Dodaj do ulubionych

Amerykanie wedlug niektorych forumowiczow....

IP: 208.130.54.* 06.02.02, 22:29
1) To podli tchurze
2) Zaborczy imperialisci
3) Zachlanni Krwiopijcy
4) Cymbaly
5) Idioci
6) Naiwniacy
7) Kombinatorzy
8) Kretacze
9) Lenie
10)Ignoranci
11)Klamcy
12)Oszusci
13)Nie wyladowali na Ksiezycu
14)Przegrali obie wojny swiatowe, wojne w Koreii, Vietnamie, zblaznili sie na
Grenadzie, w Panamie, w Iraku i Afganistanie
15)Amerykanscy zolnierze to sadystyczni degeneraci na srodkach pobudzajacych
16)Amerykanska technika to wymysl i kupa zlomu
17)Amerykanskie szkolnictwo jest do niczego
18)Amerykanskie prawo, to dowcip z praw czlowieka
19)Amerykanie to "zydowscy slugusy"
20)Hipokryci
21)Imperialisci
22)Nie maja poszanowania dla innych ras, religii, pogladow, zwyczajow i kultur
23)Wszystko co im obce staraja sie zniszczyc
24)Amerykanskie technologie dzialaja jedynie dzieki zagranicznym pracownikom
kontraktowym.
etc., etc., etc..........
Ale jezeli jest tak zle, to dlaczego jest tak......dobrze?
Obserwuj wątek
    • Gość: as Re: Amerykanie wedlug niektorych forumowiczow.... IP: *.pppool.de 06.02.02, 22:32
      > Ale jezeli jest tak zle, to dlaczego jest tak......dobrze?

      Ja bym powiedzial:Na przyklad w MEKSYKU ?

      • Gość: Paul Re: Amerykanie wedlug niektorych forumowiczow.... IP: 208.130.54.* 07.02.02, 16:51
        Gość portalu: as napisał(a):

        > > Ale jezeli jest tak zle, to dlaczego jest tak......dobrze?
        >
        > Ja bym powiedzial:Na przyklad w MEKSYKU ?
        Oczywiscie masz na mysli Nowy Mexyk..... Tak, czemy nie.
        Paul

        • Gość: as Re: Amerykanie wedlug niektorych forumowiczow.... IP: *.pool.mediaWays.net 07.02.02, 17:51
          Gość portalu: Paul napisał(a):


          >
          > > > Ale jezeli jest tak zle, to dlaczego jest tak......dobrze?
          > >
          > > Ja bym powiedzial:Na przyklad w MEKSYKU ?
          ------------------------------w Argentynie?
          • Gość: Paul Re: Amerykanie wedlug niektorych forumowiczow.... IP: 208.130.54.* 07.02.02, 17:53
            Gość portalu: as napisał(a):

            > Gość portalu: Paul napisał(a):
            >
            >
            > >
            > > > > Ale jezeli jest tak zle, to dlaczego jest tak......dobrze?
            > > >
            > > > Ja bym powiedzial:Na przyklad w MEKSYKU ?
            > ------------------------------w Argentynie?
            Masz na mysli Nowa Argentyne ;-))))))))))))????? Pozdrawiam.
            Paul

    • Gość: Misza` Przed tym jak poznalem Ciebie... IP: *.ic.ru 07.02.02, 01:31
      Gość portalu: Paul napisał(a):

      Myslalem mniej wiecej w taki sposob, ale teraz widze ze chociaz jeden z was
      jest "normalnym", rozsadnym, intellektualnym czlowiekiem ;-)) To mial byc
      komplement ;-D
      A jezeli mowic serio - nie zwracaj uwage na to co mowia zawisliwi ludzie - z mej
      obserwacji wynika ze w kazdym panstwie wsp. normalnych ludzi do idiotow jest
      jednakowy... Semper Fi!

      Misza

      > 1) To podli tchurze
      > 2) Zaborczy imperialisci
      > 3) Zachlanni Krwiopijcy
      > 4) Cymbaly
      > 5) Idioci
      > 6) Naiwniacy
      > 7) Kombinatorzy
      > 8) Kretacze
      > 9) Lenie
      > 10)Ignoranci
      > 11)Klamcy
      > 12)Oszusci
      > 13)Nie wyladowali na Ksiezycu
      > 14)Przegrali obie wojny swiatowe, wojne w Koreii, Vietnamie, zblaznili sie na
      > Grenadzie, w Panamie, w Iraku i Afganistanie
      > 15)Amerykanscy zolnierze to sadystyczni degeneraci na srodkach pobudzajacych
      > 16)Amerykanska technika to wymysl i kupa zlomu
      > 17)Amerykanskie szkolnictwo jest do niczego
      > 18)Amerykanskie prawo, to dowcip z praw czlowieka
      > 19)Amerykanie to "zydowscy slugusy"
      > 20)Hipokryci
      > 21)Imperialisci
      > 22)Nie maja poszanowania dla innych ras, religii, pogladow, zwyczajow i kultur
      > 23)Wszystko co im obce staraja sie zniszczyc
      > 24)Amerykanskie technologie dzialaja jedynie dzieki zagranicznym pracownikom
      > kontraktowym.
      > etc., etc., etc..........
      > Ale jezeli jest tak zle, to dlaczego jest tak......dobrze?

    • Gość: Misza` Przed tym jak poznalem Ciebie... IP: *.ic.ru 07.02.02, 01:31
      Gość portalu: Paul napisał(a):

      Myslalem mniej wiecej w taki sposob, ale teraz widze ze chociaz jeden z was
      jest "normalnym", rozsadnym, intellektualnym czlowiekiem ;-)) To mial byc
      komplement ;-D
      A jezeli mowic serio - nie zwracaj uwage na to co mowia zawisliwi ludzie - z mej
      obserwacji wynika ze w kazdym panstwie wsp. normalnych ludzi do idiotow jest
      jednakowy... Semper Fi!

      Misza

      > 1) To podli tchurze
      > 2) Zaborczy imperialisci
      > 3) Zachlanni Krwiopijcy
      > 4) Cymbaly
      > 5) Idioci
      > 6) Naiwniacy
      > 7) Kombinatorzy
      > 8) Kretacze
      > 9) Lenie
      > 10)Ignoranci
      > 11)Klamcy
      > 12)Oszusci
      > 13)Nie wyladowali na Ksiezycu
      > 14)Przegrali obie wojny swiatowe, wojne w Koreii, Vietnamie, zblaznili sie na
      > Grenadzie, w Panamie, w Iraku i Afganistanie
      > 15)Amerykanscy zolnierze to sadystyczni degeneraci na srodkach pobudzajacych
      > 16)Amerykanska technika to wymysl i kupa zlomu
      > 17)Amerykanskie szkolnictwo jest do niczego
      > 18)Amerykanskie prawo, to dowcip z praw czlowieka
      > 19)Amerykanie to "zydowscy slugusy"
      > 20)Hipokryci
      > 21)Imperialisci
      > 22)Nie maja poszanowania dla innych ras, religii, pogladow, zwyczajow i kultur
      > 23)Wszystko co im obce staraja sie zniszczyc
      > 24)Amerykanskie technologie dzialaja jedynie dzieki zagranicznym pracownikom
      > kontraktowym.
      > etc., etc., etc..........
      > Ale jezeli jest tak zle, to dlaczego jest tak......dobrze?

      • Gość: Paulowa Re: Przed tym jak poznalem Ciebie... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.02, 12:49
        Ja w zasadzie nie jestem forumowiczem, ale zanim poznalam Ciebie Paul....
        • Gość: Paul Re: Przed tym jak poznalem Ciebie... IP: 208.130.54.* 07.02.02, 15:40
          Gość portalu: Paulowa napisał(a):

          > Ja w zasadzie nie jestem forumowiczem, ale zanim poznalam Ciebie Paul....
          Wiem kochanie, Twoje zycie bylo nic nie warte;-))))). Tak samo moje nim poznalem
          Ciebie. Pa, kotku....
          Pawelek-Diabelek;->

          • Gość: Paulowa Re: Przed tym jak poznalam Ciebie... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.02.02, 19:30

            Gość portalu: Paul napisał(a):

            > Gość portalu: Paulowa napisał(a):
            >
            > > Ja w zasadzie nie jestem forumowiczem, ale zanim poznalam Ciebie Paul....
            > Wiem kochanie, Twoje zycie bylo nic nie warte;-))))). Tak samo moje nim poznal
            > em
            > Ciebie. Pa, kotku....
            > Pawelek-Diabelek;->
            >

            No wlasnie! I wszystko przez ta Ameryke.........
            • Gość: Paul Re: Przed tym jak poznalam Ciebie... IP: 208.130.54.* 11.02.02, 16:27
              Gość portalu: Paulowa napisał(a):

              >
              > Gość portalu: Paul napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Paulowa napisał(a):
              > >
              > > > Ja w zasadzie nie jestem forumowiczem, ale zanim poznalam Ciebie Paul
              > ....
              > > Wiem kochanie, Twoje zycie bylo nic nie warte;-))))). Tak samo moje nim p
              > oznal
              > > em
              > > Ciebie. Pa, kotku....
              > > Pawelek-Diabelek;->
              > >
              >
              > No wlasnie! I wszystko przez ta Ameryke.........
              Nie, "to wszystko" przez Twoj wdziek i bezpretesjonalnosc. No i oczywiscie
              jestem przystojny, inteligentny, delikatny, pelen uczuc milosci i oddania...;-))).
              Pa kochanie, wyslalem Ci maila, milego dzionka.
              Pawelek-Diabelek;->

      • Gość: Paul Zdrastwujtie Gn. Misza. IP: 208.130.54.* 07.02.02, 15:45
        Wiec sa na swiecie jeszcze rozsadni ludzie;-). To tez ma byc komplement;-o.
        Powiec co zrobicie z reszta "bojownikow o wolnosc" po zestrzeleniu tego
        helikoptera? Prawde mowiac przejebane. Wice minister spraw wewnetrznych,
        generalowie, etc. Wspolczuje i mam nadzieje ze im przypierdolicie. Semper Fi,
        Paul
        • Gość: Misza Hallo Mr. Paul ;-)) IP: *.ic.ru 08.02.02, 11:31
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > Wiec sa na swiecie jeszcze rozsadni ludzie;-).

          Co najmniej dwoch ;-D

          > To tez ma byc komplement;-o.

          > Powiec co zrobicie z reszta "bojownikow o wolnosc" po zestrzeleniu tego
          > helikoptera? Prawde mowiac przejebane. Wice minister spraw wewnetrznych,
          > generalowie, etc.

          W zasadzie przez te zestrzelenia tarrorisci zrobili gorzej nie federalom, a samim
          sobie i zwyklym CZeczenom - teraz juz tylko naiwny czlowiek bedzie mial nadzieje
          na rozmowy pokojowe. No i zaczistki teraz tez beda bardzie... effektywne ;-))
          Chociaz z tym Mi-8 z generalami nie jest tak wszystko jasne: moj kollega z FSB
          tydzien temu wrocil z Chankaly, mowi ze ten heliopter nie zostal zestrzelony a
          wybuchl w powietrzu bo jego czesci znalezli na obszarze kilkuset metrow. Sa dwie
          wersjie: czeczenski terrakt oczywiscie i terrakt trzeciej sily (GRU?).

          FSB "ziemie kopie" pod wszystkimi...

          >Wspolczuje i mam nadzieje ze im przypierdolicie. Semper Fi,

          Dzieki. Mam nadzieje ze tak bedzie!

          > Paul

          Misza

          P.S. Czytalem Twoje posty na "guantanamo" - zgadzam sie w 100% Mowisz to co ja
          mysle ;-))
    • Gość: Jurek Re: Amerykanie wedlug niektorych forumowiczow.... IP: 193.188.161.* 07.02.02, 12:57
      Gość portalu: Paul napisał(a):

      > 1) To podli tchurze
      > 2) Zaborczy imperialisci
      > 3) Zachlanni Krwiopijcy
      > 4) Cymbaly
      > 5) Idioci
      > 6) Naiwniacy
      > 7) Kombinatorzy
      > 8) Kretacze
      > 9) Lenie
      > 10)Ignoranci
      > 11)Klamcy
      > 12)Oszusci
      > 13)Nie wyladowali na Ksiezycu
      > 14)Przegrali obie wojny swiatowe, wojne w Koreii, Vietnamie, zblaznili sie na
      > Grenadzie, w Panamie, w Iraku i Afganistanie
      > 15)Amerykanscy zolnierze to sadystyczni degeneraci na srodkach pobudzajacych
      > 16)Amerykanska technika to wymysl i kupa zlomu
      > 17)Amerykanskie szkolnictwo jest do niczego
      > 18)Amerykanskie prawo, to dowcip z praw czlowieka
      > 19)Amerykanie to "zydowscy slugusy"
      > 20)Hipokryci
      > 21)Imperialisci
      > 22)Nie maja poszanowania dla innych ras, religii, pogladow, zwyczajow i kultur
      > 23)Wszystko co im obce staraja sie zniszczyc
      > 24)Amerykanskie technologie dzialaja jedynie dzieki zagranicznym pracownikom
      > kontraktowym.
      > etc., etc., etc..........
      > Ale jezeli jest tak zle, to dlaczego jest tak......dobrze?

      Dlatego wlasnie jest tak zle, nie wciskaj innym ciemnoty, ze jest dobrze.

      • Gość: Paul Re: Amerykanie wedlug niektorych forumowiczow.... IP: 208.130.54.* 07.02.02, 16:55
        Gość portalu: Jurek napisał(a):

        > Gość portalu: Paul napisał(a):
        >
        > > 1) To podli tchurze
        > > 2) Zaborczy imperialisci
        > > 3) Zachlanni Krwiopijcy
        > > 4) Cymbaly
        > > 5) Idioci
        > > 6) Naiwniacy
        > > 7) Kombinatorzy
        > > 8) Kretacze
        > > 9) Lenie
        > > 10)Ignoranci
        > > 11)Klamcy
        > > 12)Oszusci
        > > 13)Nie wyladowali na Ksiezycu
        > > 14)Przegrali obie wojny swiatowe, wojne w Koreii, Vietnamie, zblaznili sie
        > na
        > > Grenadzie, w Panamie, w Iraku i Afganistanie
        > > 15)Amerykanscy zolnierze to sadystyczni degeneraci na srodkach pobudzajacy
        > ch
        > > 16)Amerykanska technika to wymysl i kupa zlomu
        > > 17)Amerykanskie szkolnictwo jest do niczego
        > > 18)Amerykanskie prawo, to dowcip z praw czlowieka
        > > 19)Amerykanie to "zydowscy slugusy"
        > > 20)Hipokryci
        > > 21)Imperialisci
        > > 22)Nie maja poszanowania dla innych ras, religii, pogladow, zwyczajow i ku
        > ltur
        > > 23)Wszystko co im obce staraja sie zniszczyc
        > > 24)Amerykanskie technologie dzialaja jedynie dzieki zagranicznym pracownik
        > om
        > > kontraktowym.
        > > etc., etc., etc..........
        > > Ale jezeli jest tak zle, to dlaczego jest tak......dobrze?
        >
        > Dlatego wlasnie jest tak zle, nie wciskaj innym ciemnoty, ze jest dobrze.
        Jurek kurwa, ja nie wciskam zadnych ciemnot, ciemnoto. Jak nie masz nic do
        powiedzenia to zabierz sie dalej za kladzenie papy, albo zbieranie puszek i
        zamkinij gebe. Lacze wyrazy szacunku.
        Paul

        • Gość: Jurek Re: Amerykanie wedlug niektorych forumowiczow.... IP: 213.189.85.* 08.02.02, 08:41
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > Gość portalu: Jurek napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Paul napisał(a):
          > >
          > > > 1) To podli tchurze
          > > > 2) Zaborczy imperialisci
          > > > 3) Zachlanni Krwiopijcy
          > > > 4) Cymbaly
          > > > 5) Idioci
          > > > 6) Naiwniacy
          > > > 7) Kombinatorzy
          > > > 8) Kretacze
          > > > 9) Lenie
          > > > 10)Ignoranci
          > > > 11)Klamcy
          > > > 12)Oszusci
          > > > 13)Nie wyladowali na Ksiezycu
          > > > 14)Przegrali obie wojny swiatowe, wojne w Koreii, Vietnamie, zblaznil
          > i sie
          > > na
          > > > Grenadzie, w Panamie, w Iraku i Afganistanie
          > > > 15)Amerykanscy zolnierze to sadystyczni degeneraci na srodkach pobudz
          > ajacy
          > > ch
          > > > 16)Amerykanska technika to wymysl i kupa zlomu
          > > > 17)Amerykanskie szkolnictwo jest do niczego
          > > > 18)Amerykanskie prawo, to dowcip z praw czlowieka
          > > > 19)Amerykanie to "zydowscy slugusy"
          > > > 20)Hipokryci
          > > > 21)Imperialisci
          > > > 22)Nie maja poszanowania dla innych ras, religii, pogladow, zwyczajow
          > i ku
          > > ltur
          > > > 23)Wszystko co im obce staraja sie zniszczyc
          > > > 24)Amerykanskie technologie dzialaja jedynie dzieki zagranicznym prac
          > ownik
          > > om
          > > > kontraktowym.
          > > > etc., etc., etc..........
          > > > Ale jezeli jest tak zle, to dlaczego jest tak......dobrze?
          > >
          > > Dlatego wlasnie jest tak zle, nie wciskaj innym ciemnoty, ze jest dobrze.
          > Jurek kurwa, ja nie wciskam zadnych ciemnot, ciemnoto. Jak nie masz nic do
          > powiedzenia to zabierz sie dalej za kladzenie papy, albo zbieranie puszek i
          > zamkinij gebe. Lacze wyrazy szacunku.
          > Paul
          >


          Wybaczam Ci, bo kazdy wierzacy w ciemnote, bedzie ja wciskac innym. A nie stac
          Cie na wyzszy poziom dyskusji? Ja nie chce byc razem z Toba w rynsztoku. Moze
          zrobisz heroiczny wysilek i przeskoczysz poziom na ktorym Ci wychowamo?
    • andre1 Re: Amerykanie wedlug niektorych forumowiczow.... 07.02.02, 13:42
      Gość portalu: Paul napisał(a):

      > 1) To podli tchurze
      > 2) Zaborczy imperialisci
      > 3) Zachlanni Krwiopijcy
      > 4) Cymbaly
      > 5) Idioci
      > 6) Naiwniacy
      > 7) Kombinatorzy
      > 8) Kretacze
      > 9) Lenie
      > 10)Ignoranci
      > 11)Klamcy
      > 12)Oszusci
      > 13)Nie wyladowali na Ksiezycu
      > 14)Przegrali obie wojny swiatowe, wojne w Koreii, Vietnamie, zblaznili sie na
      > Grenadzie, w Panamie, w Iraku i Afganistanie
      > 15)Amerykanscy zolnierze to sadystyczni degeneraci na srodkach pobudzajacych
      > 16)Amerykanska technika to wymysl i kupa zlomu
      > 17)Amerykanskie szkolnictwo jest do niczego
      > 18)Amerykanskie prawo, to dowcip z praw czlowieka
      > 19)Amerykanie to "zydowscy slugusy"
      > 20)Hipokryci
      > 21)Imperialisci
      > 22)Nie maja poszanowania dla innych ras, religii, pogladow, zwyczajow i kultur
      > 23)Wszystko co im obce staraja sie zniszczyc
      > 24)Amerykanskie technologie dzialaja jedynie dzieki zagranicznym pracownikom
      > kontraktowym.
      > etc., etc., etc..........
      > Ale jezeli jest tak zle, to dlaczego .....nie moze byc gorzej!!!!

      • Gość: Paul Re: Amerykanie wedlug niektorych forumowiczow.... IP: 208.130.54.* 07.02.02, 16:58
        andre1 napisał(a):

        > Gość portalu: Paul napisał(a):
        >
        > > 1) To podli tchurze
        > > 2) Zaborczy imperialisci
        > > 3) Zachlanni Krwiopijcy
        > > 4) Cymbaly
        > > 5) Idioci
        > > 6) Naiwniacy
        > > 7) Kombinatorzy
        > > 8) Kretacze
        > > 9) Lenie
        > > 10)Ignoranci
        > > 11)Klamcy
        > > 12)Oszusci
        > > 13)Nie wyladowali na Ksiezycu
        > > 14)Przegrali obie wojny swiatowe, wojne w Koreii, Vietnamie, zblaznili sie
        > na
        > > Grenadzie, w Panamie, w Iraku i Afganistanie
        > > 15)Amerykanscy zolnierze to sadystyczni degeneraci na srodkach pobudzajacy
        > ch
        > > 16)Amerykanska technika to wymysl i kupa zlomu
        > > 17)Amerykanskie szkolnictwo jest do niczego
        > > 18)Amerykanskie prawo, to dowcip z praw czlowieka
        > > 19)Amerykanie to "zydowscy slugusy"
        > > 20)Hipokryci
        > > 21)Imperialisci
        > > 22)Nie maja poszanowania dla innych ras, religii, pogladow, zwyczajow i ku
        > ltur
        > > 23)Wszystko co im obce staraja sie zniszczyc
        > > 24)Amerykanskie technologie dzialaja jedynie dzieki zagranicznym pracownik
        > om
        > > kontraktowym.
        > > etc., etc., etc..........
        > > Ale jezeli jest tak zle, to dlaczego .....nie moze byc gorzej!!!!
        Oj moze, moze. Stary, jak ci "glupole" Amerykanie w desperacji zaczna przyciskac
        guziki, to jadno masz jak w banku - bedzie gorzej, hehehehe. Uszanowanie.
        Paul

    • Gość: MR.CONTI Re: Amerykanie wedlug niektorych forumowiczow.... IP: 64.170.22.* 07.02.02, 18:26
      Paul,
      Niech wszyscy wierzą że jest źle. Po co nam tutaj
      więcej ludzi.
      3.000.000 ludzi, co roku, emigruje do USA legalnie.
      Drugie tyle nielegalnie. HE,HR musi być bardzo źle.




      Gość portalu: Paul napisał(a):

      > 1) To podli tchurze
      > 2) Zaborczy imperialisci
      > 3) Zachlanni Krwiopijcy
      > 4) Cymbaly
      > 5) Idioci
      > 6) Naiwniacy
      > 7) Kombinatorzy
      > 8) Kretacze
      > 9) Lenie
      > 10)Ignoranci
      > 11)Klamcy
      > 12)Oszusci
      > 13)Nie wyladowali na Ksiezycu
      > 14)Przegrali obie wojny swiatowe, wojne w Koreii,
      Vietnamie, zblaznili sie na
      > Grenadzie, w Panamie, w Iraku i Afganistanie
      > 15)Amerykanscy zolnierze to sadystyczni degeneraci na
      srodkach pobudzajacych
      > 16)Amerykanska technika to wymysl i kupa zlomu
      > 17)Amerykanskie szkolnictwo jest do niczego
      > 18)Amerykanskie prawo, to dowcip z praw czlowieka
      > 19)Amerykanie to "zydowscy slugusy"
      > 20)Hipokryci
      > 21)Imperialisci
      > 22)Nie maja poszanowania dla innych ras, religii,
      pogladow, zwyczajow i kultur
      > 23)Wszystko co im obce staraja sie zniszczyc
      > 24)Amerykanskie technologie dzialaja jedynie dzieki
      zagranicznym pracownikom
      > kontraktowym.
      > etc., etc., etc..........
      > Ale jezeli jest tak zle, to dlaczego jest
      tak......dobrze?

      • Gość: Paul Oj zle w tej hameryce, zle strasznie!!!!!!! IP: 208.130.54.* 07.02.02, 18:34
        Ludzie gloduja i polowa populacji jest bez pracy. 2 polowa siedzi w wiezieniach
        za poglady polityczne, albo padla ofiara biedy i manipulacji. Wlasnie
        zabieraja mi fotel spod tylka i bede musial pisac na stojaco. Nie wiem jak
        dlugo, bo maja odciac prad, wody nie mamy od tygodnia. Miesiac temu sprzedalem
        pamiatkowy zegarek po dziadku zeby miec na chleb. Z glodu mam juz
        halucynacje....nie......wiem......bardzo...moze.......che zyc!!!! Pomocy!!!!
        Luap
        • Gość: MR.CONTI Re: Oj zle w tej hameryce, zle strasznie!!!!!!! IP: *.cvx.algx.net 07.02.02, 19:50
          Gość portalu: Paul napisał(a):

          > Ludzie gloduja i polowa populacji jest bez pracy. 2 polowa siedzi w wiezieniach
          >
          > za poglady polityczne, albo padla ofiara biedy i manipulacji. Wlasnie
          > zabieraja mi fotel spod tylka i bede musial pisac na stojaco. Nie wiem jak
          > dlugo, bo maja odciac prad, wody nie mamy od tygodnia. Miesiac temu sprzedalem
          >
          > pamiatkowy zegarek po dziadku zeby miec na chleb. Z glodu mam juz
          > halucynacje....nie......wiem......bardzo...moze.......che zyc!!!! Pomocy!!!!
          > Luap

          U mnie jest już też cieniutko. Mieszkam pod mostem i jem odpadki z restauracji.
          Jutro jadę na wakacje do Disney World ale zamiast hotelu będziemy mieszkać w
          obozie koncentracyjnym wśród uchodźców z Kuby. Wakacje zaczynają się za dwa
          miesiące ale skoro mnie niestać na samolot ruszamy powoli jutro . Mamy jeden
          rower, czyli nie będzie tak źle. Dzieci na bagażniku, żona na rurce i za dwa
          miesiące słoneczna Floryda.

          Do zobaczenia za pół roku
          MR.CONTI

          • Gość: Paul Re: Oj zle w tej hameryce, zle strasznie!!!!!!! IP: 208.130.54.* 07.02.02, 20:03
            Gość portalu: MR.CONTI napisał(a):

            > Gość portalu: Paul napisał(a):
            >
            > > Ludzie gloduja i polowa populacji jest bez pracy. 2 polowa siedzi w wiezie
            > niach
            > >
            > > za poglady polityczne, albo padla ofiara biedy i manipulacji. Wlasnie
            > > zabieraja mi fotel spod tylka i bede musial pisac na stojaco. Nie wiem ja
            > k
            > > dlugo, bo maja odciac prad, wody nie mamy od tygodnia. Miesiac temu sprze
            > dalem
            > >
            > > pamiatkowy zegarek po dziadku zeby miec na chleb. Z glodu mam juz
            > > halucynacje....nie......wiem......bardzo...moze.......che zyc!!!! Pomocy!
            > !!!
            > > Luap
            >
            > U mnie jest już też cieniutko. Mieszkam pod mostem i jem odpadki z restauracji.
            >
            > Jutro jadę na wakacje do Disney World ale zamiast hotelu będziemy mieszkać w
            > obozie koncentracyjnym wśród uchodźców z Kuby. Wakacje zaczynają się za dwa
            > miesiące ale skoro mnie niestać na samolot ruszamy powoli jutro . Mamy jeden
            > rower, czyli nie będzie tak źle. Dzieci na bagażniku, żona na rurce i za dwa
            > miesiące słoneczna Floryda.
            >
            > Do zobaczenia za pół roku
            > MR.CONTI
            Stary, tobie i tak sie poukladalo. Ja w marcu wsiadam w czolno i wiosluje do
            Europy, mam dosc zycia w kanalach. Zaczynam juz zbierac suchary. Tyklo, k....
            skad wziac to czolno. Chyba pozycze od indian za butelke samogonu. Potem
            nieogolony i obdarty na piechore i autostopem mam zamiar jakos doczolgac sie do
            kraju pod nazwa Polska. To pono raj na ziemi. Wszystkiego pod dostatkiem,
            ludzie nic nie robia i utrzymuje ich panstwo. Moze sie zaczepie. To moja jedyma
            szansa. Boje sie ze mnie nie wpuszcza jako obywatela "obcego mocarstwa"-pozal
            sie Boze. Jak nie uda sie legalnie to sprobuje przedrzec sie przez zielona
            granice. Zycz mi szczescia, jako ja zycze ci powodzenia w ciezkiej wyprawie na
            Floryde. Niech Bog ma ciebie i twoja rodzine w opiece. Wczoraj znalazlem na
            smierniku dziurawe trampki o 2 numery za male, ale samopoczucie juz lepsze.
            Pucio, pucio,
            Paul

            • Gość: Helga Re: Oj zle w tej hameryce, zle strasznie!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.02, 20:12
              Panie Paul. Panskim zwierzeniom tez sie przygladam z wielkim zainteresowaniem. A
              jaki ma pan rozmiar nogi? A damskie buty moga byc? Takie po mojej ciotce?



              Gość portalu: Paul napisał(a):

              > Gość portalu: MR.CONTI napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Paul napisał(a):
              > >
              > > > Ludzie gloduja i polowa populacji jest bez pracy. 2 polowa siedzi w w
              > iezie
              > > niach
              > > >
              > > > za poglady polityczne, albo padla ofiara biedy i manipulacji. Wlasni
              > e
              > > > zabieraja mi fotel spod tylka i bede musial pisac na stojaco. Nie wi
              > em ja
              > > k
              > > > dlugo, bo maja odciac prad, wody nie mamy od tygodnia. Miesiac temu
              > sprze
              > > dalem
              > > >
              > > > pamiatkowy zegarek po dziadku zeby miec na chleb. Z glodu mam juz
              > > > halucynacje....nie......wiem......bardzo...moze.......che zyc!!!! Po
              > mocy!
              > > !!!
              > > > Luap
              > >
              > > U mnie jest już też cieniutko. Mieszkam pod mostem i jem odpadki z restaur
              > acji.
              > >
              > > Jutro jadę na wakacje do Disney World ale zamiast hotelu będziemy mieszkać
              > w
              > > obozie koncentracyjnym wśród uchodźców z Kuby. Wakacje zaczynają się za dw
              > a
              > > miesiące ale skoro mnie niestać na samolot ruszamy powoli jutro . Mamy jed
              > en
              > > rower, czyli nie będzie tak źle. Dzieci na bagażniku, żona na rurce i za d
              > wa
              > > miesiące słoneczna Floryda.
              > >
              > > Do zobaczenia za pół roku
              > > MR.CONTI
              > Stary, tobie i tak sie poukladalo. Ja w marcu wsiadam w czolno i wiosluje do
              > Europy, mam dosc zycia w kanalach. Zaczynam juz zbierac suchary. Tyklo, k....
              >
              > skad wziac to czolno. Chyba pozycze od indian za butelke samogonu. Potem
              > nieogolony i obdarty na piechore i autostopem mam zamiar jakos doczolgac sie do
              >
              > kraju pod nazwa Polska. To pono raj na ziemi. Wszystkiego pod dostatkiem,
              > ludzie nic nie robia i utrzymuje ich panstwo. Moze sie zaczepie. To moja jedy
              > ma
              > szansa. Boje sie ze mnie nie wpuszcza jako obywatela "obcego mocarstwa"-pozal
              > sie Boze. Jak nie uda sie legalnie to sprobuje przedrzec sie przez zielona
              > granice. Zycz mi szczescia, jako ja zycze ci powodzenia w ciezkiej wyprawie na
              >
              > Floryde. Niech Bog ma ciebie i twoja rodzine w opiece. Wczoraj znalazlem na
              > smierniku dziurawe trampki o 2 numery za male, ale samopoczucie juz lepsze.
              > Pucio, pucio,
              > Paul
              >

              • Gość: Paul Re: Oj zle w tej hameryce, zle strasznie!!!!!!! IP: 208.130.54.* 07.02.02, 20:21
                Pani Helga, ja kazde buty z pocalowaniem reki wezme. Przydadza sie, jak nie do
                noszenia, to na wymiane, sama Pani wie, bida w tych Stanach az piszczy. Za
                takie damskie lekko znoszone buty, to moze bym i mleko konserwowe dostal. Na
                ta wyprawe ma sie rozumiec. Uszanowanie.
                Paul
                • Gość: Helga Re: Oj zle w tej hameryce, zle strasznie!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.02, 20:32
                  Panie Paul. Moja ciotka jest bardzo bogata, bo ma az piec par butow. Ale ona
                  przez cale zycie musiala wszystkim sasiadom jaka jest bogata i ze jej na wszystko
                  starcza i dlatego jadla bardzo duzo ziemniakow. I teraz jej brzuch wisi nizej
                  stop, a nogi jej przeszkadzaja w turlaniu. Dlatego ciotka tych butow juz nie
                  potrzebuje. To mysmy zrobili charity benefit i jedna para poszla dla wojta, druga
                  sama sobie wzielam, bo miala sliczne, kolorowe klamerki. Trzecia pare butow
                  podarowalismy ksiedzu dla jego gospodyni. Zostaly nam dwie pary i ja te buty juz
                  panu wysylam, bo jak pan znajdzie towarzystwo do tej ciezkiej wedrowki to za
                  panem bez butow nie nadazy.

                  PS. A kocyk pan chce?



                  Gość portalu: Paul napisał(a):

                  > Pani Helga, ja kazde buty z pocalowaniem reki wezme. Przydadza sie, jak nie do
                  >
                  > noszenia, to na wymiane, sama Pani wie, bida w tych Stanach az piszczy. Za
                  > takie damskie lekko znoszone buty, to moze bym i mleko konserwowe dostal. Na
                  > ta wyprawe ma sie rozumiec. Uszanowanie.
                  > Paul

                  • Gość: Paul Re: Oj zle w tej hameryce, zle strasznie!!!!!!! IP: 208.130.54.* 07.02.02, 20:42
                    Gość portalu: Helga napisał(a):

                    > Panie Paul. Moja ciotka jest bardzo bogata, bo ma az piec par butow. Ale ona
                    > przez cale zycie musiala wszystkim sasiadom jaka jest bogata i ze jej na wszyst
                    > ko
                    > starcza i dlatego jadla bardzo duzo ziemniakow. I teraz jej brzuch wisi nizej
                    > stop, a nogi jej przeszkadzaja w turlaniu. Dlatego ciotka tych butow juz nie
                    > potrzebuje. To mysmy zrobili charity benefit i jedna para poszla dla wojta, dru
                    > ga
                    > sama sobie wzielam, bo miala sliczne, kolorowe klamerki. Trzecia pare butow
                    > podarowalismy ksiedzu dla jego gospodyni. Zostaly nam dwie pary i ja te buty ju
                    > z
                    > panu wysylam, bo jak pan znajdzie towarzystwo do tej ciezkiej wedrowki to za
                    > panem bez butow nie nadazy.
                    >
                    > PS. A kocyk pan chce?
                    Pani to prawdziwa dobrodziejka, osoba o zlotym sercu jest. To ja sie martwie
                    skad tu czolno wytrzasnac, a tu jeszcze nadzieja na kocyk. Bede dozgonnie
                    wdzieczny. Bede Pani wiecznym wasalem. Ta Pani ciotka to w czepku urodzona, bo
                    ja to na obierkach z kartofli zyje. We wtorki i czwartki wyrzucaja smieci z
                    poblizkiej restauracji i jak wlasciciele nie pobija to dopiero wyzerka jest.
                    Blogoslawiac Dobrodziejke, padam do nozek, pokornie i z nadzieja czekam na
                    paczuszke. A o tym mitycznym kraju Polska, Pani slyszala. Tam sie wybieram i
                    nadzieja na lepsze zyje. Umowilem sie z kompanem z kanalu w ktorym dzielimy
                    karton po mleku, ze przytrzyma mi miejsce ze 2 tygodnie, wiec tylko na ten czas
                    do Raju sie wybrac moge. Lacze wyrazy szacunku i wdziecznosci,
                    Paul

                    • Gość: Helga Re: Oj zle w tej hameryce, zle strasznie!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.02, 20:56
                      Gość portalu: Paul napisał(a):

                      Panie Paul. Niech sie pan nie zamartwia w swojej klesce zyciowej. Ja panu nie
                      tylko kocyk wysylam, ale rowniez czolno. To czolno to jest moja wanna. Bo my juz
                      nie potrzebujemy wanny, jak przyszedl taki facet i zamontowal nam licznik na
                      wode. My teraz mamy taki gumowy wezyk i ten wezyk jest podlaczony do rury sasiada
                      dla oszczednosci. Ale on nam do wanny nie siega, to jej nie potrzebujemy.

                      A wie pan? Ja panu jeszcze zapakuje troche mydla. Ono sie troche kruszy, od pol
                      roku mamy z nim kopoty. Bo pol roku temu my tym mydlem smarowalismy patelnie jak
                      smazylismy placki. Bo tez sie slizga. Tez dla oszczednosci, bo nie jestesmy az
                      tacy bogaci jak nasza ciotka. A teraz nie potrzebujemy mydla w kostce, bo
                      kupilismy mydlo w plynie, i ono sie nadaje do wszystkiego, nawet jako perfumy.

                      A kocyk jest zupelnie nowiutki, ani razu nie uzywany. On mial byc na igraszki wie
                      pan jakie do ogrodu, ale od czasu jak nam w ogrodzie pobudowali supermarket to
                      nie ma gdzie igrac, gdyz na lezaco sie nie miescimy wszyscy razem w domu i spimy
                      na zmiane. Sam pan rozumie, jak to jest.

                      I niech pan koniecznie zostawi ta straszna hameryke bo tam pan z glodu umrze. To
                      czolno sie swietnie nadaje jako jacht transatlantycki, tylko pan musi zrobic
                      zagiel z tego kocyka i koniecznie pamietac o zatkaniu dziurki.



                      > Pani to prawdziwa dobrodziejka, osoba o zlotym sercu jest. To ja sie martwie
                      > skad tu czolno wytrzasnac, a tu jeszcze nadzieja na kocyk. Bede dozgonnie
                      > wdzieczny. Bede Pani wiecznym wasalem. Ta Pani ciotka to w czepku urodzona, b
                      > o
                      > ja to na obierkach z kartofli zyje. We wtorki i czwartki wyrzucaja smieci z
                      > poblizkiej restauracji i jak wlasciciele nie pobija to dopiero wyzerka jest.
                      > Blogoslawiac Dobrodziejke, padam do nozek, pokornie i z nadzieja czekam na
                      > paczuszke. A o tym mitycznym kraju Polska, Pani slyszala. Tam sie wybieram i
                      > nadzieja na lepsze zyje. Umowilem sie z kompanem z kanalu w ktorym dzielimy
                      > karton po mleku, ze przytrzyma mi miejsce ze 2 tygodnie, wiec tylko na ten czas
                      >
                      > do Raju sie wybrac moge. Lacze wyrazy szacunku i wdziecznosci,
                      > Paul
                      >

            • pan_conti Re: Oj zle w tej hameryce, zle strasznie!!!!!!! 07.02.02, 21:08
              Gość portalu: Paul napisał(a):

              > Gość portalu: MR.CONTI napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Paul napisał(a):
              > >
              > > > Ludzie gloduja i polowa populacji jest bez pracy. 2 polowa siedzi w w
              > iezie
              > > niach
              > > >
              > > > za poglady polityczne, albo padla ofiara biedy i manipulacji. Wlasni
              > e
              > > > zabieraja mi fotel spod tylka i bede musial pisac na stojaco. Nie wi
              > em ja
              > > k
              > > > dlugo, bo maja odciac prad, wody nie mamy od tygodnia. Miesiac temu
              > sprze
              > > dalem
              > > >
              > > > pamiatkowy zegarek po dziadku zeby miec na chleb. Z glodu mam juz
              > > > halucynacje....nie......wiem......bardzo...moze.......che zyc!!!! Po
              > mocy!
              > > !!!
              > > > Luap
              > >
              > > U mnie jest już też cieniutko. Mieszkam pod mostem i jem odpadki z restaur
              > acji.
              > >
              > > Jutro jadę na wakacje do Disney World ale zamiast hotelu będziemy mieszkać
              > w
              > > obozie koncentracyjnym wśród uchodźców z Kuby. Wakacje zaczynają się za dw
              > a
              > > miesiące ale skoro mnie niestać na samolot ruszamy powoli jutro . Mamy jed
              > en
              > > rower, czyli nie będzie tak źle. Dzieci na bagażniku, żona na rurce i za d
              > wa
              > > miesiące słoneczna Floryda.
              > >
              > > Do zobaczenia za pół roku
              > > MR.CONTI
              > Stary, tobie i tak sie poukladalo. Ja w marcu wsiadam w czolno i wiosluje do
              > Europy, mam dosc zycia w kanalach. Zaczynam juz zbierac suchary. Tyklo, k....
              >
              > skad wziac to czolno. Chyba pozycze od indian za butelke samogonu. Potem
              > nieogolony i obdarty na piechore i autostopem mam zamiar jakos doczolgac sie do
              >
              > kraju pod nazwa Polska. To pono raj na ziemi. Wszystkiego pod dostatkiem,
              > ludzie nic nie robia i utrzymuje ich panstwo. Moze sie zaczepie. To moja jedy
              > ma
              > szansa. Boje sie ze mnie nie wpuszcza jako obywatela "obcego mocarstwa"-pozal
              > sie Boze. Jak nie uda sie legalnie to sprobuje przedrzec sie przez zielona
              > granice. Zycz mi szczescia, jako ja zycze ci powodzenia w ciezkiej wyprawie na
              >
              > Floryde. Niech Bog ma ciebie i twoja rodzine w opiece. Wczoraj znalazlem na
              > smierniku dziurawe trampki o 2 numery za male, ale samopoczucie juz lepsze.

              To tobie się też udało z tymi tramkami bo ja teraz w zimę w klapkach chodzę. Ale
              jak dojadę na Florydę to klapki będą a OK. Pamiętaj że w małych budach i
              trampkach zawsze można palce odciąć i rozmiar nic nie znaczy. Wsystkie moje
              dzieci, a mam ich 15, chodzą w butach bez palców. Jeden rozmiar dla wszystkich. I
              kto to powiedział że my Polacy jesteśmy głupcami. Ja nie widzę żadnych
              amerykańskich dzieci w butach bezpalcowych.

              pucio, pucio
              MR.CONTI

              PS
              Paul nie zapomnij wody do picia!! Na samych sucharach nie dojedziesz.
              Powodzenia.





              > Pucio, pucio,
              > Paul
              >

          • Gość: Helga Re: Oj zle w tej hameryce, zle strasznie!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.02.02, 20:09
            Mr.Conti,

            bardzo dziekuje za te wszystkie informacje o sobie. Ja juz zaczynam zbierac
            obrazki na temat panskiego nieszczesliwego zyciorysu. A moze powie mi pan cos
            jeszcze? Na przyklad jakie odpadki pan preferuje? Z jakiej kuchni? Czy moze byc
            pizzeria? Bo ja tam czesto jadam, nie daje rady i zostaje mi na talerzu. Ale moze
            pan nie chce z talerza, bo sie pan przyzwyczail inaczej?



            Gość portalu: MR.CONTI napisał(a):

            >
            > U mnie jest już też cieniutko. Mieszkam pod mostem i jem odpadki z restauracji.
            >
            > Jutro jadę na wakacje do Disney World ale zamiast hotelu będziemy mieszkać w
            > obozie koncentracyjnym wśród uchodźców z Kuby. Wakacje zaczynają się za dwa
            > miesiące ale skoro mnie niestać na samolot ruszamy powoli jutro . Mamy jeden
            > rower, czyli nie będzie tak źle. Dzieci na bagażniku, żona na rurce i za dwa
            > miesiące słoneczna Floryda.
            >
            > Do zobaczenia za pół roku
            > MR.CONTI
            >

            • pan_conti Re: Oj zle w tej hameryce, zle strasznie!!!!!!! 07.02.02, 21:23
              Gość portalu: Helga napisał(a):

              > Mr.Conti,
              >
              > bardzo dziekuje za te wszystkie informacje o sobie. Ja juz zaczynam zbierac
              > obrazki na temat panskiego nieszczesliwego zyciorysu. A moze powie mi pan cos
              > jeszcze? Na przyklad jakie odpadki pan preferuje? Z jakiej kuchni? Czy moze byc
              >
              > pizzeria? Bo ja tam czesto jadam, nie daje rady i zostaje mi na talerzu. Ale mo
              > ze
              > pan nie chce z talerza, bo sie pan przyzwyczail inaczej?

              Zalecam śmietniki przy piekarniach. Pieczywo jest za zwyczaj naśąknięte wodą
              deszczową i jest je łatwiej bez zębów zjeść




              >
              >
              >
              > Gość portalu: MR.CONTI napisał(a):
              >
              > >
              > > U mnie jest już też cieniutko. Mieszkam pod mostem i jem odpadki z restaur
              > acji.
              > >
              > > Jutro jadę na wakacje do Disney World ale zamiast hotelu będziemy mieszkać
              > w
              > > obozie koncentracyjnym wśród uchodźców z Kuby. Wakacje zaczynają się za dw
              > a
              > > miesiące ale skoro mnie niestać na samolot ruszamy powoli jutro . Mamy jed
              > en
              > > rower, czyli nie będzie tak źle. Dzieci na bagażniku, żona na rurce i za d
              > wa
              > > miesiące słoneczna Floryda.
              > >
              > > Do zobaczenia za pół roku
              > > MR.CONTI
              > >
              >

    • Gość: Helga <<<<,MR.CONTI JEDZIE NA FLORYDE!!!!!>>>>> IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.02.02, 00:03
      helga.netfirms.com/conti/01.htm
      • Gość: Helga Re: <<<<,MR.CONTI JEDZIE NA FLORYDE!!!!!>>>>> IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.02.02, 00:10
        przepraszam. zle napisalam link.

        helga.netfirms.com/conti/01.htm
        • Gość: Zbyszek Re: <<<<,MR.CONTI JEDZIE NA FLORYDE!!!!!>>>>> IP: *.CHCG.splitrock.net 08.02.02, 05:02
          Nie ma co, Trio doskonale. Paul! zalap sie na ten rower Contiego to bez
          niszczenia bosych nog dotrzesz do Wielkiej Wody. Tam juz bedzie latwiej o
          jakies czolno. A jak nie znajdziesz czolna to poplyniesz na Heldze. Bedziesz
          mial troche klopotu z zatkaniem dziury bo kolkiem to juz nie da rady.
          • Gość: Egon Re: <<<<,MR.CONTI JEDZIE NA FLORYDE!!!!!>>>>> IP: *.proxy.aol.com 08.02.02, 05:33
            Gość portalu: Zbyszek napisał(a):

            > Nie ma co, Trio doskonale. Paul! zalap sie na ten rower Contiego to bez
            > niszczenia bosych nog dotrzesz do Wielkiej Wody. Tam juz bedzie latwiej o
            > jakies czolno. A jak nie znajdziesz czolna to poplyniesz na Heldze. Bedziesz
            > mial troche klopotu z zatkaniem dziury bo kolkiem to juz nie da rady.

            O tak pedale? Martw sie o swoja dupe dziurawa przez ryje nieogolone po pijaku
            walona ! Malo ci bylo? Zamow jeszcze paru gnojkow czarnych z Bostonu,to tak ci ja
            rozwala,ze zona twoja prostytutka po nocy ciezkiej przepracowanej na
            kolanach,dziure twoja po powrocie ze "sluzby", za Kanal Sueski uzna! Znasz ten
            kanal?
            • Gość: as Conti jedzie na Floryde z Paulem na damce..... IP: *.pppool.de 08.02.02, 07:56
              ....a mimo to siedzi na ramie.
              Egon-pijaku pierdolnij sete i idz spac.
    • Gość: PAN BLOGOSLAWIENSTWA DLA USA IZRAELA POLSKI IP: *.cm-upc.chello.se 08.02.02, 08:46
      ROZDAJE
      firma agrarnicza golony agrest
      • Gość: Helga Re: BLOGOSLAWIENSTWA DLA USA IZRAELA POLSKI IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.02.02, 20:18
        Gość portalu: PAN napisał(a):

        > ROZDAJE
        > firma agrarnicza golony agrest

        Znaczy sie, moj wujek Anatol? To on w religious business tez robi?

    • schone Re: Amerykanie wedlug /do Miszy 10.02.02, 21:19
      Mysle ze sie doczekasz az Amerykanie przyjda do Twojej Rosji jako inwestorzy.
      Zaczna zabierac twoja rope, zloto, i inne bogactwa, w zamian bedziesz mial
      tylko kilka jobs (miejsc pracy), jak to robia w innych krajach.
      A gdy go zagadniesz; Hello moj Amerykanski druh, i uslyszysz; Odwal sie f
      Russian, I am an American.
      Moze wtedy przejrzysz troche na oczy.
      Jest bardzo ciekawe ze wielu Rosjan uwaza Ameryke za raj, bardzo wielu tam
      wyjechalo, i tylko ezystuja. Mysle ze w czasach 'zimnych', radzieckie
      zagluszajace stacje nie pracowaly efektywnie, i dlatego tak wiele amerykanskiej
      propagandy trafilo do Rosji na falach Glosu Ameryki i Radia Svoboda.
      • Gość: Misza USA + RF = ??? IP: *.ic.ru 11.02.02, 12:07
        schone napisał(a):

        > Mysle ze sie doczekasz az Amerykanie przyjda do Twojej Rosji jako inwestorzy.

        Mam nadzieje ze wlasnie przyjda ;-)) Ale nas nie jest latwo kupic ;-D Nie

        jestesmy male biezbronne i bedziemy wspolpracowac jak to bylo 100-150 lat
        temu -

        bo jask sie okazuje USA jest jedynym wielkim mocarstwem s ktorym ROsja nigdy
        nie

        walczyla a tylko wpsolpracowala (najwieksza transakcja dziejow - sprzedaz
        Alaski

        ;-))) W wojnach swiatowych bylismy sojusznikami - mysle ze trzeba kontynuowac
        ta

        dobra tradycje.


        > Zaczna zabierac twoja rope, zloto, i inne bogactwa,

        Mysle ze troche przesadzasz z tym "zabieraniem" ;-) Inwestycja - to nie

        zabieranie a wspolpraca - do tego u nas nigdy nie sprzedadza surowce
        (kopalnie,

        lasy, rzeki itd...) zagranicznym inwestorom - bo Rosja to nie np. Estonia -
        gdzie

        niema nic i wszystko na sprzedaz.
        Swoja droga, przypominam ze w latach caratu do Rosji jechali inwestory z

        Francji, Anglii, Niemiec. Wiele fabryk, manufaktur byli zachodnimi - i wowczas

        Rosja byla swiatowym mocarstwem a w USA indianie jeszcze tylko mustangow od

        cowbojow kradli ;-D

        > w zamian bedziesz mial
        > tylko kilka jobs (miejsc pracy), jak to robia w innych krajach.

        Prawda ale nie do konca - mamy wiele dobrych inzynierow, programmistow,
        naukowcow

        - jezeli do RF przyjda inwestycje w te dziedziny to naszy naukowcy nie beda

        musieli jechac na zachod zeby robic swoje doktoraty a ja za czasow cara
        naodwrot

        wiele zachodnich naukowcow przyjada do nas... Wszystko ma swoje biale i czarne

        strony - zeby coas zyskc trzeba cos oddac - trzeba tylko znalesc wlasciwy
        bilans

        w tych "wymianach" - mysle ze Putin to potrafi ;-))) Jak w swoim czasie zrobil

        Piotr I, a nawet Stalin (w latach 20-30 ZSRR wiele maszyn rolniczych i

        produkcyjnych kupowal wlasnie w USA) I co? Po 15 latach takich "inwestycji" w

        ZSRR przemysl byl juz na poziomie swiatowym! Trzeba byc realista...
        Bo jezeli zachod od nas odwroci sie - to bedziemy daleko w tyle i potem

        bedziemy tego zalowali - a teraz juz widac skutki tej polityki - znajome

        programmisci juz nie chca jechac do USA a wola szukac dobrej przcy tutaj -
        nasz

        narod jest wielki (przynajmniej nie slabszy od Amerykanow ;-D) i potrafimy

        wszystko zrobic. Jak mowi nasze przyslowie "Moskwa nie od razu sie zbudowala!"

        Trzeba troszke poczekac.


        > A gdy go zagadniesz; Hello moj Amerykanski druh, i uslyszysz; Odwal sie f
        > Russian, I am an American.

        Nie, to my w razie czego powiedziemy - "Ch..j wam w dupe "pindosi" - lepiej
        nas

        nie wkurwiajcie bo jak co mamy tam kilkaset SS-25" ;-)) Jewst to "teoria
        wielkich

        liczb" - Rosja to na szczescie nie luxemburg ;-))

        Na dodatek Rosjanie nigdy nie zgodza sie na stacjonowanie w RF obcych wojsk -
        a

        przeciez USA w kazdym swym "wassaaLSKIm" panstwie ma bazy przez co m.in.
        wplywa

        na te panstwa... jak ZSRR w swym czasie ;-)

        > Moze wtedy przejrzysz troche na oczy.

        Dzieki ;-) Mam oczy... i rozum :D


        > Jest bardzo ciekawe ze wielu Rosjan uwaza Ameryke za raj,

        Niikt u nas USA za "raj" nie uwaza (od 5-8 lat co najmniej) Bo prawie kazdy

        Rosjanin ma w USA (Canadzie) znajomego lub krewnego i wiemy dobrze ze dlaeko
        nie

        kazdy Rosjanin potrafi zyc szczescliwie w USA - do tego trzeba urodzic sie w
        tym

        panstiwe... lub po prostu nienawidziec Rosje... bo kazdy czlowiek kto lubi
        Rosjie

        nie bedzie bardziej szczescliwy " tam" niz "tutaj"... I w Ropsji niegy nie
        panowali proamerykanskie nastroje jak w Europie - "USA nas uratowal! Huraa!!
        Musimy ich kochac bo sa zbawicielami". itp. bzdury ;-))
        Ale w zimnej wojnie przegralismy i trzeba miec odwagfe zeby przyznac
        professjonalizm przeciwnika.. i jak sie mowi: "Jezeli nie mozesz pokonac
        przeciwnika - przylac sie do niego"...

        > bardzo wielu tam
        > wyjechalo, i tylko ezystuja. Mysle ze w czasach 'zimnych', radzieckie
        > zagluszajace stacje nie pracowaly efektywnie, i dlatego tak wiele
        amerykanskiej
        > propagandy trafilo do Rosji na falach Glosu Ameryki i Radia Svoboda.


        Masz racje.

        Misza


        • quickly Misza zycze Ci i Twojemu krajowi... 11.02.02, 12:38
          ...zebyscie zostali "pelnymi" pacholkami IMF i inych podobnych organizacji jak
          to juz zrobilo wiele, bardzo wiele, panstw tego swiata. (A Argentynie slyszales
          kolego?)
          Bedziesz wtedy dostawal baty po tej swojej durnej dupie i bedziesz glosno za to
          chwalil i dziekowal Ameryce, ze raczyla Ci ta durna rosyjska dupe sprac!

          I taka bedzie cala twoja Rosja i jej nienaganna dziejowa wspolpraca z USA!
          • Gość: Misza Ajajaj... ;-))) IP: *.ic.ru 11.02.02, 14:26
            quickly napisał(a):

            > ...zebyscie zostali "pelnymi" pacholkami IMF i inych podobnych organizacji jak
            > to juz zrobilo wiele, bardzo wiele, panstw tego swiata.


            Wlasnie dlatego nie zostaniemy - wszystkie te, jak powiedziales, "pacholki"
            kochali USa i nie widzieli lasu za drzewami - mysleli ze USA przyniesie im raj
            na ziemi - nic nie jest za friko ;-))


            (A Argentynie slyszales kolego?)

            Co ma wspolnego idiotyczna monetaristska polityka rzadu argentyny z Inwestycjami
            USA. Gdyby ich nie bylo, to w Argentinia juz dawno byla w takim stanie. Cos
            podobnego bylo u nas w 1998 (default finansowy - slyszales ;-)?) I wlasnie z
            powodu idiotycznej polityki Elcyna, Gajdara Berezowskiego and Co. A USA byla po
            prostu za glupia i daweala na ich experymenty pieniadze.

            > Bedziesz wtedy dostawal baty po tej swojej durnej dupie i bedziesz glosno za to
            > chwalil i dziekowal Ameryce,

            Widze z na wlasnej dupe wiesz to najlepiej ;-)) Masz takie doswiadczenie.. Hehe

            A na serio: - no to dlaczego w Polsce 70% obywateli kocha nad wszystko USA,
            Zachod i chce przyklaczyc sie do UE (jak wczesniej do NATO) jezeli wsp. z USA
            (IMHO mysle ze troche pochopna...) rzekomo wyruchala Polakow ???

            > I taka bedzie cala twoja Rosja i jej nienaganna dziejowa wspolpraca z USA!

            Nie doczekasz sie, malczik, nie doczekasz... Rosja pozostanie mocarstwem jak to
            bylo zawsze.. prawie ;-))


            Misza
            • Gość: Helga Re: Ajajaj... ;-))) Koniec z mocarstwem Miszy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.02, 15:32
              Misza! Ja ci zycze jak najlepiej, ale daj sobie spokoj z mocarstwem. Przez te
              wasze mocarstwowe wyglupy nic, tylko klopoty wyszly! I to nie tylko u was! A poza
              tym, to wy nie jestescie mocarstwem, co mnie osobiscie bardzo cieszy, bo jest
              spokoj w Europie. Wasz dochod narodowy jest mniejszy niz Holandii, i lepiej nad
              tym pomyslcie, zamiast kombinowac o rakietach i wyrzutniach!



              Gość portalu: Misza napisał(a):

              > quickly napisał(a):
              >
              > > ...zebyscie zostali "pelnymi" pacholkami IMF i inych podobnych organizacji
              > jak
              > > to juz zrobilo wiele, bardzo wiele, panstw tego swiata.
              >
              >
              > Wlasnie dlatego nie zostaniemy - wszystkie te, jak powiedziales, "pacholki"
              > kochali USa i nie widzieli lasu za drzewami - mysleli ze USA przyniesie im raj
              > na ziemi - nic nie jest za friko ;-))
              >
              >
              > (A Argentynie slyszales kolego?)
              >
              > Co ma wspolnego idiotyczna monetaristska polityka rzadu argentyny z Inwestycjam
              > i
              > USA. Gdyby ich nie bylo, to w Argentinia juz dawno byla w takim stanie. Cos
              > podobnego bylo u nas w 1998 (default finansowy - slyszales ;-)?) I wlasnie z
              > powodu idiotycznej polityki Elcyna, Gajdara Berezowskiego and Co. A USA byla po
              >
              > prostu za glupia i daweala na ich experymenty pieniadze.
              >
              > > Bedziesz wtedy dostawal baty po tej swojej durnej dupie i bedziesz glosno
              > za to
              > > chwalil i dziekowal Ameryce,
              >
              > Widze z na wlasnej dupe wiesz to najlepiej ;-)) Masz takie doswiadczenie.. Hehe
              >
              > A na serio: - no to dlaczego w Polsce 70% obywateli kocha nad wszystko USA,
              > Zachod i chce przyklaczyc sie do UE (jak wczesniej do NATO) jezeli wsp. z USA
              > (IMHO mysle ze troche pochopna...) rzekomo wyruchala Polakow ???
              >
              > > I taka bedzie cala twoja Rosja i jej nienaganna dziejowa wspolpraca z USA!
              >
              > Nie doczekasz sie, malczik, nie doczekasz... Rosja pozostanie mocarstwem jak to
              >
              > bylo zawsze.. prawie ;-))
              >
              >
              > Misza

              • Gość: Misza Double standard ;-)) IP: *.ic.ru 11.02.02, 17:18
                Gość portalu: Helga napisał(a):

                > Misza! Ja ci zycze jak najlepiej

                Ja Ci tez ;-))

                , ale daj sobie spokoj z mocarstwem.

                Co zlego widzisz w mocarstwowosci Rosji ? USA moze byc mocarstwem, Chiny tez, a
                RF to juz inne podludzie czy moze idioty, co? ;-))
                Nie porownaj RF dzisiejsza i ZSRR z 50-80 lat temu./ To jak porownac USa
                rasistowskie z dzisiejszymi USA czy kolonialna Anglie pocz. wieku z dzisiejsza "
                Wielka Brytania"... Bo inaczej to wyglada juz na podwojne stadardy. Swoja droga,
                dlaczego najwieksze panstwo swiata nie moze byc swiatowym mocarstwem ???
                Czy moze Ty po prostu nie lubisz slowo "mocarstwo"? ;D No to niech bedzie po
                naszemu - "Держава"


                > tym, to wy nie jestescie mocarstwem,


                To zalezy z jakiej strony popatrZec ;-) Nie sadzisz ? Z p. widzenia gospodarki -
                to moze troche odstalismy, ale z p. widzenia politycznego, militarnego,
                naukowego, kulturowego, kosmicznego itd. - to niezaprzeczalnie JESTESMY! I nic
                na to nie poradzicie ;-)))

                > co mnie osobiscie bardzo cieszy, bo jest spokoj w Europie.

                Widzisz, ze mowimy o tym samym - Rosja 2002 to nie ZSRR 1952! 50 lat w
                dzisiejszej historii to caly epoka...

                > Wasz dochod narodowy jest mniejszy niz Holandii, i lepiej nad
                > tym pomyslcie, zamiast kombinowac o rakietach i wyrzutniach!

                Wlasnie o tym myslimy, ale bez rakiet niema gospodarki. Zreszta wy tam w USA to
                najlepiej rozumiecie (zwiekszone ywdatki na MON, ABM Treaty ;-))


                Pozdrawiam
                Misza

                P.S. Bez urazy OK?



                Pozdrawiam
                Misza
                • Gość: Helga Re: Double standard ;-)) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.02, 17:34
                  Misza. Wy jestescie piekny narod, lubie waszego Tolstoja i poetow. Ale jak sie
                  zabieracie za polityke miedzynarodowa, to z tego wychodza same nieszczescia. Po
                  co wam te sny o mocarstwie? A jesli chodzi o rakiety, to Indie je maja, Pakistan
                  je ma, jeszcze pare innych panstw. I jakos nikt ich za mocarstwa nie uwaza, tylko
                  za kraje w ktorych stan demokracji jest, hm, nie do konca powazny. Mozecie sobie
                  biegac i potrzasac tymi rakietami, chodzac w obdartych gaciach, i przez to nie
                  bedziecie mocarstwem. Bedziecie po prostu smieszni. I grozni, bo wszyscy sie
                  szalencow boja. O to ci chodzi?

                  A moze tak dla odmiany poprobujcie w 21 wieku czegos innego niz w wieku 20?
                  Biznes, kultura, turysci... Rakietami tych turystow nie zwabisz, a dobrym zarciem
                  i dobra kuchnia - owszem. Macie takie piekne rzeki, na ktorych mozna zrobic
                  splywy turystyczne barkami, palic ogniska i piec swiezo zlowione ryby od rybakow.
                  Sama bym pojechala, ale sie boje ze wzgledu na to, ze turysci u was podobno
                  popadaja w klopoty. Czyz turystyka nie jest lepsza niz przypominanie ludziom, ze
                  wam sie to mocarstwo ciagle sni? Wzbudzanie podejrzen, ze dzisiejsza Rosja tez
                  posiada szalencow, ktorzy zamiast dostac tabletki na uspokojenie dostana kluczyki
                  do odpalania tych rakiet?

                  te panstwa co dzisiaj maja rakiety nie biegaja po swiecie i nie potrzasaja nimi
                  przy lada okazji. A wy to robicie, przez co obraz z zewnatrz jest taki troche,
                  przepraszam, gangsterski. A przeciez macie tyle innych mozliwosci zamiast
                  grozenia, ze jakby co, to przystawicie nam pistolet do glowy. Bin Laden tez
                  grozil. I co?

                  • Gość: Misza Znow Double standard ;-)) ;-D IP: *.ic.ru 11.02.02, 19:11
                    Gość portalu: Helga napisał(a):

                    ) Misza. Wy jestescie piekny narod, lubie waszego Tolstoja i poetow.

                    Pieknie dziekuje!
                    Ja tez lubie POlakow.

                    ) Ale jak sie zabieracie za polityke miedzynarodowa, to z tego
                    ) wychodza same nieszczescia.

                    Patrzysz zbyt jednostronnie. A czym USA jest lepsza??? Polityka USA i ZSRR w
                    zasadzie byla taka sama w ciagu ponad 40 lat. - zajmowanioe jak najwiekszej
                    strefy wplywow, rozmieszczenie baz wojskowych, wplyw polityczny na wasslalow, w
                    razie czego putcz, invazija (Vietnam, Korea, Kuba, Grenada, Panama, Nikaragua i
                    mniejsze panstewaka...) czy OSTANIE KNOW HOW - bombardowanie niegrzecznych
                    panstw (Jugoslawia, Syria, Irak, Afganistan, Liban). Wspieranie "sojuszniczych"
                    terrorystycznych rezymow.
                    Roznica polega tylko na tym ze USA nadal rzadzi swiatem tak jak chce i stale
                    zwieksza swoja strefe wplywu - chyba juz jest cala ziemia i ksiezyc ;-))
                    A Rosja pozostawila tylko wlasciwie "wyspy wplywow".

                    I znow przypominam, ze nie porownaj ZSRR (dodatku od 50 lat) a Rosje. CZy Rosje
                    XVII wieczna do XXI wiecznej. To bez sensu!


                    ) Po co wam te sny o mocarstwie?

                    To nie sny, a fakty! Podaj definicje MOCARSTWA. Bpo moze mowilmy o czyms
                    zupelnie innym (Sorry za moj zly polski). Dla mnie mocarstwo - to panstwo, ktore
                    ma rozwinienty przemysl, nauke, armiw, gospodarke, ma duza wage polityczna w
                    swiecie.
                    Nie wiem o czym Ty myslisz mowiac mocarstwo.. mocarstwo NIE rowna sie
                    IMPERIUM!!!

                    ) A jesli chodzi o rakiety, to Indie je maja, Pakistan
                    ) je ma, jeszcze pare innych panstw. I jakos nikt ich za mocarstwa nie uwaza, tyl
                    ) ko

                    Nie kolego, no tutaj dales plame (albo pozartowalwes sobie ;-))
                    Jezeli tak to niezly zart ;-D
                    "Pakistan i Indie maja rakiety" Jaka ilosc? jakie srodki przenoszenia? jaki
                    zasieg? Jakie glowicy? Jakie zyzutnie, jaki system naprowadzania?

                    Jezeli nie wiesz to poszukaj infe w INecie czy w fachowych pismach. To jak
                    powiedziec "Albania jest nowoczesne sily pancerne, bo ma tanki T34 na
                    wyposazeniu (to nie zart - maja T-34/85 podarowane ZSRR ;-)))

                    Mocarstwo rakietowe, to nie panstwo, majace pare dywizyonow dopotopnych rakiet
                    _taktycznych_ jednoglowicowych o mocy jakis 300 kT, lecz panstwo, posiadajace
                    Stratefgiczne Sily Rakietowe, majace na wyposazeniu setki rakiet balistycznych,
                    ktore moga trafic dowole cele na kuli ziemskiej, majace rozne srodki
                    przenoszenia (Okrety nawodne, podwodneo; wyzutnie na podw. automobolnym, ladowe,
                    kolejowe, Lotnictwo), majace kilkanascie glowic (do dzisieciu warheasds o mocy
                    do 5 mT), sterowane samodzielnie lub przez satelite). I takich rakiet musi byc
                    okolo 2000 !!!

                    Dopiero wowczas mozemy mowic o mocarstwie... Daltego mocarstwami rakietowymi sa
                    tylko RF, USA, Francja i Anglia (Chiny raczej sie na razie nie licza...)


                    ) za kraje w ktorych stan demokracji jest, hm, nie do konca powazny.

                    Musisz zrozumiec, ze "powazna" demokracja pojawia sie tylko w stabilnych
                    gospodarczo, militarnie i politycznie panstwach (w innych przypadkach powsaja
                    radykalne rezymy albo to sa male panstwa na ktorzy okazuje sie mocny pressing
                    polityczno-gospodarczy) Wlasnie dlatego Rosja musi byc mocarstwem ( w sensie
                    jak powiedzialem duzego, rozwinietego, silnego panstwa)


                    ) Mozecie sobie biegac i potrzasac tymi rakietami,
                    ) chodzac w obdartych gaciach, i przez to nie bedziecie mocarstwem.

                    Juz powiedzialem ze w gospodarce jestesmy na razie w tyle, ale to nie zmienia
                    faktu ze jestesmy mocarstwem. Przeciez mocarstwowosc to nie tylko sama
                    gospodarka!! Jak Ty tego nie rozumiesz ???

                    ) Bedziecie po prostu smieszni.

                    No nie wiem, nie wiem ;-)) Zrezta liepiej budzic humor w ludziach niz nienawisc
                    (a to moze nastapic za kilkjanascie lat w stosunku do USA...)

                    ) I grozni, bo wszyscy sie
                    ) szalencow boja. O to ci chodzi?

                    Nie o to. Przeciez powiedzialem pare razy o co mi chodzi. A ty uparlses sie w te
                    rakiety. Mowimy o kompleksie gospodarki, kultury, nauki, wojska, terrytorii,
                    polityki, historii, a nawet sportu ;-)))

                    ) A moze tak dla odmiany poprobujcie w 21 wieku czegos innego niz w wieku 20?
                    ) Biznes, kultura, turysci...

                    Widze ze zaczynamy sie rozumiec i to dobrze ;-)) Chyba masz "mocarstwofobie" ;))


                    ) Rakietami tych turystow nie zwabisz, a dobrym zarci
                    ) em
                    ) i dobra kuchnia - owszem.

                    No to dlaczego USa zwieksza busdzet wojskowy na 40 mlrd. USD ? Dlaczego zrywa
                    ABM Treaty? Role odmienily sie : teraz to USA straszy innych swym zachowaniem.

                    ) Macie takie piekne rzeki, na ktorych mozna zrobic
                    ) splywy turystyczne barkami, palic ogniska i piec swiezo zlowione ryby od rybako
                    ) w.


                    Masz racje - Rosja jest piekna !!

                    ) Sama bym pojechala,

                    ooops.. dopiero co zauwazylem ze jestes kobiewta... sorry, wywalilem na Ciebie
                    charakterystyki rakiet. Ale nie zaszkodzi jezeli zrozumiesz roznice pomiedzy
                    Indiami a Rosja w sensie wojskowym (T34 to sowiecki czolg z okresu IIWW )

                    ) ale sie boje ze wzgledu na to, ze turysci u was podobno
                    ) popadaja w klopoty.

                    Czeczeni ich lapia i prosza odkup ;-))
                    Ale ogolnie jest tak samo jak w POlsce (mieszkalem w Radomiu 2 lata 1998-2000 i
                    musze powiedziec ze chuliganow w Radomiu wiecej niz w Rsotowie - chociaz Rostow
                    jest uwazany za stolice przestepczosci w RF (ostatnio StPetersburg Przyjal ten
                    tytul ;-))
                    Nie boj sie do nas jechac, tylko wyucz troche slow po naszemu, bo po angielsku
                    Ciebie prawie nikt nie zrozumie ;-)) Swoja droga, spotkalem 10 dni temu w
                    StPetersburgu gruppe polskich studentow - powiem ze byli pod wrazeniem od tego
                    miasta ;-))

                    ) Czyz turystyka nie jest lepsza niz przypominanie ludziom, ze
                    ) wam sie to mocarstwo ciagle sni?

                    Nie sni, tylko takie duze panstwo nie moze stac na poziomie luxemburgu. Bo
                    mocarstwo ma wieksze prawa od zwyklego" panstwa - Rada ONZ, prawo veta, Wielka
                    OSemka. Swoja droga zauwaz ze gdyby nie Rosja to wiele problemow na swiecie
                    nadal trudno bylo by rozwiazac - wlasnie przez wplyw polityczny Rosji takie
                    panstwa jak Afganistan, Palestina, Jugoslawia, Kuba, Syria, Irak bardziej
                    ochoczo wspolpracuja z ONZ w spraiw rozwiazywania konfliktow. Gdyby Rosja nie
                    byla by (jak Ty to uwazasz) mocarstwem, to USA, Europa i Izrael chyba nie pytali
                    by nas o zdanie i nie prosili o pomoc w rozwiazywaniu problemow, bo nic na to
                    nie mopzna poradzic - najwieksze panstwo Eurazii i calego Swiata po prostu MUSI
                    miec wplyw na inne panstwa (inaczej bedzie chaos - niektore panstwa po prostu
                    nigdy nie beda rozmawiali z USA czy Europa i wowczass potrzebna jest Rosja)
                    Nie pretendujemy na miano najwiekszego mocarstwa swiata ale na jedmno z nich
                    napewno - jak Francja, Anglia czy Chiny...

                    Chyba zauwazylas zmiane w polityce Putina wobec USA i Zachodu - teraz szukamy
                    partnerow na zachodzie a nie wrogow. Chcemy "grac po wlasciwej stronie" ale
                    zawodowo a nie amatorsko. Przeciez w NHL wiele gwiazd sa Rosjanami ;-))
                    Tak samo jest z Panstweem - Rosja bedzie silnym graczem w druzynie USA, ale to
                    nie znaczy ze bedzie slepo wykonywac rozkazy "made in white house" ;-))

                    ) Wzbudzanie podejrzen, ze dzisiejsza Rosja tez
                    ) posiada szalencow, ktorzy zamiast dostac tabletki na uspokojenie dostana kluczy
                    ) ki do odpalania tych rakiet?

                    Na szczescie nie wiesz jak sie odpalaja rakiety strategiczne ;-) To nie jak w
                    glupich Hollywoodskich filmach akcji - jakis tam czerwony przycisk w portfelu i
                    tjuuuu ;-))
                    To caly system, w ktorym wiele "przyciskow", operatorow , systemow kontrolnych
                    itd.. Na koncu wszystkiego o wszystkim decyduje nie Putin czy Iwanow, a
                    szeregowce Wasja Pupkin i Petja Moskin, ktorzy musza JEDNOCZESNIE nacisnac na
                    guziki bezposrednio na wyzutnie.

                    Do tego dlaczego uwazasz ze w USA niema generalow, ktorzy zechca w przyszlosci
                    uruchomic caly ten piekelny system ? Np. czy wiesz ze za czasow wojny w Korei
                    generalowie z Sztabu Generalnego USA proponowali prezydentu Eisenhaueru zeby USA
                    zrcucila bomby na Koree (ja
                    • Gość: Misza Re: Znow Double standard ;-)) CD IP: *.ic.ru 11.02.02, 19:12
                      > Wzbudzanie podejrzen,

                      Kto budzi? Hollywood ? ;-))

                      ze dzisiejsza Rosja tez
                      > posiada szalencow, ktorzy zamiast dostac tabletki na uspokojenie dostana
                      kluczy
                      > ki do odpalania tych rakiet?

                      Na szczescie nie wiesz jak sie odpalaja rakiety strategiczne ;-) To nie jak w

                      glupich Hollywoodskich filmach akcji - jakis tam czerwony przycisk w portfelu
                      i

                      tjuuuu ;-))
                      To caly system, w ktorym wiele "przyciskow", operatorow , systemow kontrolnych

                      itd.. Na koncu wszystkiego o wszystkim decyduje nie Putin czy Iwanow, a

                      szeregowce Wasja Pupkin i Petja Moskin, ktorzy musza JEDNOCZESNIE nacisnac na

                      guziki bezposrednio na wyzutnie.

                      Do tego dlaczego uwazasz ze w USA niema generalow, ktorzy zechca w przyszlosci

                      uruchomic caly ten piekelny system ? Np. czy wiesz ze za czasow wojny w Korei

                      generalowie z Sztabu Generalnego USA proponowali prezydentu Eisenhaueru zeby
                      USA

                      zrcucila bomby na Koree (jak to zrobili z Japonia) K slowu USA mieli wowczas

                      (1952 rok) okolo 250 bomb, ale fakt ze ZSRR ma juz na wypsazeniu bomby atomowe
                      i

                      w razie czego moze ich zrzucic na Anglie powsrzymali USA od tego ataku (ale i
                      tak

                      USA zabilo ponad 2,5 mln. cywili Korejanczykow...)

                      Wiec, kto tu jest "szalony" ?

                      > te panstwa co dzisiaj maja rakiety nie biegaja po swiecie i nie potrzasaja
                      nimi
                      > przy lada okazji. A wy to robicie, przez co obraz z zewnatrz jest taki
                      troche,
                      > przepraszam, gangsterski.

                      Zagolopowalas sie, kolezanko ;-)) Ro nie my "biegamy po swiecie" a propaganda

                      amerykanska (glupie filmy, czy xiazki Toma Clancyego i inncyh "expertow" ;-))

                      wbijaja Amerykanom w glowe ze Rosja straszy innych swymi rakietami. Az glowea

                      boli od tych bzdur.
                      Pokaz mi chociaz jeden przyklad kiedy prezydent Rosji czy jakis minister

                      "straszyl" kogokolwiek rakietami. Nacjonalisvi roznewj masci nie licza sie ,
                      bo

                      takich nigdzie nie brakuje.
                      Na odwrot - to Rosja juz od 10 lat prosi o zmniejszenie ilosci glowic, i

                      dopiero teraz Bush "laskawie zgfodzil" sie ze zmniejszeniem liczby rakiet w

                      zamian na ABM...
                      W USA propaganda stawi wszystko z nog na glowe...

                      > A przeciez macie tyle innych mozliwosci zamiast
                      > grozenia, ze jakby co, to przystawicie nam pistolet do glowy.

                      Komu to my "przystawiamy pistolet do glowy"? Na odwrot - zamykamy bazy na
                      Kubie,

                      Wietnamie, Jugoslawii, Kazachstanie, Tadzykistanie, Gruzji.


                      A co na to USA?
                      1)"Kto nie z nami ten przeciwko nam i beda zniszczeni"
                      2) zwiekszony budzet wojskowy (razem 350 mlrd USD - kilka razy wiecej niz

                      wszystkie panstwa swiata razem !!!)
                      3) Budowanie tarczy antyrakietowej

                      Starczy? ;-))

                      Sproboj wysjsc z "cienia propagandy amerykanskiej"
                      Popatrz na wszystko z perspektywy - zauwazysz kto dzis jest bardziej
                      agressywnym

                      graczem na swiecie...


                      > Bin Laden tez grozil. I co?

                      Bin Laden to dupek - wspiera czeczenskich, palestinskich i innych terrorystow
                      i

                      nienawidzi wszystkie (nie tylko USA) chrzecianskie panstwa (W tym Rosje)

                      Do tego nie bez pomocy Rosji zniszczyliscie Al-Quaeda i zarazem pol
                      Afganistanu,

                      co ? ;-))

                      Pozdrawiam
                      Misza
                      • Gość: Helga Re: Znow Double standard ;-)) CD IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.02.02, 19:44
                        Misza, a jakie sa te wasze kobiety rosyjskie? Czy kobiety rosyjskie sie
                        charakteryzuja tym ze maja polowe mozgu rosyjskiego mezczyzny i w zwiazku z tym
                        pojac nie potrafia co to rakieta i jak sie ja odpala? Bo jesli chodzi o kobiety
                        nierosyjskie, to chyba zle filmy Holywoodu ogladasz.

                        Jesli chodzi o Indie czy Pakistan, to dosc powszechnie wiadomo co maja. I w
                        biznesie, i w armii. I ze mocarstwami nie sa, dokladnie tak samo jak Rosja. Nie
                        wiem, jak ci to delikatnie wyluszczyc, zebys sie nie obrazil, ale w rankingu
                        panstw jestescie mniej wiecej wlasnie na ich poziomie.

                        Jesli sie tak zarzekasz, ze Rosja to nie to samo co ZSRR to czemu nie wyciagasz
                        z tego zadnych wnioskow? Czemu ci sie wydaje, ze powinniscie miec prawo veta w
                        ONZ? Musze cie zmartwic, tam sie wlasnie szykuje projekt zmian w Radzie
                        Bezpieczenstwa. Prawo veta jest w tym projekcie zniesione, dokladnie dlatego,
                        ze jedynym mocarstwem jakie w tej chwili jest, sa Stany Zjednoczone, a one same
                        siebie wetowac nie potrzebuja. Poki to prawo jeszcze funkcjonuje tak, jak w
                        czasach Zimnej Wojny, to po prostu wszystkie wazne decyzje podejmowane sa poza
                        ONZ. I zmartwie cie jeszcze, ze ten projekt ma duze poparcie ze strony krajow
                        III swiata, ktore w nim wietrza okazje do uzyskania wplywow tam, gdzie ich
                        przedtem nie mialy. USA tez jest za, a nawet szantazuje, ze nie bedzie placic
                        na ONZ, jak sie to prawo nie zmieni. Jedyny problem to jak to zrobic, zeby tych
                        waszych szalencow od potrzasania rakietami nie rozjuszyc. Wiec mozesz sobie
                        vetowac do woli. Rosja ma taki wybor przed soba, ze albo sie do panstw
                        demokratycznych przylaczy (i to ostatnio zrobil Putin, zgoda) albo spadnie
                        jeszcze nizej niz Indie. Z mocarstwowoscia to nie ma nic wspolnego.

                        Misza, ty jestes wyksztalcony czlowiek? Mature masz? Tak przynajmniej wyglada z
                        twoich postow, ze nie sa pisane przez osobe malo wyksztalcona. To czemu udajesz
                        ze nie rozumiesz co znaczy wyraz "mocarstwo"? I czemu chwile przedtem w poscie
                        do quickly wyraznie widac, ze wiesz, co ten wyraz znaczy?

                        Swiat nie jest pamietliwy, Misza. Wszyscy sie beda cieszyc, jak sie wam
                        powiedzie. Jak bedziecie bogaci, energiczni i zadowoleni z zycia. Po prostu
                        dlatego, ze kazdy woli mieszkac w dostatnim otoczeniu niz w dzielnicy nedzy.

                        Wreszcie, twoj komentarz na temat ABM Treaty swiadczy najlepiej, ze zyjesz
                        marzeniami o potedze. Ten uklad byl potrzebny kiedy byliscie mocarstwem, tj. w
                        okresie Zimnej Wojny. Juz mocarstwem nie jestescie, wiec ta bron przeciwko wam
                        po prostu nie jest potrzebna. Za to w swiecie pojawily sie inne zagrozenia i
                        trzeba sie o nie zatroszczyc. Ameryka sie nie zbroi przeciwko wam, tak samo,
                        jak sie nie zbroi przeciwko Indiom. I tyle. Ameryka jest aktualnie zajeta
                        sprzataniem po Zimnej Wojnie. Po sobie, i - zeby to bylo jasne - po was. Bo was
                        na to nie stac.
                        • Gość: Misza Dlaczego od razu obrazasz ? IP: *.ic.ru 11.02.02, 23:25
                          Gość portalu: Helga napisał(a):

                          ) Misza, a jakie sa te wasze kobiety rosyjskie? Czy kobiety rosyjskie sie
                          ) charakteryzuja tym ze maja polowe mozgu rosyjskiego mezczyzny

                          Przeciez ja Ciebie nie obrazalem... Ale mniejsza z tym...
                          Nasze kobiety sa piekne, madre i... kobiece ;-))

                          ) i w zwiazku z tym
                          ) pojac nie potrafia co to rakieta i jak sie ja odpala?

                          Kazdy czlowiek ktory uczyl sie w szkole powienien wiedziec jak odpala sie
                          rakieta (niezaleznie czy to mieszczyzna czy kobieta). Natomiast nawet nie kazdy
                          facet na swiecie wie jak dziala rakieta balistyczna jak o jej parametrach bojowo-
                          technicznych. Z twego postu wynikalo, ze nie bardzo znasz sie na temacie...

                          ) Bo jesli chodzi o kobiety nierosyjskie, to chyba zle filmy Holywoodu ogladasz.

                          Lubie filmy Hollywodskie, alwe tylko kiedy mowia o tym co wiedza - Ameryka. Maja
                          tez niezle komedie i romantyczne melodramaty, ale "wojskowe" filmy maja do
                          dupy. Mam na mysli o hipotetycxznych konfliktach itp. Takie bzdury tylko z palca
                          wyssac mozna ;-)) A Saving private Ryan mnie b. spodobal ;-))


                          ) Jesli chodzi o Indie czy Pakistan, to dosc powszechnie wiadomo co maja. I w
                          ) biznesie, i w armii. I ze mocarstwami nie sa, dokladnie tak samo jak Rosja.

                          U nas mowi sie "nie porownaj dupe z palcem" Wlasnie to probujesz zrobic ;-D (BEz
                          urazy)

                          ) Nie wiem, jak ci to delikatnie wyluszczyc, zebys sie nie obrazil,
                          ) ale w rankingu panstw jestescie mniej wiecej wlasnie na ich poziomie.

                          No to vhyba w Twoim rankingu ;-))) Ja np. moge tez sobie wymysic ranking
                          obliczany na podstawie zalozmy terrytorii i Polska zostanie wowczas w tym
                          rankingu na poziomie Afganistanu czy wlasnie Pakistanu (a nawet nizej ;-))

                          Wiec to co mowisz jest demagogia ;-))


                          ) Jesli sie tak zarzekasz, ze Rosja to nie to samo co ZSRR to czemu nie wyciagasz
                          ) z tego zadnych wnioskow? Czemu ci sie wydaje, ze powinniscie miec prawo veta w
                          ) ONZ?

                          Bo Rosje przyznano spadkobierca ZSRR, ale to nie znaczy ze to jest to samo
                          panstwo - odwrotnie! Tak samo jak np. syn otrzymajacy spadek po zmarlym ojcu nie
                          musi byc tym samym czlowiekiem ;-))


                          ) Musze cie zmartwic, tam sie wlasnie szykuje projekt zmian w Radzie
                          ) Bezpieczenstwa.

                          Slyszalem o tym. Ale czy wiesz dlaczego? Bo USA bie chce zeby ktos mogl im
                          przeszkodzic zniszczyc jakies kolejne panstewko. Bo obecnie jezelijakies panstwo
                          z RAdy bnalozy veto, to de facto USA dziala bez zgody ONZ, a to przeciez "nie
                          jest mozliwe" ;-))

                          ) Prawo veta jest w tym projekcie zniesione, dokladnie dlatego,
                          ) ze jedynym mocarstwem jakie w tej chwili jest, sa Stany Zjednoczone, a one same
                          ) siebie wetowac nie potrzebuja.

                          O! Wlasnie powiedzialas to co ja ;-) USA chce zdominowac ONZ - jezeli reakcja
                          ONZ bedzie skladala sie na zasadzie wiekszosci, to wiadomo ze wasali USA beda
                          glosowali jak USA (Polska na pewno - vide Jugoslavie ;-)) a panstwami ktorzy nie
                          zgodza sie z USA mozna bedzie juz nie przejmowac - tylko poc oc wowczas bedzie
                          ONZ ??? Bedzie woczas kolejna organizacja proamerykanska (ala trybunal w Hadze ;-
                          ))

                          ) Poki to prawo jeszcze funkcjonuje tak, jak w czasach Zimnej Wojny,
                          ) to po prostu wszystkie wazne decyzje podejmowane sa poza ONZ.

                          Myslisz sie - tylko USA (z "cywilizowanych" panstw) lamie ustawy ONZ ;-))

                          ) I zmartwie cie jeszcze, ze ten projekt ma duze poparcie ze strony krajow
                          ) III swiata, ktore w nim wietrza okazje do uzyskania wplywow tam, gdzie ich
                          ) przedtem nie mialy.

                          No tak, ale czy ktos uslyszy ich zdanie ? ;D

                          ) USA tez jest za, a nawet szantazuje,

                          Tak wlasnie - to jest najlepsza zasada - tylko dyplomatycznie to nazywa sie
                          Ultimatum (jak w Kosowie);-)))

                          ) ze nie bedzie placic
                          ) na ONZ, jak sie to prawo nie zmieni.


                          ) Jedyny problem to jak to zrobic, zeby tych waszych szalencow od
                          ) potrzasania rakietami nie rozjuszyc.


                          Widze ze niestety nic nie zrozumialas z tego co powiedzialem :( Jakie
                          znowu "szalency" (Putin? Ivanov? Kwasznin? Kasjanov?)
                          Nigdy nie kloce sie z kobietami - to nie jest po dzentelmensku - jak mowi
                          francuskie porzyslowie - "Jezeli kobieta nie ma racji - mieszczyzna mosi
                          przeprosic" TTak wlasnie zrobie: wybac ze zaczalem ta patowa dyskusje - nie bede
                          dluzej tlumaczyc swoj p. widzenia. Niech kazdy z nas zostanie przy swoim
                          zdaniu... Ale jezeli zaczalem odpowiadac na ten post to z pozwolenia juz
                          dokoncze..


                          ) Misza, ty jestes wyksztalcony czlowiek?

                          Jestem po Universytecie, co wiecej na Universytecie wlasnie pracuje ;-))

                          ) Mature masz?

                          W Rosji nie ma matury ;D Jest wypusknyje egzameny...

                          ) Tak przynajmniej wyglada z twoich postow, ze nie sa
                          ) pisane przez osobe malo wyksztalcona.

                          Dzieki...

                          ) To czemu udajesz ze nie rozumiesz co znaczy wyraz "mocarstwo"?

                          Nic nie udaje - to Ty wlasnie nie rozumiesz. Dla Ciebie mocarstwo - to panstwo,
                          dominujace nad swiatem (czy obszarem swiata), a dla mnie - to jest panstwo z
                          bogata wlasna kultura, nauka, gospodarka (a jak bez nej ;))), majace
                          wystarczajaco mocne sily zbrojne zeby ochronic siebie w razie czego, majace
                          stosunkowo duza terrytorie - bo np. panstwo nie majace wyjscie do oceanu (a
                          lepiej kilku ;-))) nie moze pretendowac na to miano mocarstwa, majace
                          dlugoletnie stosunki dyplomatyczne z wiekszoscia panstw swiata, majace duze
                          doswiadczenie w stosunkach miendzynarodowych. posiadajac wszystkie
                          te "czynniki" pasntwo ma autorytet w swiecie, ktory daje jemu prawo nazywac sie
                          mocarstwem...

                          Ty oczywiscie mozesz miec wlasne zdanie, rankingi, charty itd. , ale to nic nie
                          zmieni - Rosja miala, ma i bedzie miala autorytet w swiecie i za kilkanasxciwe
                          lat odbuduje sie (nie bez pomocy Zachodu) i zostanie jeszcze bardziej wplywowym
                          mocarstwem. TO jak bokser, ktory byl mistrzem swiata (albo inaczej znajdowal sie
                          w czolowce) po tem dostal kontuzije i przez jakis czas nie wystepowal, ale
                          przeciez nie traci przez to miano mistrza - kiedy wroci do formy - bedzie
                          walczyc za tytuly, ale obecnie musi nabierac forme i uczyc sie od konkurentow
                          nowym zasadam gry ;-))

                          ) I czemu chwile przedtem w poscie
                          ) do quickly wyraznie widac, ze wiesz, co ten wyraz znaczy?

                          Musze przeczytac co tam napisalem, ale szczerze mowiac zdanie nie zmienialem ;-))

                          ) Swiat nie jest pamietliwy, Misza. Wszyscy sie beda cieszyc, jak sie wam
                          ) powiedzie. Jak bedziecie bogaci, energiczni i zadowoleni z zycia. Po prostu
                          ) dlatego, ze kazdy woli mieszkac w dostatnim otoczeniu niz w dzielnicy nedzy.

                          Z zadowoleniem widze ziarno sensu w Twym poscie ;-))

                          ) Wreszcie, twoj komentarz na temat ABM Treaty swiadczy najlepiej, ze zyjesz
                          ) marzeniami o potedze.

                          Robisz povhopne i niewlasciwe wnioski ;-)) Osobiscie uwazam ten uklad za
                          przeszkode dla Rosji, podalem ten przyklad tylk ojako ilustracje tego ze USA
                          lamie uklady, ktore moga (mogli...) stanowic podstawe biezpieczenstwa swiata.
                          Kazdemu wiadomo ze zaden ABM nie uchroni USA przed napadem Rosji, ale Chiny
                          teraz b. uparcie beda pracowac nad opracowaniem nowych technologii w technice
                          rakietowej. Przeszlo zbyt malo czasu zeby robic jakies wnioski, zobaczymy co
                          bedzie za 10-20 lat. Stary wojskowy zart glosi: "Kazdemu duzemu okretu -
                          odpowiednio duza torpeda" Jezeli zamykaja dzwi przednie - zaczna pchac sie
                          tylnymi. USA obecnie wydaje miliardy dolarow na biezpieczenstwo, ale chyba nie
                          chca mieszkac jak na beczce z TNT kolejne 10 lat ? ;-))
                          Nie widze zadnego zagrozenia dla ROsji od wypowiedzenia USA z ABM Treaty,
                          naodwrot - dla nas sa same korzysci
                          1) mozemy w przyszlosci normalnie zbudowac wlasny system, bo Chiny, Pakistan czy
                          Korea zagrazaja nam wiecej niz USa - jestesmy tuz pod bokiem.
                          2) Po pociepleniu stosunkow RF-USA beda zmniejszone ilosci glowic nuklearnych i
                          bedzie mozliwosc modernizacji RWSN (Sily Rakietowe) bez zmniejszenia
                          bezpieczenstwa...
                          3) To USA "zlamala" uklad a nie my - wiec wszystkie ewentualne baty padna w
                          przyszlosci na Ameryke ;-))

                          ) Ten uklad byl
                          • Gość: Misza Re: Dlaczego od razu obrazasz ? ;-0) CD IP: *.ic.ru 11.02.02, 23:32

                            > Ten uklad byl potrzebny kiedy byliscie mocarstwem, tj. w
                            > okresie Zimnej Wojny.

                            Zgadzam sie oprocz tego ze nadal jestesmy mocarstwem rakietowym (i nikt w USA

                            tego nie zaprzecza - dlaczego Ty tak upasrlas sie przeciwko faktom ? Az tak
                            Cie

                            boli to ze Rosja jest mocarstwem ??)

                            > Juz mocarstwem nie jestescie, wiec ta bron przeciwko wam
                            > po prostu nie jest potrzebna.

                            Myslisz sie, kobieto, - USA zwieksza wydatki na bron. Na nowe technologie

                            rakietowe wydawano okolo 30 mlrd rocznie (teraz wiecej na skutek tarczy). Do
                            tego

                            USa nie zgadza sie na exterminacje glowic atomowych, a probuje dogadac sie z

                            Putinym zeby tylko zakonserwowac "nadwyzke" (okolo 3 tys. rakiet z kazdej
                            strony)

                            w magazynach. Dalczegfo Bush tak sie ciepia tych glowic jezeli nie zamierza
                            ich

                            wykrzystywac przeciwko Rosji ?? Oto pytanie.. Moze zeby w razie czego miec

                            mozliwosc rozpetania IIIWW ? (Bo innego powodu nie widze...)


                            > Za to w swiecie pojawily sie inne zagrozenia i
                            > trzeba sie o nie zatroszczyc.

                            "pojawily sie" Heh. Czy Afganistan, Palestina, CZecznia, Sudan, Somali,
                            Rwanda,

                            Filipiny powstali 11.09.2001 ??? Po prostu gowno to USA obchodzilo... A
                            przeciez

                            Putin jeszcze 2 lata temu chcial zbombardowac bazy Al-Quaedy w Afganistanie -

                            kiredy byli prawie codzienne wylazki band z Afganistanu w Ferganska doline i

                            Tadzykistan z Uzbekistanem. Ale USa wowczas tym nie interesowala sie. Przeciez

                            KOsowo i uzbrojenie UCK sa waznwejsze niz jakis tam talibowie...

                            > Ameryka sie nie zbroi przeciwko wam, tak samo,
                            > jak sie nie zbroi przeciwko Indiom.

                            No to uzyj wyobrazni i pomysl dla czego USA 6000 glowic nukleardnych ? ;-))

                            Jezeli RF juz kilka lat temu zaproponowala zmniejszenie ilosci. Nam zalezy na

                            zmniejszeniu ich liczby do rozsadnej wielkosci, a USA to ne zadowala. Nasuwa
                            sie

                            pytanie Dlaczego? Bo maja wystarczajaco duzo baz na calym swiecie,
                            lotniskowce,

                            OPL i jeszcze wiele innych zabawek...

                            > I tyle. Ameryka jest aktualnie zajeta
                            > sprzataniem po Zimnej Wojnie.

                            Cos za pozno zaczela. Bo juz czas spratac po Kosowie ;-)) Z takim czasem
                            reakcji

                            w Europie bedzie wahabizm zanim USA cos zrobi. A gdy benzyna drozeje w USA, to
                            od

                            razu USMC wysylany do kazdej dziury w swiecie ;-))

                            > Po sobie, i - zeby to bylo jasne - po was.

                            No to gdzie "po nas" ;-) ? My sami by poradzili pare lat temu, ale USA nam nie

                            dalo - wowczass by nie bylo atakow na WTC i Osamy...

                            > Bo was na to nie stac.

                            Patrz wyzej pani-politolog ;-)) gdyby nie USA to jzu bylo by po krzyku..

                            Co moge na koniec powiedziec?
                            Nie czytaj przed snem "USA Today" (zle sny bedziesz widziala i potem wiele
                            bzdur

                            do glowy przychodzi od propagandy ;-))

                            Wszystkiego najlepszego w zyciu
                            Misza
                            • Gość: Helga Re: Dlaczego od razu obrazasz ? ;-0) CD IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.02.02, 00:41

                              Misza, nie czytaj USA Today bo to beznadziejna propaganda. Przerzuc sie na
                              przyklad na Foreign Affairs czy biuletyny Kongresu.

                              Jestes absolutnie niepoprawny. Przypominasz mi o takim zabawnym spotkaniu, jakie
                              mialam w Moskwie, z jednym z waszych aktualnych VIPow. Przysiegam, z samego topu
                              i z pierwszych stron gazet. To byla jakas konferencja, bardzo inteligentny pan,
                              jego referat robil dobre wrazenie. Potem mnie zaprosil na ciag dalszy dyskusji na
                              ten temat na po konferencji do jego daczy pod Moskwa. Cos mnie tknelo, i na
                              wszelki wypadek zabralam jeszcze jednego uczestnika konferencji ze soba
                              (Japonczyk), zeby tez posluchal.

                              Potem podyskutowalismy sobie, a potem byla kolacja. Nasz gospodarz troche naduzyl
                              wodeczki (ale tylko troszeczke, dwa kieliszki) i powiedzial cos w tym guscie
                              ze 'wy, Polacy, jestescie bardzo glupi, bo jak byliscie u nas, to wam bylo bardzo
                              dobrze'. I rozwinal temat, jak to mianowicie bylo dobrze. Japonczykowi powiedzial
                              szczerze i otwarcie co mysli na temat dalszych losow Wysp Kurylskich. Mysmy sie
                              oboje z tym Japonczykiem zapowietrzyli i otworzyli usta. Ten koles byl na tyle
                              pomylony, ze nam postawil wystawna kolacje tylko po to, zeby nam napluc w geby,
                              jak sobie juz wypil dla kurazu! Ten wyraz "glupi" to cytat. A ten pan to
                              dyplomata twojej nowej Rosji.

                              A konferencja byla na temat katastrofalnego stanu rosyjskiej gospodarki.
                              Konkretnie, przedstawiciele Rosji zebrali o kase, albo posrednictwo w zalatwianiu
                              kasy, i o to glownie chodzilo w tych nieoficjalnych spotkaniach po konferencji.

                              I od tamtej pory uwazam, ze wy zyjecie w wirtualnym swiecie, hi hiiii.

                              Wcale cie nie chce obrazic, Misza. Ja Rosjan naprawde lubie, wasze gazety tez od
                              czasu do czasu przegladam. I jak najbardziej dobrze zycze. Ale nic na to nie
                              poradze, ze the US. soldiers sie na was nie szykuja, a takze nie planuja
                              rozpetania III wojny swiatowej przeciwko Rosji. The US Army ma naprawde inne
                              problemy. Hi hiii. Zycie to jednak nie komiks. Bez urazy, Misza!

                              • Gość: Misza VIP ;-)) IP: *.ic.ru 12.02.02, 03:10
                                ) Misza, nie czytaj USA Today bo to beznadziejna propaganda.

                                Ciesze sie ze chociaz w czesci sie zgadzamy...

                                ) Przerzuc sie na przyklad na Foreign Affairs
                                ) czy biuletyny Kongresu.

                                Dziekuje z apropozycje ale nie skorzystam ;-))

                                ) Jestes absolutnie niepoprawny.

                                Tak juz i "absolutny" ? ;-))

                                ) Przypominasz mi o takim zabawnym spotkaniu, jakie
                                ) mialam w Moskwie, z jednym z waszych aktualnych VIPow.

                                Jak powiedzial Putin w anekdocie : ...Miejsce, data, nazwiska,
                                stanowiska ... ;-))
                                POdaj imie tego "Vipa", date (rok) kiedy odbyla sie rozmowa, bo tak to czyste
                                bajki ze sklepu... Bez urazy

                                Do tego "VIP" to nie znaczy ze czlowiek jest politykiem, a tym bardziej na
                                pewno nie dyplomata, bo dyplomata

                                rozmawia "dyplomatycznie" i takich nacjonalistycznych bredni nie gada ;-)) A
                                jak mowilem w kazdym panstwie nie

                                brakuje nacjonalistow i po prostu malointellektualnych zakompleksowanych
                                typow.
                                Sam widzialem w Polsce kilkanascie ;-)) I nawet nie probowalem sadzic po
                                pianych bredniach jednego (czy nawet

                                kilku) Polaka o polityce zewnetrznej Polski ;-)) TO bez sensu. Ten "Twoj" VIP
                                chyba jest jakims drugim

                                zastepca posla dumy, albo zwyklym tzw. "Nowym Russkim". Watpie zeby taki facet
                                mial cos wspolnego z rzadem

                                ;-)))
                                Ja natomiast pytalem o _officjalne_ stanowisko rzadu, prezydenta, ministrow
                                itd. K


                                ) Przysiegam, z samego topu i z pierwszych stron gazet.

                                Co bylo z "topu" gazet? Bylo tam napisane ze Rosja chce zagrozic swiatu swym
                                potencjalem nuklearnym, czy moze

                                przeczytalas to co chcialas przeczytac ? - "Strach ma wielkie oczy" [(c) Ros.
                                przyslowie ;-))]
                                Jezeli bylo to za czasow bombardowan w Jugoslawii, to moze jakies gazety
                                wyglaszali antyzachodnie (a

                                szczegolnie antyamerykanskie) hasla, ale po pierwsze - wowdczas byla sytuacja
                                nadzwyczajna, kiedy na oczach

                                calego swiata 15 superrozwinietych panstw na cZele z USA bombardowalo Belgrad
                                dziennie i nocnie i w Rosji

                                nastal najlepszy czas dla nacjonalistow. Po-drugie - wowczas to byla nie
                                nowa "komanda Putina", a zatchla

                                "banda" Elcyna, ale musisz zauwazyc ze mimo to rzad nie wyslal do Beklgradu
                                S300 i komandosow (jak tego

                                trzebowali Jugoslawy i nasza "lewica"). Chyba Ty rozmawialas z jednym z tych
                                zatwardzialych szowinistow.

                                Wspolczuje...


                                ) To byla jakas konferencja, bardzo inteligentny pan,
                                ) jego referat robil dobre wrazenie.


                                Jezleli nie tajemnica, co to za referat? (temat)

                                ) Potem podyskutowalismy sobie, a potem byla kolacja.

                                O czym dyskutowaliscie? O gospodarce czy moze o wojsku? ;-))

                                ) Nasz gospodarz troche naduzyl wodeczki (ale tylko troszeczke, dwa kieliszki)
                                ) i powiedzial cos w tym guscie ze 'wy, Polacy, jestescie bardzo glupi, bo jak
                                byliscie u nas,
                                ) to wam bylo bardzo dobrze'.

                                Tak na marginesie, w jez. rosyjskim slowo "glupyj (глупый)" to nie jest
                                dokladny "odopwiednik" polskiego slowa

                                "glupi". Nie ma sensu obrazliwego ( no u was to cos w rodzaju "debila"
                                czy "dauna"). Raczej oznacza

                                "naiwny"... Gdy przyjechalem do Polski smialem sie ze u was mowia "Ale jestes
                                glupi", bo u nas tak mowia

                                dzieci do 5 lat w przedszkolu. Jakos po dziecku, nie powaznie... Wiec, mysle
                                ze jezeli ten "vip" uzyl slowa

                                "glupyj" po rosyjsku (a chyba po rosyjsku rozmawialiscie... chyba ze po
                                angielsku...) to nie mial zlych

                                intencji - chcial powiedziec ze jestescie naiwni... Nie zmienia to faktu ze
                                mowil (chyba), ze tak powiem,

                                rzeczy niezupelnie prawdziwe. Ale sadze ze robil to wychodzac z informacji
                                ktore mial moze jeszcze z swej

                                mlodosci (jezeli jest stary) albo dziecinstwa (jezeli jest mlody). Bo za
                                czasow ZSRR nas uczono ze wszystkim w

                                socjalizmie jest jak najlepiej i ze POlacy i Rosjanie to sa przyjaciele. Na
                                szczescie, lub nie, wiele Rosjan

                                nadal zyje z takim mitem... Mysle ze ten gosc swiecie wierzy ze za czasow PRL
                                w Polsce bylo lepiwj niz dzisiaj

                                (swoja droga zauwazylbym, ze w Polsce ludzie starszego pokolenia tez po czesci
                                tak uwazaja - wiem to m.in. z

                                rozmow przywatnych...)

                                Gdybys podala troche wiecej informacji nt. Twej "dyskusji za wodeczka" to
                                mysle ze mogl bym wyjasnic troche

                                spraw, bo widze ze bylo w waszej rozmowie pewne nieporozumienie. Nie wiem w
                                ktorym jezyku rozmawialiscie, ale

                                kezeli po rosyjsku, to moze tak sie stalo ze pewne slowa, zdania, lub nawet
                                mysli rozmowcy doszli do Ciebie ze

                                zmienionym sensem. Wystepowalem nie jeden raz jako tlumacz w rozmowach ( w tym
                                za wodka ;-)) miedzy Polakami i

                                Rosjanami i musze stwierdzic ze czasem wygladalo troche smiesznie gdy Polak
                                probowal zrozumiec Rosjanina ( a

                                Rosjanin Polaka) uzywajac tylko swej wyobrazni, gestykulacji i podobne slowa.
                                Co ciekawe, czesto mogli sie

                                porozumiec, ale czesto tez musialem wtracac sie w rozmowe i wyjasniac o co
                                komus z nich chodzi... Bariera

                                lingwistyczna nadal jest duza przeszkoda ;-)))

                                ) I rozwinal temat, jak to mianowicie bylo dobrze.

                                No to co on powiedzial? CZy tylko same klamstwa, czy moze troche prawdy.. a
                                ona Tobie nie spodobala ? ;-))

                                )Japonczykowi powiedzial szczerze i otwarcie co mysli na temat
                                ) dalszych losow Wysp Kurylskich.


                                Mowisz zbyt nieprecyzyjnie. Co mianowicie powiedzial nt. Wysp?
                                Jezeli jego slowa obrazili Japonczyka, to domyslam sie ze cos w stylu ze Rosja
                                nie powinna oddawac ich

                                Japonii. Tak? Jezeli tak, to gdzie tutaj widzisz "wymachiwanie bronia"? Jest
                                to zwykla geopolityka. Wygralismy

                                wojne z Japonia i po kontrybucji otrzymalismy te wyspy. Tk samo jak POlska
                                otrzymala Breslau... Do tego dzis

                                wlasnie prowadza sie rozmowy nt. tych wysp. Moze do czegos sie dogadaja, ale
                                nie widze tutaj zadnych "swirow"

                                z bronia atomowa" ;-))


                                ) Mysmy sie oboje z tym Japonczykiem zapowietrzyli i otworzyli usta.
                                ) Ten koles byl na tyle pomylony, ze nam postawil wystawna kolacje tylko po
                                to,
                                ) zeby nam napluc w geby, jak sobie juz wypil dla kurazu!


                                Facet chyba lubi pogadac i siebie posluchac, co? ;-D
                                Ale co to ma do polityki Rosji. Slyszalas cos o "kuchenniej polityce"? Tak
                                okreslaja u nas takie wlasnie

                                wieczorne rozmowy przy kawie (czy jakims innym napoju ;-)) gdy omawia sie
                                swiatowa polityka, ale nikt tego

                                powaznie nie odbiera. To jak plotkowanie ;-)) Czasem kogos poniesie w jakims
                                nacjonalistycznym kierunku. Gdy

                                bylem w Radomiu, to czesto w Akademiku po imprezach rozmawialem z POlakami o
                                polityce i czesto prowadzilismy

                                dlugie "walki". Ale na jutro juz wszystko bylo w porzadku. .. ;D
                                W kazdym prawie czlowiekie (niezalezmnie od narodowosci) siedzi maly egoista,
                                nacjonalista, szowinista czy
                                po prostu zakompleksowany czlowiek... nic na to nie poradzimy - kazdy w glebi
                                duszy uwaza sie za lepszego niz

                                jest, a swoja nacje za najlepsza ;)))
                                Po wodce czesto ten maly czlowieczek "zabiera glos" i zaczyna sie zaciekla
                                dyskusja, ale to nie znaczy ze

                                czlowiek jest nacjonalista czy szowinista... Mysle ze ten "Twoj" Vip mial zly
                                humor i wlasnie rozladowywal

                                swoj kompleks na was - trafiliscie w niewlasciwym czasie.

                                ) Ten wyraz "glupi" to cytat.

                                O "glupi(y)m" juz powiedzialem. Widze ze to slowo zapadlo Ci w pamiec...

                                ) A ten pan to dyplomata twojej nowej Rosji.

                                Nawet jezeli i jest dyplomata, to nie koniecznie zajmuje znacvzne stanowisko w
                                dyplomacji, bo prawdziwy

                                dyplomata to w pewnym sensie szpieg - malo mowi lecz duzo slucha (wlasnie
                                dlatego dyplomaci zwykle sa agentami

                                sluzb specjalnych, lub agenci zostaja potem dyplomatami... ;-)) Drugi wariant:
                                ze ten gosc po prostu nie

                                odbieral was powaznie i, jak dopiero mowilem, robil was w bambuka i chial
                                siebie samego "madrego" posluchac i

                                na faktsvh mu nie zalezalo, bo gdyby to byla powazna rozmowa, to uslyszalabys
                                zupelnie inne zdania z jego

                                ust... Jest czas zeby mowic powaznie, a jest czas na relax. Kazdy po swojemu
                                relaxujw - prZeczytaj posty

                                anti
                                • Gość: Misza Re: VIP II;-)) IP: *.ic.ru 12.02.02, 03:13
                                  > A ten pan to dyplomata twojej nowej Rosji.

                                  Nawet jezeli i jest dyplomata, to nie koniecznie zajmuje znacvzne stanowisko w
                                  dyplomacji, bo prawdziwy

                                  dyplomata to w pewnym sensie szpieg - malo mowi lecz duzo slucha (wlasnie
                                  dlatego dyplomaci zwykle sa agentami

                                  sluzb specjalnych, lub agenci zostaja potem dyplomatami... ;-)) Drugi wariant:
                                  ze ten gosc po prostu nie

                                  odbieral was powaznie i, jak dopiero mowilem, robil was w bambuka i chial
                                  siebie samego "madrego" posluchac i

                                  na faktsvh mu nie zalezalo, bo gdyby to byla powazna rozmowa, to uslyszalabys
                                  zupelnie inne zdania z jego

                                  ust... Jest czas zeby mowic powaznie, a jest czas na relax. Kazdy po swojemu
                                  relaxujw - prZeczytaj posty

                                  antisemitow, antyarabow czy innych "antycos" na tym forum - znakomite dowody
                                  istnienia tego "malienkiego nacjonalisty"... Sadze ze ten vip, uzywal was jak
                                  niektorzy polglowki uzywaja tego forum - chca powiedziec cos co w siebie
                                  ukrywaja ale musza wiedziec ze nie poniosa za to zadnej odpowiedzialnosci... I
                                  wtedy z takim czlowiekiem (szczegolnie po wodce) w ogole nie da sie nawiazac
                                  normalnego dialogu.. domyslam sie ze wiecej juz tego Vipa nie widzialas, bo
                                  chyba od Ciebie chowal sie ze wstydu ;-))


                                  > A konferencja byla na temat katastrofalnego stanu rosyjskiej gospodarki.


                                  Chyba to byl wlasnie rok 1998 lub 1999, tak ?

                                  > Konkretnie, przedstawiciele Rosji zebrali o kase, albo posrednictwo w
                                  zalatwianiu
                                  > kasy, i o to glownie chodzilo w tych nieoficjalnych spotkaniach po
                                  konferencji.

                                  Napewno 1998 lub nawet wczesniej ;-))


                                  > I od tamtej pory uwazam, ze wy zyjecie w wirtualnym swiecie, hi hiiii.


                                  Nie mow tak ogolnie o 140 mln. osob ;-)) SA takie co zyja (jak i w POlsce
                                  zreszta) ale wiele ludzi (szczegolnie mlodych i wyksztalconych) nie maja
                                  zludzen nt. naszej historii i gospodarki...


                                  > Wcale cie nie chce obrazic, Misza.


                                  Gdybys mnie obrazila (raczej probowala, bo mnie nie da sie obrzic (jestem
                                  odporny ;-)), to olal bym to, ale ty w zasadzie obrazilas swymi slowami piekna
                                  polowe Rosji, a to juz nie dobrze ;-)))
                                  Rozumiem ze nie mialas zlych intencji i przyjmuje objasnienia...

                                  > Ja Rosjan naprawde lubie, wasze gazety tez od
                                  > czasu do czasu przegladam. I jak najbardziej dobrze zycze.

                                  Dziekuje na dobrym slowie

                                  > Ale nic na to nie poradze, ze the US. soldiers sie na was nie szykuja, a
                                  takze nie planuja
                                  > rozpetania III wojny swiatowej przeciwko Rosji.


                                  Nie odpowiedzialas na moje pytania:
                                  1) Po cholere USA 6000 glowic (jezeli rzekomo nawet nie mysla na nas napadac) ?
                                  2) Dlaczego wojskowy budzet ciagle rosnie ("wladza jastrzebi" wszystkiego nie
                                  tlumaczy ;-)) ?
                                  3) Dlaczego poszerzaja NATO na wschod do samych granic RF? - to jest nowe
                                  pytanie ;)

                                  gdy odpowiesz na te pytania (sama sobie, bo ja nanich racjonalnych odpwiedzi
                                  nie mam ;-)), to zrozumiesz kto i komu probuje dyktowac swe reguly...

                                  > The US Army ma naprawde inne problemy. Hi hiii.

                                  Jakie to oni maja straszne "problemy" ? Hehe :D Jak zrzucic tysiac bomb na
                                  pustynie, zeby nie trafic przypadkiem do swoich ? Czy jak leczyc sie od
                                  choroby morskiej ? ;-))))


                                  > Zycie to jednak nie komiks.

                                  Zycie to gra! Komiksow nie lubie ;-)) A w USA zycie to raczej TV Show ;-))

                                  > Bez urazy, Misza!

                                  Alez skad ?! :)

                                  Misza

                                  P.S. Bez urazy, Helga

    • Gość: Lustro Re: Amerykanie wedlug niektorych forumowiczow.... IP: *.dipool.highway.telekom.at 11.02.02, 14:33
      Ameryka?
      Aha!

      afyuksel.com/yunusemre.html

    • Gość: Bimi Re: Amerykanie wedlug niektorych forumowiczow.... IP: *.adb.pl 11.02.02, 16:35
      Właśnie dlatego!
    • Gość: JOrl Re: Amerykanie wedlug niektorych forumowiczow.... IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.02, 17:44
      Pytasz, dlaczego jest tak dobrze jesli jest tak zle. Nie zauwazyles, ze caly
      swiat was finansuje? W zeszlym roku mieliscie wiecej jak 400 mild $ deficytu
      handlowego. W roku poprzednim troche mniej. Ale tez duzo. I tak dalej do tylu.
      Dlatego konsumujecie na kredyt od calego swiata. A moze, jak jestescie tacy
      dobrzy, to nie rabujcie tych maluczkich z innych krajow. Ktorzy nic nie
      potrafia. Naturalnie w stosunku do was.
      A powiedz, nie walnie to kiedys z wielkim hukiem? To kredytowanie? Nie, nie.
      Jak inni nie beda was dalej chcieli kredytowac, wtedy ich po prostu
      zbombardujecie. Bo sa np. terrorystami, prawda? Ja wiem, geopolityka.
      Pozdrowienia

    • Gość: Bad Re: Amerykanie wedlug niektorych forumowiczow.... IP: *.chelmnet.pl 11.02.02, 18:22
      Gość portalu: Paul napisał(a):

      > Ale jezeli jest tak zle, to dlaczego jest tak......dobrze?

      Na świecie co rok umiera z głodu 30 milionów osób. Porównajmy – w ciągu pięciu
      lat druga wojna światowa spowodowała śmierć 50 milionów. Teraz w ciągu pięciu lat
      umiera z głodu trzy razy więcej – 150 milionów. „Wolna prasa” o tym nie
      informuje, bo ci, którym służy, uważają, że ludzkość nie powinna być tego
      świadoma. Dziesiątki milionów osób – w tym 11 milionów to dzieci do lat pięciu –
      umierają co rok z powodu uleczalnych chorób lub takich, którym można zapobiec.
      Tylko jeden procent środków inwestowanych corocznie w badania w dziedzinie opieki
      zdrowotnej przypada na badania nad zapaleniem płuc, chorobami biegunkowymi,
      gruźlicą i malarią – czterema głównymi plagami krajów słabo rozwiniętych. 800
      milionów osób cierpi głód lub chroniczne niedożywienie, a jedna trzecia ogółu
      mieszkańców kuli ziemskiej żyje w ubóstwie. Przeciętne dalsze trwanie życia
      mieszkańca zależnych, słabo rozwiniętych peryferii światowego systemu
      kapitalistycznego, zwanych Trzecim Światem, jest o 18, a w Afryce subsaharyjskiej
      nawet o 30 lat krótsze, niż w panujących, wysoko rozwiniętych ośrodkach tego
      systemu, które marksiści zwykli nazywać państwami imperialistycznymi. Szacuje
      się, że 654 miliony osób mieszkających na wspomnianych peryferiach nie przeżyją
      40 roku życia. Odsetek matek, które umierają przy porodzie, jest sto razy większy
      w Afryce niż w Europie. 99% wszystkich ich zgonów przypada na Trzeci Świat. W
      wielu krajach Afryki dwieście dzieci na tysiąc umiera przed ukończeniem piątego
      roku życia. 250 milionów dzieci – połowa ma poniżej 14 lat - na całym świecie
      musi pracować w wołających o pomstę do nieba warunkach. Dwoje spośród pięciorga
      dzieci jest w Trzecim Świecie opóźnionych w rozwoju. 840 milionów osób dorosłych
      to analfabeci. Spośród 4,5 miliarda mieszkańców Trzeciego Świata około jedna
      trzecia nie ma dostępu do wody pitnej. Jedna trzecia ludzkości cierpi na anemię.

      Dochody górnych – najbogatszych – 20% mieszkańców kuli ziemskiej były w 1960 r.
      30 razy wyższe niż dochody dolnych – najuboższych – 20%, natomiast w 1995 r. były
      już 82 razy wyższe. Górne 20% kontroluje obecnie 84% bogactwa światowego, podczas
      gdy trzydzieści lat temu kontrolowało 70%. Dolne 20% musi zadowolić się jednym
      procentem bogactwa światowego. W latach 1980-1998 zadłużenie zagraniczne krajów
      słabo rozwiniętych wzrosło ponad czterokrotnie – z 609 do 2530 miliardów dolarów.
      Stosunek długu zagranicznego tych krajów do wytwarzanych w nich bogactw
      (mierzonych produktem krajowym brutto) wzrósł z 20 do 42%, choć z tytułu obsługi
      długu zagranicznego corocznie spłacają one ogromny trybut. Im więcej spłacają,
      tym bardziej są zadłużone.
    • Gość: Bad Re: Amerykanie wedlug niektorych forumowiczow.... IP: *.chelmnet.pl 11.02.02, 18:22
      Gość portalu: Paul napisał(a):

      > Ale jezeli jest tak zle, to dlaczego jest tak......dobrze?

      Na świecie co rok umiera z głodu 30 milionów osób. Porównajmy – w ciągu pięciu
      lat druga wojna światowa spowodowała śmierć 50 milionów. Teraz w ciągu pięciu lat
      umiera z głodu trzy razy więcej – 150 milionów. „Wolna prasa” o tym nie
      informuje, bo ci, którym służy, uważają, że ludzkość nie powinna być tego
      świadoma. Dziesiątki milionów osób – w tym 11 milionów to dzieci do lat pięciu –
      umierają co rok z powodu uleczalnych chorób lub takich, którym można zapobiec.
      Tylko jeden procent środków inwestowanych corocznie w badania w dziedzinie opieki
      zdrowotnej przypada na badania nad zapaleniem płuc, chorobami biegunkowymi,
      gruźlicą i malarią – czterema głównymi plagami krajów słabo rozwiniętych. 800
      milionów osób cierpi głód lub chroniczne niedożywienie, a jedna trzecia ogółu
      mieszkańców kuli ziemskiej żyje w ubóstwie. Przeciętne dalsze trwanie życia
      mieszkańca zależnych, słabo rozwiniętych peryferii światowego systemu
      kapitalistycznego, zwanych Trzecim Światem, jest o 18, a w Afryce subsaharyjskiej
      nawet o 30 lat krótsze, niż w panujących, wysoko rozwiniętych ośrodkach tego
      systemu, które marksiści zwykli nazywać państwami imperialistycznymi. Szacuje
      się, że 654 miliony osób mieszkających na wspomnianych peryferiach nie przeżyją
      40 roku życia. Odsetek matek, które umierają przy porodzie, jest sto razy większy
      w Afryce niż w Europie. 99% wszystkich ich zgonów przypada na Trzeci Świat. W
      wielu krajach Afryki dwieście dzieci na tysiąc umiera przed ukończeniem piątego
      roku życia. 250 milionów dzieci – połowa ma poniżej 14 lat - na całym świecie
      musi pracować w wołających o pomstę do nieba warunkach. Dwoje spośród pięciorga
      dzieci jest w Trzecim Świecie opóźnionych w rozwoju. 840 milionów osób dorosłych
      to analfabeci. Spośród 4,5 miliarda mieszkańców Trzeciego Świata około jedna
      trzecia nie ma dostępu do wody pitnej. Jedna trzecia ludzkości cierpi na anemię.

      Dochody górnych – najbogatszych – 20% mieszkańców kuli ziemskiej były w 1960 r.
      30 razy wyższe niż dochody dolnych – najuboższych – 20%, natomiast w 1995 r. były
      już 82 razy wyższe. Górne 20% kontroluje obecnie 84% bogactwa światowego, podczas
      gdy trzydzieści lat temu kontrolowało 70%. Dolne 20% musi zadowolić się jednym
      procentem bogactwa światowego. W latach 1980-1998 zadłużenie zagraniczne krajów
      słabo rozwiniętych wzrosło ponad czterokrotnie – z 609 do 2530 miliardów dolarów.
      Stosunek długu zagranicznego tych krajów do wytwarzanych w nich bogactw
      (mierzonych produktem krajowym brutto) wzrósł z 20 do 42%, choć z tytułu obsługi
      długu zagranicznego corocznie spłacają one ogromny trybut. Im więcej spłacają,
      tym bardziej są zadłużone.
      • Gość: Paul Re: Amerykanie wedlug niektorych forumowiczow.... IP: 208.130.54.* 11.02.02, 18:29
        Gość portalu: Bad napisał(a):

        > Gość portalu: Paul napisał(a):
        >
        > > Ale jezeli jest tak zle, to dlaczego jest tak......dobrze?
        >
        > Na świecie co rok umiera z głodu 30 milionów osób. Porównajmy – w ciągu p
        > ięciu
        > lat druga wojna światowa spowodowała śmierć 50 milionów. Teraz w ciągu pięciu l
        > at
        > umiera z głodu trzy razy więcej – 150 milionów. „Wolna prasa”
        > o tym nie
        > informuje, bo ci, którym służy, uważają, że ludzkość nie powinna być tego
        > świadoma. Dziesiątki milionów osób – w tym 11 milionów to dzieci do lat p
        > ięciu –
        > umierają co rok z powodu uleczalnych chorób lub takich, którym można zapobiec.
        > Tylko jeden procent środków inwestowanych corocznie w badania w dziedzinie opie
        > ki
        > zdrowotnej przypada na badania nad zapaleniem płuc, chorobami biegunkowymi,
        > gruźlicą i malarią – czterema głównymi plagami krajów słabo rozwiniętych.
        > 800
        > milionów osób cierpi głód lub chroniczne niedożywienie, a jedna trzecia ogółu
        > mieszkańców kuli ziemskiej żyje w ubóstwie. Przeciętne dalsze trwanie życia
        > mieszkańca zależnych, słabo rozwiniętych peryferii światowego systemu
        > kapitalistycznego, zwanych Trzecim Światem, jest o 18, a w Afryce subsaharyjski
        > ej
        > nawet o 30 lat krótsze, niż w panujących, wysoko rozwiniętych ośrodkach tego
        > systemu, które marksiści zwykli nazywać państwami imperialistycznymi. Szacuje
        > się, że 654 miliony osób mieszkających na wspomnianych peryferiach nie przeżyją
        >
        > 40 roku życia. Odsetek matek, które umierają przy porodzie, jest sto razy więks
        > zy
        > w Afryce niż w Europie. 99% wszystkich ich zgonów przypada na Trzeci Świat. W
        > wielu krajach Afryki dwieście dzieci na tysiąc umiera przed ukończeniem piątego
        >
        > roku życia. 250 milionów dzieci – połowa ma poniżej 14 lat - na całym świ
        > ecie
        > musi pracować w wołających o pomstę do nieba warunkach. Dwoje spośród pięciorga
        >
        > dzieci jest w Trzecim Świecie opóźnionych w rozwoju. 840 milionów osób dorosłyc
        > h
        > to analfabeci. Spośród 4,5 miliarda mieszkańców Trzeciego Świata około jedna
        > trzecia nie ma dostępu do wody pitnej. Jedna trzecia ludzkości cierpi na anemię
        > .
        >
        > Dochody górnych – najbogatszych – 20% mieszkańców kuli ziemskiej by
        > ły w 1960 r.
        > 30 razy wyższe niż dochody dolnych – najuboższych – 20%, natomiast
        > w 1995 r. były
        > już 82 razy wyższe. Górne 20% kontroluje obecnie 84% bogactwa światowego, podcz
        > as
        > gdy trzydzieści lat temu kontrolowało 70%. Dolne 20% musi zadowolić się jednym
        > procentem bogactwa światowego. W latach 1980-1998 zadłużenie zagraniczne krajów
        >
        > słabo rozwiniętych wzrosło ponad czterokrotnie – z 609 do 2530 miliardów
        > dolarów.
        > Stosunek długu zagranicznego tych krajów do wytwarzanych w nich bogactw
        > (mierzonych produktem krajowym brutto) wzrósł z 20 do 42%, choć z tytułu obsług
        > i
        > długu zagranicznego corocznie spłacają one ogromny trybut. Im więcej spłacają,
        > tym bardziej są zadłużone.
        Wszystko dobrze, ale co mnie to wszystko obchodzi? Teraz posiedz sobie troche,
        zastanow sie nad odpowiedzia, jak ona sie ma do tego co napisalem i ...... daj
        sobie spokoj. Uszanowanie.
        Paul

    • Gość: zbyszek Re: Amerykanie wedlug niektorych forumowiczow.... IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.02, 19:05
      region Żawar Kili jest nieustannie bombardowany przez samoloty, tropiące w
      górach na afgańsko-pakistańskim pograniczu niedobitki terrorystów i talibów.
      Okolica obfituje więc w łuski i odłamki, które są teraz jedynym źródłem
      dochodów miejscowych chłopów.

      dzieki Amerykanom ludzie maja nareszcie zrodlo dochodu
    • Gość: TexasBoy Dzielne zuchy, nieprwdaz? IP: *.ipt.aol.com 12.02.02, 00:35
      Po niedawnym omylkowym zmasakrowaniu konwoju z starszyzna plemienna w
      Afganistanie nastepny "udany" atak na Osame i al Kaide. A Osama
      zapewnie gdzie na Lazurowym Wybrzezu leczy swoj reumatyzm i peka
      ze smiechu na widok rezultatow dzialania tego wspanialego satelitarnego
      systemu wywiadowczego.

      GW 12-02-2002

      Amerykański samolot bezzałogowy nie zabił ben Ladena

      Siedmiu pasztuńskich wieśniaków, zbierających złom w przydrożnych rowach,
      zostało zabitych tydzień temu rakietą wystrzeloną z bezzałogowego samolotu
      Predator, który wziął ich za terrorystów z al Kaidy - oświadczył w poniedziałek
      afgański wiceminister ds. pogranicza Mirza Ali.

      Kiedy w połowie ubiegłego tygodnia anonimowi przedstawiciele CIA podali
      informację o trafieniu przez Predatora kilku przywódców al Kaidy, rozeszły się
      nawet plotki, że na drodze pod Chostem zginął sam Osama ben Laden. Amerykanie
      utrzymywali, że jeden z zabitych wyróżniał się wzrostem, a saudyjski banita ma
      prawie dwa metry wzrostu.

      W poniedziałek Mirza Ali wyjaśnił jednak, że zabity na drodze brodaty drągal
      naprawdę nazywał się Mir Ahmad i razem z towarzyszami zbierał po rowach i
      polach kawałki bomb i łuski, by sprzedać je w Pakistanie jako złom. Chost, a
      przede wszystkim górzysty region Żawar Kili jest nieustannie bombardowany przez
      samoloty, tropiące w górach na afgańsko-pakistańskim pograniczu niedobitki
      terrorystów i talibów. Okolica obfituje więc w łuski i odłamki, które są teraz
      jedynym źródłem dochodów miejscowych chłopów.

      Amerykanie podali, że prowadzą śledztwo w tej sprawie. W poniedziałek
      zapowiedzieli też śledztwo w sprawie pomyłkowego uwięzienia i brutalnego
      pobicia kilkunastu wieśniaków w wiosce Hazar Kadam pod Kandaharem.

      23 stycznia śmigłowce i komandosi dokonali rajdu na wiejską szkołę pod
      Kandaharem, gdzie mieli się ukrywać talibowie i terroryści. Piętnastu
      Afgańczyków zginęło, a 27 zostało wziętych do niewoli i przewiezionych do
      więzienia na lotnisku w Kandaharze, gdzie przetrzymywani są podejrzani o
      współpracę z terrorystami i talibami.

      Okazało się, że w szkole zatrzymali się na noc nie terroryści, tylko
      mudżahedini wierni nowemu rządowi Hamida Karzaja i współpracujący z Amerykanami
      w polowaniu na ben Ladena. Zabity w szkole komendant Kaduz Chan był od ćwierć
      wieku bliskim przyjacielem i towarzyszem broni samego Karzaja. Za wszystkim
      stał osobisty wróg Kaduza Chana, który doniósł Amerykanom, że w szkole śpią
      terroryści i talibowie.

      W ubiegłą środę Amerykanie uwolnili aresztowanych pomyłkowo mudżahedinów. Ci
      zaś opowiedzieli dziennikarzom, że podczas przesłuchania byli brutalnie bici i
      kopani. Powołując się na ich wypowiedzi, poniedziałkowe "Washington Post", "New
      York Times" i "Los Angeles Times" piszą, że dwóch jeńców zostało skatowanych do
      nieprzytomności, a pozostali mają połamane żebra i nosy oraz powybijane zęby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka