Gość: Gaal
IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl
16.01.04, 16:05
Nieżydowska ludność Izraela (Druzowie, Palestyńczycy, Arabowie) jest
dyskryminowana m.in. w podstawowych dziedzinach życia społecznego i
ekonomicznego. A chodzi m.in. o prawo do zamieszkania, prawo do pracy i
zasadę równości wobec prawa. Np. dyskryminacja z tytułu zamieszkania wynika
z faktu, że 92 procent terytorium Izraela jest w rękach panstwa. Tereny te
administrowane sa przez Izraelskie Władze Ziemskie w oparciu o wytyczne
Żydowskiego Funduszu Narodowego, organizacji afiliowanej przy Światowej
Organizacji Syjonistycznej. Uchwalone przez Fundusz przepisy odmawiają prawa
do zamieszkania, otwarcia firmy, a często prawa do pracy wszystkim nie-Żydom
tylko dlatego że nie są Żydami. Nieżydowskim obywatelom Izraela nie
przysługuje równość wobec prawa. W Izraelu przepisy prawa rabinackiego
regulują prywatny status obywateli żydowskich, skutkiem czego żaden Żyd nie
może poślubić osoby nie będącej żydowskiego pochodzenia. A małżeństwa
zawarte za granicą (popularne wyjazdy na Cypr) są uznawane za legalne ale
dzieci z tych związków żydowsko-gojowskich są uważane za dzieci nieślubne (a
przy okazji - dzieci pozamałżeńskie, ale mające za rodziców Żydów są
uznawane za prawowite!!!)
Mi to przypomina niemieckie Ustawy Norymberskie z 1935 r.
Izrael wprowadził jako jedyne współczesne państwo (ostatnio stosowały to
nazistowskie Niemcy) do swojego prawa legalizację stosowania tortur w celu
wymuszenia złożenia zeznań, w tym samooskarżenia torturowanych osób (dot. to
Palestyńczyków),
Izrael "wprowadził" (przepisy Porty Ottomańaskiej nie uchylone przez
Brytyjczyków, zachowane przez Izrael) jako jedyne współczesne państwo
legalizację zbiorowej odpowiedzialności - m.in. stosując ją wobec rodzin
palestyńskich samobójców-terrorystów, burząc ich domy i pozbawiając
wszystkiego (stąd też swego czasu Saddam Husaj, chcąc polepszyć swój
wizerunek w świecie Islamu, wypłacał słynne zapomogi dla rodzin
pozbawianych: dachu, pieniędzy, odzieży czy mebli). Rówież takie przepisy
funkcjonowały w III Rzeszy.