Dodaj do ulubionych

Masakra w Srebrenicy była ludobójstwem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 12:25
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: A.S.F. Ten sąd jest tak samo obiektywny jak Wyborcza IP: *.lublin.mm.pl 19.04.04, 12:49
      To jest "sprawiedliwość" zwycięzców.
      Muzułmanie robili ciągłe wypady ze strefy ochronnej (czując się bezkarnie pod
      parasolem ONZ)i palili całe serbskie wsie a ich ludność mordując.
      • Gość: eva Re: Ten sąd jest tak samo obiektywny jak Wyborcza IP: *.bb.online.no 19.04.04, 13:00
        Byles w tym sadzie, ze tak swietnie znasz jego obiektywnosc, byles na tej
        wojnie, ze tak dokladnie wiesz co sie tam dzialo. Nie wyrabiaj sobie zbyt
        mocnych osadow na temat wydarzen, ktore konsumujesz w postaci przezutej
        gazetowej papki. "Na pewno" to Kopernik nie zyje. A co do Gazety- to po co ja
        czytasz
        • Gość: A.S.F. Re: Ten sąd jest tak samo obiektywny jak Wyborcza IP: *.lublin.mm.pl 19.04.04, 13:05
          Tak się składa ,że byłem na tej wojnie.A czytam tylko po to by móc prostować
          brednie jakie ten szmatławiec wypisuje.
        • Gość: wojtexkowron Re: Ten sąd jest tak samo obiektywny jak Wyborcza IP: *.dip.t-dialin.net 19.04.04, 14:30
          "> Byles w tym sadzie, ze tak swietnie znasz jego obiektywnosc, byles na tej
          > wojnie, ze tak dokladnie wiesz co sie tam dzialo. Nie wyrabiaj sobie zbyt
          > mocnych osadow na temat wydarzen, ktore konsumujesz w postaci przezutej
          > gazetowej papki. "Na pewno" to Kopernik nie zyje. A co do Gazety- to po co ja
          > czytasz"

          A skad ty wiesz, ze Kopernik nie zyje? Bylas przy tym jak umieral?
          Widzisz, takie sa konsekwencje twojej teorii poznania.
          Czy nam sie to podoba czy nie wiekszosc naszych osadow wyrabiamy sobie na
          podstawie wiedzy "z drugiej reki" a nie z wlasnego doswiadczenia.
          Takze "mocne" osady.
      • Gość: wojtexkowron Niestety masz racje IP: *.dip.t-dialin.net 19.04.04, 14:10
        Juz sam tytul tego artykulu sugeruje, ze chodzi tu o ogloszenie wyniku
        objektywnych badan.
        Tak jakby jacys naukowcy wykonali jakies experymenty, cos zmierzyli,
        zanalizowali wyniki i teraz stwierdzaja, ze hipoteza o genocydalnym charakterze
        masakry srebrenickiej jest prawdziwa.
        Tymczasem ten sad to nie zaden instytut naukowy.
        Ten wyrok pokazuje wlasnie, ze to nie jest instytucja niezalezna, bedaca w
        stanie oprzec sie naciskom rzadow zachodnich i mediow.
        Obraz wydarzen "jugoslowianskich wojen sukcesyjnych" jakie te ostatnie
        utrwalily w powszechnej swiadomosci jest tak zaklamany,ze az dech zapiera.
        Kilka przykladow:
        1. Bajka o 60 tysiacach zgwalconych na komende przez serbskich "czetnikow"
        kobiet muzulmanskich drukowana byla na stronach tytulowych. Wynik dochodzen w
        tej sprawie, stwierdzajacy ok. 2,5 gwaltow po WSZYSTKICH STRONACH konfliktu
        publikowano gdzies w srodku numeru albo wogole nie publikowano.
        Efekt taki, ze wiekszosc nadal w te story wierzy.
        2. To ze najwieksza udana czystka etniczna na terenie bylej Jugoslawii bylo
        wygnanie Serbow z Krainy przez Chorwatow to fakt wlasciwie w publicznej
        swiadomosci nie istniejacy.
        3. To, ze miedzynarodowa komisja patologow badajacych "masakre w Raczaku" nie
        potwierdzila tezy o mordzie na cywilistach, ze wiele poszlak wskazuje na to, ze
        zabici byli bojownikami UCK , zastrzeleni w czasie starc z silami rzadowymi, o
        tym tez prawie nikt nie donosil.
        A chodzi tu o sprawe kluczowa: "masakra w Raczaku" byla koronnym dowodem
        ludobojczych zamiarow Serbow i bezposrednim pretekstem do rozpoczecia wojny.
        4. Podobnie ma sie sprawa z bajka o "operacji podkowa", kompletnie wyssana z palca.
        5. W czasie wojny kosowskiej NATO i media trabily o dziesiatkach tysiecy
        zabitych cywilistow albanskich, o masowych grobach z tysiacami rozstrzelanych.
        Nic takiego nie znaleziono. I co? Czy NATO i media zrewidowaly swoja opinie o
        serbskim ludobojstwie?
        • Gość: Q A co z tą sprawą holenderską? IP: *.wrzos.wroc.pl 19.04.04, 14:30
          witam wszystkich,
          Haga to okropne miejsce, ludzie okropni, zawsze miałem wrażenie, że to nie
          ludzie, a potwory, jakieś bestie człekokształtne.
          Ale nie o tym chciałem pisać...
          Otoż kiedyś słyszałem, że do wielkiej zbrodni w tym rejonie doszło podczas
          sprawowania kontroli przez oddziały holenderskie. Była z tego mała afera, ale
          jakoś dotąd nie udało mi się przeczytać o winnych zaniedbania postawionych
          przed sądem i ukaranych. O ile mnie pamięć nie myli, to chodziło o to, że
          podczas, gdy holenderscy żołnierze bawili się [przy ognisku], w pobliżu masowo
          mordowano ludzi. Co na to "trybunał" w Hadze?
          Jeśli ktoś zna szczegóły i ma jakieś konkretne informacje, to bardzo proszę o
          komentarz.
          pozdrawiam
          • Gość: grg Re: A co z tą sprawą holenderską? IP: *.b.jawnet.pl 19.04.04, 14:56
            Gość portalu: Q napisał(a):

            > witam wszystkich,
            > Haga to okropne miejsce, ludzie okropni, zawsze miałem wrażenie, że to nie
            > ludzie, a potwory, jakieś bestie człekokształtne.
            > Ale nie o tym chciałem pisać...
            > Otoż kiedyś słyszałem, że do wielkiej zbrodni w tym rejonie doszło podczas
            > sprawowania kontroli przez oddziały holenderskie. Była z tego mała afera, ale
            > jakoś dotąd nie udało mi się przeczytać o winnych zaniedbania postawionych
            > przed sądem i ukaranych. O ile mnie pamięć nie myli, to chodziło o to, że
            > podczas, gdy holenderscy żołnierze bawili się [przy ognisku], w pobliżu
            masowo
            > mordowano ludzi. Co na to "trybunał" w Hadze?

            Nie bawili sie (wtedy). Zostali przez Serbow rozbrojeni (bez walki), czesciowo
            wzieci za zakladnikow (przeciwko nalotom NATO) i wygnani (przedtem wydali
            tysaice uchodzcow, ktorzy schronili sie w ich bazie - pomagali nawet odzielac
            kobiety od mezczyzn). Serbowie zabrany im sprzet i mundury uzywali pozniej do
            polowan na uciekinierow w gorach, udajac zolnierzy ONZ (co zarejestrowala nawet
            Jugo TV). Na innym filmie, zarejestrowany jest moment, kiedy gen. Mladic
            czestuje dowodce Holendrow papierosem, mowiac "nie martw sie, to nie twoj
            ostatni". Masowe egzekucje nie byly dokonywane na oczach Holendrow (ludzi
            wywozono autobusami w rozne rejony w okolicy), ale pojedyncze tak. Po powrocie
            do Holandii, beztrosko urzadzili sobie balange, z piciem i z tancami (to chyba
            wlasnie to wspomniane "ognisko").

            www.pbs.org/wnet/cryfromthegrave/ - tu jest wywiad z jednym z zolnierzy,
            ktory widzieli egzekucje w rejonie bazy ONZ.

            www.pbs.org/wnet/cryfromthegrave/eyewitnesses/paul.html dokladnie.
            • Gość: janspruce Re: A co z tą sprawą holenderską? IP: *.proxy.aol.com 28.04.04, 01:30
              Tu w USA, krazy kaseta na ktorej dzielni muzulmanie ze Srebrenicy filmoja rzez
              serbskiej wioski. Pasja Gibsona to betka. Ogladalem te kasete uznajomego
              Horwata. Nie dziwi mnie reakcja serbow. Przypominam ze Ben Laden ma bosniackie
              obywatestwo.
          • Gość: grzesiek Re: A co z tą sprawą holenderską? IP: *.acn.waw.pl 19.04.04, 15:26
            Bylo tam okolo 200 zolnierzy holenderskich, pod dowodztwem pulkownika Petersena
            (poszukaj nazwiska w internecie). Nie oddali ani jednego strzalu, pilnowali
            natomiast, zeby zlapani muzulmanie nie pouciekali, zeby byl porzadek.
            (oczywiscie nie przewidywali...) Na koniec misji plk wymienil sie z gen
            Mladicem tradycyjnymi zolnierskimi upominkami (butelka wodki). To wszystko bylo
            filmowane, jest nawet film dokumentalny, ktorego fragment widzialem we Francji,
            niestety bylo o o 3 w nocy, nie bylem u siebie, nie mialem mozliwosci nagrac.
            Pamietam plk. Petersena, ktory sie po prostu bal, inni holendrzy tez, a pewnie
            zeby uratowac tych ludzi wystarczylby pluton zdecydowanych zolnierzy pod
            dowodztwem jakiegos zdecydowanego oficera.... Ale jak wyglada ONZ, tyle ze jest
            poza osadami....
            • Gość: A Re: A co z tą sprawą holenderską? IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 20.04.04, 15:00
              Film ten to 'A Cry from the Grave', nie wiem, czy mozna go gdzie dostac -
              fragmenty mozna obejrzec na stronie PBS, do ktorej link jest podany w
              poprzednim poscie.
              W kwestii Holendrow byly co najmniej dwa raporty: jeden ONZtowski i jeden rzadu
              Holenderskiego. Obydwa uznaly, ze ochrona cywili byla niedostateczna i ze ONZ
              nie wykorzystalo mozliwosci zapobiezenia masakrze. Nikt nie zostal postawiony w
              stan oskarzenia (surprise, surprise), ale byly dymisje w rzadzie holenderskim.
        • Gość: grg Re: Niestety masz racje IP: *.b.jawnet.pl 19.04.04, 14:39
          Gość portalu: wojtexkowron napisał(a):

          "Kolega" czetnik oczywiscie nie ma racji, gdyz od czasu ustanowienia strefy
          bezpieczenstwa ONZ bosniaccy zolnierze rzadowi w miescie zostali w duzej czesci
          rozbrojeni, a enklawa otoczona przez sily serbskie. Ataki na wsie serbskie to
          pierwszy okres wojny (kiedy okolica zostala zreszta wyczyszczona z Bosniakow -
          stad tylu uchodzcow w Srebrenicy).

          > Obraz wydarzen "jugoslowianskich wojen sukcesyjnych" jakie te ostatnie
          > utrwalily w powszechnej swiadomosci jest tak zaklamany,ze az dech zapiera.
          > Kilka przykladow:
          > 1. Bajka o 60 tysiacach zgwalconych na komende przez serbskich "czetnikow"

          Ten koles, z ktorym rozmawiasz, podaje sie za czetnika. Niech jeszcze powie, z
          ktorej bojowki, albo opowie cos o swoich bohaterskich czynach (niewazne, zmysla
          czy nie boi sie polskiego prawa).

          > kobiet muzulmanskich drukowana byla na stronach tytulowych. Wynik dochodzen w
          > tej sprawie, stwierdzajacy ok. 2,5 gwaltow po WSZYSTKICH STRONACH konfliktu
          > publikowano gdzies w srodku numeru albo wogole nie publikowano.
          > Efekt taki, ze wiekszosc nadal w te story wierzy.

          Muzulmanskie kobiety prawie nigdy nie przyznaja ci sie do gwaltu - to hanba na
          wszystkich czlonkow rodziny.

          > 2. To ze najwieksza udana czystka etniczna na terenie bylej Jugoslawii bylo
          > wygnanie Serbow z Krainy przez Chorwatow to fakt wlasciwie w publicznej
          > swiadomosci nie istniejacy.

          Jak nie? Tak samo, jak wczesniej Chorwatow przez Serbow. Swoja droga, bylem w
          Krainie (przejazdem).

          > 3. To, ze miedzynarodowa komisja patologow badajacych "masakre w Raczaku" nie
          > potwierdzila tezy o mordzie na cywilistach, ze wiele poszlak wskazuje na to,
          ze
          > zabici byli bojownikami UCK , zastrzeleni w czasie starc z silami rzadowymi, o
          > tym tez prawie nikt nie donosil.
          > A chodzi tu o sprawe kluczowa: "masakra w Raczaku" byla koronnym dowodem
          > ludobojczych zamiarow Serbow i bezposrednim pretekstem do rozpoczecia wojny.

          A major turning point took place on January 15, 1999, when forty-five ethnic
          Albanians were killed in the village of Racak. Although the attack was possibly
          provoked by a KLA ambush that killed three Serbian policeman a few days before,
          government forces responded by shooting at civilians, torturing detainees, and
          committing summary executions.

          www.hrw.org/reports/2001/kosovo/

          > 4. Podobnie ma sie sprawa z bajka o "operacji podkowa", kompletnie wyssana z
          pa
          > lca.

          The Serbian and Yugoslav government offensive in Kosovo that began on March 20,
          1999, four days before NATO bombing commenced, was a methodically planned and
          well-implemented campaign. Key changes in Yugoslavia's security apparatus in
          late 1998, including a new head of Serbian state security and a new chief of
          the Yugoslav Army General Staff, suggest that preparations for the offensive
          were being made at that time. In early 1999, a distinct military build-up in
          Kosovo and the arming of ethnic Serb civilians was observed. Police and army
          actions in late February and early March around Vucitrn (Vushtrri) and Podujevo
          (Podujeve), called "winter exercises" by the government, secured rail and road
          links north into Serbia.

          www.hrw.org/reports/2001/kosovo/

          > 5. W czasie wojny kosowskiej NATO i media trabily o dziesiatkach tysiecy
          > zabitych cywilistow albanskich, o masowych grobach z tysiacami
          rozstrzelanych.
          > Nic takiego nie znaleziono. I co? Czy NATO i media zrewidowaly swoja opinie o
          > serbskim ludobojstwie?

          Masowe groby z tysiacami zwlok (w sumie) jak najbardziej znaleziono, a wiele
          osob do dzis pozostaje zaginionych. Co ciekawe, masakry takze w wioskach
          katolickich Albanczykow (w powszechnej swiadomosci wszyscy to muzulmanie).

          Co prawda ogolna liczba nie wieksza, niz w Bosni w samej Srebrenicy w tamten
          upalny weekend.
          • Gość: A.S.F. [...] IP: *.lublin.mm.pl 19.04.04, 14:50
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: grg Re: grg "zabawny" śmieć IP: *.b.jawnet.pl 19.04.04, 14:57
              Gość portalu: A.S.F. napisał(a):

              > Popiera wszystkich którzy mordują Słowian.Jesteś debilem czy zwykłym
              > frustratem ?

              Jestes morderca?
          • Gość: wojtexkowron Re: Niestety masz racje IP: *.dip.t-dialin.net 19.04.04, 15:38
            Punkt 3.:
            Niestety tylko po niemiecku.
            Ale pogooglaj troche i znajdziesz tez cos po angielsku:
            * Die finnische Pathologin Helena Ranta hat "Unverständnis über die Arbeit des
            Haager UN-Tribunals im Fall des so genannten Massakers von Racak" geäußert. Die
            damalige Leiterin des forensischen Teams, das von der EU zur Untersuchung der
            Vorgänge im Kosovo-Dorf Racak im Januar 1999 entsandt wurde, bemängelte, dass
            Hinweisen auf schwere Kämpfe zwischen serbischen Soldaten und albanischen
            Kämpfern in der Nacht vom 15. zum 16. Januar 1999 im Raum Racak durch das
            UN-Tribunal nur unzureichend nachgegangen wurde.
            Zrodlo:
            www.uni-kassel.de/fb10/frieden/themen/NATO-Krieg/raca k2.html

            A w ogole to troche smieszne, ze przytaczasz akurat zrodla chorwackie.
            Mi by do glowy nie przyszlo powolywac sie w obronie Serbow na zrodla serbskie.
            Wiadomo, ze po wszystkich bez wyjatku stronach konfliktu zaslepienie
            nacjonalistyczne jest wielkie.
            Punkt 2. :
            O wyganianianu Chorwatow i Muzulmanow przez Serbow pisano zdecydowanie wiecej
            niz o (prawdopodobnie nieodwracalnej) czystce etnicznej w K rainie.
            Punkt. 4.:
            O Operacji "Podkowa" wogole szkoda gadac, to czysty wymysl (podobno
            austriackiego wywiadu).Juz w czasie wojny stalo sie to jasne i sprawe wyciszono.
            Juz sama nazwa "podkowa" to demaskuje: "Podkowa" to po chorwacku, to serbsku
            byloby "podkowica".
            Punkt. 5.:
            Nie twierdze, ze z rak serbskich nie gineli albanscy cywile.
            Chodzi o to, ze powodem i usprawiedliwieniem zlamania przez NATO prawa
            miedzynarodowego i napadu na Jugoslawie mialo byc zapobiezenie rzekomemu
            ludobojstwu na ludnosci albanskiej.
            Dlatego tez rozpuszczano w czasie wojny pogloski o masowych grobach po kilka
            tysiecy zabitych, o marszach smierci do obozu koncentracyjnego na stadionie w
            Prisztinie, o serbskich zolnierzach wyrywajacych z rozpruwanych brzuchow
            ciezarnych Albanek nienarodzone dzieci i grillujacych je (taka historie
            opowiadal ze smiertelna powaga nie byle kto a owczesny niemiecki minister obrony
            Rudolf Scharping).
            Te wszystlie storys okazaaly sie kompletna brednia, ale ci dziennikarze, ktorzy
            sie o nich na stronach tytulowych rospisywali stali sie potem malomowni i
            naglasniali zbytnio dementi.
            • Gość: pacal stuknij się w czaszkę kolego IP: *.bg.am.poznan.pl 19.04.04, 16:03
              www.hrw.org to strona Human Rights Watch, a nie żadnych
              chorwackich rewizjonistów.

              Nazwa mówi sama za siebie.
              Jakbyś nie wiedział - jest to znana organizacja niezależna,
              której działania już wielokrotnie wywoływały wzburzenie
              w rządzie i armii amerykańskiej, więc można ją spokojnie
              uznać za obiektywną.

              Co do porównywania mordu w Srebrenicy do wypędzenia Serbów z Krainy
              - no comment. W sumie co to za różnica, zabiją czy wypędzą, prawda?
              • Gość: A.S.F. Re: stuknij się w czaszkę kolego IP: *.lublin.mm.pl 19.04.04, 16:10
                Jasne, wypędzać Serbów jest git. Wypędzać Muzułmanów to czystka etniczna.
                I gdzie są trupy tych rzekomo tysięcy zabitych "bośniaków" ?
                • Gość: pacal Re: stuknij się w czaszkę kolego IP: *.bg.am.poznan.pl 19.04.04, 16:32
                  Wypędzanie w żadnym wypadku nie jest dobre,
                  nie przekręcaj proszę moich słów w swoim zacietrzewieniu.

                  Odniosłem się tylko do obraźliwego dla ofiar porównania.
                  To tak jakbyś porównał np. likwidację getta w Warszawie w 1943
                  z wypędzeniem Niemców sudeckich z Czech po II Wojnie Światowej.
                  Ci drudzy mogli sobie później jakoś życie ułożyć a Żydzi? No wybacz...

                  Akurat znaleźć masowe groby ofiar Srebrenicy nietrudno.
                  Każdy ci wskaże, jak będziesz w pobliżu, i nikt tej tragedii
                  nie zaprzecza (poza Tobą).

                  www.hrw.org/summaries/s.bosnia9510.html#TOC
                  tu masz link do raportu HRW, zamów sobie cały to dostaniesz listę
                  miejsc masowych egzekucji i grobów, oczywiście wyssanych z palca.

                  Ciekawe czy odważyłbyś się powiedzieć, że w Polsce nie istniały hitlerowskie
                  obozy zagłady? A zapewniam Cię że są tacy - a im dalej od Polski tym ich więcej.
                  Na szczęście za tzw. "kłamstwo oświęcimskie" idzie się do więzienia.
                  • Gość: wojtexkowron Re: stuknij się w czaszkę kolego IP: *.dip.t-dialin.net 19.04.04, 17:42
                    Nie chodzi o to czy czy mord w Srebrenicy mial miejsce.
                    Co do tego nikt nie ma watpliwosci.
                    Watpliwosci budzi natomiast
                    1. Zakwalifikowanie tego mordu jako ludobojstwa.
                    Wiadomo, ze muzulmanscy bojownicy (a czesto po prostu bandyci) dokonywali mordow
                    na miejscowej i okolicznej ludnosci serbskiej (dlaczego tu sie nie mowi o
                    ludobojstwie?). Wiec motyw zemsty jest tu dosc oczywisty.
                    Zabijani byli tylko mezczyzni a wiec potencjalni lub rzeczywisci bojownicy.
                    Oczywiscie to zbrodnia i nie mam zamiaru tego usprawiedliwiac ale to jednak co
                    innegoniz hitlerowskie obozy zaglady.
                    2. Liczba ofiar. Te 7 tysiecy to zameldowani zaginieni, z ktorych jak wiadomo
                    czesc sie odnalazla. O ile wiem (moze sie myle) odnaleziono "tylko" 2tysiace zwlok.
                    Nie chodzi o to, ze dwa tysiace zabitych to gratka ale o to ze szermowanie
                    liczbami czesto wyssanymi z palca (Scharping mowil nawet o 30 tysiacach
                    zabitych) to polityczna manipulacja.
                    • Gość: grg "ale to jednak co innego" itd. IP: *.b.jawnet.pl 20.04.04, 00:03
                      Gość portalu: wojtexkowron napisał(a):

                      ) Nie chodzi o to czy czy mord w Srebrenicy mial miejsce.
                      ) Co do tego nikt nie ma watpliwosci.

                      Zdziwilbys sie - sa ludzie, ktorzy sa nienawiscia zreligijna aslepieni do tego
                      stopnuia, ze niczym niektorzy z Holocaustem neguja zdarzenie w ogole.

                      ) Watpliwosci budzi natomiast
                      ) 1. Zakwalifikowanie tego mordu jako ludobojstwa.
                      ) Wiadomo, ze muzulmanscy bojownicy (a czesto po prostu bandyci)

                      W teorii przynajmniej zolnierze bosniaccy, ale zupelnie odcieci w srodku
                      wrogiego terytorium. Pod dowodztwem bylego... ochroniarza Milosevica (ktory to
                      Oric odpowiada i za swoje zbrodnie w Hadze).

                      http://www.rnw.nl/hotspots/html/icty030411.html - doczytaj sobie dokladnie za
                      co (i w jakich okolicznosciach).

                      dokonywali mordo
                      ) w
                      ) na miejscowej

                      W Srebrenicy nie bylo Serbow.

                      i okolicznej ludnosci serbskiej (dlaczego tu sie nie mowi o
                      ) ludobojstwie?).

                      Liczba ofiar i systematycznosc, selekcje, organizacja. Nie zwykle napady,
                      masakry, ale wlasnie organizacja no i skala zbrodni (najwieksza w Europie od
                      1945). Co tu nie jest do rozumienia? Znasz w ogole definicje ludobojstwa?

                      ) Wiec motyw zemsty jest tu dosc oczywisty.
                      ) Zabijani byli tylko mezczyzni a wiec potencjalni lub rzeczywisci bojownicy.

                      Pierwsza duza masakra Bosniakow w okolicy Srebrenicy to 1992 rok (2 tysiace
                      ludzi), nie zadni "rzeczywisci" zolnierze rzadowi, ani nawet nie potencjalni -
                      to byli ci, ktorzy do Srebrenicy nie uciekli, pozostali na terenach
                      kontrolowanych przez rebeliantow.

                      Dla porownania, sami Serbowie oskarzaja Orica o zabicie 1 tysiaca Serbow (w 3
                      lata). W oblezonej Srebrenicy przez ten czas zginelo lub umarlo w tym samym
                      czasie kilka tysiecy ludzi, nie liczac morderstw Bosniakow w okolicy. Wiec co
                      tu porownywac?

                      ) Oczywiscie to zbrodnia i nie mam zamiaru tego usprawiedliwiac ale to jednak co
                      ) innegoniz hitlerowskie obozy zaglady.

                      Powaznie? Gdzie? Ze co prawda selekcja na sznurek byla (1,5 metra), ale
                      wiekszosci kobiet nie zabili?

                      Czy o to ci chodzi?

                      No to w ramach obozow zaglady byla tez eksterminacja np. radzieckich jencow
                      wojennych, mezczyzn jakby nie patrzec, nie tylko "potencjalnych" ale
                      i "rzeczywistych bojownikow" (o partyzantach i nie wspominajac).

                      To nie tylko bylo mordowanie Zydow w ogole (albo Polakow w KL Warschau, po
                      kryjomu i w takiej tajemnicy, ze do dzis wiekszosc spoleczenstwa nie wie nic o
                      najwiekszym miejscu kazni narodu polskiego!).

                      ) 2. Liczba ofiar. Te 7 tysiecy to zameldowani zaginieni, z ktorych jak wiadomo
                      ) czesc sie odnalazla. O ile wiem (moze sie myle) odnaleziono "tylko" 2tysiace
                      zw
                      ) lok.

                      Znaleziono juz wiekszosc z zaginionych. Reportaz z Tuzli sprzed 2 lat (polowa
                      wciaz jeszcze - w zeszlym roku znaleziono setki innych, w tym najwiekszy masowy
                      grob dotychczas):

                      Za domem pogrzebowym jest wejście do tunelu. Tunel wiódł kiedyś do kopalni,
                      teraz jest ślepy: kończy się po stu metrach. W środku, w lichym świetle, na
                      piętrowych pryczach: body bags. Mokre, bo woda kapie z góry. Mężczyźni
                      wyciągają po jednej ubłoconej białej torbie, rzucają na wózek i pędzą w
                      kierunku nowej hali. Wózek – jak pełny koszyk w supermarkecie – prowadzi się
                      ciężko. Chłopcy nie zawsze wyrabiają się na zakrętach.

                      Trafiliśmy na przeprowadzkę.

                      W tunelu leżą kości prawdopodobnie tych mężczyzn, których tamtego lipca
                      widziano podczas selekcji. Zaginęli. Potem zostali odnalezieni i ekshumowani.
                      Są mężczyznami N.N. Zwykle leżeli we wtórnych masowych grobach – w tzw.
                      sekondarnych grobnicach. Po tym, jak amerykański satelita zobaczył świeżo
                      ruszoną ziemię, mordercy próbowali zacierać ślady: koparkami rozkopywali groby,
                      a to, co ukopali, chowali gdzie indziej (na przykład na śmietnisku). Wiele
                      pierwotnych grobów nad Driną zostało prawdopodobnie tak zlikwidowanych.

                      Teraz antropolodzy i lekarze sądowi mają z tym problem, bo kości z wtórnego
                      grobu gorzej się segreguje. Trudniej skompletować całego człowieka (stąd
                      większość ma oznaczenie BP). Jeszcze trudniej kompletuje się tak zwane ciała
                      powierzchniowe. A więc te, których nikt nie zakopał, tylko leżały gdzieś na
                      wierzchu, w górach naokoło miasteczka. Czas, deszcz i zwierzęta utrudniły pracę
                      medyków sądowych.

                      Z kości zebranych w lesie udało się doliczyć czterystu siedemnastu ludzi:
                      mężczyzn, kobiet i dzieci. Bo przez góry niekiedy uciekały całe rodziny. Jeśli
                      całe zginęły – nikt ich nie szuka, nikt nie wypełnił formularza
                      poszukiwawczego, nie podał informacji przedśmiertnych. Nie ma ich w
                      statystykach. Pozostaną zapomniani.

                      Hala w Tuzli jest imponująca. W chłodni, która zajmuje większą część budynku,
                      komputer dba o odpowiednią temperaturę. Ustawiono tu stelaże wysokie aż po
                      dach. Metalowa lekka konstrukcja dźwiga metalowe brytfanny. Każda jest długa na
                      dwa metry i ma kółka pod spodem. Kiedy jedni mężczyźni przyjeżdżają z body bag,
                      inni czekają już z pustą brytfanną ułożoną na wózku widłowym. Wózek jest
                      kolorowy, z pewnością niedawno kupiony. Mężczyźni przekładają białą torbę,
                      widły wózka podnoszą brytfannę z zawartością na odpowiednią wysokość, kółka
                      ułatwiają wsunięcie jej w odpowiednie miejsce. Wszystko działa jak dobra
                      szuflada.

                      Niestety, projektant nie pomyślał do końca – szuflad jest za mało: tylko
                      osiemset sześćdziesiąt. A białych toreb już trzy i pół tysiąca. Pomysłowi
                      okazali się tutejsi pracownicy: każdą torbę zwijają jak śpiwór (da się tak
                      zwinąć, w środku jest kilka kilo kości luzem) i kładą po trzy osoby na jednej
                      brytfannie.

                      Co będzie, kiedy znajdą się pozostali mężczyźni? Kilka tysięcy mężczyzn. Gdzie
                      ich się położy?

                      Trzeba robić miejsce: szybko identyfikować te kości, które leżą na brytfannach.
                      I pochować. Ale wyniki nie są imponujące: rozpoznano na razie zaledwie
                      siedemdziesiąt sześć ciał, i to tylko dlatego, że zabici mieli przy sobie
                      dokumenty (niewielu ludzi miało papiery w kieszeniach, wyrzucali je ze
                      strachu).

                      Aby zwiększyć efektywność pracy, wkrótce zostanie wydany katalog z fotografiami
                      ubrań. Ubrania, tak jak w Luszci Palance, już posegregowano i wyprano. Każdy
                      będzie mógł zajrzeć do katalogu. W pierwszym katalogu, który właśnie się
                      drukuje, będzie można obejrzeć trzysta pięćdziesiąt fotografii.

                      Wszystko, co tutaj się dzieje (wybudowanie hali, identyfikacja), finansuje
                      Międzynarodowa Komisja ds. Poszukiwania Zaginionych, powołana przez
                      amerykańskiego prezydenta po tym, jak w Jugosławii skończyła się wojna. Komisja
                      zapłaci za budowę laboratoriów, w których specjaliści będą badali DNA. DNA
                      znajduje się w chromosomach, a chromosomy w jądrze każdej komórki ludzkiego
                      ciała.

                      Takie laboratorium powstanie między innymi w Tuzli. Krewni (dzieci, rodzeństwo,
                      rodzice), którzy wypełnili formularze poszukiwawcze, będą wzywani na pobranie
                      krwi. Z komórek ich krwi specjaliści określą DNA. Uzyskane dane wprowadzą do
                      komputera.

                      Pobiorą także DNA z komórek kości, które leżą w body bags. I te wyniki
                      wprowadzą do bazy danych. Ponieważ połowa chromosomów człowieka jest identyczna
                      z chromosomami matki, a połowa z chromosomami ojca, odpowiednio napisany
                      program komputerowy skojarzy krewnych z numerem body bag. Cała procedura
                      kosztuje najwyżej sto dolarów na osobę. I za to świat zapłaci.

                      Badanie DNA jest z pewnością czymś nowym w historii wojen. Tak jak body bags,
                      komputery, Internet, skomputeryzowane chłodnie, wózki widłowe, brytfanny na
                      kółkach. Poza tym wszystko już było: obozy, baraki, selekcje, getta, kryjówki,
                      ukrywanie prześladowanych, opaski na rękawach, sterty butów po zgładzonych,
                      głód, szaber, pukanie do drzwi w nocy, zniknięcia sprzed domu, krew na
                      ścianach, palenie domostw, palenie stodół z ludźmi w środku, pacyfikacje wsi,
                      oblężone miasta, żywe tarcze, gwałty na kobietach wroga, zabijanie inteligencji
                      w pierwszej kolejności, kolumny tułaczy, masowe egzekucje, masowe groby,
                      ekshumacje maso
                      • Gość: wojtexkowron Re: "ale to jednak co innego" itd. IP: *.dip.t-dialin.net 20.04.04, 11:44
                        > W Srebrenicy nie bylo Serbow.
                        Byli, zanim Muzulmanie nie zaczeli ich wypedzac i mordowac. Stanowili okolo 1/3
                        mieszkancow.

                        > Powaznie? Gdzie? Ze co prawda selekcja na sznurek byla (1,5 metra), ale
                        > wiekszosci kobiet nie zabili?
                        >
                        > Czy o to ci chodzi?

                        Tu to powinienes sie naprawde glowe stuknac!
                        Ty naprawde nie widzisz roznicy?
                        Hitler chcial zgladzic caly narod zydowski dlatego zabijal i kobiety i dzieci
                        (te ponizej 1,50 m od razu).
                        Mladic i jego kolesie chcieli sie pozbyc raz na zawsze wojskowego przeciwnika.
                        Najefektwniejsza metoda bylo tu po prostu wybicie wszystkich zdolnych do walki
                        meskich muzulmanow .To prostsze niz trzymanie tysiecy jencow.
                        To obrzydliwa zbrodnia ale jednak cos innego niz holokaust. Jak ty tu nie
                        widzisz jakosciowej roznicy, to nie wiem jak ci mozna pomoc.
                        Jezeli Mladiciowi & Co. chodzilo oexterminacje narodu bosniackiego to dlaczego
                        nie zabijali po prostu wszystkich jak leci?

                        Jaki sens ma twoje cytowanie reportazu literackiego?
                        Chcesz mi serce zmiekczyc?
                        Nie musisz.
                      • Gość: janspruce Re: "ale to jednak co innego" itd. IP: *.proxy.aol.com 28.04.04, 20:15
                        A widziales podrzynane gardla Serbow? Jezeli nie, to wsadz sobie w d..e swoje
                        raporty. wiele spraw i mordow muzulmanskich jest zatajanych zeby usprawiedliwic
                        interwencje.W Krajinie Serbowie mieli 24 h na opuszczenie swych domow.
                        Pouplywie tego czasu byli mordowani. Ich domy sa juz zasiedlone przez Horwatow.
                        Wierzsz w to ze Serbowie kiedykolwiek wroca?
                    • Gość: pacal Nie zgadzam się z Twoim rozumowaniem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 00:12
                      > Nie chodzi o to czy czy mord w Srebrenicy mial miejsce.
                      > Co do tego nikt nie ma watpliwosci.
                      kolega A.S.F. miał...

                      Ludobójstwo od "zwykłej" zbrodni różni się tym, że jest to zorganizowana,
                      dokonana na masową skalę eksterminacja jakiejś grupy ludności.

                      Każdy logicznie myślący człowiek nie zaprzeczy, że coś takiego miało tu miejsce,
                      więc skąd Twoje wątpliwości?

                      Wypady muzułmanów z pewnością nie były zorganizowane ani na masową skalę,
                      dlatego o ludobójstwie nie może być mowy, wypady takie to zbrodnicze ekscesy
                      pojedynczych oddziałów, które powinny zostać być ukarane, ale nie w taki
                      sposób!!! Nazywamy się dumnie ludźmi - nie zachowujmy się jak zwierzęta.

                      > Oczywiscie to zbrodnia i nie mam zamiaru tego usprawiedliwiac ale to jednak co
                      > innegoniz hitlerowskie obozy zaglady.

                      Właśnie że nie - to tylko kwestia skali i możliwości, a koniec dla ofiar taki
                      sam. Myślisz że gdyby gen. Mladić miał jeszcze dostęp i możliwość zlikwidowania
                      jeszcze paru muzułmańskich enklaw, to skończyłoby się inaczej?

                      > 2. Liczba ofiar. Te 7 tysiecy to zameldowani zaginieni, z ktorych jak wiadomo
                      > czesc sie odnalazla. O ile wiem (moze sie myle) odnaleziono "tylko" 2tysiace
                      > zwlok.

                      Nie kłóćmy się o liczby, bo to bez sensu, są one dobre dla statystyków
                      i demagogów, żaden motyw nie jest dobrym powodem dla zabicia nawet setki
                      _BEZBRONNYCH_ ludzi. I czyn taki jest bez żadnych wątpliwości ludobójstwem.
              • Gość: wojtexkowron Re: stuknij się w czaszkę kolego IP: *.dip.t-dialin.net 19.04.04, 16:58
                OK, ten skrot hrw mnie zmylil i nie zadalem sobie trudu zajrzec na Strone.
                Ale ty tez sie stuknij:
                Nie porownywalem mordu w Srebrenicy z wypedeniami Serbow z Krainy a wypedzenia
                Serbow z wypedzeniami Chorwatow.
                Napisalem to: "O wyganianianu Chorwatow i Muzulmanow przez Serbow pisano
                zdecydowanie wiecej
                niz o (prawdopodobnie nieodwracalnej) czystce etnicznej w K rainie."
                A wiec sprawa chyba jest jasna.
                • Gość: pacal zwracam honor :) IP: *.bg.am.poznan.pl 19.04.04, 17:10
                  trochę mnie poniosło, pukam się w czaszkę :)

                  W drugim poscie odpowiadałem już koledze A.S.F., sorki, ale jak przeczytałem
                  o "rzekomo tysiącach zabitych bośniaków" to się we mnie zagotowało.
                  • Gość: grg Re: zwracam honor :) IP: *.b.jawnet.pl 20.04.04, 00:10
                    Gość portalu: pacal napisał(a):

                    > trochę mnie poniosło, pukam się w czaszkę :)
                    >
                    > W drugim poscie odpowiadałem już koledze A.S.F., sorki, ale jak przeczytałem
                    > o "rzekomo tysiącach zabitych bośniaków" to się we mnie zagotowało.

                    Ten facet podaje sie za czetnika. Dopowiedz sobie sam.

                    Pewnie tylko sie podaje, bo przeciez prawdziwy nie rozglaszalby takiej
                    wiadomosci - wiedzac ze nawet jesli nie popelnil zadnej zbrodni, to i tak grozi
                    mu 5 lat w polskim wiezieniu za sluzbe w obcej armii.

                    No, chyba ze jest az taki glupi?

                    Jak ktos chce, to moze na niego zlozyc informacje, bo i sprawdzic nigdy nie
                    zaszkodzi.
                    • Gość: A.S.F. grg konfidencie IP: *.lublin.mm.pl 20.04.04, 09:53
                      Proszę, złóż na mnie donos. Przynajmniej sie dowiem kim jesteś śmieciu.
                      Czeczeni, "Bośniacy", Albańczycy, same "niewinne ofiary"... Co za zgodność
                      ideowo-programowa z linią Wyborczej. Piszesz tylko o wyimaginowanych zbrodniach
                      serbskich czy rosyjskich, napisz coś o żydowskich zbrodniach wobec
                      Palestyńczyków.
        • Gość: A Re: Niestety masz racje IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 19.04.04, 21:06
          'Cywilow', a nie 'cywilistow'. Cywil - osoba nie bioraca udzialu w walkach
          zbrojnych, 'cywilista' - prawnik zajmujacy sie prawem cywilnym.
          Czepiam sie, ale to dla dobra jezyka.
          Jesli chodzi o Racak, to juz od dawna wielu nie kwestionuje, iz byly to starcia
          z policja Serbska. Co nie oznacza, ze mozna teraz spokojnie usiasc i
          powiedziec 'Serbowie byli niewinni i NATO niepotrzebnie sie wlaczylo'. Bo Racak
          nalezy analizowac w kontekscie tego, co Serbowie robili w Kosowie przez lata
          przed wojna.
          Wszystko jest bardziej skomplikowane, niz moze sie wydawac na podstawie
          wiadomosci prasowych - i tu sie z toba zgodze. Nie zgadzam sie jednak z
          pogladem, ze dlatego, ze Chorwaci wygnali Serbow z Krajiny (przy pomocy CIA i
          amerykanskiej prywatnej formy wojskowej Military Resources Inc., ktora w czesci
          odpowiedzialna byla za trening wojskowy Chorwatow - wiedziales?) nie mozna
          Srebrenicy uznac za ludobojstwo. To sa dwie zupelnie odrebne sprawy, miejmy
          nadzieje, ze odpowiedzialni za czystki w Krajinie tez zostana odpowiednio
          osadzeni.
          • Gość: wojtexkowron Re: Niestety masz racje IP: *.dip.t-dialin.net 19.04.04, 22:09
            Za "cywilistow" przepraszam. To oczywisty germanizm. Od wielu lat mieszkam w
            Niemczech i niestety coraz czesciej mi sie takie germanizmy przydazaja ale
            staram sie ich unikac.
            Co do Racaka, to polecam sie zapoznac z pogladem na ta sprawy pani Heleny Ranta,
            finskiej przewodniczacej miedzynarodowej komisji patalogow, ktora badala ciala
            zabitych.
            Napewno cos angielskojezycznego sie na ten temat w internecie znajdzie.
            Facet, ktory sie ze strony UN Racakiem zajmowal i cala sprawe naglosnil byl
            bylym pracownikiem CIA do czarnej roboty w Ameryce lacinskiej (dostarczal
            bodajze bron dla contras w Nikaragui). Nazwiska niestety nie pamietam.
            Ale co do tego, co Serbowie robili w Kosowie przez lata przed wojna:
            To byly zabawy w piaskownicy w porownaniu z tym co Turcy robili w Kurdystanie
            ale nikt Ankary dlatego nie bombardowal.
            Napewno mial miejsce w b. Jugoslawii ucisk narodowy mniejszosci albanskiej.
            Ale tez miala miejsce dyskryminacja Serbow w Kosowie przez albanska wiekszosc.
            Miloszewicz wykorzystal to do swich celow i przez to ta walke etniczna jeszcze
            zaostrzyl.
            Jednak to, ze w koncu doszlo do wojny domowej to nie tylko jego wina ale tez (i
            czy nie przede wszystkim) USA i Niemiec, ktore pomogly sie separytystom
            albanskim uzbroic.
            To nie Miloszewicz zaczal mordowac a UCK!

            Nigdzie nie napiisalem, ze "ze dlatego, ze Chorwaci wygnali Serbow z Krajiny nie
            mozna
            > Srebrenicy uznac za ludobojstwo."
            Chodzilo mi tylko o pokazanie stronniczosci mediow, ktore o wygnaniu Serbow z
            krajiny niewiele pisaly, chociaz byla to najwieksza czystka etniczna na terenie
            bylej Jugoslawii.
            Nawiasem mowiac o amerykanskiej pomocy dla chorwackiej ofensywy w Krajinie
            wiedzialem, choc nie w szczegolach. Chodzilo, zdaje sie miedzy innymi o
            udostepnienie informacji zdbytych przez satelity szpiegowskie.

            To ze kwalifikowanie zbrodni w Srebrenicy jako ludobojstwa jest naduzywaniem
            tego pojecia ma zupelnie inne powody. Pisalem o nich w innym poscie.
            • Gość: A Re: Niestety masz racje IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 20.04.04, 14:46
              Znam raport Ranta'y i wydaje mi sie, ze niestety wiele z niego nie wynika.
              Ciala byly przeniesione na tydzien przed tym, jak komisja zabrala sie za prace.
              Nie byli w stanie zapoznac sie z miejscem zbrodni. Co do tego, czyje ciala
              widzieli, to wydaje sie twierdzic, iz byli to jednak cywile:
              'No ammunition was found in the pockets. It is likely that no looting of the
              bodies has occured, because money(...) was found on them. The clothing bore no
              identifying badges or insignia of any military unit. No indication of removal
              of badges or insignia was evident. (...) it is highly unlikely that clothes
              could have been changed or removed. (...) There were no indications of the
              people being other then UNARMED CIVILIANS.' (podkreslenie moje)
              Generalnie jednak, raport ten - choc niewatpliwie sporzadzony z nalezyta
              starannoscia - niczego nie przesadza, jako ze nie ich rola bylo stwierdzenie,
              czy 'masakra' miala miejsce czy nie. To tyle na temat raportu, jak ja to
              rozumiem.
              Co do kwestii 'ludobojstwa' to pomieszaly mi sie dwa posty i byla to uwaga
              generalna, dotyczaca glownie tego, jak dyskusje w takich sprawach przebiegaja.
              Nikt z nas nie jest wolny od porownan z innymi miejscami, wydarzeniami, widzimy
              takie sytuacje jak ta w Srebrenicy przez pryzmat 'Turkow w Kurdystanie,
              Palestynczykow i Izraela', itd, itd. To - moim zdaniem - jeden z najwiekszych
              bledow jakie popelnia sie w kazdej takiej dyskusji. Nie mowie, ze nie nalezy
              pokazywac palcem hipokryzji w stosunkach miedzynarodowych. Oczywiscie, ze
              trzeba. Ale w takim 'pokazywaniu palcem' nie mozemy zapominac, ze kazda z
              takich sytuacji to jednakze osobna sytuacja i powinna byc rozpatrywana osobno.
              Wiedza o tym, co Turcy robili w Kurdystanie nie zmiejsza bolu dla tych, ktorzy
              byli uciskani przez Serbow. A bol tych ostatnich nie zmienia faktu, ze wielu
              Serbow bylo bestialsko traktowanych przez Albanczykow... (tak dla formalnosci,
              ja nie mam zadnych zludzen, ze Albanczycy byli znacznie 'lepsi' niz Serbowie)
              Itd, itd. Nie sadze, abysmy na tym forum rozwiazali ten problem.
              Co do wybuchu wojny w Kosowie, to rowniez wydaje mi sie, ze jest to nieco
              bardziej skomplikowane i ma wiele wspolnego z tym, ze Zachod przygladal sie
              wojnie w Bosni, nalozyl embrago na Bosnie i tym przyczynil sie do tego, ze
              Bosniacy nie mogli sie bronic - dlatego w stosunku do Kosowa zachowal sie tak,
              jak sie zachowal (wyrzuty sumienia??) Co do zbrojenia Albanczykow przez USA i
              Niemcy nic na ten temat nie wiem i chetnie sie dowiem. Wiem natomiast, ze bron
              plynela nieprzerwanym potokiem z Albanii po kryzysie z piramidami (1997?) i
              mozna bylo kupic AK47 za okolo $5.
              I na
              • Gość: wojtexkowron UCK IP: *.dip.t-dialin.net 20.04.04, 16:10
                Co do zbrojenia Albanczykow przez USA i
                > Niemcy nic na ten temat nie wiem i chetnie sie dowiem.

                emperors-clothes.com/articles/chuss/kla.html
                Z tym nie chce przsadzac na ile to zrodlo jest wiarygodne.

        • Gość: A Re: Niestety masz racje IP: 5.2.* / *.server.ntli.net 19.04.04, 21:23
          'Cywilow', a nie 'cywilistow'. Cywil - osoba nie bioraca udzialu w walkach
          zbrojnych, 'cywilista' - prawnik zajmujacy sie prawem cywilnym.
          Czepiam sie, ale to dla dobra jezyka.
          Jesli chodzi o Racak, to juz od dawna wielu nie kwestionuje, iz byly to starcia
          z policja Serbska. Nie wiem, o jakich 'patologach' mowisz, ale Kosovo
          Verification Commission byla w Racaku kilka godzin po 'bitwie' i jedyne, co
          udalo im sie ustalic to to, ze 9 mezczyzn z pewnoscia nalezalo do UCK. a
          pozostale 45 osob - w tym 12-letni chlopiec i dwie kobiety - to z pewnoscia
          cywile. Od samego poczatku znane byly podejrzenia, iz UCK moglo 'wyczyscic'
          ofiary tak, by wygladali na cywili. Grupa ekspertow-patologow z Unii
          Europejskiej zdaje sie jednak potwierdzac w swoim raporcie, ze nie ma dowodow
          na to, ze zabici nie byli cywilami.
          Wszystko jest bardziej skomplikowane, niz moze sie wydawac na podstawie
          wiadomosci prasowych - i tu sie z toba zgodze. Nie zgadzam sie jednak z
          pogladem, ze dlatego, ze Chorwaci wygnali Serbow z Krajiny (przy pomocy CIA i
          amerykanskiej prywatnej formy wojskowej Military Resources Inc., ktora w czesci
          odpowiedzialna byla za trening wojskowy Chorwatow - wiedziales?) nie mozna
          Srebrenicy uznac za ludobojstwo. To sa dwie zupelnie odrebne sprawy, miejmy
          nadzieje, ze odpowiedzialni za czystki w Krajinie tez zostana odpowiednio
          osadzeni (na dobry poczatek patrz: Prosecutor v Ante Gotovina, Case No: IT-01-
          45-I, ICTY)
          • yacek1 Moje piec groszy 19.04.04, 22:20
            Nie twierdze, ze Serbowie byli aniolami, ale nie byli nimi rowniez Albanczycy.
            I jak widac nie sa aniolami i obecnie. Ponizej zamieszczam zrodla na
            temat "zbrodni" w Racaku.

            Caly ten napad na Serbie opieral sie na olbrzymich klamstwach amerykanskiej
            propagandy. Albanczycy w Kosowie prowadzili walki z jugoslowianska (dobrze
            mowie, wtedy jeszcze byla jugoslowianska) jeszcze za czasow generalissimusa
            Tito. W strefie przygranicznej (rejon Gostivaru, Mavrova, Ohridskog Jezera i
            Pristiny) bylo zawsze niebezpiecznie. Zbrojne napady na sily policyjne nasilaly
            sie z roku na rok.

            Moze kiedys podam statystyki Departamentu Stanu USA z czasow kiedy jeszce
            Departament ten umiescil organizacje KLA(Kosovo Liberation Army) lub jesli ktos
            woli UKC) na liscie organizacji terrorystycznych.

            Klamstw bylo bardzo wiele ale kilka waznych:

            1. Zachodnie zespoly medycyny sadowej znalazly w "masowych grobach" w Kosovie
            okolo 2200 cial a nie jak glosila amerykanska i brytyjaska propaganda
            dziesiatki tysiecy. Dodatkowo nie bylo mozliwe dokladne ustalenie ile bylo
            zwlok albanskich a ile serbskich.

            Czesc zwlok byla zwlokami zolnierzy ktorzy zgineli w potyczkach a nie w
            egzekucjach.

            2. Swiadkowie albanscy skladali zeznania, ze na wlasne oczy widzieli wojskowe
            ciezarowki serbskie zwozace trupy, ktore wrzucane byly do szybu kopalni Trepca.

            Zespoly medycyny sadowej nie znalazly tam zadnych sladow zwlok.

            3. Hiszpanski zespol medycyny sadowej opuscil Kosovo stwierdzajac, ze nie jest
            w stanie doszukac sie masowych grobow.

            Nie mam czasu tlumaczyc ponizszego. Moze kiedys to zrobie jezeli ktos wyrazi
            zainteresowanie ponizszym tekstem.

            www.originalsources.com/OS1-01MQC/1-24-2001.1.html
            Bush's First Major Foreign Policy Challenge: Facing the Mess Clinton Made in
            Kosovo

            Racak Autopsy Report and the Milosevic Indictment Top News in Europe

            By: Mary Mostert, Analyst, Original Sources (www.originalsources.com)

            January 24, 2001

            In today's London Telegraph we find that the new Yugoslav president, Kostunica,
            met with Carla Del Ponte, prosecutor for the
            International Criminal Tribunal for the former Yugoslavia (ICTY) yesterday. Del
            Ponte had demanded Kostunica produce
            Slobodan Milosevic so she could take him to the Hague and trim him for war
            crimes, such as the much reported massacre at
            Racak.

            Today it almost seems like ancient history, but actually it was only two years
            ago that we were hearing about a horrible
            massacre that had taken place at Racak, in Kosovo. CNN reported on January 16,
            1999:

            […]

            There is only one small problem with this whole scenario. There is considerable
            evidence that there never was a massacre of
            Albanian civilians by Serbs in Racak. In March, a week before the bombing
            started, Finnish pathologists issued a forensic
            report on the bodies supposedly found in a mass grave of people killed by cold-
            blooded Serbs.

            The Finnish report in "Politika" stated :

            "the authorized team of the Finish pathologists confirmed in their
            official report that in the Kosmet village of Racak,
            on the last 15th January, the massacre had not been committed and,
            therefore, there is no possibility to use this
            incident as an excuse for the military threat to Yugoslavia.

            "According to that what "Politika" learns from reliable sources, in the
            report of the Finish specialists of medical
            jurisprudence there are even more details which indict the Albanian side
            than there were in already reported
            findings of our and Belarusian pathologists. In addition to other methods,
            the Finnish pathologists determined by a
            special analysis "paraffin glove" that all killed had previously shot from
            firearms. They also found out that their
            corpses were brought from some other place later on. In this way once
            more, and hopefully finally, the
            accusations of William Walker, Chief of the OESC Mission for Verification
            in Kosovo and Metohija, that the
            Serbian police committed the massacre of gathered helpless civilians was
            rejected as untrue."

            • Gość: wojtexkowron Re: Moje piec groszy IP: *.dip.t-dialin.net 19.04.04, 22:28
              Wiliam Walker to wlasnie ten byly pracownik CIA o ktorym wspomnialem w moim
              poscie powyzej.
              • yacek1 Re: Moje piec groszy 20.04.04, 00:55
                Jesli chce ktos dowiedziec sie wiecej o niechlubnej dzialalnosci pana Walker'a
                to podaje namiary.

                emperors-clothes.com/analysis/meetmr.htm
                WILLIAM WALKER (ALIAS, MR. RACAK) AND HIS SALVADOR MASSACRE COVER-UP
                by John Flaherty and Jared Israel
                Includes full text of 60 Minutes TV exposé
                [Posted 22 March 2002]

                In coming days, officials from the Kosovo Verification Mission (KVM) are
                scheduled to testify against Slobodan Milosevic. The chief of the KVM was one
                William Walker, the man who sold the world the story of the Racak so-called
                massacre, used to create a climate to justify the bombing of Yugoslavia in 1999.
                We are preparing a piece which examines Walker's role as Assistant Under-
                Secretary of State for Central American Affairs from 1985 to 1988, including
                the Iran-Contra scandal, Ambassador to El Salvador from 1988 to 1992 and UN
                administrator for Eastern Slavonia from 1997 to 1998. While this article is in
                preparation, we wished to make available to you the transcript of a Sixty
                Minutes program, posted below. It aired in 1993. It exposed William Walker's
                role in suppressing the investigation into the infamous death squad killings of
                Jesuits in El Salvador and in deceiving, or trying to deceive, the public about
                the Salvadoran Army's role in this terrible crime.
                Walker's effectiveness in Yugoslavia - especially his ability to "sell" the
                Racak massacre - depended on his credibility as an honest diplomat. A public
                figure's credibility is - or should be - based on the historical record.
                Clearly, if the gangster Al Capone tells us somebody is a crook, we're going to
                take it with a grain of salt.
                Given what he had done to Central America it is therefore remarkable that
                William Walker had any credibility at all.

      • Gość: kat Re: Ten sąd jest tak samo obiektywny jak Wyborcza IP: 62.29.137.* 19.04.04, 18:22
        ale mord w Srebrenicy jest faktem! Zamordowano z zimna krwia kilka tysiecy
        bezbronnych ludzi - o czym tu wiecej mowic!!!

        Cale szczescie, ze USA jako jedyny kraj zrobilo tam porzadek - w przeciwnym
        razie rzeziom nie byloby konca
    • Gość: kerazc Re: Masakra w Srebrenicy była ludobójstwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 12:57
      Czy ktoś kontroluje co tu się zamieszcza? Jak chcesz "Inny" to wejdź sobie na
      jeden z setek gejowskich czatów. Tam na pewno znajdziesz rozwiązanie problemu.
      Co za kretyn!
      • Gość: inny O widzę, że kolega z branży. Jakiś link na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 13:15
        gejowskie formum dostanę od kolegi. Czekam
    • Gość: barbara Re: Masakra w Srebrenicy była ludobójstwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 12:58
      Przepraszam, ale gdzie się podział admin????
      • Gość: Leszek Daj mu spokój. Właśnie ob...ciąga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 13:16
        Niegrzecznie jest przeszkadzać basieńku
    • Gość: S. Baca A to co wyprawia superapartheidowy Izrael to IP: 62.181.161.* 19.04.04, 13:00
      ludobojstwem nie jest?
      • Gość: sędzia Nie. Państwo narodu wybranego ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 13:24
        moralne prawo do mordu. Oni mieli tzw. holocaust więc każde ich działanie jest
        usprawiedliwione. Nie jesteśmy w stanie zrozumieć zbiorowej traumy jaka
        dotknęła naszych starszych braci w wierze.
        • Gość: +#ui90 [...] IP: *.3.14.vie.surfer.at 19.04.04, 13:30
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: DarekW Superapartheidowy Izrael ? IP: 213.227.80.* 19.04.04, 14:54
        Chcialbym aby w Polsce Cyganie mieli sie tak dobrzez jak Arabowie w Izraelu, a
        tak w ogole to jak mozna bedac zdrowym na umysle porownywac palenie Zydow z
        walka zbrojna z hamasowcami??
        • Gość: S. Baca Re: Superapartheidowy Izrael ? IP: 62.181.161.* 19.04.04, 15:02
          Co ty k... wiesz o cyganach? Kolejny "poprawny politycznie" balwan, ktory
          belkocze bez pojecia, za to zgodnie z linia Wyborczej.

          A Izrael jest panstwem apartheidu, ktore gwalci prawo miedzynarodowe i prowadzi
          terroryzm panstwowy. Koniec, kropka.
    • Gość: pytajnik coś takiego! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 19.04.04, 13:21
      a nie "wewnętrzną sprawą suwerennego państwa", której należało się przyglądać bezpiecznie i z daleka? Europo, jesteś niekonsekwentna! Jak możesz!
    • Gość: kkk [...] IP: *.3.14.vie.surfer.at 19.04.04, 13:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: mkk Do innego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 14:13
      Chłopcze, ile ty masz lat?

      Jestem za wprowadzeniem cenzusu wiekowego dla użytkowników forum dyskusyjnego.

      mkk
    • Gość: Tomson Niczym to się ma do masakry Amerykańców w IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 19.04.04, 14:42
      Iraku, tylko ostatnia masakra to kilkanaście tysięcy pomordowanych mężczyzm,
      kobiet i dzieci.
    • Gość: vreundlich [...] IP: *.hrzpool.tu-freiberg.de 19.04.04, 14:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Stan Masakra w Srebrenicy była ludobójstwem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.04.04, 14:54
      Czy data 1955 nie jest pomyłką? Jeśli tak to proszę o szybką korektę!!
    • Gość: Przemo w 1955 ???? 1995 !!!! IP: 195.205.44.* 19.04.04, 15:18
      Co sie dzieje ostatnio na portalu GW?! Coraz wiecej literowek i to
      niebagatelnych.Masakra w Srebrenicy miala miejsce w 1995.
    • Gość: grzesiek A o roli oddzialow ONZ w tym ludobojstwie - nic ? IP: *.acn.waw.pl 19.04.04, 15:19
      A to, ze ludobojstwo obylo sie pod nosem i za faktycznym przyzwoleniem
      oddzialow holenderskich onz pod dowodztwem plk Petersena, ze sprawa jest hanba
      dla calej Europy, onz w szczegolnosci, to juz nie jest informacja co ? Oj
      wybiorcza, wybiorcza
    • Gość: krytyk w 1955 r.?? kolejny bubel informacyjny GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 15:31
    • himax A co z masakra w Palestynie? 19.04.04, 16:26
      Podwojne standarty?
      • Gość: jarek-Zyd masz na myli to w roku 1098, ta w latach 1198-1280 IP: *.fastres.net 20.04.04, 07:55
        albo tez ta w latach 1836-38,
    • Gość: j Masakra Muzułmanów w Srebrenicy była ludobójstwem IP: *.tarnowiec.sdi.tpnet.pl 19.04.04, 17:36
      A dowódcy wojsk Holenderskich, którzy dopuścili do tego ludobójstwa, mimo, że mieli chronić tych ludzi - kiedy będą sądzeni? Czy sprawiedliwość zawsze jest wymierzana słabszym, którzy akurat przegrali?
      • Gość: grg Re: Masakra Muzułmanów w Srebrenicy była ludobójs IP: *.b.jawnet.pl 20.04.04, 00:14
        Gość portalu: j napisał(a):

        > A dowódcy wojsk Holenderskich, którzy dopuścili do tego ludobójstwa, mimo, że
        m
        > ieli chronić tych ludzi - kiedy będą sądzeni? Czy sprawiedliwość zawsze jest
        wy
        > mierzana słabszym, którzy akurat przegrali?

        Serbowie przegrali? W Srebrenicy nie ma dzis zadnych zywych Bosniakow, ale sa
        Serbowie.

        Slabsi? Od kogo?
    • Gość: jolka wystarczy że haski sąd kiwnie palcem, IP: *.toya.net.pl 19.04.04, 17:58
      a u nas wszystkie środki masowego przekazu piszą jacy ci Serbowie byli źli -
      czy to panowie dziennikarze aby uspokoić własne sumienie - że tak skrzywdzono
      Serbię- biorąc bandytów i morderców muzułmańskich w obronę - a efektem tego
      jest Kosowo i to co tam sie stało!!! Może dosyć tej medialnej nagonki i
      propagandy!!! Chyba nigdy naprawdę nie mieliście do czynienia z muzułmanami -
      cieszcie się, bo włoski ochroniarz nie miał tyle szczęścia, choć i tak dobrze
      że pozwolono mu szybko umrzeć, niektórym nie pozwalają na takie "szczscie". A
      nawiasem - sprawdzcie ile brali kasy dziennikarze amerykańscy aby pisać tak jak
      trzeba!!!
    • Gość: felek ile ton bomb zrzucili amerykanie na Jugoslawie IP: *.client.comcast.net 19.04.04, 19:54
      • Gość: X DZIEKI USA TA WOJNA SIE SKONCZYLA IP: *.crowley.pl 19.04.04, 20:46
        Gdyby nie Amerykanie wojna trwalaby tam dalej, a pesudopacyfisci po demonstracji
        poszliby na piwko.
        Przeciez tych ludzi "pilnowaly" oddzialy holenderskie, ktore poslusznie zlozyly
        bron.
        Tyle warta jest wasza "idea europejska"
        Czekac tylko gdy US Army wycofa sie z Europy, a Niemcy pokaza kto tu rzadzi
        • Gość: Mamlas no chyba,żę posłuchanoby"apeli"ONZ,Papieża,UE :-P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 20:52
          no jasne że ta wojna skończyła sie dzięki USA. A Europa dała swój popis
          wystawiając na rzeź srebrenice. Te śmieszne apele ONZ,UE,Papieżą,których i tak
          nikt nigdy nie respektuje... Oni sobie apelowali w cieplutkich gabimetach,a tam
          trwało piekło... Dlatego jedyny kraj jaki szanuję,to USA
          • Gość: Mamlas NAJPIERW OSĄDZIĆ MORDERCÓW HOLENDRÓW!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.04, 20:58
            To co zrobili w Srebrenicy to największa hańba dla powojennej zachodniej
            europy,europy która teraz skazuje serbów udając,że nie widzi i nie wie o tym,co
            zrobili europejczycy w srebrenicy. Ale nie uda im sie to,a tacy ludzie jak ja
            bedą już do końca swiata wypominać tym holenderskim tchórzliwym sku*wysynom o
            ich pełnej odpowiedzialności za masakrę. Gdyby żołnierze stojący po "dobrej"
            stronie w czasie II wojny światowej byli równie tchórzliwi jak Holendrzy w
            Srebrenicy,żądziliby teraz naziści. Ale Europejczycy tchórzostwo mają już we
            krwi,dlatego NIKT NIGDY inie będzie ich szanował,a ich pseudodziałania obronne
            (siły reagowania UE itd.)zawsze bedą kwitowane śmiechem politowania.Zresztą co
            tu dużo mówić-patrzcie kapitulacja Hiszpanii przed Al-Kaidą.
            HAŃBA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: WODNIK53 Re: no chyba,żę posłuchanoby"apeli"ONZ,Papieża,UE IP: *.wrzos.wroc.pl 19.04.04, 21:39
            Toż to cowboye, tylko strzelać umieją, z myśleniem już gorzej, a z
            przewidywaniem (co jest podtswą polityki) - niedostatecznie. Im mniej będzie
            wojsk amerykńskich w Europie - tym lepiej dlla Europejczykow. Niech już
            pielęgnują swój "american way" w Minesocie, Arkansas czy Idaho (texasu nie
            wspomnę bo to europejskie średniowiecze, no może XVII wiek)
    • Gość: grg "Jakbyś kamień jadła" [fragment książki] IP: *.b.jawnet.pl 19.04.04, 23:15
      Każdego dnia, przez trzy lata, do tutejszego szpitala przyjmowano około
      trzydziestu rannych. W szpitalu pracował jeden chirurg. Amputował nogi i ręce
      tym, co miał: brzytwą i sierpem. Nie było środków znieczulających, nie było
      antybiotyków. Przez trzy lata w Srebrenicy umierało średnio po pięć osób
      dziennie. Ale bywały i takie dni, kiedy konało dwudziestu (nie liczymy tu
      zabitych od razu).

      Ludzie nie mieli środków czystości, lekarstw, soli. Jedli trawę, korzenie,
      kwiaty leszczyny. I chleb pieczony z mielonych kolb kukurydzy. Taki chleb jest
      ciężko strawny, wywołuje silne bóle. Pod koniec jedli to, co NATO zrzuciło im z
      samolotów. Ale jedzenia z nieba było za mało, więc kiedy spadało, głodni ludzie
      wyciągali noże i o jedzenie walczyli.

      (...)

      – Liczyłam jego kroki, kiedy mi go wyrwali – mówi dalej Zineta. – Jeden krok,
      drugi, dziesiąty, coraz dalej ode mnie. Krzyczałam, odwrócił się. Dwudziesty
      krok, trzydziesty, już był prawie przy tej fabrycznej hali. Tam go czetnicy
      zatrzymali, torbę kazali rzucić na bok. Sterta walizek była wysoka chyba aż na
      dwa piętra. Kiram spojrzał jeszcze na nas. Wszedł do hali.

      (...)

      Obecna gospodyni przed wojną mieszkała niedaleko – we wsi Kravica. Jej dom
      spalili Muzułmanie ze Srebrenicy.

      – Wymykali się górami przez oblężenie – Mubina wyjaśnia, jak było. – Zabierali
      Serbom wszystko, co dało się zjeść. Najczęściej mąkę. Worek mąki dawał rodzinie
      przetrwanie na jakiś czas.

      – Ale i domy palili – podkreśla teraźniejsza gospodyni. – Zabijali Serbów.

      – Tak, zabijali – Mubina rozgląda się po pokoju. Patrzy na to, co zostało z
      gospodarstwa jej rodziców. Niewiele, tylko fragment meblościanki. Wszystko
      zostało rozkradzione, zapewne zanim wprowadziła się tu młoda Serbka z Kravicy.

      (...)

      Podobno ciągle wołali go na milicję. Szedł, ale wracał. Znowu go wołali.
      Zaniepokoiło to Serbów z sąsiedztwa. Zorganizowali mu kryjówkę w lesie. Spędził
      w niej kilka dni, a kiedy którejś nocy trafiła się okazja, sąsiedzi pomogli mu
      przejść do Srebrenicy. Dzień, może dwa później na boisko szkolne zwieziono
      wszystkich pozostałych w Bratunacu Muzułmanów.

      Odbyła się pierwsza selekcja: kobiety na lewo, mężczyźni na prawo.

      W połowie maja 1992 roku w tutejszej szkole zabito blisko dwa tysiące mężczyzn.
      Stało się to trzy lata przed selekcją w Potoczarach.

      Ci, którzy uciekli do Srebrenicy, wierzyli, że są uratowani.

      (...)

      – Tamtego lipca – mówi do Mubiny, zaraz po powitaniu – szliśmy wszyscy przez
      góry.

      – Przez Buljim szliście?

      – Tak. Tam rozdzieliłem się z młodszym synem, żeby choć jeden z nas przeżył.

      – Słusznie.

      – Obiecaliśmy sobie, że żaden z nas nie da się wziąć żywcem. Wiesz, co Serby
      robili z naszymi?

      – Wiem – mówi Mubina.

      – Krzyżowali...

      – Wiem.

      – Pierwszy dzień szliśmy bez kłopotów, ale powoli. I Hasan szedł z nami.
      Drugiego dnia, gdzieś nad Kravicą, wpadliśmy w serbską zasadzkę. Chłopaki
      wariowali, wkładali sobie granaty w usta. Huk, raz-dwa, masakra straszna.
      Hasan, inaczej niż wszyscy, przyłożył sobie granat do brzucha. Skulił się, o
      tak, i już.

      Teraz mąż Zinety patrzy w ziemię.

      – A ty? – pyta Mubina po chwili. – Jak przeżyłeś?

      – Pod trupami. Ale co to za życie. Młodszy syn wyjechał w świat, starszy...

      – Wiem.

      – Nie płacz, Mubina. Ty się ciesz. Ja to byłbym szczęśliwy, gdybym wiedział, że
      nasz Kiram wysadził się granatem.

      – Tak, dobrze jest wiedzieć. Dusza od razu mniej boli.

      – Nasz Kiram został w Potoczarach. Tyle wiem. Wszedł do hali.

      wirydarz.org/pl/onas/archiwum/05/ksiazka1.html
    • Gość: jose [...] IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 20.04.04, 03:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Olek51 Serb i prawosławny = komunista = bandyta? IP: *.teleton.pl 20.04.04, 06:59
      Od poczatku wojny w Jugosławii w naszych środkach masowego przekazu, m.in
      dzięki Dawidowi Warszawskiemu ale i Tadeuszowi Mazowieckiemu obowiązuje teza,
      że wszystkiemu winni są Serbowie. Co zrobić z chadekami z RFN i Austrii, w tym
      z Helmutem Kohlem, dyplomacją watykańską którzy w 1990 roku podsycali
      separatyzmy chorwackie i słoweńskie. Czy ktoś pamięta, że w czasie II wojny z
      rąk ustaszy i współpracujących z nimi muzułmańskich Bośniaków zginęło ok. 600 -
      700 tysięcy Serbów. Przecież to nie pasuje do tezy, że wszystkiemu sa winni
      Serbowie. A co zrobić ze zdestabilizowanym i rządzonym przez albańskie mafie
      Kosowem?
      • Gość: chris Everyone, some articles on Srebrenica, decide for IP: *.bchsia.telus.net 20.04.04, 07:09
        Everyone, some articles on Srebrenica, decide for yourself. Supposedly, 250,000
        people died in the Bosnian wars, the UN has found around 4000-5000 corpses so far.

        The following have articles and links to articles. Decide for yourself:

        www.antiwar.com/srebrenica.html
        www.balkanpeace.org/cib/bos/boss/index.shtml
        emperors-clothes.com/analysis/falsely.htm
        emperors-clothes.com/analysis/list-s.htm
        emperors-clothes.com/articles/jared/fulltext.htm
        emperors-clothes.com/articles/jared/texts.htm
        emperors-clothes.com/articles/jared/texts2.htm
        emperors-clothes.com/articles/kilibarda/islamist.htm
        emperors-clothes.com/articles/standefer/hoax2.htm
        emperors-clothes.com/docs/refutat.htm
        emperors-clothes.com/letters/mrrohde.htm
        emperors-clothes.com/reports/10th.htm
        www.balkan-archive.org.yu/politics/war_crimes/srebrenica/
        Read about the following pig
        (Srebrenica's Commander: Naser Oric)
        www.balkanpeace.org/cib/bos/boss/oric/index.shtml
      • Gość: jarek-Zyd Bo jak zwykle oprocz Andreottego nikt o IP: *.fastres.net 20.04.04, 08:23
        przeszlosci tej ziemi nie wiedzial, tak samo jak Polacy nie wiedza nic o
        Czechach i odwrotnie, kazdy patrzy we wlasny garnek.
        Moze by bylo dobrze przeniesc sie na forum militarne i o Jugoslavi ,balkanach
        podyskutowac.
        nawet zamach na arcyksieza byl pomyslem pomylonym( zorganizowany przez wywiad
        Serbski) i mial na celu zatrzymanie jego reform.
        Nie mowiac juz o Serbskim zamachu stanu w roku 1928 itd dalej, najlepsze jest to
        ze po IIWS duza czesc morderstw popelnionych na Serbach i Zydach zwalono na
        Kroatow, choc zrobili je waleczni wyznawcy Allaha pomocnicy Hitlera..
        W samym Kosowie po IIWS bylo tak samo duzo Serbow co Turko-Albanczykow i teraz
        jak jest, i tam wine, ma tylko Tito i nikt inny, ktory chcac ograniczyc sile
        Serbow dal Albano-Turkom autonomie.
    • galaxy2099 Zatem ONZ nalezy postawic przed trybunalem 20.04.04, 07:37
      sprawiedliwosci w Hadze i oskarzyc o wspoludzial w dziele ludobojstwa.
      Bo stac uzbrojonym po zeby i patrzec jak morduje sie niewinnych ludzi klasyczny
      wspoludzial w rozumieniu kodeksu prawa.
      A tak wlasnie stali i patrzyli zolnierze w blekitnych chelmach z flaga ONZ w
      dloni.
      Gratulacje dla dzielnych panow zolnierzy.
      • Gość: jarek-Zyd Doskonaly przyklad dla Iraqu. IP: *.fastres.net 20.04.04, 07:50
        Juz widze tam rzady ONU. Tylko na miejscu Serbow widze Kurdow - wedlug
        arabskiego sposobu myslenia do zemsty maja prawo( jeden Kurd 100 Arabow
        sunnitow), potem 10 % szalencow pod wodza agentow iranskich i ich pachoolka al
        Sadra wymorduja 20 % tzw moderatow, Iracy Chrzescijanie wyjada do Francji i
        sytuacja sama sie wyjasni.
    • Gość: y Masakra w Srebrenicy była ludobójstwem IP: *.ad.uni-heidelberg.de 20.04.04, 17:40
      chlopaki, umowcie sie na flaszke, bo meczycie temat...
    • Gość: comsky absurd IP: 81.168.38.* 05.07.04, 19:42
      zastanawia mnie tylko jedno: w stanach za wielokrotne morderstwo z premedytacja
      doasteje sie wyrok skazujacy na kare smierci albo wielokrotne dozywocie a w
      przypadku jednego z najwiekszych zbrodniarzy zmiejsza sie jescze kare o 11
      lat... absurd!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka