Dodaj do ulubionych

Trwa wymiana wojsk w Iraku. Kolejni żołnierze w...

17.01.04, 15:45
Spisaliscie sie swietnie, gratulacje. Zycze powodzenia i duzo milosci w domu.
Obserwuj wątek
    • Gość: s Trwa wymiana wojsk w Iraku. Kolejni żołnierze w... IP: 208.251.121.* 17.01.04, 16:16
      tajnedokumenty.com/irak.html
      • Gość: U Re: Trwa wymiana wojsk w Iraku. Kolejni żołnierze IP: *.75.50.76.Dial1.Boston1.Level3.net 17.01.04, 16:25
        Znow bedziemy ogladac falszywki jak girlfriends i wives stesknione tula sie do
        swoich hiros.Po Gulf War,wokol baz bylo setki rozwodow,a takze zabojstw niewiernych.
        Hiro w piaskach grzebie
        a mlodziez mu zone jebie.
        • adam.xx Re: Cena obowiazku i lojalnosci 17.01.04, 16:37
          Gość portalu: U napisał(a):

          > ...Po Gulf War,wokol baz bylo setki rozwodow,a takze zabojstw niewier
          > nych....
          ------------------
          To jest niestety wysoka cena jaka wielu z tych ludzi placi za lojalne
          wypelnianie obowiazku wzgledem spoleczenstwa. Dlatego nalezy sie tym co sluza
          lub sluzyli w Iraku w warunkach wojennych szczegolny szacunek. Swoje
          frustracje wyraz w glosowaniu na tych co decyduja o wyslaniu tych ludzi a ich
          samych zostaw w spokoju.
          • hopeman Re: Cena obowiazku i lojalnosci 17.01.04, 17:48
            Nic dodać i nic ując do Twojej wypowiedzi. Przychylam się to wyciągnietych
            przez Pana wniosków. Sznuje moich kolegów i podziwiam ich za wszystko co robią.
            • Gość: haanes Cena obowiazku i lojalnosci to 130 zlotych / h IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.04, 19:21
              > Nic dodać i nic ując do Twojej wypowiedzi. Przychylam się to wyciągnietych
              > przez Pana wniosków. Sznuje moich kolegów i podziwiam ich za wszystko co
              robią.
              >

              Nastepny "plutonowy"-
              dobry specjalista od amerykanskiej adoracji i wlasnych rogow ?
              • adam.xx Re:Cena lojalnosci hanees'a = 30 srebrnikow+100/nt 17.01.04, 19:34
                Gość portalu: haanes napisał(a):
                >..Cena obowiazku i lojalnosci to 130 zlotych /
                • hopeman Re:Cena lojalnosci hanees'a = 30 srebrnikow+100/n 17.01.04, 20:33
                  cena lojalności haanasa= w/w ilość srebrników i brak jakichkolwiek pobudek,
                  które czynią swiat lepszym.Dzieki
                  adamie.xx
              • hopeman Re: dla p. haanasa 17.01.04, 20:29
                Co do mojej rangi pomylił sie Pan. Pomylił się Pan również co do tego, że
                przyjmuje wszystko jak koń swój obrok. Tercio, pomylił się Pan, że mam rogi.
                Nie wiem co ma pańska wypowiedz wniesc na to forum, ale chyba niewiele poza
                arogancją i bezczelnością, połaczona z niewiedzą. Dziekuje za post, pomimo
                wszystko, bo przecież wszyscy maja takie same prawa.
          • Gość: U Re: Cena obowiazku i lojalnosci IP: *.75.52.67.Dial1.Boston1.Level3.net 17.01.04, 20:03
            adamie.xx.Cena za lojalnosc wobec kogo?Tej bandy zionistycznych zulikow,ktorzy
            nie maja nic wspolnego ze spoleczenstwem?Za ulfovitza,za perle i inne kundle
            herzla?Do tych GIow nie mam nic.Zal mi ich za ich patriotyczna glupote.
            • adam.xx Re: Cena obowiazku i lojalnosci 17.01.04, 20:19
              Gość portalu: U napisał(a):

              > adamie.xx.Cena za lojalnosc wobec kogo?Tej bandy zionistycznych
              zulikow,ktorzy
              > nie maja nic wspolnego ze spoleczenstwem?..
              -----------------------------
              Zarowno Polacy jak i Amerykanie zostali wyslani przez demokratycznie wybrane
              wladze. Obowiazkiem zolnierza jest wykonywac rozkazy choc moze to czesto
              przychodzic z trudnoscia i nie mozna tego uwazac za glupote. Jako wyborca masz
              wplyw jakie rozkazy moga byc wydawane.
              Co do Iraku to Ameryka miala moralny obowiazek usuniecia Saddama bo pomogla mu
              w umocnieniu wladzy w latach ’80. Ci mlodzi ludzie placa niestety najwyzsze
              koszty tej sytuacji i dlatego uwazam ze nalezy im sie specjalny szacunek.
              Pozdrowienia
              • Gość: Robert Re: Cena obowiazku i lojalnosci IP: *.75-201-80.adsl.skynet.be 17.01.04, 20:41
                Choc kompletnie nie zgadzam sie z sensownoscia Polskiej interwencji w Iraku,
                zgadzam sie z Panem co do tego ze zolnierz ma obowiazek wykonywac rozkazy.
                Oczywiscie ze nalezy mu sie szacunek. Oby zaden nie zginal ...
                • hopeman Cena obowiazku i lojalnosci- re : dla P. Roberta 17.01.04, 21:03
                  Oby żaden nie zginął, oby misja przyniosła zamierzony efekt. Rozkaz nie podlega
                  żadnej dyskusji, wynika to z poczucia obowiązku i powszechnie rozumianego
                  patriotyzmu, a co do słuszności Polskiego udziału w Iraku to uważam że nie ma
                  Pan racji. Nasza obecnosc jestv tam pożądna, chociażby dlateo ze zobowiazuja
                  nas do tego nasze sojusze , a naród Iracki pomimo naszej wojskowej obecności
                  postrzega nasz inaczej niz US ARMY.
              • hopeman Re: wyraz poparcia dla adam.xx 17.01.04, 20:44
                Pozdrawiam Was Panowie Oficerowie, Chorążowie, Podoficerowie, Szeregowi
                gdziekolwiek jestescie. Żołnierz jest szkolony do tego by w razie potrzeby
                zabijać w imię idei, gdy wydadzą mu rozkaz, który jest dla niego
                świętościa.Moralnym obowiązkiem dla świata było usunięcie Saddama z urzędu w
                imię miedzynarodowej solidarności z narodem Irackim. To, że płacimy cenne jako
                społecznośc żołnierska za tą misję jest naszą wspolną ofiarą. cześc pamieci
                tych którzy oddali życie za sprawę!!!!
              • Gość: U Re: Cena obowiazku i lojalnosci IP: *.75.49.168.Dial1.Boston1.Level3.net 18.01.04, 04:25
                ."....demokratycznie wybrane wladze...."?Ten tu w Ameryce skradl wybory.Kazdy o
                tym wie.Ten w Polsce-pamieta Pan,jak placono bezdomnym,bezrobotnym i ochlapusom
                pod kioskami po dysze na piwo,jak pekaly "przypadkowo " pekaly urny?Jak na jakis
                czas pozostawaly bez dozoru?
                • hopeman Re: Dla p. U 18.01.04, 16:03
                  Jakoś dziwnie zmienia Pan temat, co swiadczy o niewystarczającej liczbie
                  argumentów. Wpływ na wybory to zespół czynników, który znamy niemal od
                  Starożytności. To jak rozgrywa się wybory w USA wie kazdy, to że w Polsce
                  demokracja kuleje wie dziecko w przedszkolu, ale to zwykły obywatel
                  odpowiedzialny jest za to kto nim rządzi.
            • hopeman Re: Cena obowiazku i lojalnosci/ dla p. U 17.01.04, 20:39
              Jeśli było Panu dane przeczytać Traktat Waszyngtoński, jeśli nie obce są Panu
              Ustawy i Rozporządzenia MON, to powinien Pan wiedzieć o jaką lojalność chodzi.
              Pisze Pan że żołnierze są żulami?? Którzy: US ARMY, WP, BA, czy innych wojsk??
              Skoro uważa Pan że patriotyzm jest głupotą to jest Pan albo bezpaństwowcem albo
              ignorantem szukającym swego miejsca w skarajnie nacjonalistycznym prądzie lub
              zbyt młodym człowiekiem by rozumieć sens słowa PATRIOTYZM
              • Gość: U Re: Cena obowiazku i lojalnosci/ dla p. U IP: *.75.49.168.Dial1.Boston1.Level3.net 18.01.04, 04:42
                Panie hopeman.Niech Pan mi poda cytat,w ktorym nazywam GIow zulami.Tu sami
                Amerykanie nazywaja ich "useful idiots".Jesli pisze o GIach cos ostrego,to z
                sarkazmem,zloscia-nigdy z kpina.
                Traktat Waszyng.i Rozporzadzenia MON ma gleboko w d...
                Jestem gotow sluzyc jak pies,jesli moj kraj jest wniebezpieczenstwie.Jednak nima
                takiego vulvovitza,czy dicka,ktory by mnie namowil do sluzby ,bo un chcialby
                miec kibutz nad Eufratem,albo zyski z Haliburton.
                I bardzxo prosze,niech Pan mnie nie uczy,co to jest patriotyzm.Te
                ustawy,wlacznie z Konstytucja ,Bill of Rights zostaly zgwalcone przez
                dziesiejsze wladce i sluzba im niema nic wspolnego z patriotyzmem,ktory zostal
                zgwalcony rowniez.Ot,mlodzi ludzie nieswiadomie podpisali cyrograf z Belzebubem
                w piorkach aniolka.
                Patriotyzm,to nie wiernosc biezacym wladzom,a krajowi.
                • hopeman Re: Cena obowiazku i lojalnosci/ dla p. U cd. 18.01.04, 16:09
                  Jak widac z Pana wypowiedzi nie jest Pan partnerem do rozmowy ani dyskusji, bo
                  wychodzi Pan tylko z jednego punktu widzenia, który zionie pesymizmem na
                  kilometr. Porównania jakie Pan stosuje odnosząc sie wciąz do USA, zakrawają na
                  farsę bo Polska to nie USA, a o Polskiej bytności w przeszłości,
                  terazniejszosci i przyszlosci decyduja obywatele. Tak wiec i Pan odpowidzialny
                  jest za wszystko co teraz sie dzieje, również za Polską obecnośc w Iraku.
                  Miłego dnia :)
        • hopeman Re: odpowiedz dla goscia U 17.01.04, 17:43
          Masz smykałeke do rymów, ale nic poza tym. To, że masz jakies kompleksy nie
          swiadczy o tym, ze tak jest wszedzie. Piszesz o udawanej radości z powrotu
          ojców, męzów, braci, chłopakow. porównujesz mentalność Amerykanów i Polaków.
          Piszesz o zdradach i o tym i owym??? Mysle, że nie jest tak jak piszesz, bo
          przecież Polska to nie USA, a jesli któraś z Pań miała skok w bok, to nic co
          ludzkie nie jest nam obce, co nie znaczy ze to popieram. Zastanów, przecież
          najważniejsze jest to, ze znów są z rodzinami.....
          • Gość: haanes Arab w brzuchu wita weterana IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.04, 19:33

            >Mysle, że nie jest tak jak piszesz, bo
            > przecież Polska to nie USA,

            Zupelnie masz racje , w Polsce baby trepow dyma kazdy kto chce , bo wiekszych
            przyglopow i moczymordow w zadnym europejskim domu nie znajdziesz.

            Biedne kobitki , przynajmniej troche odzyly przez te pol roku.

            > a jesli któraś z Pań miała skok w bok, to nic co
            > ludzkie nie jest nam obce, co nie znaczy ze to popieram. Zastanów, przecież
            > najważniejsze jest to, ze znów są z rodzinami.....

            Ironia losu moze nawet czesc szczesliwie polaczonych rodzin powiekszona bedzie
            o osobnikow pochodzenie arabskiego .... choc to nie zony tych polskich
            zdebilalych moczymordow byly w Iraku ?
            • hopeman Re: Arab w brzuchu wita weterana/ dla p. U 17.01.04, 20:50
              po tej wypowiedzi moge powiedziec, napisac tylko jedno: jestes nikim w kazdym
              sensie słowa tego znaczeniu. To co napisałes o żołnierzach, dyskryminuje cie w
              moich oczach, jesteś kimś komu nie przystaje miano człowieka.
              • Gość: haanes Definicja Wojaka IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.04, 03:45
                > po tej wypowiedzi moge powiedziec, napisac tylko jedno: jestes nikim w kazdym
                > sensie słowa tego znaczeniu. To co napisałes o żołnierzach, dyskryminuje cie
                w
                > moich oczach, jesteś kimś komu nie przystaje miano człowieka.

                Po Twojej wypowiedzi moge Ci z koleji powiedziec , ze albo jestes slepym idiota
                albo go udajesz ?

                Kadra armii w Polsce to banda debilow i zyciowych nieudaczniakow bez zasad ,
                ale do wynajecia za miske koryta i flache gorzaly - poszliscie na sluzbe w
                wiekszosci za komuny i skladali przysiege PRZECIWKO narodowi po to aby pare lat
                puzniej , tlumaczac sie "narodem" ta przysiege zlamac w imie FLACHY i KORYTA !

                Tepe trepy ktore komuchy tanio mogli wypozyczyc na zebrania partyjne i stany
                wojenne ... a teraz do wynajecia za klenczonow na msze i do okupacji innych
                narodow u politykow w sluzbie USA.

                Polski oficer to najczesciej pijany pajac kturemu dyscyplina myli sie z
                bezmyslnym "goncem z rozkazem przelozonego" samemu nie umiejac w stosunku do
                siebie zachowac nawet namiastki dyscypliny rezygnujac z obrzarstwa i ochlajstwa
                ... dlatego to czes z was po 40-tce przypomina tluste wiepszki o czerwonych
                ryjach - niz oficerow magacych mowic o dyscyplinie i odpowiedialnosci przed
                mlodym pokoleniem.



                • Gość: U Re: Definicja Wojaka IP: *.75.52.93.Dial1.Boston1.Level3.net 18.01.04, 05:26
                  Haanes,dawaj wiecej.To jak swieze powietrze po hopemanie.
                • hopeman Re: do p. U---- w obronie Żołnierzy 18.01.04, 16:28
                  Gość portalu: haanes napisał(a):

                  > Kadra armii w Polsce to banda debilow i zyciowych nieudaczniakow bez zasad ,
                  > ale do wynajecia za miske koryta i flache gorzaly - poszliscie na sluzbe w
                  > wiekszosci za komuny i skladali przysiege PRZECIWKO narodowi po to aby pare
                  lat

                  > puzniej , tlumaczac sie "narodem" ta przysiege zlamac w imie FLACHY i KORYTA !

                  Nie będę komentował znajomości reguł języka polskiego, przejdę zatem do meritum.
                  Ja nie przysiegałem służyć przeciwko narodowi Polskiemu, składając przysiege na
                  wiernośc ZSRR, z takiej oto przyczyny że swoją przysięgę składałem na poczatku
                  lat 90-tych. Nigdy nie słuzył bym w wojsku za komuny, gdyż zawsze byłem przeciw
                  minionemu systemowi.Wiele sie zmieniło, bo "nowi" żołnierze to zupełnie inni
                  ludzie, inna mentalnośc, zresztą Pan pewnie tego nie zrozumie.

                  > Tepe trepy ktore komuchy tanio mogli wypozyczyc na zebrania partyjne i stany
                  > wojenne ... a teraz do wynajecia za klenczonow na msze i do okupacji innych
                  > narodow u politykow w sluzbie USA.

                  No coments.- hopeman


                  > Polski oficer to najczesciej pijany pajac kturemu dyscyplina myli sie z
                  > bezmyslnym "goncem z rozkazem przelozonego" samemu nie umiejac w stosunku do
                  > siebie zachowac nawet namiastki dyscypliny rezygnujac z obrzarstwa i
                  ochlajstwa

                  Te Pańskie opisy wynikają z rodzinnych wzorców, czy może doświadczeń w służbie
                  zasadniczej, gdzie jako szeregowy pił Pan tanie wina, wypełniając polecenia
                  swoich starszych kolegów?? Polscy oficerowie, którzy reprezentują nas na
                  arenach międzynarodowych, którzy skończyli elitarne uczelnie za granicą, którzy
                  dowodzą zespołami międzynarodowymi to przyszłośc WP. cały czas mówi Pan o
                  żołnierzach, którzy byli w minionym systemie i znikoma ich część służy do dziś.
                  to moim zdaniem nie może rzutować na WP w teraźniejszości. - hopeman


                  > ... dlatego to czes z was po 40-tce przypomina tluste wiepszki o czerwonych
                  > ryjach - niz oficerow magacych mowic o dyscyplinie i odpowiedialnosci przed
                  > mlodym pokoleniem.


                  Dla Pana informacji jestem przed 30-stką, wykonuję rozkazy moich przełożonych
                  bo wiem czym jest moja służba, rozumiem jej sens i potrzebę. Nie kieruję się
                  tylko slepym spojrzeniem w przeszłość, ale służe świadom tego że podatnicy
                  wydają na mnie kupę kasy.
                  • Gość: haanes Idealisci i obrona Żołnierzy IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.04, 17:57
                    > Nie będę komentował znajomości reguł języka polskiego, przejdę zatem do
                    >meritum

                    Rownierz nie bede , bo nie mam slownika , a swoje "piec minut" w armi mialem w
                    NVA po drugiej stronie odry ... i mase kontaktu z polska kadra oficerska.
                    ( zreszta czesciowo prywatnie przy gorzale do dzisiaj , dlatego moge
                    powiedziec armii wiecej niz bys chetnie chcial !!)


                    > Ja nie przysiegałem służyć przeciwko narodowi Polskiemu, składając przysiege
                    na
                    >
                    > wiernośc ZSRR, z takiej oto przyczyny że swoją przysięgę składałem na
                    poczatku
                    > lat 90-tych. Nigdy nie słuzył bym w wojsku za komuny, gdyż zawsze byłem
                    przeciw
                    >
                    > minionemu systemowi.Wiele sie zmieniło, bo "nowi" żołnierze to zupełnie inni
                    > ludzie, inna mentalnośc, zresztą Pan pewnie tego nie zrozumie.

                    Gdybys byl starszy to bas MUSIAL ... i tak bys i NAPEWNO zrobil.
                    Ciesze se jednak , ze sam poniekad przyznajesz co warci sa twoi przelozeni
                    ktorych rozkazow tak wiernopoddanczo sluchasz i przekazujesz dalej
                    rozpiepszajac szmal na sprzet i szkolenie armii w celu budowania nowych
                    pomnikow Jana Pawla II , organizowania pielgrzymek na Jasna Gore i robienia
                    swierzych list , ktory ze "szwejkow" nie uczestniczyl w mszy swietej !!

                    Nie wiem tylko dlaczego wasze pokolenie ma sie za cos lepszego o tych ktorzy
                    kiedys na rozkaz wysylali wojakow na zebrania partyjne , a za wojskowy szmal
                    urzadzali pochod pierwszomajowy zamiast pielgrzymek ?

                    > Te Pańskie opisy wynikają z rodzinnych wzorców, czy może doświadczeń w
                    >służbie
                    > zasadniczej, gdzie jako szeregowy pił Pan tanie wina, wypełniając polecenia
                    > swoich starszych kolegów??

                    Bledna teoria ... pilem , pije i z pewnoscia bede dalej pil , bez tego , ze
                    przymuszali mnie do tego koledzy - tak juz jest w kazdej armii swiata , czy to
                    w Niemczech , Polsce czy USA i oczywiscie w armi pilo sie TYLKO tanie "napoje"
                    bo nikt w tych czasach nawet jako oficer do "krezusow finansowych" nie nalerzal
                    i szczegolnie w Polsce nadal nie nalerzy.

                    >Polscy oficerowie, którzy reprezentują nas na
                    > arenach międzynarodowych, którzy skończyli elitarne uczelnie za granicą,
                    >którzy.
                    > dowodzą zespołami międzynarodowymi to przyszłośc WP.

                    Przecietny polski major zarabia tyle , ze z bieda moze utrzymac rodzine z
                    dwojka dzieci przy czym na zewnatrz roboty nie ma WCALE.
                    Jego "wartosc" jest znana we wszystkich cywilizowanych armiach Europy
                    i jako np. niemiecki zolnierz wolabym wypalic w leb jemu , albo sobie zamim
                    ktos zmusil by mnie aby dowodzil moim "zespolem".
                    Nie ma w tym nic ze zlosliwosci , bo to dobrzy koledzy , ale takie sa realia -

                    Przyklad:
                    Czy chcialbys podlegac komus kto np.do akcji w Iraku zostal ZMUSZONY szantarzem
                    nieprzedluzenia umowy o prace ?.... w Polsce to NAGMINNE praktyki , i dowodzic
                    to oni moga sobie Ukraincami lub Blugarami ( tymi ostatnimi juz tez nie bo
                    nawet oni przejrzeli na oczy )


                    > cały czas mówi Pan o
                    > żołnierzach, którzy byli w minionym systemie i znikoma ich część służy do
                    >dziś.
                    >
                    > to moim zdaniem nie może rzutować na WP w teraźniejszości. - hopeman
                    >


                    W armi najgorsi sa IDEALISCI , sa oni dla wlasnej armi bardziej niebespieczni
                    niz Hitler dla Zydow - Ty na takiego mi tu zalatujesz.

                    P.S
                    Wypowiedzialem kupe slow przeciwko kadrze oficerskiej WP , to nie zlosliwosc ,
                    ani nie lekcewarzenie tych ludzi , tylko poprostu REALIA przeciwwstawione
                    twojemu idiotycznemu idealizmowi jako ostrzezenie dla mlodych ludzi
                    wyrabiajacych sobie fauszywa opinie o Armii.... i u nas w Niemczech jest moze
                    troche lepiej , ale nie INACZEJ.
                    • hopeman Re: zwykła odpowiedź 18.01.04, 18:14
                      Gość portalu: haanes napisał(a):
                      > P.S
                      > Wypowiedzialem kupe slow przeciwko kadrze oficerskiej WP , to nie
                      zlosliwosc ,
                      > ani nie lekcewarzenie tych ludzi , tylko poprostu REALIA przeciwwstawione
                      > twojemu idiotycznemu idealizmowi jako ostrzezenie dla mlodych ludzi
                      > wyrabiajacych sobie fauszywa opinie o Armii.... i u nas w Niemczech jest moze
                      > troche lepiej , ale nie INACZEJ.


                      Z powyższego wynika, że dopóki istnieją tacy ludzie jak Pan mam i bedę miał
                      pracę. Byc może ja jestem idealistą choć nie uważam się za takiego, ale Pan
                      jest zupełnym ignorantem. Nie chodzi tu przecież o to byśmy przerzucali sie
                      wyzwiskami, ale o trzezwe spojrzenie na terazniejszosc. Ma Pan słusznośc, że w
                      WP zarobki są marne i nierzadkie są przypadki wymuszania na kadrze decyzji
                      niezgodnych z ich " cywilnym" spojrzeniem na rzeczywistośc ich otaczająca.
                      Jednak przecież poza tym, że jesteśmy ludźmi to przede wszystkim jesteśmy
                      żołnierzami i oczekuje się od nas że wykonamy rozkaz w każdej sytuacji. Czy
                      chciałbym służyc pod komendą przełożonego, który wykonując powierzone mu
                      zadanie robi to bo krązy nad nim widmo utraty pracy??? Oczywiscie, że nie, ale
                      czy miałbym wyjście bedąc jego podwładnym??


                      Cześc pamięci ofiar, które zginęły w Iraku przed pałacem w Bagdadzie.
                      • Gość: haanes Re: zwykła odpowiedź IP: *.dip.t-dialin.net 18.01.04, 19:05
                        > Z powyższego wynika, że dopóki istnieją tacy ludzie jak Pan mam i bedę miał
                        > pracę. Byc może ja jestem idealistą choć nie uważam się za takiego, ale Pan
                        > jest zupełnym ignorantem.

                        Nie widze zalerznosci ??? ... poza tym zdadza sie , w 1979 roku jak wstepowalem
                        do armii tez bylem takiego zdania , tylko ze znacznie mniej czasu potrzebowalem
                        aby stwierdzic , ze jestem calkowicie w bledzie i znajduje sie posrodku
                        najbezssensowniejszego cyrku swiata.

                        > Nie chodzi tu przecież o to byśmy przerzucali sie
                        > wyzwiskami, ale o trzezwe spojrzenie na terazniejszosc. Ma Pan słusznośc, że
                        w
                        > WP zarobki są marne i nierzadkie są przypadki wymuszania na kadrze decyzji
                        > niezgodnych z ich " cywilnym" spojrzeniem na rzeczywistośc ich otaczająca.

                        Delikatnie powiedziane , ale
                        powinienes wiec wyciagnac z tego wnioski, zamiast urabiac opinie na tym forum
                        oklamujac lub urabiajac czytelnikow fauszywymi idealistycznymi opiniami.


                        > Jednak przecież poza tym, że jesteśmy ludźmi to przede wszystkim jesteśmy
                        > żołnierzami i oczekuje się od nas że wykonamy rozkaz w każdej sytuacji.

                        Ja nie jestem juz nim dawno - mylisz rownierz pojecia "w kazdej sytuacji"
                        jest to rozumiane jako "sekundär" ... tzn. w danej sytuacji "dzialania" , ale
                        nie w kazdej sytuacji politycznej - ( A. Hitler , Komunisci lub obecna USA )

                        W takiej sytuacji zawsze stoi Ci do wyboru jako zawodowemu wystapienie z Armii
                        i wykazanie minimum odwagi cywilnej aby nazwac dzialania Toich kolegow brudna
                        lub zbrodnicza wojna obecnej opcji politycznej przy korycie.

                        Dlatego tez nazwalem i dalej nazywam Trepow ktorzy widza to a nie reaguja
                        , czy wrecz wspolpracuja pod przykrywka patriotyzmu
                        " Banda nic nie wartych degeneratow dajacych sie kupic kazdej opcji politychnej
                        za FLACHE i KORYTO " a majacych czelnosc dac sie nazywac patriotami.


                        >Czy
                        > chciałbym służyc pod komendą przełożonego, który wykonując powierzone mu
                        > zadanie robi to bo krązy nad nim widmo utraty pracy??? Oczywiscie, że nie

                        Zalerzy jak na to spojrzec ?
                        Przymuszani degeneraci do kupienia za Flache nie zawsze sa glupcami a idealisci
                        jak Ty zawsze !!!
                        ....a stara prawda jest , ze lepiej z madrym zgubic niz z glupim znalesc
                        :-)



                        • hopeman Re: tak tak tam w lustrze to na szczescie ja... 18.01.04, 19:56
                          Gość portalu: haanes napisał(a):
                          aby stwierdzic , ze jestem calkowicie w bledzie i znajduje sie posrodku
                          najbezssensowniejszego cyrku swiata.

                          Skoro uznał Pan w tamtym czasie że popełnił Pan błąd to tylko gratulować, a
                          cyrk wokół nas był, jest i będzie bo świat się kręci a my z nim.- hopeman

                          powinienes wiec wyciagnac z tego wnioski, zamiast urabiac opinie na tym forum
                          oklamujac lub urabiajac czytelnikow fauszywymi idealistycznymi opiniami.

                          Wnioski?? Proszę Pana ja naprawdę wiem po co służę mojemu narodowi nosząc
                          mundur w obecnych czasach. Moje opinie nie muszą skłaniac uczestników forum do
                          bezkrytycznego przyjmowania moich poglądów, gdyż uważam, że w większości są to
                          ludzie inteligentni posiadający własną opinię na różny temat.- hopeman

                          > Ja nie jestem juz nim dawno - mylisz rownierz pojecia "w kazdej sytuacji"
                          > jest to rozumiane jako "sekundär" ... tzn. w danej sytuacji "dzialania" , ale
                          > nie w kazdej sytuacji politycznej - ( A. Hitler , Komunisci lub obecna USA )

                          Pisząc o każdej sytuacji miałem własnie na myśli działanie, które wynika z
                          podległośći. I znów te Pana zapędy, w których porównuje Pan Polskę do
                          autorytarnych rządów jednostek lub systemów politycznych, czemu to ma służyć??
                          Porównaniu RP z ideologią nacjonalistyczną dożącą do dominacji na świecie?? -
                          hopeman

                          > W takiej sytuacji zawsze stoi Ci do wyboru jako zawodowemu wystapienie z
                          Armii
                          > i wykazanie minimum odwagi cywilnej aby nazwac dzialania Toich kolegow brudna
                          > lub zbrodnicza wojna obecnej opcji politycznej przy korycie.

                          Pozwoli Pan że sam zdecyduje kiedy odejdę z Armii i jakie pobudki będą mną
                          kierowały. Mam dośc każdej odwagi by stawić czoła wszelkim wyzwaniom. Moi
                          koledzy to partnerzy w mojej służbie, bynajmniej nie zbrodniczej. Polityka
                          rządu wpływająca na oblicze WP, jest konsekwencją wyboru obywateli.- hopeman

                          >Dlatego tez nazwalem i dalej nazywam Trepow ktorzy widza to a nie reaguja
                          > , czy wrecz wspolpracuja pod przykrywka patriotyzmu
                          > " Banda nic nie wartych degeneratow dajacych sie kupic kazdej opcji
                          politychnej

                          Pana opinia jest krzywdząca, ale własna przecież. Pozostaje mi tylko współczuć
                          przykrych wspomnień. WP, służy Narodowi w kraju i reprezentując go poza swoimi
                          granicami, za wolą politykow których tenże Naród wybrał, więc o jakiej
                          sprzedajności Pan tu raczy pisać??- hopeman

                          > Zalerzy jak na to spojrzec ?
                          > Przymuszani degeneraci do kupienia za Flache nie zawsze sa glupcami a
                          idealisci
                          > jak Ty zawsze !!!
                          > ....a stara prawda jest , ze lepiej z madrym zgubic niz z glupim znalesc

                          No i wyszło szydło z worka. Dziękuję za Pańską ocenę mojej osoby, z którą
                          oczywiście się nie zgadzam. Głupcem jest ten, kto tak jak Pan porzuca swoje
                          ideały, z urażoną dumą. Nie jestem idealistą, ale Patriotą jak najbardziej.

                          Pozdrawiam.
              • Gość: U Re: Arab w brzuchu wita weterana/ dla p. U IP: *.75.49.168.Dial1.Boston1.Level3.net 18.01.04, 04:54

                Idzie Grzes przez wies
                Plecak ciezki niesie
                A zion'ce,gdy ich minie
                Chichoca za Grzesiem

                Z przodu dicki,vulvovitze
                "O,say" mu grajom
                A za Grzesiem bushowitze
                Lapki zaciraja.

                Pocaluj mnie w d....,maly zupaku.
                • hopeman Re: w sprawie wierszyka p. U 18.01.04, 16:37
                  No wierszokleta z Ciebie też kiepsciutki, a te odwołania do polityki USA z
                  ubiegłych dziesięcioleci conajmniej nie na miejscu. Może dotrze do Pana w końcu
                  to, że wykonuję swoje obowiązki najlepiej jak umiem, bo moja służba jest
                  spełnieniem obowiązku wobec obywateli. Reszta no coments.
      • Gość: Robert Re: Trwa wymiana wojsk w Iraku. Kolejni żołnierze IP: *.75-201-80.adsl.skynet.be 17.01.04, 20:26
        Te strony internetowe z dziecmi sa okropne.
        Ja mysle ze Polacy nie ponosza wielkiego ryzyka w Iraku. Amerykanie chca po
        prostu miec "koalicje" po to aby byc mniej odizolowanymi.
        Demokracji "na sile" sie nigdy nigdzie nie udalo wprowadzic. Irakijczycy nie
        nadaja sie do demokracji w dniu dzisiejszym.
        • hopeman kolejne re dla p. Roberta 17.01.04, 21:08
          Pozdrawiam Was Panowie Oficerowie, Chorążowie, Podoficerowie, Szeregowi
          gdziekolwiek jestescie.
          Polacy ponosza takie samo ryzyko jak kazdy zbeneficjentóe misji w Iraku.
          Koalicja jest naturalnym nastepstwem sojuszu ktorego uczestnikiem jest Polska.
          Co do jednego sie zgodze dopoki Irak i jego mieszkańcy nie beda gotowi na
          Demokracje to nic z tego nie bedzie.
          • Gość: Robert MAM PYTANIA IP: *.75-201-80.adsl.skynet.be 18.01.04, 14:31
            Kiedy powstał sojusz między Polską i USA ? Jak się ten sojusz nazywa ? Do czego
            on Polskę zobowiązuje ? Dlaczego Polska woli dominację USA zamiast ściślejszej
            współpracy z Francją ?
            • hopeman Re: MAM PYTANIA- dla p. Roberta. 18.01.04, 16:44
              Jeśli to pytania skierowane do mnie to postaram sie odpowiedzieć krótko i na
              temat. Pisząc o sojuszu pomiędzy Polska a USA miałem na myśli postanowienia
              Traktatu Waszyngtońskiego, nasza wspólpraca w ramach NATO też jest częścią tego
              sojuszu. Polecam Panu zapoznanie się z dokumentem w/w i dokumentami akcesyjnymi
              najlepiej od 93 r do chwili obecnej.
              Wspólpraca z Francją i jak sądzę Niemcami?? No cóz taka jest polityka rządu,
              ale sądzę, że jesst to poprostu kontynuacja polityki którą przyjeliśmy na samym
              początku, a Francja i Niemcy w/g mnie zawsze sprzeciwiają się, stając w
              opozycji- tak dla zasady. Pozdrawiam .
            • Gość: U Re: MAM PYTANIA IP: *.75.49.166.Dial1.Boston1.Level3.net 18.01.04, 19:26
              Robert,zadajesz okrutne pytania,ktore przewyzszaja mozliwosci myslenia cynowego
              zolnierzyka.On cierpi.Miota sie toto w nadziei,ze wydali jakis dzwiek-cos jak
              chrzest zbroi,szczek siabli.Jednak siabla sie gnie, a kiedy on sam spadnie na
              podloge brzmi to ,jak klaps na dupe.W domu miesza z blotem babe,bo mu podala
              zupe w misce,a nie w manierce......Ja moge zrozumiec szeregowca,ktory dal sie
              nabrac na wyjazd,bo obiecano mu prace.Jednak jesli ktos probuje dopisac do tego
              patriotyzm,ideologie,to zupelnie inna para kaloszy.

              Dzieki takim zolnierzykowm typy ,jak "nasz magister",caesar illiterati z
              Texasu,vulvovitze sa w stanie opanowac caly swiat.

              Jest to moja ostatnia notka w tej kwestii.I tak nie bede mogl spac,bo dalem sie
              wciagnac w dyskusje z zupakiem.
              • hopeman Re: do p.U 18.01.04, 20:04
                Taki poziom Pana posta jak poziom Pana inteligencji, czyli dość niski.
                oszczerstwa, korymi raczy Pan mnie obrzucać na forum nie wnoszą nic do
                dyskusji. W moje stosunki rodzinne nie trafił Pan wcale, a szeregowym
                żołnierzem też nie jestem. Nie uczestniczę w misji stabilizacyjnej w Iraku,
                choć zamierzam zmienić tam moich kolegów latem tego roku. O patriotyzmie
                pisałem w odniesieniu do innych wątków tego forum, ale to Pan raczej przeoczył.
                Dziękując za pokazanie mi jak niewielu jest w Polsce takich ignorantów i
                cyników jak Pan, polecam wizytę u logopedy, napewno sie przyda również u
                dyslektyka.
    • Gość: witam Trwa wymiana wojsk w Iraku. Kolejni żołnierze IP: *.crowley.pl 17.01.04, 17:06
      Ja wcale nie uwazam, ze Niemcy chca na Polaske napasc. Uwazam, ze chca ja
      DOMINOWAC. Jesli Francja i Niemcy chca stworzyc razem wspolne panstwo federalne
      do nie mam z tym zadnego problemu- to ich prawo. Ja natomiast nie chce zyc w
      panstwie niemieckim. Czy to cos zlego? Boje sie chorych federacji, bo
      na moich oczach rozpadla sie Jugoslawia i nie chce tego przezywac tutaj.
      Nie nie tylko w Polsce dostrzega sie problem proby dominowania Europy przez
      Niemcy. Polecam ksiazke M Thatcher "Downing Street Years" i rozdzaila "German
      Problem". Dowiesz sie z niej np. ze Khol NIE CHCIAL PODPISAC TRAKTATU
      GRANICZNEGO Z POLSKA W 1990R.
      A propos "laski" jaka nam niby wyrzadza UE przyjmujac nas-polecam ciekawe
      badania zrobine wsrod kadry menedzerskiej w panstwach UE.
      biznes.interia.pl/news?inf=462861
      Wstan juz kolan czlowieku i zyj normalnie-bez kompleksow.
    • hopeman Re: Trwa wymiana wojsk w Iraku. Kolejni żołnierze 17.01.04, 17:45
      Czołem Wam Panowie Oficerowie, Chorążowie, Podoficerowie, Szeregowi
      gdziekolwiek jestescie. Witamy w Ojczyźnie. Dobra robota!!!
      • Gość: haanes Wylaz panie oficerze z dziury - Boruta czeka IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.04, 19:42
        > Czołem Wam Panowie Oficerowie, Chorążowie, Podoficerowie, Szeregowi
        > gdziekolwiek jestescie. Witamy w Ojczyźnie. Dobra robota!!!


        Panowie oficerowie nie wychylili nawet nosa poza bramy koszar , raz wychylili i
        odrazu jedenemu "Bohatererowi" partyzanci dali w czape i wyladowal na widlach
        Boruty.
      • Gość: U Re: Trwa wymiana wojsk w Iraku. Kolejni żołnierze IP: *.75.49.168.Dial1.Boston1.Level3.net 18.01.04, 04:58
        Ogladaliscie oczywiscie "Dziadka do Orzechow"?Tak sobie wyobrazam hopeless hopemana.
        Takie patryoty sprowadzily niejeden kraj do zera.
        • hopeman Re: kolejne juz re dla p. U 18.01.04, 16:52
          Pozdrawiam Was Panowie Oficerowie, Chorążowie, Podoficerowie, Szeregowi
          gdziekolwiek jestescie.

          Nie jestem ołowianym żołnierzykiem. A PATRIOTYZM jest dla mnie jedną z wielu
          cech przypisanych Obywatelom RP. Może Pan nie zasługuje na miano Obywatela??
    • babusz Ciekawe na co ci zaczna chorowac 17.01.04, 19:30
      Tradycyjnie zolnierze, ktorzy brali udzial w awanturach z udzialem USA
      chorowali na rozne dziwne choroby. Ciekawe na co zaczna umierac ci.
      • hopeman Re: Ciekawe na co ci zaczna chorowac/ for babusz 17.01.04, 21:12
        Pozdrawiam Was Panowie Oficerowie, Chorążowie, Podoficerowie, Szeregowi
        gdziekolwiek jestescie.

        Tak sie fantastycznie składa, że żolnierzy WP zaopatrzono przed wyjazdem we
        wszystkie szczepionki przed chorobami tego regionu. Chyba że chodzi ci po
        głowie jakis pomysł z wenerycznymi niespodziankami, ale tego bym sie raczej też
        tego nie obawiał.
    • beznarodowiec Kolejni polscy najemnicy jadą służyć swym 18.01.04, 14:39
      nowym panom w walce o panowanie nad bliskowschodnią naftą.
      Jesteście tak głupim narodem, że jako pierwsi stosując rafinację ropy naftowej
      nie wpadliście by to opantetować i zbijać dziś na tym kokosy.
      • hopeman Re: for beznarodowiec 18.01.04, 16:57
        Pozdrawiam Was Panowie Oficerowie, Chorążowie, Podoficerowie, Szeregowi
        gdziekolwiek jestescie.


        Wypowiedz bez sensu i nie na temat. Nie pwie nam Pan nic bardziej
        interesującego?? Co sadzisz o polskiej obecnosci w Iraku?? Jaki masz stosunek
        do WP???

        Pozdrawiam i życzę wielu patentów :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka