Dodaj do ulubionych

Pielgrzymi stratowani w Mekce

    • Gość: Leszek Re: Islamiści to jednak idioci. IP: *.ists.pl / *.gemini.net.pl 01.02.04, 19:39
      Nie wiem, czy to wina religii, czy raczej prymitywizmu plemiennego wyznawcow
      Mahometa, klimatu itd. No bo prosze, polskich muzulmanow dzieli kulturowa
      przepasc od ich wspolwyznawcow z krajow arabskich
      • Gość: cn Re: Islamiści to jednak idioci. IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 19:50
        To zdecydowanie wina tej religii. To ona jest głównym czynnikiem hamującym
        rozwój.
    • Gość: Realista Do Leszka IP: *.cern.ch 01.02.04, 19:54
      Zgadzam sie, ze Katolicy np. w Sredniowieczu zle interpretowali Biblie, stad
      m.in. inkwizycja itd. Trzeba jednak zaznaczyc, ze oni po prostu albo nie czytali
      Biblii, albo nie chcieli zrozumiec, ze w czterech ewangeliach nie ma slowa o
      tym, ze czlowiek powinien zabijac niewiernych i za to dostanie sie do nieba (nie
      ma tam w ogole nawolywania do zabijania kogokolwiek).
      Moja znajomosc Koranu nie jest zbyt dobra, ale moge podeprzec sie np.
      publikacjami w Gazecie, ktora jakis czas temu zamiescila dosc spore fragmenty
      Koranu. Mowi sie tam, ze kazdy wyznawca islamu powiniem dazyc do
      rozprzestrzeniania sie islamu, powiekszac tereny na ktorych islam panuje,
      niewiernych albo nawracac, albo, jesli nie chca sie nawrocic, zabijac.

      Nie jest wiec kwestia zla interpretacja Koranu, interpretacja nie ma tu nic do
      rzeczy (nie ma co interpretowac). Stoi jasno na bialym, ze trzeba mordowac
      niewiernych.
      • Gość: maruda Re: Do Leszka IP: *.gdynia.mm.pl 01.02.04, 20:10
        > Moja znajomosc Koranu nie jest zbyt dobra, ale moge podeprzec sie np.
        > publikacjami w Gazecie, ktora jakis czas temu zamiescila dosc spore fragmenty
        > Koranu. Mowi sie tam, ze kazdy wyznawca islamu powiniem dazyc do
        > rozprzestrzeniania sie islamu, powiekszac tereny na ktorych islam panuje,
        > niewiernych albo nawracac, albo, jesli nie chca sie nawrocic, zabijac.
        >
        > Nie jest wiec kwestia zla interpretacja Koranu, interpretacja nie ma tu nic do
        > rzeczy (nie ma co interpretowac). Stoi jasno na bialym, ze trzeba mordowac
        > niewiernych.
        *******************

        W całym świecie arabskim: w Iranie, Iraku, Syrii, Egipcie, Maroku, Tunezji i w
        wielu innych, od dwóch tysięcy lat żyją sobie chrześcijanie i żydzi. W różnych
        czasach islam był lub jest tam religią dominującą lub nawet państwową.

        Czemu chrześcijanie i żydzi nie zostali tam eksterminowani? Według tego, co
        piszesz, tak powinno się stać.

        • Gość: offca Re: Do Leszka IP: *.starnet.pl / *.podgorze.pl 01.02.04, 20:33
          cos w tym jest... przez długi czas islam rozwijał sie w wielu miejsca
          całkowicie pokojowo, dbano o rozwój intelektualny, naukowy (tłumaczenia
          filozofii, matematyka, medycyna...), a wszystko sie zmieniło zdaje się że
          gdzieś po krucjatach. ale mogę się mylić oczywiście. ale jest prawdopodobne, że
          zagrożenie fizyczne, walki z inną religią (którą wcześniej tolerowano
          jako "religie Księgi", tak jak żydów) wymusiły zmianę w interpretacji Koranu i
          zmianę nastawienia do "niewiernych".

          na pewno nie można powiedizeć, że wszyscy muzułmanie są "...". to ogromna grupa
          ludzi, wywodząca sie z bardzo różnych środowisk, grup etnicznych... nie wolno
          wrzucać wszystkich do jednego worka.
    • Gość: Realist Do marudy IP: *.cern.ch 01.02.04, 20:16
      Wyznawcy allaha przez kilka tysiecy lat zle interpretowali Koran. Na szczescie
      dla chrzescijan i zydow.
      • Gość: Pawel Re: Do marudy IP: *.71.3.213.dial.bluewin.ch 01.02.04, 20:34
        Nie przepadam z Islamem, ale za cholere nie rozumiem. Koran
        zostal "podytktowany" okolo 610 n.e. (moze sie myle o kilka lat), wiec skad
        tysiaclecia. Chyba ze uwazasz ze Biblia jest czescia Koranu (moim zdaniem
        szkoda ze Allach nie czytal Biblii bo interpretacja Biblii w Koranie jest
        conajmniej dziwna - i oczywiscie jedyna prawdziwa ;-)

        Gość portalu: Realist napisał(a):

        > Wyznawcy allaha przez kilka tysiecy lat zle interpretowali Koran. Na
        szczescie
        > dla chrzescijan i zydow.
    • Gość: Realista Do marudy c.d. IP: *.cern.ch 01.02.04, 20:25
      Ze szczesciem dla chrzescijan i zydow wyznawcy allaha mogli rownie dobrze nigdy
      nie czytac Koranu (wielu ludzi na terenach, ktore wymieniles do tej pory nie
      potrafi czytac), a wiec mogli nie znac glownego przeslania swojej religii.

      Mogli tez nie wierzyc dosyc gleboko w zapisy Koranu lub celowo nie brac pod
      uwage pewnych fragmentow.

      Jednak wydaje sie, ze obecie samowybuchajacy wyznawcy allaha znaja przynajmniej
      te fragmenty Koranu, o ktorych mowilem.
      • Gość: maruda Re: Do marudy c.d. IP: *.gdynia.mm.pl 01.02.04, 20:49
        Gość portalu: Realista napisał(a):

        > Ze szczesciem dla chrzescijan i zydow wyznawcy allaha mogli rownie dobrze nigdy
        > nie czytac Koranu (wielu ludzi na terenach, ktore wymieniles do tej pory nie
        > potrafi czytac), a wiec mogli nie znac glownego przeslania swojej religii.
        *****************

        Dlatego w islamie funkcjonuje instytucja mułły (prawnika-teologa), który
        przedstawia wiernym stosowne fragmenty Koranu i narzuca jego interpretację.
        Identycznie funkcjonował Kosciół Katolicki - pierwsze drukowane (a więc
        publicznie dostępne ze względu na cenę) wydania Biblii znalazły się na indeksie.
        Ludzie nie mogle ich czytać samodzielnie. I tak jest w każdej religii.

        Do czego dążę? To nie sam Koran, Biblia czy Tora są złe. Również nie są źli
        ludzie, którzy słuchają fragmentów tych ksiąg.

        Źli są ludzie, którzy cytując tylko wybrane fragmenty, kaleczą wizję świata
        odbiorcy i manipulują nim. Kiedyś to byli kapłani i panowie feudalni. Dziś to są
        politycy i dziennikarze. Manipulacja informacją ma swój cel: nadawca wpływa na
        odbiorcę, a więc ma nad nim władzę.

        Zacznij myśleć samodzielnie. Spotkaj się z Żydem, Arabem, Chińczykiem. Zobaczysz
        wtedy, że to taki sam człowiek, jak Ty. Lubi wypić, pogadać o piłce nożnej,
        posłuchać muzyki i dobrze zjeść. Ma swój garb tradycji, kultury, religii (jak
        inni). Ale w gruncie rzeczy to jest taki sam człowiek.

        Znam paru Arabów. Żaden z nich nie zasadził się na mnie z nożem w imię Koranu.
        Ba! Życzyli mi nawet Wesołych Świąt Bożego Narodzenia (czym byłem bardzo mile
        zaskoczony).


        • Gość: Realista Do marudy IP: *.cern.ch 01.02.04, 21:01
          Jak mozna zle interpretowac jawne nawolywanie do wojny przeciwko niewiernym?
          Wydaje sie, ze w tzw. "poprawnej" interpretacji Koranu po prostu nie wspomina
          sie o pewnych rzeczach (mysle, ze niewielu wyznawcow allaha naprawde czytalo
          Koran, znaja go tylko z przekazow mullow (podobnie jest zreszta w
          chrzescijanstwie, moze z wyjatkiem protestantyzmu)).

          Fragmenty Koranu nawolujace do zabijania niewiernych to wg mnie niebezpieczny
          precedens. Nie bede sie spieral, czy Chinczycy, Arabowie, czy tez Eskimosi to
          dobrzy czy zli ludzie (pewnie i tacy i tacy). Jednak precedensowe zapisy Koranu
          pozwalaja i do konca swiata beda pozwalac pewnym mullom (powiedzmy bardziej
          inteligentnym zwierzchnikom) powolywac sie na nie i rekrutowac zastepy
          samowybuchajacych terrorystow.
        • Gość: barbie Re: Do marudy c.d. IP: *.adsl.proxad.net 01.02.04, 21:41
          Gość portalu: maruda napisał(a):

          > Zacznij myśleć samodzielnie. Spotkaj się z Żydem, Arabem, Chińczykiem.
          Zobaczysz wtedy, że to taki sam człowiek, jak Ty. Lubi wypić, pogadać o piłce
          nożnej, posłuchać muzyki i dobrze zjeść. Ma swój garb tradycji, kultury,
          religii (jak inni). Ale w gruncie rzeczy to jest taki sam człowiek


          Masz racje, z malym wyjatkiem. Jako kobieta, mam raczej mala szanse pogadac np
          z moim sasiadem z klatki schodowej. Po pierwsze: nie mowi mi dzien dobry, bo
          jestem kobieta a po drugie: spluwa ostentacyjnie na widok mojego papierosa, bo
          kobieta z papierosem to diabli pomiot i k...a . Mimo to, chetnie bym z nim
          podyskutowala, ale przez te 15 lat od kiedy mieszkamy po sasiedzku, nie zdolal
          sie nauczyc poprawnie mowic w tutejszym jezyku.

          U muzulmanow (jak u wszystkich innych wyznan) bywaja dobrzy i zli. Ale u nich
          religia wywoluje pewne zachowania niekompatybilne z kultura europejska i to
          jest naprawde duzy problem.
          Wiekszosc znanych mi "porzadnych" muzulmanow po prostu albo zrezygnowala z
          wiekszosci takich niekompatybilnych przykazan, albo zyje w autarkii. Innych
          drog chyba nie ma.

          Ale ogolnie zgadzam sie z offca, ze muzulmanie maja w stosunku do
          chrzescijanstwa tych pare stuleci poslizgu, i ze my-Dumni Europejczycy o
          Wielkiej Kulturze Chrzescijanskiej, tez mamy sie czego wstydzic w historii.
          Taki Kosciol jaki zna wiekszosc forumowiczow istnieje dopiero od Soboru, czyli
          nawet nie 50 lat. Muzulmanom potrzeba bedzie nawet mniej czasu, bo maja juz
          droge przetarta i staly kontakt z juz zmodernizowanym chrzescijanstwem.
          • Gość: maruda Re: Do marudy c.d. IP: *.gdynia.mm.pl 02.02.04, 09:08
            Gość portalu: barbie napisał(a):

            > Ale ogolnie zgadzam sie z offca, ze muzulmanie maja w stosunku do
            > chrzescijanstwa tych pare stuleci poslizgu, i ze my-Dumni Europejczycy o
            > Wielkiej Kulturze Chrzescijanskiej, tez mamy sie czego wstydzic w historii.
            > Taki Kosciol jaki zna wiekszosc forumowiczow istnieje dopiero od Soboru, czyli
            > nawet nie 50 lat. Muzulmanom potrzeba bedzie nawet mniej czasu, bo maja juz
            > droge przetarta i staly kontakt z juz zmodernizowanym chrzescijanstwem.
            *************************

            Przykry ten Twój sąsiad. Ja mam sąsiada, który rozstrzelałby wszystkich Żydów,
            chociaż zadnego sosobiście nie zna. Tak bywa.

            Zacytowany akapit ma swoje logiczne następstwo. Załóżmy, że masz rację i islam
            ma te kilkaset lat poślizgu. Możemy (kultura zachodnia) starać się go pomóc
            zmodernizować.
            Pytanie: czy musimy robić to z karabinem? Z Twojej wypowiedzi wynika, że możliwe
            są również inne rozwiązania.


            PS
            W radio podali, że większość stratowanych to Indonezyjczycy i Pakistańczycy
            (Hindusi).


            • Gość: barbie Re: Do marudy c.d. IP: *.adsl.proxad.net 02.02.04, 10:13
              Gość portalu: maruda napisał(a):

              Możemy (kultura zachodnia) starać się go pomóc
              > zmodernizować.
              > Pytanie: czy musimy robić to z karabinem?

              Czy masz na mysli doslowne rozwiazania silowe, czy to ma byc przenosnia ?


              > Z Twojej wypowiedzi wynika, że możliwe są również inne rozwiązania.

              Odpowiadam od razu Realiscie, ktory nie wierzy, ze islam sie zmienia. Owszem,
              utrzymuje, ze w stycznosci z kultura europejska np imigranci sa zmuszeni w
              pewnym sensie sie dostosowac. Jedni to robia naturalnie (we wlasnym interesie,
              z szacunku dla kraju, ktory ich przyjmuje, z mysla o przyszlosci dzieci).
              Innych do zmiany pewnych zwyczajow religijnych zmusza rzeczywistosc i prawo
              danego kraju. Ale ogolnie islam europejski ma nieduzo wspolnego z "prawdziwym"
              islamem blisko czy dalekowschodnim. Ale nawet w Iranie, kraju czysto
              wyznaniowym, dzieja sie od kilku lat interesujace procesy - zapraszam do
              czytania serwisow prasowych.

              > W radio podali, że większość stratowanych to Indonezyjczycy i Pakistańczycy
              > (Hindusi).

              I jakie wnioski z tego wyciagasz ?
    • Gość: Realista Do marudy c.d. IP: *.cern.ch 01.02.04, 20:34
      Nie twierdze, ze ludzie, wyznawcy allaha sa zli. Twierdze, ze religia, ktora
      wyznaja jest przeciwko czlowiekowi, ze nawoluje do zabijania.
    • Gość: Hel Re: Pielgrzymi stratowani w Mekce IP: *.tulane.edu 01.02.04, 20:35
      Nie wiem skad tu tylu specjalistow-islamistow. Kazda religie da sie wypatrzyc i
      naciagnac do wlasnych interesow. Religia daje jednak narodom sile jaka by nie
      byla. Wystarczy spojrzec na zateizowana Europe zachodnia, szczegolnie Francje o
      nawszyszym odsetku samobojstw wsrod mlodzierzy i ogolne poczucie braku ogolnego
      sensu (bo szczegolowe sa - pieniadze i to co za nie mozna kupic).
    • Gość: Realista Do Pawla IP: *.cern.ch 01.02.04, 20:39
      Odpowiedzialem tylko na mail'a Marudy, ktory powoluje sie na tysiaclecia.
      Faktycznie tysiaclecia nie maja tu sensu, nie zwrocilem na to uwagi w mailu
      Marudy.

      Zeby zrozumiec lepiej moja odpowiedz radze przeczytac wpierw pytanie Marudy.
    • Gość: Realista Pelny realizm IP: *.cern.ch 01.02.04, 22:08
      Ta dyskusja w ogole nie ma sensu. Watpie, czy ktokolwiek z piszacych czytal
      Koran (ja w calosci tez nie, tylko we fragmentach).

      Nie lubie tylko, jak niektorzy piszacy uznaja za aksjomat, ze islam jest taka
      sama (nawolujaca do milosci czlowieka, przynajmniej "pokojowa") religia jak
      chrzescijanstwo, buddyzm, czy nawet judaizm. Przyjecie takiego podejscia moze
      doprowadzic do porownywania kultur tylko, a nie religii.

      Z tego co wiem, przynajmniej niektore czesci Koranu nawoluja do nienawisci
      (wojny przeciwko niewiernym). Niektorzy twierdza, ze Koran nawoluje do milosci
      kazdego czlowieka (??) (ja tego fragmentu nigdy na wlasne oczy nie widzialem).
      Jezeli tak ,to ta ksiega jest sama w sobie sprzeczna i mozna ja wyrzucic do
      kosza. Pewnie nie zdaja sobie z tego sprawy nawet sami wyznawcy islamu,
      przyjmujacy z Koranu tylko to, co im wygodnie. Tzw. islam dla przecietnego
      wyznawcy to wg mnie tylko swego rodzaju zbior tradycji, moze kiedys zwiazanych z
      pewnymi wybranymi fragmentami Koranu.
    • Gość: Realista Jeszcze jedno na koniec (do Barbie) IP: *.cern.ch 01.02.04, 22:31
      Nie mozna mowic o poslizgu "kultury" islamu w stosunku do kultury np.
      europejskiej.
      Panstwa oparte na prawie koranicznym pietnuja rozwoj, osiagniecia cywilizacyjne
      (dobre i zle bez wyjatku) jako wytwor szatana. Tak jest np. w Iranie, bylo w
      Afganistanie Talibow (np. zakazano tam ogladac telewizji, kobiety nie mogly
      chodzic do szkol). Mowienie, ze oni moga nadrobic dystans do np. Europy nie ma
      sensu, gdyz oni tego po prostu nie chca. Ta roznica bedzie sie wg mnie jescze
      poglebiac w miare uplywu czasu.

      Nie mozna tez mowic o "cywilizacji" islamu, gdyz wyznacznikiem cywilizacji sa
      jej osiagniecia, a islam nie ma zadnych (przynajmniej ja o zadnych nie slyszlem;
      czy moze cos wynalezli, odkryli, wniesli cos nowego do literatury?)
      • Gość: barbie Re: Jeszcze jedno na koniec (do Barbie) IP: *.adsl.proxad.net 01.02.04, 22:54
        Eetam. A Swiete Officjum cos Ci mowi ? A stos Giordano Bruno ? A zakaz
        wykonywania sekcji ? A opinia papieza Piusa XII na temat znieczulenia w czasie
        porodu (wiek XX)? A oficjalna opinia Kosciola nt niewolnictwa w XVII w.? A co
        mowi sw. Pawel na temat roli kobiety i koniecznosci przykrywania przez nia
        glowy ? A przypomniec Ci moze, kiedy to kobiety uzyskaly prawa wyborcze w
        Europie ?

        Wszystko ewoluuje. KK tez bardzo przeszkadzal nauce - i biologia i medycyna i
        astronomia i fizyka - wszystko bylo sprzeczne z autorytetem Kosciola.
        Islam tez zmienia sie, niemalze na naszych oczach, nawet jesli czesc muzulmanow
        tych zmian nie chce - porownaj Iran za Chomeiniego i teraz. I lepiej, zeby sie
        te przemiany dokonywaly droga naturalnej ewolucji wewnatrz islamu, niz zeby
        ktos im przyniosl sila na talerzu demokracje i nowoczesnosc.

        A Islandczycy wniesli cos nowego do literatury ? Wynalezli cos nowego ?
        • Gość: Realista Re: Barbie IP: *.cern.ch 01.02.04, 23:17
          Kosciol Katolicki faktycznie bardzo przszkadzal od czasu do czasu rozwojowi
          cywilizacji europejskiej, ale cywilizacja europejska praktycznie od zarania
          swych dziejow byla jedyna cywilizacja w pelni tego slowa znaczeniu (nie liczac
          przez pewien okres Chin). Nie musiala przejmowac sie zadna istniejaca
          cywilizacja bardziej zaawansowana, nie musiala sie jej przeciwstawiac.

          Islam przeciwstawia sie cywilizacji "zachodniej" poprzez negacje wszelkich
          szeroko pojetych udoskonalen zycia, jak gdyby cofa sie celowo w rozwoju, chcac
          osiagnac coraz wiekszy kontrast ze swiatem zewnetrznym.

          Czy wiesz jak wygladal Iran przed Chomeinim?

          Przytaczanie Islandii jako przykladu "cywilizacji" jest troche smiesze. To tak
          jakbysmy mowili, ze Bahrajn nie ma zadnych osiagniec na zadnym polu i
          twierdzili, ze caly swiat islamu nie ma zadnych osiagniec.

          Ale faktycznie swiat islamu (w tym Bahrajn) nie ma zadnych osiagniec, natomiast
          swiat "zachodni" ktorego nikla czescia jest Islandia, jest motorem rozwoju
          praktycznie calej palnety. Islandia ma troche ponad 200 tys. mieszkancow. To tak
          jakbysmy brali pod uwage osiagniecia np. Bydgoszczy.

          Nie mylmy ze soba dwoch roznych systemow walutowych. Nie badzmy pewexami (ze
          zacytuje Tyma).
        • Gość: kai Re: do Barbie IP: 213.76.135.* 02.02.04, 09:59
          Wkładem Islandczyków do literatury europejskiej i światowej są chociażby Sagi.
          • Gość: barbie Re: do Barbie IP: *.adsl.proxad.net 02.02.04, 10:02
            Pytanie bylo o raczej _niedawny_ wklad do swiatowej literatury czy nauki ;-)
            Ale osobiscie do Islandii nic nie mam.
          • Gość: KROK PRAWDA JEST PROSTA....? IP: *.sympatico.ca 03.02.04, 06:52
            -------------------------------------------------------------------------------
            -
            ...nie ma prawdy..sa tylko slowa....czlowiek z natury da sie chetnie
            oszukac.....aby sie tylko mial czego trzymac ...jak zbawiennej poreczy
    • Gość: Realista Re: Barbie (2) IP: *.cern.ch 01.02.04, 23:31
      Nie dostrzegam zadnych zmian cywilizacyjnych na lepsze w swiecie islamu.

      Wskaz mi prosze jakies, moze sie nawroce.
    • Gość: Realista Re: Barbie IP: *.cern.ch 01.02.04, 23:37
      Zgadzam sie, ze wszystko ewoluuje. Pytanie tylko w ktorym kierunku (obawiam sie,
      ze w przypadku islamu kierunku w ogole nie ma).
    • Gość: ZEUS nemo ante mortem beatus... IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 01.02.04, 23:37
      .
    • Gość: Realista Do Marudy IP: *.cern.ch 02.02.04, 00:00
      A propos. Twoj protekcjonaly ton mnie nie wzrusza.
      Myslisz schematycznie czlowieku (o ile w ogole).
    • Gość: jarek-nudziasz To przykry wypadek, ale jeszcze bardziej przykra.. IP: *.fastres.net 02.02.04, 10:20
      jest wypowiec Saudi Arabskiego Ministra, ze oni( saudi Araby) nie mogli nic
      zrobic ,no nie znali zamiarow Allaha.
    • Gość: Ismael [...] IP: *.acn.waw.pl 02.02.04, 10:31
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Brawo GW [...] IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.04, 11:22
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Ismael Do admina IP: *.acn.waw.pl 02.02.04, 13:19
          Czy uwazasz ze to co sie pisze w tym linku jest godny zostawienia a to co ja
          napisalem nie????
          Poczytaj ile rzeczy sa niezgodne z etyka ktora bronisz tylko kiedy chodzi o.....
          Chcialem cie sprawdzic,bo zazwyczaj nigdy nie pisze rzeczy mogacych urazic
          uczucia porzadnych ludzi.
          Ale widocznie dla ciebie Muzulmanie i Arabowie nie naleza do tej kaste ktora
          trzeba chronic.
          • piessna Re: Do admina 02.02.04, 13:39
            Nie musisz mnie sprawdzać. Gdybyś napisał to samo uzywając słowa "Żydzi" a
            nie "żydki", post nie byłby ocenzurowany
            • Gość: jarek-nudziasz i gdyby podal elenco swoich nickow.... IP: *.fastres.net 02.02.04, 14:15
            • Gość: jarek-nudziasz i gdyby podal elenco swoich nickow.... IP: *.fastres.net 02.02.04, 14:23
    • Gość: ISMAEL A TO,CO TO JEST?? IP: *.acn.waw.pl 02.02.04, 14:17
      "Re: Diabeł zyje, co widać z reszta tu na forum. IP: *.dip0.t-ipconnect.de

      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Gość: MIESZACZ 01.02.2004 16:27 odpowiedz na list


      Niemieszaj ty do tego religii komunisto.LENIN twoj idol powiedzial kiedys,ze
      tylko ludzmi mozna manipulowac,a nie religia.I karzda religia ktora popiera
      dobro serca i duszy jest dobra.Araby glupi narod bo biedny wykorzystywany jest
      przez ludzi chowajacych sie za religia.Dlatego do puki swiat nie wytepi tych
      islamskich przywudcow doputy niebedzie pokoju.Najgorsze ze Niemcy,Francuzi i
      Pacyfisci popieraja ich-hanba!"
      Wizja raju przyczyna samowybuchow. IP: *.cern.ch

      Przeczytaj komentowany artykuł »
      Gość: Realista 01.02.2004 17:49 odpowiedz na list


      Religia mahmutow jest jedyna religia, w ktorej za zabicie czlowieka idzie sie do
      nieba. Niebo w tym przypadku to ichni burdel, a im wiecej ludzi zabijesz tym
      wiecej bedziesz mial dziwek po smierci. Stad tylu samobojcow w imie religii,
      ktora wg niektorych jest religia milosci. Wg mnie to jakis absurd, ta religia
      nie moze byc prawdziwa (oczywiscie mozna sie zastanawiac czy inne sa, ale ta na
      pewno nie).

      Mysla przewodnia tej religii wydaje sie byc przeslanie: "Zabij jak najwiecej
      ludzi, a bedziesz swiety".

      • Gość: PRAWDA Re: A TO,CO TO JEST?? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.02.04, 14:54
        PRAWDA W OCZY KOLE-ismael.
    • Gość: ErkA Mowicie... IP: *.optinex.pl 02.02.04, 23:02
      Mówicie, że kazda religia to gowno i jest do dupy...
      Porozmawiamy po smierci...

      Teraz nie ma co jezykow strzepic!
      • Gość: KROK Re: Mowicie...RELIGIA IP: *.sympatico.ca 03.02.04, 07:38
        -------------------------------------------------------------------------------
        -
        ...nie ma prawdy..sa tylko slowa....czlowiek z natury da sie chetnie
        oszukac.....aby sie tylko mial czego trzymac ...jak zbawiennej poreczy
        ..ta porecza ..bywa religia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka