Gość: White Rower
IP: *.acn.pl
25.04.04, 11:04
Merriam-Webster's Third New International Dictionary (Unabridged, 2002) podaje rozwiniętą definicję antysemityzmu. Konwencjonalne ujęcie: "hostility toward Jews as a racial or religious minority group", okazało się niewystarczające. Definicję uzupełniono następnym członem: "opposition to Zionism: sympathy with opponents of the state of Israel".
Nie wiem czemu przypomniały mi się hinduskie "święte krowy". Jesteś obcy, to obchodź z daleka. Uderzysz - spodziewaj się najgorszego. Należą do ciebie - możesz lać, gdzie popadnie, ale żeby nie widział nikt postronny.
Nie chce mi się snuć dalszych komentarzy. Już dawno mi mówiono, że jestem anty- a ja, głupi, się sprzeciwiałem. Po co było gadać o jakimś tam wywąchiwaniu i posiadaniu nosa? Trzeba było powiedzieć, że jestem już zdefiniowany naukowo, i zaraz wszystko byłoby jasne.
I tego,
C.
www.startribune.com/stories/484/4725384.html