gustowny wiec o ile bedzie jeszcze dobra pizza to z pewnością bedzie
        miło tam posiedzieć,bo klimacik zapowiada się tam fajny.
        wiec nic tylko trzeba się tam wybrać 28 lutego i sprawdzić, ja na
        pewno tam zajrze bolubie zwiedzać nowe miejsca.
      • kachanr1 Re: Pizzeria u Teścia-NOWY LOKAL 22.03.09, 23:24
        pizze z czystym sumieniem moge polecic jest naprawde dobra, w
        lokalu jest fajna atmosfera wiec jesli mam wystawic ocene lokalu i
        jedzonka to bardzo dobre,wszystkim ciekawskim polecam, w koncu nic
        nie ma się do stracenia
      • goon Re: Pizzeria u Teścia-NOWY LOKAL 07.04.09, 20:21
        Byłem w tej knajpce. Wystrój bardzo fajny, jakieś drewniane belki, imitacja strzechy pod sufitem, ciekawe zdjęcia na ścianach, nie jest za jasno - nastrój jest jak trza ;-)
        Pizza bardzo smaczna, porównywalna,a może nawet i lepsza od tej z maxi pizzy przy realu (moja ulubiona pizzeria w Tychach, świetna pizza), świetny sos czosnkowy (duża zawartość czosnku w czosnku) - jeszcze następnego dnia wieczorem czułem posmak czosnku w ustach.
        Obsługa miła, piwko też smaczne (o odróżnieniu od tych szczyn które leją w większości knajp w obrębie hotelu tychy).
        A teraz minusy: muzyka - cały czas jakieś shitowate umca-umca, viva, mtv i inne dziadostwo dla technomułów i ziomali, dosyć daleko od centrum (spory kawałek dla kogoś kto by po paru piwkach chciał gdzieś wyskoczyć na pizzę - ale przynajmniej dojechać można trajtkami dosyć łatwo) no i cenowo szału nie ma - takie średnie, ni za duże, ni jakoś rewelacyjnie niskie.
        Ogólnie lokalik na plus (ciekawe tylko czy się utrzyma - w tym budynku już jakieś dykoteki, pizzerie, puby i hooj wie co jeszcze było ale szybko padały).
      • rybaxx Re: Pizzeria u Teścia1 01.07.09, 21:02
        Witam !

        Chciałem coś napisać na temat pizzy z Pizzerii u Teścia. Przed chwilą jadłem
        DUŻĄ PIZZE Z PIECZARKAMI z tego lokalu,została mi dowieziona na zamówienie
        telefoniczne...czas oczekiwania pół godziny wiec ok,jednak muszę dodać że pizza
        była ohydna!Ciasto fatalne zakalec dosłownie! Pieczarek jak na lekarstwo...teraz
        jest mi nie dobrze i bardzo mnie po niej muli fujjj!!!!Lepiej chyba pojechać
        trochę dalej mam na myśli Tesco i tam coś kupić do podgrzania bo za 23 zł czuje
        tylko wielki niesmak i zgagę. Chce jeszcze dodać że jest to moje drugie
        zamówienie na telefon a co z pierwszym? Nie przywieziono mi jej. Miała być do
        godziny wiec po upływie 1 godz. i 20 minut dzwonie do lokalu i pytam co jest z
        moją pizzą? A na to mi Pani odpowiada że pizza do mnie nie dojedzie bo kierowca
        już wrócił z rejonu...tak sie nie zachowuje poważna firma prawda? Wstyd poprostu
        wstyd!
        Shit pójdą z torbami.
        • wlasci-cielka Re: Pizzeria u Teścia1 02.07.09, 01:39
          Odwołując się do wypowiedzi przedmówczyni jako wlascicielka,
          powiem owszem każdy ma prawo wyrazić swoją opinię i to szanuję o ile
          owa opinia nie jest oszczerstwem, drago Pani, skoro stwierdza się
          iż ciasto jest zakalcem a po pierwszym kęsie pizzy czuję niesmak, to
          bynajmniej jej całej nie zjadam, wowczas unikneła by Pani mdłości.
          Ponadto dodam,że przez cały dzien sprzedazy nie było ani jednej
          opinii, na poparcie panskiego stwierdzenia,
          AAAAAAAaaaaaa co do zaszkoczenia, że pizza nie
          dojechała,to mnie jest wstyd za Panią, gdyz nie dopisala Pani iż w
          tym samym momencie przeszła w tychach nawałnica,o ktorej nazajutrz
          rozpisywaly sie lokalne gazety, a na ulicach w niektórych miejscach
          było nawet po pół metra wody a dostawca wrócił z rejonu umoczony po
          kolana,o czym powiedzialam przez telefon, wiec nie rozumiem czemu
          wowczas pani nie pojechala sobie do tesco i za 23 zł nie kupila
          czegos do podgrzania!!!
          a czy pójdę z torbami czy nie to chyba nie panski interes ani
          problem!!!

          ps. ale ja bynajmniej nie jestem obojętna na krzywndę ludzką więc
          zyczę szanownej pani szybkiego powrotu do zdrowia bo nie mnie
          oceniać pani opinie, zrobią to klienci,ktorzy rowniez w tym dniu
          skorzystali z naszych usług,
          pozdrawiam, wlascicielka
          • rybaxx Re: Pizzeria u Teścia 02.07.09, 09:36
            Myśli Pani że zjadłem tą pizze? W całości? Gdzie tak pisze? 3/4 wyrzuciłem do
            kosza! Nie da sie zjesc tego syfu nawet za darmo ...może Pani to potrafi ja nie!
            Co do dojazdu kierowcy z zamówioną pizzą to chyba nie wiecie jak sie korzysta z
            telefonu? Żeby nie zadzwonić do klienta z informacją o zaistniałej sytuacji i
            że kierowca nie dojedzie to skandal i frajerstwo!!! Jeszcze nigdzie mi sie to
            nie zdarzyło...a z tą burzą to Pani przesadza bo faktycznie była ale nie trwała
            tak długo żeby nie można dowieźć pizzy...mi jakoś udało sie wyjsc z domu jak
            wykonywałem do Pani telefon i wcale nie niosłem ze sobą parasola.
            W ogóle to forum jest od tego że wyraża sie tu opinie....dlaczego aż takie?
            Na takie zasługujecie.
            Jeszcze jedno droga właścicielko: skoro tu jesteś to chyba boisz sie następnych
            komentarzy bo normalnie gdyby wszystko było ok nikt o zdrowym umyśle tym
            bardziej właściciel nie przesiadywałby non stop na forum negując opinie
            użytkowników! Jak komuś nie smakuje zakalec to nie i tyle i proszę nie wnikać
            dlaczego!
            • beauty_sumo Re: Pizzeria u Teścia 27.11.09, 11:18
              Proponowałbym przyjść do lokalu i ocenić jeszcze raz pizzę, a jeśli nie będzie
              smakowała to wtedy wygłosić swą opinię o nas, a nie być KOZAKIEM na forum.
              Zapraszam chętnie porozmawiam o jakości naszych usług:)
          • drakke Re: Pizzeria u Teścia1 08.01.10, 19:33
            Szanowna pani wlascicielko. O ile pomysl na biznes jest git, tak to co teraz
            prezentuje lokal to wola o pomste do nieba. Zamawiaalem pizze czesto, byla na
            czas i co najwazniejsze byla przygotowana w taki sposob jaki powinna, bez
            zastrzezen. Dowoz na czas. Zamowilem w tym tygodni i myslalem, ze ja zwroce! Nie
            do lokalu ale od muszli! A osoba doworzaca to jakies nieporozumienie!
            Niegrzeczna, nieympatyczna!

            Jeszcze do zeszłego roku mialem pozytywna opinie o pizzy i jej "donosicielu".
            Dzis juz nie, chyba ze mnie w przyszlym tygodniu zaskocza!
            • matams Re: Pizzeria u Teścia1 08.01.10, 19:39
              hehe też to zauważyłem. W zeszłym roku facet, który dostarczał pizze był o wiele
              bardziej sympatyczny niż obecny człowiek, który chyba wyobraznie zostawił w
              domu. Dziekuje, proszę, do widzienia - jakby obce słowa. Pizza też się pogorszyła.
        • tyszanka1988 Re: Pizzeria u Teścia1 08.12.09, 20:07
          Witam Państwa.

          Przecztałam kilka opini i zauważam iż konkurencja chyba chce opinie
          zepsuć.
          Pizzę wilekokrotnie jadłam, jest najlepsza w Tychach i z miłą chęcią
          będę tam jeść.
          Jeśli chodzi o obsługę: nie jest tak źle jak piszecie! Mili,
          sympatyczni, zawsze uśmiechnięći i inteligentni ludzie, a przede
          wszystkim otwarci do klienta. DOtyczy to całej załogi.
          • abcde-1234 Re: Pizzeria u Teścia1 08.12.09, 21:05
            Pizza jest super ,jednak opieszałość obsługi drażni.... Duży telewizor na
            ścianie powinien być włączony na jakiś mecz lub stacje muzyczne......(powinna
            być możliwość zapłaty kartą)Jednak lubię ten lokal zwłaszcza teraz jeśli jest
            czynny 24h jednak nie wiem czy tylko pizze można zamówić przez cala dobę czy
            można tez przyjść do lokalu o każdej porze?
            • tyszanka1988 Re: Pizzeria u Teścia1 09.12.09, 11:48
              Prawdę mówiąc jedni klienci wypowiadają się na temat muzyki, że leci
              MTY, Viva, a drudzy właśnie chcieliby tego słychać...

              P.S.
              Pragnę zauważyć iż jest to jedyna pizzeria otwarta 24h :) i fakt że
              idęc do byłego da grasso (sieciówki) człowiek sam zamawia pizze przy
              kasie, obsługa przynosi zastawę na stolik i zero zainteresowania
              klientem....
          • alize440 Re: Pizzeria u Teścia1 26.12.09, 20:51
            no cóż obsługa moze i pozostawia wiele do życzenia.... ale to nie
            tyle wina obsługi, co jej braku... zauważyłem, ze knajpa jest
            otwarta 24h i wszytsko byłoby dobrze, gdyby te szturmujące tłumy
            miał kto obsłużyć, dwie kelnerki biegają po schodach, jednocześnie
            obsługują bar i odbieraja jakies pine telefony??? Kuchni nie widac,
            ale załoze się, ze tam tez jest piekło; moze wiecej miejsc pracy
            ? OBSŁUGA PRZEMIŁA, ALE SIĘ NIE WYRABIA WIĘC MOJA OCENA TO 4+
      • beauty_sumo Re: Pizzeria u Teścia-NOWY LOKAL 27.11.09, 11:09
        Hah, niema to jak zwalić wszystko na PIECZARKI. Pracuje w zawodzie i każda
        pieczarka po włożeniu do pieca przy temperaturze 300 stopni robi się czarna,a
        jeśli Szanowna Pani nie wierzy, to proponuje skroić pieczarkę i włożyć ją do
        piekarnika wcześniej nastawiając go na maxymalną temperaturę:) Ale najpierw
        niech Szanowna Pani kupi sobie słownik języka POLSKIEGO;) Pozdrawiam.
      • gumis12345 Re: Pizzeria u Teścia-NOWY LOKAL 26.12.09, 20:56
        czy ja wiem, mnie to sie osobiście wydaję, że czasem tak jest, zę
        coś ię olewa, a czasem ludzie sie przykładaja, tu widac , ze sie
        starają, ale coś im nie wychodzi, za mało ludzi chyba tam pracuje
        ostatnio????PIZZA ZAJEBISTA POLECAM
      • urszulkazgdyni Re: Pizzeria u Teścia-NOWY LOKAL 30.05.09, 20:57
        Właśnie z niej wróciłam. MNIAMI. Pizza pysznościowa, na cieście wręcz idealnym, nie za cienkie, chrupiące. Wzięłam 2 duże pizze na 3 dorosłych i 2 dzieci i pół jednej musiałam pakować na wynos. Są naprawdę duże. Pizza pikantna jest pikantna a nie obła w smaku aby każdego zadowolić ( jest taki trend w pizzerniach, że każda pizza ma być dla każdego, więc wszystkie ostre smaki są złagodzone i nie można ich nazwać pikantnymi ). Sos czosnkowy też pycha I jest czosnkowy a nie z torebki. POLECAM JAK NAJBARDZIEJ.
    • katasia1 Re: Pizzeria u Teścia-NOWY LOKAL 19.07.09, 14:03
      I ja pojechałam ostatnio - ponieważ upał siedliśmy na dworze - nikt
      się nie zainteresował. Poszłam po kartę postudiowaliśmy dobry
      kwadrans nadal nikt się nie zainteresował. Podeszłam do lady
      postałam kolejną dłuższą chwilę przy ladzie - obsługujący byli na
      zapleczu ale nikt nosa nie wystawił - pojechaliśmy do Maxi:) Nie
      wiem czy pizza dobra ale obsługa niezainteresowana klientami
      zupelnie.
      • abcde-1234 Re: Pizzeria u Teścia-NOWY LOKAL 15.11.09, 16:25
        No tak obsługę trzeba poprawić ale co do samej pizzy to polecam bardzo dobra!
        Zauważyłem tez ze zeszli z ceny piwka bo na początku było 6 ZL teraz po 5zl
        przynajmniej jak ostatnio bylem , myślę ze 6 zl to lekkie przegięcie...teraz
        jest ok.Poza tym bardzo mila Właścicielka i oby nie skończyła jak poprzednicy
        czego szczerze życzę jako sąsiad...
    • lolenkaa do właściciela 11.12.09, 14:51

      Do właściciela.

      Robicie marketing - świetnie, bilbordy są super, myśle ze dadzą
      efekt, ale...

      no właśnie. Jak coś się robi to albo konkretnie albo wcale.

      po 1. na stronie nie pisze nic o dowozie 2 zł - wręcz odwrotnie
      pisze dowóz gratis. Mieszkam jakieś 4 km od lokalu - przez telefon
      nikt mnie nie poinformował że dowóz jest płatny.

      po 2. na stronie pisało że EXTRA dodatek do średniej pizzy kosztuje
      3 zł. - policzono mi 4 zł.

      po 3. i tu ten marketing: DAJECIE karte stałego klienta. Można było
      wydrukować swoje karty. Na karteczce z tyskiego napisane długopisem
      KARTA STAŁEGO KLIENTA.

      Rachunek to karteczka z bloczku bez zadnej pieczatki, nic poprostu.

      Pizza mimo wszystko smaczna, Ale ja nie zamówię już więcej.

    • czikusia4 Re: Pizzeria u Teścia-NOWY LOKAL 17.12.09, 19:56
      Pizza nie warta ceny...
      Jadłam tam już kilka razy w myślach miałam nadzieję że jednak mnie
      czymś zaskoczę. Oczywiście zrobili to ale w negatywnym tego słowa
      znaczeniu. Pizza nie dopieczona, to ciasto jest jakieś dziwne
      przypomina zakalec. A o sosie to już nie wspomnę, sos pimidorowy
      pikantny? kosztowa ktoś? sam ketchup. Nie chcę tu robić reklamy dla
      innych pizzerii ale przynajmniej sos jest normalny z ziołami np.
      Cena wysoka jakoś bardzo niska. NIE POLECAM
      • gumis12345 Re: Pizzeria u Teścia-NOWY LOKAL 26.12.09, 20:57


        no cóż obsługa moze i pozostawia wiele do życzenia.... ale to nie
        tyle wina obsługi, co jej braku... zauważyłem, ze knajpa jest
        otwarta 24h i wszytsko byłoby dobrze, gdyby te szturmujące tłumy
        miał kto obsłużyć, dwie kelnerki biegają po schodach, jednocześnie
        obsługują bar i odbieraja jakies pine telefony??? Kuchni nie widac,
        ale załoze się, ze tam tez jest piekło; moze wiecej miejsc pracy
        ? OBSŁUGA PRZEMIŁA, ALE SIĘ NIE WYRABIA WIĘC MOJA OCENA TO 4+
      • gumis12345 Re: Pizzeria u Teścia-NOWY LOKAL 26.12.09, 20:58
        no cóż obsługa moze i pozostawia wiele do życzenia.... ale to nie
        tyle wina obsługi, co jej braku... zauważyłem, ze knajpa jest
        otwarta 24h i wszytsko byłoby dobrze, gdyby te szturmujące tłumy
        miał kto obsłużyć, dwie kelnerki biegają po schodach, jednocześnie
        obsługują bar i odbieraja jakies pine telefony??? Kuchni nie widac,
        ale załoze się, ze tam tez jest piekło; moze wiecej miejsc pracy
        ? OBSŁUGA PRZEMIŁA, ALE SIĘ NIE WYRABIA WIĘC MOJA OCENA TO 4+
        • dawidov0 Re: Pizzeria u Teścia-NOWY LOKAL 27.12.09, 08:13
          To fakt ludzi do pracy jest mało. Byłem ostatnio w nocy w lokalu.
          Były tam same dwie pani w obsłudze (że taż się nie bały)
          Bardzo sympatyczna obsługa, ale problem z tym że obsłużyć takie
          tłumu był problem, nie z ich winy oczywiście.
          pozdrawiam
          • dareckitychy Re: Pizzeria u Teścia-NOWY LOKAL 27.01.10, 20:02
            Godz. 17.33 - zamawiam pizze - ma byc za ok 40min
            o 18.38 dzwonie pytać co z pizzą....65min..
            pani mówi że wyjechała.Godzina 18.55..dzwonię ponownie pytać..pani mówi
            ze musi już byc bo na taki a taki adres juz pojechała.Tylko to nie był mój adres...Godzina 19.10 - dzwonię i rezygnuje.Pani mówi ok i rzuca słuchawkę.Godz 19.23 dzwoni kierowca z pizzą...tylko że moi goście już właśnie wychodzą..odesłałem go bo wcześniej zrezygnowałem i nikt mu tego nie powiedział...szkoda...To tyle ode mnie.
            • polines Re: Pizzeria u Teścia-NOWY LOKAL 17.03.10, 17:45
              tak to prawda. w tym lokalu panuje jedynie chaos. tez kiedys zamowilem pizze i
              nie doczekalem sie jej wogole!!! obiecalem sobie ze wiecej tam nie zadzwonie,
              ale kiedy w nocy wraz ze znajomymi poczulismy glod, stwierdzilismy, ze jest to
              jedyne miejsce gdzie mozna w nocy zjesc pizze. wybralismy sie wiec do lokalu i
              tu zaskoczyla nas informacja na samym poczatku. pani, ktora obslugiwala
              oznajmila nam, ze bedziemy musieli poczekac dluzej na pizze, poniewaz:
              "dostawca jeszcze nie wrocil z rejonu"... zrozumialem wtedy co kryje sie
              pod nazwa "u tescia". ludzie ta sama osoba, ktora dostarcza pizze sama wczesniej
              ja robi w kuchni!!! ciekaw jestem czy sanepid pozwala na cos takiego? no bo w
              koncu z tego co mi wiadomo kuchnia to strefa czysta i w zadnej innej pizzerii
              dostawca nie spaceruje nawet po kuchni a co dopiero robi pizze! no i wyjasnilo
              sie tym samym dlaczego pizza jest niedbale zrobiona i niedopieczona. to nie wina
              pracownikow ale wlascicielki, ktora kosztem klientow i pracownikow bogaci sie,
              oszczedzajac na zalodze, a to odbija sie na jakosci towaru i uslugi. jestem
              zniesmaczony tym co zobaczylem i teraz juz wiem napewno, ze wiecej tam nie
              zawitam. nie mam zamiaru nabijac kieszeni komus kto nie liczy sie z zadowoleniem
              klienta, a pracownikow traktuje jak chinska fabryka!
              • mimose Re: Pizzeria u Teścia-NOWY LOKAL 21.03.10, 17:01
                "U teścia" dwie te same osoby, które robią pizzę, później ją dowożą. Czasami,
                jak ich nie ma, pizzę robi pracownica baru, która jest jednocześnie kelnerką,
                sprzątaczką, obsługuje dwa piętra + telefon.

                To chyba nie ma się co dziwić.
              • atlantyda2012 Re: Pizzeria u Teścia-NOWY LOKAL 01.04.10, 11:58
                polines napisał:

                > zgadzam sie zapnem do sanepidu z tym przeciez włąściciel jaja sobie robi jask moż ejedna osoba robic tyle rzeczy , a my klienci czekamy i pizza zimna jest... masakra knajpa, dlaczego ci ludzie tam pracują chyba dobrze im płaci????????????/
        • sola12 Re: odpowidam 19.03.10, 20:42
          Pizza przeciętna, więcej nie zamówię, dodaj tani tłusty ser zamiast
          mozarelle, ogólnie ciężkostrawna, moja domowa jest o wiele
          smaczniejsza.
          • gastronautka Re: odpowidam 30.03.10, 08:55
            Co to za miejsce???? nieletnia na barze leje piwo i pracuje po 12 godzin!!!!!!!!!!!! barmanka jest pizzerem, sprztaczką, kelnerką, pizzer jest barmanem, kelnerem, sprztaczem dostawcą, dostawcajest pizzerem, sprztaczem... masakra ciekawe czy ktoś tam mawogóle umowe o prace???? powinien się tym chyba odpowiedni organ zając no i sanepid... klozet pęknięty obklejony folią, do tego nie działa spłuczka, smierdzi w lokalu fekaliami... czy oni mają szambo??? lokal gastronomiczny z szambem????? pizzeria jest podobno całodobowa ale paragonu po 22 nie uraczysz??? czyżby koncesja tylko do określonej godziny a potem nielegalność???? nawet nie wiesz czy płacisz za tocozamawiasz i tyle ile należy bo na kartce to mozna wszystko napisac...pani szefowo może tak druki?? na przydkład scisłego zarachowania???
            cóż jeszcze... w lokalu wieczne braki... prosze o zestaw nie ma, o roll doga nie ma... o coca cole.. nie ma..piwo odgazowane i w smaku podobne do czarnego konia za 1,5 zł:/ kufle myte przy kliencie w rękach zero wyparzarki czyli zero higieny.... jak dla mnie ten lokal nie posiada żadnych plusów.... no może jeden... dobrą pizze można spotkac tam w weekendy...:)
            Ktoś napisał chińska fabryka i nie mylił sie....
            Od 10 pracuja urzędy i chyba wykorzystam na telefon do sanepidu, pip i paru innych instytucji....
            • mimose Re: odpowidam 30.03.10, 18:06
              Dokładnie, niby kelnerka, niby dostawca, a i tak wszyscy robią wszystko. Umowy o
              pracę... jak już to zlecenie. Umowę na okres próbny dostaniesz po miesięcznym
              okresie próbnym "na czarno". 123 godzin, 5zł za godzinę. A co do kufli i
              "wyparzania" - kufle myte są ręcznie na barze, na kuchni zmywarka niby jest, ale
              zmywa się ręcznie, raczej w małej ilości płynu - wnioskuję bo tym, że wszystko
              dalej jest tłuste.
              Tak to jest jak się próbuje dorobić kosztem pracowników. Normalnie MURZYŃSTWO w
              XXI wieku.
            • fast.kosmo Re: odpowidam 01.04.10, 08:42
              uuu, gastronautka to chyba kosmonautka a raczej wylany pracownik i
              swoje żale wylewa przy komputerze ale powiem ze po tej opini to
              lokalu odwiedzic sie nie chce nawet w weekend bo podobno wtedy jest
              tam dobram pizza tylko pytanie dlaczego w weekendy???
              ale pytanie do kosmonautki czy tam gastronautki jak tam zwal, w
              jakim ty swiecie zyjesz ja pracowalem przez okres wakacji w maxi za
              5,5 zl/h umowa zlecenie,powiem polskie realia, a moze by tak
              doszkolic sie bylo trzeba wtedy moze nie byłabys sprzataczką i
              bedziesz miala mozliwosc wiekszego wyboru pracy???
                • atlantyda2012 Re: odpowidam 01.04.10, 12:03
                  knajpa psuje reputacje Tychów jak każda inna w tym miejscu,-patrz Orbita i inne , które tam były wcześnie- burdel. Jak wina w tym pracowników- to szef utrzymuje cały ten kram chyba nie? Poza tym jak cchesz robić za 5,5 to rób, a nie pouczaj innych, zeby sie doszkalali, bo w knjapch robią tez ludzie na studiach i po studiach kochany
                  • atlantyda2012 Re: odpowidam 01.04.10, 12:08
                    e powiem wam, ze fajnie jest tak obsmarować kogos anonimowo, postraszyć sanepidem i pipem i w ogóle, a potem nie zrobić nic, bo przecież kazdy z nas w tej kawiarni jakoś tam został potraktowany, ze wylewa swoje żale, nieważne -obraz Polskich realiów sie wyłania i tyle pozdrawiam przepraszam zaliterówki to z emocji.....
            • tyszanka1988 Re: odpowidam 01.04.10, 14:55
              Gastronautka, czy ty miałaś możliwość pracować w gastronomii? Po wypowiedzi
              można stwierdzić, że nie! (chyba, że "U Teścia")
              Z góry wiadomo,że pisze to pracownik, który próbuje się jakoś wyżyć, a nie wie
              jak. :)

              Pozdrawiam.
              • mimose Re: odpowidam 01.04.10, 18:53
                Ja byłam tam na próbie, więc wiem jak to wygląda i gastronautka nie napisała
                nic, co byłoby niezgodne z prawdą.

                Co do pizzy - nie wypowiadam się, bo nawet nie jadłam. Opinie jak widać są różne
                - wszystkim nie dogodzisz, a też dużo zależy kto jest na zmianie i robi pizzę.
                • tyszanka1988 Re: odpowidam 02.04.10, 17:26
                  Ktoś tu chyba zazdrości organizacji stanowiska pracy kelnerką, a przy okazji
                  umiejętności :)

                  Niezadowolony klient napisze, pizza nie dobra więcej tam nie pójdę...a większość
                  z Was wgłębia się w takie szczegóły...widać że jakiś nie udany pracownik pisze
                  te rzeczy mszcząc się na byłym pracodawcy...
                  pozdrawiam
                  • matams Re: odpowidam 02.04.10, 20:44
                    Prawda jest taka, że ta kobieta w tej pizzerni oszukuje ludzi na milion roznych
                    sposobow a co za tym idzie rotacja duza i nie trudno o niezadowolonego pracownika.

                    A to ze ktos leje piwo, sprzata kible itp i robi to przez 12h dziennie to co z
                    tego? Czy czlowiek po zawodowce nie potrafi robic nic wiecej niz tylko np
                    wygniatac ciasto? Do wszystkich ktorzy wylewaja swoje zale: otworzcie swoja
                    pizzernie i zatrudnijcie po osobie do kazdej czynnosci a potem im placcie.
                    Ciekawy jestem wyniku finansowego pod koniec okresu rozliczeniowego.
                    • tyszanka1988 Re: odpowidam 02.04.10, 21:20
                      Popieram poprzednika :)
                      Niech każdy z Was założy pizzerie, sprosta wymaganią klienta,opłaci
                      pracowników, wynajmnie lokal, zaopatrzy lokal w produkty, a później
                      się wypowiada, a i konturencja...im też należy sprostać i dorównać.
                      Dziękuję i pozdrawiam
                      • tyszanka1988 Re: odpowidam 02.04.10, 21:24
                        A no i może ktoś z państwa napisze książkę?? Pod tytułem " Chińska
                        fabryka białych murzynów u Teścia" Myślę, że Gastronautka może to
                        zrobić. Jej pisanie poszło łatwo, szybko i bez problemów.
                    • mimose Re: odpowidam 02.04.10, 22:30
                      Ja rozumiem, że na początku jest ciężko, ale to nie znaczy że trzeba wychodzić
                      na prostą kosztem pracownika.

                      I rozumiem, że można robić dużo rzeczy naraz, są ludzie którym to nie sprawia
                      problemu, ale skoro ta jedna osoba ma robić to, co normalnie robią stworzeni do
                      tego pracownicy, to podniesienie pensji nie jest czymś niezwykłym? Skoro
                      kelnerka stoi na barze, sprząta, odbiera zamówienia i robi na kuchni, czyli ma
                      obowiązki liczmy trzech osób, to płacenie jej 5zł/h jest po prostu skąpstwem,
                      chamstwem, brakiem szacunku do pracy człowieka i wykorzystywaniu kryzysu do
                      robienia z ludzi "murzynów". Chcesz pracować za 5zł/h to sobie pracuj, skoro Ci
                      to odpowiada, ja mam prawo powiedzieć co myślę - w końcu po to został założony
                      ten temat. Wiem co widziałam i tyle.
                      • tyszanka1988 Re: odpowidam 05.04.10, 14:41
                        Luz...
                        Moja siostra pracowała w restauracji za 4,5...
                        jeśli ktoś chce zarabiać jako kelnerka 2000zł lub więcej to powodzenia w
                        szukaniu zakładu pracy, który zaoferuje taką stawkę :))
                        a i proszę napisać gdzie taką pracę można dostać. z chęcią zmienię zakład
                        pracy, bo to standard 5.5zł/h
                        • matams Re: odpowidam 07.04.10, 10:29
                          Jest taki hotel w cieplym rejonie usa, gdzie odbywaja sie imprezy na hotelowych
                          basenach. W jeden dzien zbiera sie tam masa ludzi, placa za wstep w dodatku i
                          sie bawia. A kelnerki bija sie o to, aby tam muc roznosic drini chociaz za swoja
                          prace nie dostaja ani grosza! Tak - pracodawca nie placi im za kelnerowanie!
                          Skandal! A one glupie sie jeszcze o mozliwosc "pracy" bija! Wiesz z czego zyja?
                          Z napiwkow.

                          Twoja siostra pracowala za 4,5 jako kelnerka - ile miala napikwow? Dolicz ten
                          napiwek do tych 4,5 i powiedz, ile zarabiala. Jak nie dostawal napiwkow to żadna
                          z niej kelnerka!
                          • jola.kelnerka Re: odpowidam 09.04.10, 14:58
                            Drodzy klienci i pracownicy...
                            Nie wiem, o co się rozchodzi to całe gadanie i chora sytuacja i nie pojmuję tego
                            po co ktoś nasyła Inspekcje Sanitarną na kontrolę??
                            Pracuję tu już 9 miesięcy i nie zrozumiałe jest dla mnie to całe zdarzenie.
                            Oficjalnie mogę powiedzieć że kontrola była... a efektach nie będę Was
                            informować, bo jeśli ktoś robi zgłoszenie anonimowe to niech tak pozostanie i
                            anonimowy pozostanie protokół spisany...
                            Pragnę podziękować tej osobie za fatygę i chęć działania.
                            Chyba ta osoba nie korzystała z usług innych pizzerii i nie wie jak wyglądają
                            inne lokale.

                            Ktoś tu się mści i próbuje zniszczyć lokal za wszelką cenę tylko po co??

                            pozdrawiam serdecznie wszystkich i proszę aby nie wypisywać takie rzeczy które
                            odbiegają od rzeczywistości
                            • kinioslawa Re: odpowidam 09.04.10, 15:34
                              jola.kelnerka napisała:

                              > Drodzy klienci i pracownicy...
                              > Nie wiem, o co się rozchodzi to całe gadanie i chora sytuacja i
                              nie pojmuję teg
                              > o
                              > po co ktoś nasyła Inspekcje Sanitarną na kontrolę??

                              Żeby się upewnić, że wszystko jest ok?

                              Z góry uprzedzam, nie byłam w lokalu, nie jadam aż tak często na
                              mieście, ale z faktu, że wszędzie indziej jest źle (jak można się
                              domyślić z tekstu:

                              > Pragnę podziękować tej osobie za fatygę i chęć działania.
                              > Chyba ta osoba nie korzystała z usług innych pizzerii i nie wie
                              jak wyglądają
                              > inne lokale.

                              nie oznacza, że w nowej knajpce też tak ma być i ma być to
                              akceptowane.
                              • marticka_buka Re: odpowidam 09.04.10, 12:36
                                Witam serdecznie. Nie będę się ukrywać pod dziwnymi nick'ami bo to
                                nie ma sensu. Jestem Marta i pracowałam w Pizzerii do początku
                                kwietnia, nie mogę powiedzieć złego słowa o pizzy, o części załogi o
                                szefowej gdyż:
                                - pizza tam jest naprawdę dobra i liczy się zdanie czy prośba klienta
                                np o rodzaj ciasta czy składniki
                                - załoga w 80% naprawdę zgrana i można na siebie liczyć ( są małe
                                wyjątki jak w każdym miejscu pracy ale przez okres jak tam pracowałam
                                nie ucierpiał na naszych drobnych "złych humorkach" żaden gość
                                lokalu)
                                - szefowa to fajna kobieta, młoda i pełna ambicji, pomysłów, jak
                                każdy ma swoje wady i zalety ( przecież nikt nie jest idealny),
                                jednakże pracodawca jest dobry ( może czasem za dobrym, ale to
                                świadczy o tym, że ma po prostu dobre serduszko), zawsze uczciwa,
                                skora do rozmowy i nowych pomysłów. Widać, że bardzo zależy jej na
                                lokalu, gościach, klimacie wśród współpracowników.

                                Wszystko co pisze to nie jest tzw. "wazeliniarstwo" bo już tam nie
                                pracuje i mimo tego, że rozstałam się z "Teściem" w smutny sposób,
                                nie będę ukrywać ważnym powodem było posądzenie mnie o bycie
                                "gastronautką" ( której "dziękuję" i mam nadzieję, że jej nigdy nie
                                spotka taka przykra sytuacja, jak i pragnę powiedzieć, że jeśli ma
                                jakiś uraz do tego miejsca, szefowej, pracowników itp. to pisanie o
                                tym w internecie nie jest dobrym świadectwem jej samej), jak i mój
                                charakterek :P to jestem po prostu oburzona tym co się tutaj dzieje.
                                Jesteście dorosłymi ludźmi, którzy powinni potrafić odróżnić forum
                                internetowe na temat lokalu i jego wad i zalet gastronomicznych od
                                portalu pudelek.pl. Przecież już dawno nie było tu posta od klienta z
                                jego opinia o pizzy, klimacie itp. Trwa tu jakaś niezdrowa sytuacja,
                                w której biorą udział pracownicy byli, aktualni nie wiem... ale
                                powoli staje się to chore. Ludzie otrząśnijcie się, fajny lokal,
                                fajna załoga, dobra pizza którą dalej polecam znajomym mimo, że już
                                sama jej nie serwuje na sale, a wy robicie sobie kolejna edycję Big
                                Brother. Zobaczcie jaka komiczna sytuacja, jedna osoba coś napisała (
                                jak dla mnie bzdury i głupoty droga "gastronautko")i wszyscy zaraz
                                podjęli walkę na klawiatury, zamiast jak to się mówi potocznie "olać
                                motyw" i dalej robić swoje, zwłaszcza że robi się to dobrze. Dajcie
                                szansę oceniać lokal i serwowane w nim dania tym których opinia jest
                                ważna - konsumentą. Zejdźcie już z tej areny bo czasy kiedy lud
                                potrzebował igrzysk z lwami i ludźmi samymi w sobie już się skończył.

                                Ja życzę Pani Szefowej jak najlepiej i głowa do góry ważny jest
                                klient i smaczna pizza a nie igrzyska jakie sobie ktoś tu urządził.
                                Będzie dobrze i trzymam kciuki :)

                                Mam nadzieję, że mój post nie będzie, źle odebrany bo złych zamiarów
                                nie mam. Jest to mój pierwszy i ostatni post ponieważ nie chcę się plątać w tą matnie i radze wszystkim, którzy nie są klientami lokalu
                                tez dać sobie z tym spokój, bądźcie wreszcie dorośli :)

                                Jeszcze raz buziaki dla wszystkich i gorący uśmiech dla szefowej bo
                                fajny z niej człowiek :)
    • nanak84 Re: Pizzeria u Teścia-NOWY LOKAL 05.09.10, 11:39
      Dziś postanowiłem, że zamówię sobie pizze tam, gdzie jeszcze nie zamawiałem.
      Na cel obrałem Teścia. Pierwsze co, to google i tak oto znalazłem się na tej
      stronie.
      Przeczytawszy WSZYSTKIE komentarze doszedłem do wniosku, że są one tak skrajnie
      odchylone, że nie ma sensu się sugerować i trzeba sprawdzić samemu.
      Wchodzę zatem na stronę pizzerii i na dzień dobry na głownej stronie widzę
      literówki - co mnie bardzo zniesmaczyło, gdyż zwracam dość mocno uwagę na
      poprawną pisownię i stylistykę.
      Dalej wchodzę do menu, gdzie kolejne błędy (3 literówki i 4 stylistyczne).
      Kolejne zaskoczenie (może niekoniecznie negatywne), że pizza hawajska (szynka,
      ananas) oraz standard, czyli capriciosa (szynka, pieczarki) różnią się cenowo -
      hawajska tańsza i to jest chyba pierwsza pizzeria, gdzie widzę coś takiego.
      W dziale 'kontakt' proponował bym umieścić adres e-mail. Gdyby e-mail był tam
      zamieszczony, to ten komentarz byłby u Was na poczcie, a nie tutaj publicznie.
      No i niestety - pizzy nie zamówiłem telefonicznie, bo strona www mnie od tego
      odwiodła.
      Może będzie mi dane wstąpić do lokalu, jak będę tamtędy przechodził i wtedy
      ocenię wystrój, obsługę oraz samą pizze.
      Jednak na tą chwilę podziękuje i zamówię sobie w jakże doskonałym systemie
      online, który oferuje maxi.
      • snusmumriken88 Re: Pizzeria u Teścia-NOWY LOKAL 12.11.10, 14:21
        Tragedia.
        Wchodzę - Techno, Viva czy jakiś inny shit. Lokal, mimo, że jest to wieczór - pusty. Dosłownie, ani jednego klienta. Muzyka puszczona o wiele za głośno i kompletnie nie pasująca do lokalu.
        Na pierwszy rzut oka plus - sala na piętrze jest na prawdę spora. Niestety chwilę później lokal dostaje ogromny minus, bo nikt z obsługi nie pofatygował się na piętro, ażeby podać mi menu. Z tego co zauważyłem kelnerka była bardzo zajęta przeglądaniem facebooka. Zamówiłem więc pizze i wróciłem na piętro. W ciągu jakichś 20 minut czekania przyjrzałem się sali na piętrze. Chyba dawno nie było sprzątane, podłoga brudna, stoliki zniszczone. Kelnerka przyniosła mi pizzę w taki sposób jakby mi chciała powiedzieć, że mogłem sobie po nią zejść. Poprosiłem o sos (dodatkowo płatny) i dowiedziałem się, że mam sobie po niego zejść. Ogólnie obsługa beznadziejna.
        Pizza. Nie jest to rewelacja, w Tychach można na prawdę w wielu miejscach zjeść lepszą pizzę. Cenowo jest średnia, ale cena nie jest warta jakości. Ciasto strasznie grube z wielkimi rantami, ale najwyraźniej tak powinno być. Mi osobiście nie smakowało, było jakieś takie... mdłe. Ale może to ze względu na skąpą ilość składników. Odniosłem wrażenie, że najlepiej żeby klient zapchał się suchym i niesmacznym ciastem, to nie będzie na tyle głodny, żeby zwrócić uwagę na ilość i jakość składników. Sos czosnkowy na prawdę dobry i to bardzo duży plus, warto było zapłacić dwa złote więcej. Po rachunek naturalnie pofatygowałem się sam.

        Ogólnie:
        - muzyka- katastrofa, zero klimatu, jakbym poszedł na dyskotekę.
        - obsługa - chyba woleliby, żebym nie przyszedł.
        - pizza - średnie ciasto, mało składników, strasznie grube.
        - sos czosnkowy - rewelacja
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka