Dodaj do ulubionych

czy w Polsce sa dysydenci

16.11.09, 17:10
oprocz Urbana?
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Lepsze pytanie 16.11.09, 18:14
      czy w Polsce sa niedysydenci.

      Poljaki sa indywidualistami i zjednoczyc ich przekonanie moze albo ktos bardzo
      wielki albo ktos bardzo kiepski.

      PF
      • melord Re: Lepsze pytanie 18.11.09, 22:55
        polski_francuz napisał:

        > czy w Polsce sa niedysydenci.
        >
        > Poljaki sa indywidualistami i zjednoczyc ich przekonanie moze albo ktos bardzo
        > wielki albo ktos bardzo kiepski.
        >
        > PF

        pod tym wzgledem mamy wyjatkowego pecha....mamy tylko kiepskich i wyjatkowo
        kiepskich
    • habeas_corpus Re: czy w Polsce sa dysydenci 16.11.09, 19:42
      jk2007 napisał:

      > oprocz Urbana?

      Pytanie znamionuje kompletne niezrozumienie zasad rzeczywistej demokracji.

      Dysydent, to ktoś kto przeciwstawia się, nie zgadza się z polityką swojego kraju
      lub z jego rządem i z powodu swoich poglądów jest represjonowany.

      W krajach demokratycznych za poglądy się nie represjonuje, nie ma więc
      dysydentów. Swoje niezadowolenie można wyrażać legalnie i nawet aktywnie, w
      ramach opozycji politycznej.
      • hubert100 Re: czy w Polsce sa dysydenci 16.11.09, 20:08
        Demokracja pracuje ale nie w US. Tam teraz jak przypuszczaja ze mozesz cos
        odwalic lub takie mysli ci laza po glowie a nie daj Boze jak bys cos tam paplal
        nawet z wlasnej glupoty to moga cie wsadzic do pierdla bez sadu i na czas
        nieograniczony.A poniewaz jak twierdzi przyjacielameryki Polska wzoruje sie na
        US to moze dlatego dysydentow nie ma....
      • split01 Re: czy w Polsce sa dysydenci 18.11.09, 06:16

        Obviously ;) Powiedz to Irvingowi ,...
        ==================================================================
        W krajach demokratycznych za poglądy się nie represjonuje, nie ma
        więc dysydentów ,...
        • habeas_corpus Re: czy w Polsce sa dysydenci 18.11.09, 08:34
          split01 napisał:

          >
          > Obviously ;) Powiedz to Irvingowi ,...
          > ==================================================================
          > W krajach demokratycznych za poglądy się nie represjonuje, nie ma
          > więc dysydentów ,...

          Ty też jesteś Rosjaninem, że nie rozumiesz co to jest demokracja? Demokracja to
          nie znaczy, że wszystko wszystkim wolno.

          Istnieją ograniczenia wolności głoszenia swoich poglądów. Nie można np.
          bezpodstawnie zniesławiać innych ludzi, znieważać ich, nawoływać do
          przestępstwa, pochwalać ustrojów uznanych za zbrodnicze, zaprzeczać
          Holokaustowi. Są różne limity, zależnie od wyznawanych w danym państwie
          wartości, od kultywowanych tradycji itp.
          W demokratycznym Iranie np. nie można publicznie odmawiać modlitwy katolickiej.
          • br0fl0vski Re: czy w Polsce sa dysydenci 18.11.09, 22:56
            haby

            wglada na to ze ze podczas ostatniego uploadu w ten twoj dysk twardy miedzy
            uszami zapomniano o tej informacji

            www.theage.com.au/world/school-crucifix-ruling-makes-italians-cross-20091104-hxwp.html
            decyzja sadu w trosce o pwawa ludzkie. gdy zacznie w szkolach uczyc 4-latki o
            seksie do w miescu krzyza zawisnie ch... i pi.... oczywiscie w trosce o
            wychowanie dzieci. rodzice zgodnie z prawem nie beda meli nic do gadania

            www.telegraph.co.uk/education/6508280/Parents-lose-right-over-sex-education.html
            haby , potrafisz jeszcze myslec?
            • br0fl0vski Ps 18.11.09, 23:12
              to o czym warto pamietac to to ze sad w strasburgu decyduje o tym co dzieje sie
              we wloszech. byc moze inna europejska instytucja bedzie wydawala zgode na
              robienie dzieci ch... jedyny wie
              • br0fl0vski Re: Ps 19.11.09, 06:24
                www.news.com.au/story/0,27574,26280864-401,00.html
                po
                googlarsku
            • habeas_corpus Re: czy w Polsce sa dysydenci 19.11.09, 12:41
              Brofi, daruj sobie... Ja naprawdę nie podzielam twoich teorii spiskowych. Możesz
              mnie przez to uważać za durnia, wisi mi to.
              • br0fl0vski Re: czy w Polsce sa dysydenci 19.11.09, 16:18
                alez Haby ja nie pisze o UFO ludkach, ja przytaczm fakty poparte gazecianymi
                doniesieniami. fakty przytaczane przeze mnie sa dla ciebie niewygodne wiec nawet
                ich nie probujesz dyskutowac tylko nazywasz konspiracja. zdecydowana wiekszosc
                tak robi bo zastanawianie sie pozwala to zachowac komfort psychiczny

                forum.gazeta.pl/forum/w,50,103176609,103177709,Re_Arsen_Lupin_naszych_czasow.html
                w powyzszym linku jest przyklad na najwieksze wydymanie chamow w histori ukladu
                slonecznego. dla niepoznaki nazwano ta technike ilosciowym ulzeniem. wiekszosc
                chamow nie ma zielonego pojecia co sie stalo. moglbym przytaczac podobnych
                przykladow od metra ale po co wiekszosc i tak bedzie unikac konfrontacji z
                rzeczywistoscia. podejzewam ze sporo z nich nawet nie rozumie tego co czyta.
                • br0fl0vski Re: czy w Polsce sa dysydenci 19.11.09, 16:20
                  www.youtube.com/watch?v=qAQrsA3m8Bg
                • br0fl0vski Re: czy w Polsce sa dysydenci 19.11.09, 16:23
                  forum.gazeta.pl/forum/w,50,103065825,103192631,Re_HA_HA_HA_.html
          • elka-sulzer Re: HA! HA! HA! 19.11.09, 06:58
            >Ty też jesteś Rosjaninem, że nie rozumiesz co to jest demokracja?
            >Demokracja to nie znaczy, że wszystko wszystkim wolno.

            Co wolno "swiatowej demokracji" i jej pasozytniczemu bekartowi to
            nie wolno Ruskim czy innym podludziom, ma sie rozumiec, haby!

            "Swiatowa demokracja" moze najezdzac na kogo jej sie podoba, lapac
            ludzi z ulicy by ich nastepnie zniknac na dlugie lata, bo na tym
            wlasnie polega "demokracja" wedle haby, ze nie wszyskim wszystko
            wolno, tylko tym namaszczonym.

            Tak trzymaj, haby. Wiecej ludzi bedzie cie uwielbialo.
            • br0fl0vski Re: HA! HA! HA! 19.11.09, 07:40
              haby nie jest wyjatkiem. wiekszosc ludzi powtarza medialna sraczke. chamy w
              koncu utraca (tak jak to przewiduje Zbigniew Brzezinski) zdolnosc do
              samodzielnego myslenia i beda polegac na opini "ekspertow"

              na pocieszenie podaje pare linkow

              www.youtube.com/watch?v=qAQrsA3m8Bg
              www.youtube.com/watch?v=rX7lOk2H8eo&feature=player_embedded

              www.youtube.com/watch?v=TCPKzzGHfIQ

              www.youtube.com/watch?v=KGA9ZUEa3ZY
              www.youtube.com/watch?v=mzyPMx1Yx8o&feature=related
              www.youtube.com/watch?v=z6FWmHIJn2U&feature=related
              www.youtube.com/watch?v=CFS1gZbenPg&feature=related
              www.youtube.com/watch?v=znQ1Amd0cRE&feature=related
              www.youtube.com/watch?v=znY13gLQ_yE&feature=related
              • br0fl0vski Re: HA! HA! HA! 19.11.09, 07:42
                www.youtube.com/watch?v=-4JnlkXudvg&feature=related
            • habeas_corpus Re: HA! HA! HA! 19.11.09, 12:38
              elka-sulzer napisała:

              > Co wolno "swiatowej demokracji" i jej pasozytniczemu bekartowi to
              > nie wolno Ruskim czy innym podludziom, ma sie rozumiec, haby!
              >
              > "Swiatowa demokracja" moze najezdzac na kogo jej sie podoba, lapac
              > ludzi z ulicy by ich nastepnie zniknac na dlugie lata, bo na tym
              > wlasnie polega "demokracja" wedle haby, ze nie wszyskim wszystko
              > wolno, tylko tym namaszczonym.
              >
              > Tak trzymaj, haby. Wiecej ludzi bedzie cie uwielbialo.

              Tak trzymaj elka. Tysiące funkcjonalnych analfabetów zobaczy w tobie idola.

              Churchill rzekł ongi: - Democracy is the worst form of government, except for
              all those other forms that have been tried from time to time.
              Sądzisz, że Churchill określił się przez to jako wróg demokracji?
              • elka-sulzer Re: HA! HA! HA! 20.11.09, 06:01
                Drogi habi, zwracam wam uwage ze to nie ja pisalam wyzej:

                Ty też jesteś Rosjaninem, że nie rozumiesz co to jest demokracja?
                Demokracja to nie znaczy, że wszystko wszystkim wolno.

                Istnieją ograniczenia wolności głoszenia swoich poglądów. Nie można
                np. bezpodstawnie zniesławiać innych ludzi, znieważać ich, nawoływać
                do przestępstwa, pochwalać ustrojów uznanych za zbrodnicze,
                zaprzeczać Holokaustowi. Są różne limity, zależnie od wyznawanych w
                danym państwie wartości, od kultywowanych tradycji itp.
                W demokratycznym Iranie np. nie można publicznie odmawiać modlitwy
                katolickiej.


                To jest wasza produkacja.

                Ja na powyzsze napisalam, przesmiewajac sie z waszego zaklamania i
                stronniczosci:

                Co wolno "swiatowej demokracji" i jej pasozytniczemu bekartowi to
                nie wolno Ruskim czy innym podludziom, ma sie rozumiec, haby!

                "Swiatowa demokracja" moze najezdzac na kogo jej sie podoba, lapac
                ludzi z ulicy by ich nastepnie zniknac na dlugie lata, bo na tym
                wlasnie polega "demokracja" wedle haby, ze nie wszyskim wszystko
                wolno, tylko tym namaszczonym.

                Tak trzymaj, haby. Wiecej ludzi bedzie cie uwielbialo.


                Wyglad na to ze temat przerasta wasze mozliwosci, habi, no bo co
                innego mozna sadzic po waszej odpowiedzi? Wy sie miedzy materac i
                sprezyny sami ukladacie, pewnie tego nawet nie widzac:)

                Churchill rzekł ongi: - Democracy is the worst form of
                government, except for all those other forms that have been tried
                from time to time.

                Sądzisz, że Churchill określił się przez to jako wróg demokracji?
                • habeas_corpus Re: HA! HA! HA! 20.11.09, 07:33
                  Prosta kobieto. Wyjaśnię ci kilka spraw.

                  Nie pisz do mnie per "wy", "wasze", bo nie jestem twoim towarzyszem partyjnym. Nie reprezentuję też żadnej grupy ludzi i wypowiadam się wyłącznie we własnym imieniu. Gdyby zaś owo "wy" miało oznaczać pluralis majestaticus - to także bez sensu, gdyż nic mi nie wiadomo abym miał arystokratyczne pochodzenie.

                  Gdybyś wykazywała elementarną umiejętność czytania ze zrozumieniem, zauważyłabyś być może, iż jk2007, zakładając taki temat wykazał całkowite niezrozumienie na czym polega demokracja. Jest zaś Rosjaninem, co chyba nie ulega wątpliwości nawet dla ciebie?

                  Jeżeli ktoś następny zadaje pytanie podobnej treści, w tym samym temacie, to chyba wolno mi spytać, czy nie jest reprezentantem tego samego narodu, co jk2007?
                  Jak rozumiem, uznałaś takie pytanie za wyraz stronniczości i zakłamania i generalnie, za obrazę. Jednocześnie twoja wypowiedź o Rosjanach per "Ruscy czy inni podludzie" - ma być wyrazem szacunku dla tego narodu? A są to twoje własne słowa, które z nieznanych powodów usiłujesz mi przypisać. Wolałbym, abyś sama brała odpowiedzialność za swoje myśli, chociaż to pewnie zbyt wygórowane oczekiwanie...

                  Teraz co do demokracji i jej stosowania. Najwyraźniej przerasta twoje możliwości zrozumienie prostego faktu, że nie ma ustrojów idealnych. Stany idealne w ogóle w przyrodzie nie występują. Ale mimo swoich wad, demokracja jest ustrojem, w którym najlepiej przestrzegane są prawa jednostki, przez co nie ma gruntu dla istnienia dysydentów. Im zasady demokracji są lepiej przestrzegane, tym mniejsze jest prawdopodobieństwo, że ktoś będzie zmuszony do pozostawania dysydentem.
                  Cytat z Churchilla świetnie to obrazuje, trzeba by go jednak zrozumieć, a to jest trudniejsze niż czytanie przepisu na zupę. No, ale skoro Lenin uznał, że kucharka może nawet rządzić państwem, to czemu ja się dziwię, że może też ona pisać swoje złote myśli w internecie?
                  • br0fl0vski Re: HA! HA! HA! 20.11.09, 07:58
                    Haby
                    przemawiasz do elki z niebianskiej wysokosci tak jak bys byl conajmniec cezarem.
                    kto w tym niedoskonalym swiecie o ktorym piszesz robi uploady do twojego dysku
                    twardego miedzy uszami? nie moge zarzucic ci uiejestnosci czytania, niestety nie
                    rozumiesz tego co czytasz.
                    • habeas_corpus Re: HA! HA! HA! 20.11.09, 08:14
                      br0fl0vski napisał:

                      > Haby
                      > przemawiasz do elki z niebianskiej wysokosci tak jak bys byl conajmniec cezarem
                      > .

                      Różnica poziomów może sprawiać takie wrażenie.

                      > kto w tym niedoskonalym swiecie o ktorym piszesz robi uploady do twojego dysku
                      > twardego miedzy uszami? nie moge zarzucic ci uiejestnosci czytania, niestety ni
                      > e
                      > rozumiesz tego co czytasz.

                      Już ci napisałem, że mi wisi to co o mnie myślisz.
                      • elka-sulzer Re: HA! HA! HA, habi 20.11.09, 08:46
                        jk2007 napisał:

                        > oprocz Urbana?

                        Habi:

                        Pytanie znamionuje kompletne niezrozumienie zasad rzeczywistej
                        demokracji.

                        Dysydent, to ktoś kto przeciwstawia się, nie zgadza się z polityką
                        swojego kraju lub z jego rządem i z powodu swoich poglądów jest
                        represjonowany.


                        [Pelna zgoda, habi]

                        W krajach demokratycznych za poglądy się nie represjonuje, nie ma
                        więc dysydentów.

                        Swoje niezadowolenie można wyrażać legalnie i nawet aktywnie, w
                        ramach opozycji politycznej.

                        *****************

                        Rozszumialy sie wierzby placzace miedzy uszami, ha! ha! ha!

                        Pytanie za $99.99, jak ma sie teoria do rzczywistosci, habi?
                        Gdzie ty widzisz taka "demokracje", gdzie nikt nie
                        jest "represjonowany" z powodu swoich pogladow politycznych?

                        W dzisiejszych czasach "demokracja" jest na tyle ulepszona ze
                        represjonowac mozna wszystkich, nawet was habi. Wystarczy, ze was
                        ktos namierzy za cos tam albo komus bedziecie niewygodni, okrzykna
                        was "terrorysta" i macie habi przechlapane. Habeas Corpus was nie
                        chroni i jesli pamietam dobrze to sie sami opowiadaliscie za jego
                        zniesieniem!!! Nie zdajac sobie sprawy pewnie, ze sobie petle na
                        szyje sami zakladacie. Kto wie do czego sie habi przyznacie kiedy
                        was podtopia pare razy albo potraktuja jaja prodem. Wszystko
                        oczywiscie w pelnym majestacie "demokracji":)
                        • habeas_corpus Re: HA! HA! HA, habi 20.11.09, 09:15
                          Elżuniu. Znowu ci się gary przypaliły i humor nie dopisuje?

                          Nie pouczaj mnie o rozbieżności teorii z rzeczywistością. To ja tobie napisałem
                          wcześniej, że stany idealne w przyrodzie nie występują. Nie musisz tego po mnie
                          powtarzać.
                          Chyba, że bez parokrotnego powtórzenia nie możesz pojąć myśli... w takim razie
                          pofolguj sobie, na zdrowie.

                          Powtarzam, że nie jesteśmy na posiedzeniu egzekutywy jedynie słusznej partii, a
                          ja występuję wyłącznie jednoosobowo, więc pisanie do mnie w liczbie mnogiej jest
                          bez sensu.
                          Acha, zapomniałem, że musiałabyś to sobie powtórzyć kilka razy by zapamiętać...

                          A jeśli już się domagasz krytyki pod adresem demokracji, to powtórzę za
                          Churchillem: Democracy is the worst form of government, except for
                          all those other forms that have been tried from time to time.

                          Uważasz, że istnieją inne formy rządów, lepsze od demokracji? Wskaż je.
                          • habeas_corpus Re: HA! HA! HA, habi 21.11.09, 15:06
                            habeas_corpus napisał:

                            > Elżuniu. Znowu ci się gary przypaliły i humor nie dopisuje?
                            [...]
                            > A jeśli już się domagasz krytyki pod adresem demokracji, to powtórzę za
                            > Churchillem: Democracy is the worst form of government, except for
                            > all those other forms that have been tried from time to time.
                            >
                            > Uważasz, że istnieją inne formy rządów, lepsze od demokracji? Wskaż je.

                            Cały impet Elżuni, niebożęcia, natychmiast wygasł jak tylko spytałem o konkrety.
                            :DDD rotfl
                            • elka-sulzer Re: HA! HA! HA, habi 22.11.09, 00:46
                              habeas_corpus napisał:
                              >
                              > > Elżuniu. Znowu ci się gary przypaliły i humor nie dopisuje?
                              > [...]
                              > > A jeśli już się domagasz krytyki pod adresem demokracji, to
                              powtórzę za
                              > > Churchillem: Democracy is the worst form of government, except
                              for
                              > > all those other forms that have been tried from time to time.
                              > >
                              > > Uważasz, że istnieją inne formy rządów, lepsze od demokracji?
                              Wskaż je.
                              >
                              > Cały impet Elżuni, niebożęcia, natychmiast wygasł jak tylko
                              spytałem o konkrety
                              > .
                              > :DDD rotfl

                              ----------------------

                              Habi, habi, habi ...
                              Kreujesz tu z siebie obrazliwego, prostackiego, kretyna, a w
                              najlepszym przypadku, szowinistycznego debila. Czy jest to efekt
                              zamierzony?

                              > Uważasz, że istnieją inne formy rządów, lepsze od demokracji?
                              >Wskaż je.

                              Misiaczku, ja ci nic wskazywac nie bede. Przeczytaj raz jeszcze to
                              co napisalam wczesniej i zrozum, ze ja nie krytkuje
                              demokoracji!!!

                              Slyszales kiedys o sarkazmie?


                              • habeas_corpus Re: HA! HA! HA, habi 22.11.09, 17:52
                                elka-sulzer napisała:

                                > Kreujesz tu z siebie obrazliwego, prostackiego, kretyna, a w
                                > najlepszym przypadku, szowinistycznego debila. Czy jest to efekt
                                > zamierzony?

                                Dostosowuję się do poziomu zaproponowanego przez rozmówcę.

                                > > Uważasz, że istnieją inne formy rządów, lepsze od demokracji?
                                > >Wskaż je.
                                >
                                > Misiaczku, ja ci nic wskazywac nie bede. Przeczytaj raz jeszcze to
                                > co napisalam wczesniej i zrozum, ze ja nie krytkuje
                                > demokoracji!!!
                                >
                                > Slyszales kiedys o sarkazmie?

                                Klasyczna ostatnia deska ratunku w kategorii wykrętów: - Źle mnie zrozumiałeś,
                                ja miałam zupełnie co innego na myśli.
                                Jesteś coraz bardziej zabawna...
                        • br0fl0vski Re: HA! HA! HA, habi 20.11.09, 09:42
                          elka nie przejmuj sie haby
                          on jest pozyteczy to nie tylko automat do ruchow posuwisto-zwrotnych jego
                          glownym zajeciem jest wyproznianie mozna gop uzywac do ukazywania kontrastu

                          nie chce sie powtazac ale w trosce o milczaca wiekszosc zalanczam linki

                          www.youtube.com/user/cveitch#p/f/23/qAQrsA3m8Bg
                          wiecej tutaj

                          www.youtube.com/user/cveitch
                          • habeas_corpus Re: HA! HA! HA, habi 20.11.09, 09:49
                            br0fl0vski napisał:

                            > elka nie przejmuj sie haby
                            > on jest pozyteczy to nie tylko automat do ruchow posuwisto-zwrotnych jego
                            > glownym zajeciem jest wyproznianie mozna gop uzywac do ukazywania kontrastu

                            Brofi, jeśli masz na myśli, że stanowię kontrast w stosunku do ciebie, to jest
                            to dla mnie komplement.
                            • br0fl0vski Re: HA! HA! HA, habi 20.11.09, 09:54
                              chlopie moze w realu jestes klawy gosc i zachlalbym sie z toba na smierc, ale
                              cierpie na alergie powodowana twoimi wypisami. jesli to co pisze dowartosciowuje
                              cie to dziekuj za to panu bogu. moja misja jest uszczesliwienie wszystkich ludzi
                              wlaczajac ciebie
                              • habeas_corpus Re: HA! HA! HA, habi 20.11.09, 09:56
                                br0fl0vski napisał:

                                > chlopie moze w realu jestes klawy gosc i zachlalbym sie z toba na smierc, ale
                                > cierpie na alergie powodowana twoimi wypisami. jesli to co pisze dowartosciowuj
                                > e
                                > cie to dziekuj za to panu bogu. moja misja jest uszczesliwienie wszystkich ludz
                                > i
                                > wlaczajac ciebie

                                Nie napilibyśmy się. Nie ufam ludziom, którzy pragną uszczęśliwiać innych bez
                                względu na ich wolę.
                                • br0fl0vski Re: HA! HA! HA, habi 20.11.09, 10:04
                                  alez jak nigdy nikogo nie zmuszalem do wodki, kobiet i innych rzeczy. jaka z
                                  tego przyjemnaosc? jaktylko prezentuje inna wersje rzeczywistosci. jak ci sie
                                  ona nie podoba to zmien kanal
                                  • habeas_corpus Re: HA! HA! HA, habi 20.11.09, 10:18
                                    br0fl0vski napisał:

                                    > alez jak nigdy nikogo nie zmuszalem do wodki, kobiet i innych rzeczy. jaka z
                                    > tego przyjemnaosc? jaktylko prezentuje inna wersje rzeczywistosci.

                                    Zawsze mi się wydawało, że rzeczywistość jest jedna i nie różnych jej wersji, możemy ją tylko na różne sposoby oceniać. Jak widać nie wszyscy mają tego świadomość.

                                    > jak ci sie
                                    > ona nie podoba to zmien kanal

                                    Kiedy to ty za mną chodzisz i cały czas próbujesz mnie nakłonić abym oglądał właśnie twój kanał. Ile razy mam cię prosić, byś dał mi spokój ze swoimi linkami i pożółkłymi gazetami?
                                    • br0fl0vski Re: HA! HA! HA, habi 20.11.09, 10:33
                                      www.youtube.com/watch?v=vnvM_YAwX4I&feature=player_embedded
                                      haby wierze w to ze caly nasz swiat intnieje w naszych glowach u kazdego troche
                                      inaczej

                                      chadzam nie tyle za toba ile za twoimi pogladami.


                                      musze juz konczyc od 2 dni swietuje moje urodziny i butelka 1.75 litra whisky mi
                                      sie konczy, z okazji moich urodzin zycze ci wszystkiego najlepszego, czas isc
                                      spac. tak wiec haby do nastepnego razu
                                      • habeas_corpus Re: HA! HA! HA, habi 20.11.09, 12:41
                                        br0fl0vski napisał:

                                        > haby wierze w to ze caly nasz swiat intnieje w naszych glowach u kazdego troche
                                        > inaczej

                                        Znaczy, matrix?

                                        > chadzam nie tyle za toba ile za twoimi pogladami.

                                        Zostaw moim poglądom swobodę. Nawet gdyby miały błądzić.

                                        > musze juz konczyc od 2 dni swietuje moje urodziny i butelka 1.75 litra whisky m
                                        > i
                                        > sie konczy, z okazji moich urodzin zycze ci wszystkiego najlepszego, czas isc
                                        > spac. tak wiec haby do nastepnego razu

                                        Wszystkiego najlepszego Brofi. Serdeczne życzenia życia długiego, szczęśliwego i
                                        zdrowego! :)
                      • br0fl0vski Re: HA! HA! HA! 20.11.09, 09:31
                        to obopulne uczucie . automaty takie jak ty spotykam codziennie. troszcze sie
                        natomiast o milczaca wiekszosc w nadziei ze uda mi sie wskrzesic w niej zdrowy
                        rozsadek.
                        • habeas_corpus Re: HA! HA! HA! 20.11.09, 09:36
                          br0fl0vski napisał:

                          > to obopulne uczucie . automaty takie jak ty spotykam codziennie. troszcze sie
                          > natomiast o milczaca wiekszosc w nadziei ze uda mi sie wskrzesic w niej zdrowy
                          > rozsadek.

                          Brofi, współczuję ci. Być Zbawcą Świata to musi być cholernie niewdzięczna robota...
                          • br0fl0vski Re: HA! HA! HA! 20.11.09, 09:45
                            musze cie zmartwic, znajduje w tym przyjemnosc.
                            • br0fl0vski dodatek 20.11.09, 09:49
                              www.youtube.com/user/cveitch#p/c/12AD084066DF718D/10/4dSsptuOiHE
          • elka-sulzer Re: czy w Polsce sa dysydenci 22.11.09, 01:06
            > W demokratycznym Iranie np. nie można publicznie odmawiać modlitwy
            >katolickiej

            No i .....
            Twoim zdaniem Iran jest niedemokratyczny z tego powodu????
            Zwazywszy, ze zdecydowana wiekszosc spoleczenstwa jest, o zgrozo,
            niekatolicka?!

            A terza powiem ci cos w tajemnicy, mozna. Maja nawet pare kosciolow.
            Maja tez Zydow i synagogi. Zyd jest czlonkiem parlamentu. Nie bierz
            tego jako moje uwielbienie Iranu, nic podobnego, ja tylko wypelniam
            twoje luki w wiedzy.

            >Nie można np.bezpodstawnie zniesławiać innych ludzi, znieważać ich,
            >nawoływać do przestępstwa, pochwalać ustrojów uznanych za
            >zbrodnicze, zaprzeczać Holokaustowi.

            A to ciekawe co piszesz. Dobrze by bylo tez gdybys ta sama miare
            stosowal wobec wszystkich. Np. Izrael co rusz to kogos szkaluje,
            rabuje co nie ich, nawoluje do bombardowan i najazdow i
            jest 'demokracja' a Iran, nikogo nie najezdza, nikomu niczego nie
            rabuje i demokracja twoim zdaniem nie jest. Cos nie tak z tymi twoim
            kryteriami, koles.


            • habeas_corpus Re: czy w Polsce sa dysydenci 22.11.09, 17:48
              elka-sulzer napisała:

              > > W demokratycznym Iranie np. nie można publicznie odmawiać modlitwy
              > >katolickiej
              >
              > No i .....
              > Twoim zdaniem Iran jest niedemokratyczny z tego powodu????
              > Zwazywszy, ze zdecydowana wiekszosc spoleczenstwa jest, o zgrozo,
              > niekatolicka?!

              Elżuniu, dziecię boże, naucz się czytać ze zrozumieniem chociaż proste teksty.


              > A terza powiem ci cos w tajemnicy, mozna. Maja nawet pare kosciolow.
              > Maja tez Zydow i synagogi. Zyd jest czlonkiem parlamentu. Nie bierz
              > tego jako moje uwielbienie Iranu, nic podobnego, ja tylko wypelniam
              > twoje luki w wiedzy.

              Też ci powiem coś w tajemnicy, ale nie zdradzaj togo wśród swoich znajomych bo
              ci nie uwierzą. To, że w Iranie są kościoły i synagogi nie oznacza, że można te
              kulty odprawiać publicznie.
              Znajdź w słowniku co oznacza słowo publicznie i swoim zwyczajem powtórz
              to sobie kilka razy. Może dotrze...


              > >Nie można np.bezpodstawnie zniesławiać innych ludzi, znieważać ich,
              > >nawoływać do przestępstwa, pochwalać ustrojów uznanych za
              > >zbrodnicze, zaprzeczać Holokaustowi.
              >
              > A to ciekawe co piszesz. Dobrze by bylo tez gdybys ta sama miare
              > stosowal wobec wszystkich. Np. Izrael co rusz to kogos szkaluje,
              > rabuje co nie ich, nawoluje do bombardowan i najazdow i
              > jest 'demokracja' a Iran, nikogo nie najezdza, nikomu niczego nie
              > rabuje i demokracja twoim zdaniem nie jest. Cos nie tak z tymi twoim
              > kryteriami, koles.

              Przypominam nauczycielko niedojdów, że pisałem iż stany idealne w przyrodzie nie
              występują. Specjalnie dla ciebie dodam, bo wyraźnie tego nie możesz pojąć, że
              demokracja też jest pewnym stanem występujących w "przyrodzie" tego świata. Ona
              też nie bywa nigdy idealna.
              Pisałem też, że ograniczenia w demokracji zależne są od wyznawanych w danym
              państwie wartości, od kultywowanych tradycji itp. Przykład Iranu miał być
              zilustrowaniem tych różnic.

              Ty celowo odwróciłaś kolejność zdań mojej wypowiedzi dla wywołania wrażenia
              jakobym napisał coś przeciwnego. Takie coś nazywa się manipulacją. Ale rozumiem,
              że w twoim ideowym środowisku cel uświęca środki.
              • elka-sulzer Re: czy w Polsce sa dysydenci 22.11.09, 18:56
                >Też ci powiem coś w tajemnicy, ale nie zdradzaj togo wśród swoich
                >znajomych bo ci nie uwierzą. To, że w Iranie są kościoły i synagogi
                >nie oznacza, że można te kulty odprawiać publicznie.
                > Znajdź w słowniku co oznacza słowo publicznie i swoim
                >zwyczajem powtórz to sobie kilka razy. Może dotrze...

                Twoj przyklad z Iranem jest chybiony ...
                Dlaczego chybiony?

                Habi, pokaz mi demokratyczny kraj gdzie spokojnie mozna publicznie
                odprawiac kulty inne niz ten ktory uprawia wiekszosc danego
                kraju. Czy w Polsce mozna "publicznie" uprawiac muzulmanskie modly?
                Nie, choc w Polsce sa muzulmanie z dziada pradziada ale maja swoje
                domy modlitwy i tam sie modla.

                Czy w Stanach widzisz publiczne modly zydow, muzulmanow,
                buddystow ...? Nie, tak jak w Polsce maja do tego swoje domy
                modlitwy. Tak samo w Iranie, mniejszosc religijna ma swoje
                domy modlitwy, tam sie modla i nikt ich za to nie
                represjonuje.

                Na przyszlosc, nim cos popelnisz, sprawdz uprzednio czy jest to fakt
                czy propagandowy mit.

                A, i jeszcze jedno, jesli chcesz byc brany serio zmien ton swoich
                wypowiedzi. Nikogo nie przekonasz do swojego punktu widzenia
                puszczajac smierdzace baki na zakaske, przystawke i deser.

                >Ty celowo odwróciłaś kolejność zdań mojej wypowiedzi dla wywołania
                >wrażenia jakobym napisał coś przeciwnego. Takie coś nazywa się
                >manipulacją. Ale rozumiem że w twoim ideowym środowisku cel uświęca
                >środki.

                Byc moze, zle cie zrozumialam ... i sie zagalopwalam.
                Co wiesz o moim "ideowym srodowisku"?




                • habeas_corpus Re: czy w Polsce sa dysydenci 22.11.09, 19:45
                  > Twoj przyklad z Iranem jest chybiony ...
                  > Dlaczego chybiony?
                  >
                  > Habi, pokaz mi demokratyczny kraj gdzie spokojnie mozna publicznie
                  >
                  odprawiac kulty inne niz ten ktory uprawia wiekszosc danego
                  > kraju. Czy w Polsce mozna "publicznie" uprawiac muzulmanskie modly?
                  > Nie, choc w Polsce sa muzulmanie z dziada pradziada ale maja swoje
                  > domy modlitwy i tam sie modla.
                  >
                  > Czy w Stanach widzisz publiczne modly zydow, muzulmanow,
                  > buddystow ...? Nie, tak jak w Polsce maja do tego swoje domy
                  > modlitwy. Tak samo w Iranie, mniejszosc religijna ma swoje
                  > domy modlitwy, tam sie modla i nikt ich za to nie
                  > represjonuje.

                  Za reakcje publiczne mogę do pewnego stopnia ręczyć tylko za Polskę, jako kraj który znam najlepiej. I uważam, że widok muzułmanina, który rozłożył dywanik w miejscu publicznym i rozpoczął modły, w Polsce wywołałby co najwyżej małpie zaciekawienie, podejrzenie, że "kręcą film" i może trochę złośliwych uwag. Nie uważam, aby życiu lub zdrowiu muzułmanina coś realnie zagrażało z tego powodu.
                  Masz taką pewność co do życia lub zdrowia chrześcijanina w Teheranie?

                  Zresztą, nawet gdyby przykład nie był najszczęśliwszy, to cieszę się, że chwyciłaś o co mi chodziło. Uważam otóż (tak jak Churchill :)), że demokracja jest najlepszym z ustrojów jakie kiedykolwiek wprowadzono w społecznościach ludzkich. Nie można jednak wskazać, w którym państwie demokracja jest idealna, bo takiego państwa nie ma i nigdy nie było. Nawet w starożytnej Grecji, skąd czerpiemy demokratyczne wzory, ustrój ten był niezwykle daleki od wyobrażanego przez nas ideału. Obejmował bowiem wyłącznie ludzi wolnych, bo tylko tacy uznawani byli za obywateli - a była to faktycznie mniejszość populacji.

                  Demokracja jest też formą rządów, która najskuteczniej chroni ludzi przez uzyskaniem statusu dysydenta - bo o to przecież chodzi w temacie. Co nie oznacza, że wszędzie sprawia się pod tym względem równie dobrze jak akurat w Polsce.

                  > A, i jeszcze jedno, jesli chcesz byc brany serio zmien ton swoich
                  > wypowiedzi. Nikogo nie przekonasz do swojego punktu widzenia
                  > puszczajac smierdzace baki na zakaske, przystawke i deser.

                  Zawsze traktuję rozmówców z szacunkiem chyba, że oni mnie nie szanują, bo wtedy sami stawiają się poza kręgiem poszanowania.

                  Przypomnij sobie swoją pierwszą do mnie odzywkę. Przeczytaj jeszcze raz jak potraktowałaś mój spokojny i nie obraźliwy post, skierowany w dodatku do kogoś innego.
                  Przypisałaś mi jakieś dziwaczne poglądy, których nigdy nie wyrażałem. Tobie jednak nie przeszkadzało napiętnować mnie za nie i zasugerować, jakobym niemalże do zbrodni nawoływał.

                  Starając się przestrzegać reguł odpowiedziałem ci jeszcze rzeczowo, pozwalając sobie na jedną tylko złośliwostkę, ale będącą dokładnym odpowiednikiem wcześniejszej twojej.
                  Co dostałem w odwecie? Dowiedziałem się, że jestem zakłamany i stronniczy, niezdolny do zrozumienia tematu i z tych powodów warty wyśmiania. Poinformowałaś mnie też, że: Wy sie miedzy materac i
                  sprezyny sami ukladacie, pewnie tego nawet nie widzac:)
                  cokolwiek by to znaczyć miało.

                  Teraz piszesz, że posługiwałaś się sarkazmem. A w którym miejscu ten sarkazm ukryłaś?

                  Kończąc uwagi do tego akapitu podsumuję... Nie rozpuszczaj Pani śmierdzących bąków, bo smród do Pani wróci.

                  A na poważnie, naprawdę zalecam ci cofnięcie się do początku naszej konwersacji w tym wątku i zastanowienie się co ja tak naprawdę wtedy napisałem.

                  > Byc moze, zle cie zrozumialam ... i sie zagalopwalam.

                  W ogóle mnie nie zrozumiałaś i odniosłem wrażenie, że nawet nie próbowałaś zrozumieć. Przyjęłaś z góry jakie mam poglądy i narzucałaś to z uporem.
                  Jeszcze raz proszę (naprawdę proszę) abyś zajrzała do pierwszych moich postów i przeczytała je nie tracąc z oczu kontekstu w jakim zostały napisane. A kontekst brzmi: Czy w Polsce (w demokracji) są dysydenci?

                  > Co wiesz o moim "ideowym srodowisku"?

                  Mam na myśli środowiska, w których nie dyskutuje się z opiniami wyrażonymi przez oponenta, a nawet nie zwraca się uwagi na te opinie, tylko przypisuje mu się dowolne inne i te się zwalcza.

                  BTW. Jeśli taki atak pochodziłby z kręgów władzy, to zaatakowany ma wszelkie widoki by zostać dysydentem.
                  • elka-sulzer Re: czy w Polsce sa dysydenci 22.11.09, 20:01
                    >Masz taką pewność co do życia lub zdrowia chrześcijanina w
                    >Teheranie?

                    Mam. Katolicy w Iranie wcale sie ze swoim katolicyzmem nie kryja,
                    tak jak i Zydzi.

                    Zapewniam cie, mozesz smialo chodzic z krzyzem na szyi i nikt cie z
                    tego powodu nie ukamieniuje. Iran to bardzo mlody (sredni wiek
                    obywateli) swiatly i tolerancyjny kraj jesli o wyznanie chodzi.

                    Nawet Amerykanow lubieja. Potrafia oddzielic narod amerykanski od
                    agresywnej polityki tego kraju wobec nich.
                    • habeas_corpus Re: czy w Polsce sa dysydenci 22.11.09, 20:31
                      Nie byłem nigdy w Iranie, ale rozmawiałem z kilkoma osobami, które tam były 6
                      lat temu. Mieli zupełnie inne wrażenia, ale możliwe, że coś się przez te lata
                      zmieniło.
      • erg_samowzbudnik Re: czy w Polsce sa dysydenci 19.11.09, 08:25
        habeas_corpus napisał:

        > jk2007 napisał:
        >
        > > oprocz Urbana?
        >
        > Pytanie znamionuje kompletne niezrozumienie zasad rzeczywistej demokracji.
        >
        > Dysydent, to ktoś kto przeciwstawia się, nie zgadza się z polityką swojego kraj
        > u
        > lub z jego rządem i z powodu swoich poglądów jest represjonowany.
        >
        > W krajach demokratycznych za poglądy się nie represjonuje, nie ma więc
        > dysydentów. Swoje niezadowolenie można wyrażać legalnie i nawet aktywnie, w
        > ramach opozycji politycznej.

        Czy komuniści też?
        • habeas_corpus Re: czy w Polsce sa dysydenci 19.11.09, 12:33
          erg_samowzbudnik napisał:

          > Czy komuniści też?

          Słyszałeś o Piotrze Ikonowiczu?
    • jk2007 spojnosc polskiego spoleczenstwa? 18.11.09, 00:49
      chociaz zmiana krzyza na $ wywola zamieszki
      • czarnygrom333 Re: spojnosc polskiego spoleczenstwa? 18.11.09, 01:55
        Polska ma bardzo duzo desydentow w kosciolach oni nigdy z niczego
        nie sa zadowoleni.
    • wojciech.2345 nie ma /bt 18.11.09, 21:15
      • hubert100 Re: nie ma /bt 18.11.09, 22:35
        Nie ma bo poplyneli do Hameryki....


        www.nytimes.com/2009/08/02/world/europe/02poland.html
        • hubert100 Re: nie ma /bt 19.11.09, 01:45
          Jednak jedna "stocznia" pozostala. Nastepnym razem wybuduja "Gazowiec". Tylko
          trzeba troche Wyborowej im dostarczyc...
          • hubert100 Re: nie ma /bt 20.11.09, 07:56
            He,he,he, Kwadratowe jaja. Zobaczcie te slaidy.Na jednym jest spawacz Slawomir
            Michalski ze "slawnej" stoczni gdanskiej. Przylaczyl sie do strajku Walesy o
            "wolnosc i demokracje". Teraz wyladowal na ulicy ale buduje "jacht pelnomorski"
            popijajac bimber i zagryzajac kartoflem.Jak objada swiat dookola i nie zjedza
            ich rekiny to pewnie sprzedadza jacht jakiemus ruskiemu oligarchowi. Piratow
            somalskich sie nie boja bo oprocz wszow to nic nie maja...Obalili komunizm i
            wyruchali sie we wlasna dupe. He,he,he.
    • paolo74 Urban to szuja i sprzedawczyk 27.11.09, 06:20
      A dysydenci są, Lepper, Łyżwiński, Oleksy. Łyżwiński siedzi bez wyroku prawie 3 lata, Lepper ma sprawę, gdzie jedynym papierowym dowodem jest akt oskarżenia, zeznania wynajętej zdziry, która w trzech próbach nie potrafiła wskazać ojca swojego dziecka (oskarżyła 3 osoby, po badaniach genetycznych wyszło, że żaden z nich nie jest ojcem). Musiała się zatem nieźle pukać, dla kariery. No i jeszcze jest jakieś zeznanie gościa, który odsiaduje 8 lat za oszustwa i liczy na skrócenie wyroku. Wobec Oleksego w 1995 roku przeprowadzono operację, której celem była likwidacja SLD w ogóle. Za bezpodstawne oskarżenie urzędującego premiera, de facto zamach stanu (bo wtedy w 1995 roku był zamach stanu naprawdę), Milczanowski nie poszedł siedzieć, sąd umorzył postępowanie z powodu niskiej społecznej szkodliwości czynu, dla porównania Lepper za nazwanie w trybie przypuszczającym paru złodziei złodziejami dostał rok w zawieszeniu.

      Nie chcemy takiej Polski! Śmierć faszystowskim gnidom!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka