Dodaj do ulubionych

przedwiosenna głodówka

IP: *.chello.pl 09.03.06, 09:34
No i nadszedł najlepszy czas na głodówkę, dziś zaczynam. To nie pierwsza w
moim życiu, zawsze czułam się po takim eksperymencie super zarówno fizycznie
jak i psychicznie. Czuję, że mam wielką ochotę zrobić to dla siebie. Na
wiosnę chcę być pełna energii z błyskiem w oku i apetycznie szczupła. No to
zaczynam, Pozdrawiam :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: wiosenna Re: przedwiosenna głodówka IP: *.chello.pl 09.03.06, 10:05
      Najbardziej lubię trzeci dzień, kiedy po prostu fruwam :-) nieziemskie
      uczucie :-)
    • Gość: zazula Re: przedwiosenna głodówka IP: *.zax.pl / *.zax.pl 09.03.06, 10:06
      napisz coś więcej o twojej głodówce. ja też dziś mam mały post-ale ja
      wytrzymuje jeden dzień.nie jem tylko pije-czerwona herbata, woda mineralna,
      herbata owocowa. czasem robie dzień owocowy i zapycham sie różnymi owocami-
      fajna taka zabawa. pozdrawiam i życze wytrwałości, bo mnie tego właśnie zawsze
      brakuje.
      • Gość: wiosenna Re: przedwiosenna głodówka IP: *.chello.pl 09.03.06, 10:36
        Ja też jestem już po dwóch czerwonych herbatach, bardzo lubię ten smak. Wiesz,
        ja po prostu czuję kiedy takie oczyszczenie jest mi potrzebne, i teraz nadszedł
        ten czas. Mam ochotę zmienić w sobie cos na wiosnę. A razem z głodówką dostaję
        nowej energii, szczupleję, pojawia sie coś takiego co mnie niesie. Na co dzień
        odżywiam się dobrze, jestem wegetarianką, nie palę papierosów, nie piję
        alkoholu. Najgorszy jest pierwszy dzień, potem już leci z górki. Pozdrawiam :-)
        • zoe28 Re: przedwiosenna głodówka 09.03.06, 10:45
          Nie lubię głodówek i źle je znoszę, wolę z okazji wiosny zmienić swoje nawyki
          żywieniowe, zdecydowanie powinnam jeść więcej warzyw i takie jest moje wiosenne
          postanowinie, a że wprowadzamy je w zycie razem z moim M, to mam nadzieję że
          będzie mi łatwiej. Autorce życzę powodzenia i wytrwałości, no i przyjemnego
          lewitowania :)))
          • Gość: wiosenna Re: przedwiosenna głodówka IP: *.chello.pl 09.03.06, 11:07
            Mam nadzieję, że to bedzie tak jak zazwyczaj przyjemy czas, a zwłaszcza efekty,
            te mnie zawsze zachwycają. Moi znajomi też zwracają uwagę, że wyglądam
            wyjątkowo atrakcyjnie, a to naprawdę super komplement. Nawet nie wiedzą jakim
            sposobem osiągam ten efekt... A co do warzywek to polecam soję, soczewicę i
            różne kolorowe ziarenka. Życzę wytrwałości w warzywnym postanowieniu :-)
            • zoe28 Re: przedwiosenna głodówka 09.03.06, 11:21
              No tak, kult mięsa tkwi w ludziach tak głęboko, że wegetarian kojarzą jako
              wychudzone, blade twarze...skóra i kości. Ja od wielu lat obalam ten mit, i
              jestem dowodem na to, że można wyglądać zdrowo, czuć się dobrze, nie mieć
              problemów ze zdrowien, skórą, włosami, paznokciami itd.
              Oczywiście soje spożywam, a raczej pałaszuję :))) Do soczewicy wciąż nie moge
              się przekonać, ale w tym roku będzie inaczej. Już nie mogę się doczekać
              oficjalnego otwarcia sezonu warzynego :)))
              Pozdrawiam cieplutko
              • marghot Re: przedwiosenna głodówka 09.03.06, 11:28
                ja zamiast glodówki wolę 3 dniowa dietę winogronową.
                Zjadam wówczas ok. 2kg tych owoców w ciągu dnia, woda niegaz. oraz czerwona
                herbata i to wszystko
              • Gość: wiosenna Re: przedwiosenna głodówka IP: *.chello.pl 09.03.06, 13:26
                Oczywiście też czekam na otwarcie sezonu owocowo-warzywnego, zima to jednak
                sezon nie najlepszy jeśli chodzi o te sprawy... Po zimie czuję się nie taka
                lekka jak chciałabym się czuć. Oczyszczenie zadziała błyskawicznie, wiem coś o
                tym. na razie popijam czerwoną herbatę, jestem po prawie wiosennym spacerze.
                Pozdrowienia wege przesyłam :-)
                • nathani do wiosenna 09.03.06, 22:08
                  witaj, chcialabym tez zaczac zdrowo sei odzywiac ale niew iem od czego zaczaac,
                  boje sie ze jak przestane jesc mieso to mi zabraknie witamin itp, ostatnio
                  jadlam kotlety sojowe ale nie moglam przelknac. moze masz jakies rady jak sie
                  przestawic?i co najlepiej jesc na poczatek? aha ile dni trwa twoja dieta?
                  • Gość: wiosenna Re: do wiosenna IP: *.chello.pl 09.03.06, 22:50
                    Witam, wegetarianką jestem już od 15 lat, nie wyobrażam sobie, że mogłabym życ
                    inaczej. Czasami potrzebuję takiego oczyszczenia-wyciszenia, zwłaszcza na
                    wiosnę, aby poczuć się wyjątkowo lekko. Co do mięsa to po prostu trzeba poczuć
                    to, że nie jest ono potrzebne i korzystać z racjonalnie zaplanowanej diety.
                    Przede wszystkim podstawa to warzywa, owoce, kasze, ryż, pełnoziarniste
                    pieczywo, orzechy i inne nasiona... Dużo wody mineralnej, herbatek, soków.
                    Pozdrawiam :-)
                    • zoe28 Re: do wiosenna 09.03.06, 23:26
                      Wiosenna, za mną zaledwie 7 lat wegetarianizmu i nie wyobrażam sobie posiłków
                      składających się z wędlin, mięsa itp. Decyzja świadoma, podjęta ze względów
                      moralnych, etycznych...mam swój własny system wartości, o którym tutaj nie będę
                      marudzić w każdym razie miło jest spotkać tutaj osobę z kręgu :)
                      • Gość: wiosenna Re: do wiosenna IP: *.chello.pl 10.03.06, 09:17
                        Zoe 28, pewnie, że miło jest spotkac osobę z wege kręgu :-) Mam nadzieję, że w
                        okresie przedwiosennym jesteś pełna energii... Już nie mogę doczekać się na
                        sezon owocowo-warzywny, w zimie dogadzam sobie wszelakimi suszonymi owocami,
                        mandarynkami, pomarańczami. Ach, mam pytanie, nie wiem, czy to zasługa
                        wegetarianizmu czy nie ale na ogół ludzie odejmują mi + - 7 lat, bywa, że i
                        10... Czy też tak masz? Pozdrawiam :-)
                        • zoe28 Re: do wiosenna 10.03.06, 12:35
                          Muszę przyznać, że spotykam sie z podobnymi reakcjami, ludzie którzy mnie nie
                          znają są przekonani, że jestem panną na wydaniu w trakcie studiów :) A prawda
                          jest nieco inna, najczęściej słyszę że mam około 23lat, czyli odejmuja mi
                          6latek. Też się zastanawiam czy to kwestia genów czy trybu życia, ale jak widac
                          coś w tym musi być :)
                          Pozdrawiam i byle do lata :)
                          • zoe28 Re: do wiosenna 10.03.06, 12:52
                            Jeszcze słówko na temat. Wiosenna, czy przyjmujesz jakieś witaminki ? Ja rok
                            temu odkryłam Vegaran firmy Vitana, i polecam gorąco bo albo osiągnęłam efekt
                            placebo, albo witaminki naprawdę działają :)
                            • Gość: wiosenna Re: do wiosenna IP: *.chello.pl 10.03.06, 13:11
                              Zoe 28, co do witaminek to nie łykam, systematycznie robię badania i jest w
                              porządeczku. Chciałabym oczywiście, aby tak było jak najdłużej. Ale o Wegeranie
                              sobie poczytam, może i wypróbuję. Uwielbiam spacerować, natomiast uciekam od
                              wszelakiego świata plot. Lubię pielęgnowac w sobie pozytywną energię :-)
    • www.moda.bazarek.pl głodówka? 09.03.06, 23:15
      Jak to brzmi w ogóle.
      Jakaś drakońska metoda ... :?
      • kragmel Re: głodówka? 10.03.06, 09:29
        www.moda.bazarek.pl napisała:

        > Jak to brzmi w ogóle.
        > Jakaś drakońska metoda ... :?

        zapraszam do wyszukiwarki. sporo było na ten temat, za i przeciw.
        • www.moda.bazarek.pl Re: głodówka? 10.03.06, 11:12
          Dziękuję za propozycję, ale nie dam się przekonać. Zresztą nie mam takiej
          potrzeby. Odżywiam się zdrowo, regularnie, sporo ćwiczę ... Głódówka jest dla
          mnie nie do przyjęcia... nic już chyba by ze mnie nie zostało ;-)
          • Gość: wiosenna Re: głodówka? IP: *.chello.pl 15.03.06, 10:02
            No i czuję się świetnie - efekty rewelacyjne, warto było. Włosy lśnią, oczy
            pełne radości, ciało apetycznie smukłe, mnóstwo energii... ach, życie jest
            piękne!!!!
            • Gość: agnes Re: głodówka? IP: 212.182.126.* 15.03.06, 10:54
              Wiosennna piszesz tak, jakbys chciala tu wszytskich zachecic do tego typu
              odzywaiania;)
              • Gość: ola Re: głodówka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.06, 11:08
                A może wiosenna po prostu chce przekazać Wam odrobinę pozytywnej energii :) Poza
                tym nawet jeśli zachęca to co w tym złego, nie trzeba ślepo naśladować.
                • Gość: wiosenna Re: głodówka? IP: *.chello.pl 15.03.06, 11:30
                  Czuję się fantastycznie i chciałam podzielić się tym faktem, wszystkim życzę
                  takiego samopoczucia :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka