Dodaj do ulubionych

Powrot po 20 latach wygnania.

30.01.11, 15:42
Przywodca tunezyjskiej Partii Odrodzenia (Hizb an-Nahda) 69-letni Raszid Ghannuszi, wrocil w niedziele do ojczyzny z ponad 20-letniego wygnania w Wielkiej Brytanii.
Kim jest Raszid Ghannuszi? I czy jego powrot po latach wygania moze miec wplyw dla przyszlosci Tunezji?
W 70-ch latach ubieglego stolecia Ghannuszi zaslynal ,jako radykalny islamista .W roku 1981 zalozyl partie "Odrodzenie" i chociaz teraz deklaruje , ze ma umiarkowane poglady i jest za rownouprawnieniem kobiet i mezczyzn,jak rowniez twierdzi,ze dla szariata nie ma miejsca w Tunezji (to wszystko on powiedzial na lotnisku w Londynie przed samym wylotem do Ojczyzny) , ja mu jakos nie wierze.
zalozylem ten watek,ze wzgledu na to,ze w swietle ostatnich wydarzen w Egypcie,wszysci zapomnieli,od czego wszystko zaczelo sie (Tunezja) i czym to moze skonczyc sie (kolejna islamska rewolucja).
Obserwuj wątek
    • igor_uk Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 16:43
      Niestety,jest wychowana w katolickiej polskiej rodzinie i nie za cholere nie chce nosic czadoru,jak rowniez jest przeciwna zalozeniu harema przez mnie.Oprocz tego ma jeszcze wiele innych wad,ktore polskie kobiety wynosza z domu. przedewszystkim pyskuje i na dodatek wiecej niz ja.

      • joanna_on-line Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 16:51
        igor_uk napisał:

        > Niestety,jest wychowana w katolickiej polskiej rodzinie i nie za cholere nie ch
        > ce nosic czadoru,jak rowniez jest przeciwna zalozeniu harema przez mnie.Oprocz
        > tego ma jeszcze wiele innych wad,ktore polskie kobiety wynosza z domu. przedew
        > szystkim pyskuje i na dodatek wiecej niz ja.

        >
        oj biedny Igorek... nawet haremu nie może sobie założyć - wyrazy współczucia :P

        hehe i serdeczne pozdrowienia dla małżonki ;-)
        • tojabogdan nihil istkowi wali na mózg 30.01.11, 17:00
          zieje miłością bliźniego,
          typowa jest tzw. nienawiść bezinteresowna, wystarczy zwykłe zaparcie, balanny ból głowy, spóźnienie na tramwaj, i już uruchamiają się psychopatyczne mechanizmy
          • joanna_on-line Re: nihil istkowi wali na mózg 30.01.11, 17:09
            tojabogdan napisał:

            > zieje miłością bliźniego,
            > typowa jest tzw. nienawiść bezinteresowna, wystarczy zwykłe zaparcie, banalny ból głowy, spóźnienie na tramwaj, i już uruchamiają się psychopatyczne mechanizmy

            ja sądzę, że u niej/niego powody są poważniejsze - to wygląda na permanentny stres + odpowiednie zaburzenia i efekt widoczny m. in. na forum ;/
            • igor_uk Re: nihil istkowi wali na mózg 30.01.11, 17:12
              joanna,ja juz pisalem ,ze nihilistka onanizuje sie publicznie i tyle.nic powaznego.Chwilami bywa zabawny.
              • walter622 Re: nihil istkowi wali na mózg 30.01.11, 18:03
                gor_uk napisał:

                > joanna,ja juz pisalem ,ze nihilistka onanizuje sie publicznie

                Ten nihilista to jakiś wacek z czerskiej. Przy okazji zamachu na lotnisku pisał wyjątkowo chamskie komentarze na które nie reagował admin, czyli admin traktuje tego typka jak "swojego".
                Prawdopodobnie pod tym nickiem siedzi Wacek R. - ten sam styl i poziom.
                • eva15 Re: nihil istkowi wali na mózg 30.01.11, 18:08
                  walter622 napisał:
                  > Ten nihilista to jakiś wacek z czerskiej. Przy okazji zamachu na lotnisku pisał
                  > wyjątkowo chamskie komentarze na które nie reagował admin, czyli admin traktuj
                  > e tego typka jak "swojego".
                  > Prawdopodobnie pod tym nickiem siedzi Wacek R. - ten sam styl i poziom.

                  No ten wacek ma full time job. Ciekawe czy mu płacą za nadgodziny...
                • joanna_on-line Re: nihil istkowi wali na mózg 30.01.11, 18:10
                  walter622 napisał:

                  > igor_uk napisał:
                  >
                  > > joanna,ja juz pisalem ,ze nihilistka onanizuje sie publicznie
                  >
                  > Ten nihilista to jakiś wacek z czerskiej. Przy okazji zamachu na lotnisku pisał
                  > wyjątkowo chamskie komentarze na które nie reagował admin, czyli admin traktuj
                  > e tego typka jak "swojego".
                  > Prawdopodobnie pod tym nickiem siedzi Wacek R. - ten sam styl i poziom.


                  a wiesz, że to nawet prawdopodobne... nie wiem czy to konkretnie ten osobnik, ale z b. dużym prawdopodobieństwem ktoś mieszkający przynajmniej w pobliżu naszej strefy czasowej - jakoś nie dba o zachowanie pozorów, że mieszka za oceanem :D (przynajmniej nie dbał/a w czasach, kiedy zwracałam jeszcze uwagę na jego/jej posty)
        • igor_uk Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 17:10
          joanna,dzieki za wspolczucie.Uwierz,naprawda zycie w haremie,to jest swietna rzecz,jak dla mezczyzny,tak i (przedewszystkim) dla kobiety.
          pozdrowienie dla zony przekazalem. Powiedziala - i nawzajem(co by to nie znaczylo).
          • joanna_on-line Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 17:24
            igor_uk napisał:
            Uwierz, naprawdę zycie w haremie, to jest swietna rzecz, tak dla mezczyzny, jak i (przede wszystkim) dla kobiety.


            hehe znasz kogoś kto by Ci uwierzył? przekonaj najpierw swoją żonę ;-)


            PS. powiem Ci w tajemnicy, że kobiety całkiem chętnie by zaakceptowały coś na kształt haremu - tylko jakby skład osobowy musiałby być nieco inny (ona + panowie :D)
            • igor_uk Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 17:39
              joanna! "ona + panowie " ,to przeciez jest zboczenie!
              • joanna_on-line Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:06
                igor_uk napisał:

                > joanna! "ona + panowie " ,to przeciez jest zboczenie!

                że co proszę??? harem to ok, a odwrotność zboczenie... pfffff
                no przeca mówiłam, żeś męski szowinista :D
                • igor_uk Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:13
                  joanna,wole uwazac sie za meskiego szowiniste,niz chociaz przez chwile ,pomyslec o tobie,ze jestes zboczona.
                  • eva15 Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:16
                    Dlaczego zboczona? Harem męski bardziej odpowiada naturze niż harem z kobietami. Ile kobiet jeden facet mooże obsłużyć, hę? Co innego z kobietą i jej haremem.
                    • igor_uk Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:20
                      Ewa! I ty tez?!
                      • joanna_on-line Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:25
                        igor_uk napisał:

                        > Ewa! I ty tez?!

                        hehe i kto tu mówił, że zna kobiety lepiej niż one siebie same :P
                        • igor_uk Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:27
                          joanna,czy musisz z taka satysfakcja dobijac mnie?
                          • joanna_on-line Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:33
                            igor_uk napisał:

                            > joanna,czy musisz z taka satysfakcja dobijac mnie?

                            e tam... zaraz dobijać - jak na dobitego to za głośno ....śpiewasz :D
                            • igor_uk Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:35
                              Nie wiem ,jak z 30 osobowym haremem,ale z dwuosobowym(ja to widze) poradzilem by sobie swietnie.
                              • joanna_on-line Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:39
                                igor_uk napisał:

                                > Nie wiem ,jak z 30 osobowym haremem,ale z dwuosobowym(ja to widze) poradzilem by sobie swietnie.

                                hmmm... poradziłem sobie - no no pokaż ten post swojej żonie ;-)

                                PS. gdybyś nie wyczuł bluesa - powinno być poradziłbym sobie - poradziłem to czas przeszły dokonany :D
                                • igor_uk Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:44
                                  Dzieki joannna.
                                  p.s. zonie ,oczewiscie ,tego nie pokaze.przeciez bylo by wstyd,okazac przed nia ,jako pol-analfabeta
                      • eva15 Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:29
                        igor_uk napisał:

                        > Ewa! I ty tez?!

                        A co ja na to mogę, że natura ogranicza możliwości męskie, a damskich nie ogranicza?
                        Trzymanie przez 1 faceta 30-osobowego haremu to tylko głupia pycha i chęć popisywania się. Kobiety mają z tego marną korzyść, o czym zresztą właściciel haremu dobrze wie i dlatego zatrudnia eunuchów.
                        • igor_uk Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:32
                          Ja tam nie widze probemow z zadowoleniem 30 osobowego haremu.
                          • eva15 Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:34
                            igor_uk napisał:

                            > Ja tam nie widze probemow z zadowoleniem 30 osobowego haremu.

                            Ooo tak. Każdy facet tak mówi, ale jako teoretyk.
                            • igor_uk Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:37
                              Ewa,w zwiazku z tym przypomniala sie mnie taka swinska rosyjska zagadak.
                              Mam nadzieje ,ze nie zaszokuje cie moje slownictwo.
                              "Co to jest ch...nja? I co to jest pizdziec?"
                              czy ty,Ewa,wiesz?
                              • eva15 Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:40
                                Jeśli ma to podobne znaczenie jak w j. polskim, no to chyba wiem. Ale domyślam się, że nie o to chodzi, więc powiedz.
                                • igor_uk Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 19:02
                                  Ewa,w Rosji tak tlumacza te slowaa:

                                  Jak na 10 facetow jest jedna kobieta,to to ch...nia (czyli nic takiego).
                                  A jak na 1 faceta jest 10 kobiet,to to pizdziec facetu ( czyli koniec,trup,nie zyje).
                                  • eva15 Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 19:14
                                    igor_uk napisał:

                                    > Ewa,w Rosji tak tlumacza te slowaa:
                                    >
                                    > Jak na 10 facetow jest jedna kobieta,to to ch...nia (czyli nic takiego).
                                    > A jak na 1 faceta jest 10 kobiet,to to pizdziec facetu ( czyli koniec,trup,nie
                                    > zyje).

                                    No to sam widzisz, masz potwierdzenie tego, co sugeruję.
                              • joanna_on-line Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:41
                                a mnie w związku z powyższym skojarzył sie pewien hmm... żart:

                                ona - jesteś kiepskim kochankiem
                                on z oburzeniem: skąd możesz wiedzieć??? po 30 sekundach...
                          • joanna_on-line Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:36
                            igor_uk napisał:

                            > Ja tam nie widze probemow z zadowoleniem 30 osobowego haremu.

                            i nadal mówisz o klasycznym haremie (mężczyzna + 30 kobiet)? - to ja się powtórzę: znasz kogoś kto by Ci uwierzył??? :D
                            • igor_uk Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:38
                              joanna,oczewiscie ,ze znam.To ja sam.
                              • joanna_on-line Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:43
                                igor_uk napisał:

                                > joanna,oczewiscie ,ze znam.To ja sam.

                                są takie zaburzenia znane psychologii - najłatwiej wówczas oszukać samego siebie ;-)
                                • igor_uk Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 19:03
                                  joanna,to zadne zaburzenie,to tylko marzenie i wybujala wyobraznia.
                    • jorl Eva 30.01.11, 20:30
                      eva15 napisała:

                      > Dlaczego zboczona? Harem męski bardziej odpowiada naturze niż harem z kobietami
                      > . Ile kobiet jeden facet mooże obsłużyć, hę? Co innego z kobietą i jej haremem.

                      Oczywiscie Eva ze masz racje. Zawsze mawiam moim dziewczynom za im to nic a ja sie zajezdzam. Igor zacofany Osteuropejczyk i udaje ze jest inaczej. Niewiele inny od dziewicy.
                      Ale ja mam czesto harem. Taki nowoczesny, bez eunuchow. Co weekend spotykam sie z inna, chociasz w tym roku ta zasade zlamalem i spotykam sie tylko z jedna. Zobaczymy jak dlugo. Bo niby fajnie ale wilka do lasu ciagnie..
                      Ale oczywiscie one spotykaja sie skolei ze swoimi chlopakami. Wesolo jest bo ja o tych chlopakach to wiem a oni o mnie nie. Ile sie klamstw nasluchalem jak przez telefon, siedzac ze mna w hotelu przekonywala taka swojego chlopaka ze jest w pracy! Dobre bylo ze pilnuje dziecka (nomen omen..).
                      Ale Eva z trojkacikami 2 facetow i jedna dziewczyna to slyszalem podzielone zdania. Od dwoch dziewczyn slyszalem ze bylo zajeb..e (obie uzyly dokladnie to wlasnie slowo) ale jedna miala inne zdanie. Ja oczywiscie w tego rodzaju trojkaciki sie nie bawie ale raz poprosila mnie jedna z ktora sie spotykalem juz kilka razy ze jej kolezanka tez chce dorobic. Trojkacik czyli. OK, zgodzilem sie ale sie zdziwilem i nie moglem jakos wymyslec jej psychologii jak zazadala "ja ale pierwsza".
                      Musze powiedziec ze to bylo do bani. A dlaczego? Bo one co rusz ze soba plotkowaly. Tak po babsku! Kolezanki w koncu. Powiedzialem sobie nigdy wiecej cos takiego.
                      Pozdrowienia
                      • igor_uk Re: Eva 30.01.11, 20:37
                        jorl az sie prosi o komentaz jego postow.
                        Tocty,jorl, mowisz,ze co weekend spotykasz sie z inna.Wiesz co z tego wynika? Ze potrafisz to robic raz na tyzdzien (ha,ha) ,a po drugie,to to ,ze po jednej noce z toba, dziwczyny o drugiej nawet nie chca wspominac.
                        • jorl Re: Eva 30.01.11, 21:03
                          igor_uk napisał:

                          > jorl az sie prosi o komentaz jego postow.
                          > Tocty,jorl, mowisz,ze co weekend spotykasz sie z inna.Wiesz co z tego wynika?
                          > Ze potrafisz to robic raz na tyzdzien (ha,ha) ,

                          Coz starosc nie radosc. Nic na to nie poradze. Chociaz aby nie bylo niejasnosci co prawda tylko w weekend spotkanie ale wtedy nie raz. Widze ze u Ciebie inaczej. Tylko raz i chrapiesz.
                          Spotykalem sie z pol roku z jedna mezatka co weekend to jej wyszlo ze wiecej sexu miala ze mna jak ze swoim mezem w 5 lat. Nie oszukujmy sie Igor malzenstwa jakos takie sa.


                          >a po drugie,to to ,ze po jednej
                          > noce z toba, dziwczyny o drugiej nawet nie chca wspominac.

                          A to skad wytrzasneles? Mialem dziewczyny w moim haremie z ktorymi sie spotykalem co prawda 1-2 razy na miesiac ale uzbieralo sie i ze trzy lata. Wlasnie dlatego potrzebowalem harem. Aby miec zawsze cos w weekend.
                          A rozstanie z powodu jej zamazpojscia. Zebyscie chlopy wiedzieli jak jestescie oszukiwani!

                          Pozdrowienia
                          • igor_uk Re: Eva 30.01.11, 21:18
                            och,jorl,jorl.nic ty biedaku nie rozumiesz.jakmas chec podzielic ze mna swoimi podbojami seksualnymi,to zawsze mozesz napisac mnie na prywate,a ja chetnie z toba wymienie sie wlasnymi doswiadczeniami.Ale na publicznym forum?!
                            juz pisalem do ciebie,kazdy tu pisze o sobie to,co by chcial miec w zyciu rzeczewistym.
                            Ja staram sie pokazac,ze jestem najlepszym synem Rosji ,poniewaz wiem,ze takowym chcial by byc,ale jestem tylko emigrantem,ktory zyje w luksusach,a w tym czasie wiekszosc moich rodakow klepie biede.
                            P_F,udaje z siebie arystokrate,co zdradza co tak naprawda robi w Nieczech,czy Francji.
                            Ty ze cigle piszesz o podbojach milostnych,co by wskazywalo na to,ze z tym masz duzy problem,a oprocz tego co rusz wspominasz o swoim wyksztalceniu,co rowniez zdradza twoi niespewnione marzenia.
                            Jak naprawda masz do powiedzenia o sobie,to korzystaj z prywaty,w przeciwnym wypadku narazasz sie na ataki personalne.
                            • joanna_on-line Re: Eva 30.01.11, 21:28
                              igor_uk napisał:

                              > juz pisalem do ciebie, kazdy tu pisze o sobie to, co by chcial miec w zyciu rzeczywistym.

                              interesująca koncepcja... jesteś pewien Igorku, że taki tęgi psycholog z Ciebie?

                              chętnie się przekonam - napisz mi w takim razie (może być prywatnie, żebyś nie miał skrupułów), co ja chcę pokazać, ślicznie proszę... lubię się dowiadywać, co ktoś sobie na mój temat wymyślił - obiecuję - żadnych konsekwencji dla Ciebie (czyt. ani trochę bardziej nie będę się czepiać ;-)
                              • igor_uk Re: Eva 30.01.11, 22:03
                                joanna,przeciez ty nic,komplektnie nic ,nie piszesz o sobie.O tobie tylko tyle znam,ze lubisz jezdzic rowerem. I koniec.Czyli ty nie spewniasz na forum zadnych ukrytych marzen.
                                joanna,czasami bardzo czepiasz sie mnie,czyz by cos w tym bylo? Moze dzieci cie nie zabardzo sluchaja? I jednak spewniasz sie,jako wychowawczyni na forum? (he,he). Joanna,to oczewiscie zart.
                                Ale twoja uwaga w tym przypadku byla chybiona.Przeciez sama zacytowalas mnie:
                                "kazdy tu pisze o sobie to", moja diagnoza dotyczyla wlasnie tych,co pisza o sobie i to dosc czesto.Przyklad jorla,jest podrecznikowym.
                                • joanna_on-line Re: Eva 30.01.11, 22:19
                                  igor_uk napisał:

                                  > joanna,przeciez ty nic, komplektnie nic, nie piszesz o sobie. O tobie tylko tyle znam, ze lubisz jezdzic rowerem. I koniec.

                                  no wiesz Igorku - rozczarowałeś mnie ;(

                                  dobry psycholog powinien umieć czytać między wierszami, a jestem pewna, że co nieco musiało mi się wyrwać nawet na forum, w końcu: nobody's perfect :D
                  • joanna_on-line Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:22
                    igor_uk napisał:

                    > joanna,wole uwazac sie za meskiego szowiniste,niz chociaz przez chwile ,pomysle
                    > c o tobie,ze jestes zboczona.

                    hehe Igorku chyba nie zrozumiałeś - to bycie męskim szowinistą powoduje, że może Ci w ogóle przyjść do głowy, żem zboczona :P
                    • igor_uk Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:25
                      joanna ,oczewiscie ,ze zrozumialem,co ty do mnie powiedziala,ale chcialem byc maksymalistem i harem dla siebie "uratowac" i przed toba na dzentelmena wygladac.Ale ty rozgryzla moja dziecinna gre.
        • you-know-who nie sadze, iranska rewolucja nie grozi 31.01.11, 01:20
          tu dalem linka

          ja tam widze same potencjalne pozytywy. przestalem sie martwic.
          martwi sie jedynie pewne male panstwo. ale to juz inna historia.

          go, egypt, go!
    • br0fl0vski powtorka z rozrywki 30.01.11, 17:24
      to bardzo dobry kandydat. sprawdzony po tylu latach zycia na garnuszku brytyjskim.

      wlasciwy czlowiek do podpisania pozyczki z IMF

      tunezja sie pod jegowww.reuters.com/article/2011/01/20/imf-tunisia-idUSN2012810420110120

      oczywiscie dla dobra narodu.
      • igor_uk Re: powtorka z rozrywki 30.01.11, 17:35
        br0fl0vski ,a jak jednak nie (to bardzo dobry kandydat.........do podpisania pozyczki z IMF) i wrocil stary radykalny islamista.Czy znasz wiele przypadkow,kiedy radykalni islamisci zmieniali swoi poglady? tym bardziej,ze w Londynie przebywal w srodowisku muzulmanskim (a tego tam nie brakuje).
        • br0fl0vski Re: powtorka z rozrywki 30.01.11, 17:54
          igor nie badz naiwny kto go w koncu pod okiem MI6 utrzymywal? jak mu nalepke islamisty zrobili to dlatego ze latwiej bedzie to oblupialym ludziom przelknach, moge ci gwarantowac ze jak sie w tunezji uspokoji to jednym z jego pierwszych dzialan bedzie zaciagniecie pozyczki. ludzie w eufori "wolnosciowej" nie beda protestowac. a pozniej wszystko pojdzie wedlog planu. dajacy pozyczke przesla mu liste zadan do spelnienia. igor gazety trzega czytac ostroznie. prawda jesli kiedykolwiek wychodzi dopiero po latach.
          • eva15 Re: powtorka z rozrywki 30.01.11, 18:00
            Najprawdopodobniej tak będzie, ale najprawdopodobniej nie oznacza, że na pewno. Tak duże ruchy społeczne mogą się wyrwać spod kontroli reżyserów, wszystkiego nie da się przewidzieć.
            • igor_uk Re: powtorka z rozrywki 30.01.11, 18:11
              Ewa,o tym Ghannuszi ja do ciebie pisalem juz wczoraj,chociaz przyjechal on dopiero dzis.I chociaz wczoraj mialem tylko niepokoj,to dzis ,po jego deklaracjach o tym jaki on jest OK,jestem wiekszym pessymistem.Jakos zle mu z oczy patrzylo sie.widac bylo triumf .
              On poczul,ze przyszedl jego czas.
              Oby ja mylil sie,bo szlak trafi wakacji (nie lubie zmieniac plany,zona i tak powiedzial,ze co by sie nie stalo,ona i tak nie jedzie).
              • eva15 Re: powtorka z rozrywki 30.01.11, 18:14
                Igor, powtarzam: jeśliby on był tak bardzo niewygodny, to by go z GB pod byle pozorem nie wypuszczono.
                • igor_uk Re: powtorka z rozrywki 30.01.11, 18:19
                  Ewa,tu w GB ,tak mi sie wydaje,nad wielu rzeczami juz nikt nie panuje.Zobacz,cale towarzystwo z Rosji,zaczynajac od Bieriezowskiego i konczac Zakajewym,sa tu.Oprocz tego i te oligarchowie,ktore sa w dobrych relacjach z Kremlem,chociaz by Abramowicz.
                  To,dla mnie,nie argument.
                  • eva15 Po co GB trzyma skompromitowanych i przestępców? 30.01.11, 18:25
                    igor_uk napisał:

                    > Ewa,tu w GB ,tak mi sie wydaje,nad wielu rzeczami juz nikt nie panuje.Zobacz,ca
                    > le towarzystwo z Rosji,zaczynajac od Bieriezowskiego i konczac Zakajewym,sa tu.

                    Ależ panuje panuje, panuje. Londyn to przechowalnia byłych watażków, despotów, złodziei etc. zwłaszcza z krajów, gdzie GB uważa, że ma tam swoje interesy. Trzyma się ich wszystkich po to by, jeśli sytuacja w ich krajach się zmieni, znów ich tam wysłać. No a jeśli się nie zmieni, to i tak mogą podgryzać i destabilzować (vide np. działalność Bieriezowskiego na Ukrainie w czasie pomarańczowej rewolucji)

                    > Oprocz tego i te oligarchowie,ktore sa w dobrych relacjach z Kremlem,chociaz by Abramowicz.

                    Tacy też są przydatni.
                    • igor_uk Re: Po co GB trzyma skompromitowanych i przestępc 30.01.11, 18:30
                      ewa,ale ilosc tego wszystkiego (czyli calego towarzystwa ze swiata)zbliza sie tu do masy krytycznej.wlasnie dla tego twierdze,ze nad tym przestaja tu panowac.
                      • eva15 Re: Po co GB trzyma skompromitowanych i przestępc 30.01.11, 18:32
                        Myślę, że odpowiednie angielskie służby umieją odróżniać ludzi ważnych od nieważnych i tych ważnych otaczają czułą opieką.
                        • igor_uk Re: Po co GB trzyma skompromitowanych i przestępc 30.01.11, 18:34
                          Ewa,taki gosc z Tunisa,napewno nie byl w kregu zainteresowan sluzb.
                          Kraj wydawal sie opanowany,gosc sobie po cichu zyje.Nie,watpie,zeby go ktos tu specjalnie pilnowal.
                          • eva15 Re: Po co GB trzyma skompromitowanych i przestępc 30.01.11, 18:39
                            Trudno ocenić, ale wkrótce sami zobaczymy, czy był na sznurku czy nie.
                            • igor_uk Re: Po co GB trzyma skompromitowanych i przestępc 30.01.11, 19:16
                              A no wlasnie,Ewa,pozyjemy,zobaczymy.
            • br0fl0vski Re: powtorka z rozrywki 30.01.11, 18:22
              przedstawienie na tak duza skale jest rezyserowane przez doskonalych fachowcow wiec szanse na niepowodzenie sa male. doskonalosc rezyserii widac golym okiem. a jak cos poszloby zle co sie raczej nie stanie to duzo wczesniej bombowce zaczna grzac silniki. chodzi przeciez o kanal suezki. bylaby to powtorka z rozrywki
              • eva15 Re: powtorka z rozrywki 30.01.11, 18:30
                Naturalnie, co do Egiptu nie mam złudzeń, tam nie będzie pomiłuj, ale rozmawialiśmy o Tunezji.
                • br0fl0vski Re: powtorka z rozrywki 30.01.11, 19:00
                  to co dzieje w tej czesci swiata to wielki show na kilku scenach. za bilety przyjdzie ludziom placic po przedstawieniu
              • zlotamajka Re: powtorka z rozrywki 30.01.11, 19:25
                chodzi przeciez o kanal suezki.

                O malo a bym o tym zapomniala. A to przeciez b. istotne i nadaje sytuacji inny wymiar.
                • br0fl0vski Re: powtorka z rozrywki 30.01.11, 20:29
                  dlatego egipt moze dostac "pozyczki" bo moze dac kanal suezki pod zastaw
                  • igor_uk Re: powtorka z rozrywki 30.01.11, 20:45
                    br0fl0vski,powiedz,a jaki jest sens wymieniac Mubaraka (badz nie badz,bardzo lojalnego wobec USA,a do tego majacego autorytet w Armii) ,na jakiegos Al Baradeja,ktorym sterowac bedzie ciezej,a do tego w wojsku uwaza sie za obcego?
                    Ja naprawda nie widze sensu w tym.
                    Wszystko zaczyna wygladac po innemu,jak przyjac,ze za wszystkim nie stoja Stany i szersze pojecie Zachod,a to tylko miejscowe rozgrywki.
                    • eva15 Zużycie skostniałych elit 30.01.11, 23:22
                      igor_uk napisał:

                      > br0fl0vski,powiedz,a jaki jest sens wymieniac Mubaraka (badz nie badz,bardzo lo
                      > jalnego wobec USA,a do tego majacego autorytet w Armii) ,na jakiegos Al Baradej
                      > a,ktorym sterowac bedzie ciezej,a do tego w wojsku uwaza sie za obcego?
                      > Ja naprawda nie widze sensu w tym.

                      Igor, sęk w tym, że obecne elity się zużyły. Ci wszyscy skostniali starcy-satrapowie typu Mubarak operują w młodym społeczeństwie i zupełnie nie rozumieją, jak nim umiejętnie sterować. Rozdają tylko kije zamiast kija i marchewki, zakazują, zamiast demoralizować pseudowolnością i pseudodemokracją, czyli nie rozumieją NICZEGO ze współczesnej socjotechniki.

                      Jeśli się ich teraz w sposób kontrolowany nie usunie, to wkrótce wszystko wymknie się spod kontroli. Czy zastąpi ich ElBarade, trudno powiedzieć, pod kreską to w sumie bez znaczenia - on czy jakiś generał, ważne jest danie społeczeństwu poczucia, że idzie nowe.

                      Pewne jest, że konieczne są zmiany zgodnie z mądrą sentencją: jeśli chcesz żeby wszystko zostało po staremu, musisz wszystko zmienić.
                      • igor_uk Re: Zużycie skostniałych elit 30.01.11, 23:38
                        ewa,ja to wszystko rozumiem,ale nie widze sensu Amerykanam tam bawic sie.Zbyt ryzykowna gra.A oni i tak juz maja klopotow wiecej,niz trzeba. W tym problem.
                        Czy naprawda w Ameryce juz brak porzadnych analitykow?
                        • zlotamajka Re: Zużycie skostniałych elit 31.01.11, 00:09
                          Zostawienie rzeczy takimi jakie sa tez b. ryzykowne. Np Mubarak moglby poczuc sie zbyt pewnie i zblizyc do Turcji lub bron Boze Iranu lub wesprzec Palestynczykow. Trzeba przypomniec kto tu rzadzi. Przeciez kanal Suezki MUSI zostac w rekach demokratycznych.
                        • eva15 Re: Zużycie skostniałych elit 31.01.11, 00:22
                          igor_uk napisał:

                          > ewa,ja to wszystko rozumiem,ale nie widze sensu Amerykanam tam bawic sie.Zbyt r
                          > yzykowna gra.A oni i tak juz maja klopotow wiecej,niz trzeba. W tym problem.
                          > Czy naprawda w Ameryce juz brak porzadnych analitykow?

                          Ależ nie brak, zwłaszcza, że wielu z nich pochodzi z tamtego regionu i dobrze go zna. Powtarzam - jeśli chcesz, bywszystko zostało po staremu (czyli w tym wypadku dany kraj pozostał ci uległy) , to musisz wszystko zmienić (czyli dopasować przywództwo i socjotechnikę do zmieniających się czasów).
                          • igor_uk Re: Zużycie skostniałych elit 31.01.11, 00:31
                            Ewa,krecimy sie w kolko tego samego.Czy ryzyko przyjecia wladzy przez islamistow nie jest zbyt duze?
                            Na ulice wyprowadzic niezadowolny tlum jest latwo,trudniej pozniej zapanowac nad nim.Kto bedzie glosniej krzyczac,ten i zapanuje nad tlumem.
                            kto w tych krajach jest najglosniejszy?Chyba nie trudno domyslic sie.
                            Czy wypuszczenie z wiezieni takiej ilosci islamistow,Amerykanie rowniez brali pod uwage,czy to juz improwizacja na miejscu.
                            Widzisz li Ewa,ja naprawda nie jestem zbyt wysokiego zdania o potencjale analitycznym sluzb amerykanskich,zbyt duzo wpadek w ich dzialaniach na przestrzeni ostatnich lat.
                            • eva15 Re: Zużycie skostniałych elit 31.01.11, 00:50
                              Ależ Igor, zgoda. Nikt chyba tak do końca nie wie, jak to wszystko się potoczy. Pisałam o tym do broflovskiego.
                              To jak powiedzeniem: człowiek strzela, a Pan Bóg kule nosi.

                              Innymi słowy - nie ma gwaracji pełnej kontroli.
                    • br0fl0vski Re: powtorka z rozrywki 31.01.11, 02:02
                      jak jestes Ruski to powines pamietac upadek zwiasku sovieckiego. tlumy na ulicach wymachujace flagami. potem przykrecanie sruby nawet rewolta w moskwie. widzisz do takich przemian na taka skale jak z bolszewizmu do krwiozerczego kapitalizmu trzeba zaangazowania sporej czesci spoleczenstwa trzeba aktywnego poparcia. grupa ludzi ktora siedzi na gorze piramidy jest mala. jesli tak bedzie dluzej w egipcie jak jest dzisaj , ludzie na ulicach nie bardzo prejmujacy sie strzelaniem do nich to wierchuszka sama musi zmienic ludzi frontowych bo jak masy pojma ze wierchuszka nie ma wlasciwie wladzi i wydaje dekrety ktorych nikt nie wykonuje to krotko po tym wierchuszka moze skonczyc na lampach na jakims centralnym placu. stat ten ciagly cyrk z przekazywaniem sobie wladzy za pomoca zmiany figurantow
          • igor_uk Re: powtorka z rozrywki 30.01.11, 18:04
            br0fl0vski ,widzisz li,to nie jest facet ktory ma 45 lat,on ma 69 i łatkę radykalnego islamisty mu przekleila nie M16,a tylko on sam na to ciezko zapracowal w latach 70-ch ubieglego stolecia.O tym ,akurat ,w gazetach nie przeczytasz.Do tego slyszalem jego wywiad ,ktory on udzielil na lotnisku -to nie jest baranek,ktory bedzie biegac za pastuchem.
            • eva15 Re: powtorka z rozrywki 30.01.11, 18:10
              Igor, jakby Anglicy nie chcieli by on pojechał do Tunezji, to by go pod byle pozorem przytrzymali w GB. Np. zgłosiłaby się jakaś nieletnia, że ją napastował. To teraz modne i skuteczne.
            • mara571 Mullolucja? 30.01.11, 18:16
              • br0fl0vski Re: Mullolucja? 30.01.11, 18:24
                z tym trzeba troche ostrozniej vatykan to w koncu panstwo teokratyczne i z pewnoscia wolalabys mieskac w watykanie a nie w honduracie
                • mara571 Re: Mullolucja? 30.01.11, 18:33
                  zajrzyj tutaj, dowiesz sie o genezie
                  forum.gazeta.pl/forum/w,50,121539349,121539349,frywolna_niepowaga_.html
                  Mieszkac w Watykanie ? Nie.
                  • br0fl0vski Re: Mullolucja? 30.01.11, 18:52
                    wolisz jednak honduras , hmm..

                    co do niepokojow w panstwach arabskich . elbaradei jest tylko frontowym czlowiekiem. jesli zrobia z niego prezydenta to bedzie on czytal a nie pisal "swoje" przemowienia i podpisywal sporo papierow, bedzie dekoracja ktora przez pewien czas wszystkim bedzie sie podobac. istotne jest jakimi technokratami jego otocza bo ci beda podejmoc decyzjie. o tych technokratach jest jakos cicho w mediach. bo media sa od manipulowania emocjami a nie od przedstawiania faktow
                    • eva15 Re: Mullolucja? 30.01.11, 19:00
                      Jeśli uda się zainstalować Elbaradeia, to tym bardziej uda się zainstalować jego zachodnich doradców. Sytuacja zmieni się o tyle, że ludności da się cyrk z "wolnymi wyborami" (Afganistan też to już ma), a młodym szerszy dostęp do zachodniej popokultury - to ich załatwi nie gorzej niż despotyzm Mubaraka tyle, że nawet tego nie zauważą.
                      • br0fl0vski Re: Mullolucja? 30.01.11, 19:05
                        eva i o to chodzi nikt nie bedzie wiedzial ze jest dymany. takie rzeczy potrafia robic tylo fachowcy . radze wszystkim sledzic imf i inne podobne instytucjie bo przelewy bankowe beda chdzic w roznych kierunkach a za wszystko przyjdzie placic wszystkim bo spoleczenstwa gogate beda musialy podzyrowac te pozyczki inna sprawa ze dostajacy pozyczki beda musieli robic to co beda banki od nich wymagach. to ku... wkolko powtarza , tyle tylko ze wiekszosc dolow spolecznych nie chce o tym slyszec.
                        • eva15 Re: Mullolucja? 30.01.11, 19:15
                          Mnie akurat nie musisz przekonywać, jak to działa.
                          • lubat Re: Mullolucja? 30.01.11, 20:12
                            To działa tak:
                            demotywatory.pl/719877/Wladza
                        • jorl brof 30.01.11, 20:43
                          br0fl0vski napisał:

                          > eva i o to chodzi nikt nie bedzie wiedzial ze jest dymany. takie rzeczy potrafi
                          > a robic tylo fachowcy . radze wszystkim sledzic imf i inne podobne instytucjie
                          > bo przelewy bankowe beda chdzic w roznych kierunkach a za wszystko przyjdzie pl
                          > acic wszystkim bo spoleczenstwa gogate beda musialy podzyrowac te pozyczki inna
                          > sprawa ze dostajacy pozyczki beda musieli robic to co beda banki od nich wyma
                          > gach. to ku... wkolko powtarza , tyle tylko ze wiekszosc dolow spolecznych nie
                          > chce o tym slyszec.

                          Tez mi sie cos wydaje ze Obama wie co robi. I do tych spraw sie lepiej nadaje jak Bush. Bo Busha naprawde nie lubili Arabowie. Wlasnie bylem w Egipcie w grudniu 2003, krotko przed napadem USA na Irak i wtedy Niemcy z Fr. sie temu przeciwstawiali to ten chlopak ktory mi kofer niosl do pokoju, jak przyjechalem, powiedzial zaraz "Germany? Schröder good!".

                          W Egipcie oficerowie maja duzo pieniedzy sa finansowanie przez USA od lat mieszkaja w luksusowej dzielnicy i wiedza skad ten luxus maja. A moze sie zaraz skonczyc jak Obama brwii zmarszczy. Cos jak armia turecka tez trzymala kraj dziesieciolenia dobrze za pysk.
                          Ale tez fakt ze potoczyc sie zle tez moze. Ryzyko zawsze jest. Ale mysle tez ze Obama wolal szybciej rozrobe w Egipcie zrobic a nie zeby sie sama zrobila. Mubarak chcial syna na prezydenta a to napewno by sie skonczylo predzej czy pozniej rozroba. I niekontrolowana a wiec trzeba bylo zaczac juz, nie czekac.
                          Pozdrowienia

                    • mara571 Re: Mullolucja? 30.01.11, 19:16
                      zdaje sobie z tego sprawe.
                      Wszyscy zapominaja o egipskiej armi.
                      Od Nassera poprzez Sadata do Mubaraka wszyscy prezydenci wywodzili sie z armii.
                      Jakos cicho o obecnych generalach.
                      • igor_uk Re: Mullolucja? 30.01.11, 20:26
                        mara,jak to nic nie slychac o generalach?
                        "Prezydent Egiptu Hosni Mubarak obsadził stanowisko wiceprezydenta i premiera. To pierwsze nie było obsadzone od czasu, gdy dyktator sam objął władzę w 1981 roku. Wiceprezydentem został protegowany Mubaraka, szef wywiadu Omar Suleiman. Stanowisko premiera objął natomiast Ahmed Shafiq, były dowódca lotnictwa wojskowego i minister ds. lotnictwa w dopiero co odwołanym rządzie."
                        zwlaszcza ten pierwszy (czyli wiceprezydent) jesy ciekawa osoba,miedzy innymi jest absolwentem wojskowej akademii imienia "Frunze" w Moskwie.
                        • mara571 Re: Mullolucja? 30.01.11, 22:19
                          Igor, ten viceprezydent byl uwazany na mozliwego nastepce Mubaraka ( gdyby stan zdrowia sie pogorszyl). Ma 74 lata.
                          Czyli rozwiazanie przejsciowe.
                          Byl w Moskwie za czasow Nassera?
                          Ahmed Shafiq jest juz od 8 lat poza armia.
                          Ja mam na mysli generalow na sluzbie.
                          Wariant puczu i zaprowadzenia porzadku przez wojsko, nie jest nieprawdopodobny.

                          • igor_uk Re: Mullolucja? 30.01.11, 23:11
                            mara,ale przeciez Armia w Egypcie nie musi przeprowodzac zadnego puczu,poniewaz to Armia,de facto, w Egypcie jest Wladza,zreszta tak ,jak i w Turcji.
                            Ale porobilo sie w tych krajach muzulmanskich.zeby byla chociaz by cien demokracji,realna wladza musi byc w rekach wojskowych.
                            • eva15 W Egipcie jak w Turcji?????????? 30.01.11, 23:29
                              igor_uk napisał:

                              > mara,ale przeciez Armia w Egypcie nie musi przeprowodzac zadnego puczu,poniewaz
                              > to Armia,de facto, w Egypcie jest Wladza,zreszta tak ,jak i w Turcji.
                              > Ale porobilo sie w tych krajach muzulmanskich.zeby byla chociaz by cien demokra
                              > cji,realna wladza musi byc w rekach wojskowych.


                              Ooo, Igor, to chyba niezwykle mało wiesz o Turcji.

                              • igor_uk Re: W Egipcie jak w Turcji?????????? 30.01.11, 23:46
                                Ewa,a w czym ta wiedza nie jest odpowiednia do stanu faktycznego?
                                Czy uwazasz,ze Wojsko w Turcji pewni wieksza,czy mniejsza role ,niz w Egipcie?
                                • zlotamajka Re: W Egipcie jak w Turcji?????????? 31.01.11, 00:11
                                  Wojsko w Turcji rzeczywiscie mialo wladze de facto ale Erdogan zrobil troche porzadku, zaaresztowal kilku generalow. I juz nie jest tak dobrze.
                                • eva15 Re: W Egipcie jak w Turcji?????????? 31.01.11, 00:17
                                  igor_uk napisał:

                                  > Ewa,a w czym ta wiedza nie jest odpowiednia do stanu faktycznego?
                                  > Czy uwazasz,ze Wojsko w Turcji pewni wieksza,czy mniejsza role ,niz w Egipcie
                                  > ?
                                  Igor, nie jesteś na bieżąco. W Turcji wojsko próbuje (z pomocą zagranicy) swych dawnych sprawdzonych metod, czyli obalenia po raz kolejny rządu drogą puczu. Erdogan, który zdecydowanie osłabił rolę armii jest w kółko na celowniku. Ostatni pucz uniemożliwiono w ub. roku, a jego próby zadarzają się ca co 3-5 lat. Poczytaj na ten temat.

                                  Cały dowcip w Turcji polega na tym, że za rządów Erdogana odsunięto wojsko od władzy. Poniekąd zgadza się to z oficjalną antymilitarną polityką EU, ale tylko z tą oficjalną, tak na prawdę zaufanym i spolegliwym partnerem Zachodu w Turcji było wojsko- ca wg schematu egipskiego. No ale do władzy doszedł (bodaj w 2002 r.) Erdogan - ta plachta na byka demokracji zachodnich.

                                  • zlotamajka Re: W Egipcie jak w Turcji?????????? 31.01.11, 00:22
                                    Ewa, mialbys ciekawego linka na temat Turcji? Tak podreka. Chetnie bym przeczytala.
                                    • eva15 Re: W Egipcie jak w Turcji?????????? 31.01.11, 00:29
                                      Niestety jednego, czy kilku konkretnych nie mam. Ta moja wiedza gromadzi mi się z różnych artykułów prasowych przez ostatnie kilka lat, plus moje własne obserwacje Turków w Niemczech, plus pobyty w Turcji - a ja mam skłonność do dyskusji z tubylcami. Gdziekolwiek nie pojadę zawsze wychylam się z hotelu dla zachodnich turystów i gadam z miejscowymi (skklep, ulica, kawiarnie). W międzyczasie w Turcji można się dogadać lepiej po rosyjsku niż po niemiecku, ha, ha.

                                      Jak mi coś posumowującego w ręce wpadnie, to podrzucę.
                                      • zlotamajka Re: W Egipcie jak w Turcji?????????? 31.01.11, 00:56
                                        Jakbys cos miala to podrzuc. Ja tez zwroce uwage. Ten program bardzo mnie zainteresowal. Ja tez tak mam ze gdzie jestem rozmawiam z tubylcami. Duzo mozna sie dowiedziec. NIestety do Turcji nie mialam okazji choc baaaardzo zawsze chcialam. Beda w Grecji chcielismy zaliczyc i Turcje ale malo czasu. Ty masz blizej.
                                  • igor_uk Re: W Egipcie jak w Turcji?????????? 31.01.11, 00:25
                                    Ewa,ale to w zaden sposob nie pozbawia mnie prawa,stwierdzic,ze rola Wojska w Turcji ,jak i Egipcie,jest bardzo duza i pokazac miedzy tymi panstwami,analogie.Co ja i zrobilem.
                                    • eva15 Re: W Egipcie jak w Turcji?????????? 31.01.11, 00:32
                                      Igor, tej analogii aktualnie nie ma. W Egipcie wojsko (opłacane przez USA) zdecyduje najprawdopodobniej o losach kraju, w Turcji z tym (przynajmniej na razie) skończono - tu decyduje cywilny rząd Erdogana.
                                      • igor_uk Re: W Egipcie jak w Turcji?????????? 31.01.11, 00:46
                                        Ewa,wiem,ze w Turcji wiele robi sie,zeby byla widoczna ,przynajmniej na zewnatrz ,kontrola cywilna nad Armia .Oni tam naprawda zrobili wiele,zeby spewnic kryteria kopenhaskie. A czy to wszystko jest nieodwracalne? I czy to juz stalo sie faktem?
                                        Erbakan nadal jest miedzy przyslowiowym mlotem- wojskowi, a kowadlem- jego zapleczem politycznym czyli pro- islamska Partia Dobrobytu. Jak ty twierdzisz,ze tam byla i mozesz stwierdzic,ze rola Armii w Turcji,jak sily rzadzacej minela ,to musze cie uwierzyc,moja wiedza opiera sie,raczej na teorii.W Turcji bylem dosc dawno temu i wspomnienia nie najlepsze.
                                        • eva15 Re: W Egipcie jak w Turcji?????????? 31.01.11, 00:59
                                          igor_uk napisał:

                                          > Ewa,wiem,ze w Turcji wiele robi sie,zeby byla widoczna ,przynajmniej na zewnatr
                                          > z ,kontrola cywilna nad Armia .Oni tam naprawda zrobili wiele,zeby spewnic kry
                                          > teria kopenhaskie. A czy to wszystko jest nieodwracalne? I czy to juz stalo sie
                                          > faktem?

                                          To stało się faktem, ale to nie znaczy, że są to zmiany nieodwracalne! Właśnie po to te wszystkie próby puczów wojskowych, by te zmiany odwrócić, za którymś razem może się udać. Striemitsja nado.

                                          > Erbakan nadal jest miedzy przyslowiowym mlotem- wojskowi, a kowadlem- jego zap
                                          > leczem politycznym czyli pro- islamska Partia Dobrobytu.

                                          Naturalnie, że jest i jest wystawiony w dodatku na tzw. światową opinię publiiczną, która go odpowiednio traktuje.

                                          >Jak ty twierdzisz,ze tam byla i mozesz stwierdzic,ze rola Armii w Turcji,jak sily rzadzacej minela ,t
                                          > o musze cie uwierzyc,moja wiedza opiera sie,raczej na teorii.

                                          NIE twierdzę, że na zawsze minęła. Pewne jest tylko, że obecnie jest osłabiona.

                                          >W Turcji bylem dosc dawno temu i wspomnienia nie najlepsze.

                                          Czemu?
                      • br0fl0vski Re: Mullolucja? 30.01.11, 20:26
                        to nawet nie generalowie to technokraci najczesciej finansowi no i oczywiscie specjalisci od socjoinzynierii . generalowie sa potrzebni gdy trzeba uzyc drastycznych metod. nawet jak generalowie sa przy korycie tak naprawde wladze wykonuja beztwarzowi technokraci
            • br0fl0vski Re: powtorka z rozrywki 30.01.11, 18:18
              kazdy wierzy w co chce wierzyc. i nie ja to mowie ale felusiak tak kiedys powiedzial i ja sie z felusiakiem akurat w tym calkowicie zgadzam
              • igor_uk Re: powtorka z rozrywki 30.01.11, 18:23
                br0fl0vski, w tym przypadku chcial by wierzyc wszystkim,kto twierdzi ,ze tam wszystklo ulozyc sie (powiem,ze ja rowniez w to wierze,moje marudzenie,to tylko obawa o charakterze egoistycznym).
    • mara571 relacja z powitania 30.01.11, 17:31
      www.rp.pl/artykul/25,602323-Wygnany-przywodca-wrocil-po-20-latach.html
    • igor_uk Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 18:59
      NIHILISTKA,onanizuj sie gdzie indziej.Tu sa damy,troche kultury.
    • igor_uk Re: a twoja stara czarczaf nosi, wiktorze igorwic 30.01.11, 20:39
      nihilistka-pochuistka,mam nadzieje , ze nie bedziesz kablem i nie o czym moja zone nie poinformujesz.A ja cie przyrzekne,ze nigdy wiecej o twoich upodobanich wachacielskich nie wspomne.Pasi,cie taki uklad?
    • igor_uk Re: pani igorowa, prosze dowalicd temu satyrowi 30.01.11, 20:50
      koniec przyjazni. jestes tylko gownowachacielem.
    • igor_uk Re: pani igorowa, prosze dowalicd temu satyrowi 30.01.11, 21:00
      nie odzywam sie do ciebie,gownowachaciel ty jeden.
    • jorl Indie-nastepna rewolucja? 30.01.11, 21:18
      bylem w grudniu w Egipcie na urlopie, wyjechalem do domu, masz babo placek, rewolucja.
      W ten czwartek jade na urlop do Indii dzisiaj czytam ruska strone:

      de.rian.ru/politics/20110130/258217087.html
      Zaczna sie w Indiach juz to samo. Do cholery niech jeszcze te 3 tygodnie poczekaja az objezdze te Indie, potem prosze bardzo rewolucje, ale nie teraz!
      Musze do piwnicy chyba mojego kalasznikowa wyciagnac naoliwic przypomniec sobie jak sie sklada i rozklada i do kofra.

      Pozdrowienia
    • igor_uk Re: Pani Igorowa, satyr posuwa publicznie efe 31.01.11, 00:49
      nihilistka,cos mi sie wydaje,ze jestes zazdrosna.I cala twoja, niby troska ,o lad w mojej rodzinie,to tylko sciema.
      nihilistka,powiedz,jaki masz kolor oczu,dopiero po uzyskaniu tej odpowiedzi,bedzie ciag dalszy rozmowy.
    • you-know-who islamska rewolucja? nie. 31.01.11, 01:24
      to powinienem byl dac tutaj

      przepraszam za linki do linkow, cos mi sie zle ulokowal post.


      • joanna_on-line errata ;-) 31.01.11, 01:28
        you-know-who napisał:

        było: cos mi sie zle ulokowal post.

        powinno być: coś źle ulokowałem post. :P


        PS. hehe może Igor ma rację... mam zadatki na belferke :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka