11.03.10, 12:48
Jeszcze tak niedawno Dertoit bylo miastem tetniacym zyciem. Caly
czas istnieje w nim przeciez najwieksza w USA fabryka samochodow
General Motors i inne pomniejsze. Detroit bylo nazywane miastem
Slowian. Prosze zobaczyc na filmikach, co z tego miasta zostalo i
jak to wyglada. Nie wiem, kiedy sie zaczelo to miasto wyludniac.

www.youtube.com/watch?v=0JbGxIR8JTk

www.youtube.com/watch?v=T6WKMNmFsxM

www.youtube.com/watch?v=eqowr_9cxV0

Przezylam wstrzas ogladajac te filmy o Detroit. Czytalam, ze taka
sama sytuacja zaczyna byc w Chicago. Tez tam mieszkalo kiedys duzo
Slowian. W 1981 roku samych Polakow mieszkalo w Chicago 2 miliony.
Teraz ich populacje oblicza sie na niecaly milion.

Juz kiedys przezylam podobny wstrzas, kiedy w 2006 roku wybralam sie
pieszo po zakupy. Idac przez moje osiedle stwierdzilam, ze masa
domow stoi pustych. Byl wtedy zimny dzien i dlatego zwocily moja
uwage pootwierane drzwi i okna w tych domach. Zaczelam badac kazdy
dom na ulicy, ktora szlam. Okazalo sie, ze w tych domach nikogo nie
ma. Na podjazdach staly zaparkowane samochody, co moglo wskazywac na
to, ze w domu powinien ktos byc. Zaczelam sie nad tym wszystkim
bardzo zastanawiac w oparciu o przeczytany w 2004 roku artykul
opisujacy znikanie ludzi w Iraku. Na oczach irakijskiego muzyka
rozplynela sie w powietrzu grupa ludzi w malej miescinie. Stala
grupa ludzi, na ktora on patrzyl. Ta grupa ludzi rozlozyla sie na
czasteczki i odparowala do nieba. Pozostal po niej na ziemi tlusty
slad. Tak odparowac zywa istote mozna bronia microfalowa.

W dzisiaejszych czasach ginie masa ludzi, ktorych poszukiwanie
spelza na niczym. Mysle, ze jest to prozne szukanie. Uwazam, ze tych
ludzi po prostu juz nie ma. Wystarczy, zeby sie znalezc gdzies
samemu i mozna zostac unicestwionym. Kiedy w 2006 roku odezwal sie w
mojej glowie glos, to mnie uprzedzil, ze kazde moje wyjscie do
ogrodu pod gole niebo moze byc dla mnie niebezpieczne, kiedy nie ma
nikogo w domu.

Domy na moim osiedlu byly w wiekszosci zamieszkale przez Arabow,
ktorych sprowadzili do Australii w 1995 roku. Arabowie sie
zagospodarowali. Postawili sobie nawet meczet na naszym osiedlu w
1997 roku i gwarnie "urzedowali" w swych bialych "sukienkach" na
osiedlowym shoppingu. Zawsze bylo ich pelno i raptem znikneli w maju
2006 roku. We wrzesniu tegoz roku te puste domy na moim osiedlu
gwarnie zajeli murzyni. Murzyni zajeli tez arabski meczet.

www.zwiastun2009.republika.pl/HAARP.htm
Obserwuj wątek
    • thannatos Re: Detroit 11.03.10, 16:37
      Kiedy w 2006 roku odezwal sie w
      > mojej glowie glos, to mnie uprzedzil, ze kazde moje wyjscie do
      > ogrodu pod gole niebo moze byc dla mnie niebezpieczne, kiedy nie ma
      > nikogo w domu.

      A ja mam pytanie - skad Ci Ktorzy Odparuwuja Innych, beda wiedziec czy ktos jest
      w domu czy nie? Zapukaja najpierw? A sasiad w ogrodku obok sie liczy czy jego
      tez odparuja?

      > opisujacy znikanie ludzi w Iraku. Na oczach irakijskiego muzyka
      > rozplynela sie w powietrzu grupa ludzi w malej miescinie. Stala
      > grupa ludzi, na ktora on patrzyl. Ta grupa ludzi rozlozyla sie na
      > czasteczki i odparowala do nieba. Pozostal po niej na ziemi tlusty
      > slad.

      Mozesz mi tez wyjasnic jak mozna mikrofalami na przyklad odparowac ubranie i
      buty? Wloz suche buty (mysle, ze w Iraku innych jest niewiele) i wlacz na
      dluzsze grzanie. Powiesz, czy sie odparowaly. Aha, nie wkladaj butow z
      elementami metalowymi (np. gwozdzie, sprzaczki), bo nie chce Cie miec na
      sumieniu....

      Nu?
      • br0fl0vski Re: Detroit 14.03.10, 20:01
        www.newscientist.com/article/mg18725095.600-details-of-us-microwaveweapon-tests-revealed.html

        www.viewzone.com/microwave.html
        www.globalsecurity.org/military/systems/munitions/hpm.htm
      • br0fl0vski Re: Detroit 14.03.10, 20:05
        www.newscientist.com/article/mg18725095.600-details-of-us-microwaveweapon-tests-revealed.html

        www.viewzone.com/microwave.html
        www.globalsecurity.org/military/systems/munitions/hpm.htm
        wiecej poszukaj sam
        • thannatos Re: Detroit 15.03.10, 14:24
          Alez ja nie zaprzeczam istnieniu broni mikrofalowej. Co wiecej, te masery
          (polecam slownik w razie potrzeby), ktore Ty pokazales, to sa dziecinne zabawki
          do rozpedzania imprez studenckich. Istnieja znacznie potezniejsze,
          wykorzystywane chociazby w systemach anty-satelitarnych.

          Ale bez przegiecia. Wykorzystywanie mikrofal do oparowania ludzi na ulicy w
          Iraku? Po co? Nie lepiej ich po prostu 'przypadkowo zniknac'? Rosjanie w
          Czeczeni nie maja z tym problemow.
    • stara_swinia_nowynick Cadillac się wstydzi GM ha ha ha 13.03.10, 01:24
      forsal.pl/artykuly/404553,cadillac_zamierza_odseparowac_swoj_wizerunek_od_gm.html
      to tak a propos Detroit
      • l-oxo-l Re: Cadillac się wstydzi GM ha ha ha 13.03.10, 07:44
        Czy się odseparuje czy nie to i tak pozostanie gó......m. Odstającym drastycznie
        technologicznie i jakościowo od podobnej klasy samochodów niemieckich i
        japońskich. Typowo amerykańskie myślenie. Nie poprawić jakość i wygląd , a
        odseparować.
        • stara_swinia_nowynick GM dla maluczkich zbir jeździ toyota ;) 13.03.10, 12:43
          l-oxo-l napisał:

          > Czy się odseparuje czy nie to i tak pozostanie gó......m.

          BTW nazwa cie powinna zmieć na cadi-lack of quality ;D

          Odstającym drastycznie technologicznie i jakościowo od podobnej klasy samochodów
          niemieckich i japońskich. Typowo amerykańskie myślenie. Nie poprawić jakość i
          wygląd , a
          > odseparować.


          eeee tam w matrixie był a niemieckich tam nie było i co? który bardziej
          zaawansowany? ;D
          • l-oxo-l Re: GM dla maluczkich zbir jeździ toyota ;) 13.03.10, 17:14
            Amerykańska gospodarka nie jest z matrixa. Jest z filmów historycznych.
            • stara_swinia_nowynick Re: GM dla maluczkich zbir jeździ toyota ;) 16.03.10, 00:45
              l-oxo-l napisał:

              > Amerykańska gospodarka nie jest z matrixa. Jest z filmów historycznych.

              eee tam maja finanse z matrixa - reszta poza uzbrojeniem malo istotna dokradną
              sobie ;-)
      • yurek11111 GM tez robi cadillaki,np. Pontiac... :-))))))))) 15.03.10, 01:32

        P-oor
        O-ld
        N-igger
        T-hink
        I-s
        A
        C-adillac

        Odpowiadasz na:
        stara_swinia_nowynick napisał:

        >
        forsal.pl/artykuly/404553,cadillac_zamierza_odseparowac_swoj_wizerune
        k_od_gm.html
        > to tak a propos Detroit
        • stara_swinia_nowynick Re: GM tez robi cadillaki,np. Pontiac... :-)))))) 16.03.10, 00:44
          złośliwiec ;)
    • glob1 Do thannatos 13.03.10, 11:24
      W tym artykule masz wyjasnienie, jak HAARP widzi i slyszy wybranego
      czlowieka :

      www.redakcja.newsweek.pl/Tekst/Polityka-Polska/529653,Jak-dziala-haarp.html

      Polecam Ci tez artykul o satelitach :

      Satelity : english.pravda.ru/opinion/columnists/08-09-
      2008/106313-Satellite_Surveillance-0
      II czesc : english.pravda.ru/opinion/columnists/09-09-
      2008/106328-Satellite_Surveillance-0




      • thannatos Re: Do thannatos 14.03.10, 14:04
        Czasem czytajac takie artykuly zastanawiam sie czy jednak dostep do
        halucynogenow na swiecie nie jest za latwy....

        Ale z drugiej strony, majac praktyki na psychiatrii nasluchalem sie wiele takich
        opowiesci. Tam co trzeciemu rzad albo kosmici podsluchuja mysli lub mowia co ma
        robic.
        • br0fl0vski Re: Do thannatos 14.03.10, 19:39
          kostek
          co w tych artykulach nezgodnego z prawami fizyki?

          co do swiata policyjnego to przygotuj sie na oddanie odciskow palcow
          przy wymianie paszportu jak zwykly zlodziej czy pederasta. postep
          nieprawdaz?
          www.rp.pl/artykul/2,318424_Odcisk_palca_w_paszporcie.html
          czas najwyzszy przestac chowac sie pod stolem
          • thannatos Re: Do thannatos 15.03.10, 08:57
            Widzisz, Brof, my sie roznimy na samym wyjsciu ideologii swiata.

            Ja majac doktorat z immunologii, jestem w stanie docenic jak niezbedny dla
            dzialania ustroju jest dobre dzialanie tzw. aparatu kontroli. Zyjesz tylko i
            wylacznie dlatego, ze komorki Twojego ciala maja 'mikroczipy'(nazywa sie to
            ukladem MHC), ktorymi okazuja sie na kazde zadanie komorkom ukladu
            odpornosciowego. Jesli te 'mikroczipy' traca, sa natychmiast eliminowane bez
            pytania o przyczyne. I tylko i wylacznie dlatego zyjesz. To samo ma istniec na
            poziomie panstwa, jesli ma ono sprawnie dzialac.

            Ty zas uwazasz, ze najcudowniejszym bytem jest kolonia bakterii, nie podlegajaca
            zadnej odgornej kontroli. Gdyby wszyscy ludzie tak mysleli, bylibysmy wciaz na
            etapie rodziny wspobnej, zapladnianej przez alfa samca, a przybysze byliby
            natychmiast lapani i zjadani.

            Co kto woli...
            • br0fl0vski Re: Do thannatos 15.03.10, 09:24
              W niedziele bedac na nartach rozpieprzylem sie, jakis gnojek
              przecial mi droge. spadajac na dol jedna mysl przeleciala mi
              glowe “jak ja bede dupe wycieral przez najblizsze dni”
              jezdzilem tego dnia z grupe nieznajomych z roznych zakatkow swiata.
              Nikt mnie z nich nie zostawil wszyscy probowali pomoc i czekali az
              przyjada po mnie z korytkiem w ktorym zabiora mnie na dol.nikt ich
              do tego nie zmuszal , zrobili to zarzyla sie w nich iskierka
              czlowieczenstwa. Podobnie zachowala sie dwojka mlodych ludzi ktorzy
              wiezli mnie w korytku. W koncu dostalem sie do kliniki w ktorej
              wszestko odbywalo sie zgodnie z procedura, podobaloby ci sie w
              klinico bos czlowiek uczony w pismie. Dzieki bogu jestem w jednym
              kawalku choc z okrutnie potluczonem prawym ramieniem. Prawie cale
              ramie jest brunatno fioletowe a pozostalosci purpurowe albo zolte.
              Na koncu przy wypisywaniu poprosilem babe zeby mi dale wody bo pic
              mi sie chcialo jak cholera (pic ci tam nie daja bo jak jestes
              polamany to kieruja ci na operacjie a wtedy pic nie wolno). Baba
              miala przypiety do twarzy profesjonalny usmiech numer 7 i wskazala
              mi maszyne z butelkami wody. W koncu w twoim swiecie stawia sie
              maszyny z woda na sprzedarz. Powiedzialem jej ze kurwa nie moge
              wyciagnac portfela z prawej kieszeni bo mam prawa reke zdupczona.
              Wkurwila sie ale utoczyla dla mnie wode z burowego poidla w
              papierowy kubek. Poniewaz nie bylo mowy o tym zebym jechal do domu
              swoim samochodem. Poprosilem zeby mi wyszukala w ksiazce
              telefonicznej numer sasiada i wykrecila numer, w odpowiedzi rzucila
              mi ksiazke telefoniczna. Musialem ja do tego zachecic przeklenstwem.
              I nie obchdza mnie jej poglady polityczne bo sa one niewazne ,
              zachwala sie tak bo jest zwykla suka. Ja juz pisalem mieszkam we wsi
              miedzy rednekami gdzie w co drugim domu sa jesli nie dwa karabiny to
              przynajmniej jeden. Sasiad ogladal tube ale bez slowa wsiadl w auto
              i pojechal po mnie 35 km zeby mnie zabrac , malo tego poprosil swego
              kumpla zeby zabral moje auto. Widzisz mieszkam miedzy normalnymi
              ludzmi i nie musze polegac na tym co mi zrobi system. Na koncu
              poprosilem o srodek zniczuleniowy. Zgodnie z regulami grzecznie
              powiedziano mi : sir, apteka jest jakies 200 metrow od pogotowia.
              Pomyslalem sobie jak ja mam sie tam wlez z rozjebana reka na pol
              ubrany ciagnac za soba narty i buty. Rzygam kostek tym twoim
              poukladanym swiatem gdzie kazdy musi byc do przewidzenie i inni maja
              licencje na to zeby o moim losie dwecydowac. Kostek ja tez do szkol
              chodzilem i tu i tam i wiem ze papier medrca z czlowieka nie czyni.
              Kostek swiat przetrwal bez tej twojej poukladalnosci przestan
              patrzec na swiat przez mikroskop. w moim swiecie mieszkaja men @
              women w twoim males @ females.
              • thannatos Re: Do thannatos 15.03.10, 14:09
                Jak juz mowilem:

                jedni uwazaja, ze najwyzszym stopniem rozwoju biologicznego jest bakteria (bo
                jest wolna i niesamowicie szybko przystosowuje sie do nowych warunkow),

                inni ze organizm wielokomorkowy typu czlowiek (choc kazda z komorek odzielnie
                jest calkowitym niewolnikiem systemu i poza systemem nie potrafi zyc).

                I bakterie, i ludzie zyja na swiecie. Widac tak ma byc.
                • br0fl0vski Re: Do thannatos 15.03.10, 18:24
                  jesli rozumiem poprawnie to co piszesz to domuszczasz taka mozliwosc ze
                  tacy jak ja maja szanse przezyc w rezerwatach.
                  kostek ilekros ktos zabiera sie za praktyczne stosowanie darwinizmu
                  spolecznego zawsze wszystko konczy sie duza iloscia trupow nie zapominaj o
                  tym
                  • br0fl0vski post scriptum 16.03.10, 11:35
                    www.thecauseofeffect.com/
                  • thannatos Re: Do thannatos 16.03.10, 14:35
                    br0fl0vski napisał:

                    > jesli rozumiem poprawnie to co piszesz to domuszczasz taka mozliwosc ze
                    > tacy jak ja maja szanse przezyc w rezerwatach.

                    I tak, i nie. "Tacy jak Ty" sa absolutnie niezbedni jako wentyl bezpieczenstwa
                    kazdego ustroju. Nie ma ustroju doskonalego, gdyz w kazdym nastepuje akumulacja
                    bledow (pisalem o tym kiedys obszerniej, ale nie chce mi sie teraz szukac). Na
                    skutek powyzszego, ustroje musza sie co jakis czas zmieniac, aby korygowac
                    zgromadzone bledy. I wlasnie wtedy "tacy jak Ty" okazuja sie bardzo przydatni,
                    gdyz potrafia zyc poza systemem. Zaden wiec sensowny system/ustroj nie powinien
                    "takich jak Ty eliminowac". Wrecz przeciwnie, powinien zapewniac enklawy, gdzie
                    "tacy jak Ty" moga sobie spokojnie zyc. A czy mozna nazwac to 'rezerwatami' -
                    trudno powiedziec.

                    > kostek ilekros ktos zabiera sie za praktyczne stosowanie darwinizmu
                    > spolecznego

                    Darwinizmu spolecznego nie trzeba stosowac, sam sie stosuje. W przeciwnym razie,
                    jak juz mowilem, nadal zylibysmy jako rodziny wsobne, nie osiagajac nawet
                    poziomu plemion, a co dopiero panstwowosci.

                    > duza iloscia trupow

                    Wieksza niz radosne rzezie plemienne, a wiec dalekie od darwinizmu spolecznego,
                    w Afryce?
                    • br0fl0vski Re: Do thannatos 16.03.10, 15:45
                      zeby oswiecic troche darwinizm spoleczny to koncept
                      usprawiedliwiajacy istnienie takiej struktury spolecznej w ktorej
                      gora to ludzie a cala reszta to bakterie zyjace w probowkach. radze
                      obejzec film z linku zalaczonego przeze mnie jest tam scena w ktorej
                      bawoly daja czadu lwom bo nigdzie nie stoi ze bawol powinien
                      zaakceptowac ze jest obiadem lwa. kostek to pokazywanie palcem
                      czarnych jest bardzo blizkie prymitywnemu rasizmowi o ktory bym cie
                      nie podejzewal za wieloma rzeziami w afryce stoja zawsze biali w
                      garniturach i krawatach oczywiscie mozna dla wygody zakonczyc
                      dywagacje na tym kto trzymal maczete.
                      • thannatos Re: Do thannatos 16.03.10, 16:33
                        Wybacz, jestem chyba ostatnim, ktorego mozna nazwac rasista. Ale wlasnie dlatego
                        nie mam najmniejszych oporow podawac przykladu Afryki, jesli akurat mam taka
                        potrzebe. Czy dlatego, ze akurat sa czarni, mam udawac, ze problem nie istnieje?
                        Opowiadanie o bialych pociagajacych za sznurki to dziecinada - jacy biali
                        pociagaja obecnie za sznurki w czasie walk klanowych w RPA? Wrecz przeciwnie,
                        kiedy rzadzili tam biali, walki klanowe trzymane byly na wodzy. Teraz to istny
                        chaos.

                        A jesli chodzi o definicje darwinizmu spolecznego, to nie sprecyzowales
                        wczesniej, ze masz na mysli konkretnie teorie Sumnera. Samo pojecie darwinizmu
                        spolecznego jest nieco szersze i majace wiele odmian. Nadal jednak, wedlug
                        Sumnera, darwinizm spoleczny nie moze byc 'stosowany', on sie sam odbywa, a jego
                        wrecz zalozeniem jest brak ingerencji ustroju panstwowego.


                        • br0fl0vski Re: Do thannatos 16.03.10, 16:44
                          kostek
                          ja nie cytuje ksiazkowych definicji choc wygodni mi uzywac ksiazkowe
                          okreslenia. zawsze konieczne jest degradowanie dolow spolecznych dla
                          uyjasnienia boskosci gory. dzis ty mnie porownujesz do bakterii w
                          polowie 20 wieku byli podludzie io nadludzie kiedys indziej faraon i
                          chamy. garstka jest tak znikowa ze ucieka sie do dzielenia chamow na
                          rozne sztucznie przciwstawne grupy. czs kostek wyjsc z pudelka bo
                          wbrew temu co ucza w szkolach jast zycie poza pudelkiem. radze
                          obejrzec film hijaking humanity , jest za friko na
                          www.thecauseofeffect.com/
                          • thannatos Re: Do thannatos 16.03.10, 17:00
                            Roznica miedzy 'bakteria' a 'podludziem' i 'chamem' jest dosyc oczywista.
                            Bakteria jest naturalna czescia przyrody, przez swoja niesamowita elastycznosc
                            niejednokrotnie doskonalsza od czlowieka. Zyla na Ziemi na dlugo przed nim i na
                            dlugo po nim bedzie zyla. Nie wiem wiec czemu obruszasz sie na to porownanie.
                            Niestety cena jaka placi bakteria jest koniecznosc pozostania na Ziemi. W
                            momencie zaglady Ziemi, gina bakterie.

                            Czlowiek zas jest istota o wiele mniej elastyczna i wymagajaca znacznie bardziej
                            stabilnych warunkow zycia, aby przetrwac. Ale wszystko wskazuje na to, ze to
                            ludzie kiedys oderwa sie od Ziemi i rozprzestrzenia po kosmosie. Tak, bakterie
                            wraz z nimi, ale DZIEKI ludziom, a nie odwrotnie.

                            Podobnie jest z "ludzmi wolnymi" i "niewolnikami ustroju". Ludzie wolni sa moze
                            i szczesliwsi dzieki swojej swobodzie, ale to nie ludzie wolni buduja
                            autostrady, statki, samoloty i rakiety. Czynia to w pocie czola niewolnicy
                            systemu, pod uwazna kontrola aparatu nacisku (policja, wojsko). Jesli by im
                            wszystkim dac wolnosc, za 40 lat poruszalbys sie znow wozem drabiniastym, o ile
                            by Cie ktorys z "wolnych ludzi" po prostu nie odstrzelil dla zabawy, bo w
                            sumie... wolno, nie?
                            • br0fl0vski Re: Do thannatos 16.03.10, 17:37
                              kostek
                              ja sie nie obruszam, ja tylko probuje ci wytlumaczyc zebys zaczal
                              kontrolowac swoje ego bo sie mozesz w zyciu wykoleic. obejzyj film
                              i to na tyle
                              • thannatos Re: Do thannatos 16.03.10, 17:58
                                A co moje ego ma do tego wszystkiego?

                                Nie wiem, czy sie orientujesz, ale ja nie zaliczam siebie do "wladcow swiata".
                                Jestem raczej niewolnikiem systemu dzialajacym w trybie dom-praca-dom. Owszem,
                                bedac wykonawca tak zwanego 'wolnego zawodu' i przy okazji jezdzac po swiecie
                                mam moze nieco wiecej swobody niz przecietny zjadacz chleba, ale nadal moj kojec
                                w matrixie wciaz nie jest zbyt obszerny.

                                Ale - ja w przeciwienstwie do wielu Twoich "chamow" zdaje sobie z tego sprawe i
                                rozmyslnie poddaje sie nurtowi rzeczywistosci. Po prostu taki jest moj swiadomy
                                wybor. Ty wybierasz inaczej, szanuje Twoj wybor i uwazam, ze powinno dzialac to
                                w obie strony.

                                A film sobie kiedys obejrze, na pewno, bo lubie poszerzac horyzonty. W tej
                                chwili nie mam niestety warunkow ku temu, wiec odezwe sie gdy to zrobie.
                                • br0fl0vski wiecej lectury 16.03.10, 21:04
                                  www.youtube.com/watch?v=YUYCBfmIcHM&feature=related
                                  • thannatos Re: wiecej lectury 17.03.10, 20:55
                                    Joomla! Logo
                                    The Cause of Effect
                                    This site is temporarily unavailable.
                                    Please notify the System Administrator
                                    Could not connect to the database server
                                    • br0fl0vski Re: wiecej lectury 17.03.10, 21:09
                                      takie rzeczy sie zdarzaja poczekaj troche oni ten film sprzedaja za
                                      pare $ maja wiecej filmow moze warto kupic epsze to niz skrzynka piwa
                                      • br0fl0vski lepszy link 18.03.10, 14:08
                                        hijackinghumanity.com/site/
    • stara_swinia_nowynick Re: Detroit 13.03.10, 12:45
      shelac napisał:

      > Globalizacja dotarla w koncu do USA.

      no to u nich jak u nas - zadowolone mordki elit i nędza na dole
      • misterpee Re: Brox - New York 14.03.10, 14:42
        Noetylko Detroit, New York takze:

        www.youtube.com/watch?v=bW8Cwi6VT64
        • misterpee Re:Atlanta takze 14.03.10, 14:58
          www.youtube.com/watch?v=U90GtoxqKSQ
          • de_oakville To nic nowego w Ameryce 14.03.10, 15:08
            A USA i w Kanadzie istnialy od "zawsze" tzw. ghost towns, czyli
            miasta, ktore kiedys tetnily zyciem, po czym wymarly, ze wzgledu na
            fakt, ze "prosperity" sie skonczyla, np. minela "goraczka zlota".
            Przed laty przeczytalem ksiazke kapitana Krzysztofa Baranowskiego
            pt. "Zaglem po Ameryce" i pamietam z niej opis miasta Troy w stanie
            Nowy Jork, widzianego z pokladu jachtu. Wygladalo jak opuszczone i
            zrujnowane jakby przeszla przez nie wojna, a przeciez byly to lata
            70-te, kiedy Stany byly pod wzgledem technologicznym i naukowym o
            wiele nardziej "far and away" przed reszta swiata niz sa dzic.
            Ameryka ma po prostu inna dynamike niz Europa i jest inna. I trzeba
            to rozumiec lub tylko chciec to zrozumiec.
          • yurek11111 Atlanta to "wymarle" miasto w samo poludnie.... 14.03.10, 21:35

            <>W roku 1998,wracajac z Florydy,zatrzymalem sie w
            Atlancie,dojechalem do downtown,z zamiarem pozwiedzania,bylo
            dokladnie pare minut po 12 w poludnie, i na ulicy nie bylo ZADNEGO
            pieszego w centrum Atlanty, oprocz mnie.....,wsiadlem do samochodu i
            odjechalem z miasta-widma... :-))))))))))))))))
            • al-kochol-8 Re: Atlanta to "wymarle" miasto w samo poludnie. 14.03.10, 22:27
              nie trzeba HAARP, wystarczy Gary Cooper
              • hubert100 Re: Atlanta to "wymarle" miasto w samo poludnie. 15.03.10, 03:55
                wyborcza.biz/biznes/1,101716,7654753,Jak_rozwial_sie_amerykanski_sen.html
                • al-kochol-8 jakie wspaniale miejsce dla artystow do osiedlenia 15.03.10, 05:46
                  >>Z lotniska do ruin śródmieścia wiedzie pusta autostrada obok
                  opuszczonych zakładów motoryzacyjnych. Tak wielkich, że nie ma
                  pieniędzy na ich zburzenie<<

                  trudno sobie cos lepszego wyobrazic.

                  Przeciez w tych opuszczonych halach mozna porobic lofty i pieknie
                  mieszkac a nawet organizowac wernisaze

                  • hubert100 Re: jakie wspaniale miejsce dla artystow do osied 15.03.10, 06:08
                    "Sojusznik" Polske tez tak samo wykieruje. Co tam robia teraz w tych polskich
                    stoczniach???
                    • elka-sulzer Re: jakie wspaniale miejsce dla artystow do osied 15.03.10, 22:06
                      Na wieki wiekow, amen! Ta sam mysl mailam, hub.
                      hubert100 napisał:

                      >"Sojusznik" Polske tez tak samo wykieruje. Co tam robia teraz w
                      >tych polskich stoczniach???

                      Dla "sojusznika" Poslka to tylko jakies tam blade, nic nie znaczace
                      pojecie w drodze do celu. Polska nie jest celem. Polska jest tylko
                      srodkiem do celu.
                      • stara_swinia_nowynick nazywajac rzecz po imieniu 16.03.10, 00:52
                        elka-sulzer napisała:

                        >
                        > pojecie w drodze do celu. Polska nie jest celem. Polska jest tylko
                        > srodkiem do celu.

                        Poland is just a disposable asset - some day we are going to dispose them
    • br0fl0vski Re: Detroit 14.03.10, 20:03
      system zalatwil detriot zwiazki zawodowe sa jego integralna czascia.
      nic w przyrodzie nie ginie produkcjie przenosi sie od dawna do chin
      gdzie jest duzo taniej
      • br0fl0vski cos na poprawe humoru 14.03.10, 21:15
        www.youtube.com/watch?v=dIbkqUm_xKk
      • tornson No widzisz, a Europa i Japonia potrafią. 16.03.10, 19:15
        Potrafią produkować samochody bez wyzysku półniewolniczej siły roboczej, w
        zdegenerowanym systemie amerykańskim, gdzie toleruje się korporacyjną samowolkę
        i korporacyjne niewolnictwo utrzymanie cywilizowanych warunków pracy jest
        niemożliwe.
    • br0fl0vski Re: Detroit 14.03.10, 22:29
      split,
      spojz na sprawe z ich (elit) punktu widzenia. o tym ze chiny sa
      panstwem modelowym chyba nie musze pisac tego peelno na un website.
      teraz chcesz przeniesc produkcje do chin to wymaga poteznych
      studow , logistyki dogadania sie z chinczykami zeby cie nie
      wydymali. to dlugotrwaly proces. pozostaje jeszcze jeden problem jak
      to wytlumaczyc lokalnym chamom. to proste dajesz im podwyzki i
      zachecasz do nierobstwa. wiem cos o tym bo sam bralem udzial w
      przrzucaniu danych do indii oczywiuscie w duzo mniwjszej skali. w
      miedzy czasie chamow zapewniano o zatrudnieniu do emerytury.
      oczywiscie siedzisz cicho bo jak puscisz pare to wyjebia cie na bruk
      • br0fl0vski koszty? Ben Bernanke: Money Is Just A ilusion 14.03.10, 22:34


        cromalternativemoney.org/index.php/en/forum?func=view&catid=6&id=191
        • stara_swinia_nowynick “Bernanke praised for not entirely sinking the shi 16.03.10, 01:01
          rt.com/Top_News/2009-12-17/bernanke-times-person-year.html
          “Bernanke praised for not entirely sinking the ship”
          a to Ruskie złośniki, tak prawdę walić prosto z mostu ;-)
    • br0fl0vski Re: To nic nowego w Ameryce 14.03.10, 22:59
      split
      daruj sobie oaky ma chipa i dostaje codziennie uploady, proces
      myslenia jest niepotrzebny
      • hubert100 Re: To nic nowego w Ameryce 15.03.10, 06:13
        Okvill przeszedl dwie operacje. Podczas pierwszej mu wyoperowali jaja a podczas
        drugiej wstawili mu chipa w miejsce jaj bo glowe mial zajeta gownami...
      • stara_swinia_nowynick Re: To nic nowego w Ameryce 16.03.10, 01:02
        br0fl0vski napisał:

        > split
        > daruj sobie oaky ma chipa i dostaje codziennie uploady, proces
        > myslenia jest niepotrzebny

        co juz w domu mu podłączyli smart grid z elektrowni? ;D
    • br0fl0vski Re: Detroit 15.03.10, 00:23
      kiedys terz myslaem ze zwiazki sa jakos tam niezalezne , dzis wierze
      ze to ta sama klika i sa po to by tworzyc iluzje

      co do przenosin do cieplych krajow to proces powolny wymagajacy duzo
      bs , firmy nie musza sie dluzej nazywac gm czy chrysler ani ty ani
      ja nie jestasmy w stanie sporawdzic kto jest wlascicielem

      www.thetruthaboutcars.com/breaking-news-chinese-may-buy-gm-and-chrysler/

      automotiveinventory.info/156200-Gm-s-Simple-Solution-Move-Production-to-China.html

      auto-car-parts.en.made-in-china.com/product/sMKErklUJthn/China-Auto-Spare-Parts-Gm-Chrysler-
      .html

      www.google.ca/search?hl=en&rlz=1T4ACGW_enCA360CA360&ei=Rm2dS7XqOI7wtAPwpPW-
      Aw&sa=X&oi=spell&resnum=0&ct=result&cd=1&ved=0CAUQBSgA&q=chrysler+gm+
      car+production+goes+to+china&spell=1

      www.dailypaul.com/node/73763

      mozna posluchc tube ala ja pozbylwem sie tuby w 1989 bo nie moglem
      strawic tego bs ktory wylewal sie z tuby
    • hubert100 Re: To nic nowego w Ameryce 15.03.10, 06:52
      Na ta cuchnaca prezerwatywe to nawet Amish sie nie zalapie. Ten smiec porownuje
      Detroit czy Chicago (Chicago,Chicago)do Klondike City gdzie przyjechalo paru z
      lopatami kopac zloto. Stala tawerna, Zyd mial kontor co kupowal zloto, powstal
      burdel, cmentarz tych zastrzelonych itd. Zloto sie skonczylo bractwo wyjechalo.
      Jedno w co Troll "trafil" to to ze USA to teraz jeden wielki "burdel"...
    • hubert100 Re: To nic nowego w Ameryce 15.03.10, 17:25
      Tak sobie "inzynier programista" dorabia do swojej wszawej emerytury.....
      • glob1 Zastosowanie w Polsce 17.03.10, 13:15


        Przerobka azbestu

        - Unicestwić go - zapewnia prezes Robert Barczyk. - Jak?
        Skoncentrowaną wiązką mikrofal.

        Pięć lat temu Aton opatentował metodę MTT (Microwave Thermal
        Treatment) autorstwa dr. Ryszarda Parosy, a potem zbudował reaktor,
        czyli coś w rodzaju kuchenki mikrofalowej, tyle że o potężnej mocy;
        48 kW reaktora Aton HR (tyle co 60 domowych kuchenek) wystarczy, by
        stopić rakotwórcze włókna na bezpostaciową masę. Słowem -
        unieszkodliwić azbest. Tyle teoria.

        Pani poseł albo nie wie, albo nie wspomina, że Aton 500 Biological
        Waste owszem, potrafi unieszkodliwić padłe kurczaki, odchody
        drobiowe i podkłady pod pieczarki, ale z pewnością nie azbest (skoro
        podgrzewa zawartość tylko do 650, zamiast 1100 stopni C.).

        wyborcza.biz/biznes/1,101716,7636092,Wpuszczeni_w_azbest___skutki_kontrowersyjnej_ustawy.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka