czlowiek_ksiazka
08.02.11, 11:42
www.guardian.co.uk/media/2011/feb/07/guardian-moscow-correspondent-expelled-from-russia
Po raz pierwszy od dłuższego czasu brytyjski dziennikarz nie został wpuszczony do Rosji.
Tym samym dumny przedstawiciel najbardziej chyba wolnego zawodu na świecie dołączył do jegomościa red. Ungera z GazWybu - ten też ma zdaje się zakaz wjazdu do Moskwy, i innych walecznych obrońców Prawdy i Demokracji.
Kolejny cios w tzw. "wolną" prasę zachodnią - korporacyjne media. Smutna buzia Luka na zdjęciu mówi sama za siebie.
Należy utworzyć Międzynarodówkę Odrzuconych Dziennikarzy. I domagać się od prezydenta Miedwiediewa swoistego prawa łaski.
A może Rosja karze w ten sposób Zachód za niewpuszczanie do UE reżimowych Łukaszenki? :)
Wraca stare, sowieckie. Każdy zachodni dziennikarz, szczególnie ten z Albionu, ma wrodzone prawo do przebywania gdzie chce i pisania, co ślina na język przyniesie. Bez konsekwencji. Na tym polega ta sławetna zachodnia wolność prasy! :)
W Stanach NIGDY ani jeden dziennikarz nie był np. zwolniony z pracy z powodów politycznych!
news.bbc.co.uk/2/hi/americas/2903503.stm
A niektórzy na forum myślą, że Rosja za czasów Miedwiediewa liberalizuje się. :)