Dodaj do ulubionych

Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko...

21.05.08, 17:35

Obserwuj wątek
    • jromantyk Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 21.05.08, 18:18
      ŚLONSK

      Kaj zerkna na nosz Ślonzek piykny
      aż żol
      czymu sztyc Pon Boczek ,noszym wyjechac kożom?
      Niegospodarnosc i złosc ludzko,
      poprzez krzywda,biyda,
      co inszego?

      Jo tu byda przeca,bo żeś mojom ojczyznom
      Moga sie Cie łoglondac codziynnie niczym pszoni najmilsze,
      moga łoglondac to, kaj nikaj na świecie nie znojda

      Widok hołdy kiero juz tera na zielono zakwito,
      i łan pól zalesionych na żółto łod rapsu wiosnom,
      Zerkom na wos moi zamki jak z bajki wziynte.
      lśnionce w dyszczu i pod słoncym kopuły kościołów
      co chwila pomiyszanych ze szybami grubskimi

      Jak mom wyjechac,
      kej widza chałupy krzywe i ankrowane,
      a koło nich łogodki zadbane,
      kej sie widzi szyb czerwony,
      ni łod starosci ale
      jak z piyrwej cegły budowany ,
      i łodbijaonco sie tafla zielyni łonk,
      w noszych już czystszych wodach .

      Nie łodjada bo sam je serce moi,
      tukej ziymia wonglym i dobrociom pachnonco,
      Szczyńsc Boze witano,
      ziymia z Boże Pomogej i Bóg Zapłac łorano.

      Nie łodjada bo tukej moja Oma i Opa mi pszoli.
      a Matka i Łojciec rzykac pokozali i dzieci
      powoga z pszoniem do mie majom,
      I w koncu jest tukej ta jedno,
      co mi życie swojom szwarnotom umilo,
      synsu życia dodowo,
      swoim ciepłym w biydzie łokryje.

      Nie odjada chyba ze na chwila ino,
      bo nikaj ni ma tak ,
      bo to jest nosze.

      to jest ŚLONSK
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 06.12.20, 11:38
        Mikołaj nie przyjdzie do wszystkich*

        Dzisiaj wesoło jest w naszej klatce (schodowej)
        Śmichy i piski. Dziadkowie, babcie
        Wszak dziś MIKOŁAJ z dziećmi się wita
        Czy były grzeczne zaraz zapyta
        Andrzejek słucha, tylko jednym uchem
        Dostał od Mikołaja nowy komputer
        Kasia znów biega niczym szalona
        A w ręce ściska nowego smartfona
        Jasiu z Małgosią już mają drona
        Kto go obsłuży. Zaraz się przekonam
        I małej Ani śmieje się mina
        Ona dostała....bilet do kina
        Ktoś dostał gry takie planszowe
        Długie wieczory będzie miał z głowy
        Sanki, łyżwy i nawet narty
        Na stoki w Wiśle są także karty
        A tu znów dziadkowie małej Tereski
        Niosą pod pachą śnieżne deski**

        Lecz gdzieś jest cicho przez cały ranek
        Nie ma prezentu mały Brajanek
        I nie dlatego, że tak rozrabia
        Matka dziecku radości nie sprawia
        Mały nie dostał nawet kapcia
        Tu nie przychodzi dziadek czy babcia
        I chociaż czeka na to od maja
        Nie zamówiono też Mikołaja
        Nikt mu prezentów nigdy nie wręcza
        Dlaczego ktoś się nad dzieckiem znęca
        Oj droga madko wrzuć raz na luz
        I wyskrob na prezent z 500+

        __
        *Tutaj odniesienie do wszystkich "Brajanków", których mamy albo zapomniały albo wiedzą lepiej, że Mikołaja nie ma
        **Deski do snowbardu
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 06.04.21, 14:17
        W Warszawie będą szczepić masowo
        Może to tego jeszcze musowo
        Lecz ten co to wymyślił, chyba nie wiedział
        Że nie ma szczepionek - nie dopowiedział!

        ---
        Warszawski ratusz planuje otworzyć masowe punkty szczepień - na lotniskach, w metrze, na dworcach...
        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 06.04.21, 20:11
          Przyśpieszone szczepienia

          Powiem oto Wam rodacy :
          szczepić się będziemy w pracy !
          Będzie świat bardziej wesoły,
          włączą w to remizy, szkoły .
          Gdzie ongiś była dentystka,
          teraz szczepi higienistka .
          W szatni, gdzie się farba złuszcza
          - woźna do badań dopuszcza...
          Szczęka z wrażenia opada ?
          W remizie komendant bada !
          Szczepi się "uczyciel", docent,
          ludu 70 procent.
          Mówili : - Nie będzie "lepi",
          póki nas się nie "wyszczepi".
          By kasy nie dać daremnie
          kłujmy igłą się wzajemnie ! 🙄
          • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 06.04.21, 23:20
            Artysta

            Muzyk, lecz nie skandalista,
            zmarł wspaniały wokalista.
            Nie chodzi tu o "kadzenie",
            on 50 lat na scenie !
            Wielkich burd nigdy nie wszczynał,
            ze "Skaldami" sam zaczynał.
            Duży fiatem miał wypadek,
            mówili - "Jego upadek" !
            Wziął się w garść i nie udawał,
            przenigdy się nie poddawał .
            Ale temu, że to przeżył
            życie swe Bogu zawierzył.
            Nie wyjdzie prezydent z twarzą :
            - Znają go NIE lekceważą !*
            Młodzi śpiewają piosenki,
            aż w uszach dudnią bembenki.**
            Dla nich nie był to statysta .
            Dla kraju Wielki Artysta...

            pamięci Krzysztofa Krawczyka '48÷'21

            * słowa Dudy po śmierci
            **Juwenalia '18
            • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 07.04.21, 11:09
              Widzę "byka" w bĘbenku...🙁
              • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 07.04.21, 22:57
                Będzie strajk pielęgniarek...

                np. Gazeta dziś 16:22

                Życzenia w Światowym Dniu Pracowników Służby Zdrowia

                Służba zdrowia jest spokojna,
                kiedy dookoła wojna ?
                Nie o to tu siostro chodzi,
                bo z roboty... nie wychodzi.
                Miast zarobkiem motywować,
                nikt nie chcę TUTAJ pracować .
                Medycy mogą ustąpić,
                lecz nie ma ich KIM zastąpić.
                Jak tu wracać do swoich rodzin,
                gdy w miesiącu 300 godzin ?
                Powiem Tobie miła, miły :
                To robota ponad siły !

                Pracy byście nie zmieniali .
                Byście godnie zarabiali .
                Służba niech wyjdzie z niemocy,
                przyjdą młodzi do pomocy .
                Aby lżej się Wam TU żyło.
                Bez Was NAS by dziś nie było...

                Dziękujemy... 🤔
                • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 08.04.21, 12:26
                  Pięknie i o Krawczyku i o pielęgniarkach
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 28.04.21, 11:55
        Przy okazji przypomniała mi się jeszcze jedna tragi - komiczna historyjka z małymi złodziejami. Ale jakie cwaniaczki. Nasz sąsiad, chyba ma już dość odosobnienia. Nie jest chory no ale niektórym wychodzenie do sklepu i z powrotem daje w kość. Pożyczył grabie od sprzątaczki i wyszedł przed blok aby trochę posprzątać.
        W czasie, kiedy zbierał śmieci jeden z malców (to takie sześciolatki) podszedł do niego i go zagadywał a drugi....ukradł mu grabie. Całą scenę widziała ta sprzątaczka, która je pożyczyła, więc wzięła maluchy na rozmowę, ale ci "nie uzgodnili zeznań":
        - Bo ja też chciałem pograbić - odpowiedział jeden
        - Bo ja chciałem je pokazać koledze - zeznał drugi
        Faktem jest, że grabie znalazły się w piwnicy jednego z nich. Sąsiad machnął ręką, że to dzieci ale sprzątaczka nie dała za wygraną (odpowiadała by materialnie) i poszła do matki jednego z nich, a matka na to:
        - No przecież pobawiłby się i by oddał i jeszcze nawrzeszczała na kobietę
        Jeszcze raz powtórzę - grabie już były schowane w piwnicy jednego z maluchów.

        Wszystko skończyło się dobrze, bo grabie wróciły do prawowitego właściciela.
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 08.05.21, 14:01
        Dziki Zachódsad

        Oczywiście nie ma w tym niczyjej winy*
        Że w trzy dni w Polsce doszło do strzelaniny**
        W Raciborzu, Warszawie i Brzezinach
        Ktoś załatwia "swoje sprawy" jak w kinach
        U nas nie ma saloonów czy innych przybytków
        Pif - paf byle sprawę załatwić dość szybko
        Ten w Raciborzu miał w aucie arsenał***
        W Raciborzu rozegrała się drastyczna scena****
        W Brzezinach chyba chciał kupić zeszyt i pójść do szkoły
        Nie sprzedał więc właściciela sklepu ranili matoły*****
        W Warszawie tematy podobno znów inne
        W grę wchodziły rozgrywki rodzinne******

        I tak od kilku dni Dziki Zachód mamy
        Gdy jeden do drugiego strzelamy!!!sad

        ==============
        *Może sądy jeszcze złagodzą wyroki
        **W Raciborzu, w Brzezinach k/ Łodzi, w Warszawie na Gocławiu
        ***Podobno miał więcej broni i narkotyki
        ****W wyniku strzelaniny zginął policjant a jak się śledzi wiadomości to już druga taka sprawa w tym mieście, tyle że w poprzedniej nikt nie zginął tylko byli ranni
        *****Napadli na właściciela sklepu papierniczego. Brzeziny to niewielkie miasteczko, gdzie wszyscy się znają - byłam tam w 2019 roku. Nocowałam w hotelu w Andrespolu i okazało się że w hotelu znają moją rodzinę z tamtych stron a Brzeziny niedaleko - tam są Urzędy Gminy i inne instytucje dla okolicznych wsi.
        ******W pierwszym komunikacie podali, że to syn zaatakował ojca. Strzelali policjanci.
        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 08.05.21, 15:32
          Właściciel sklepu papierniczego chciał zatrzymać biegnącego mężczyznę w postawie obywatelskiej, lecz mógł nie wiedzieć, że w ręce ma nóż...
          Osierocił dwoje małych dzieci.
          Jeden z chłopaków szedł do pierwszej komunii...
          Tragedia w małej społeczności.

          W miasteczkach ludzie są spowinowaceni i wiele wiedzą wzajemnie o sobie.
          Świat jest mały...

          Fajna rymowanka.
          Zawsze powtarzam, że Polakom dać tylko pozwolenie na broń i ...sami zrobią porządek... 🙂
          • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 08.05.21, 16:07
            Zaraz przypomniała mi się mama, która przekonana, że "ratuje" córkę przed przekazaniem mężowi - zadaje jej trzy ciosy nożem w serce...
            To psycolog i biegli muszą ocenić, czy nie można było matce wcześniej pomóc, ew. kto zaniedbał swoje obowiązki.(MOPS ?)
            np. Radio ZET Wiadomości 05.05.'21 18:15



            LUDZKIE DRAMATY !!!
            • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 08.05.21, 16:54
              Z innej beczki - wiem że już byłosmile

              Beztroska

              Trzydzieścioro dzieci po podwórku goni
              W piasku czy trawie brudzą sobie dłonie
              Bawią się w chowanego, grają w berka
              Jeden na drugiego przez palce zerka
              Krzyki, śmiechy i inne hałasy
              Jednym słowem covidowe wczasy
              Gdy się zmęczyli, pragnienie było wielkie
              Wszyscy pili wodę z jednej butelki
              O tym co napiszę nie mów nikomu
              Wszystkie dzieci już poszły do domu
              A o jednym mama chyba zapomniała
              Bo mała o dziewiątej wieczorem na huśtawce płakała
              I w covidzie dzieci mają swoje prawa
              Do nich z pewnością należy zabawa
              Nie będę tutaj zbyt panikowała
              Lecz na miejscu rodziców trochę bym się bała.

              Sama nie wiem, bo z jednej strony dzieci powinny mieć swój czas na zabawę z rówieśnikami a z drugiej dzieci też chorują i zakażają
          • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 08.05.21, 16:07
            Dzisiaj strzelanina w Częstochowie
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 09.05.21, 11:38
        Nawet nie uwierzysz z kim się tam zetknęłam. Ja też nie mogłam uwierzyć ale wszystko dokładnie sprawdziłam. Dwa razy, bo gdy się zetknęliśmy ten ktoś nie był jeszcze księdzem a zwykłym studentem, który przyjeżdżał do nas z Krakowa. Gdyby nie pewne zdanie mojej koleżanki to bym pewno nie wiedziała że to chodzi o tę osobę. Przy porządkach gdzieś zapodziałam wierszyk ale jak znajdę to zaraz go dam. Chodzi o pewnego księdza i aferę ale tym razem nie o pedofilską.
        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 09.05.21, 22:44
          Jestem ciekaw, kto jest tym tajemniczym nieznajomym...

          Każdy powinien mieć jakieś hobby, lub inspiracje...

          A ja abstrahujac z politycznej beczki...
          Politolog w GW wczoraj (18:45) pisze o rządzie mniejszojściowym...

          Wyścig po władzę

          Koń w kieracie mimo głodu
          zgina łeb, ciągnie do przodu.
          Niejednemu psu w uprzęży
          źrenica się lekko zwęży .
          Pogryzłoby się tu wielu,
          lecz wspólnie bieżą do celu.
          Przytrafiła by się heca,
          ale meta im przyświeca.
          Lekko zgięta więc pozycja :
          》Zjednoczona Opozycja...
          Choć im bat trochę "uwiera",
          to ciągną złego marszera.*
          Gnębi psy, ale niestety
          dowieść muszą go do mety.
          Mogą szczekać, hałasować,
          ale trzeba współpracować...


          * przewodnik psiego zaprzęgu sad
          • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 13.05.21, 23:44
            W Chęcinach w lesie ktoś porozwieszał między drzewami stalowe linki...

            np. Gazeta 12.05.'21 08:49

            Hunter

            W Chęcinach to nie gajowy
            chodzi do lasu na łowy .
            Wysoko poprzeczkę stawia
            ten, co ludzi tu odławia.
            Stosuje tu niezłe triki
            z linki rozwieszając wnyki .
            Na dróżkach leśnych, sektorach
            gdzie na kładach i motorach.
            Między drzewami dyndają
            tych co jeżdżą - odławiają.
            Siedzi w domu pod pierzyną,
            sam wnet stanie się zwierzyną .
            Bo już oto na rowerze
            kumpel w odwiedziny bieże.
            Na plecach kumpla woreczek,
            a w nim kilka buteleczek .
            Nieźle tamten nawywijał,
            stłukł flaszki, się poobijał .
            Stawił się przed felczerzyną.
            Myśliwy stał się zwierzyną... sad
            • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 16.05.21, 12:27
              Czytałam o tym. Trafnie to ująłeś.
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 20.05.21, 11:55
        O! Przypomniałeś mi o cebuli
        Zaraz nią sobie ....otulę
        Brat podpowiedział mi co i jak*
        I powiem zaraz "Precz......."

        *Podał mi przepis jak najlepiej zrobić miksturę.
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 21.05.21, 18:43
        https://waw1.demotywatoryfb.pl//uploads/201302/1360616193_afjmct_600.jpg
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 19.06.21, 18:30
        Dość mam pogodowych figlów
        Wybuduję sobie igloo
        Tam na ławce (z lodu) się położę
        Chyba już nie może być gorzej
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 22.07.21, 23:09
        Ja dzisiaj grzecznie siedziałam w domach
        I nagle słyszę - mamy nowego pytona
        Większy jest od poprzednika
        Zostawił wylinkę a sam znika

        A może wąż pomyślał - ciężkie czasy
        I przyjechał na Tauzen, na wczasy
        Teraz w trawie gdzieś się wygrzewa
        Albo po drzewach wspina się do nieba

        Niebawem zwęszy, że zoo niedaleko
        Więc nie będzie na nic czekał
        Świetna opieka, darmowe żarcie
        I jeszcze może weterynarza wsparcie
        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 23.07.21, 10:33
          Fajne to... 🙂

          Parę dni temu po błędzie Związku Pływaków z Tokio wrócili pływacy.

          www.google.pl/amp/s/sport.onet.pl/tokio-2020/plywanie/tokio-2020-afera-z-udzialem-polskich-plywakow-zawinili-dzialacze-z-pzp-igrzyska/bfq2wyl.amp?espv=1

          Łzy w basenie

          Dziś wszyscy jesteśmy z Wami.
          Cała Polska z pływakami !
          Tokio bez sześciu Polaków,
          jest jak bez Wawela Kraków,
          albo gdzie Wisła szeroka
          zionącego ogniem smoka .
          Nikt tu piersi nie wypina,
          że to jego chyba wina .
          Prezes raczej wciąż się broni,
          że są winni chyba ONI.
          Nawet już nie w skali mikro,
          jest mi strasznie mocno przykro.
          Fakty te nie przemawiają,
          że się rzeczy te zdarzają.
          Jakby w gaźnik włożyć grude,
          cała praca psu na bude...
          Rozumiemy więc aluzje :
          wyrzeczenia i kontuzje.*
          Dla nas WY morskimi lwami .
          Cała Polska z pływakami !

          * bezustanne przygotowania i obozy,
          bycie ciągle poza domem 😔
          • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 23.07.21, 18:40
            Wiersz ładny natomiast cała sytuacja dość przykra...
            • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 23.07.21, 23:01
              Mój szwagier w takiej sytuacji zwykł mawiać :
              - "Samo życie"...

              Nie wszystko jest zależne od nas samych... 😔

              Żal mi tych młodych ludzi, ich trenerów, no i rodziny...
              • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 23.07.21, 23:41
                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27358236,wakacje-nad-morzem-oplacila-wczasy-okazalo-sie-ze-kurort.html

                Super okazja wczasowa

                Pani raz znalazł "kwiatek",
                więc wpłaciła nań zadatek.
                Nim ludzi wpadnie inwazja,
                zapłaciła, bo okazja.
                Odłożone ma gotówki,
                wyszło z hakiem 4 stówki.
                Już pochwalić się tym leci,
                gdy oferta... "wyszła" z sieci.
                Pani patrzy - Co się dzieje ?
                Dana strona nie istnieje ?
                Miast na feriach jeść delicje,
                zadzwoniła na policje .
                Raczej kasy nie oddają,
                ale złodzieja szukają .
                Nie pakuj gaci i swetra,
                gdy coś "śmierdzi" z kilometra... 😉
                • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 26.07.21, 17:33
                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,27370840,jaroslaw-kaczynski-pozywa-dziennikarza-za-sugestie-ze-jest.html

                  Kalumnie *

                  Prezes rządu generałem,
                  a "Wieści" go zwą ...pedałem.
                  To, że nie jest on żonkosiem,
                  nie oznacza że homosiem.
                  Z kotem na zdjęciu z profilem ?
                  Nie znaczy, żeś zoofilem .
                  By obalić to mruczenie
                  potrzebne mu zaświadczenie.
                  Dostać można je ma droga
                  tylko od seksuologa .
                  I to nie są żadne żarty,
                  oto PIS-iorów standardy.
                  Prezes będzie dalej rządzić,
                  kilka lat się będą sądzić .
                  Koniec końców ktoś przy trumnie
                  powie to były kalumnie...

                  *oszczerstwo, potwarz, nieprawda, fałszywe oskarżenia 🤔
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 09.08.21, 16:13
        Jak zwykle w punkt
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 11.08.21, 17:33
        Zły zięć

        Pewien zięć poszedł do lasu
        Nie robił przy tym żadnego hałasu
        Tu muchomorek, tam muchomorek
        Nazbierał ich pełen worek

        Przyszedł z tym do domu
        Nie mówiąc nic nikomu
        Zrobił grzybową zupkę
        I teściowa padła trupkiem
        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 11.08.21, 21:03
          Grzybobranie z przygodami

          Zięciu, co naprawiał szyby,
          poszedł z teściową na grzyby.
          A że chłopak był dość cwany,
          zbierał w koszyk swój szatany.
          Dziś przed żoną w tajemnicy
          poda świekrze w jajecznicy.
          Że córa rano w robocie,
          zje mama i ...po kłopocie.
          Kolejna godzina mija,
          patrzy zięciu - pełznie żmija.
          Niby fajnie z mamą gada,
          lecz ją lekko pchnął na gada.
          Żmija cała obolała,
          wstrzykła jadu, ile miała .
          Zięć dziś żonie nic nie powie,
          jutro wezwie pogotowie .
          Zanim zdechła, z bólu wyje,
          a mamusia dalej żyje... 😉
          • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 13.08.21, 18:58
            A teściowa - wstrętna baba
            Wzięła z sobą skórę gada
            Myśli szybko co z nią zrobi
            Może na coś ją przerobi
            Z jadu zrobi marmoladę
            I zięciowi tak da radę
            Zięć przygląda się zza krzaka
            Zaraz będzie niezła draka
            Gdy wrócili już do domu
            Zięć zadzwonił po kryjomu
            Już policja do drzwi puka
            I rozmowa była krótka
            Taka była zięcia rada
            Bo nie wolno męczyć gada
            • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 13.08.21, 22:07
              Jadziem dali...🙂

              Grzybobranie z przygodami (part two)

              Złapał zięciu żmiji suszka,
              nie, nie będzie z niej wydmuszka.
              Skórę tą zakonserwuje,
              u rymarza spreparuje .
              Poprzypina z knefli ślipie,
              z nerwów świekra ledwo zipie.
              Pokręci się u podnóżka
              i teściowej da ...do łóżka .
              W środek wszyje dwie stonogi,
              mamusia wyciągnie nogi .
              Nie używam tu przenośni.
              Czy obudzą się radośni ?
              Oto jest więc broszka nowa,
              pierwsza w spince - czarna wdowa.
              Pomógł mamusi sztylecik,
              oto z żmiji ...amulecik .
              Cały pomysł więc do bani.
              Nie zniknie jak "Starsza pani"...*

              * kom.USA 2003 "Starsza pani musi zniknąć" 😉
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 06.09.21, 15:07
        METROPOLIA BEZ PRĄDU - Wyborcza - 06.09.2021

        Brak prądu ZTM na łopatki kładzie
        Nie pobuszujesz dzisiaj po jazdy rozkładzie
        Nie sprawdzisz gdzie nie dojedziesz autobusem
        Słabe to jakieś - przyznać to muszę
        Gdy się zdenerwujesz, wszak nie jesteś święty
        To nawet telefon milczy jak zaklęty
        Nawaliły tablice, serwery a nawet biura
        Mają dziś wolne? Czy wiatr tam tylko hula?
        Czy to jest już XXI wiek człowiecze
        A może to jeszcze Średniowiecze?

        W ZTM Katowice mają dzisiaj awarię prądu. Jako że firma nie posiada zapasowego źródła światła padło wszystko, łącznie z telefonami. Rozkład jazdy na necie nawet się nie otwiera.
        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 07.09.21, 00:49
          Tak potężne przedsiębiorstwo, jak ZTM MUSI mieć
          alternatywne zasilanie na takie wypadki.
          Dziwne, że zarządzający spółką nigdy o tym nie pomyśleli...

          Ta miniona sytuacja pomoże im podjąć dawno potrzebne decyzje (my jeżdżący autobusami w to wierzymy). 🙃
          • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 07.09.21, 10:47
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27541541,glogow-uczen-pobil-nauczycielke-w-czasie-lekcji-zadal-cios.htmlNiepojęte

            Upadły standardy wszelkie :
            uczeń zbił ...nauczycielkę .
            Najpierw kopa jej przyłożył,
            a potem z piąchy dołożył.
            Będzie długo się tym chwalił,
            w końcu książką jej przywalił .
            Wszystko, co wyżej ujęte
            jest wprost dla mnie Niepojęte !
            To wprowadza też frasunek :
            Gdzie w tym siostro jest Szacunek ?
            Kiedy czytam takie wieści,
            w głowie wprost się to nie mieści.
            Nic nie zwalnia od myślenia.
            Dla nas* - NIE do pomyślenia !
            Psycholog ponoć pomoże
            napadu zbadać podłoże .
            Jeszcze w eter puszczą zdjęcie,
            przechodzi wszelkie pojęcie...

            * pokolenia, w którym nauczycielka mogła bez konsekwencji wyszarpać za uszy, a w domu ojciec poprawił 🙃
            • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 08.09.21, 21:37
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27545495,co-mowil-agent-kgb-w-karpaczu-oni-sie-tlumacza-jest-komentarz.html#opinions

              Błąd techniczny ?

              Nie na rozkaz prezydenta
              w Karpaczu mamy agenta .
              - To nie żaden gest rozpaczy,
              pan minister się tłumaczy.
              Też nie wybór to paniczny,
              ale raczej "błąd techniczny".
              Tak w Karpaczu na FE*
              siedzi agent KGB .
              Sam nie wnosi rzeczy wielu,
              je i pławi się w hotelu .
              Dla niego ten plan jest prosty :
              - Polska chce budować mosty !**
              Nic nie gada, nic nie wnosi,
              a do KGB donosi.
              Widać musi jakaś męta
              beknąć za tego agenta...


              * Forum Ekonomiczne
              ** wg agenta z Białorusią (i Łukaszenką) 🙃
              • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 10.09.21, 16:17
                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27553316,swidnica-pijany-nagi-prokurator-spacerowal-po-osiedlu-zdazyl.html#opinions

                Ekshibicjonista

                Dziwna dzisiaj rzecz człowiecze :
                golas chodził przez Zarzecze .
                Śpieszył się chłopak styrany,
                może lekko był pijany .
                Omijał trawnika kupy,
                maszerował na zakupy .
                Czy nachlany to domator ?
                Nie, ponoć pan prokurator .
                Sprawa by się nie wydała,
                lecz policja przyjechała .
                Ot, na ławce golas siedzi,
                zadzwonili nań sąsiedzi .
                Za chwilowe to zaćmienie
                grozi z pracy wydalenie .
                Skoro nawet nie w miał gaci,
                to czym golas ten zapłaci ? 🙄
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 12.09.21, 00:33
        Dzisiaj

        Dzisiaj przyznać to muszę
        Inne rozmowy prowadzisz w autobusie
        - Czy mogę usiąść obok pana
        To alergia. Nie jestem zawirusowana
        A poza tym nie wiem co powie pana żona
        Nie za blisko. Chociaż jestem zaszczepiona
        No widzi pani - u mnie w domu nawet byli
        Mnie Moderną a żonę Pfaizerem "ukąsili"
        Nie wiem co teraz z tym pocznę
        Żona ma bolesne skutki uboczne
        Ale siadaj pani tutaj przy mnie
        Przecież ten covid kiedyś minie...
        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 12.09.21, 01:34
          Myślę, że świadomość ludzi rośnie.

          Mnie zastanawia natomiast te 56 tysięcy kibiców na Narodowym w sobotę... 🙃

          Z innej beki :

          spidersweb.pl/2021/09/beton-drzewa.html

          Anty betonoza

          Nie trzeba nam drzew nasadzać,
          lecz wystarczy ...nie przeszkadzać .
          Nawet gdy się ich nie sadzi,
          przyroda sobie poradzi.
          A gdy beton jej nie męczy,
          chętnie sama się odwdzięczy.
          Gdy nikt jej nie zabrukuje,
          tlen nam wtedy produkuje .
          Kiedy jednak człek się zmieni,
          wkoło wszystko się zieleni.
          Zdałaby się też hipnoza,
          by ustała betonoza .
          Przestańmy wyznawać skrycie,
          że rośliny dają życie.
          Trzeba modę tą utrzymać,
          by betonozę zatrzymać...

          Tutaj też życie potrafi zaskoczyć... 🙂
          • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 13.09.21, 12:30
            Inny wątek...

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27563056,abp-glodz-na-uroczystosciach-w-swiatyni-opatrznosci-pokazal.htmlGafa

            Biskup "Flaszka" nie pojmuje,
            albo wstydu mu brakuje .
            No bo jak tu żyć z narcyzem,
            gdy ekscelencją - sołtysem ?
            Robi swoje bez zadęcia,
            o faux pas* nie ma pojęcia.
            Nawet, gdy burzy nastroje,
            konsekwentnie "robi swoje".
            On wyższością emanuje,
            pokrzywdzonych*2 nie szanuje.
            Do stolicy*3 ma urazy,
            no i w du...e ma zakazy.
            Inny kapłan opisuje,
            że tu wstydu mu brakuje.
            Lecz choć nawet to pojmuje,
            narcyz tym się nie przejmuje...


            * niewłaściwy krok, gafa
            *2 przez ks. pedofili, których ten przenosił
            *3 Watykanu 😏
            • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 13.09.21, 12:35
              Nie mam pojęcia, dlaczego część rymowanki (tu tytuł już drugi raz "dopisuje" mi do linku, powodując jednocześnie brak możliwości jego otwarcia...

              No nic, będę musiał z tym piętnem jakoś żyć... 😀
              • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 13.09.21, 13:42
                Nie wiem z czego to wynika. Mnie się nie zdarzyło, chyba że o czymś nie wiem ale podobno tak się dzieje - teraz sprawdziłam. Link mi się otworzył ale z adnotacją, że taka strona nie istnieje. W razie czego wszelkie problemy można zgłaszać tutaj:

                forum.gazeta.pl/forum/f,299,O_forum.html
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 05.10.21, 11:22
        Stłukłam dzisiaj kilka zbuków
        Ja nie siedzę na Facebooku
        Więc awaria przeszła bokiem
        I w dodatku lekkim krokiem
        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 05.10.21, 16:04
          Jednym głosem z Tobą gadam,
          bo Faceboo-sia nie posiadam... 😉
          • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 05.10.21, 18:51
            Też bym go nie miała ale kolega z pewnego Stowarzyszenia mi go założył, bo w tamtym czasie - jego zdaniem - to był najprostszy sposób komunikacjismile. Stowarzyszenie nie przetrwało, profil został i sprawdza się jako hasło do www.polona.plbig_grin
            • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 06.10.21, 10:18
              Gdy sam potrzebuję "zaistnieć" na Fejsie, to proszę młodszego o taką możliwość...

              A tu z innej beki.

              www.rmf24.pl/ekonomia/news-jestes-na-l4-spodziewaj-sie-telefonu-z-zus-u,nId,5562885#crp_state=1

              Inwigilacja

              Mamy przepis jak na dłoni :
              Inspektor do nas zadzwoni.
              Sprawdzić chce, czy chorujemy,
              albo... nie symujemy .
              Wezwie nas telefonicznie,
              zbadać organoleptycznie.
              Ty choć zły jak Ali Laila,*
              lecz przyjąłeś z ZUS-su maila.
              Bez jakiegoś ociągania
              stawić masz się na badania.
              Czyś jest w gipsie, czy gorączce,
              smycz Twa jest na ZUS-u sprzączce.
              Nie pomoże żona, matka
              gdy na gębie Twej kolczatka .
              Z ZUS-em więź więc budujemy,
              gdy płacimy, logujemy.**
              Trza korzystać z fona żony,
              lub dwa nowe telefony ?

              * bokserka zawodowa, córka Muhammada Ali
              **po nowym roku ZUS info otrzyma od naszego operatora o logowaniu i naszych płatnościach 🤨
              • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 06.10.21, 11:32
                Nigdy nie dowiedziałbym się o istnieniu Biblioteki POLONA, gdyby nie przypadkowe wyłożenie tematu.
                Piękne źródło wiedzy cyfrowej.

                Człowiek uczy się całe życie...

                Przypadek rządzi losem człowieczym...

                Dzięki. 😉
                • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 06.10.21, 17:01
                  Ja buszuję po kilku ale dla mnie zalety polony to:
                  1. Jak do tej pory jest bardzo przejrzysta - łatwo się wyszukuje
                  2. Ma naprawdę bogaty zasób wiedzy wszelakiej
                  3. Tytuły już mi umknęły ale czytałam bardzo fajne kryminały sprzed 150 lat - jak sobie przypomnę to je wpiszęsmile
                  • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 07.10.21, 00:51
                    Takie rzeczy nigdy nie wychodzą z mody, a wręcz przeciwnie...
                    • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 07.10.21, 12:15
                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,27658369,afera-mailowa-jaroslaw-kaczynski-mial-przeczytac-ze-jest-starym.html

                      Stary dziadu

                      Premier ponoć przed wywiadem
                      nazwał szefa "starym dziadem".
                      Wy się mocno nie kłopoczcie,
                      powiem, że to było w poczcie .
                      Matik pięknie się wyraża,
                      boss się mocno nie obraża.
                      Nie prowadzi to do chłodu,
                      bo to służby są, ze wschodu.
                      Pomysł rządu więc jest taki,
                      że to cyber są ataki .
                      Nie podda go więc dymisji,
                      póki ten nie skończy misji .
                      Prezes zaczął rzecz ujmować,
                      aby tym się nie przejmować .
                      Ja po z synową obiadem
                      nieraz byłem starym dziadem... 😉
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 07.10.21, 15:53
        TRZECIA DAWKA W PUNKTACH SZCZEPIEŃ PUSTO - Gazeta - 07.10.2021

        Zadzwoniłam dziś do Tadka
        A on do mnie - trzecia dawka!
        Lecz się ludzie nie chcą szczepić
        Może wolą coś tam wypić
        Potem nie są w wielkiej biedzie
        Bo zapomną o covidzie
        Gdy fachowców mamy tyle
        To szczepienia będą w tyle
        Monter anten coś tam radzi*
        Z medycyną sobie poradzi
        Gdy prezydent naszego miasta**
        O szczepieniach mówi basta
        Sam przewodzi ruchem anty
        A tu co krok nowe warianty...


        *We Włoszech monter anten satelitarnych radził aby się nie szczepić
        **Prezydent Siemnianowic stoi na czele ruchu anty- szczepionkowego
        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 07.10.21, 23:07
          Prezydynt Siemiec stanowczo odcina się od nazywania go "antyszczepionkowcem", a pokazuje swoim zachwaniem coś zgoła innego...

          Hmmmm... Ciekawe. 😉
          • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 07.10.21, 23:22
            Jeszcze wczoraj któryś brukowiec coś tam napomknął na ten temat. Że any...że protestował...Chyba, że w ciągu nocy zmienił zdanie. Naprawdę ciekawe...smile
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 20.10.21, 12:33
        WPŁACALI ZALICZKI NA APARTAMENT NAD MORZEM - www.tvn24.pl - 20.10.2021

        Siedzę w necie już od rana
        Jaka cena proszę pana!
        Taka że ja w to nie wierzę
        Atrakcyjna - grzech nie skorzystać
        Tam jest morze, tam są lasy
        Gdzie się trafią takie wczasy
        I w dodatku za tę cenę
        Wpłać zaliczkę! Dziś! Bierzemy!
        ***
        Przyjechałem pewny swego
        Ale coś nie gra kolego
        Już trzy razy to sprawdziłem
        Chyba adres pomyliłem
        Nie ma domu tu nad morzem
        Na plaży się nie położę
        Mimo dobrych moich chęci
        Ktoś mnie tuta nieźle wkręcił
        =======================
        Taka moja przestroga prozą. Czasem może nam się trafić jakaś "okazja" ale jak coś jest za tanie lub za bardzo atrakcyjne to może warto to wcześniej sprawdzić? Są na to różne sposoby. W dobie internetu i map google oraz różnego rodzaju forum czy Fb i potem nie ma rozczarowań. A oszuści zawsze żerują na naiwnych.
        • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 20.10.21, 12:43
          To już było w innym wątku ale tak w temacie oszustw. Byłam kilka lat temu na spotkaniu z policją i Fajbusiewiczem. Sprawa dotyczyła oszustw "na wnuczka, na księdza, na policjanta itd...". I pan Fajbusiewicz opowiedział nam jak sam - prowadzący programy kryminalne oraz tego typu pogadanki dał się nabrać.
          To był czas kiedy wprowadził się do domku na nowym osiedlu. Zamieszanie z przeprowadzkami itd...sąsiedzi jeszcze się nie znali nawet "z widzenia". W pewnym momencie podszedł do niego człowiek który przedstawił się jako sąsiad z domu obok i poprosił o podratowanie małą kwotą, bo właśnie mu pan naprawił komputer i brakło mu końcówki do zapłaty a do bankomatu daleko. Gdy już poszedł Panu Michałowi coś nie pasowało. Usiadł na chwilę i jak pomysłowego Dobromira - oświeciło go. Dzień był jesienny ale słoneczny. Sąsiad z domu obok przyszedł pożyczyć pieniądze ubrany w prochowiec i z parasolem? Kwota była nie za duża ale jak sam przyznał połechtało to jego ambicję, wsiadł w samochód i zaczął krążyć po osiedlu. Okazało się, że "sąsiad" nabrał tak jeszcze kilka osób. Jak sam przyznał, stracił nie za dużo ale był tak wkurzony, że zadzwonił na policję i faceta przymknęli.
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 20.10.21, 12:44
        Jak widać czasem i doświadczonych ludzi można "omamić"
        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 20.10.21, 18:04
          Pan Fajbusiewicz, który przestrzega przed oszustami zaimponował mi.
          Nie tym, że dał się oszukać, ale ,że pomimo własnej przeprowadzki, poświęcił czas na "odłowienie" cwaniaka i przekazanie policji.

          Uczymy się całe życie.
          Popełniamy błędy, ale dobrze jest, gdy się na nich czegoś uczymy...

          Przypomniałem sobie apel policji z minionych wakacji o czujność i potwierdzenie miejsca pobytu przed wpłaceniem pełnej kwoty za pobyt, bo inni podszywają się pod istniejące pensjonaty, oferując "bonifikaty".
          Ja sytuację taką pamiętam z Z-panego.

          To jest gorsze chyba nawet, jak wyrzucenie z noclegu po pierwszej nocy (po wpłaceniu za cały pobyt z góry) za "niewłaściwezachowanie"...
          Tu pani "pomagała" miejscowa policja, aż sytuację opisał (i filmik pokazał) "Tygodnik Podhalański"...

          Pan Czarnek (moim zdaniem) został skierowany do TEGO ministerstwa z misją, którą wykonuje na polecenie swojego pryncypała (jak pan Jacek w TV-PIS)...
          • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 20.10.21, 18:36
            Samospalenie Piotra Szczęsnego pamiętam.
            Pamiętam, jak nami wstrząsneło wtedy, ale pamiętam wiele innych wzruszających momentów, gdzie Polacy pragnęli COŚ zmienić...
            Słomiany ogień.
            Zwaśnionie kluby, które obwieszały się naprzemiennie
            soimi szalikami...
            Ja długo trwała ta "sztama" ?
            Tydzień ?
            Dwa ?
            Co było potem, nie muszę chyba dodawać... sad
            • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 20.10.21, 21:59
              Zmiana...

              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27708181,internet-wysmiewa-angielszczyzne-mateusza-morawieckiego-zblizam.html

              Święty spokój

              Nie jestem niczyj obrońca,
              premier "zbliża się do końca".*
              Wnet nowego będę raić,
              zdążyłem się przyzwyczaić.
              Kiedy już go trochę znasz,
              "Może wróg on, ale nasz".**
              Widzę już po jego minie :
              z polityki się on zwinie.
              Mniej go dopadały złości,
              kiedy działał w bankowości.
              Może wnet swój los odwróci
              i do tej posady wróci ?
              Do pracy szofer zawiezie,
              do skarbca raz dziennie zlezie.
              Sekretarka zrobi mięty,
              to ma chłopak "spokój święty"...

              * PMM tak powiedział w czasie swojego przemówienia w PE
              ** cytat z "Sami swoi" 😐
              • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 21.10.21, 12:43
                Ciekawe jak młodemu poszła klasówka z historii...😉
                • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 21.10.21, 12:44
                  Może w zamian weźmie udział w zawodach biegaczy ? 😉
                  • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 21.10.21, 12:57
                    Nie wiem. Dowiem się dopiero jutrobig_grin
                    • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 21.10.21, 13:12
                      Na zawody był wystarczająco przygotowany... 🙂
                      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 21.10.21, 13:21
                        big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 04.11.21, 14:11
        KOLEJNE RESTRYKCJE. POLACY NIE MILE WIDZIANI ZA GRANICĄ

        Czy to moja wina panie
        Że na tę opinię pracują za mnie
        Co ja biedny szary człowiek
        Za innych teraz odpowiem
        Nie chcą mnie bo u nas bieda
        Nikt nie leczy już covida
        Polska cała już czerwona*
        Choruje i mąż i żona
        Ktoś się bawi w tamtą wojnę
        Ja to muszę znieść spokojnie
        Na to wszystko nie mam rady
        Idziemy wprost na zagładę

        *Wypowiedź jednego z wirusologów z dzisiejszego dnia "W tej fali obostrzenia nic nie dadzą"
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 23.11.21, 23:12
        A tak w temacie to pan prezes z TVP odgrażał się że pokaże nam nową dyscyplinę sportu. Ciekawe o co mu chodziło?
        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 24.11.21, 00:52
          NOWA

          Cieszy pani się Celina,
          sportu nowa dyscyplina.
          Prezes Jacek aż się wije :
          - Kto w długości mnie przebije ?
          Od razu info podaje :
          nie tego co się wydaje.
          - Kto dziś stanie przed ołtarzem,
          po małżeństwie z dłuższym stażem ?
          A to wielkie mi mecyje,
          ja 30-ci ze swą żyje !
          Droga rózami usłana,
          lecz w kopercie mało siana.
          Myślę, darowizna "ona"
          to biskupa nie przekona.
          Może ktoś się wnet nawinie,
          do startu w tej dyscyplinie ?
          Ośmiorniczki je, kindziuki,
          a my prosty lud nauki...*

          * we wstępnej wersji było "nieuki", ale to trochę drastycznie i zawsze odnoszę do siebie samego...🙂
          • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 24.11.21, 10:53
            Jak zwykle masz rację...
            Nie mogłem sobie odpuścić takich pięknycych słów...

            O miglancu Czesiu

            Obok lasu, w Międzylesiu
            mieszka sobie miglanc Czesiu.
            Przyjacielem ów kolesia
            była Gosia, kuma Wiesia .
            Po zakupy chodził Czesio,
            a sprzedawał je pan Grzesio.
            Ciężkie Czesia było życie,
            bo dłużnikiem był w zeszycie.
            Chorobę wymyślał z dupy,*
            kumpli prosił o zakupy .
            Gdy go Grzesiu podsumował,
            gadał, że nie ON kupował .
            Opowiadał przy tym z śmiechem,
            że to Gocha była z Wiechem .
            Taka z niego była wanca,
            jak przystało na miglanca...

            * sorry 😃
            • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 24.11.21, 16:16
              30 lat temu zmarł Freddie...


              Zawsze pozostanie w naszej pamięci ze swoją muzyką...

              The Show Mast Go On.. 🕯🕯🕯
              • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 26.11.21, 00:55
                www.google.pl/amp/s/amp.tvn24.pl/swiat/swinka-peppa-boris-johnson-zgubil-watek-w-trakcie-przemowienia-opowiedzial-o-wizycie-w-swiecie-swinki-peppy-5498346?espv=1

                Świat Peppy

                Premier Boris czytał z kartki,
                lecz pogubił gdzieś notatki.
                Nikt go nie chciał czymś oświecić,
                paru zdań nie umiał sklecić .
                Wątek więc zapodał ślepy,
                nawiązał do... Świata Peppy .
                Rodzicom miał zagadywać,
                że tam z dziećmi winni bywać.
                Nie rodzice odbiorcami,
                bo gada z przedsiębiorcami.
                Nie chcę mocno tu przeginać,
                jak włosy je (notatki) trzeba spinać.
                Bo w innym tego układzie
                jedno, drugie jest w nieładzie .
                Całe życie swe przeżyłem,
                a w Świecie Peppy nie byłem.
                Za premiera naukami
                odwiedzę Peppę z wnukami... 😉
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 26.11.21, 17:02
        U mnie na granicy już były miglance a dzisiaj pojawiły się w zdaniu:

        Z Mińska odlatują samoloty z MINIGRANATAMI - oczywiście chodzi o migrantów. W tym stresie to człowiek takie głupoty pisze....
        • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 26.11.21, 17:11
          Jeszcze przez głupią pomyłkę wywołam IV wojnę - bo III już mamysad
          • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 26.11.21, 18:00
            No i znowu to samo...

            Minigranty

            Piloci śpiewają szanty
            i pakują ...minigranty .
            Gdy pytasz gdzie jadą dary ?
            Powiem Ci - na Baleary.
            Byś darmo nie szukał w bani,*
            wspomnę wyspy to Hiszpanii.
            Ci lotnicy są znad morza,
            wiozą trzodę z Żoliborza.
            - Że co ? - pytasz ujarany.
            Głównie osły i barany .
            Łapanka była stolYcy,
            głównie z Wiejskiej są ulYcy.
            To nie jest kierunek nowy.
            Polski towar eksportowy .
            Mądre takie są jak wydry,
            odrosną jak łeb u hydry...

            * potocznie nazwa czerepa (głowy) 😀
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 04.12.21, 16:12
        Taka szuje ze mnie była. Nie wiem po co, bo tak jak napisałam za to nic nikomu nie groziło. Jedynie wezwanie by to poprawić.
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 11.12.21, 11:55
        NAUKA ZDALNA. CZARNEK ŻĄDA WYJAŚNIEŃ OD UCZELNI - Gazeta - 11.12.2021

        KENRACZ* to minister marny
        Wszyscy siedzą już na zdalnym
        U nas dzieci po podwórku buszują
        Bo szkoły stacjonarnie nie pracują
        Może jeszcze gdzieś się trafi
        Nie chorują - to potrafi
        Wczoraj larum podnieśli studenci
        Bo wirus po uczelni się już kręci
        A ten wyjdzie i się piekli
        Zdalne? Czy w szkołach się wściekli
        Już w Chorzowie pełny szpital
        Ile odsuwania problemu. Ja się pytam.

        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 11.12.21, 16:43
          Kenracz zapisze się "złotymi literami" w historii polskiej edukacji...

          Ile razy na tym forum pisaliśmy o jego przednich pomysłach ?

          A tu o zmyślnym amatorze kierownicy...

          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27898053,radomsko-chcial-kupic-prawo-jazdy-w-internecie-i-sam-zostal.html

          Oszust i kiep

          Nie umiał zdać egzaminu,
          nie zamawia zaś terminu .
          Bo przecie nie taki "gupi",
          prawo jazdy w necie kupi.
          Kasa gruba, wiecie sami,
          wszystko "zgodne z przepisami."
          Podróżować chciał w karnawał,
          oszustowi kase dawał.
          A że sam w wielkim kryzysie,
          przelał w neta cztery tysie.
          Póki z nim* się nie zestawi,
          nikt zarzutów nie postawi.
          Odejmował se "od pyska",
          raczej kasy nie odzyska.
          Ujdę za ciut złośliwego,
          ale "Trafił swój na swego"...

          * lewe prawo jazdy do kontroli 😏
          • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 11.12.21, 21:49
            Na wątku
            Wigilia i Boże Narodzenie wyskoczył mi komunikat :
            • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 11.12.21, 21:54
              Zgadza się. Limit wpisów jest 2 500 - musiałam coś tam zrobić, że wychodzi 2499big_grin. Jeżeli chcesz to możesz otworzyć nowy wątek. Ja dzisiaj już nie będę ruszać Bożego Narodzeniabig_grin
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 11.12.21, 21:55
        Ja się tak rozpędziłam, że sama się zdziwiłam że w wątku już limit.
        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 11.12.21, 22:13
          A ja w podsumowaniu tamtego zamkniętego wątka pod Twoją wierszowanką o Toffiku Ci pogratulowałem fajnego wierszyka i lekkości pisania.

          Napisałem też o tym, że pewnie równie ciekawie piszesz prozą... 🙂
          • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 11.12.21, 22:16
            Nie chcę i nie potrafię takich rzeczy.
            Ty naprawisz wątek świąt, jak znajdziesz chwilunie...
            Redaktorka brzmi dumnie, ale to też brzemię...
            • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 12.12.21, 10:34
              www.google.pl/amp/s/dorzeczy.pl/amp/238069/notre-dame-znow-plonie-tym-razem-podpalaczem-jest-diecezja-paryska.html?espv=1

              Miki w kościele ?

              Myślisz : NIC mnie nie zaskoczy !
              Zaraz Ci otworzę oczy.
              Podam newsa Ci urywki :
              W Notre Dame - Centrum Rozrywki.
              Sakralnych rzeźb tu niewiele
              i obrazów w NIE kościele.
              Wnet w necie będą filmiki
              miast proboszcza - Myszka Miki.
              Tu bagiety, chleba toster
              i z dzwonnicy ...Rollercoaster.
              Gdzie wcześniej konfesjonały
              Kaczor Donald stoi mały.
              Malowidła będą nowe,
              efekty świetlne, dźwiękowe.
              Nim więc poddasz się zgłupieniu,
              rozważ to w swoim sumieniu... 😲
              • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 12.12.21, 10:36
                Bardzo serdecznie prosimy Panią Redaktor o wznowienie wątku o Świętach Bożego Narodzenia.

                Pani wierni czytelnicy... 😉
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 21.12.21, 14:16
        Najpierw zjadłam dobre lody
        Potem kilka chwil poświeciłam dla urody
        Po drodze ostatnie zakupy zrobiłam
        Dlatego rankiem tutaj nie byłam
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 23.12.21, 14:13
        Ciekawa jestem jak dzisiaj będzie z Internetem?!
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 09.01.22, 00:51
        POLSKI ŁAD. SKARBÓWKA APELUJE DO RZĄDU, BO NOWE PRZEPISY SĄ NIEJASNE - www.polsatnews.pl - 08.01.2022

        Wmawiano nam jaki będzie Świat
        Jak rząd wprowadzi Polski Ład
        Każdy zyska coś po trosze
        Może nawet ze dwa grosze
        Chciałam z pracy dać drapaka
        Bo nie umiem się w tym połapać*
        Każdemu się może zdarzyć
        W necie mało komentarzy
        Myślę - może już nie łapię
        Może czytać nie potrafię
        Kalkulator tylko liczy kwoty
        Lecz nie tłumaczy tej "głupoty"
        Lecz dziś czytam że Skarbówka
        Na Ministra też dziś fuka
        Że nic z tego nie rozumie
        Przecież (tam) każdy więcej umie
        A więc nie jestem sama na tej wojnie
        Dzisiaj mogę spać spokojnie....


        *We wtorek jestem na szkoleniu, ale nie wiem czy to mi coś da j/w
        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 09.01.22, 15:19
          Skleciłem rymowankie na n/w...
          Sorry za gUpie wstawki...😊

          "Uczył Marcin Marcina,
          choć som gupi, jak świnia"*

          Wprowadzili przepis w mocy :
          - Urząd czynny do północy !
          Fryzjer, ten co kładzie gładzie,
          każdy zyska w "Nowym Ładzie".
          Mało w skarbowym miłości :
          - Jak tłumaczyć zawiłości ?
          Nie gadają, bo to lenie ?
          Nie, pierw idą na szkolenie.
          Ludzie przychodzą z dąsami,
          tamci chcą coś wiedzieć sami.
          Co ludziom mają powiedzieć
          idą sami się wywiedzieć .
          W lesie gdy spotkasz zaskrońca,
          nie wiesz, co to jest do końca .
          Choć nie jesteś już dwulatkiem,
          omiń więc temat z natdatkiem...

          * mądrości ludowe naszej babci Jadzi 🙂
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 09.01.22, 15:59
        Trafnie to ująłeś. Jestem ciekawa czego się nauczę jak i "nauczyciele" też nie wszystko wiedzą.
        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 09.01.22, 21:56
          Będziesz się dzielić "wszystkim", co przyswoisz z prelekcji... 😊
          • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 10.01.22, 11:06
            www.google.pl/amp/s/wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,27980289,dezerter-emil-c-napisal-list-do-blaszczaka-chce-wyplaty-pensji.amp?espv=1

            Roszczenia Emila C.

            Emil co się jął zeszmacić,
            wola, by mu żołd nadpłacić.
            Sam wojsko stawia do kąta,
            swój podając numer konta .
            Może wrócić bronić granic,
            nie będzie "rabotać" za nic,
            z drużyną obleśnych drabów,
            co mordował dlań Arabów.
            Okaże ze służbą więzi,
            gdy ich Haga* pierw uwięzi.
            Minie czas ten na głupoty,
            może wracać do roboty .
            Skończy wywiad się, audycja,
            mnie martwi woja kondycja .
            Myślę nad tym drodzy mini :
            - Ilu w wojsku jest Emili ?

            * Trybunał Sprawiedliwości (MTS) ☹
            • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 10.01.22, 15:22
              Obawiam się że dużo więcej niż nam się wydaje.
          • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 10.01.22, 15:27
            bobik-jedyn napisał:

            > Będziesz się dzielić "wszystkim", co przyswoisz z prelekcji... 😊

            Baw się jutro, rób co chcesz
            "Będę mądra" - przecież wiesz
            Jak się będziesz dobrze bawić
            Możesz forum to przestawić
            Potem powiesz "Idę w Świat"
            Bo to przecież Nowy Ład!!!
            A ja będę ziewać w necie
            Choć ze mnie pojętne dziecię
            Będę pisać lub nagrywać
            Na innych się powoływać
            A jak skończy się gadanie
            To odtańczę godowy taniec
            (jak zrozumiem o co w tym chodzi).

            Szkolenie zapowiada się na cały dzień pracy czyli osiem godzin co najmniejsad
            • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 10.01.22, 16:45
              Dzisiaj w audycji RMF (leci w tle smile) słyszałem, że na infolinii "Polskiego Ładu" trzeba było czekać na połączenie ok. 1,5 h !

              Sprawdzili na fonii i w kolejce do połączenia zalogowali się na miejscu ...151 !!!

              Skąd przedsiębiorcy mają tyle pytań, skoro wszystko taaaaakie proste ? uncertain (zapamiętałem) 🙂
              • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 10.01.22, 16:48
                Cały dzień na szloleniu ?

                Szacun...

                Widać, że to MUSZĄ być trudne zagadnienia...
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 15.01.22, 17:32
        Nie mogłam się oprzećsmile

        https://img15.demotywatoryfb.pl//uploads/202201/1642244108_rp8syj_600.jpg
        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 16.01.22, 00:38
          Jak trwoga... 🤔
          • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 16.01.22, 00:40
            tvn24.pl/pomorze/debno-w-bloku-wybuchl-pozar-strazak-oddal-swoja-maske-tlenowa-dzieciom-sam-trafil-do-szpitala-5560271?source=rss

            Łukasz Sam

            Bycie w straży, drogi panie
            to służba i powołanie .
            Strażak, gdy życie ratuje
            rzadko duma, kalkuluje.
            Nie ma tutaj pustosłowia,
            kosztem nieraz swego zdrowia.
            Dzieciom maskę oddał prymem,
            choć sam jest podtruty dymem .
            Mówił gość, co tu lekarzem,
            strażak młody jest piłkarzem.
            Zdrowie na to mu pozwala,
            że już wyszedł ze szpitala .
            Nigdy nie była niszowa
            służba w straży prestiżowa.
            Czyś maluchem, czy starszakiem,
            dziecko zostać chce strażakiem... 🙂
            • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 17.01.22, 11:06
              dorzeczy.pl/opinie/251416/kukiz-o-relacjach-z-kaczynskim-padly-zaskakujace-slowa.html

              Zakamuflowany

              Powiem drogiej mej aliantce,
              żem pół życia w partyzantce .
              Stale muszem siem pilnować,
              swe potknięcia kamuflować .
              Numer Twój zdobyłem fantem,
              znowu będąc partyzantem .
              Kiedy myciem ta zajmiona,
              wykradłem go z Grażki fona.
              Muszem tedy to donosić :
              nie chciałem o niego prosić...
              Zawsze będę się rumienić.
              Należało się (nimi) wymienić.
              Po krótce więc tu nadmienie :
              obciążam swoje sumienie .
              Zaczynam od słabej czwórki,
              ale teraz pójdzie z górki... 😐
              • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 17.01.22, 11:09
                Poplecznik

                Kukiz mówi : Decyduje
                kto u nas władzę sprawuje !
                Sam poparcia długo szukał,
                Prezes jego nie oszukał .
                Wcześniej też zachodził w głowę,
                lecz z PIS-em on ma umowe.
                Nieraz ktoś jemu dokucza,
                startu z PIS-em nie wyklucza.
                W sejmie zwady i narady,
                ale ważne są ...układy .
                Nieraz kłótnie i afronty,
                lecz otwarte horyzonty.
                Przed innymi prawdę taić,
                żeś się zdążył przyzwyczaić ?
                W wyborach będzie gorąco,
                Paweł test zda śpiewająco ?

                Upsss...
                Pomyleło mi siem...🙃
                • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 17.01.22, 11:35
                  Blue Monday

                  Gdy za oknem deszczyk pana,
                  melancholia Cię dopada .
                  Uszła Twoja gdzieś ekspresja
                  i dopada Cię depresja .
                  Słaba za grudzień wypłata,
                  wnowu rat jest niedopłata.
                  Cała przyszłość leży w cieniach,
                  nie wyszło w postanowieniach...
                  W pracy inwentaryzacja,
                  mikra Twoja motywacja .
                  Ty miast dobrym duchem pałać,
                  masz poczucie : Trzeba działać !
                  Do herbatki dodaj miodu,
                  ciut cytryny i ... do przodu !
                  Najtrudniejszy pierwszy krok,
                  bo przed nami cały rok... 😀
                  • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 17.01.22, 15:52
                    W odpowiedzi pół żartem - ja nie piję

                    O tak w pracy remanenty
                    Ale nikt też nie jest święty
                    Teraz jakiś towar zliczam
                    Tu wiśniówka, śliwowica
                    Tu lubelska, tu kadarka
                    Przywołam do siebie Marka
                    Zamiast pisać i wyceniać
                    Może trochę tego wylać
                    Do kieliszka oczywiście
                    Jeszcze dodać trochę czystej
                    Po pijaku mi się zdaje
                    Że pokonam ten poniedziałek.
                    • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 17.01.22, 16:57
                      Ja niestety czasami zbłądzę (szczególnie ze śwagrem 🥴)
                      Kawał mi się przypomniał...

                      Więzień nie labiryntu

                      Pani, co jest abstynentem
                      rozmawę raz ma z klientem.
                      Nic, że niedziela na chacie,
                      pyta : - Kiedy odwieracie ?
                      - Panie. Ciepło jest na polu,
                      poszukaj pan monopolu .
                      Klienta w słuchawce zbyła
                      i telefon ...odłożyła.
                      Już nogawka prawie zszyta,
                      dzwoni znów, to samo pyta.
                      Słabo idą mu peany,
                      podmiot mocniej jest nachlany.
                      Poprawia włosów przedziałek :
                      - O dziwewiątej, w poniedziałek !
                      - To ja zamawiam budzynie,
                      bom zamknięty magazynie... 😀
                      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 17.01.22, 18:47
                        Zrobiłeś z tego kawału majstersztykbig_grin
                        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 17.01.22, 19:36
                          E...
                          Gdzie...
                          Ja tylko rozpisał... 🥴
                          • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 18.01.22, 12:35
                            www.google.pl/amp/s/www.gazetaprawna.pl/podcasty/z-pierwszej-strony/podcast/8335210,czeslaw-hoc-ustawa-o-weryfikacji-covidowej-covid-19-podcast.html.amp?espv=1

                            Niezły Hocek

                            Pozostanie tylko proca,
                            gdy ustawa wejdzie Hoca.
                            Pod porządek trafi "tera",
                            bo pan Prezes ją popiera.
                            Gdy Cię gnębi, co za knucie,
                            ja odpowiem w dużym skrócie.
                            Jak nie idą nam szczepienia,
                            tak nam rosną ...zakażenia .
                            Gdy ustawę się ogłosi,
                            szef o świstek Cię poprosi,
                            żeś jest z prawem znajomiony
                            i przed covidem szczepiony.
                            Że nie szczepią się rodacy,
                            boss ich da ...do innej pracy.
                            Chociaż buzia Twa nadęta,
                            nie obsłużysz już klienta .
                            Ostaje Ci praca zdalna,
                            do tego płaca fatalna .
                            Księgowego nie zaczepisz,
                            chyba że się sam zaszczepisz... 🙁
                            • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 18.01.22, 19:51
                              Uro Misia o małym rozumku smile

                              Urodziny dziś Puchatka
                              nieopodal w lesie chatka.
                              Piękny z niej się widok ściele,
                              obok Misia przyjaciele.
                              Tutaj zaraz, gdzie jest pniaczek
                              mieszka znajomy - Prosiaczek .
                              Ponury, aż wieją muchy
                              kumpel osioł - Kłapouchy .
                              Tam, gdzie trele o sikorce
                              mały królik w swojej norce .
                              Domek ma tu zbudowany
                              kumpel Tygrys rozbrykany.
                              Oni z Misiem swym na czele,
                              wspólnie mieli przygód wiele.
                              Kiedy znajdziesz trochę czasu,
                              trop Stumilowego Lasu... 😊
                              • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 19.01.22, 10:51
                                www.google.pl/amp/s/amp.tvn24.pl/krakow/rzeszow-kangur-kical-po-ulicach-miasta-cezar-uciekl-z-zagrody-w-ogrodzie-zoologicznym-5563892?espv=1

                                Na gigancie

                                Cezar w ZOO wcześniej brylował,
                                na gigancie wylądował .
                                Tutaj rzecz to całkiem nowa :
                                biegał więc wkoło Rzeszowa .
                                Cały ogród jego szuka,
                                posta dali na Facebooka .
                                Szukać go zaczęto murem,
                                bo Cezar dużym kangurem.
                                Stąd te jego są kłopoty :
                                silny wiatr przewracał płoty.
                                Czeka trawa, oraz sieczka
                                lecz ciekawszą jest wycieczka.
                                I na koniec Wam "doniosem",
                                że Cezar jest albinosem .
                                Myszki białe da się zrobić .
                                Jak kangura masz "przerobić" ? 🙂
                                • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 19.01.22, 14:25
                                  smile
                                  • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 20.01.22, 12:49
                                    Dzień bigosu

                                    Aby dniu nadać patosu,
                                    powiem tedy : Dzień bigosu.
                                    By dorównać Waszym achom
                                    powiem : kapusta z kiełbachą,
                                    w wolnym ogniu uduszona
                                    i mięsiwem ukraszona .
                                    Nie gadam o czyjejś winie,
                                    gdy daje "co się nawinie".
                                    Różnie dania trza kreować,
                                    dowolnie interpretować .
                                    Jeśli jazz lubisz i reggae,
                                    możesz zjadać bigos wege.
                                    Nie ma mięsa i kiełbasy,
                                    ale wege w nim frykasy .
                                    Smakiem nie ekspyrymentuje,
                                    lecz i taki mi smakuje.
                                    Wymyślają ludzie młodzi,
                                    mocniej ten ostatnio schodzi... 😉
                                    • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 20.01.22, 15:58
                                      A mnie młodych czasem szkoda
                                      Jedzą wege - taka moda
                                      Lecz nie ma jak bigos u babci/mamy
                                      Tam wiemy co zajadamy
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 20.01.22, 22:11
        Wiedziałam. Boskie. Oplułam komputer ze śmiechu. A jak się spotkam ze znajomym to mu powiem, że "Sprawa bigosu została rozwiązana" smile
        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 20.01.22, 23:37
          To ja nie wiedziałem, że sprawy doczesne rozwionzujem...😊
          • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 21.01.22, 11:47
            www.google.pl/amp/s/wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/panika-na-nowogrodzkiej-kukiz-dogadal-sie-z-opozycja-ws-komisji-sledczej/pl851zb.amp?espv=1

            Totalna mobilizacja

            Pewnej Paweł jął się misji,
            szefem chce zostać komisji .
            Posłów też z sejmowej sali
            "Pegasus"-em szpiegowali.
            Po PIS-iorach się przejedzie
            i tą intrygę dowiedzie.
            Komisji pragną wymagać,
            ci, co będą mu pomagać .
            Wiele będzie tu roboty,
            sami mogą mieć kłopoty.
            Czas prześwietlą drodzy mili,
            kiedy też sami rządzili .
            Znakiem byłoby głupoty,
            gdyby ściągnęli kłopoty .
            Zamiast na PIS-u pogrzebie
            pogrążyli ...sami siebie ? 🤔
            • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 22.01.22, 14:39
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,28025501,podkarpacie-proboszcz-na-kwarantannie-odprawial-msze-uciekl.html

              Uciekinier

              Pewien chłopak choć w sutannie
              mszę odprawił ...w kwarantannie.
              Jak to zawsze tu bywało,
              wiernych zeszło się niemało.
              Zdrowia ludzi ów naraził,
              wielu z nich pewno zaraził .
              Choć po mszy czmychnął chybcikiem,
              kara dlań będzie pewnikiem .
              Gdy pytają kościelnego,
              ten mówi : - Ja nie znam jego.
              Wytłumaczyć to potrafi :
              - Pewno z innej był parafii .
              Proboszcz sprawę zatuszuje,
              ksiądz zakazy ignoruje .
              Konsekwencje temu grożą,
              bo kolegium mu przyłożą... 🙁
              • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 23.01.22, 10:41
                www.google.pl/amp/s/www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/8338994,frog-pirat-robert-n-sad-niewinny.html.amp?espv=1

                Pirat (prawie)

                Jestem ciut oszołomiony,
                bo Frog został uwolniony.
                "Nie zderzył się, nie dachował,
                wypadku nie spowodował.
                Nie odpowie on za "jazdem",
                bo panował nad pojazdem".*
                Pierw wyrok bez tolerancji
                wydał sąd pierwszej instancji.
                By mogli biegłych powołać
                i wyrok w drugiej... odwołać .
                Ludzie o spoko poglądach.
                Coś się złego dzieje w sądach !
                Kiedy świr, co świadczą czyny
                wolny wychodzi, bez winy .
                Skończyłby na dowcipasach
                w sędzinę jadąc na pasach ?

                * wg. powołanego biegłego 🙁
                • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 23.01.22, 11:29
                  A ja się tak zastanawiam z rana
                  Czyim on synem jest proszę pana
                  Bo gdyby na któregoś z nas trafiło
                  To tak łagodnie by nie było....
                  • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 23.01.22, 11:41
                    Tys prowda... jakby powiedział ks. Tischner 😐
                    • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 23.01.22, 12:23
                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,28028906,ks-natanek-nazwal-dzieci-poczete-metoda-in-vitro-produktami.html

                      Znowu o Natanku

                      Czasem, choć nie bez ustanku
                      piszą o księdzu Natanku .
                      Dzieci nazwał produktami,
                      gdzie indziej zaś zwierzętami.
                      Dlatego, że są z in vitro.
                      Czy mu mózg chodzi na nitro ?
                      Mógł pierw skruchę swoją zgłosić,
                      zapłacić, oraz przeprosić .
                      Mógł się wyzbyć tego swądu,
                      sprawa trafiła do sądu.
                      Zrobiła się czarna chmura,
                      sądzi go prokuratora .
                      Jeśli nic się tu nie zmieni,
                      to dostanie po kieszeni .
                      Karę uda się uprosić,
                      lecz sam musi o to prosić... 🤔
                      • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 24.01.22, 10:48
                        www.google.pl/amp/s/dorzeczy.pl/amp/254527/zmarl-dyrektor-zcba-ktorynadzorowal-pegasusa.html?espv=1

                        Camorra ?

                        Gdy komisję chcą powołać
                        bardzo trudno kworum zwołać.
                        Jak tą grupą mają władać,
                        PO nie chce się układać ?
                        Kto ustali, proszę pani
                        czy ci byli szpiegowani ?
                        Trza zeznawać pod przymusem
                        czy działano "Pegasusem".
                        Dziś wiadomość przyszła ta :
                        zmarł dyrektor CBA .
                        Przed komisją tą by gadał,
                        wtedy on systemem władał.
                        Sam ludzi inwigilował,
                        oraz całość nadzorował.
                        Chronią interesy czyje,
                        że tak nagle chłop nie żyje ?
                        • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 24.01.22, 15:45
                          Jak zwykle w punkt.
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 24.01.22, 15:46
        Dzisiaj będę trochę rozrabiać, czyli "odświeżać" forum. Tak jak w sierpniu.
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 13.11.22, 19:12
        Spadła kartka z kalendarza
        To się codziennie przecież zdarza
        Słów powiem tutaj nie za wiele
        Usiadły w kole Marki, Jaśki i Andrzeje
        Bo dzisiaj Katarzyna ma imieniny
        A więc po pracy powróżyć idziemy
        To wszyscy wiemy nie od dzisiaj
        Że Jankowi pisana jest Marysia
        Lecz by temu głębiej zaradzić
        Wróżbą tego sprawdzić nie zawadzi
        Płyną świeczki po wielkiej misce
        Zszedł się (w wodzie) Marek z Anią i po wszystkim
        A Andrzej? Andrzej siedzi smutny przy oknie
        On swoje życie spędzi samotnie
        Przed nim będą dalekie podróże
        Serce mi pęka - nie mogę tak dłużej...
        Teraz jeszcze z ołowiu* figury
        Ciekawe co wyleje który
        No i już koniec jest zabawy
        Chodźmy do domu, Nie ma sprawy.

        --
        *Pierwotnie nie lało się wosku tylko ołów i z niego wróżono
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 16.12.22, 13:46
        No trafiła nam się zima
        Autobusów jakoś nie ma
        Stałam dzisiaj na przystanku
        To nie było o poranku
        Cały świat nam zasypało
        Gdzie nie spojrzysz biało, biało
        Chociaż zima nas wciąż cieszy
        Nie wtedy gdy człowiek się spieszy....
      • al.1 Parafraza 29.12.22, 23:47
        Parafraza moja powstała z inspiracji pewnikiem zapomnianego utworu, jak i zapomnianego zespołu Śląsk. Motywem przewodnim tej piosenki jest miłość nieznanej z imienia kobiety do górnika Jaśka. Wszystko dobrze się kończy (zarówno w oryginale, jak i w parafrazie mimo że Jasiek nabawił się pylicy płuc, bo tak ciężko harował). A teraz odrobina kultury, czyli poleci najpierw oryginał dla przypomnienia:


        "Gdybym to ja miała skrzydełka jak gąska"

        Gdybym to ja miała skrzydełka jak gąska,
        Poleciałabym ja za Jaśkiem do Śląska
        Lecę ponad gajem, lecę ponad wodą.
        Szukać gdzie to Jaśka srogie losy wiodą.

        Próżno dziewczę gąską, ponad ziemią latasz,
        Nie odnajdziesz Jaśka w lasach ani w chatach.
        W czarnej głębi ziemi Jaśko twój pracuje,
        Razem z górnikami czarny węgiel kuje.

        Gwiazdy moje gwiazdy, dajcie swych promyków,
        Wezmę je dla Jaśka, wezmę dla górników.
        Dajże mi swych blasków, słonko na błękicie,
        Niech mój Jaśko górnik ma słoneczne życie.

        *****

        "Gdybymtojamiała"

        Gdybym to ja miała skrzydełka jak gąska
        Poleciałabym ja za Jaśkiem do Śląska
        Lecz nie mam skrzydełek za to wielką dupę
        Miast lecieć za Jaśkiem zjem se lepiej zupę

        Zupa nie zaszkodzi nawet kaloryczna
        Choć mi dupa rośnie jestem przecież śliczna
        Szerokam w obwodzie ale mam to w rzyci
        Bo takim obwodem niejedna się szczyci

        A za Jaśka wyjdę chociaż mnie unikał
        Rzuciła go baba z którą się spotykał
        Jaś nie ma wyboru bo jest chorowity
        Nie będzie wybrzydzał nawet gdy opity

      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 06.12.23, 21:43
        Ja tak sobie myślę że na tej kolei
        Chyba coś mają nie po kolei
        Likwidują przystanki, stacje uczęszczane
        A budują takie gdzie wsiadają barany
        Co na zielonej trawce się pasą
        I nazywają to dobrą zmianą i dobrą passą
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 06.01.24, 17:12
        Jeszcze nam mało zatrutej wody
        Niech spłyną do nas przeróżne smrody
        Mój dziadek już od wieków się jąka
        Tak go wystraszyła wieki temu - stonka
        Gdzie nie kopniesz tam jakaś beczka
        A jej zawartość istnie zdradziecka
        Do tego jeszcze w latach posuchy
        Ktoś nam sprowadzi jakiś dziwne muchy
    • jromantyk Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 23.05.08, 11:32
      CZEKOM

      Pamiyntosz !!!

      Dała żeś mi szczyńści?..


      Wiysz !!!


      Dowosz mi szczyńści?..


      Czy Bydziesz ...zawsze...

      dować mi szczynści???!


      Ranek moj dzisioj wstoł marzyniami

      a w nich tylko Ty Słoneczko,

      Pragna Cie....i czekom

      na Twoji promiynie.



      Niech mie okryjom



      dowajonc nadzieja



      To Ty ciepło pszonia mi niesiesz..

      Wiym...Wiysz?



      To moji pragniynia ...

      Twoji ........tyż?


      ,,Bijesz " mie swym blaskiym,

      a jo ciesza sie jak dziecko..

      chca wiyncyj,ale boja sie

      bo możesz mnie oślypić

      mono już żech je ślepy??



      Nie widza Twoich barw....

      milionów barw........ino

      pieszcza łoczy odciyniym złota..

      to Twoja Dusza Malenko.....



      Ino... na dwa słowa..czekom ....
      • jromantyk Noc poślubno. 24.05.08, 08:06
        Ta noc


        Targani zmynczyniym wesela nasze ciała

        Ale my tak siebie chcymy,

        uciekomy łod gosci najpryndzyj

        by nosze żondze yno zaspokoic?

        Ni

        My chcymy ciszy naszych dusz siebie łaknoncych,

        nasze usta i rynce tyż.



        To "ryk",odzew, na kiery my przez okres zolyt czekali

        i juz żodyn nom juz nie przeszkodzi,

        Połonczyni Bogiym,

        ludzki jynzyki zawarte som.



        Na fraj na fraj i pryndko ,jeszcze pryndzyj,

        potargac by sie chciało ta suknia Twoja szykowno

        by do raju dostac sie juz teraz ,

        chocia cołki zycie przed nami.



        Tela haftkow ,kneflow,sznurków roztomantych

        tela wszystkigo

        z pasym do pończoch cudownym

        brzegiym rozkoszy....



        Po tym juz zapomniynie,

        zapomnieni w sobie

        i pszani przełogromne.

        Jo czekoł a Ty tez roztomiło.



        Teraz cisza i czy to juz rano?

        budza sie przy Tobie,

        łotwierom oczy

        i nie widza już pustki przy sobie,

        Ty żes w moich objynciach,

        tak żeś chciała łod downa

        Poczuja zaś Twoji małe,

        delikatne ronczki,

        przez kiere nabiera zaś

        wielki chynci,

        a kuska moi sprawiom

        lekki dreszcze Twoji

        przebudzymy sie cołkiym

        i powiemy jeszcze.

        Zaczniesz odwzajymniać tulonc sie do mie,

        pieścić, dowac kuska i bydymy

        czuć się razym w swojim niebie,

        z przebudzenia wzmorzy się pragnienie,

        wrawo namiyntnosc i oddani.
        • madohora Re: Noc poślubno. 20.12.21, 16:05
          Tak na szybko

          Praca u mnie ostro wrzała
          Wciąż drukarka furgotała
          Mimo całego mojego animuszu
          Aż mi do niej brakło tuszu

          Papier latał za papierem
          Chyba było ich ze cztery*
          Ale wszystko już wysłane
          Poproszę o brawa dla mniebig_grin**

          *Dużo więcej
          **Zawsze przy wysyłce są jakieś problemy
          • bobik-jedyn Re: Noc poślubno. 20.12.21, 18:45
            Klakier

            Z entuzjazmem, nie niemrawo
            miłej pani biję brawo .
            Niech poznają inne panie,
            co to zaangażowanie .
            Jeśli nic Ci się nie spsoci,
            szef na święta Cię ozłoci .
            Księża mówią na ambonach,
            że nagrody będą w bonach .
            A boss nawet i pięć stówek
            da dziewczynom, bez wymówek,
            każdej też z piernika chate,
            na prezenty przebogate.
            Trzeba lekko się pilnować,
            do Wigilii popracować .
            Idą święta, właź na prycze,
            czego "si" i Tobie życze...*

            * akurat. Co chwila muszę maszerować do pomocy...🙂
            • bobik-jedyn Re: Noc poślubno. 21.12.21, 09:53
              wiadomosci.wp.pl/daniel-martyniuk-probowal-kupic-kokaine-w-sklepie-mial-tez-grozic-personelowi-6717431849110400a

              Świateczne zakupy

              Daniel M., synuś Zenusia
              do sklepiku iść raz musiał.
              Kupił cuksów odrobinę,
              dokupić chciał ...kokainę.
              To nie "Gangi są ulicy",
              sklep na Pradze ten w stolYcy.
              Musiało go ciut przemrozić,
              ekspedientce zaczął grozić.
              Wielu gapiów sam zgromadził,
              ochroniarz go wyprowadził .
              Całej hecy Zenka syna
              przeglądała się Faustyna.
              Coś mu zwiera spod kopułki,
              że strach go wysłać po bułki.
              Do sklepu chodzić nie może,
              a weź wypłyń z takim w morze... 😏
              • madohora Re: Noc poślubno. 21.12.21, 14:14
                Jak zwykle trafnie. Czytałam, chyba na Wyborczej ale nie jestem pewna i jakoś mi tak przeszło. Tak to jest rodzice "sławni(?):/" to dzieci myślą, że wszystko mogą.
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 23.12.19, 00:21
        Babcia już moczy grzyby w garnuszku
        A zakwas na barszcz w spiżarni się kwasi
        Na stole leży ciasto na uszka
        A wanna dzisiaj pełna jest karpi
        Od rana wywar na piecu kipi
        Roznosząc wokół wspaniałe wonie
        Babcia od rana pierogi lepi
        Smażona rybka w masełku tonie
        Sernik, makowiec, drożdżowe ciasto
        W cieple piecyka jeszcze się grzeją
        A pod obrusem już sianko leży
        I kompot z suszu do szklanek leją
        Całą rodzina jeszcze się krząta
        Ten coś przynosi, ten coś układa
        Ktoś tam w kuchni jeszcze coś sprząta
        Przyda się wszystkim babcina rada
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 22.08.21, 23:11
        SZCZYTNO. OBRABOWALI ZAMEK ZABIERAJĄC ŁUPY Z PODŁOGI. TO BYŁO 150 ZŁOTYCH - Interia - 22.08.2021

        W Szczytnie wspięli się na szczyty
        I uznali pomysł za znakomity
        To się działo teraz latem
        Wyłamali w zamku kratę
        Zamiast wziąć się do roboty
        Ukradli słownie - stopięćdziesiąt złotych
        I teraz jeden z drugim gagatek się biedzi
        Ile za to teraz posiedzi
        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 23.08.21, 09:57
          dorzeczy.pl/opinie/195932/wladyslaw-frasyniuk-o-zolnierzach-wataha-psow-smiecie.html

          O hejcie na żołnierzy

          Obrażać kogoś nie sztuka,
          mam słowa do (pana?) Frasyniuka.
          Byłeś w wojsku się narażać ?
          Czemu innych chcesz obrażać ?
          Powiem Tobie bez urazy :
          wojak wypełnia rozkazy .
          W spokój w kraju wkład ma duży,
          bo Ojczyźnie swojej służy .
          Czasem z misją w obce kraje,
          życie za innych oddaje .
          Po chałupach więc nie łażą,
          ale robią, co im każą .
          Jak patrzę na swe Stefanki
          żal, że nie ma już "łapanki".*
          Zdrowy chłopak, bez wyroku
          służyć miałby choć z pół roku .
          Nie chcę dłużej już rajcować,
          to nie ich trzeba hejtować...

          * zasadnicza służba wojskowa przeszkolenie żołnierze do ewentualnej służby wojskowej 🙂
          • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 23.08.21, 12:39
            I słusznie. Mnie to też zbulwersowało. Ale nie tylko Frasyniuk miał do przekazania "takie mądrości". Ale baba może się nie znać....
            • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 23.08.21, 14:34
              Osobiście daleko mi do mizogina.
              Polska to nie talibat i kobieta ma takie samo prawo do wyrażania swoich opinii, jak mężczyzna.
              Wielokrotnie powtarzałem, że rządzi (w tym wypadku mówi) zawsze mądrzejszy...

              Oczywiście bez bałwochwalstwa... 😇
              • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 23.08.21, 14:42
                Teraz czytam to co napisałam. To nie był "blady świt" i wyszło jak blondynce. Chodziło o to, że jakaś babka też była oburzona tym, że żołnierze wykonują rozkazy.
                • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 24.08.21, 11:40
                  Osobiście nie mam nic do blondynek, bo staram się z zasady nie katalogować ludzi, ale przypomniał mi się fajny kawał :

                  O dziabniętej blondynce

                  Blondynka w przychodni woła :
                  - Ratunku dziobła mnie pszczoła !
                  Niech już panna nie wariuje,
                  maścią to się posmaruje.
                  - Jak ją złapiesz ? - ona mała
                  i już sobie poleciała...
                  Coś panienka pomyliła,
                  miejsce które urządziła.
                  - To tam, koło pisuarku,
                  siedziałam na ławce w parku.
                  Chodzi raczej ma patynko,
                  w co Cię dziobła łepetynko ?
                  Panna głośno dość zawyła :
                  - W paluszek mnie użądliła !
                  Lekarz podchodzi ponury :
                  - Niech mi pani wskaże który.
                  Na to dziewcze znów nadobne :
                  - Wszystkie pszczoły są podobne ! 😉
                  • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 24.08.21, 12:34
                    Nasunął mi się komentrz do tego, co wyczytałem w poniższym tekście o górach...

                    Lans

                    Więcej niż inni trza mieć,
                    aby w świecie zaistnieć .
                    Kiedyś mały nasz Polaku,
                    wystarczyło zdjęcie z szlaku.
                    Ustawieni koło kołka
                    tablicy z nazwą wierzchołka.
                    Teraz inne są przymusy,
                    takie foty ślą ...lamusy.
                    By zaistnieć, powiem szczerze,
                    z góry śmigaj ...na rowerze.
                    Nie, że nikt na to nie zerka
                    nagrywa Twoja kamerka .
                    Inni zaś, ci niemniej psotni,
                    latają na paralotni .
                    Potem godzinami kotu
                    film puszczają z tego lotu.
                    Na skałki nie jeżdżą w Jury,
                    quadami "zjeżdżają" góry .
                    Aby siebie wylansować
                    trza się fest gimnastykować...
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 26.11.21, 18:20
        RZĄD MARZY O WIELKIEJ ARMII TYLKO TRZEBA JĄ SKOMPLETOWAĆ - www,msn.com.pl - 26.11.2021

        W CIENIU AMERYKAŃSKICH CZOŁGÓW UMIERA POLSKI ZAKŁAD PANCERNY - www.msn.com.pl - 26.11.2021

        Wielka Armia nam się marzy
        Może tysiąc marynarzy
        Ubranych w garniturki
        To jest temat na powtórki
        W starych czołgach tak jak Janek
        Chłopcy z Ełku tak w poranek
        Będą walczyć w starym złomie
        Ale chyba dziś nie o mnie
        Oj, jeszcze chyba kanonierzy
        W to już chyba nie uwierzę
        Ułan co na koniu jedzie
        W starą szkapę też uwierzę
        Wezmą chłopców z firm marzenie
        Zafundują przeszkolenie
        Będziecie obrońcą granic
        Ale za co? A tak za nic.
        Ty strzelałaś na zawodach
        Też do armii, bo boś młoda
        Wszystkich zgarną z każdej strony
        Aby naszych granic bronić.
        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 26.11.21, 20:38
          Wizja Twojej armii jest podobna do mojej w wersji retro...

          Armia retro z łapanki

          Jan Kos boi się bez przerwy,
          że go wezmą do rezerwy .
          No bo przecie chłop sie zna,
          dowodził "Rudym 102".
          Przerzedziła mu się grzywa,
          już Grigori się wyrywa .
          Załoga - tankisty cztery,
          a czołg T-34.*
          Matrosy włosy chcą zrywać,
          bo się strasznie boją pływać.
          Okręt podwodny nieduży,
          spod wody się nie wynurzy.
          O czołgach już chodzą memy,
          znów je modernizujemy ?
          Niezłe wszyscy mamy nerwy :
          po miesiącu do rezerwy ?
          Abramsy weźmie nasz miłek,
          "Bumar" pójdzie na zasiłek...

          * rok 1941 ÷ 1958 😬

          Strach się bać...😨
          • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 26.11.21, 21:13
            Cały ten artykuł o upadajacym "Bumerze" jest po prostu gotowym materiałem do prokuratury (tu wojskowej).
            Ktoś powinien za to beknąć...

            Żal tych ludzi w tym miejscu...🙄
            • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 26.11.21, 21:17
              Sorry za literówkę w nazwie gliwickiej firmy...😐
              • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 26.11.21, 21:35
                A tu z naszego ogródka...

                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,27836882,rzad-chce-wprowadzic-obowiazkowa-rejestr-ciaz-brejza-mozna.html#opinions

                Dalej wciąż o sprawie ciąż

                Jest projekt nowelizacji
                o ciąż Polek rejestracji .
                Są dane po logowaniu,
                w informacji przetwarzaniu.
                Personalia pobłażliwe,
                tu przestają być wrażliwe.*
                Kiedy kończysz się logować,
                zaczynają obserwować.
                Czy twój czas nie jest napięty ?
                Bierzesz mikroelementy ?
                Czy się stawiasz na wezwania ?
                Czy robisz wszelkie badania ?
                Nie upadłaś na miednice ?
                Czy nie jeździsz za granice ?
                Aby sprawy nie gębować
                w ciąży baby trza czipować !

                * RODO 😕
                • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 26.11.21, 22:40
                  "Waluś" nie żyje...
                  Straszna tragedia.

                  Niech prokurator pomoże ochronić innych przed kalectwem, czy nawet śmiercią przez zmianę przepisów w zabezpieczeniu takich walk... 😥
                  • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 27.11.21, 20:14
                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,27845385,w-pis-drwia-z-celebryckiego-lansu-jacka-kurskiego-prezes.html

                    I have a dream...

                    Jacuś - ten co bulterierem,
                    pragnie zostać wnet premierem.
                    Choć zostaje kreatywny,
                    elektorat (ma) negatywny .
                    Gdyby nie z nim incydenty,
                    mógły pójść też "w prezydenty".
                    Człowiek-guma jest plastyczny,
                    zawsze bywa elastyczny .
                    Powiem też tutaj otwarcie,
                    że Prezesa ma poparcie .
                    Wiele znieść dla niego zdoła,
                    on poparcie ma kościoła .
                    W telewizji działa cuda,
                    w polityce też się uda .
                    Póki życie go nie zdzieli,
                    "Kura" myśli o niedzieli"...*

                    * tak nazywają go w środowisku 🙂
                    • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 28.11.21, 11:08
                      m.interia.pl/wideo/video,vId,3166863

                      Niedźwiedź, wilk i... krokodyl ?

                      Tu w Dębicy miejscy radni
                      poczuli się ciut bezradni .
                      Z lasu ów między ludziki
                      zaczęły przychodzić dziki.
                      Do nauki one chętne,
                      zwierzęta inteligentne .
                      Taka natura jest dzika,
                      że go ciągnie do śmietnika.
                      Nie odpuści, powiem szczerze
                      gdy znajduje tam wieczerze.
                      Uchwalili radni tyle :
                      niedźwiedź, wilk i ...krokodyle. 😒
                      Aby dzikom tym zaradzić,
                      te zwierzęta trza sprowadzić.
                      Wilki gdy przepędzą dziki,
                      będą chodzić na "orliki".
                      Tam śniadanko zjedzą małe,
                      z misiami pograją w gałe.
                      Ludzi w domu ile wlezie,
                      z chałupy NIKT nie wylezie... 🤪
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 10.01.22, 19:51
        O rany
        Ktoś nam zafundował
        Śpiewające fortepiany
        A tutaj taki i pech
        Nie minął tydzień - fortepian zdechł


        Katowice zafundowały dwa niezniszczalne fortepiany. Nie minął tydzień - wandale dali radę.
        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 10.01.22, 22:03
          Zawsze wierzyłem w autochtonowych meneli...
          A mówili, że nie uda się zepsuć.
          Głupol potrafi...

          A tu wracam do poniższego wątku :

          Ale ład...

          Oto nadszedł dzień wypłaty,
          ludzi chcą popłacić raty.
          Dłużnik cieszy się niedoszły,
          a przelewy dziś "nie poszły".
          Czy słaba księgowa była,
          że hajsu nie naliczyła ?
          Dostała nakaz z parafii ?
          Ona tego nie potrafi...
          Szybciej będziesz na Solinie,
          jak ktoś "weźmie" infolinie .
          Ogonek bardzo konkretny,
          w kolejce jesteś trzysetny.
          Rachuba to w końcu zliczy,
          coś przegapi, nie doliczy.
          Ludzie są jak trędowaci,
          a te pensje ...rząd dopłaci... 🤔
          • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 10.01.22, 22:06
            To miałem dać z poniższą rymowanką...

            www.rmf24.pl/fakty/polska/news-jestes-151-w-kolejce-infolinie-rozgrzane-do-czerwonosci-pola,nId,5760340#crp_state=1
            • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 11.01.22, 12:59
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,27986046,krzysztof-brejza-pozywa-jaroslawa-kaczynskiego-chce-przeprosin.html

              Dobre imię

              Współczucia to dlań nie mają,
              znów Prezesa pozywają .
              Nikt się z pozwu nie wycofa,
              mecenas - żona Krzysztofa .
              Do sądu wpłynęła skarga,
              Prezes dobre imię szarga.
              Choć policzek to siarczysty,
              pan Krzyiek jak łza jest czysty.
              Krzysztof K. się chce odegrać,
              sprawy nie zamierza przegrać .
              Pognębić pragną lamusa,
              to ponoć za Pegasus-a.
              Za co więc jest grillowanie ?
              To za inwigilowanie.
              PO było stale w ruchu,
              więc telefon na podsłuchu...*

              * w przegranych wyborach Krzysztof B. był rzecznikiem PO 🙂
              • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 11.01.22, 13:48
                Skończyło się trochę wcześniej. Ale muszę to "przetrawić". I tak pewno będę korzystać z Infolinii rozgrzanej do czerwoności.
                • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 11.01.22, 15:52
                  POWODZENIA !

                  Podobno jest komitet kolejkowy zawiązany... ☹
                  • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 12.01.22, 08:54
                    www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,nagly-wzrost-zakazen-w-powiecie-tatrzanskim--winny-sylwester-marzen-,artykul,10710181.html

                    Wirus, wirus w Zakopanem...

                    Nie wieczór spełnionych marzeń,
                    a Sylwester był zakażeń.
                    Chociaż nastrój jest dziecięcy,
                    gości 30 tysięcy !
                    Nie zabrakło im flaszaczek,
                    brakowało ciut maseczek.
                    Fajna była biba w mieście,
                    chorych procent więcej 200-cie !*
                    Modern Talking być tu musiał,
                    NIE bez pupila Zenusia .
                    Piotr Kupicha znów tu dyla
                    i przekochana Maryla .
                    "Kiej dobrze beło dutkować,
                    to trza bedzie przechorować.
                    Spłynęły ku nom frykasy,
                    zdrowio tyla, co przód kasy"...

                    *do poprzedniego tygodnia - 160 % 🙄
                    • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 12.01.22, 22:36
                      No cóż, to było do przewidzenia.
                      • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 13.01.22, 00:01
                        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,27988056,kaczynski-chce-przeczolgac-ziobre-chcialby-go-wyrzucic-ale.html#opinions

                        Ban na "Zero"

                        Prezes ma na "Zera" kable,
                        chciałby przejąć jego szable.*
                        Dość ma jego przodownictwa,
                        przez reformę sądownictwa .
                        Ten wciąż zmiany obiecuje,
                        Unii pieniądze wstrzymuje.
                        Prezes z "Zerem" się nie kłóci,
                        ale straszy, że wyrzuci .
                        Tamten manię ma wyższości,
                        temu braknie do większości.**
                        Kogo przeczołgać po glebie,
                        by przeciągnąć go do siebie ?
                        Co posłom naobiecywać,
                        by w ICH partii chcieli bywać ?
                        Zależności więc w zapasie,
                        cała grupa jest w impasie...

                        * posłów
                        ** sejmowej 😐
                        • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 13.01.22, 12:04
                          dorzeczy.pl/ekonomia/249775/morawiecki-rzad-przyjal-tarcze-antyinflacyjna-20.html

                          Drugi Ład

                          PIS się pod nogami pali,
                          temu VAT poobniżali.
                          Tam, gdzie 8% "tero",
                          od lutego będzie zero.*
                          Czyżby Prezes dostał trąd ?
                          5% tylko za prąd ?
                          To pobudzenie mimozy**
                          0% na nawozy ?
                          A do tego wchodzą nowe
                          taryfy rządu gazowe.
                          Niezależnie od frekwencji,
                          to bomba dla konkurencji .
                          Chcą więc sprytem się wykazać,
                          z lontem palącym przekazać .
                          Nie pomoże abolicja,
                          kraj zadłuży Koalicja...

                          * za gaz
                          ** osoba wrażliwa i delikatna 🙃
                          • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 13.01.22, 13:48
                            Jak zwykle oba wierszyki w punkt.
                            • bobik-jedyn Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 13.01.22, 14:07
                              Jak po wtorkowym szkoleniu ?
                              Przeciążeń pracą nie ma ? 😐
                              • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 13.01.22, 14:39
                                Wiem mniej niż wiedziałam przed szkoleniem. Zaraz po szkoleniu byłam przypadkowym świadkiem rozmowy dwóch taksówkarzy:
                                - A co ty wiesz na temat Nowego Ładu - pyta jeden
                                - Tylko tyle, że muszę co miesiąc składać deklarację do ZUS

                                Nie wymyśliłam tego. Tak byłosmile. No więc ja wiem mniej więcej tyle samo. Panie obiecały, że po 20 zostaną uruchomione przez ZUS tzw. kalkulatory do obliczeń z wyjaśnieniami i nowe deklaracje.
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 24.01.22, 15:46
        Dziś mnie naszła wena taka
        Że nie będę siedzieć w krzakach
        Lecz przewinę trochę wątki
        Dobre były ich początki
        Potem gdzieś się zapodziały
        Więc co jakiś czas - ten ambaras cały
    • jromantyk Zauroczyni 25.05.08, 08:10
      Zauroczyniy!!!

      Widza Ciebie dzioucha
      Wiym, to wyobrażnia moja
      Tyżeś
      pośród trow kołysonych wiatrym,
      polnych kwiotków,pokarmym, podnietom.

      Ty zmysły rozbudzosz i mysli szalejom
      Słyszysz?,To trel skowronka
      Wyobrażnia?
      Świtoni się zbliżo,wstowomy z deki,
      Idymy, trzymomy sie za rynce...

      Dugomy kwiotki stopami
      krople porannej rosy tak,
      by woń unosiyła sie miyndzy nami
      Jeżeś moja,moja,moja.Czujesz?

      Zerkom w Twoi cudowne łoczy
      w nich blyszczy wschodzonce słońce,
      I ostatni błysk gwiazdy
      odbity w tafli "zielonego jeziora".

      Czuja zapach Twojigo ciała
      Ty dowosz mi Kusku tak namiyntnie
      Robi się ciepło,lecymy i........
      rzucomy się w wir noszych czułosci.

      Jeżeś teraz jak rzeka rwąca,
      Zabierosz wszystko po drodze ,
      Moja dusza,myśli i ciało.
      a jo prosza” bier wszystko”.

      Jeżeś tyż jak zapora na tyj rzece.
      Nie puszczosz dali moji smutki i lynki,
      Uzbrojosz mie w moc w siła.
      Zauroczony,wiym że pszaja,
      i nic wiyncyj już nie chca .


      Budzymy się.Już połednie...
    • jromantyk Moja Dzioucha 25.05.08, 20:29
      MOJA DZIOUCHA



      Zerkom na Twoji włosy rozwichrzone,

      wiatrym smogane

      W niewoli myśli ciało zamknyte,

      tak gryfnie odlone.



      Zerkom w Twoji oczy błyszczonce,

      na uśmiych skozone

      Usta mojimi kuskami pieszczone,

      w nich tela młodości.



      Zerkom na Twoja dusza

      pszanio łaknoncej,

      uczuciym wypełniono

      Głos delikatny czułościom rażony,

      jak szum strumyka,

      to szept serca?



      Zerkom na Twoji rynce delikatne,

      som dotykiym anioła?

      Nogi zgrabne niczym gazelo,

      i taki moji



      Jeżeś darym dlo zmysłów,

      dlo oczu pocieszynio

      Woniom osnuto

      Obrazym cudownego tworzynio.



      Posłańcem pszania?

      ni

      Sama Jeżeś pszaniym ,

      myślom na rozdrożu mojigo świata

      Jeżeś by dować mu blask radości,

      i klucze do raju....MOJO DZIOUCHO!!!
      • madohora Re: Moja Dzioucha 24.08.21, 19:09
        JECHAŁ NA HULAJNODZE. OMAL NIE ZGINĄŁ - Interia - 24.08.2021

        A ja o innym idiocie na hulajnodze - co grasował na Janowie

        Tego nie widuje się co dzień
        Jechał idiota na hulajnodze
        Przepis jest martwy czy znów zanika
        Bo on pędził środkiem chodnika
        Gość chyba naprawdę jest szalony
        Telefon do ucha miał przyklejony
        Gadał i śmiał się tak w trakcie jazdy
        Zamarłam KTO zobaczy gwiazdy
        Bo tam gdzie jechał był przystanek
        Spowoduje wypadek nim nastanie ranek
        Tam nie ma policji więc nikt go nie ukarze
        To tylko ja mogę sobie pomarzyć
        • bobik-jedyn Re: Moja Dzioucha 24.08.21, 23:50
          Jak hulajnóg nam przybywa,, tak proporcjonalnie przybywa też (niestety) osób jeżdżących nimi po chodnikach, lub "śmigających" między pieszymi.
          Dobrze, że wprowadzono jasne reguły tej jazdy...🙂
          Nie chodzi o to, by wszystkich karać, ale by ew. mieć do czego się odnieść...
          • bobik-jedyn Re: Moja Dzioucha 26.08.21, 10:41
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27494758,plot-na-granicy-z-bialorusia-wojsko-rozpoczelo-budowe-utrudni.html

            Płotek

            Kiedy tylko słyszę płotek,
            na myśl mi przychodzi kotek.
            To o czym piszę kolego,
            nie ma z mruczkiem nic wspólnego.
            Ogrodzenie na granicy
            budują pogranicznicy .
            Trochę przy tym nawet śmiechu,
            bo budują je w pośpiechu.
            Od kopania mokre getry,
            słupki stoją na trzy metry .
            Robią podszywani strachem,
            obsypują filar piachem.
            Gdy drut mocują na zbója,
            słupek mocno już się buja .
            Ot robota, jak robota.
            Nikt nie mówi, że głupota.
            Jako u bajkopisarza
            w "Nowych szatach cesarza".
            Nikt logiki tu nie szuka .
            Jak w "Krollu"* - sztuka jest sztuka...

            * film polski o zasadniczej służby wojskowej z 1991 roku 🙄
    • jromantyk Mamo :-) 26.05.08, 13:51
      Do matki chciołbych napisac coś piyknego ale moji słowa som mało
      wert by do nij pisac

      Mamo ,mamo.

      Mamo kochano
      Ty zes do mie tako dobro
      Tys sercym mie łobdorzała.
      u Ciebie w doma zawsze dobrym pachnie
      Wiym,
      ze przyda tam i zech je Twoj jedyny,
      chocioz tyla dzieci mosz.
      Pamiyntom
      Kiedych przyszoł zmynczony po szychcie
      Tyś mie pochalała
      a chory ciyrpioł
      To yno Ty otulołas mie
      ciepłym słowym i spojrzyniym
      swoich anielskich oczu

      Wiym,ze zawsze byda Twoj
      Bo żes nojmilszo mi frelka łod dziecinstwa
      W Ciebie miol zaufani do konca
      Pamiyntom
      dmuchani w kolano potłuczone
      Twoji płaczki,
      kiedy jo nie wiedzioł
      czymu te biołe fartuchy kole mie skoczom
      a bolało tak bardzo
      Kiedy tak Twoji oczy na mie spojrzały .
      i bolec jakby przestało.
      Czułech dobroc i moc tak wielko,
      wiedzioł żech wtedy,ze Pon Boczek je,
      bo żes mie z nim wychowaniym uczyła
      Twoji rynce narobione ale delikatne zawsze.
      Przytulosz mie nimi w biydzie i w szczynciu

      Wiedzioł zech,ze głodny nigdy nie byda,
      ani ciyrpiec ,
      bo ty zes odbiyrała mi
      wszystko co złe mie czekało
      i nie ocyganiyłas mie nigdy
      a kiedy zes pedziała ze pszajesz ,
      tos pszoła naprowda.

      Jo Cie tyla razy zawiódł ,
      tyla ciyrpiyn zdonzył zech narobic
      Wybocz mi,
      bo jo siebie wyboczyc nie umia
      Ty jedno znosz mie tak doprowdy,
      Ty wiysz jaki anioł ,ale tyz dioboł we mie siedzi
      zerkniesz na mie ,
      a moji cyganstwa w prowda sie obrocom
      Mamo takom mocom pszaja Ci
      i chociaz teraz już swoiji dzieci mom,
      ,to wiym,ze przez Twoi pszani
      i łone dobrymi sie stały
      Ty jedno znosz i czujesz jak som sercym krwawia ,
      Mom to szczynsci i mom Cie jeszcze przy sobie
      i bardzo zech tymu rod.
      Chociaz wiym,ze rzykosz do Pon Boczka
      o swojo smierc przedy mnom.
      To jo wola byc tam piyrwszy
      dlo Twoij dobroci
      by niebo stało sie jasne
      kiedy Ty tam przydziesz
      Chca,by żeś była i w niebie nojwożniejszo
      Mamo.
    • jromantyk To koniec? 27.05.08, 08:39
      To koniec?





      Była żeś dlo mie życiym

      szumym fal o poranku

      nosze marzynia o morzu o pszoniu

      Była żeś ziarynkiym piosku na plazy,

      naszom nadziejom

      Wspólnym oddechym kochanków.

      tym oddechem ,

      kierymu tak żech pszoł

      a ni mog opanować

      Mieli my płynonć razym przed siebie

      Ostatni spotkani i

      usta,usta,kuska

      dłoni nosze

      szukali my sie nawzajym,

      czy już nigdy?

      ..o Boże!!!

      Nie byłech jeszcze strumiyniym szczynścia

      w Twoim ciele,

      a Ty byłas już Duszą

      i Paniom zmysłów mojich szalonych

      niebezpiecznie zakochanych,

      Terozki krople płaczków

      spływajom mi yno po licach.

      bo w sercu zima i mokro

      bo nie idzie go otulić już Twojim

      Zerkom na komórka.

      Nie łodzywo sie zaklynto

      ...to koniec?
    • jurek-de1 Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 29.05.08, 11:31
      No,mo,no,ciekawe,podobo mi sie.
      Cytolech to po dwa razy.
      Teroz napisz cos weselszego,
      bo placu mosz tu duzo.
      • jromantyk Moja "M" 29.05.08, 15:39
        Moja M!!


        Nie umia żyć już bez Cia.

        Łomia sie , jak

        Ty Wiysz moi pszani ,co chca pedzieć


        Znosz mie i pszajesz.


        Rozumiymy się bez słowa a


        słowami ,,droczymy"


        Czujymy że somy my dokupy



        Kochomy sie mojo M ?



        Smsy? Słowa pszaja Ci,


        Tynsknia,Pragna,Wielbia


        Słoneczko,Gwiozdeczko ,Kwiotuszku


        Przylepko ,Opa zresztą


        Powiy kieryś zwyczajne


        ale dlo mie


        Prowdziwe i szczere som.



        Dlo Cia tyż?
        • mira.pe Re: Moja "M" 30.05.08, 03:36
          Tak prosto ,tak od serca ,tak zwyczajnie ,ale tyle w tym
          emocji,uczucia,ciepła...zrozumiale,nawet dla tych co po ślonsku nie
          gadajom,trafiasz prosto do celu...
    • jromantyk Czymu Marku 29.05.08, 20:25
      Czymu Marku?

      Słuchom Twój syn o życiu Marku,
      Czymus tak uciykł łod nas tak pryndko
      przeca tak pszoł żes życiu jak żodyn
      Czy mom isc tak jak Ty
      Czy szansa dac zyciu.?
      Twoja muzyka
      Wiym pszołes ji tak moc

      A teraz?

      Jo czekom aż zaspiywosz
      abo
      som uciekna w niebyt
      bo
      wiym jak to boli.

      Nikt nie zrozumi Twoij duszy prawdziwej,
      marzyń
      aleś pszoł i wiedzioł zes ,ze ktos Ci ufoł
      ktoś był tak Ci bliższy niz Ty som
      Czymu Ci żodyn nie pomog Wrażliwcu??

      Tyś nie udowoł ,
      Tys mioł jom
      wszyndziś widzioł jej ronczki
      zaglondoł żes na jij łoczka i co?
      Ona tyż wiedziała, ona czekała tyż
      a Ty zes uciykł

      Jo czekom az zaśpiywosz mi jeszcze
      abo
      som uciekna w niebyt
      bo
      wiym jak to boli

      To łona chciała tak bardzo Ciebie
      chocia godała ni,
      To łona miała Cie ratować
      sama jak diobołek kusiyła
      a Ty żeś sie tak poddoł?

      Jo czekom az zaśpiywosz mi jeszcze
      abo
      som uciekna w niebyt
      bo mie tyz tak boli Marku

      To ona otworzyla mi furtka do marzyń
      i jo ni byda szydziył
      bo serce moji jest łod nij
      i nie poddom sie nigdy
      chyba

      Jo czekom az zaśpiywosz mi jeszcze
      abo
      som uciekna w niebyt

      Twoi pszani było taki potrzebne.
      wszystkim

      Czymu Marku?
    • jromantyk Pszaciele 30.05.08, 18:01
      Pszaciele.


      Pamiyntom jak przez mgła
      kiedys,
      Szołech drogom jak burza .
      Bolało ,
      ale moi myśli natryntne
      stanyc nie pozwoloły.
      Zatrzymoł zech sie yno na chwila.
      Zerkom,
      poznoł zech jom i
      bynda blisko was ,bo
      yno wtedy ni ma mi zima
      bo chocia
      chłodym zawioło z przestrzyni
      łod zwykłych ludzi Ślonska
      a łona była tak blisko
      w woszych ramionach zamkniynto
      i w noszym małym świecie
      pszaciele z
      "Noszej Klasy"
      • madohora Re: Pszaciele 30.05.08, 18:42
        Myślę, że tutaj nie trzeba komentarzy.
      • madohora Re: Pszaciele 30.05.08, 18:43
        Piękna
        Nie da się opisać
        Objąć rękami
        Opowiedzieć o nim
        Bo piękno
        Każdy ma
        W swoim sercu
    • jromantyk Pszani 31.05.08, 09:46
      Pszani.

      Czym je pszani??
      Nie wiym
      Ale to szykowne
      że tak chca Cię mieć
      Ino dlo siebie
      Na nie wiym wiela

      Kaj miyszko pszani??
      Nie wiym
      Mono jak sie smiejesz?
      Tam go słysza czasym
      Jak śpiywosz?
      W echu.......

      Czym je pszani??
      Powiydz
      A ni nie godej nic lepij
      Jo chca miec Cie przy mie
      I nie wiem na razie
      Czymu................
    • jromantyk Dziecka 01.06.08, 12:06
      Dziecka.

      Kochomy wos małe istotki,
      godocie co myślicie
      bo w wos je prowda
      pszajecie sobom,
      pszajecie wszystkim
      chocioż czasym ból zadowocie niechconcy
      ale
      Zerkna w wasze oczka śmiejonce sie
      szczerosciom niewinnosci,
      nie skrywom juz łez,
      ni radosci

      Jeszcze niedowno som dzieckiym,
      mysla sie ło tym
      czuja to ciepło
      łopieka cołkij rodziny,
      moja Oma i Opa
      kajś daleko w pamiynci
      mama i tata
      Beztrosko radosnie ale tyż
      pełyn zadumy rozmyślom o nich

      Terozki jo juz dzieci kochane wychowoł,
      Nauczył zech wos tego czego
      i mie nauczyli,
      Mocie serce na własciwym miejscu,
      a to jest tak wazne,
      dowocie se rady w zyciu,
      a swojom zaradnosciom i sobie i innym
      mogli pomoc.

      Teroz moja Duma Ojca ,
      kiery zawsze ło was tak ciepło myśli
      kiery nigdy nie chwoli was na głos
      ale raduje sie,
      kiedy wom dobrze idzie,
      płacze ,
      kiedy wom smutek oczka zakrywo,
      jezescie przedłużyniym mojego zycia jakby,
      chociaz mocie je kazdy swoji

      Prosza wos yno
      Kiedy nie bydzie mie juz tukej na ziymi,
      wspomnijcie o mie chocia na chwila,
      by tam kaj byda doleciały do mie
      dumne mysli waszych już dzieci
      bo jo byda im pszoł ...
    • jromantyk Kaj żeś jest? 02.06.08, 21:05
      Brak Ciebie



      Jeżeś na wyciągniyni rynki,

      brakuje mi Ciebie.

      ogarnio mie pustka ,przygnymbieni

      brak Ciebie....



      Mój głos łoblykł Cie sagom

      moji słowo objyło Cie delikatnie,

      Oddech rozwioł Twoji włosy

      Ty pragnyłaś mie tak moc,

      Byłaś na wyciągniynie rynki !!

      brakuje mi Ciebie..



      Twoi szeptani zamieniyło sie w krzyk,

      rozbudzona w swych marzyniach

      rozkwitołaś myślami o mie,

      niczym moja róża w Twoij ronczce,

      Ty byłaś na wyciągniycie rynki?

      brakuje mi Ciebie..



      Jesienne pszani rozkoszom gore.

      a krzyk na moich wargach się czerwiyni,

      światłym mych zakochanych żrynic,

      w zamglone lustro Twoigo ciała wołom !!

      Bydż na wyciongniyni rynki

      brakuje mi Ciebie...!!!



      Gdybyś seblykła myśli moji,

      nadziejom je przykryła,

      abo chyciyła w dłoni świot mój

      do serca przygarnyła, głoskała,

      Pragnyła być na wyciongnieni rynki

      brakuje mi Ciebie



      Terozki obojyntność Twoja

      mojigo obłyndu przyczyno,

      przyzwyczajini w zima sie łoblyko

      a pszani moi w śniegu umiyro.

      Ni ma Cia na wyciongniyniy rynki

      brakuje mi Ciebie.......

      .....................umierosz dlo mie?
    • jromantyk Jeżeś 03.06.08, 17:35
      JEŻEŚ


      Jeżeś snym ,
      marzyniem i zjawom
      cudownym zwidym z kosmosu,
      li tylko mojim pragniyniym?

      Jeżeś pszaniym szukanym,
      niebiańsko pełno piyknych łuczuć,
      na kiere tak żech czekoł
      i kierych sie boja
      zniszczyć,
      czy niespyłnić?


      Jeżeś oczekiwaniym
      godziny osmej na wieczor
      niespełnionej,
      zaborczej jednak
      Jak wyglondosz,
      co terozki myślisz?
      Nie znom Cia do końca ,oszaleja.

      Co godom,
      jużech oszaloł
      Pochalom Cie
      Jak dyszcz bez lato czuło,
      i miynki jak płotki bratków
      po wczasnej rosie

      Zanurza sie w Tobie w końcu
      aż po rozkoszy
      brzyg i
      zabiera z sobom Twój
      ostatni spazm,
      yno pozwol mojo M
    • jromantyk Dotyk 05.06.08, 20:29
      Dotyk

      To było aż wczoraj?
      Przeca czuja jeszcze
      smak i bliskość
      Czymu to tak jest?
      Czymu moja M?
      Czy mozna rzucic cołki świat ?
      Uciyc ?
      Porwia Cie i zawieza daleko stond
      i nie zabronisz mi już nic

      Wspominom śmiało...
      Dotykosz mnie swojim uśmiychym
      Zerkosz mi w oczy tajemniczo
      niczym Mona Liza.
      ale kiedy Ty zerkosz,
      nogi uginajom sie pode mnom.

      Z pewnosciom siebie,
      lecz nieśmiało jeszcze
      chca Ci dać kusku.
      Ty bronisz sie z takom mocom,
      ale kiejbych chcioł richtik
      juz byłaby żes mojom ?

      Szczynsci mo tyn,
      kiery tego szczynscio chce,
      Jo chcam Cie moi szczyńśi.
      Przylepiył bych sie do Ciebie
      trzymoł bych Cie tak na zawsze.
      Poczuł zaś Twoj dotyk ronczki,
      dotyk ust i oczu niewidzialny,
      okrywajoncy moja dusza.

      Zabijajoncy moi mynski "ego"
      i chconcy dowac siebie
      by Tobie było jak najlepij
      Czułażeś to ?

      Moji usta błondzonce jak oszalołe,
      wadzonce sie z mojimi ryncami
      To Ty M wołajom.
      Jeżeś dlo mnie
      najszwarniejszo na tym świecie,
      a swoja uroda w moijich oczach widzisz
      wiysz tyż ze juz zawsze,
      do tego widoku bydziesz tysknic,
      bo w Tobie jo, a Ty wy mie.

      Bydziesz teroz Gwiozdkom
      na firmamyncie mojigo zycia
      Kiedy byda śnić o M,
      to yno Ty niom bydziesz
      A kiedy sie łobudza,
      słoneczkiym Ci wstana,bo
      chca dowac goronc siebie
      i ochłoda jak trza.

      Porwia Cia wiysz?
      • mira.pe Re: Dotyk 07.06.08, 01:42
        Kobieta,która jest inspiracją tego wiersza....wymarzony ideał...
        Pozdrawiam, życzę uwielbienia....
        • jurek-de1 Re: Dotyk 07.06.08, 08:23
          Potrafisz mu to ladnie powiedziec.
          Chyba jest zadowolony z Twoich wpisow.
          • jromantyk Rano 07.06.08, 11:36
            Rano




            Czymu rano nie budzisz sie przy mie,

            łotwierom oczy i widza pustka przy sobie,

            chciołbych byś w moich objynciach była

            i to dałoby mi szczynscie łogromne



            Byś poczuła, delikatne chalania,

            kiere nagromadzom w Tobie odrobina chynci,

            kuska sprawiom lekki mrowiynia,

            a Ty sie przebudzisz się i powiysz ... dalyj.



            Zaczniesz odwzajemniać tulonc się do mie,

            dowac mi kuska i czuć się jak w niebie,

            z przebudzynia wzmorzy się pragniyni,

            wrawo namiyntność, szalyństwo i oddani.

            A potym............piykny ranek.
      • mira.pe Re: Dotyk 08.06.08, 03:02
        Lubię i cenię piękne słowa,nie znam autora,nie jestem ze śląska,czytam,i
        odbieram sercem-tak po prostu...
        Aaa co?
        Zazdrość?
        Mam Tobie tez coś wpisać?
        Jeśli to będzie tak samo piękne...kapelusze z głów...
        Powodzenia !
        • jurek-de1 Re: Dotyk 08.06.08, 07:32
          Narazie sie niczym nie wykazalem.
          Zeby mnie chwalic,ale kto nie lubi
          dobrych slow i pochwal?
          Latwiej by mi bylo powiedziec,niz napisac.
          Noo troche zazdroszcze ze nie potrafie
          tego co mysle tak pieknie przelac na papier.
          Czy nie masz trudnosci w odbiorze tego
          w gwarze Slaskiej?
          • jromantyk Jurek 08.06.08, 08:46
            Bardzo trudno pisac o pszaniu i innych uczuciach po ślonsku. Nikt przed nami tego własciwie nie robiył a i teraz piszymy w wiynkszosci rymowanki.
            Momy w ślonskim za mało wyrazów okryślajoncych a jak som ,to do liryki pasuje. Prosty przykład w Polskim jest "śliczna buzia " jest delikatne a po ślonsku "szwarno gymba" jest zbyt wulgarne jak na liryka
            Pozdrowiomsmile
            • jurek-de1 Re: jromantyk 08.06.08, 15:56
              No tak tu podzielam Twoje zdanie.
              Moze nie znowu wulgarna ale twarda.
              Ale jak widac po Tobie i z godkom
              Slonskom do sie cos zrobic i napisac.
              Pisz dali bo ludzie tu zaglondajom
              i czytajom ino nie dajom znaku.
              Pyrsk
              • madohora Re: jromantyk 01.11.20, 00:47
                Tak samo było w latach 80-tych. W Spodku miało miejsce przedstawienie na podstawie Dziadów i Kordiana - tym razem nazywało się to TRAGEDIA ROMANTYCZNA
              • madohora Re: jromantyk 01.11.21, 12:11
                A co do duchów na Żoliborzu to czytałam, czytałam...W zeszłym roku mu zorganizowali Dziady a w tym Hallowen
                • bobik-jedyn Re: jromantyk 01.11.21, 12:29
                  Z tą przyśpiewką o niedźwiedziu, to fajnie wymiślili...😊
                  • bobik-jedyn Re: jromantyk 02.11.21, 00:11
                    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27755998,abp-dziega-wyglosil-oredzie-w-tvp-politycy-i-dziennikarze-zaskoczeni.html

                    Pasterskie pozdrowienia

                    W dniu zmarłych zadumy chwila,
                    biskup, co krył pedofila.
                    Opowie o życia pędzie,
                    w TVP-PIS daje orędzie.
                    Mówi o życia błądzeniu,
                    o modlitwie, przebaczeniu.
                    Tym, co było się upodlić
                    trza odpustu i się modlić.
                    Biskup, choć był mega miły,
                    sprawy TE* się przedawniły .
                    Szkoda, że taki wspaniały
                    nie był TYM** wyrozumiały.
                    Pytam biskupów szanownych :
                    - Nie ma bardziej ciut klarownych ?
                    Hejtu fest się spodziewali,
                    komentarze zblokowali...

                    * molestowanym w/s księdza Dymera
                    ** poszkodowanym w procesie 🙁
                    • bobik-jedyn Re: jromantyk 02.11.21, 14:58
                      Zmiana tematu na lżejszy...

                      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27758440,rzeszow-kotek-utknal-w-rurze-cieplowniczej-trwa-10-dzien-akcji.html#opinions

                      Jan Serce *

                      Kotek biały, a nie bury,
                      wlazł się ogrzać raz do rury.
                      Nie wiadomo jak tu trafił,
                      sam już wyleźć nie potrafił.
                      Wzbudził wielkie poruszenie,
                      bo usłyszał ktoś miauczenie.
                      Ludzie dzwonili, pukali
                      kilka dni jego szukali .
                      Lepiej chyba pójdzie "tera",
                      bo znalazła go kamera .
                      Nie pokona go niewola,
                      Bożą iskrą życia wola .
                      Tu pochwalić, to za mało,
                      że się innym ludziom chciało.
                      Słyszeć, gdy natura woła,
                      ja przed nimi chylę czoła...

                      * serial o kanalarzu o gołębim sercu 🙁
                      • bobik-jedyn Re: jromantyk 02.11.21, 15:01
                        www.rmf24.pl/fakty/polska/news-po-9-dniach-uratowano-kotka-ktory-utknal-w-rurze-cieplownicz,nId,5620219#crp_state=1

                        Mają go !!!
                        • madohora Re: jromantyk 02.11.21, 16:28
                          Super, że udało się uratować kotka. Lubię zwierzątka więc byłoby mi szkoda. Brawo dla tych którzy brali udział w akcji. A z drugiej strony w rurze ciepłowniczej było mu cieplutko więc tam poszedł....
                          • bobik-jedyn Re: jromantyk 02.11.21, 18:11
                            Wielkie zaangażowanie wielu, wielu ludzi...

                            Brawo 😎
                            • bobik-jedyn Re: jromantyk 02.11.21, 22:33
                              Inna beka...

                              dorzeczy.pl/obserwator-mediow/219412/kopalnia-nowy-lad-niezaszczepieni-bez-podwyzek.html

                              Motywacja ?

                              Można ludzi motywować,
                              lecz nie wolno ich piętnować.
                              Rzecz jest niedaleko stąd,
                              bo w kopalni "Nowy Ląd".
                              Nie musisz używać sprytu :
                              gipsu jest i anhydrytu .
                              Ci, co z paszportem* nie staną,
                              to podwyżki nie dostaną .
                              Nie zmuszam Cię do myślenia :
                              ze świadectwem szczepienia .
                              Nie chcesz się podporządkować ?
                              Mogą wnet Cię zdegradować !
                              Sztygar, co się im naraża,
                              nagle chodzi za ...ślusarza.
                              Tak chcą nad ludźmi panować,
                              by ich karać, czy dołować ?
                              Czy aby ci tym procesem
                              nie są już poza zakresem ? **

                              * covidowym
                              ** zakresem obowiązującego prawa ☹
                              • bobik-jedyn Re: jromantyk 03.11.21, 12:09
                                www.google.pl/amp/s/www.polsatnews.pl/wiadomosc-amp/2021-11-02/zaostrzenie-kar-za-aborcje-obywatelski-projekt-ustawy-trafil-do-sejmu/?espv=1

                                Projekt

                                Projekt nowy, nie do wiary
                                mocno zawyżają kary.
                                Za aborcję małolata
                                posiedzi przez długie lata.
                                Kiedy kobieta poroni,
                                nikt jej w sądzie nie wybroni.
                                Tu jest taki postulat,
                                aby wyszła za pięć lat.
                                W dzieciach wnet będziemy brodzić,
                                choć tu martwe miała rodzić.
                                Że nie była wyczyszczona,
                                sama zmarła zakażona.
                                Miały dzieci być wagony,
                                a tu w Pszczynie są dwa zgony.
                                Coraz mocniej mi to wadzi,
                                gdzie to wszystko nas prowadzi ? 😧
                                • bobik-jedyn Re: jromantyk 04.11.21, 13:48
                                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,27761516,charge-d-affaires-bialorusi-wezwany-do-msz-wtargniecie-osob.html#opinions

                                  Prowokacja

                                  Białoruska inwokacja,
                                  to po prostu prowokacja.
                                  Trzeba nieźle ześwirować,
                                  by sąsiadów konfliktować.
                                  Łukaszenka niespokojny
                                  prowokować chce do wojny.
                                  Świat zagląda zadumiony,
                                  choć lont został odpalony.
                                  Ruskim się więc nie narażą,
                                  sami robią, co im każą .
                                  Powiem tutaj to otwarcie,
                                  że baćka traci poparcie.
                                  Trza szybko krzesiwo krzesać,
                                  aby ogień zeń wykrzesać .
                                  Według niektórych wywodu :
                                  "wojna przyjdzie k'nam ze wschodu"... *

                                  Nie mogę zdradzić źródła...😊
                                  • madohora Re: jromantyk 04.11.21, 14:05
                                    Zdążyłeś mnie uprzedzić ale dam
            • madohora Re: Jurek 08.10.17, 23:08
              Przeszliśmy obok siebie Szczyty Beskidów
              Przegadaliśmy masę bezsennych nocy
              I chociaż patrzymy w tę samą stronę
              Ciągle idziemy obok siebie
            • madohora Re: Jurek 20.12.19, 23:11
              Potem przylecieli
              Od Lwowa Baciarze
              XYZ na nowo zjawić tu się może
              Więc my przyszli w lwowskiej mowie
              Poskarżyć się Jezu Tobie
              Pomóż nam lwowiakom
              Przez Twoją Świętą moc
              Gloria!
            • madohora Re: Jurek 20.12.19, 23:28
              Jezus się uśmiechnął
              Rączki wniósł do nieba
              Jeszcze dobrzy ludzie
              Czekać trochę trzeba
              Niedaleko już końca
              Wkrótce już zaświeci słońce
              Wiem ja dobrze o tym
              Przez swą świętą moc
              Gloria!
            • madohora Re: Jurek 09.06.20, 18:44
              Sąsiedzi z piekła rodem

              Chociaż ona nie Jessica a on nie Brajanek
              Ja dzięki nim zepsuty mam każdy poranek
              Już skoro świt słyszę szczudłami* tupanie
              O nie! To buty! Pomyliłam się mój panie
              Chwilę bym zniosła. Wszak ubrać się trzeba
              Lecz to trwa dwie godziny! O wielkie nieba!
              Potem nie - Brajanek wyciąga zabawki
              Słychać tupanie, skakanie, bieganie. Otwieranie szafki
              Gdy już wszystko wyciągnie. Rozrzuci. Olaboga!
              To w ruch idzie deskorolka lub hulajnoga
              Nie wiem, może ją dostał w prezencie na urodziny
              Wiem, że potrafi jeździć na tym przez cztery godziny
              I tak przez dzień cały od rana do nocy
              Nieraz mam ochotę strzelić w niego z procy**
              A gdy przychodzi dla wszystkich czas na spanie
              To mama - nie - Jessica nastawia znów pranie
              A teraz niech się tutaj rój - madek zleci
              By zamiast uczyć to pazurami bronić swoich dzieci


              🤔🤔🤔🤔🤔🤔🤔🤔🤔🤔🤔🤔🤔🤔🤔🤔🤔🤔
              *Buty szpilki z przybitymi blaszkami do obcasów - godzina 6 rano, czasem wcześniej
              **Oprócz procy z drzewa robiło się takie małe "nieszkodliwe" z drucików i strzelało się też drucikami. Nie robiło to większej szkody
            • madohora Re: Jurek 08.07.20, 19:36
              Wersja Jana Parandowskiego podaje, że Pandora nakłoniła swego męża Epimeteusza do otworzenia beczki, którą otrzymała jako swoje wiano. Otworzenie prezentu spowodowało, że „wyleciały na świat wszystkie smutki, troski, nędze i choroby i jak kruki obsiadły biedną ludzkość
            • madohora Re: Jurek 19.07.20, 18:55
              I jeszcze w temacie

              Mieszka gdzieś niedaleko ciekawa Elżbietka*
              Co spojrzy w okna, w ruch idzie lornetka
              Gdy tylko u sąsiadów coś się tam poruszy
              Ona bierze szklankę i do ścian przykłada uszy
              Potem coś zapisuje u siebie w notesie
              Wie wszystko o wszystkich. Tak wieść niesie...

              *Osobiście nie widziałam ale zawsze się jakaś znajdziesmile
              • bobik-jedyn Re: Jurek 19.07.20, 23:00
                Klachule fest GRYFNE

                Kiedyś napisałem dla syna z okazji Halloween


                Helloween

                Gdy na klatce są dziateczki
                syn rozdaje cukiereczki.
                Sprawa ta zostaje w toku,
                bo cukierki są sprzed roku.
                Choć dziecka nie jadły gruszek,
                zaczyna je boleć brzuszek...
                Było dać orzechów parę,
                bo te cuksy BARDZO stare .
                Gdy po klatce tak biegały,
                wszystkie się już porzygały .
                Nie zapomnę Waszej nauki,
                wiem już czym nakarmię wnuki.
                Widać dzieci już tak mają,
                że od słodkości się "posrają".
                Gorsza syna niż z maski mina,
                gdy futruje w Halloween-a.
                Dzieci już w brzuszku coś muli
                On jest gorszy od Drakuli...🤪
              • bobik-jedyn Re: Jurek 19.07.20, 23:03
                Oma to zawsze oma.
                U mnie była oma i...babcia...😃
                • bobik-jedyn Re: Jurek 19.07.20, 23:07
                  Wczoraj mnie zdenerwowała wieść, iż prezes Kurski bierze ślub kościelny w Sanktuarium w Łagiewnikach ( oboje są rozwodnikami).
                  Tak powstała wierszowanka...


                  Podwójne standardy

                  Kościół w swych zakazach hardy,
                  a podwójne ma standardy .
                  Rozwodnik żeś na zakręcie ?
                  Zapomnij o sakramencie !*
                  Już nie wyjdziesz z grzechu cienia,
                  nie dostaniesz rozgrzeszenia .
                  Lecz mnie naJszła myśl ta szczera,
                  - to zależy od portfela !
                  Jeśli chodzi o Prezesa**
                  kościół przekonuje kiesa .
                  Więcej dostać, a mniej stracić ?
                  A więc można się wzbogacić !
                  Kiedy sprawa tak wysoko,
                  można lekko przymknąć oko.
                  Można oznajmić panience :
                  Znów pójdziesz w białej sukience !
                  Można wspomóc fary cele,
                  gości spraszać na wesele .
                  Inni tak dobrze nie mają,
                  do ślubu się borykają .
                  Inni już po życia ćwierci,
                  komunię - na łożu śmierci ...***

                  * Najświętszy Sakrament
                  2* prezes TVP Jacek K.
                  3* rozwodnicy
            • madohora Re: Jurek 01.11.20, 00:58
              DZIADY MICKIEWICZA - SPEKTAKL NA ŻOLIBORZU - Gazeta - 31.10.2020
            • madohora Re: Jurek 14.11.20, 00:46
              Marionetka? Nie pacynka!
              Kieruje nim obca ręka
              Pytam tylko ile razy
              Wykonuje czyjeś rozkazy?!
            • madohora Re: Jurek 18.11.20, 14:56
              Pan wicemister co ledwo wyrósł z gatek*
              Ma swój mały, zaczarowany światek
              Żyje w jakimś nie realnym bycie
              Garnitur za tysiące mając na grzebiecie
              Sam jest bogaty - nie żyje marnie
              A nam wmawia, że bogacimy się na kwarantannie
              Bo gdy tak siedzimy nie wychodząc z domu
              Swoich pieniędzy nie oddajemy nikomu
              Nie kupujemy jakichś zbędnych rzeczy
              Więc grosz za groszem do sakiewki leci
              Więc na jutro pomysł jeszcze mam taki
              Nie pójdę po chleb i po ziemniaki
              Bo chcę mieć więcej, więcej, więcej mamony
              Od tego bogactwa człowiek już (jest) szalony
              Panie Ministrze, mamy dużo pieniędzy?
              To dlaczego część społeczeństwa
              ***********żyje w skrajnej nędzy?

              *Krótkich spodenek
              • bobik-jedyn Re: Jurek 19.11.20, 12:07
                O Piotruniu

                Śrubka mi się lekko skręca,
                czy mnie aby ktoś mnie wkręca.
                Zerkam na fotę Piotrusia,
                myśląc gdzie jego mamusia.
                Patrząc na młode oblicza,
                mam przed sobą Misiewicza.
                Co z dyplomem swym magistra
                prawą ręką był... ministra .
                Inni wpół mu się kłaniali,
                w wojsku honor oddawali .
                Wozili go wszem ubeki
                na "bansy"* do dyskoteki .
                Ale cóż ? Było, jak było .
                Nie powiem, jak się skończyło.
                Piotr miast jechać na kolonie,
                stawiał na sprawdzone konie.**
                Może lepiej pójść do bistra,
                mając takiego ministra ?

                * zabawa
                ** tu partię, która jest obecnie u władzy 🤔
                • bobik-jedyn Re: Jurek 20.11.20, 10:56
                  BOA*

                  Wzięli pałki i bagnety,
                  poszli obijać ...kobiety.
                  Zamiast z SOP-em miasto chronić,
                  poszli dziewczyny pogonić .
                  I chłopaki mówią tera :
                  to są tamci od "Kelnera".
                  Inni wierność pielęgnują,
                  od tamtych się odżegnują.
                  Pierwszy ten który uderzył,
                  chory - z agresją się mierzył.**
                  Inni jak go zobaczyli,
                  bawić chcieli się w goryli.
                  Sami się bawili ładnie,
                  lali pałą - gdzie popadnie...
                  Gdy już biciem się zmęczyli,
                  do domów swoich wrócili .
                  Tam sałatę i ogórki
                  już podają żony, córki.
                  - Ledwo władam już swym ciałem.
                  Dzisiaj się "napracowałem"...

                  * Biuro Operacji Antyterrorystycznych
                  oddział 2 Lublin-Białystok
                  ** chory z agresji leczył się psychiczne

                  n.p. Gazeta PL 19.11.'20 19:22 😪
                  • bobik-jedyn Re: Jurek 22.11.20, 10:31
                    Parę słów o Świerzyńskim z Bayer Full, który stawia się ponad innych ze swoja muzyczką...

                    Pełny bajer

                    Trza mieć we łbie zero, null,
                    by gadać, co Bayer Full.
                    Kult więc starcia wciąż unika,
                    co mnie dziwi u Kazika .
                    Nie chce On ręki przykładać,
                    by innych z kasy okradać .
                    Zamiast Świerzyńskiego w tyte,
                    prosi, by ICH kupić płytę .
                    Inni "twórcy" disco polo
                    idą ze Świerzym na solo .
                    Dość słów jego głupich mają
                    i Kazika... przepraszają .
                    Gada, śpiewa Sławek - nędza,
                    ale ludzi to napędza .
                    Już do dzieci stroję minkę,
                    bo wiem co chcę pod choinkę...

                    Wprost 18.11.'20 20:42 😐
                    • madohora Re: Jurek 24.11.20, 23:42
                      Jak zwykle w obu przypadkach w punkt.
                      • bobik-jedyn Re: Jurek 25.11.20, 01:11
                        21.11.'20 Premier przejeżdżając zatrzymał się na mszy we wsi Łebcz na Pomorzu.
                        Z tej okazji została wmurowana w w/w kościele płyta pamiątkowa...

                        Tablica pamiątkowa

                        Premier BOR-owikom woła :
                        - Trzeba iść mi do kościoła !
                        Bo naJszła mnie słabość ludzka.
                        Gdzie jesteśmy ? - Koło Pucka .
                        Czy z władzy nie będzie kpina ?
                        - W Łebczu kościółek Marcina !
                        Proboszcz pewno będzie w niebie.
                        Premier WSZĘDZIE jest u siebie...
                        Już ministranci biegają
                        i chodniczki rozkładają .
                        Na ławce nowy zagłówek
                        i wymiana jest żarówek .
                        Tuż po odprawionej sumie
                        premier odmówić nie umie.
                        Będzie termoizolacja,
                        w zamian czeka ich... kolacja.
                        Długo radość ksiądz piastował,
                        aż ...tablicę tu wmurował .
                        Choć ta sprawa o śmiech woła,
                        w głównej nawie jest kościoła... 😉
                        • bobik-jedyn Re: Jurek 25.11.20, 12:57
                          Tekst o Szpitalu na Narodowym.

                          Prawda o Szpitalu Narodowym

                          Trzeba być już prawie zdrowy,
                          by trafić na Narodowy .
                          Chorzy gdy tu przyjechali,
                          do innych* wnet odjeżdżali.
                          Kasą napasiesz aktówki,
                          godzina - półtorej stówki .
                          O spaniu w słowach niewielu :
                          w pięciogwiazdkowym hotelu.
                          Szama, net i przyjaciele,
                          pracy nie jest tu za wiele.
                          Rozczaruje wielu braci,
                          tu za wszystko... Unia płaci.
                          Jeśli chcesz odsapnąć zdrowy,
                          zapraszam na ...Narodowy.

                          Choć pacjenci umierają,
                          słupki stale nam spadają .
                          Ale dobra koniunktura,
                          bo w zanadrzu Trzecia tura...

                          * szpitali, gdzie czekała fachowa kadra

                          np. Paweł Reszka facebook 😐
                          • bobik-jedyn Re: Jurek 27.11.20, 00:35
                            Służba zdrowia, to nie tylko lekarze.
                            Są też pielegniarki, instrumentariuszki, salowe...

                            Dramat pielęgniarek (list otwarty)

                            Inne o coś walczą szarżą,
                            pielęgniarki się nie skarżą.
                            Niech ich słowa ktoś usłyszy,
                            bo odchodzą w krzyku ciszy.
                            Trudno mówić o pracy "chęciu",
                            gdy chorych 80 - ciu !!!
                            Choć z sercem do nich podchodzą,
                            chorzy bezwiednie odchodzą .
                            W domu schodzą po tabletkach,
                            umierają też w ...karetkach .
                            Podwyżki negocjowane
                            wnet zostaną im zabrane.*
                            Tym przy łóżkach, czy z OIOM-u
                            nie dane być z dziećmi w domu.
                            Wymyślał to jakiś docent :
                            za "covid" dostaną procent.**(JEDEN)
                            Szybciej "jego" tutaj złapie,
                            niż na kasę się załapie.
                            Zamiast więc nam ich żałować,
                            pozwólmy GODNIE pracować !
                            Zamiast więc zołzom złorzeczyć,***
                            pozwólmy więc im nas leczyć...

                            * wynegocjowane na lata 2015-20
                            *2 tyle procent załapie się na "covidowe"
                            *3 (sorry za epitet) Polacy są zawistni 🙁
                            • bobik-jedyn Re: Jurek 28.11.20, 10:52
                              Odeszła Legenda Futbolu

                              Niech powita Cię Madonna .
                              Odszedł Diego Maradona.
                              Niech niebo nie jest za małe,
                              byś śmiało "haratał w gałę".*
                              Aniołowie z Tobą grają,
                              więc piłki nie uciekają .
                              Niech obłoki lśnią lawendą,
                              tutaj byłeś już ...legendą .
                              Tam zapomnij o kibolu,
                              królem bądź im więc futbolu.
                              Niech kto w piłkę gra nie stęka,
                              że strzela też ..."złota ręka".
                              Niech Twój mecz się w niebie toczy,
                              gra aniołów 》 zauroczy.
                              Sam korzystaj z boskich wczasów.
                              Diego piłkarzem wszechczasów !

                              * gra w piłkę wg eks-premiera

                              Pamięci
                              Diego Armando Maradony
                              1960 ÷ 2020 🙁
                              • madohora Re: Jurek 28.11.20, 23:58
                                O Maradonie pięknie. Cokolwiek by nie mówili - bo już się zaczyna wywlekanie różnych spraw - nie ulega wątpliwości że był legendą i piłkarzem wszech czasów.
                                • bobik-jedyn Re: Jurek 29.11.20, 00:34
                                  Zgadzam się ...
                                  Ktoś ładnie o Nim powiedział, że miał dwie osobowości...
                                  Zapamietajmy tą z boiska...🙂

                                  A tu z innej beczki :


                                  Skarga

                                  Nie trza się nad dziećmi znęcać,
                                  lecz do religii ...zachęcać .
                                  Nie trza rodziców zjednywać,
                                  by do lekcji przekonywać .
                                  Wielu wspomnieć to potafi,
                                  gdy "rela" była w... parafii.
                                  Inne poglądyśmy mieli ?
                                  Chodzić sami żeśmy chcieli.
                                  Wikary nas tam przyjmował,
                                  w te lekcje się angażował .
                                  Gadżety rozdawał w darze,*
                                  pięknie grał nam na gitarze.
                                  Czasu poświęcał niemało,
                                  bo mu na tym ZALEŻAŁO !
                                  Mało chciało nas nie bywać,
                                  nikt się nie chciał "odwoływać".
                                  Wtedy człowiek czegoś broni,
                                  gdy się tego mu ...zabroni .
                                  Francja nie jest tu aniołem,
                                  a ludzie klęczą przed kościołem...
                                  Żeby sprawę więc domykać :
                                  czas świątynie pozamykać ?


                                  * częstował w trudnych czasach komuny mlekiem w kartonie (u nas było na wycieraczce) i serem (holenerskim, pomarańczowym) czy słonym, beczkowym masłem, lub pomocą materialną z darów (ciepłe kurtki, buty na ostrą wtedy zimę 🤔
                                  • bobik-jedyn Re: Jurek 29.11.20, 00:40
                                    np. Onet 24.11.'20 List księdza do rodziców dzieci o nakłonienie ich dzieci do uczestniczenia w katechezach... 🙄
                                    • bobik-jedyn Re: Jurek 01.12.20, 11:32
                                      Black Friday ?

                                      Ważne jest by ludzi nęcić
                                      i do zakupów "zachęcić".
                                      Myślę, że to dobry wątek,
                                      że się zwie to "Czarny Piątek".
                                      Taka oto myśli się "pląta":
                                      Czarny jest dla banku konta.
                                      Jest tu cena przekreślona.
                                      Jaka wcześniej była ona ?
                                      Gdy już tę okazję zwędzisz,
                                      na pewno PÓŁ zaoszczędzisz ?
                                      Następne pytanie względne :
                                      Czy to w domu jest niezbędne ?
                                      Przyczyniasz się do grabieży.
                                      Jutro od tego zależy ?
                                      Za 10% (TAM) sprzedają,
                                      u nas tyle upuszczają...
                                      Uśmiechamy się przemili,
                                      żeśmy cenę wypatrzyli... 🙂
                                      • bobik-jedyn Re: Jurek 03.12.20, 16:50
                                        A tu znowu z innej beczki...
                                        Tym razem o uchwalonej Ustawie Antyprzemocowej.
                                        Wiele osób czekało na nią...

                                        JEST !

                                        Długo trwało, lecz jest nowa .
                                        Ustawa antyprzemocowa .
                                        Tu pytanie jest odwieczne :
                                        Czy kobiety są bezpieczne ?
                                        Choć życie spowija mrok,
                                        trzeba zrobić pierwszy krok .
                                        Choć Twe oko się zieleni,
                                        bokser mówi, że się zmieni ?
                                        Nie zwiedź się na czułe słowa,
                                        bo wnet piekło będzie "z nowa".
                                        Nie gadaj, że "trochę" pije...
                                        Kiedyś w końcu Was zabije.
                                        Nieważne, że Cię nie zdradzi.
                                        Do tragedii doprowadzi !
                                        Niech Ci myśl ta oto świeci :
                                        Ratuj siebie i swe dzieci !
                                        Nie uciekaj z dziećmi w nocy,
                                        ale szukaj dlań pomocy.
                                        Tu nie trza być profesorem :
                                        Ty ofiarą - on potworem ...

                                        Wirzę, że pomoże wielu osobom...
                                        Trzymam kciuki... 😐
                                        • madohora Re: Jurek 05.12.20, 16:11
                                          Co do ustawy anty przemocowej, to mam nadzieję, że faktycznie pomoże. Tylko znam tak zwane "niereformowalne" przypadki, którym nic nie pomoże. Nomen omen przed znanym ci już Brajankiem mieszkała tam para młodych ludzi. Narzeczony (czy jak go tam nazwać) znęcał się nad dziewczyną i jej (nie jego) dzieckiem. Przyszedł taki moment, że ktoś dziewczynie bardzo pomógł. Wyprowadziła się. Wychodziła już na prostą po czym....wróciła do swojego kata, wzięła z nim ślub i urodziła dwoje dzieci. Przy okazji zamienili mieszkanie na domek na uboczu. Tam nikt nie będzie słyszał krzyków, gdy mąż będzie ją katował.
                            • madohora Re: Jurek 28.11.20, 23:56
                              O pielęgniarkach jak zwykle 100/100
            • madohora Re: Jurek 06.12.20, 12:29
              Dobre strony kwarantanny* - według "niepoprawnej" optymistki

              Nie powtarzaj tego nikomu
              Każdy narzeka na siedzenie w domu
              Że to okropne...że taka nuda...
              A u mnie - same cuda
              Najpierw w łazience byłam w SPA
              Użyłam stare sole, płatki i mydła**
              Teraz posłuchaj co było potem
              Ubrałam suknię, cienkie rajstopy
              Najpierw w Muzeum Śląskim pewna wystawa
              Zabawa z wełną to świetna sprawa

              Potem EXODUS, Zespół Śląsk co mieszka w Koszęcinie
              Ja tam nie była, Oglądałam w domowym kinie
              Sztuka w teatrze aż w Bielsku Białej***
              Spektakle sobie też obejrzałam
              Dzisiaj mnie wzięło na Ateneum
              To nie dla dzieci - powiedział Leon
              "Nie dla dorosłych" - odpowiedziałam
              Ale dwie sztuki aż obejrzałam
              I sama sobie też w to nie wierzę
              Że wykupiłam bilet w operze*****
              A gdy do pracy ciągle biegałam
              Aż tylu rzeczy nie obejrzałam
              Bo wiecznie na coś nie było czasu
              Raz przyszła Ewa, potem znów Jasiu
              Człowiek się kręcił niczym w kieracie
              Ja mam się dobrze a wy jak się macie?!

              A gdy po pandemii złe wrażenie się zatrze
              Powiem wówczas - ja byłam w teatrze


              *Nie byłam i nie jestem na kwarantannie ale ze względu na starszych rodziców, będących w pierwszej grupie ryzyka ograniczam do minimum wychodzenie z domu
              ** Dostałam w prezencie i zawsze i było żal ich użyć
              ***Tutaj niestety trzeba się zalogować
              ****Akurat ta sztuka trochę za trudna dla dzieci
              *****W ramach walki z pandemią bilet na przedstawienie on line kosztował 1 zł
              • bobik-jedyn Re: Jurek 06.12.20, 21:16
                Sam pochodzę z średnio zamożnej (czytaj biednej) rodziny.
                Przy jednym dochodzie dla czterech osób ZAWSZE staraliśmy się z żoną choćby symbolicznie, ale jednak pamietać o dzieciach...
                Moja Mama wyznawała zasadę, że lepiej kupić kilka rzeczy, jak jedną.
                Ta sama sprawa dotyczyła wyjazdów na ferie.
                My sami mogliśmy nie jechać, ale oni dobrze się uczyli i nie sprawiali problemów wychowawczych, więc jak to ktoś powiedział : Im sìę to po prostu NALEŻAŁO !!!
                To jest moje zdanie, ale jaki by Brajanek nie był, żal jest po prostu dziecka... 🙁
                • bobik-jedyn Re: Jurek 06.12.20, 21:19
                  A co do drugiego wierszyka, to tylko POZAZDROŚCIĆ !

                  Kreatywnośc, to piękna cecha...

                  Chłopaki mogą się Wam tylko przyglądać i uczyć się...
                  • bobik-jedyn Re: Jurek 06.12.20, 21:32
                    A tu wpisuje sìę w klimat Adwentu...

                    Kolynda

                    Możesz mie nazywać glyndom,
                    a jo tynsknia za kolyndom.
                    Myślołeś, czy Cie łominie,
                    czy tyż przidzie k'nom w terminie ?
                    Możesz śmiało iść na bale,
                    w tym roku niy przydzie wcale.
                    Farorz łazi załomany,
                    no bo zbiyroł na łorgany.
                    Odpadła mu z tego wpłata,
                    bydzie zbiyrał ...cztyry lata.
                    Musza poddać to narracji ;
                    Rozwionzanie sytuacji :
                    Do sie mu peruka z dredom,
                    niych kościelny łazi z kredom.
                    Niych symbole on maluje,
                    a za "wizyta" ... kasuje.
                    Jak chłop tego niy zamuli,
                    łorgany na "sześciu króli"...

                    * wg. Rysia Petru 😊
                    • bobik-jedyn Re: Jurek 07.12.20, 11:31
                      Mam nadzieję, że nie "kulą w płot", ale tak mi to do obrazu pasuje...

                      Niepoprawna optymistka

                      Czy księgowa, czy flecistka
                      - niepoprawna optymistka .
                      Na zakupy, czy na łowy,
                      jej szkło pełne do połowy.
                      Kocha dzieci i zwierzęta,
                      przeważnie jest uśmiechnięta.
                      Nic kot (czarny) dla niej i przesądy,
                      bo otwarte ma poglądy .
                      Nie dołuje też jej draka,
                      za męża - nie ponuraka !
                      Nikomu też nie zagraża,
                      pasją życia wręcz zaraża .
                      Nie musi żyć w dobrobycie.
                      Odważnie kroczy przez życie.
                      Nie zawsze bywa wyrywna,
                      umie też być asertywna ?
                      Nie dla niej chorób zadyszka.
                      W niej Najlepsza Towarzyszka... 😉
                      • madohora Re: Jurek 07.12.20, 19:09
                        O kolędzie jak zwykle w 100% przekazany obraz naszej dziwnej w ostatnim czasie rzeczywistości
                        • madohora Re: Jurek 07.12.20, 19:11
                          Co do drugiego wierszyka trafiłeś ale nie kulą w płot. Sprawiłeś, że przez cały dzień się uśmiechałam. Dzięki. Parę lat temu mój kolega powiedział o mnie - "Ty być pojechała do Egiptu (kraj dowolnysmile) porwali by cię terroryści* i gdybyś wyszła z tego cało uznałabyś to za świetną przygodę"

                          *Oby nie
                          • madohora Re: Jurek 07.12.20, 19:12
                            No cóż - nie podchodzę aż tak lekko do co poniektórych spraw, ale...
                            • bobik-jedyn Re: Jurek 07.12.20, 20:59
                              Ludzi "takiego" pokroju jest coraz mniej...

                              Dokoła sami ponuracy, mruki i nerwusy...
                              Smutne czasy, w których przyszło nam żyć...

                              Zmiana nastroju...

                              Z innej beczki...


                              Najciemniej pod latarnią

                              Pracuś będzie wnet nierobem,
                              kiedy gej jest... homofobem .
                              Chłopaki się dowiedzieli,
                              że gej - party je w Brukseli .
                              Impra by się im udała,
                              lecz frekwencja "dopisała".
                              Czekał ktoś na zaproszenie,
                              Nie ? - to zgłosił "przeludnienie".
                              Goście różni z zagranicy .
                              Byli też i... politycy.
                              Bawili się bez "ubiorka",
                              patrol łapiąc ...za rozporka .
                              Bo myśleli popaprańcy,
                              że kolejni "przebierańcy".
                              Jedni dawali banknoty,
                              innym zmarzły ciut klejnoty,
                              kiedy z lekką już "banieczką"
                              ratowali się ucieczką .
                              Jak wyzywać od TAKICH,
                              gdy sam jesteś jednym z NICH ?

                              n.p. Na Temat " Jozsef Szajer - Fidesz" 😟
                              • bobik-jedyn Re: Jurek 11.12.20, 21:40
                                A to z innej "działki"...

                                Apel biskupa

                                Jak się kościół ma uchować ?
                                Szmalu zaczyna brakować .
                                Może to ciut niepokoić.
                                Ilość wiernych trza podwoić !
                                Nikt kasy nie namaluje,
                                do Premiera apeluje .
                                Gdy wszystko pozamykane,
                                pod uwagę będzie brane.
                                Obok rzeczy, co wieczyste,
                                są i te co "przyziemiste".
                                Nie martw się o sprawy nieba,
                                ale trzódkę karmić trzeba.
                                Znaczy kupić jakieś graty
                                i za remont - płacić raty .
                                Nieraz jeszcze tak się trafi,
                                zjedzie biskup do parafii .
                                Możesz ciut się z tym nie zgadzać,
                                "działkę" trzeba odprowadzać...
                                A najgorsze teraz będzie.
                                - Nie chodzimy po kolędzie ! sad

                                np Bezprawnik "KEP apeluje, by w świeta do kościołów wpuszczać dwa razy więcej wiernych" 08.12.'20 🤫
                                • madohora Re: Jurek 15.12.20, 16:43
                                  Jak zwykle cała prawda.
            • madohora Re: Jurek 02.04.21, 13:41
              W tym wszystkim jeden mnie rozśmieszył. Maluch, może sześć lat. Roześmiany pełną buzią woła:
              - Tato! Tato! A my się ścigami. I ja przegrywam! - w głosie pełna radość i zadowolenie z siebiebig_grin*
              --
              Zazwyczaj w tym wieku dzieci płaczą jak im coś nie wychodzi i jak przegrywają
              • bobik-jedyn Re: Jurek 02.04.21, 21:58
                Inna sprawa.

                Aby ukarać swego uciekającego z posesji psa, właściciel uwiązał go do haka auta i wlókł do domu.
                Pies nie przeżył...

                np. Gazeta dziś 17:52

                Upodlenie człowieka

                Jak Cię musi pies "nakręcać",
                by się nad zwierzakiem znęcać ?
                Gdy w posłudze zniechęcenie,
                oddaj psiaka na szkolenie .
                Czy to jego przewinienie,
                że forsuje ogrodzenie ?
                Miast Burkowi więc przyłożyć,
                trzaby płotu ciut nadłożyć ?
                Gdy złość już niemocy bliska,
                oddaj innym do schroniska.
                Źle, gdy sytuacja chora
                dotyczy ex-senatora .
                Manelę* z gps-ami,
                w schronisku niech robi z psami.
                Niech śpi w jednej z izolatek,
                przez następne parę latek...


                * bransoletka dla skazanych (el. dozór) 😪
                • madohora Re: Jurek 02.04.21, 23:35
                  Przepraszam cię ale nawet nie chcę się na ten temat wypowiadać. Czytałam i oglądałam w TV.
                  • bobik-jedyn Re: Jurek 03.04.21, 13:00
                    Na Wielkanoc

                    Za mym domem, tam gdzie łączka, spotkałem dzisiaj zajączka .
                    Zaniósł zając na strych sanki,
                    krasi z kurczakiem pisanki .
                    Kurka rysuje kropeczki,
                    on zaś szlaczki i gwiazdeczki.
                    Poproś by farbek nie chował
                    i dla Ciebie coś "zmalował".
                    Dzieciom zając da całusa,
                    a Was skropi na "dyngusa".
                    Niech przy stole siądzie wuja
                    i zanuci "Hallelujah"... 🐥🐥🐥🐣
            • madohora Re: Jurek 27.04.21, 17:09
              A dzisiaj z trochę innej beczki - tak mi się nasunęło przy tej piosence z 1860 roku:

              Żwawy chłopczyk

              O! ja sobie chłopczyk żwawy
              I do pracy i zabawy;
              Mówią: żem ja dziecko żywe;
              Ale serce mam poczciwe
              Ledwie zejdzie słońce z rana,
              Już mym śpiewem wielbię Pana,
              A potem, dla jego chwały,
              Pracuję pilnie dzień cały
              W wieczór znowu wyśpiewuję,
              Za śliczny dzionek dziękuję;
              Przeżegnam się w Imię Boże,
              I w łóżeczko się położę

              Znalezione w starym "dziecinnym śpiewniku" z 1860 roku
              • madohora Re: Jurek 02.05.21, 20:08
                I coś wesołego:

                Coś mnie obudziło z rana
                A to sroczka proszę pana
                Siadła sobie na latarni
                Dalej koncert dawać - dla mnie
                Oko jedno otworzyłam
                Gdy sroczka to zobaczyła
                Patrzy na mnie, nie ze złością
                Spogląda wręcz z ciekawością
                Gdy głowę pod poduszkę wsadziłam
                Ona łepek przekrzywiła
                Jeszcze coś mi powiedziała
                I po prostu odleciała....
                • bobik-jedyn Re: Jurek 03.05.21, 01:31
                  Myślę, że kawa zawsze będzie ZA DROGA w stosuku do naszych zarobków.
                  Ci, którzy żyją z turystyki już o to zadbają...
                  Hałasów po nocach współczuję, choć sam jestem "nocnym Markiem"...

                  Jeżeli chodzi o szarady, to nie one są nie do przejścia, tylko ja nie potrafiłem kilku rozwiązać...
                  One są naprawdę fajne, jak Twój wierszyk o sroczce...😀
                  Chyba rozwiazałem Twoją zagadkę dotyczącą prania we Wszystkich Świętych...

                  Pozdrawiam...
                  • madohora Re: Jurek 03.05.21, 11:18
                    Ja też siedzę po nocachsmile, stąd wiem. Nie mam nic przeciwko dorabianiu sobie. Sama też lata temu latałam sprzątać biura, po szkole, później już po pracy. Tylko uważam, że robienie tego we wszystkie Święta, bez wyjątku to już przesada - kiedy cały czas siedzi się w domu. Dzisiaj pierze pralka i nie trzeba jej pilnować. Można włączyć i śmiało robić coś innego. Z początku myślałam że chodzi o taryfę nocną ale są takie święta, że to pranie odchodzi przez cały dzień.
                    • madohora Re: Jurek 03.05.21, 11:25
                      Dziękuję za rozwiązanie zagadki. Wprowadziła to moja babcia a może jeszcze pra - babcia. Nie wiem. Dzisiaj już nie pierze się kijankami ale co mi tam XXI wiek ale i tak będę przestrzegać. A oto kilka "przesądów" tkwiących od pokoleń w mojej rodzinie:
                      1. Wspomniane już pranie
                      2. W Wigilię - przed kolacją - najlepiej aby nikt nas nie odwiedzał a jeżeli już coś takiego się wydarzy to miło by było gdyby to był mężczyznauncertain . Przez lata mieliśmy to jak w bankubig_grin bo przychodził sąsiad zmielić sobie mak. Mamy ręczną maszynkę więc musiał sam. Teraz chyba chodzi do piekarni albo kupuje gotowy.
                      3. 26 grudnia nie wolno szyć ani trzymać igły uncertain
                      4. Do któregoś marca (chyba do Józefa) nie można "grzebać w ziemi" - to znaczy nie wolno robić nic w ogródku. Taka dygresja, bo lubię kryminały - o zakopywaniu zwłok nic nie wiem czy można czy niebig_grin
                      • bobik-jedyn Re: Jurek 03.05.21, 11:55
                        Kiedyś w czasie obowiązkowej służby wojskowej miałem dyżur na kuchni w "chlebowni".
                        Jednostka liczyła prawie tysiąc żołnierzy, więc trochę tych bochenków trzeba było skroić.
                        Mieliśmy niezły ubaw, bo jestem nauczony, by chleb przed krojeniem znaczyć znakiem krzyża...

                        Tą sytuację wspominam do dziś, choć minęło już prawie trzydziści lat...

                        Każda rodzina ma swoje zwyczaje i rytuały.
                        W Twoim domu też są kultywowane piękne tradycje.

                        Ja sam nie wyrzucę chleba do śmietnika, a zostawię ptakom...
                        To samo z chlebem, który ląduje mi na podłodze.
                        Podnoszę... i całuję go.
                        Uznałbym to za zdziwaczenie na stare lata, ale o takim zachwaniu mówił na mszy ostatnio w homilii kapłan, który jest w wieku naszych dzieci.

                        Lampki na choince w Wigilię zapalało się wraz z nadejściem pierwszej gwiazdki, a w Wielki Piatek nie puszczało się radia i unikało głośnych rozmów...

                        To jest nasza spuścizna rodzinna...

                        Przypomniał mi się "Miś" i scena z "Tradycją"...🙂
                        • madohora Re: Jurek 03.05.21, 11:59
                          No widzisz pominęłam te z chlebem ale też jestem tego nauczona.
                          • bobik-jedyn Re: Jurek 03.05.21, 12:46
                            To odnośnie TRADYCJI...🙂
                            • madohora Re: Jurek 03.05.21, 13:22
                              Właśnie....
            • madohora Re: Jurek 05.05.21, 17:40
              Jak to zwykle z Tobą jest
              Rozbawiłeś mnie do łez
            • madohora Re: Jurek 04.06.21, 11:31
              Z bliższego i dalszego podwórkabig_grin
            • madohora Re: Jurek 25.09.21, 12:17
              Patrząc na obecną sytuację - pamiętasz jak pisałam o przepowiedni, że Polskę zaatakuje zbrojnie mały kraj który nie brał udziału w żadnej wojnie?
              • bobik-jedyn Re: Jurek 25.09.21, 12:24
                Niestety pamiętam...
                • bobik-jedyn Re: Jurek 25.09.21, 12:29
                  Niby wschodnia granica Polski jest flanką Unii pod kuratelą NATO, ale już nasze stosunki chociażby z USA pozostawiaja wiele do życzenia...

                  Tu jakby echem odbija się sprawa braku możliwości ubiegania się o mienie żydowskie i sprawa TVN-u...
                  • bobik-jedyn Re: Jurek 25.09.21, 23:13
                    Takich słów, to oczekiwałbym szybciej u mojego ulubionego pisarza kryminałów Remigiusza M. ...

                    No cóż ?
                    Czasami za wiele powiedzieć też jest nie za dobrze.
                    Jakto kiedyś ktoś powiedział :
                    Mądry, gdy nie ma nic do powiedzenia - milczy...

                    dorzeczy.pl/opinie/204202/ochojska-kogo-maja-odstraszyc-te-abramsy.html

                    Ale po co ?

                    Pani Ochojska Janina
                    nie zna się, nie jej dziedzina.
                    W swej powadze, jak Adamsy*
                    pyta : Po co nam Abramsy ?*2
                    Czołgi są, by granic strzegły,
                    albo pozostaną ...cegły .
                    Wnet ze strachu się poszczymy,*3
                    gdy w tanki z cegłą ruszymy.
                    Pielęgniarek dość poborem,
                    choć jesteśmy ...pod zaborem.
                    Ruski będziemy kaleczyć,
                    ale choć nas ma kto leczyć.
                    Tu sołdaty są i truny,*4
                    mamy tak, jak za komuny.
                    Tu na urlop aż zza Wołgi ?
                    Do tego nam są te czołgi...

                    * rodzina z komediowego serialu
                    *2 najnowsze czołgi z USA
                    *3 posikamy (sorry)
                    *4 głównie gorzała

                    To jakby trochę też wpisuje się w poniższy temat...
                    • madohora Re: Jurek 26.09.21, 11:30
                      Trafnie pan to ująłeś. A teraz będzie lincz na mnie. Chociaż ta Pani robi wiele dobrego jakoś za nią nie przepadam i nie potrafię uzasadnić dlaczego.
                      • bobik-jedyn Re: Jurek 26.09.21, 19:32
                        Czasami trudno jest przełamać niechęć do kogoś, pomimo, że inni mówią :
                        - To naprawdę super fajny ktoś...

                        Znam to z autopsji (niestety) 🤐

                        Nikogo z zasady nie zwykłem oceniać.

                        (Nie sądź, a nie będziesz sądzony...) Łk 6,37 🙃
                        • bobik-jedyn Re: Jurek 27.09.21, 16:38
                          A tutaj smutna wiadomość o upadku moralności w dzisiejszym świecie...

                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27613047,malopolskie-14-latka-smiertelnie-ugodzila-nozem-swoja-babcie.html

                          Lepiej

                          Lepiej łeb jest nabić w rożen,
                          niż swą babcię dziobnąć nożem.
                          Lat 14-cie ją chowała,
                          może szmalu dać nie chciała ?
                          A może w tym była wina,
                          że nie mogła iść do kina ?
                          Przełożyła seans jogi,
                          albo miały być pierogi ?
                          Odwiedziny przeoczyła,
                          albo placki przesoliła ?
                          Może nawarzyła bobu ?
                          Odpowiedź wzięła do grobu .
                          Jeśli tak się sprawy mają,
                          "tam" trudności ją czekają .
                          W poprawczaku desperatki,
                          potem ją czekają kratki .
                          Bo jeśli mnie myśl nie gubi,
                          babciobójczyń się nie lubi...*

                          * w kodeksie więziennym z pedofilami i matkobójcami i dzieciobójcami 😔
            • madohora Re: Jurek 01.12.21, 17:22
              Tak i w temacie i nie w temacie. Wczoraj oglądałam taki dokument kryminalny. Szok, że to się działo w latach 90-tych XX wieku. Rzecz się działa w USA. Młoda, być może mało znana aktorka tak się dała zakręcić, że uwierzyła iż KOSMICI żyją wśród nas że to się stało jej obsesją. Pewien sprytny człowiek tak ją zmanipulował że zabiła jego żonę - już znaną aktorką na pewno nie będzie.Taki był finał sprawy. Ale zanim do tego doszło - i to już w temacie - Aktoreczka miała ciężko chorego przyjaciela, facet oczywiście za kasę obiecał jej "cud terapię". Pan wypowiadał się w materiale, że on trzeźwo patrzył na to wszystko i dokładnie sprawdził kolesia. Okazało się że nie był tym za kogo się podawał. Co więcej naciągnął więcej osób. Finał taki - młoda naiwna poszła siedzieć za morderstwo (USA) na 200 lat a ten tylko na 12 za oszustwo.
            • madohora Re: Jurek 02.12.21, 11:27
              Co do tematu wiersza - to najlepszy podobno (ja nie piję, czasem organizm mi się domaga lampki czerwonego wina - w dzieciństwie miałam jakiś stan "na chwilę przed anemią" big_grin - to ma nawet jakąś fachową, medyczną nazwę*) - jest u pewnego proboszcza na Podlasiu.
              --
              *O tym poniżej
            • madohora Re: Jurek 23.12.21, 14:12
              Tak naprawdę to ja bardzo dużo czytam. Praktycznie czytam wszystko ale lubię dobre kryminały, coś z serii "opowieści niesamowite" ale takie z dobrą fabułą, gdzie zastanawiasz się czy to naprawdę mogło się wydarzyć? . Nie wiem jak to napisać bo też są bzdurne opowiadania.
              Zawsze mojej bibliotece podnosiłam statystykismile Teraz przez covid jest problem - biblioteka jest mała i trzeba było umawiać na godziny. Moja ulubione biblioteka jest poza Nikiszowcemsmile Ale zawsze są biblioteki cyfrowe, gdzie można znaleźć prawdziwe "perełki".
            • madohora Re: Jurek 28.01.22, 14:02
              Jeszcze jedno - to o prawosławiu wiem do pewnego popa.
              • bobik-jedyn Re: Jurek 28.01.22, 22:57
                Twoja garść info o pasterzach kościoła na wschodzie bardzo ciekawa.
                Nigdy się tym nie interesowałem, więc z wielką ciekawością czytałem o popach z cerkwi...

                O kościele ewangelickim i pastorach coś obiło mi się o uszy, ale i to, że mają swój zawód i pracują równolegle jest dla mnie ciekawostką...

                Tak jak kiedyś nadmieniłem : nie lubię ludzi szafladkować, więc zgadzamy się w kwestii czarnej owcy...
                • bobik-jedyn Re: Jurek 28.01.22, 23:03
                  Nastolatkiem w górach na wyprawie w Beskidy byliśmy z kolegą "wchłonięci" przez grupę ewangelików, z którymi spędziliśmy sporą część dnia i spożywając posiłek...
                  Łooooo Pani...
                  Kiedy to bEło...
                  Byłem w wieku swojej chrześnicy...🥴
                  • bobik-jedyn Re: Jurek 28.01.22, 23:10
                    Fajnie jest mieć takiego "kogoś" bliskiego w kapłaństwie...(celowo nie użyłem słowa spowiednika).
                    Kiedyś miałem taki kontakt z siostą z Rawy Mazowieckiej, kiedy jeździłem pociągiem z stlYcy do domu, ale przestałem korespondować, bo ktoś mi wytłumaczył, że dla takiej osoby to jest trudna sytuacja, a będzie tylko gorzej zerwać tą więź...🙁
                    • bobik-jedyn Re: Jurek 29.01.22, 00:43
                      Nie wychodzę z tematu...😉

                      www.rmf24.pl/fakty/polska/news-ksiadz-oszukany-metoda-na-policjanta-stracil-60-tys-zlotych-,nId,5798225#crp_state=1

                      Parafia bez kasy

                      Do proboszcza wsi Cylicja
                      zadzwoniła raz policja,
                      że pieniądze odłożone
                      być mogą wnet ...zagrożone.
                      Ci rabusie są z Toronto,
                      trzeba kasy zmienić konto.
                      Ksiądz chciał bardzo współpracować,
                      lecz nie umiał dobrze knować.
                      Ci nietęgie mieli miny,
                      gdy dał dane i loginy .
                      Wszystko dobre być się zdało,
                      przelewy porobił śmiało .
                      Nagle : - Co do kurki nędzy ?
                      Brak na koncie jest "pi niendzy" ?
                      To dla księży jest nauczka .
                      Dobrze, że to nie na wnuczka... 😬
                      • madohora Re: Jurek 29.01.22, 14:12
                        Czytałam. Ale to już drugi oszukany ksiądz. I dobrze, że nie "metodą na księdza". Przed pandemią ktoś wpadł na pomysł "zbierania na Kościół".
          • mira.pe Re: Dotyk 08.06.08, 11:19
            Tylko niektórych słów nie rozumiem,innych się domyślam z kontekstu,czasami pytam
            znajomych mieszkających na południu...
            A Ty rozumiesz wszystko?
            • jurek-de1 Re: Dotyk 08.06.08, 16:07
              Ja sie urodzilem na Slasku i lubia sie pogodac.

              stud.wsi.edu.pl/~simojzyk/gwara/gwara.html
            • madohora Re: Dotyk 15.11.19, 17:09
              NaAndrzelaIWwilijoAndrzejawoskiłołówloli,Tóżwornzdradza,coniekierychodtądboli.Możnosietospełni,możnosiepoprawią,Zatemczytelnicyniechsienadternbawią.TakprzykłodemVolksbundkciołmieć„Segen“Fryca,Alesieulołazdrajcyszubienica.Jegosługa„Mojżesz“kciołministrastołek,Awylazły„ścianka“,zpostronkamikołek...Urzędnicy,kcącpoprawybytuswego,Kieletegololi,—alenicjasnego;Niekierzy—zakara—ulolisekresy,Inksiaż„faterland"zagermańskie„fressy“.Kciałyseteżdziołchynagwołtuloćchłopa,Atu—książkawyszła,wniejprzepisówkopatongue_outrzodziyjuczsiewarzyć,dobrzedzieckachować,Szyć,chałpaobiegać,—potemsiewydować.Mockainkszychrzeczyjeszczesieulało.Cobywszystkospisać,papióruzamało.Tóżtymwszystkim,chtórzysązOjczyznąwładzie,NiechświętyMikołaj,coimtrzanakładzie
              • bobik-jedyn Re: Dotyk 29.11.19, 11:09
                O śląski Wynie

                Niych Ci się ni rodzi w główce,
                że godosz, toś w "okręgówce".
                Niy trzeba sie w tłumie chować,
                ale nojlepi dobiyrać słowa .
                Niych kto umie, sie niy lyni
                biere ryczka, siodo w siyni,
                albo chocioż na urlopie
                niych te wiersze stale dropie.
                Być wiatrym, co trzepie fanom,
                Twe słowa w kartkach zastanom.
                W życiu trzeba sie naginać,
                wiersze bydom Cie wspominać.
                Niy chca psychy Ci koślawić,
                trza po sobie COŚ zostawić...
                Rzeczywistość mni ponuro,
                jak Ty chytosz sie za pióro .
                Jeśli zaś o Wyna idzie,
                Ona sama do Cie przydzie.
                I na koniec uśmiych mały,
                życza Baby wyrozumiały !!!
                • bobik-jedyn Re: Dotyk 02.12.19, 21:53
                  Śląskie beranie

                  Biydno ta naszo godka,
                  nikt ji już niy pszaje .
                  Stoi smutno wele płotka,
                  idzie w Obce Kraje .

                  Może tam kaj hnedko trefi
                  to się zreflektujom,
                  a jak blank dobrze utrefi,
                  to Jom uszanujom.

                  Przeciyż to nasze Starzyki
                  durś sie za nia prali.
                  Potargane ich szczewiki
                  a swoja krew przelywalii...

                  Strasznie mie znerwowała
                  moja znajomo młodo,
                  jak sie w godce mie spytała:
                  - "Kto to jeszcze godo" ?

                  Upodały wroz z lotami
                  rządy i systymy.
                  Godka Naszo bydzie z NAMI
                  póki MY żyjymy !
            • madohora Re: Dotyk 16.09.20, 00:52
              http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/D5VzKnBSEacYWsDnpB.jpg
              • bobik-jedyn Re: Dotyk 17.09.20, 15:14
                Znowu o hulajnodze

                Gdy prowadzisz czworonoga,
                to uważaj - hulajnoga !
                Kiedyś, aby móc zapychać
                trza się było fest odpychać.
                Terez anty-dietetyczne
                hulajnogi elektryczne .
                Silniki tak mocne mają,
                po jezdni zap....... .*
                Młodzi skończyli libację ?
                A więc czas na akrobacje.
                Ledwo patrzeć się nadąży,
                wokół kierownicy krąży .
                Może móżdżek ciut by ożył,
                gdyby w globus swój przyłożył ?
                Ale miast śliwę pod okiem,
                to raczej w auto pod blokiem.
                Pomysł jakby nie nieetyczny,
                coś jak rower elektryczny.
                Wnet zakupy wręczą drony,
                ja tam lubię być... zmęczony.**

                * tu - jeżdżą szybko
                ** jestem zwolennikiem tradycyjnej jazdy na rowerze (tzn. bez wspomagania) 🙂
                • bobik-jedyn Re: Dotyk 18.09.20, 13:31
                  A propos wiadomości z Sejmu...

                  Kryzys futerkowy

                  Wrzeszcz jak Kargul dziś : Milicja !
                  Rozpada się koalicja .
                  To jak wzmacniacz jest bez prądu.
                  Już odchodził Gowin z rządu.
                  Teraz nie czas na amory.
                  Przyśpieszone więc wybory ?
                  Mamy język więc werbalny,
                  lecz chodzi o szum medialny .
                  Ja Was proszę... ciut powagi.
                  Odwracanie to uwagi .
                  Prezes się nie zamknie w domu,
                  nie odda władzy nikomu .
                  Wieczorem wspólna kolacja ?
                  Dla mnie to mistyfikacja !
                  Fake newsy ludzi prowokuje,
                  lecz ja tego nie kupuje...

                  * udawany 🙂
                  • madohora Re: Dotyk 18.09.20, 20:53
                    Jak zwykle w punkt
                    • madohora Re: Dotyk 16.10.20, 20:40
                      Jeszcze o szkole

                      ********************************matoły
                      Na wysokich stołkach "mądrzy ludzie"
                      Zarządzili, że dzieci idą do szkoły
                      Przecież wirus gdzieś tam lata
                      Do niego należy pół świata
                      Ale co tam zagrożenie
                      Trzeba robić przedstawienie
                      I znów kręcić jakieś lody
                      Bo dzieciom nie potrzeba swobody
                      Mają grzecznie siedzieć w klasie
                      Anie, Janki oraz Basie
                      Na przerwach się nie spotykać
                      W żaden sposób się nie witać
                      Wiadomo, że płaski jest świat
                      Nie będziemy uczyć z map
                      I znów pada dziś pytanie
                      Może nauczanie zdalne?!
                      • bobik-jedyn Re: Dotyk 16.10.20, 21:09
                        Trudno się z tym nie zgodzić, co piszesz...

                        Ciągnę temat :

                        Zdalne nauczanie

                        Ledwo lekcje weszły w planie,
                        a już ...zdalne nauczanie .
                        W żółtej strefie wchodzi nowy
                        system pracy hybrydowy.
                        Tu mamy dla uczniów gratkę,
                        bo do szkoły pójdą... w kratkę.
                        Tyle o tym się gadało,
                        że w szkole się widzą mało.
                        Że winny razem przebywać,
                        łatwiej jest je wychowywać.
                        Nie trza w pracy brać wolnego,
                        urlopu dodatkowego .
                        Nie obejdzie się bez "wtopy",
                        trza zasiadać przed laptopy.
                        Trzeba się wzajemnie znosić,
                        robotę "do dom" przynosić .
                        Już nie zdrzemniesz się na derce,
                        gdy Wasz pokój jest w kamerce... 🙂
                        • bobik-jedyn Re: Dotyk 18.10.20, 23:11
                          O lekarzach

                          Oto dziś mi zrzedła mina,
                          gdy słucham pana Sasina.
                          Wcześniej zrobił z nich parobów,
                          później wyzywał ...od nierobów .
                          Nie rób z medyka potwora,
                          nie wrzuć do jednego wora.
                          Ratownicy choć są tani,
                          po pracy szykanowani .
                          Siostry na to też się godzą,
                          choć do łóżek ledwo chodzą.
                          Gdzie tu premiera powaga,
                          że nikt tamtym nie pomaga ?
                          To standardy są zachodnie,
                          by swoje rzucić przychodnie ?
                          Nie ma co się więc unosić,
                          a lekarzy trza przeprosić...

                          "Gość Wiadomości" - Polsat News
                          15.10.2020 godz. 19:20 🤔🤕
                          • bobik-jedyn Re: Dotyk 19.10.20, 22:42
                            Umiera nasza subtelność

                            Nie słyszy jeden drugiego .
                            Nie że głuchy. Nie chce tego.
                            Nie chodzi, aby "przemawiać",
                            a by z sobą chcieć ...rozmawiać.
                            Zatraciła się wrażliwość.
                            Zamiast : kłótnie, hałaśliwość.
                            Nie uprzejmość, ale presja,
                            a wraz z nią idzie agresja.
                            To współczesna jest afazja,*
                            miast radość i kurtuazja .
                            Lepiej opi....lić gości,
                            niż okazać ciut grzeczności.
                            Idzie nowa Transformacja.
                            Gdzie dyskrecja, dyplomacja ?
                            Choć stoimy oniemieli,
                            żebyśmy MY nie SCHAMIELI...

                            * zaburzenie mowy, słuchu polegające na
                            problemach z czytaniem mówieniem,
                            pisaniem i rozumieniem

                            Pamięci Wojciecha Pszoniaka
                            1942 ÷ 2020
                            • madohora Re: Dotyk 20.10.20, 00:56
                              Jak zwykle 10/10
                              • bobik-jedyn Re: Dotyk 20.10.20, 10:42
                                Na Stadionie Narodowym ma powstać szpital...

                                Szpital na stadionie

                                Możemy przyklasnąć w dłonie,
                                będzie szpital na stadionie .
                                Namioty będą na łące,
                                miejsc wszystkich ze 2000 .
                                Estępna wersja jednak taka :
                                na dzień dobry - pół tysiaka.
                                Tu w namiotach, nie na salach
                                oto brak jest miejsce w szpitalach.
                                Co niektórym chodzi grdyka,
                                trzeba klonować medyka .
                                Beton wylać z betoniarki,
                                ulać z niego pielęgniarki .
                                Niech są dyrektywy nowe,
                                niech przy łóżkach są salowe.
                                Niech ten co onegdaj chory
                                obsługuje respiratory.
                                W tydzień się w szkolenie zrobi
                                i niech ...pańszczyznę odrobi .
                                Tutaj chorych jest od mrowia
                                ot i nasza służba zdrowia... 🤔
                                • bobik-jedyn Re: Dotyk 21.10.20, 11:05
                                  Pan Mecenas wylądował w szpitalu po "odwiedzinach" CBA, no i oto wierszowanka :

                                  Sprawa premiera G

                                  CBA dziś jak "tralala",
                                  trafił Romek do szpitala.
                                  Na PIS-iorów materiały ?
                                  Ten przewrócił się zymdlały.
                                  Córka mecenasa ględzi,
                                  że na życia jest krawędzi.
                                  Przyjęty z lekkim odchyłem,
                                  bo w maszyny "wpięty tyłem".
                                  Ci co jego przyjmowali
                                  nad nim ponoć się znęcali.
                                  - Trzeba wziąć wszystkie rejestry !
                                  mówi przyjaciel z palestry .
                                  Jeśli nasz mecenas zdąży,
                                  ponoć elYty pogrąży .
                                  Żeby z zatrzymania jego
                                  nie zrobili ... Nawalnego .
                                  Oby z prawa zwolennika
                                  nie zrobiono męczennika .
                                  Lepiej być tłumaczem chińskim,
                                  niźli drugim być Tymińskim.*

                                  * kandydat "z nikąd" w wyborach
                                  prezydenckich, z nieodłączną teczką,
                                  w której miały być materiały
                                  kompromitujące Wałęsę
                                  • bobik-jedyn Re: Dotyk 21.10.20, 13:18
                                    Zmarł znakomity aktor, a mój ziomal, choć związany z krakowskim śrowowiskiem aktorskim...

                                    Piętno

                                    Wypijmy w żałobie soczek.
                                    Oto odszedł Arnold Boczek.
                                    Źle jest bardzo dla aktora,
                                    gdy przylgnie doń jego rola.
                                    Różne twarze są aktora,
                                    lecz się ciągnie jego zmora.
                                    Gdy zostaje rozpoznany,
                                    z jednej roli głównie znany.
                                    Uśmiechnięty, stale sobą,
                                    chociaż zmagał się z chorobą.
                                    W pomaganiu równie skorym,
                                    sam chory - pomagał chorym.
                                    Znany nawet był w Libercu,
                                    aktor o gołębim sercu .
                                    W świecie dzisiejszej niechęci
                                    cześć Dariusza więc pamięci !

                                    Dariusz Gnatowski
                                    1961 ÷ 2020
            • madohora Re: Dotyk 08.05.21, 20:35
              I jeszcze jedno w wieku 15 lat sama jeździłam z Nikisza do Zbrosławic - dwie przesiadki, 3 autobusy. Pierwszy i drugi raz byli ze mną rodzice - raz jeden, raz drugi a potem już jeździłam samasmile
              • madohora Re: Dotyk 08.05.21, 20:36
                Ale jeszcze raz powiem - tak jak mówiła moja koleżanka - TYŚ JEST JAKOŚ INSZObig_grin
                • bobik-jedyn Re: Dotyk 08.05.21, 21:40
                  Jak to kiedyś ktoś powiedział :
                  - Co nas nie zabije, to nas wzmocni...

                  Życie czasami pisze nam różne scenariusze.
                  Woem coś o tym, bo szubko musieliśmy z bratem (też starszym) nauczyć sobie radzić pod niebecność rodziców...

                  Takie "dzieci" jak my są chyba przez to zaradniejsze w życiu, albo mają skrywaną do końca traumę...

                  Szacun...🙂

                  Byłaś naprawdę młodą, dzielną osobą, a "inność" z perspektywy czasu jakby złagodniała...
                  • bobik-jedyn Re: Dotyk 08.05.21, 21:43
                    Inność czasami oznacza indywidualność, lub "mocny" charakter...😉
                    • bobik-jedyn Re: Dotyk 08.05.21, 21:56
                      Oboje z żoną też hartowaliśmy chłopaków życiowo.
                      Kolonie od pierwszej klasy i samodzielność.
                      Tyle, że jeździli razem...
                      Myślę z perspektywy czasu, że to był dobry wybór, choć dzisiaj widząc jak wiele potrafią, żałuję iż nie wymagaliśmy więcej (np. dla domu)...😀

                      No i wojsko niejednego by "przeformatowało"...
                      Tylko ROK, ale KAŻDY !!!
                      • bobik-jedyn Re: Dotyk 08.05.21, 21:58
                        Do tych Zbrosławic niby niedaleko, ale dojazd STRASZNY bez auta...🙂
                        • bobik-jedyn Re: Dotyk 08.05.21, 21:59
                          Już wiem skąd (a właściwie od kogo) ta miłość do koni...
                          Zgadłem ? 🙂
                          • madohora Re: Dotyk 09.05.21, 11:31
                            Co do mojej sytuacji prywatnej - byli tacy, którzy mieli gorzej. Mój tata miał wypadek na tydzień przed dużym tąpnięciem w kopalni. Kiedy on leżał w szpitalu. Opatrzność czy co - moje koleżanki straciły ojcówsad
                        • madohora Re: Dotyk 09.05.21, 11:34
                          bobik-jedyn napisał:

                          > Do tych Zbrosławic niby niedaleko, ale dojazd STRASZNY bez auta...🙂

                          Można się było przyzwyczaić. Czego się nie robi dla miłości - w tym przypadku do konibig_grin. Dzisiaj na każdym kroku jest jakieś miejsce gdzie można pojeździć konno a wówczas tylko to jedno o którym się dowiedziałamsmile. Skąd się tam wzięłam - to trochę skomplikowane - najpierw szukałam w Krakowie ale mnie "przekierowali" na Zbrosławice. Trafiłam na bardzo fajnych ludzi i instruktorów kochających konie, więc zostałam.....big_grin
            • madohora Re: Dotyk 13.11.21, 14:54
              Heca Nr 3
              3. To już było wieki temu. Centrum miasta. Człowieka wyeksmitowano za długi. Znajomy, który ze mną pracował i brał w tym udział nam to opowiadał (on był tylko od noszenia gratów). Delikwent mieszkał w suterynie, bez łazienki, ubikacja na korytarzu. A w wyniku eksmisji dostał słoneczne mieszkania na pierwszym piętrze z łazienką i ubikacją.

              Więc co tam piwnica do remontu?uncertain
              • bobik-jedyn Re: Dotyk 13.11.21, 16:58
                Najbardziej optymistyczna Heca nr. 3 .
                Pan jako jedyny nie tylko nie stracił, ale zyskał.

                Dwie pozostałe opisane sytuacje nie podcinają młodym, ambitnym ludziom z wizją skrzydła kreatywności...

                Smutne te nasze realia...😐
                • bobik-jedyn Re: Dotyk 13.11.21, 17:43
                  Nawet jak sąsiad wyremontował na błysk, to wstyd mu było przyprowadzać kumpli w takie "niskie progi"...

                  Wierzę w to, że niejedna kawalerka mogła się schować.
                  Wszystko zależy od kapitału włożonego w remont...
                  • bobik-jedyn Re: Dotyk 13.11.21, 20:37
                    Dzień placka

                    Przyszła wieść do mnie znienacka,
                    że dzisiaj jest Święto Placka .
                    Gospodyni się hołubi,
                    każdy z nas to danie lubi.
                    Całe życie ze mną one :
                    nad Bałtykiem ...przesolone.
                    Kiedym domu był bywalcem,
                    Mama je krasiła smalcem .
                    W ogrodzie, zaś pod altaną
                    placki jemy ze śmietaną .
                    Po góralsku moje achy
                    wzbudzają moskole z blachy.
                    W restauracji "Pod Czardaszem"
                    jadłem też placki z gulaszem .
                    Z cukrem, czy też nutką dżemu,
                    niech każdy je po swojemu... 😉
                    • madohora Re: Dotyk 14.11.21, 00:33
                      Choć o święcie nie wiedziałam
                      Dzisiaj placki zajadałam
                      Upieczone na rumiano
                      Robiłam je razem z mamąwink
                      Czasem lubię je z keczupem
                      Albo z cukrem zwłaszcza latem
                      W Wiśle było tak po pańsku
                      Bo tam placki po cygańsku*
                      Ze śmietaną proszę pana
                      Zajadam z samego rana
                      Smaczne, chociaż proste danie
                      Zawsze mam ochotę na niesmile

                      *To był placek węgierski - z gulaszem - ale tak go sobie nazwali
                      • bobik-jedyn Re: Dotyk 14.11.21, 10:23
                        Ładne to podsumowanie.

                        Też lubię z ketchupem, choć młodszy nie może na to świętokradztwo patrzeć...

                        No i z cukrem, choć staram się go (cukier) ograniczać... 🙃
                        • bobik-jedyn Re: Dotyk 14.11.21, 13:58
                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27785136,medycy-na-granicy-mundurowi-spuscili-powietrze-z-kol-naszej.html

                          Medycy na granicy

                          Czytam, ale w to nie wierze,
                          że tak robią nam żołnierze .
                          Kiedy erka jest wezwana,
                          innym pomoc odebrana .
                          Nikt pomocy nie przyniesie,
                          kiedy jest karetka w lesie .
                          Więcej nic dodawać nie trza,
                          gdy opony bez powietrza .
                          Złośliwość wojskowych smaga,
                          gdy uchodźcom się pomaga .
                          Żeby sprawę ująć składnie,
                          powiem, że to jest nieładnie .
                          Wszelkie pojęcie przechodzi,
                          a żołnierzom... nie uchodzi.
                          Nic z tego, że to odludzie,
                          bo uchodźcy, to też ludzie... 😌
                          • bobik-jedyn Re: Dotyk 14.11.21, 14:09
                            cd...

                            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,27804650,zdewastowano-piec-aut-nalezacych-m-in-do-medykow-na-granicy.html

                            • bobik-jedyn Re: Dotyk 15.11.21, 16:24
                              Może ciut "po bandzie", ale kierunek OK... 🤔

                              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,27806045,egipt-plaga-skorpionow-nie-zyja-trzy-osoby-kilkaset-zostalo.html#opinions

                              Plagi ?

                              Podobno to nie jest blaga,*
                              kolejna w Egipcie plaga .
                              Oto pytam w tym momencie :
                              - Jest jak w Starym Testamencie ?
                              Teraz skorpionów hektary,
                              były muchy i komary ?
                              Krew w Nilu, oraz szarańcza,
                              grad i ciemność opętańcza.
                              Może trzeba oddech wstrzymać
                              i w galopie się zatrzymać ?
                              Może zamiast cicho siedzieć
                              ON chce ludziom coś powiedzieć ?
                              Trzeba myśli jest odłowić,
                              nad sensem się zastanowić ?
                              Wnet się skończy ostrzeganie,
                              zmieńmy braci postrzeganie...

                              * kłamstwo 😌
                              • bobik-jedyn Re: Dotyk 15.11.21, 19:34
                                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,27807682,lukaszenka-odpowiada-na-sankcje-bedziemy-sie-bronic-proponuje.html

                                Ciemiężony

                                Łukaszenka chętnie gada,
                                iż na sankcje odpowiada .
                                Polska nie da korytarza ?
                                Ten przeloty swe rozważa.
                                - Do Mińska stąd mamy blisko
                                i w Monachium na lotnisko.
                                Za powstanie całej dziczy
                                chcą im zamknąć port lotniczy.
                                Rzecz nie tyczy tylko lotów,
                                ale osób i podmiotów .
                                Punkt tak został przedstawiony,
                                jakby on był ciemiężony.
                                Od poranka, aż do brzasku,
                                emigranci są w potrzasku .
                                Jak na targu w noc targową
                                oni kartą przetargową... 🤨
          • madohora Re: Dotyk 03.05.21, 13:25
            Przypomniał mi się jeszcze jeden przesąd ale to już taki ogólniejszy. A co z tym związane śmieszna książka z dzieciństwa. Z koleżanką szukamy jej już lata i nie możemy na nią trafić. Niestety nie pamiętamy ani autora ani tytułu tylko treść...big_grin
            Otóż podobno istnieje zwyczaj, że w czasie nie świątecznym nie wolno a może raczej nie powinno się śpiewać kolęd.
          • madohora Re: Dotyk 20.01.22, 16:00
            Dopiero co wspominałam jak mojemu znajomemu ktoś ukradł bigos z całym garem. Nie byłoby w tym nic dziwnego ale znajomy mieszka na drugim piętrze a nad sobą ma jeszcze dwie kondygnacje, pod sobą zresztą teżbig_grin
            • bobik-jedyn Re: Dotyk 20.01.22, 18:39
              A to dopiero ciekawostka...

              Standardowo napisze, że ...lubię BIGOS (każdy) 🙁
              • madohora Re: Dotyk 20.01.22, 18:56
                https://img14.dmty.pl//uploads/202201/1642679812_ft6zqt_600.jpg
              • bobik-jedyn Re: Dotyk 20.01.22, 21:36
                Moja inspiracjo :
                oto rozpiska o sama wiesz czym...

                O nieziemskim bigosie w Grudkach

                Znajomy wrócił z Rodosu,
                sam upichcił gar bigosu .
                Rano dzieci ucałował,
                mięsiwa nań nie żałował.
                Wystudził, na balkon "lyzie",
                - Do soboty się przegryzie.
                Obok miejscowości Grudki
                przefruwały ufoludki .
                Pilot by załogę zabił,
                bo go cudny zapach zwabił.
                Przegryzki moją z selera,
                bigos smaczny, jako cholera.
                W sobotę, zgodnie z zegarem
                patrzy ten - Gdzie bigos z garem ?
                Sąsiad obok pijaniutki :
                - Nie uwierzysz w ufoludki ? smile
    • jromantyk Psy idom do nieba. 10.06.08, 08:19
      Psy idom do nieba

      Czymu taki ufny za ufność cirpioł
      za ufnośc umrzył biydny
      Złe ludzie.....
      Boże przeca stworzył żes
      nos na podobienstwo Twoje!!
      A to zwiyrze było bardzij ludzki,
      łotwarte szczere i dobre

      Sara....
      "Machałka" ją nazywałem,"Kiwałka"
      "Bydle"a ona sztyc cieszyła sie,ze jest,
      że ji pszajymy,
      ze som my z niom,
      tako posłuszno,
      sama pszajonco,
      lizała mi rany gojonce kiedy bolało,
      chore miejsca z litosciom,
      z dobrociom naturalnom,

      A kiedy zmynczonego robotom,
      ujrzała ,lotała wkoło i skokała,
      niosonc mi radośc i uciecha,
      Kiedy jo sie położył zdrzymnyc
      i łona zy mnom drzymała,

      Bito i krzywdzono bez dziecka,
      ani nie warkła ,a jyno ze smutkiym
      kuliła sie w kłymbek,
      abo jako zabawa rozumiała,
      szczekała z radości.

      Tymu kiery jom łotruł
      rynce z wdziyncznosci lizała,
      łasiyła sie wdziyncznie

      A potym błagalne
      te zerkani ij z nadziejom,
      ze pomoga,
      uratuja.
      I pożegnani ostatni spojrzyni,
      moji chalani.

      Kim my somy ludzie?
      Tyn najbrzydszy piesek
      dlo mnie był nojpiykniejszy,
      bo mioł serce i dusza

      Dziynkuja Ci Sara za pszani !!

      Teraz wiym
      Pieski muszom isc do nieba...
    • jromantyk Echo 10.06.08, 20:33
      Echo


      Słowym niczym pieśniom nyncony
      To Twoje wołani wy mie,
      Jo jak dziecko,jak ziymia
      przy Tobie uśpiony,

      wroz!!

      Unosza powieka,
      stoisz obrazym
      oplyciona mojim wzrokiym,
      niczym kwiotek a zarazym
      zakłopotano,
      w niebo zerkajonca

      Razym my somy , czy osobno?
      Kaj myśli Twoji w jakij "krainie"
      godom do Cia,nie słyszysz
      daleko żeś je ale nie błondzisz

      Poza światami jakoby
      W mojim sercu zakwitosz samotno
      Wiecznościom Chcesz być splontana.
      Wierzysz w to i Wiysz
      że pszajesz

      Goronc Twoich myśli
      dusza mojo łagodzi,
      Jeżeś wiecznościom mojom
      jondrym mondrości,
      Rozdrożym szczyńścia ,
      Jasnościom umysłu,
      posłańcym pszanio.

      Jeżeś filarym mojich chwil łopyntanio,
      Głośnym wołaniym,
      cichym szeptym,
      Jeżeś echym na moji zawołania.

      malynko...ko.....ko....ko....ko...o..o..

      Budza sie,śnik skończył sie szeptym,
      Świtani sie zbliżo ,juzaś praca
      Wspominom tyn syn wyciszony
      Jest Twojim mie pszaniym.



    • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 11.06.08, 16:09
      Ja też czytam wszystkie
      • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 03.07.20, 18:32
        http://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/wd/qa/jcow/DPT6VtKw50QuaiRVsX.png

        Czy czas im się tu nie dłuży
        Bo to chyba coś z podróży
    • jromantyk Brak Ciebie 13.06.08, 18:25
      Brak Ciebie



      Jeżeś na wyciągniyni rynki

      brakuje mi Ciebie

      ogarnio mie pustka, przygnymbieni

      brak Ciebie

      Mój głos łoblykł Cie sagom

      moji słowo objyło Cie delikatnie,

      Oddych rozwioł Twoji włosy

      Ty chciała żeś mie z takom mocom !

      Była żeś na wyciągniynie rynki

      brakuje mi Ciebie...

      Twoi szeptani zamiyniyło sie w krzyk,

      rozbudzono w swych marzyniach

      rozkwitołaś myślami o mie

      niczym moja róża w Twoij ronczce

      Ty byłażeś na wyciągniycie rynki ?

      brakuje mi Ciebie

      Jesiynne pszani rozkoszom gore,

      a krzyk na moich wargach się czerwieni…

      światłym moich zakochanych żrynic...

      w zamglone lustro Twojigo ciała wołom

      Bydź na wyciongniyni rynki....

      brakuje mi Ciebie... !!!

      Kiejbyś seblykła myśli moji,

      nadziyjom je przykryła…

      abo chyciyła w dłoni świot mój

      do serca przygarnyła, chalała

      Pragnyła być na wyciongnieni rynki...

      brakuje mi Ciebie

      Terozki obojyntność Twoja

      mojigo obłyndu przyczynom

      przyzwyczajyni w zima sie łoblyko

      a pszani moji w śniygu umiyro…

      Ni ma Cie na wyciongniyniy rynki

      brakuje mi Ciebie…

      …umierosz dlo mie ?
      • madohora Re: Brak Ciebie 13.06.08, 18:56
        czytam, podobnie jak Jurek czasem aż dwa razy
    • jromantyk Alo,Alo 13.06.08, 19:23
      ALO, ALO ?

      Chca być przy Ciebie kochano...

      Kiedy łoczy przymykosz synnie.

      Dotykom Cie czule,

      chalom,

      Ty żeś zasnyła już... ?

      Moji usta godajom słowa rozbudzone,

      o pszaniu do uszka szepcom,

      dłoni tulom Twoji serce rozedrgane,

      Czujesz sie spełniono,

      zasypiosz… ?

      Jeżech przy Cia,

      pieszcza Twoji myśli szalone o mie

      Dusza w śniku wirujonco,

      Twoji słowa niewypowiedziane,

      Drgniyńcia Twoich warg widza,

      jakby chcioły godać:

      "dej mi kusku prosza, dej mi

      niych zatraca zmysły niespokojne,

      dej mi kusku namiyńtnie

      niech tchu nom braknie"… ?



      Zerkom w Twoji usta

      jeszcze roz moich kuskow chcońce?

      Powieki leko zduszone marzyniym,

      oddychosz leciutko, spokojnie, śpisz...

      Czy to Twój czy mój syn Jedyno ?

      Zerkom,

      pszaja Ci czy wiysz ?

      Ty bydziesz dlo mnie nocom,

      a jo do Cia świtym

      Jeżeś bezpieczno,

      Jeżeś mojo,

      Oooooo...

      To Ty nie Śpisz

      a jo ?

      alo alo !!!


      • kefirowa Re: Alo,Alo 16.06.08, 11:26
        Czytam te twoje wiersze i pdziwiam. Sama za dobrze nie mówię po
        śląsku a jeszcze pisać? Naprawdę trzeba mieć do tego talent.
        • jromantyk Styknie 18.06.08, 19:58
          Myśla,ze styknie jak zaczniesz pisac samo podzie-spróbujsmile
    • jromantyk Razym 20.06.08, 11:33
      RAZYM



      Płynymy życiym w pełni

      Burzy nieokielznanym strumiyniym

      Rozszalołe żogle wieczności noszej...

      Do Cia,to do mie myśli leconce?



      Powoli wyciszomy- godomy stop!

      Wszystko znikło a my somy

      Jednym na dnie morza

      Jak perła z muszlom srebrzystom



      Karmiymy sie sobom szczynśliwi,

      Upajomy spokojym, somy my

      Doświadczomy swoigo istniynia..

      Wchodzymy głęboko w swe dusze



      Miyszkomy w noszych pragniyniach

      Nosze myśli szalyńczym zawodzyniym

      Zaczynajonc harce wzajymne

      i kto nom przeszkodzi ?



      Żodyn bo.....

      Moji pszani w Tobie gości,

      a Twoji we mie gospodarzym

      została....

      Somy my razym.

      i bydymy na zawsze moja M
    • jromantyk Wybocz 23.06.08, 17:28
      Wybocz mi

      Chocioż tak bardzo Ci pszaja,
      i sercym mojim ześ,
      znoczysz wiyncyj niz som jo,
      musza Cie zostawić.

      Czymu zyci taki łokrutne ,
      przeca pszajymy sie ni?

      Tyś tako szwarno,
      w oczach Twojich,
      łod piyrszego zernkniycio,
      swoji niebo zejrzoł,
      w dotyku i kuskach
      swój raj..
      W Twojim głosie echo
      niebianskigo śpiywu,
      duszy wieli czar,
      pokłosie swoij , maj!!

      Wybocz mi ,
      opuszcza Cie
      byś szczysliwo w zyciu była.
      Zapomnij juz o mie ,
      nie żałuj niczego ,
      jeżeś mojom M,
      zostaniesz niom na zawsze.
      Dlo Cia całko mo poezja,
      dlo mie yno ij łzy.

      Wybocz mi...
    • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 25.06.08, 10:09
      Grupa Janowsko

      Kożdego dnia
      Widza ich ciynie
      Mijajom mie
      W anjfartach
      Siedzom na placu
      I rozkłodajom sztalugi
      Plotki
      Pomówiynia
      Okultyści
      A łoni przelywajom
      Na papior
      Abo płotno
      Swoje widzynie świata
    • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 25.06.08, 10:11
      ....

      Ślonski Bog
      Podarowoł mi
      Zdolność
      Widzynia wiyncy
      Niż widzom inni
      Toż czasami widza
      Świynto Barbara
      Na murze
      Jak chyłkiym przemyko
      Gawlika
      Kiery ciyngiym maluje
      Niebiańskie łobrozki
      I kogoś
      Wto jeszcze
      Bydzie sławny...
    • madohora Re: Pisza inaczy czyli poezjo i liryka śląsko... 25.06.08, 10:13
      Jo jest jak
      kwiotek
      Co za późno
      dojrzywo
      I otwyro
      swoje płatki
      Ale starczy
      Że wtoś
      Mie zrani
      I jak rosiczka
      Zamkna sie
      Na dugo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka