Dodaj do ulubionych

koniec świata zbliża się

24.01.11, 22:05
Zdaniem Chin potęga USA przetrwa jeszcze długo

Wysoki ranga chiński urzędnik napisał w jednym z felietonów, że globalna dominacja Stanów Zjednoczonych będzie niekwestionowalna przez co najmniej dwie kolejne dekady i wezwał swój rząd do znalezienia równowagi między roszczeniowością a ugodowością.

Le Yucheng, dyrektor ds. rozwoju polityki w chińskim ministerstwie spraw zagranicznych, przedstawił swoje przemyślenia jeszcze przed zeszłotygodniową wizytą chińskiego prezydenta Hu Jintao w Stanach Zjednoczonych. Są one jednak odzwierciedleniem charakteru czterodniowej wizyty Hu, który starał się Amerykę uspokajać, ale nie bał się również artykułować swoich żali.

biznes.onet.pl/zdaniem-chin-potega-usa-przetrwa-jeszcze-dlugo,18543,4120246,1,news-detal
Obserwuj wątek
    • wojciech.2345 dlaczego koniec świata 24.01.11, 22:10
      Na forum piszą, że USA to domek z kart, który jeszcze moment i się rozsypie.
      Ja jaczejce wierzę.

      Ten Chińczyk oszalał. A jeśli ludzie ulegają obłędowi, to jest to nieomylna oznaka
      końca świata.

      Innego wytłumaczenia znaleźć nie potrafię.
      • pimpus18 Re: dlaczego koniec świata 24.01.11, 22:15
        Chiny i USA są związane ze sobą jak Bolek i Lolek.

        A kapitalizm i optymizm są na siebie skazani jak Flip i Flap.
      • przyjacielameryki Re: dlaczego koniec świata 25.01.11, 15:47
        wojciech.2345 napisał:

        > Na forum piszą, że USA to domek z kart, który jeszcze moment i się rozsypie.
        > Ja jaczejce wierzę.
        >
        > Ten Chińczyk oszalał. A jeśli ludzie ulegają obłędowi, to jest to nieomylna ozn
        > aka
        > końca świata.
        >
        > Innego wytłumaczenia znaleźć nie potrafię.

        Wojtek, ale kto tak pisze??? To propagandyści kremlowscy i inni komsomolcy ziejący nienawiścią do demokracji i USA. Oni liczą, że USA padnie i oni wskoczą na jej miejsce!!!! Kompletna żenada, ale to opinie zupełnie bezwartościowe i szkoda się nimi zajmować!
    • vladexpat Re: koniec świata zbliża się 24.01.11, 22:24
      wojciech.2345 napisał:

      > Zdaniem Chin potęga USA przetrwa jeszcze długo

      Jeżeli ważny Chińczyk tak twierdzi, to pewnie wie co mówi. W końcu to Chiny utrzymują amerykańską "potęgę gospodarczą" swoimi dotacjami. I pewnie se zaplanowali, że będą to robić jeszcze ze 20 lat. Wiec datę końca dominacji USA też mogą z dużą dokładnością podać.
      • wojciech.2345 Re: koniec świata zbliża się 24.01.11, 22:26
        Ty masz łeb.
        Bardzo ciekawa uwaga.

        Pozdrawiam
        Wojciech z Ciemnogrodu.
      • mara571 Re: koniec świata zbliża się 24.01.11, 22:34
        jestes pewny, ze to sa dotacje?
        • vladexpat Re: koniec świata zbliża się 24.01.11, 22:56
          mara571 napisała:

          > jestes pewny, ze to sa dotacje?

          A jak nazwać sytuację, gdy jeden kraj dostarza drugiemu towary uzyskując w zamian zadrukowany papier, który ma jakąś wartość tylko dlatego, że ten pierwszy kraj o to zabiega?
          • wojciech.2345 Re: koniec świata zbliża się 24.01.11, 23:01
            vladexpat napisał:
            > A jak nazwać sytuację, gdy jeden kraj dostarza drugiemu towary uzyskując w zami
            > an zadrukowany papier, który ma jakąś wartość tylko dlatego, że ten pierwszy kraj o to zabiega?
            ---------------------------------------------------
            Zadałem Felusiakowi pytanie o model tej zabawy, ale mi nie odpowiedział.
            Szkoda.

            forum.gazeta.pl/forum/w,50,121221472,121257103,Re_felus_do_ksiazek_.html
          • mara571 Re: koniec świata zbliża się 24.01.11, 23:15
            Chinczcy mysla troche inaczej: to ich obywatele maja prace, niewyksztalceni robotnicy zdobywaja kwalifikacje, zachodnie firmy wnosza kapital do firm (z chinskim udzialem wiekszosciowym) i know how.
            Kazdy chce byc obecny na rynku 1,3 mld konsumentow.
            Drobni przedsiebiorcy wykonuja tanie kopie szlagierow rynkowych i sie szybko bogaca. Kupuja mieszkania i domy, napedzaja rynek uslug.
            Panstwo inwestuje w infrastrukure, tworzac miliony nowych miejsc pracy.
            W dodatku nie wszystkie dolary uzyskane od Amerykanow lokowane sa obligacje amerykanskie.
            Znaczna ich czesc posluzyla do wykupienia zloz surowcow na calym swiecie.
            Na razie ich strategia sie sprawdza. Zobaczymy co bedzie dalej.
            • br0fl0vski Re: koniec świata zbliża się 25.01.11, 02:04
              skad ta pewnosc ze jest to strategia made in china. jesli jest to by znaczylo ze ludzie rzadzacy dzis swiatem stracili rozum bo bez ich zezwolenia na to w chinach ludzie do dzis chodziliby w kufajkach
              • mara571 Re: koniec świata zbliża się 25.01.11, 08:25
                czyzby ludzie rzadzacy dzis swiatem nie czerpali z obecnego ukladu?
                Czy sterowane przez nich wielkie koncerny nie zarobily dzieki tej strategii bilionow dolarow?
                Wazne jest, kto kogo pokona.
                A Chiny powoli dochodza do punktu krytycznego....
                • mara571 przepraszam, zjadlam jedno slowo 25.01.11, 19:19
                  istotne dla zrozumienia mjego pierwszego zdania:
                  czyzby ludzie rzadzacy dzis swiatem nie czerpali zyskow z obecnego ukladu?
    • marouder.eu Re: koniec świata zbliża się 24.01.11, 22:49
      A jaka bron jadrowa chce Rosja rozmieszczac?
      • vladexpat Re: koniec świata zbliża się 24.01.11, 22:57
        marouder.eu napisał:

        > A jaka bron jadrowa chce Rosja rozmieszczac?
        >

        W Chinach czy w USA? Bo tych krajów dotyczy wątek.
        • marouder.eu Sie zawstydzilem. Przepraszam./nt 24.01.11, 23:07
    • jaja_na_boczku w jezyku dyplomacji oznacza to ze po USA 25.01.11, 00:57
      wojciech.2345 napisał:

      > Zdaniem Chin potęga USA przetrwa jeszcze długo


      Sun Tzu "człowiek bez strategii, który lekceważy sobie przeciwnika, nieuchronnie skończy jako jeniec”

      • wojciech.2345 Re: w jezyku dyplomacji oznacza to ze po USA 25.01.11, 01:04
        Ale za co najmniej za dwie dekady.
        Tutaj na forum twierdzą, że USA padnie lada chwila.
        No to jak to jest?

        Mam Evie nie wierzyć?
        • vladexpat Re: w jezyku dyplomacji oznacza to ze po USA 25.01.11, 21:38
          wojciech.2345 napisał:

          > Ale za co najmniej za dwie dekady.
          > Tutaj na forum twierdzą, że USA padnie lada chwila.
          > No to jak to jest?
          >
          > Mam Evie nie wierzyć?

          20 lat z perspektywy 4000 lat historii Chin mgnienie oka.
    • felusiak1 ping pong 25.01.11, 02:07
      w chinach pułkownicy podnoszą czoła i zaczęł się im wydawać, że sa tak silni, tak zwarci i tak gotowi jak rosja w 1905 przed cuszimą. z drugiej strony w usa jastrzębie mówią o konieczności postawienia chinom szlabanu. widzę, że ten urzędnik z chińskiego ministerstwa rozumie wiecej niż pułkownicy i jastrzębie. zrozumiał, że chińska arogancja popycha japonię, koreę, taiwan i niema vałą południowo wschodnią azję i indie w amerykańskie ramiona z nadzieja na parasol.
      hu jintao wydaje się podążać śladami konfucjusza czego nie można powiedzieć o pułkownikach.
      puder i pomada na chińskiej twarzy już zaniedługo przestanie zachwycać. do głosu dojdą realia a te nie sa zbyt przychulne chinom. nie sa tez zbyt przychylne usa ale w kryzysie państwa z deficytem wychodzą lepiej niż te z nadwyżkami. królem jest popyt a nie podaż, która jest nieograniczona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka