Dodaj do ulubionych

Humor z akt sądowych

    • madohora Re: Humor z akt sądowych 13.01.22, 19:18
      – Świadek ma odpowiadać na pytania bez komentarzy, tylko „tak” lub „nie”. Czy to zrozumiałe?
      – Nie.
      – Czego świadek nie rozumie?
      – Tak
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 23.01.22, 20:52
      Lekarz powiedział, że został mi tylko rok życia. Wzburzony wyjąłem broń i zastrzeliłem go. Sędzia dał mi piętnaście lat. Problem rozwiązany!
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 01.02.22, 16:03
      https://img3.dmty.pl//uploads/202201/1643553271_e0rynl_600.jpg
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 15.02.22, 11:37
      Rozprawa w sądzie:
      - A więc oskarżony przyznaje się że w czasie polowania postrzelił gajowego
      - Tak, przyznaję się
      - A czy oskarżony może wskazać jakieś okoliczności łagodzące
      - Gajowy nazywa się Zając!
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 01.03.22, 21:25
      – Szedłem sobie spokojnie do sklepu, a że ślisko, to jak mnie na tym lodzie zabujało! No to normalny odruch, żeby nie zaliczyć podłoża, chwytałem się wszystkiego, co było pod ręką. I tak chwyciłem: 3 torebki damskie, 2 zegarki, 4 portfele i 5 pierścionków – tak to właśnie było, pa- nie sędzio
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 01.03.22, 22:01
      Przed sądem. Adwokat bawarskiego rolnika Aloisa wygłasza mowę:
      – To nieprawda, że mój klient podpalił swoje gospodarstwo w celu wyłudzenia pieniędzy z ubezpieczenia. Przecież tego samego dnia zamówił dwie beczki piwa. Kto ma zamiar podpalać, jeśli tego dnia zamawia aż tyle trunku?
      Sędzia do Aloisa:
      – Aż dwie beczki piwa? Czy oskarżony jest pijakiem?
      – Nie, wysoki sądzie, ale wiedziałem, że strażacy będą spragnieni – wyjaśnia Alois.
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 02.05.22, 15:35
      Krzyk w areszcie: – Chcę rozmawiać z moim adwokatem!
      Głos z celi obok: – Słyszę cię, gadaj.
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 11.05.22, 21:43
      Proces sądowy w Stuttgarcie. Sędzia do adwokata: – Czy ma pan jeszcze coś do powiedzenia w obronie oskarżonego? Na to mecenas: – Tak, wysoki sądzie. Mój klient słabo słyszy i dlatego nie usłyszał głosu swego sumienia
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 06.06.22, 14:02
      Przed sądem stoi facet:
      – Czy to prawda, że oskarżony sprzedawał sok poziomkowy w butelkach, twierdząc, że to eliksir młodości?
      – Tak, wysoki sądzie.
      – Czy oskarżony był już wcześniej za to karany?
      – Tak, w 1221 roku, w 1372 i w 1728 też.
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 13.06.22, 11:52
      - Dlaczego tak późno wróciłeś - pyta Kowalska męża
      - Byłem na komisariacie. Zatrzymali mnie za wolną jazdę.
      - A od kiedy to zatrzymują za takie rzeczy?
      - Kochanie po prostu radiowóz mnie dogonił!
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 13.06.22, 22:38
      Sędzia do oskarżonej:
      - A więc nie zaprzecza pani, że zastrzeliła męża podczas transmisji z meczu piłkarskiego?
      - Nie, nie zaprzeczam.
      - A jakie były jego ostatnie słowa?
      - Oj strzelaj, prędzej, strzelaj...
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 13.06.22, 22:46
      - Przyznaje się Pan do morderstwa?
      - Nie.
      - A wie pan, jaka kara grozi za składanie fałszywych zeznań?
      - Oczywiście. Dużo mniejsza niż za morderstwo.
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 13.06.22, 23:23
      Na rozprawie sędzia pyta oskarżonego:
      - Dlaczego uciekł pan z więzienia?
      - Bo chciałem się ożenić.
      - No to ma pan dziwne poczucie wolności.
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 14.06.22, 17:14
      - Jakim prawem nazwał pan świadka bałwanem?
      - Jest moim bratem wysoki sądzie!
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 07.07.22, 22:43
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/rb/qa/wzpg/uOqAO9LQZMg5pSRsX.jpg
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 14.07.22, 18:35
      Podczas rozprawy w Berlinie sędzia wypytuje świadka:
      – Pani nazwisko? – Maria Schmidt.
      – Zawód? – Księgowa. – Pani wiek?
      – Hmm, 29 lat i kilka miesięcy. – A ile dokładnie tych miesięcy? – chce wiedzieć lekko zirytowany sędzia.
      – 138
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 26.07.22, 21:21
      Pod koniec rozprawy przemawia adwokat w obronie złodzieja:
      – Oskarżony przyznał się do winy. Twierdzi, że ukradł. Ale, wysoki sądzie, czy można wierzyć człowiekowi, który upadł moralnie tak nisko? Dlatego domagam się uniewinnienia mojego klienta
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 01.10.22, 21:32
      Sędzia pyta Holgera podejrzanego o kradzież
      - Czy oskarżony widzi dla siebie jakieś okoliczności łagodzące?
      - No cóż, właściwie to nie. Ale wysoki sąd powinien uwzględnić że mój obrońca jest młody i niedoświadczony - odpowiada Holeger.
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 08.10.22, 17:48
      - Oskarżony zwymyślał go od osłów i idiotów, a na dodatek dał mu w twarz. Dlaczego?
      - Bo on niedosłyszy!
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 19.10.22, 18:52
      To nie jest humor - to samo życie

      ABSURDALNE SPRAWY W POLSKICH SĄDACH - Interia - 19.10.2022
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 08.11.22, 18:49
      Nieznani sprawcy uszkodzili mur graniczny między Niebem a Piekłem. Lucyfer wysłał telegram do Świętego Piotra. "Nasi prawnicy są zdanie że to niebo powinno ponieść koszty naprawy?
      Święty Piotr odpowiedział depeszą:
      - Nie mamy innego wyjścia. Nie udało nam się znaleźć ani jednego prawnika"
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 02.12.22, 19:17
      Roz w sądzie skarżyli takiego jak to padają recydywistę. Sędzia tak patrzy na niego i rzekł:
      - Jak widać to musicie być zepsutym człowiekiem. W jakim to towarzystwie sie wychowali i obracali?
      - No wiedzą, od młodości mom ino z sędziami i adwokatami do czynienio!
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 02.12.22, 22:56
      https://img31.demotywatoryfb.pl//uploads/202211/gallery_1669540366_188550.jpg
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 02.12.22, 23:43
      Sędzia pado do złodzieja:
      - Zrobliście aż siedem włamań w ciągu tygodnia!
      - No ja. Widzą, że złodziej nie mo niedzieli, wysoki Sądzie.
    • madohora Re: Humor z akt sądowych 03.12.22, 21:10
      Na wykładzie w Berlinie profesor wyjaś-
      nia studentom medycyny: – Zanim wybie-
      rzecie specjalizację, musicie wiedzieć,
      jaka jest różnica między internistą, chirur-
      giem, patologiem a psychiatrą. Otóż inter-
      nista wie wszystko, ale nic nie może. Chi-
      rurg wszystko może, ale niczego nie wie.
      Patolog wie wszystko i wszystko może,
      ale to już nikomu nie przyniesie korzy-
      ści. Psychiatra nie wie i nic nie może, ale
      wszystko przyjmuje ze zrozumieniem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka