Dodaj do ulubionych

POSTEP W AUTONOMII !!!!

IP: *.adsl.actcom.co.il 23.01.04, 15:41
wczoraj zaserwowano nam w wieczornych wiadomosciach troche nadzieji:

podobno powoli rodzice mlodziezy arabskiej w autonomii zaczynaja sie buntowac
przeciwko polityce zamachow generalissimo. argumentuja, ze jesli ich
syn/corka chca zrobic prawo jazdy, potrzebuja do tego pismienna zgode
rodzicow. owi rodzice chca wiedziec, dlaczego "wladze" grup terrorystycznych
nie zadaja pismiennej zgody rodzicow na wypelnienie zamachu samobojczego
przez ich syna/corke. nie chca stac wiecej przed kamerami tv i oglaszac z
duma, ze sa szczesliwi, ze ich syn/corka stali sie shahidami. rodzice owej
terrorystki,ktora wysadzila sie pare dni temu na przejsciu erez zabijajac 4
israelczykow i raniac ponad 10, w tym kilku arabow, odmowili zrobienia tzw.
namiotu zaloby, gdzie normalnie przyjmuje sie gosci przychodzacych z
kondolencjami. otwarcie wyrazaja rozpacz z powodu utraty corki.
nigdy nie wierzylam w te wyrazy radosci i szczescia rodzicow arabskich, jakie
pokazywal generalissimo calemu swiatu, z haniebnego czynu, jaki zrobil ich
syn, popelniajac samobojstwo i zabijajac przy tym jeszcze kilkunastu
niewinnych ludzi. rodzice palestynscy zaczynaja stawac obronie zycia swoich
dzieci i to znak nadzieji na przyszlosc. wprawdzie pierwszy, ale dobrze, ze
go juz nareszcie mamy.
Obserwuj wątek
    • Gość: mefet Za tereny okupowane odpowiada okupant !!! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.04, 18:09
      Że to się nie mieści w tym tlenionym łbie ?
      • Gość: dana33 Re: Za tereny okupowane odpowiada okupant !!! IP: *.adsl.actcom.co.il 23.01.04, 18:14
        nu, to tereny autonomii, mefet, od ponad 10 lat.... tam odpowiada isprawuje
        wladze mosci generalissimo.... a to sie miesci w twoim lbie? nawet jak nie
        tlenionym???? nie pasuje ci cus, ze ludzie w autonomii zaczynaja rozumiec, jak
        straszliwie sa wykorzystywani przez tego tzw dowodce i zamozwanczego
        generalka????
        • Gość: Tomasz A mnie cieszy postep w Izraelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 18:27
          Mowie tutaj o zolnierzach, ktorzy odmowili sluzby na terytoriach okupowanych.

          Poza tym co z rodzicami Zydowskimi, ktorzy nie chca, aby ich dzieci narazaly
          swoje zycie dla ekstremistow zwanych osadnikami?
          • Gość: dana33 Re: A mnie cieszy postep w Izraelu IP: *.adsl.actcom.co.il 23.01.04, 19:05
            drogi tomaszu, nie ze mna te numery brunner, jak mawia psiapsiolka. z demagogia
            u mnie daleko nie zajdziesz, jesli chcesz o czyms dyskutowac. zolnierz w
            israelu ma skonczonych 18 lat i nie potrzebuje pismiennej lub ustnej zgody
            rodzicow, zeby pojsc do wojska. nie mowie juz o tym, ze nie idzie do wojska
            zeby popelnic samobojstwo, tylko zeby bronic kraju. zgody rodzicow wymaga sie
            tylko wtedy, jesli syn jest jedynakiem i chce isc do elitarnej jednostki
            bojowej. oprocz tego poinformuje cie tez, bo zapewne tego nie wiesz, ze w
            wojsku nie uczy sie ich popelniac zamachy samobojcze, ale przedewszystkim jak
            chronic wlasne zycie. to tez jeden z powodow, dlaczego w naszym wojsku jest
            mniej poleglych, niz np w armiach arabskich. oprocz tego informuje uprzejmie,
            ze nie wszyscy osadnicy sa ekstremistami. a jesli chodzi o zolnierzy, ktorzy
            odmawiaja slyzby na terytoriach zdobytych, bo sa to terytoria zdobyte w wyniku
            wojny rozpetanej przez arabow a nie terytoria okupowane, to juz o tym pisalam.
            jest ich w sumie, biorac pod uwage 2 zorganizowane grupy i tu i tam jakas
            pojedyncza osoba, nie wiecej niz 50-70 osob. to nie jest nawet pol kropelki w
            morzu tych mlodych ludzi, ktorzy czuja dume sluzyc w obronie kraju.
            • Gość: Tomasz Re: A mnie cieszy postep w Izraelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.04, 19:44
              Gość portalu: dana33 napisał(a):

              > drogi tomaszu, nie ze mna te numery brunner, jak mawia psiapsiolka. z
              >demagogia
              > u mnie daleko nie zajdziesz, jesli chcesz o czyms dyskutowac. zolnierz w
              > israelu ma skonczonych 18 lat i nie potrzebuje pismiennej lub ustnej zgody
              > rodzicow, zeby pojsc do wojska.

              Tu nie chodzi o formalna zgode rodzicow. To sa ich dzieci i ci rodzice nie
              musza sobie zyczyc, aby ich dzieci ginely w obronie osadnikow. Dobrze
              ilustruje to cytat z artykulu w Gazecie:

              serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34219,1835987.html
              "Z powodu kryzysu obcina się zasiłki dla samotnych matek, inwalidów, emerytów,
              a wciąż ogromne pieniądze płyną na wspieranie osadników, ich ulgi podatkowe i
              bezpieczeństwo - mówi Dwora, imigrantka z Rosji. Jej koleżanka dodaje, że nie
              chce posyłać swych dzieci do armii, która walczy na Zachodnim Brzegu: - Nie po
              to się o nie troszczę, posyłam na kółka zainteresowań, szukam lepszych szkół,
              żeby potem narażały się na śmierć, pilnując osiedla kilkudziesięciu radykałów."

              Jak widac zydowska matka nie jest szczesliwa, ze jej dzieci beda "narażały się
              na śmierć, pilnując osiedla kilkudziesięciu radykałów."

              Ciekawe i bardzo budujace jest rowniez to:

              "Dziś jednak mieszkańcy żydowskich osiedli są dla wielu bohaterami
              negatywnymi. Sondaże pokazują, że ewakuację osiedli popiera już ponad połowa
              żydowskich obywateli Izraela. Część z nich po prostu uznaje, że Palestyńczykom
              należy się państwo w granicach, które muszą objąć cały Zachodni Brzeg i Strefę
              Gazy. Reszta wskazuje inne przyczyny."

              Wlasnie dlatego cieszy mnie postep w Izraelu.

              >a jesli chodzi o zolnierzy, ktorzy
              > odmawiaja slyzby na terytoriach zdobytych, bo sa to terytoria zdobyte w
              >wyniku
              > wojny rozpetanej przez arabow a nie terytoria okupowane, to juz o tym
              >pisalam.

              HA ,HA, HA "terytoria zdobyte" to dopiero demagogia! Myslisz, ze jak
              zastosujesz eufemizm to zmienisz stan rzeczy? Wedlug prawa miedzynarodowego i
              wszelkich cywilizowanych norm jest to okupacja. Co do "wojny rozpetanej przez
              arabow" to pozwol, ze zacytuje Moshe Dayana (za New York Times).

              "Moshe Dayan, the celebrated commander who, a Defense Minister in 1967, gave
              the order to conquer the Golan…[said] many of the firefights with the Syrians
              were deliberately provoked by Israel, and the kibbutz residents who pressed
              the government to take the Golan Heights did so less for security than for
              their farmland…[Dayan stated ‘They didn’t even try to hide their greed for
              their land… WE would send a tractor to plow some area where it wasn’t`
              possible to do anything, in the demilitarized area, and knew in advance that
              the Syrians would start to shoot. If they didn’t shoot we would tell the
              tractor to advance further, until in the end the Syrians would get annoyed and
              shoot. And then we would use artillery and later the air force also, and
              that’s how it was…The Syrian’s, on the fourth day of the war, were not a
              threat to us.’ "

              The New York Times, May 11, 1997

              > jest ich w sumie, biorac pod uwage 2 zorganizowane grupy i tu i tam jakas
              > pojedyncza osoba, nie wiecej niz 50-70 osob. to nie jest nawet pol kropelki
              >w morzu tych mlodych ludzi, ktorzy czuja dume sluzyc w obronie kraju.

              Tu nie tylko chodzi o tych "objectorow", ale takze o tysiace mlodych ludzi
              zaangazowanych w ruch pokojowy (Peace Now, B'Tselem itp.). Sa jeszcze ci
              sprawiedliwi wsrod zydowskich obywateli Izraela. Takich ludzi bardzo cenie i
              wierze (moze jestem naiwny), ze dzieki nim nastanie trwaly pokoj. Tym
              bardziej, ze: "Sondaże pokazują, że ewakuację osiedli popiera już ponad połowa
              żydowskich obywateli Izraela".
              • Gość: z daleka Re: A mnie cieszy postep w Izraelu IP: 213.8.185.* 23.01.04, 19:54
                Umiemy czytac Tomaszu nie gorzej od Ciebie. Jaki wniosek wyciagnales z tej
                lektury?
              • Gość: dana33 Re: A mnie cieszy postep w Izraelu IP: *.adsl.actcom.co.il 23.01.04, 20:27
                >Tu nie chodzi o formalna zgode rodzicow. To sa ich dzieci i ci rodzice nie
                musza sobie zyczyc, aby ich dzieci ginely w obronie osadnikow. Dobrze
                ilustruje to cytat z artykulu w Gazecie:

                serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34219,1835987.html
                "Z powodu kryzysu obcina się zasiłki dla samotnych matek, inwalidów, emerytów,
                a wciąż ogromne pieniądze płyną na wspieranie osadników, ich ulgi podatkowe i
                bezpieczeństwo - mówi Dwora, imigrantka z Rosji. Jej koleżanka dodaje, że nie
                chce posyłać swych dzieci do armii, która walczy na Zachodnim Brzegu: - Nie po
                to się o nie troszczę, posyłam na kółka zainteresowań, szukam lepszych szkół,
                żeby potem narażały się na śmierć, pilnując osiedla kilkudziesięciu radykałów."

                Jak widac zydowska matka nie jest szczesliwa, ze jej dzieci beda "narażały się
                na śmierć, pilnując osiedla kilkudziesięciu radykałów." <

                nu, znow lekka demagogia: "zydowska matka nie jest szczesliwa...", a nie
                zydowska bylaby szczesliwa??? co to za argument???? a te przyklady matek, ktore
                dales, to kobiety z malymi dziecmi. jak ich dzieci dorosna, to beda zaciagniete
                do wojska, jak kazdy inny, i niech sprobuja powiedziec wtedy swoim 18-letnim
                dzieciom, ze "nie zgadzaja sie" na ich pojscie do wojska. beda mialy do
                wyboru: "dziecko" w wojsku, ale ciagle wracajace do domu, albo "dziecko" w
                wojsku. ktore przestalo rozmawiac z rodzicami. ja, w ciagu 30 latzycia w
                israelu, nie slyszalam jeszcze o matce, ktora zabronila swojemu 18-letniemu
                dziecku pojsc do wojska i on sie jej posluchal. ale moze nie zlyszalam
                wszystkich matek, prawda? bo ich tak duzo nie ma.

                nie zmienia to faktu, ze nie moge sie doczekac wolnego, niezaleznego panstwa
                palestynskiego. z wyraznymi granicami. ktore zamkniete beda bardzo szczelnie,
                jesli nie zaprzestana terroru.


                >HA ,HA, HA "terytoria zdobyte" to dopiero demagogia! >

                nu, dobrze ze cie wprowadzilam w dobry humor. ale ani to, ani cytaty dayana,
                ktore jak widac miales pod reka, nie zmieniaja faktu, ze to arabowie, wg "prawa
                miedzynarodowego i wszelkich cywilizowanych norm" wypowiedzieli te wojne, nawet
                jesli "many of the firefights with the Syrians were deliberately provoked by
                Israel". so many nie bylo, a moze tak zacytujesz dokladniej dayana o tym, jak
                syryjczycy prowokowali nas, ostrzeliwajac z wyzyn golanu kibuce lezace nad
                kineret?? jezli juz robimy licytacje, kto ile razy kogo ostrzeliwal.....

                >Tu nie tylko chodzi o tych "objectorow", ale takze o tysiace mlodych ludzi
                zaangazowanych w ruch pokojowy (Peace Now, B'Tselem itp.). Sa jeszcze ci
                sprawiedliwi wsrod zydowskich obywateli Izraela. Takich ludzi bardzo cenie i
                wierze (moze jestem naiwny), ze dzieki nim nastanie trwaly pokoj. Tym
                bardziej, ze: "Sondaże pokazują, że ewakuację osiedli popiera już ponad połowa
                żydowskich obywateli Izraela". >

                ewakuacje osiedli zawsze popierala polowa ludnosci kraju. a co do tych dwoch
                wymienionych przez ciebie organizacji, to podziwiaj ich ile chcesz. takie znowu
                tysiace to ich nie ma, ja ich napewno nie podziwiam, i wiecej niz polowa
                israela ich nie tylko nie podziwia, ale nimi pogardza.

                nie dzieki nim bedzie tu kiedys pokoj. tacy jak beilin to po prostu zdrajcy
                narodu.

            • Gość: nara Re: A mnie cieszy postep w Izraelu IP: 62.141.242.* 23.01.04, 20:05
              to nie jest nawet pol kropelki w
              > morzu tych mlodych ludzi, ktorzy czuja dume sluzyc w obronie kraju



              Tales of Tel Aviv

              Drugs, drink, hip-hop and definitely no television news - what Israel's
              teenage soldiers do to forget

              Narkotyki , alkohol , hip-hop, i bezwzględnie żadnych wiadomości w TV - co
              Izraelscy żołnierze robią żeby zapomnieć

              Linda Grant
              Tuesday January 20, 2004
              The Guardian
              opowiada były żołnierz :

              "We had big plans and in the past three years everything has gone down the
              drain. Mine is the generation that was supposed to take over but we no longer
              really believe in the democratic process. We're numb. We won't go out into the
              streets to fight for anything.

              "The people you see now on Friday afternoon on Shenkin Street are the children
              you saw weeping with candles when Rabin was shot. When soldiers go to the West
              Bank or Gaza some don't think much about what they have to do and others think
              about it a lot. Then they go and knock their heads off in India and Thailand
              and come back with drug problems. Another generation scarred.

              "Whether it's recession or terror or nightmares you find a way of dealing with
              it. You go out to TLV, the mega club at the old port, or the Lemon, the oldest
              house club, or the Dome or one of the big gay nights, or underground arty
              style or hip-hop. Anything not to deal with today's headlines. You don't watch
              TV. You don't watch the news. Most of us are spliffers, Tel Aviv is Pot City.
              Coke has become very big in the past year, ecstasy has gone down, there's a
              lot of MDMA and some acid, but the trance scene is dying. In the past two or
              three years people have begun drinking alcohol, we're learning to know which
              vodkas and whiskies to drink.

              "I grew up in a socialist country, the shops closed between two and four, it
              was a country without poverty or beggars. Once you felt part of something. Now
              you can't trust anyone, you're alone. We don't talk to our mothers or our
              girlfriends about what we did in the army. I have a lot of anger at the
              government at what they did to us kids. There's no prize any more for being a
              good soldier or a good citizen, we all have a mental scratch - for some of us
              it's a scar, for others it's a Grand Canyon. The saddest thing for me is
              seeing people in their mid-20s with such an empty look in their eyes. All the
              symptoms are of people losing hope, of seeing no solution.

              "At the moment I'm trying to promote the Geneva accords as much as possible.
              We've all made so many mistakes in this region, what else have we got to lose?
              But mainly, I'm just sad."



              nie wygląda na to ,żeby ci młodzi żywili takie uczucia jak opisujesz , a
              przynajmniej wielu z nich .

              Może ta pustka w oczach u Izraelskich dwudziestokilkulatków , objawy ludzi
              tracących nadzieję, nie widzących rozwiązania to paradoksalnie równiez dobry
              znak na przyszłość .

              Narkotyki alkohol na długo nie starczą w końcu coś sie może przełamać w
              psychice ludzi do tej pory odrzucających konieczność porozumienia. Zyczę żeby
              po obu stronach nastąpiło to jak najszybciej .

              Doskonale pamiętam jak przed 89 w Polsce wielu pukało sie w głowe na wzmiankę
              o upadku imperium ZSRR , mało kto przewidział jak szybko sprawy sie potocza .





              • Gość: dana33 Re: A mnie cieszy postep w Izraelu IP: *.adsl.actcom.co.il 23.01.04, 20:40
                nu, droga naro, ty przeciez doskonale znasz stosunki w israelu, prawda? czasem
                cos ci sie kicka, ale chetnie ci wyjasnie sytuacje: jesli mlodzi ludzie w
                israelu traca nadzieje, to dzieki generalissimo. mimo wszystko, zycie w tel
                avivie i nie tylko toczy sie dalej, dyskoteki pelne, kina i teatry tez.
                narkotyki? alez oczywiscie, ostatecznie jestesmy krajem jak kazdy inny. wiesz
                cos o narkotykach w autonomii?? tam to dopiero kwitnie,nie ma porownania z
                narkotykami w tel avivie. oni tez dostaja "towar" od swoich braci z libanu po
                znizkowych cenach...

                co do dzieci placzacych po smierci rabina, to musze ci powiedziec ze wtedy
                panowala w israelu przez miesiace atmosfera jak w polsce komunistycznej. wladze
                byly w takim szoku, ze nawet dowcipu politycznego nie mozna bylo powiedziec.
                aleszok minal, i znow wszystko jest normalnie i nie ma juz tak duzo dzieci
                placzacych za rabinem, ktore widza, do czego jego polityka doprowadzila.

                ciekawe, ze dziennikarze zawsze drukuja tylko tych, ktorzy oskarzaja israel.
                mnie tez sie kiedys zapytal jeden z kanadyjskiej tv,czy jestem gotowa dac mu
                interview. zapytalam sie, czy rowniez nada dokladnie moje slowa. alez
                oczywiscie, powiedzial, jestesmy niezalezna tv kanadyjska. jego pytanie
                brzmialo,czy sie boje. zapytalam sie czego? czego moze sie bac czlowiek,
                ktorego rodzice przezyli oswiecim? powiedzial ladnie dziekuje i zrezygnowal z
                interview. zapytalam sie go, czy jak bym mu powiedziala, ze boje sie wchylic
                glowe z domu, to by bylo dobrze. nic na to nie odpowiedzial. tak wygladaja
                dziennikarze.

                "Doskonale pamiętam jak przed 89 w Polsce wielu pukało sie w głowe na wzmiankę
                o upadku imperium ZSRR , mało kto przewidział jak szybko sprawy sie potocza ."

                jesli tym cytatem probujesz dac do zrozumienia, ze koniec israela bliski, to ci
                radze: don't hold your breath, dear.

                • Gość: nara Re: A mnie cieszy postep w Izraelu IP: 62.141.242.* 24.01.04, 12:19
                  Odpowiadasz na :



                  Gość portalu: dana33 napisał(a):

                  > nu, droga naro, ty przeciez doskonale znasz stosunki w israelu, prawda?


                  nieprawda ,


                  > ciekawe, ze dziennikarze zawsze drukuja tylko tych, ktorzy oskarzaja israel.

                  nieprawda , nie zawsze .


                  > mnie tez sie kiedys zapytal jeden z kanadyjskiej tv,czy jestem gotowa dac mu
                  > interview. zapytalam sie, czy rowniez nada dokladnie moje slowa. zapytalam
                  sie go, czy jak bym mu powiedziala, ze boje sie wchylic
                  > glowe z domu, to by bylo dobrze. nic na to nie odpowiedzial. tak wygladaja
                  > dziennikarze.

                  nieprawda , nie wszyscy


                  >
                  > "Doskonale pamiętam jak przed 89 w Polsce wielu pukało sie w głowe na
                  wzmiankę
                  > o upadku imperium ZSRR , mało kto przewidział jak szybko sprawy sie
                  potocza ."
                  >
                  > jesli tym cytatem probujesz dac do zrozumienia, ze koniec israela bliski, to
                  ci
                  >
                  > radze: don't hold your breath, dear.



                  absolutnie nieprawda . Przecież wyrażnie napisałam ,że życzę obu stronom jak
                  najszybszego porozumienia . żle skojarzyłaś moją uwage o imperium , istotą
                  było to ,że niekiedy nawet najlepsi ekperci stosunków czy polityki
                  międzynarodowej nie potrafią przewidzieć tak zasadniczych procesów jak 89 w
                  naszym kraju

                  ps.chyba masz skłonność do formułowania nadmiernych uogólnień , i choć dla
                  mnie jest oczywiste ,że każdy ma prawo do swojego zdania ,uważam że
                  niekoniecznie należy go przypisywać ogółowi .





            • Gość: jarek-nudziasz Tutaj cie poprawie. IP: *.fastres.net 24.01.04, 09:24
              To nie sa tereny zdobyte, ale odzyskane w taki sam sposob jak Polska odzyskala
              Gorny Slask ( o Pomorzu mozna mowic o zdobyciu, Dolnego Slaska wlascicielem sa w
              dalszym ciagu Czechy ,bo go od Krolestwa Polskiego kupili, ale jak oni do niego
              swojego prawa nie roszcza, to prawnie jest polskim ) w taki sam sposob jak
              Wlochy odzyskaly Syd Tyrol( choc tam ostatni raz 1600 lat byli, moze raczej
              zdobyli, nie mowiac juz o Triescie), a Grecy stracili czesc Cypru, nie mowiac
              juz o czesci Tracji, Czesi odzyskali Sudety i Czeski Las ale stracili ksiestwo
              Cieszynskie itd.
              W taki sam sposob jak teraz Kurdy maja nadzieje odzyskac Kirkuk i czesc Mosulu,
              z ktorego zostali wyrzuceni przez tych samych szlachetnych z Cisjordanii.
              Bardzo chcialbym tez zobaczyc, jak bedzie wygladalo pokojowe wspolzycie dwoch
              narodow, Kurdyjskiego i Arabskiego w podzielonym Mosulu , ulatwiona na pewno
              wspolna religia i wspolna historia z czasow Saladina.
              Jezeli oni majac tyle wspolnego pokaza nam mozliwosc wspolnego wspolzycia to
              moze tez wspolne wspolzycie Arabow z Zydami jest mozliwe.
              Inne przyklady pokojowego wspolzycia w Europie poniosly doskonale fiasko (
              Belfast, Sarajewo) ale moze Europejczycy nie sa gotowi do tollerancji.
              • goldman56 Tutaj ja cie poprawie. 24.01.04, 12:48
                jasne! Tereny "odzyskane".
                dales sliczny przyklad Gebelsowskiej propagandy.
                ale jakie to "odzyskane"? po 2000 tys. lat????

                Przeciez sam piszesz:
                Gość portalu: jarek-nudziasz napisał(a):

                > w taki sam sposob jak
                > Wlochy odzyskaly Syd Tyrol( choc tam ostatni raz 1600 lat byli, moze raczej
                > zdobyli, nie mowiac juz o Triescie)

                "choc tam ostatni raz 1600 lat byli, moze raczej zdobyli"
                No wlasnie! Jak Wlosi po 1600 lat to oni "raczej zdobyli", a Zydzi po 2000
                lat "odzyskali". czyzbys stosowal podwojna miare? zdecyduj sie w koncu.

                gdyby teraz wszystkie narody swiata przypomnialy sobie
                "gdzie to oni zyli" i chcieli te tereny odbic to bysmy sie utopili we krwi.
                widzisz moja rodzina pochodzi z Lwowa, ale ja nie roszcze sobie prawa do tych
                terenow i na pewno nie popre czystek etnicznych i mordowania mieszkajacej tam
                ludnosci tylko dlatego, ze "to moja ziemia" i "trzeba ja odzyskac".
                i to pomimo tego, ze czlonkowie mojej rodziny mieszkali tam 50 lat temu (a nie
                2000 lat!).
      • Gość: jarek-nudziasz Re: Za tereny okupowane odpowiada okupant !!! IP: *.fastres.net 24.01.04, 09:11
        Mozesz sobie sam tlenic leb, jak chcesz i tak cie od Bielszczan odroznia.
        Od kiedy jakis okupant ( nie mowiac juz o Arabskich) dal komus autonomie ....tym
        bardziej autonomie do mordowania urojonych okupantow.
    • Gość: dana33 Re: POSTEP W AUTONOMII !!!! IP: *.adsl.actcom.co.il 23.01.04, 18:17
      mozliwe, ze jestem glupia, ale mimo to nie przestaje miec nadzieji, inaczej
      czeka nas duza wojna, a ta nigdy nie jest dobra....
      • Gość: Niestety do "Dana 33", "Jarek nudziarz" IP: *.bredband.skanova.com 24.01.04, 13:49
        Niestety nie ma w szwedzkich "mediach" mozliwosci do dakich dyskusji jak na
        forum Gazety. Dlatego moze u nas "extrem vänster" publikowac sie bezkarnie..
        Czy to nie dziwne ze szwedzcy komunisci i "extrem höger" maja czesto podobne
        zdania? Zreszta - jak w Polsce po doswiadczeniach II WS, moze jeszcze byc tak
        duzo ludzi o pogladach neonazistowskich. Z takimi nie warto dyskutowac. "Czym
        skorupka nasiaknie"...
        Do "Dana 33", "Jarek nudziarz" wyrazy szacunku za proby cierpliwego tlumaczenia
        i pokazywania prawdy!
        • funtom777 Re: do "Dana 33", "Jarek nudziarz" 24.01.04, 14:13
          A mnie dziwi jak ktos rozsadny moze potraktowac posty "Tomasza", "Nary"
          i nawet "goldmana56" za "neonazistowskie". Litosci!!!!
          Kazda krytyka Izraela to juz jest "antysemityzm". To juz jest zalosne!
          Czy kazda krytyka Polski to antypolonizm? Absurd!

          To chyba jakis objaw paranoi lub/i manii przesladowczej. To wlasnie tacy
          ludzie jak "Nara" straja sie uswiadomic co niektorym, ze nie ma "rownych i
          rowniejszych" i kazdy odpowiada za swoje czyny niezaleznie czy jest Zydem,
          Polakiem, czy Marsjaninem.
          Zbrodnia jest zbrodnia czy popelnia sie ja na Zydach czy na Palestynczykach.
          A moze czytal Pan posty "Fredzia", "Johna.galta", "Jojo" i tym podobnych?
          Co to jest jak nie polakozerstwo i rasizm?
          • Gość: dana33 Re: do "Dana 33", "Jarek nudziarz" IP: *.adsl.actcom.co.il 24.01.04, 16:22
            szanowny funtomie. bardzo chetnie uslyuszalabym jakas KRYTYKE israelskiej
            polityki. niestety, to co wypisuje sie na forum, to nie krytyka, to oskarzenia,
            oskarzenia i jeszcze raz oskarzenia. nie tylko polityki israelskiej, ale calego
            israela i wszystkich zydow na swiecie. jak danego dnia nie znaleziono akurat
            nic, co mozna skrytykowac, to wyciaga sie narkotyki w tel avivie, albo cytaty z
            talmudu bez komentarzy, ktore sa nieodlaczna czescia talmudu i bez absolutnego,
            najmniejszego zrozumienia talmudu (ludzie studiuja talmud latami, zanim
            zaczynaja go rozumiec i cytowac), albo zaniczyszczenie morza u brzegow
            israelskich, albo obcinanie israelczykom dochodow miesiecznych. krytyka nie
            musi byc antysemicka, natomiast wyciaganie problemu lapowek w rzadzie
            israelskim jest. bo niby on istnieje tylko w israelu? w polsce, w usa, na CALYM
            swiecie nie ma tego problemu? nu, naprawde.....

            a ten twoj nik, to od fun tom?
            • funtom777 Dana, oj moja Dana! 24.01.04, 17:15
              no dobrze, tylko chcialbym Tobie uprzytomnic, ze ten watek (zalozony zreszta
              przez Ciebie) dotyczyl konfliktu bliskowschodniego. tak wiec te wszystkie
              posty w TYM WATKU "Tomasza" "Nary" itd. sa jak najbardziej na temat. jak widac
              te osoby nie pisaly o kosmitach i papilotach:)

              > krytyka nie
              > musi byc antysemicka, natomiast wyciaganie problemu lapowek w rzadzie
              > israelskim jest. bo niby on istnieje tylko w israelu? w polsce, w usa, na
              > CALYM swiecie nie ma tego problemu?

              skoro "krytyka nie musi byc antysemicka" a "natomiast wyciaganie problemu
              lapowek w rzadzie israelskim jest" - aaaaa, to teraz juz wszystko rozumiem.
              podobnie jak napiszesz o korupcji w Polsce to jest to zapewne "antypolonizm"!
              Genialne!!!
              dzieki Tobie Dana wszystko stalo sie jasne! jak dobrze ze tutaj jestes na
              forum:))) Bo co my biedni Polacy bysmy bez Ciebie zrobili:))))) wracaj do nas
              do polski! potrzebujemy takich preznych "filozofow":)))

              >
              > a ten twoj nik, to od fun tom?

              nie, przykro mi. geneza mego nicka jest dosc skomplikowana (wbrew pozorom!) i
              nie chce mi sie o tym pisac.
              a twoj to od czego? spotkalem sie z pewnymi teoriami, ale nie chce ich tutaj
              przytaczac, bo to byloby troche niemile dla Ciebie :)))

              te twoje rozpoczynanie wypowiedzi od "nu,..." na prawde mnie rozbawia:))))
    • Gość: Bezpaskowa Zebra Niestety nie ma zadnej nadzi=ji zeby Zydzi IP: *.dyn.optonline.net 24.01.04, 16:24
      przestalki krasc i mordowac.
      • Gość: dana33 Re: Niestety nie ma zadnej nadzi=ji zeby Zydzi IP: *.adsl.actcom.co.il 24.01.04, 18:24
        bezpaskowa i bezmozgowa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka