Dodaj do ulubionych

Czy dojdzie do starcia w Nadżafie?

IP: *.ifj.edu.pl 14.04.04, 13:18
Wyjatkowo zalosny jest status polskiego wojska w Iraku, odsuwanego
od "goracych" sytuacji.
Od Wiednia po Irak - zalosna ewolucja.
Obserwuj wątek
    • Gość: szeregowiec A cóż to za wojsko... IP: 157.25.91.* 14.04.04, 13:26
      Całe szczęście, że główne dowództwo koalicji zdaje sobie sprawę do czego to nasze wojo się nadaje.
      Tam się nic nie zmieniło od komuny. Jedynie Grom jest jednostką o poziomie zbliżonym do standardów
      NATO i dlatego stał się solą w oku postsowieckiej kadry WP. Ci ludzie, kształceni w Moskwie i u nas na
      radzieckich wzorcach i sprzęcie, a przede wszystkim na radzieckiej doktrynie wojskowej nie są w stanie
      się zmienić i przestawić. Tu jest potrzebna zmiana pokolenia i to nie jednego... Mogą tam spełniać
      działania pomocnicze, nikt ich serio nie bierze przy prawdziwych operacjach...
      • Gość: mordecai Re: A cóż to za wojsko... IP: 80.51.247.* 15.04.04, 11:01
        za komuny mieliśmy wspaniałe wojsko .po prostu mieliśmy inna doktrynę.więc nie
        pisz że do niczego się nie nadaje bo nie było ono tworzone z myślą o
        stabilizacji w jakimś egzotycznym kraju tylko do zniszczenia tak samo
        zmechanizowanej armii jak ona sama.przygotowywaliśmy się do konfliktu w którym
        nasza armia miała doszczętnie burzyć miasta strzelać do wszystkiego co się
        rusza.i przeć na zachód z rosyjskimi braćmi.a nie "stabilizować" arabski kraj
        gdzie nie ma przeciwnika który ma armię którą z kolei możnaby zniszczyć.

        to że w iraku nie bierzemy udziału w akcjach typu szturm na faludżę to dlatego
        że nie wysłaliśmy tam jednostego typowo bojowych jak USA tylko wojska policyjno-
        stabilizacyjne które mogą się jedynie obronić przed atakami.a najcięższy
        zabrany sprzęt to samochód opancerzony na bazie radzieckiego BRDM-2.
        gdybyśmy zabrali tam całą dywizję z czołgami transpoterami to bralibyśmy udział
        w takich operacjach.
    • czerwony.kapturek zalosna jest raczej taktyka US Army 14.04.04, 13:54
      "Iraccy duchowni obawiają się, że atak wojsk USA na Nadżaf mógłby przekształcić
      obecną ograniczoną rewoltę jednej milicji szyickiej w powszechne powstanie
      szyickiej większości, w tej chwili nastawionej relatywnie proamerykańsko. Nie
      wykluczają też efektu domina i wystąpień szyitów w sąsiednim Iranie."
      -------------------------
      oni zas
      generał Mark Kimmitt tłumaczył we wtorek, że celem Amerykanów nie jest sam
      Nadżaf, lecz Muktada al-Sadr, którego siły USA zamierzają schwytać lub
      zabić. "Dopadniemy go i zniszczymy. Wolelibyśmy, żeby nie było to w Nadżafie
      czy w Karbali. Mamy ogromny szacunek dla tamtejszych świątyń, dla szyitów" -
      ----------
      no i tak to juz jest jak sie glupkom powierzy losy swiata...
    • Gość: 4krzych1 Al Qwachaida - armia polska w Iraku... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.04.04, 15:04
    • Gość: Antyklerykał Go, Marines, Go!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 14.04.04, 15:06
    • Gość: ZZ Trzeba po amerykańsku IP: *.top.net.pl 14.04.04, 15:09
      Czyli atak na lądzie poprzedzić prawdziwą (a nie taką, jak rok temu) ofensywą
      powietrzną.
    • Gość: go to hell Re: Tylko twarda reka USA powstrzyma ta cholote.! IP: *.cogeco.net 14.04.04, 15:29
      Czy ty to ludozerca?
    • Gość: Marek Re: Czy dojdzie do starcia w Nadżafie? IP: *.bracz.edu.pl 14.04.04, 15:35
      Przecież od początku każdy wiedział, że celem ataku USA jest islam.
      • Gość: Bolo Re: Czy dojdzie do starcia w Nadżafie? IP: *.pool8175.interbusiness.it 14.04.04, 21:38
        Nieprawda. Ja, i nie tylko ja, tego nie wiedzialem i do tej pory tak nie
        twierdze.
        • Gość: pszoniak A może na odwrót? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.04, 08:50
          A może to muzułmanie chcą zniszczyć naszą kulturę i cywilizację i stworzyć nam
          tu średniowiecze, zamknąć kobiety w domach, mężczyznom kazać zapuścić brody a
          niewiernych po prostu ukatrupić.
          I to wszystko bo Allah im kazał
    • Gość: H Re: Czy dojdzie do starcia w Nadżafie? IP: 63.121.99.* 14.04.04, 15:55
      Swiat a szczegolnie zachodni jest pod wladza szatana.
      Zamyka sie koscioly bombarduje meczety zabija sie ksiezy i duchownych islamu.
      Wszystko odwrotnie, kazdy kocha samego siebie a chce zabic blizniego.
    • galaxy2099 Al Sadr tchorz 14.04.04, 16:17
      "W środę posłaniec, wyznaczony przez al-Sadra, oświadczył, że duchowny ten
      zwrócił się o przekazanie propozycji pokojowych Amerykanom. Muktada al-
      Sadr "złożył konstruktywne propozycje, zmierzające do zażegnania kryzysu. Nie
      mogę ujawnić szczegółów. (Al-Sadr) zdaje sobie sprawę, że konfrontacja zbrojna
      nie leży w niczyim interesie" - powiedział agencji Reutera Abdelkarim al-Anzi."

      A zatem al Sadr to tchorz. Jak nieomal kazdy z duchownych islamskich. Deklaruje
      chec smierci meczenskiej, ale jest to tylko bicie piany i mydlenie oczu
      niepismiennej biedocie ktora gotowa jest umierac dla swego wodza. Wodza tchorza.
      Samuraj umieral dla honoru. Islamisci z geba pelna frazesow o bogu nie potrafia
      z honorem dla tego boga umrzec.
      Jak ten al Sadr moze negocjowac ze znienawidzonymi Amerykanami. Amerykanom
      przeciez trzeba ucinac glowy, rece i nogi i bezczescici ich ciala.
      No ale tchorze negocjuja.
      • Gość: H Re: Al Sadr tchorz IP: 63.121.99.* 14.04.04, 16:22
        Takich bohaterow jak ty swiat dzisiaj nie potrzebuje.
      • Gość: |v|rowa Re: Al Sadr tchorz IP: 134.174.110.* 14.04.04, 17:44
        Al Sadr po prostu nie jest tylko otumanionym fanatycznym bojownikiem, ale jak
        widac mia tez nieco zwojow do polityki. A dla polityka ukrywanie sie za miesem
        armatnim wlasnego ludu i dekowanie sie na tylach to norma - patrz Busz w czasie
        wojny w Wietnamie. Wiec co w tym dziwnego?
      • Gość: bk Re: Al Sadr tchorz IP: 12.24.244.* 14.04.04, 18:47
        nie kazdy moze byc takim bohaterem jak dablia Bush czy probuszystowskie
        oszolomy np Galeksy
    • wojna_o_kase Re: Czy dojdzie do starcia w Nadżafie? 14.04.04, 17:42
      Pewnie dojdzie do starcia i zginie mnostwo niewinnych ludzi.

      Irak jest poletkiem walki zachodnich korporacji. Amerykanie, pewnie przy pomocy
      Europy stawali na glowie zeby w latach 60-tych zainstalowac tam 'obiecujacego
      pulkownika' Saddama Husajna. Potem Saddamek urwal sie ze smyczy to w 1991 zabito
      ponad 100.000 Irakijczykow, teraz ponownie spada na nich kara za bledy Zachodu.
      No i jak oni maja nas lubic? To tak walczymy z terroryzmem?

      przelozmy sobie zdanie o pacyfikacji Falludzy na nasze:

      "Luftwaffe zbombardowala dzielnice Warszawy w ktorych ukrywali sie bandyci z AK.
      Zginelo kilkuset cywilow"

      ...
    • indris Od Wiednia po Irak - rzeczywiście żałosne 14.04.04, 17:50
      Pod Wiedeń polskie wojsko poszło na podstawie uprzednio zawartego sojuszu z
      Cesarstwem (gdyby Turcy uderzyli na Polskę, to do pomocy byłby zobowiązany
      ceszrz). I była to wojna obronna. Odparcie Turków było oczywistym interesem
      Polski tak jak Cesarstwa.
      Do Iraku polskie wojsko zostało wysłane przez głupią i lizusowską politykę
      aktualnego prezydenta. A wojna miała charakter napastniczy.
      Sobieski był wybrany na króla jako taki człowiek, który umiał bić Turków, ale
      też bez potrzeby ich nie zaczepiał.
      Gdy wybierany był Kwas, nikt - niestety - nie przewidywał ani ataku na Irak,
      ani superobrzydliwych pomysłów Kwasa.
      • Gość: .. ale bylo tez tak... IP: *.utc.com 14.04.04, 17:59
        ..ze powstancy w Warszawie gineli a przyjacielskie wojska staly za Wisla
        i przygladali sie tej tragedii..Nie wiedomo co jest lepsze biernosc
        czy wtracanie sie...Bylo tez tak,ze Amerykanie wtracili sie i pomogli
        Solidarnosci w obaleniu komunizmu..I co? Tez zle..:-))
        • Gość: BANG Re: ale bylo tez tak ! IP: 129.81.192.* 14.04.04, 19:43
          ".." Jak piszesz - "Amerykanie wtracili sie..."

          # Czy mowisz tez o czasach kiedy to Hamerykancy
          i Brytyjczycy ze stoickim spokojem sprzedali
          Polske wujkowi Stalinowi (Poczdam, Jalta, itp.)?
          # A moze mowisz o latach 1981/1982 kiedy to Hamerykancy mieli
          bardzo dokladne informacje (vide, Kuklinski i inni...)
          na temat wprowadzenia stanu wojennego i ze stoickim
          spokojem przygladali sie jak niszczona jest "Solidarnosc"?
          # Nie ulega watpliwosci, iz NAJWAZNIEJSZE dla Reagan'a
          oraz amerykanskiej polityki zagranicznej bylo
          unieszkodliwienie Zwiazku Radzieckiego.
          Obalenie komunizmu w Polsce bylo tylko
          i wylacznie POCHODNA oslabienia Zwiazku
          Radzieckiego, a nie rezultatem jakowes
          bezposredniej pomocy ze strony USA!!!

          p.S. Niestety, Polska (pomimo przynaleznosci do NATO
          oraz lizodupstwa wielkiego niektorych polskich
          politykow) wciaz jest tylko drugorzednym,
          a moze nawet i trzeciorzednym sojusznikiem dla USA...
          • Gość: ZZ Tak czy siak ale na wznak! IP: *.top.net.pl 14.04.04, 21:18
            Brytyjczycy i Amerykanie (tak się pisze a nie przez "Ha") w Jałcie nie sprzedali
            Polski bo Stalin nic im nie zapłacił. Sprzedaż to jest coś za coś. Można
            dyskutować, czy wiosną 1945 wojska USA były w stanie uderzyć na armię rosyjską i
            wypchnąć ją z Europy. Widocznie ktoś podjął decyzję, aby ustąpić. Wtedy właśnie
            generał George Patton zginął w wypadku samochodowym (akurat wtedy). W każdym
            razie USA i Wielka Brytania miały olbrzymią przeszkodę w uderzeniu na
            wykrwawionego Stalina. Tą przeszkodą był

            pacyfizm, właśnie.

            Ten sam pacyfizm, który w roku 1939 fatalnie przysłużył się najpierw Polsce a
            potem także Francji.
          • Gość: polonus Re: ale bylo tez tak ! IP: *.proxy.aol.com 14.04.04, 23:47
            BANG masz 100% racji w kazdym punkcie. A Kwasniewski to wstretna lizusowska
            kreatura, ktora lasi sie do Ameryki i Kosciola aby wybielic sie po swojej
            dzialalnosci komunistycznej. Za to co zrobil powinien stanac przed Trybunalem
            Narodowym! Busha i spa. juz biora za .... Teraz kolej na Kwasniewskiego i
            Millera.
        • losiu4 Re: ale bylo tez tak... 14.04.04, 20:00
          Gość portalu: .. napisał(a):

          > ..ze powstancy w Warszawie gineli a przyjacielskie wojska staly za Wisla
          > i przygladali sie tej tragedii..Nie wiedomo co jest lepsze biernosc
          > czy wtracanie sie...Bylo tez tak,ze Amerykanie wtracili sie i pomogli
          > Solidarnosci w obaleniu komunizmu..I co? Tez zle..:-))

          no skoro wylęgło się na tym forum tylu pragmatyków polityki, to powiem jedno: a
          po co wojska po drugiej stronie Wisły miałyby atakować? nie lepiej poczekać
          było, zeby strony się nieco wykrwawiły? Machiavelli się kłania

          Pozdrawiam

          Losiu
      • Gość: historyk Re: Od Wiednia po Irak - rzeczywiście żałosne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 19:44
        Radze poczytac wiecej historii bo kolego bzdury pleciesz .
        • indris Epitety nie zastąpią argumentów 14.04.04, 19:48
          O Tobie nie mozna nawet powiedzieć, że pleciesz, bo jedynie plujesz.
    • Gość: Andrzej Re: Czy dojdzie do starcia w Nadżafie? IP: *.telia.com 14.04.04, 17:56
      Wojsko polskie jest odsuwane od akcji zaczepnych na wlasne zyczenie! Taka
      zreszta byla umowa z Amerykanami! Na cale szczescie!
      • Gość: bk Re: Czy dojdzie do starcia w Nadżafie? IP: 12.24.244.* 14.04.04, 19:08
        a ja uwazam ze zaborca jest odpowiedzialny za swoj zabor, jezeli w polskim
        zaborze wybucha powstanie to polski zaborca powinien je stlumic,
        powstanie listopadowe i styczniowe na trerenach zaboru rosyjskiego zostalo
        slumione przez Cara, a nie np przez Cesarza Austrii czy Prus,
      • Gość: BANG Re: Czy dojdzie do starcia w Nadżafie? IP: 129.81.192.* 14.04.04, 19:47
        Marsz racje Andrzeju piszac "Na cale szczescie!".

        Od mordowania sa hamerykanscy marines - Polacy
        beda sie tylko przygladac z boku...
        • Gość: Rojowski [...] IP: 63.150.57.* 14.04.04, 20:19
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Kanadol Nie bedzie Samossiery? IP: *.tkg.bc.tac.net 14.04.04, 18:17
      I co? Odsuwaja kundelkow od powaznej roboty? Ale szkoda, bo gdyby zginelo paru
      moze by sie to polskie spoleczenstwo ocknelo z letargu.
      No, ale oczywiscie to nie na reke hamerykanom - musza trzymac tych przydupnikow
      dla ozdoby - jako, ze to "swiatowa koalicja".
      Wiec "koncz Wasc, wstydu oszczedz" - won z Iraku.
      • Gość: Allachjestwielki NASI POSZLI DO MECZETU NA MODLITWE..! IP: *.dip.t-dialin.net 14.04.04, 19:30
        • Gość: mocny w gebie Al Sadr juz ma pelne galoty strachu,chce rozmawiac IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.04.04, 20:15
        • Gość: maciek_us Re: Cos wasi partyzancji wymiekaja IP: *.gen.twtelecom.net 14.04.04, 20:16
          No prosze partyzancji chca rozmawiac z okupantami ,ale o czym ? A pewnie chca
          dac koalicji ostatnia szanse na ucieczke hehehe. No niestety drodzy pacyfisci i
          lewacy znowu zanosi sie na to ze przeklete USA dopnie swego ,ale coz w zyciu
          niemozna miec wszytskiego prawda ,wiec cieszcie sie chodziaz z ostatnich dni bo
          podobne moga juz jakis czas nie nadejsc .

          Zaś Muchtada al Sadr daje sprzeczne sygnały - we wtorek twierdził, że chce
          zginąć za wolny Irak, kilka godzin potem, że może rozmawiać z "ludzmi dobrej
          woli" i podda się woli starszych rangą duchownych w Nadżafie. Wieczorem jego
          doradca zadeklarował: Muchtada może negocjować z Amerykanami bez warunków
          wstępnych. Ponoć jest gotowy do rozwiązania swych bojówek i poddania
          się "prawomocnemu irackiemu sądowi."

          Czyż to nie jest piekny przyklad odwagi i woli walki :).
          • Gość: bk Re: Cos wasi partyzancji wymiekaja IP: 12.24.244.* 14.04.04, 20:30
            macius ci twoi wspaniali amerykanscy "wyzwolency" i ich przywodca debilju Bush-
            the liberator dokonali czynow wymieniam:
            - celowo nie zapobiegli 9/11
            - zaatakowali suwerenny Irak
            - zabili tysiace cywili
            - zjednoczyli sunnitow i szyjitow w walce ze wspolnym wrogiem-okupantem
            - koszt calej tej awantury do dzisiaj ponad 150 miliardow i dwa razy tyle
            pewnie do konca tej awantury
            - Bush motywujac ta awanture oklamal opinie spoleczna (ciebie gnojku tez)
            - BMR jak nie bylo tak i nie bedzie
            - zamiast zapobiec to zwiekszyl teroryzm
            - itd, itp a ty ciagle z upora dzieciaka-maniaka belkoczesz ze jest OK
            • Gość: Blah blah blah Re: Cos wasi partyzancji wymiekaja IP: 63.150.57.* 14.04.04, 20:42
              Co palisz?
              • Gość: bk Re: Cos wasi partyzancji wymiekaja IP: 12.24.244.* 14.04.04, 20:55
                pytanie raczej do twojego idola- Busza,
                na pytanie jak bardzo jest popularny i respektowany we wlasnym kraju zapraszam
                do msnbc.com, ponad 50 % objetych sondazem uwaza wczorajsze wystapienie Busza
                za bardzo zle i fatalne, w innym sondazu kandytat na prezydenta,- Kerry 59%,
                Busz 38%
                • Gość: Rojowski Re: Cos wasi partyzancji wymiekaja IP: 63.150.57.* 14.04.04, 21:15
                  Polecam: “Analysis of Survey Data”
                  R. L. Chambers (Editor), C. J. Skinner (Editor)
                  ISBN: 0-471-89987-9
                  Hardcover
                  398 pages
                  May 2003

                  www.wiley.com/WileyCDA/WileyTitle/productCd-0471899879.html
                  Bush et al. ma znacznie wiecej donacji pienieznych. Kerry do niedawna popieral
                  wojne w Iraku, ale polityka jest polityka. W pazdzierniku 2003, jego
                  przemowienie dostepne na www.c-span.org uzywa tych samych argumentow ktorymi
                  posluguje sie obecna administracja.

            • Gość: maciek_us Re: Cos wasi partyzancji wymiekaja IP: *.gen.twtelecom.net 14.04.04, 21:04
              Kolego bk dyskusje z toba uwazam za bezcelowa i ponizej pewnego poziomu ktorego
              staram sie trzymac wiec wybacz. Na marginesie kiedys czytalem twoj post w
              ktorym twierdziles ze 11/09/2001 to sprawka zydow i spisku rzadu USA , to w
              koncu nie zapobiegli ,czy sami dzialajac w tajnym zydo-amerykanskim spisku
              wymiezonym w pokojowych mieszkancow krajow arabskich i ich wspanialego
              dobrodusznego przywodce ,bojownika o wolnosc i demokracje oraz prawa czlowieka
              osame ben ladena zbuzyli te wieze? bo powiem ci ze zaczynam sie gubic w tej
              waszej pokretnej anty-amerykanskiej argumentacji.

              Ps. Jesli twoje kompleksy wymagaja ,aby kazda osobe o pogladach odbiegajacych
              od twoich obrazac to prosze cie wybierz sie do psychiatry bo czytanie po raz
              setny jakim ja lub ktos inny jest gnojkiem ,smarkaczem ,debilem , idiotom itp
              zaczyna mnie meczyc.A piszac w ten sposob sam wychodzisz na niedojrzalego
              smarkacza.
              • Gość: bk Re: Cos wasi partyzancji wymiekaja IP: 12.24.244.* 14.04.04, 21:40
                w cale nie musisz ze mna dyskutowac, to nie dyskusja zreszta tylko
                uswiadamianie oszolomow jak ty, z poziomu twoich tekstow widac ze jestes
                jeszcze mlokos i warto cie nawrocic,
                pamietaj ze 9/11 ma wiele pytan , zagadek, motywacji ja tylko zadawalem pytania
                ale nigdy nie stwierdzilem ze jest to spisek zydo-buszystow, jak widac ty sam
                na to odpowiadasz,
                o antyamerykanizmie to raczej nie zaczynaj bo dla mnie antyamerykanski moze byc
                na przyklad bardziej ktos kto oszukuje opinie spoleczna USA, wybory, klamie w
                oredziu o irackiej BMR, wysyla zolnierzy na smierc w obronie interesow
                Exxon/Izrael, i ci ktorzy wiernie mu wtoruja i popieraja sa automatycznie
                antyamerykanscy , przyklad, macius-us
                • Gość: anty-idiota Re: Cos wasi partyzancji wymiekaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 21:49
                  k***a gdzie sie rodza takie tepe oszolomy jak ty .Czytalem juz troche twoich
                  postow i stwierdzam z cala pewnoscia jestes chory i to bardzo .....zydo-
                  buszysci , exxon/izrael ,anty-amerykanscy obywatele usa czy tez osoby chcace za
                  takie uchodzic ,co jeszcze moze marsjanie i latajace spodki ile ty masz lat
                  czlowieku 15 ,wez sie lepiej za ksiazki a nie normalnie dyskutujacym osoba dupe
                  zawracasz swoimi bredniami .
                  • Gość: bk Re: Cos wasi partyzancji wymiekaja IP: *.renalsystems.com 14.04.04, 22:13
                    no prosze niejaki antyidiota uzywa argumentow typu k****** , marsjanie, spodki,
                    albo bezczelnie uzywa/kradnie slowo oszolom, ktore jest zarezerwowane dla
                    piewcow Busza, zapraszam do zejscia na ziemie i dyskusje, wtedy zobaczymy co
                    klient ma do zaoferowania, osobiscie nie spotkalem sie z zadnym twoim postem
                    ktory by cos tutaj wnosil, dlatego nie moge o nim nic powiedziec, inna sprawa
                    masz prawo do krytyki, tylko ze mnie ta krytyka zwisa, wychodzi ona glownie z
                    wypocin takich tepakow jak krassus, semper, merkat czy macius, ktorych nikt
                    tutaj na powaznie nie bierze
                    • Gość: anty-idiota Re: Cos wasi partyzancji wymiekaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 22:30
                      > osobiscie nie spotkalem sie z zadnym twoim postem
                      > ktory by cos tutaj wnosil, dlatego nie moge o nim nic powiedziec,
                      I co w tym dziwnego jaki jest sens pisac cokolwiek ,jesli zaraz jakis
                      popapraniec kryjacy sie za literkami bk zwyzywa cie od popaprancow, oszolomow
                      itp. Idz dzieciaku skorzystaj z pomocy psychiatry ,moze jeszcze nie jest dla
                      ciebie za pozno .

                      > inna sprawa masz prawo do krytyki, tylko ze mnie ta krytyka zwisa, wychodzi
                      > ona glownie z
                      > wypocin takich tepakow jak krassus, semper, merkat czy macius, ktorych nikt
                      > tutaj na powaznie nie bierze

                      Pamietam taki dobry stary system polityczny , ktorego przedstawicielom tez
                      wszelka krytyka zwisala ,coz przynajmniej tyle o tobie wiemy komuchu .
                      A co do "tepakow" krassus, semper, merkat czy macius to twoja reakcja na
                      ich "wypociny" wskazuje ze niebardzo masz czym blysnac i wobec razacego braku
                      argumentow jedyne co potrafisz to obrazac wiec punkt dla nich .Konczac moj
                      wywod drogi chlopcze stwierdze tyle JESTES ZEREM i zerem zostaniesz ,dyskusja w
                      twoim wykonaniu to atakowanie kazdego o przeciwnych pogladach ,argumenty itp
                      bzdury pomijasz bo do czego one mialyby sluzyc ,zreszta aby cos argumentowac
                      trzeba jeszcze logicznie myslec ,a podejrzewam ze myslenie a tym bardzie
                      logiczne nie jest twoja mocna strona.

                      • Gość: bk Re: Cos wasi partyzancji wymiekaja IP: 12.24.244.* 14.04.04, 22:42
                        2 posty i w obu przypadkasz same obrazy (zero,15 lat itp), OK anty-idiota pokaz
                        mi chociaz jeden post gdzie JA ciebie obrazilem z braku moich argumentow, i
                        pokaz chociaz jeden SWOJ gdzie ty przytaczasz jakiekolwiek argumenty,
                        ostatecznie jezeli az tak cie denerwuja moje posty, poprostu ich nie otwieraj
                        • Gość: anty-idiota Re: Cos wasi partyzancji wymiekaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 22:59
                          Gość portalu: bk napisał(a):

                          > 2 posty i w obu przypadkasz same obrazy (zero,15 lat itp), OK anty-idiota
                          pokaz

                          Zabolalo ? oooo biedne dziecko .

                          > mi chociaz jeden post gdzie JA ciebie obrazilem z braku moich argumentow, i
                          > pokaz chociaz jeden SWOJ gdzie ty przytaczasz jakiekolwiek argumenty,
                          > ostatecznie jezeli az tak cie denerwuja moje posty, poprostu ich nie otwieraj
                          >
                          Kolego dlaczego zmieniasz temat , nie rozmawiamy o mnie i moich postach , tylko
                          o twoim chamskim ,szczeniackim zachowaniu w stosunku do innych uzytkownikow
                          tego forum jesli nie przytakuja kazdej bredni, ktora sobie uroisz . Naprawde
                          nie jest moim celem cie obrazac czy nawracac , twoje poglady to twoja
                          sprawa ,ale przestan po chamsku obrazac kazdego kto ma inne zdanie niz ty .To
                          jest jego zdanie a tobie nic do tego .

                          Ok ja juz koncze na dzis wiec mozesz sie nie fatygowac z odpisywaniem .
                          • Gość: bk Re: Cos wasi partyzancji wymiekaja IP: *.cable.mindspring.com 15.04.04, 05:39
                            polecam przeczytac kilka postow niejakiego merkata, krassusa albo lysego
                            zobaczyc jakiego jezyka uzywaja ci twoi "uzytkownicy", badziewie i belkot
                            a tematu nie zmieniam dalej uwazam ze nie masz nic do powiedzenia oprocz tego
                            ze nazywam twoich idoli oszolomami i blaznami, na pewno by ci nie przeszkadzalo
                            gdybym tak samo potraktowal przeciwnikow paranoi Busza
      • Gość: a psik Re: Nie bedzie Samossiery? IP: *.zrpa.com 14.04.04, 22:11
        cos ty przciez to po swietach jest:
        w niedziele byl pierwszy dzien swiat a w poniedzialek smingus dyngus - komu by
        sie tam walczyc po takim maratonie chcialo
    • Gość: BANG Re: Tylko twarda reka USA doprowadzi w koncu do... IP: 129.81.192.* 14.04.04, 19:22
      Tylko "twarda reka" i glupota swoich politykow
      USA doprowadzi w koncu
      do powstania islamskiej republiki Iraku!

      P.S. Buta, arogancja i brak poszanowania dla
      odmiennych kultur - to cos co
      zawsze bylo i jest typowe dla
      amerykanskiej polityki zagranicznej!
      • Gość: Rojowski [...] IP: 63.150.57.* 14.04.04, 20:01
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Andrzej Popieram Cie, ale trzymaj rownowage IP: *.bas1.prp.dublin.eircom.net 14.04.04, 22:26
          Rojski,

          mamy podobne poglądy, a Twoje analizy zwykle są na świetnym poziomie i
          osobiście cenię je bardzo. Dlatego, szkoda mi trochę, że nieraz dajesz się
          ponosić nerwom. Nie zniżaj się do poziomu niektórych rozmówców. Masz swoją
          klasę i tak trzymaj!
          Pozdrawiam Cie serdecznie.
          • Gość: Rojowski Re: Popieram Cie, ale trzymaj rownowage IP: 63.150.57.* 14.04.04, 23:49
            Czesc Andrzeju,
            Wcale sie tak bardzo nie ponioslem. Nie przeklinalem, w pierwszym zdaniu do
            BANG powiedzialem ze poniwaz logika do niego nie przemawia to musze zmienic moj
            sposob argumentacji. W nastepnej czesi dalem mu kilka imion - be przeklenstw, a
            w ostatnim zdaniu przeprosilem pozostalych uczestnikow forum. Nie jestem pewny
            dlaczego to zostalo zcenzurowane.

            Musze ci rowniez powiedziec ze czytajac to forum rozumiem ze ludzie moga byc
            przeciwko tej wojnie i ze moga ni lubiec Ameryki. Ja mam inna opinie. Niemniej
            jednak co mi sie b. nie podoba to chamskie najezdzanie na Polska Armie, i
            porownywanie dzikusow do partyzantow.

            Do uslyszenia
            Rojowski
    • Gość: BANG Re: "Antyklerykal" czy zwykly "oszolom"? IP: 129.81.192.* 14.04.04, 19:30
      "Antyklerykal-e"... Skromnie pragne ci przypomniec, iz
      Niemcy byly AGRESOREM podczas II wojny swiatowej.
      Teraz mamy zas do czynienia z sytuacja kiedy to
      Hamerykancy, Brytyjczycy, czy tez Polaczkowie
      sa AGRESORAMI. To nie Irakijczycy zaatakowali
      USA! To nie wojska irackie tworza obozy,
      czy brutalnie okupuja USA!!!

      Jestes "fanatykozerca", czy zwyklym idiota???
    • Gość: wojtek Re: Czy dojdzie do starcia w Nadżafie? IP: *.ztpnet.pl 14.04.04, 20:58
      Całkowicie nietrafna opinia (nie chcę używać adekwatnych określeń). Polska
      armia ma się (nadal) tak do armii amerykańskiej jak cep do kombajnu. Armia
      współczesna to nie tylko żołnierze z karabinami, tych mamy doskonałych, jak
      wieść niesie, ale także cała otoczka techniczna, która ze względów finansowych
      jeszcze długo będzie dla nas niedostępna. A nasi żołnierze sprawują się w Iraku
      doskonale i zrobili przykrość kilku pismakom z "zaprzyjaźnionych" krajów.
      Ciekawe, czy potrafią się przyznać do błędnych, niesprawiedliwych opinii.
    • Gość: Lisssek Dlaczego Muchtada, a nie Muqtada IP: 207.96.224.* 14.04.04, 21:39
      Gazeta Wyborcza w dalszym ciagu daje dupe. Dlaczego zle pisze imie Al-Sadra? To
      Muqtada. W najgorszym przypadku Muktada. To samo dotyczy nazwy al-Qaidy. To ta
      sama sylaba. Nie moze byc Muchtada (ch jak chleb)!!! Kategorycznie nie.
      Troche szacunku dla czytelnikow.
    • Gość: do obcego marzy ci się status Polaków jako mięsa armatniego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 21:39
      Nie ma głupich.Niech Yankesi szukaja ich gdzie indziej!
    • Gość: Andrzej Amerykanie wychodzą z dołka IP: *.bas1.prp.dublin.eircom.net 14.04.04, 21:58
      Dzięki stanowczości militarnej, a jednocześnie prowadzeniu rozmów Amerykanie
      wychodzą z impasu. Trzeba rozbić wszystkie bojówki, ale też znaleźć lepsze
      rozwiązanie politycznej sytuacji w Iraku. W tym sensie ruchawka al Sadra i
      Faludża odegrały pożyteczną rolę. Pokazały słabości amerykańskiej akcji i
      ujawniły prawdziwy układ sił. Struktury irackiego państwa są jeszcze bardzo
      słabe, choć członkowie Rady Zarządzającej dobrze sobie radzą jako mediatorzy w
      Faludzy. Podobnie przywódcy umiarkowanych Shitów skutecznie moderują al Sadra.
      Ale też większość Irakijczyków chce pokojowego rozwoju sytuacji. A Amerykanie
      zaciskając militarną pętlę wokół bojówek, jednocześnie stwarzają przestrzeń i
      czas dla rozmów. Tak trzymać!
      • Gość: a psik Re: Amerykanie wychodzą z dołka IP: *.zrpa.com 14.04.04, 22:13
        wychodzac z jednego dolka wchodza do drugiego...
      • Gość: Lilou Re: Amerykanie wychodzą z dołka IP: 207.96.224.* 14.04.04, 22:49
        Wiekszosc Irakijczykow nie chce u siebie!
        • Gość: Gosc Re: Amerykanie wychodzą z dołka IP: 154.11.98.* 15.04.04, 01:30
          Irak to tylko doly dla dolarowcow. Powychodza im tymi i innymi dolkami popychane ropa iracka (z poslizgiem). To drugi wietnam, szkoda ze polakom tez sie dostanie...sami tego chcieli. Wpierw byli partyzantami a teraz z nimi walcza...historia sie powtarza. Ale te dolki glebokie!!!
          • Gość: Rojowski Re: Amerykanie wychodzą z dołka IP: 63.150.57.* 15.04.04, 03:43
            Obecna sytuacja ma bardzo niewiele z Wietnamem. Nie tylko Amerykanie maja
            nieporownywalnie inna strategie, ale rowniez Chiny czy Rosja nie sa
            zaangazowane tak jak byly w Wietnamie. Co masz na mysli ze historia sie
            powtarza? O ktorym roku dokladnie mowisz?
    • Gość: pride gej Szejk Gazi al Jaur, sunnita z rady zarządzającej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.04, 02:36


      bi.gazeta.pl//im/2021/z2021291G.jpg
      sexowny samiec
      • Gość: meerkat PaSYFow wczesniej zezre SYF!!!! IP: *.mclnva23.dynamic.covad.net 15.04.04, 04:14
        Antyamerykanskim paSYFom marzy sie drugi Wietnam.

        No coz debile uprawiaja myslenie(?) zyczeniowe. Ale Bush jr. to nie Johnson, a
        spoleczenstwo amerykanskie tez zmadrzalo w miedzyczasie: wedlug najnowszch
        ankiet niemal zaden Amerykanin nie domaga sie wycofania wojsk z Iraku, nawet
        ci, ktorzy od poczatku byli przeciwni atakowi na rezym Saddama.

        A co rozruchow szyickich islamistow, to wkrotce sie skoncza. Wystarczy, ze sie
        dowiedza, ze na rozkaz prezydenta liczba zolnierzy w rejonie Faludzy powiekszy
        sie o co najmniej 5 tysiecy, a najnowsze transporty zawieraja setki ton napalmu!

        Wtedy ustalimy jak dalece gotowi sa sie poswiecic dla Allhaha i jego proroka.

        Jedno jest pewne: wkrotce wpier...l dostana okrutny, Insh Allhah! :-)))
        • Gość: Gosc Re: PaSYFow wczesniej zezre SYF!!!! IP: 154.11.98.* 15.04.04, 04:22
          I Ty to nazywasz "w imie demokracji" ha,ha,ha.....podkoj buty kolesiu..
          • Gość: meerkat PaSYFow wczesniej zezre SYF!!!! IP: *.mclnva23.dynamic.covad.net 15.04.04, 04:49
            Nie musze podkuwac,bo w stajni nie nie pracuje, ani w kawalerii nie sluze.
            A do prowadzenia 12to garnkowego Lincoln TownCar Birkenstocki mi najzupelniej
            wystarczaja.

            A pokoj i demokracja zapanuja na swiecie dopiero wtedy kiedy sie cale to
            islamistyczne robactwo wytruje i wydusi. Tak, w interesie DEMOKRACJI!!!
            • Gość: zatkajcie nosy "PaSYFow zezre SYF!" - uwaga! w glowie powstalo! IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.04, 06:42
              Gość portalu: meerkat napisał(a):

              > A pokoj i demokracja zapanuja na swiecie dopiero wtedy kiedy sie cale to
              > islamistyczne robactwo wytruje i wydusi. Tak, w interesie DEMOKRACJI!!!

              Przygotowujcie sie kochani Rodacy. Juz niedlugo wyzej prezentowany styl
              "politycznego dyskursu" stanie sie naszym standardem. Ida szewcy, a na czele
              Waldek z Nikodemem - nie ci z Mrozka, Gombrowicza i Witkacego. Calkiem
              prawdziwi. Tak prawdziwi, ze juz nawet ten prawdziwie meski zapach spod ich
              roztrzepotanych skrzydelek przenika przez kable Internetu.
        • Gość: SAGGER Re: PaSYFow wczesniej zezre SYF!!!! IP: 80.51.247.* 15.04.04, 11:06
          poczekamy parę lat i zobaczymy czy się jakiś ruch młodzierzowy nie narodzi.:)))
        • Gość: do meerkata (SYFa) Duch morderców Indian żyje w tobie- igdzie jest im IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 13:50
          perium zła?
    • Gość: tesinsky Skad sie wzial "Muchtada" IP: 62.233.163.* 15.04.04, 09:47
      Uwaga: To jest do redakcji:
      Panie i Panowie! Skad wzięliście pisownię "MUCHTADA" ? Ktoś energiczny i z dużą
      dozą tupetu wam ją wcisnął, a wy pokornie to przyjmujecie. Domyślam się tylko,
      że ten ktoś uczył sieę kiedyś perskiego, i to najprawdopodobniej w b. ZSRR.
      Wyraz [muqtada] rzeczywiście w jęz. farsi i innych irańskich czyta
      się "mughtaza" i stąd, gdyby się uprzeć, przy pomocy cyrylicy można by oddac
      przez "X" - a nasze ch. Ale... nie po arabsku. W Iraku "Q" czyta się jak "q",
      czasem jak "g", gdyby bardzo spolszczać, to jak "k" nawet. Ale nie "ch".
      Muqtada as-Sadr mieszka w Iraku, jest Arabem i arabofonem i chocby nawet
      sugerować, że bierze równoczeście pieniądze i wsparcie od wywiadów irańskiego i
      rosyjskiego, to nic nie usprawiedliwia takiej kuriozalnej hybrydy
      jak "Muchtada". Wiem że mam rację, dziwię się bardzo, że nikt Wam tego
      dotyczczas nie uswiadomil (zadna inna gazeta tak nie pisze) co wy na to?
    • Gość: SAGGER myślę że nie dojdzie do szturmu. IP: 80.51.247.* 15.04.04, 11:04
      trudno byłoby przewidzieć jego konsekwencje,a poza tym al-Sadr zmiękł.
    • Gość: eon Reportaż z Faludży IP: 5.2.* / *.chello.pl 15.04.04, 11:26
      Faludża: więcej obrońców niż broni.

      reportaż Salah JALI (AFP)

      Faludża, 14 kwietnia 2004


      ?Kiedy jeden z obrońców pada, drugi bierze jego broń i walczy dalej? ? mówi trzydziestosiedmioletni Mahmoud Yassine, były żołnierz, raniony przez amerykańskiego snajpera zanim jeszcze doczekał się broni. Wykrzywia twarz z bólu próbując usiąść na łóżku, ma zabandażowaną rękę i część pleców. Mahmoud Yassine wysłał żonę i dzieci do Bagdadu kiedy amerykańska piechota morska zaatakowała miasto po brutalnym zabójstwie 31 marca czterech amerykańskich ochroniarzy z paramilitarnego przedsiębiorstwa Blackwater.

      Dziesięć dni walk między ciężko uzbrojonymi Marines a obrońcami z kałasznikowami i granatnikami spowodowały śmierć co najmniej 600 Irakijczyków, w tym połowa to kobiety i dzieci, oraz prawie 1300 rannych. We środę rano rozejm przedłużono o 48 godzin by ? według irackiego mediatora - znowu otworzyć dwa miejskie szpitale. ?Chciałem zostać w Faludży bo moje miasto mnie potrzebuje, ale strzelili do mnie kiedy stałem przed domem obserwując walkę.? mówi p. Yassine, dodaje, że nie zdążył walczyć ?bo jest pełno obrońców a nie dość broni?. ?Czekałem na moją kolej. Jest pełno ludzi, którzy czekają żeby walczyć?.

      W przychodni zamienionej szpital, lekarze nie dają rady z tak dużą liczbą rannych. Pomagają mieszkańcy. ?Wielu na tyłach pomaga obrońcom i lekarzom zajmując się rannymi w szpitalach, używają ciężarówek i innych samochodów jako karetek. To inna forma ruchu oporu? ? tłumaczy Yassine. Wokół niego inni ranni bojownicy. Jeszcze dziesięć dni temu Abou Bakr, trzydziestodziewięcioletni sprzedawca, był spokojnym ojcem rodziny. Ale poszedł na pierwszą linię walki z Marines i dziś leży ranny od odłamka bomby lotniczej. ?Zaproponowano mi przewiezienie do Bagdadu ale jestem kategorycznie przeciw. Chcę tu zostać by bronić miasta przed amerykańskimi okupantami, chciałbym jak najszybciej wrócić do oddziału.?

      Obok niego leży Samer Husseini, czterdziestoośmioletni elektryk, ranny cztery dni temu w lewą rękę kiedy walczył w swojej dzielnicy. ?Nasze miasto nie akceptuje represji. Choć byliśmy narażeni na egzekucje i tortury walczyliśmy z Saddamem jeszcze przed Amerykanami?- mówi. ?Teraz walczymy o naszą wolność, o naszą religię i kraj. Prawdziwa walka dopiero się zaczyna? ? podkreśla mieszkaniec ?miasta meczetów? (tak nazywana jest Faludża, jest tu ponad sto świątyń).

      Husseini tłumaczy, że aresztowanie byłego dyktatora przez Amerykanów zachęciło wielu ludzi do walki przeciw okupacji. ?Baliśmy się, że nas będą z nim utożsamiać, ale teraz gdy go nie ma możemy dołączyć do ruchu oporu bez kompleksów?. Mimo olbrzymiej przewagi technologicznej koalicji jest przekonany, że obce wojska ?będą przegrane bo walczą za ropę, za sprawy materialne, a my za ojczyznę?.

      Postanowił zostawić żonę i dzieci w Faludży. ?Pierwszego dnia amerykańskiego ataku powiedziałem swemu najstarszemu synowi Dżamalowi, że mogę umrzeć w walce. Powinien to widzieć, żeby kiedy dorośnie mógł ją kontynuować, aż do wyzwolenia?.

      Salah Jali
      AFP 14042004

      • Gość: Rosomak Re: Reportaż z Faludży IP: 157.25.139.* 15.04.04, 12:17
        Jaki ruch oporu, ot zwykły bandytyzm.
        Dlaczego nie chcą osiągnąć władzy przez normalny wybór i głosowanie ich grupy.?
        Czego się boją, że ich nikt nie wybierze? Że jest ich garstka, dlatego mordują
        cywilów i swoich?
        Relacja Walniętego ciemnego Typa. Powinien brać dzieciaki i wyjść z miasta i
        lać na duchownych.
    • Gość: czarny Re: Czy dojdzie do starcia w Nadżafie? IP: 80.51.193.* 15.04.04, 13:45
      al sadr to tchórz który wykorzystuje niezadowolenie społeczne dla własnych
      celów politycznych w momencie kiedy poczuł się zagrozony stracił ochotę na
      męczeńską smierć
      • Gość: Rosomak Re: Czy dojdzie do starcia w Nadżafie? IP: 157.25.139.* 15.04.04, 13:55
        Racja zwykły tchurz, żerujący na ciemnocie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka