Dodaj do ulubionych

zupelnie przypadkowe odkrycie! afganistan ma zloza

14.06.10, 06:31
NYT opisuje niezmierzone bogactwa pod niewdziecznymi bezdrozami afganistanu.
zloto, miedz, mnostwo litu na baterie do laptopow,
zelazo, niob, ziemie rzadkie. zupelnie ale to zupelnie przypadkowo (!)
znajdujace sie pod pashtunskim terytorium, o ktory z talibami walcza amerykanie.

jeszcze ciekawsze, ze o bogactwach naturalnych wiedzieli juz rosjanie
okupujacy afganistan w latach 80-tych, po ich odejsciu geolodzy afganscy
pochowali sowieckie mapy zasobow, a w 2004 je zwrocili do bibioteki.

pentagon zatrudnil geologow do zbadania zasobow i okazaly sie wielkie, np.
afganistan moze stac sie potentatem w produkcji litu, i jednym z wielkich
producentow zelaza i miedzi, czym chiny sa bardzo zainteresowane (wykupily juz
koncesje i tereny, nie znajac jeszcze byc moze dokladnej skali zloz mineralow;
a moze znajac, ostatecznie chiny sa coraz lepsze w szpiegowaniu).

Armed with the old Russian charts, the United States Geological Survey began a
series of aerial surveys of Afghanistan’s mineral resources in 2006, using
advanced gravity and magnetic measuring equipment attached to an old Navy
Orion P-3 aircraft that flew over about 70 percent of the country.

i tu pojawia sie pytanie:
czy afganistan w zwiazku z ujawnieniem radzieckich odkryc stanie sie krajem
szczesliwszym czy jeszcze bardziej nieszczesliwym?

jaka jest szansa zeby te bogactwa nie zasilily szerokim strumieniem kasy
roznych halliburtonow, klanu 'prezydenta' karzaja itp., a zamiast tego daly
ludziom ulamek dobrobytu ktorym ciesza sie inne narody? chyba zerowa.

afganistan nie ma zadnej infrastruktury, zadnego istniejacego przemyslu
gorniczego. nie ma tez szans ani na to, ze taliban podda sie a amerykanie
zaczna ten kraj eksploatowac tak jak na to maja ochote, bo temu wojna nie
sprzyjala juz od 30 lat wlaczajac poprzednia okupacje przez cccp, ani na to,
ze amerykanie zbiora manatki i zrzekna sie swoich pretensji do surowcow, a
wszyscy w afganistanie uznaja ze karzaj nie jest nepotystycznym zlodziejem i
uzurpatorem wladzy, po czym kraj zacznie sie pieknie rozwijac.

szkoda.. ale moze afganczycy beda mieli odtad jakis afgan dream, co warto by
zrobic, a jakies zawirowanie historii pozwoli im go kiedys zrealizowac.

www.nytimes.com/2010/06/14/world/asia/14minerals.html
Obserwuj wątek
    • swiblowo Re: zupelnie przypadkowe odkrycie! afganistan ma 14.06.10, 06:55
      a zamiast tego daly
      > ludziom ulamek dobrobytu ktorym ciesza sie inne narody?
      ------------
      (?!) Ktore?
      • you-know-who Re: zupelnie przypadkowe odkrycie! afganistan ma 14.06.10, 07:34
        > (?!) Ktore?

        znadzie sie pare(set).

        no oczywiscie, tysiac miliardow to nie jest az tak wiele, ale walka o to bedzie..
        • swiblowo Re: zupelnie przypadkowe odkrycie! afganistan ma 16.06.10, 09:59
          you-know-who napisał:
          > znadzie sie pare(set).
          ----

          Chyba musza miec bardzo egzotyczne nazwy, skoro zadnego nie wymieniles?
          To jakies nieodkryte jeszcze galaktyki?
    • maureen2 Re: zupelnie przypadkowe odkrycie! afganistan ma 14.06.10, 07:07
      to ciekawe i budujące
    • polski_francuz Przejdziem Centre przejdziem Varte 14.06.10, 07:35
      Ropa energia przeszlosci terazniejszosci i lit energia przyszlosci.

      Taki moglby byc tytul, gdyby nie to ze Afganistan to ziemia nieszczesliwa. I ze
      swoich bogactw narod nie skorzysta.

      Teraz vdopiero rozumiem uwage p. Köhlera, ze niemiecka armia walczy o interesy
      Niemiec w Afganistanie. Czyli o Varte.

      I wreszcie zrozumialem po co sa tam wojska polskie: w interesie Centry.

      Bylo od razu tak mowic!

      PF

    • jk2007 Chiny juz zainwestowali 4 mld dol 14.06.10, 12:18
      w wydobycie miedzi na poludnie od Kabulu...
      • misterpee Re: Chiny tam beda niedlugo 14.06.10, 12:40
        Rosja sie juz spazyla, teraz kolej na US.
        • misterpee Re: oni tez chca kontrolowac 14.06.10, 12:55
          najpierw posluchajcie ICH historie

          www.youtube.com/watch?v=wb-6PRcTmuM&feature=player_embedded
        • walter622 Re: Chiny tam beda niedlugo 14.06.10, 14:00
          Już są - inwestują w przemysł wydobywczy (miedź) w płn. części Afganistanu.
    • walter622 zupelnie "przypadkowe odkrycie"? 14.06.10, 13:38
      you-know-who napisał:

      > NYT opisuje niezmierzone bogactwa pod niewdziecznymi bezdrozami afganistanu.
      > zloto, miedz, mnostwo litu na baterie do laptopow,

      Kolejna dziennikarska bajka o kopciuszku. O złożach rudy żelaza od dawna
      wiedziano. O bardzo dużych złożach miedzi wiedziano od połowy lat 70-ych.
      Odkrycie złóż miedzi było początkiem zainteresowania tym Krajem i pasma
      niekończących się nieszczęść dla jego ludności.
      Również o złożach złota na płd. było wiadomo - no, ale info o złocie zawsze
      wzbudza podniecenie wśród czytelników.
      Jedyna nowość to informacje o złożach litu i niobu (czyli chyba również
      tantalu). Niedługo dowiemy się o kolejnych "przypadkowych" odkryciach - na
      tapecie gaz ziemny i ropa naftowa.
      Jakże byli by szczęśliwi w tym Kraju ludzie, jeżeliby ich ziemia
      nie była aż tak bogata.


      • rijselman12.0 Re: zupelnie "przypadkowe odkrycie"? 14.06.10, 13:42
        Jasne, walter...-Nawet,gdyby bajeczki okazaly sie prawda,owa prawda
        zostanie zatuszowana...-przeciez ktos musi zarabiac na maku.
        • walter622 Niestety to nie "bajka" 14.06.10, 13:59
          rijselman12.0 napisał:
          -Nawet,gdyby bajeczki okazały sie prawda,owa prawda
          > zostanie zatuszowana..

          Sam fakt zasobności tego Kraju niestety nie jest z kategorii bajek.
          Już w połowie 70-ych lat wiedziano, że w Afganistanie są jedne z największych w
          świecie złóż miedzi. To skłoniło sovietów do inwazji,
          prowadzenia wyjątkowo kosztownych działań wojennych, powodujących niesamowite
          zniszczenia i straty wśród ludności cywilnej.
          W tym czasie lit, niob i tantal nie miały aż tak istotnego znaczenia jak obecnie.
          Natomiast sam sposób informowania o "przypadkowości" dokonywania tak istotnych w
          skali światowej odkryć jest niepokojąca.
          Co innego toczyć walki o jakieś nic nie warte bezdroża, a co innego
          gdy w grę wchodzi "fort Knox" (konkretnie - United States Bullion Depository).

          -przeciez ktos musi zarabiac na maku.

          Przy szacowanej wartości złóż to te uprawy można potraktować
          w kategoriach małego, nieszkodliwego hobby.

          • rijselman12.0 Re: Niestety to nie "bajka" 14.06.10, 16:20
            Dziekuje,Walter,za ciekawe informacje.-Tak przy okazji...-o co
            poszlo w zadymach miedzy Uzbekami ,a Kirgizami?
            • walter622 Niestety to też nie "bajka" 14.06.10, 17:31
              rijselman12.0 napisał:
              > -o co poszlo w zadymach miedzy Uzbekami ,a Kirgizami?
              W sąsiednich wątkach sporo na ten temat pisałem.
              W skrócie. We wschodniej części Fergańskiej doliny (wchodzącej w skład
              Kirgistanu) Uzbecy sąsiadowali z Kirgizami od niepamiętnych czasów. Gdy z
              początkiem 90-ych nastały czasy "niepodległości" i tworzenia państw narodowych
              był już jeden poważny konflikt (tzw. "oszska tragedia") podobny do obecnego -
              wtedy Kirgizi usiłowali wypnąc Uzbeków na zachód. W chwili obecnej podobnie
              Kirgizi starają się wyrugować Uzbeków z tych ziem. Rzecz w tym, że choć są to Kraje
              dość obszerne i charakteryzujące się małą gęstością zaludnienia
              to faktycznie tylko niewielka ilość terenu nadaje się do zamieszkania i
              prowadzenia działalności gospodarczej (uprawy).
              Tak więc tereny faktycznie nadające się do zamieszkania, charakteryzują się
              bardzo dużą gęstością zaludnienia.
              Ostatnio notowano w tym obszarze znaczący przyrost ludności
              (w Kirgizji w ciągu 20 lat przyrost wynosił ca. 35%), który spowodował nasilenie
              się kryzysu deficytu ziem. Społeczeństwo jest młode ( średnia wieku trochę ponad
              20 lat) przy kompletnym braku jakichkolwiek perspektyw na przyszłość. To rodzi
              frustracje i poddawanie się wszelkim ekstremalnym tendencjom (w Kirgizji jest
              bardzo silny ruch nacjonalistyczny, stawiający sobie za cel "oczyszczenie" ich
              ziem od obcego elementu).
              Na to nakłada się również aspekt mentalny - Uzbecy (i wszelcy dłubiący się w
              ziemi) są pogardzani przez Kirgizów ( potomków koczowników).
              W dodatku Uzbecy poparli rząd tymczasowy, natomiast większość
              Kirgizów z południa popiera Bakaijeva (którego klan pochodzi z południa). Prócz
              tego Uzbecy (można takie odnieść wrażenie) są
              bardziej zamożni od Kirgizów, bardziej zaradni i "ustabilizowani". Lecz to nie
              przekłada się na ich status polityczno-społeczny
              (oni w Kirgizji mają bardzo niewiele do powiedzenia), co również
              z ich strony powoduje frustracje.
              A zaczęło się dość banalnie - jakieś młodociane grupy wszczęły miedzy sobą
              awantury, które przerodziły się w obecny konflikt.
              Inna sprawa, że takie zamieszki to doskonała okazja do szabrowania, rabowania i
              zdobywania wszelkich dóbr materialnych, w normalnych warunkach pozostających
              całkowicie poza zasięgiem i możliwościami.


            • walter622 Stabilizacja 15.06.10, 12:08
              rijselman12.0 napisał:
              > -o co
              > poszlo w zadymach miedzy Uzbekami ,a Kirgizami?

              Z ostatnich informacji wynika, że sytuacja zastała już opanowana.
              Prócz Uzbeków atakowano również tam mieszkających Tadżyków i Tatarów
              (zamordowano nawet jakiegoś Pakistańczyka).
              Zaczęły się aresztowania bojówkarzy - z udostępnionych materiałów
              z przesłuchań wynika, że cała ta zadyma była planowana i bojówkarze byli
              opłacani. Sądzę, że do wyborów będziemy świadkami kolejnych, tego typu zamieszek.
              Trzeba natomiast przyznać, że Kirgizi, mieszkający w Biszkek teraz zbierają i
              wysyłają pomoc (żywność, odzież, krew) dla ofiar ostatnich pogromów.
    • j-k politics as usual - wiec o co chodzi ? 14.06.10, 17:50
      gdyz moze czegos nie rozumiem, lub Ty rozumiesz?

      Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
      ekonomista.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka