Dodaj do ulubionych

Polski dziennikarz zabity w Iraku

    • Gość: Tiaa Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 14:09
      i zrobić z siebie pośmiewisko na arenie międzynarodowej? Typowe, jak nas tłuką,
      to za nas inni mają walczyć, ale jak my za kogoś to już nie, przecież to nie
      nasza sprawa... Postawa godna poklasku po prostu.
      p.s O tym, że ani słowa o tym, że szkoda najlepszego polskiego korespondenta to
      ani słowa, najważniejsze aby popisać swoje genialne przemyślenia... Żenada
    • Gość: AvatR Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 14:09
      I co 'polaczkowie' - mało Wam jeszcze tego amerykańskiego włazid..stwa? Pupilkowie ameryki (pisownia zamierzona) dający się wyruchać ze wszystkich możliwych stron... Nie dość że wystawiają za darmochę "mięso armatnie", oddają polską gospodarkę fabrykując umowy offsetowe (chyba nikt z was nie myśli że amerykanie zainwestują w offset F-16 deklarowaną kwotę), to jeszcze sprzedajczykowie na 'górze' zamiast obrać jeden kurs na Europę, robią jakieś fochy i wchodzą w układy z buszakiem i resztą gromadki, która ma nas głęboko w...
      • Gość: hmr Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 14:15
        Avatar (pisownia zamierzona??), jak ty też nic a nic nie rozumiesz :/
      • Gość: RSW Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.proxy.aol.com 07.05.04, 19:41
        Nalezysz do LPR?
    • Gość: POLAK Kto go teraz zastąpi? Michnik?? IP: *.pobiedziska.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 14:09
      Dlaczego odchodzą najbardziej wartościowi ludzie ze świata kultury - aktorzy,
      dziennikarze, piosenkarze... A zostają pomioty...
      • Gość: hmr Re: Kto go teraz zastąpi? Michnik?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 14:16
        zauważ, że mówisz również o sobie! hmmm...
      • Gość: Ptica Re: Kto go teraz zastąpi? IP: 213.76.135.* 07.05.04, 14:18
        Świat już jest tak użądzony, że g.... pływa
    • Gość: hmr Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 14:09
      katon, hmm...jak ty bardzo nic nie rozumiesz :(
    • Gość: qba o wojnie wiemy tyle, ile nam o niej opowiedzą. ogl IP: *.tvn.pl 07.05.04, 14:16
      o wojnie wiemy tyle, ile nam o niej opowiedzą. oglądaliśmy ją Jego oczami.
      uszanujmy to.
    • Gość: Bart Mnie jest poprostu przykro... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 14:17
      Wiele wątków, każdy ma swoje zdanie a mnie jest poprostu ogromnie przykro ze
      ten wspaniały dziennikarz i człowiek, który tyle razy zaspokajał naszą ludzką
      ciekawość relacjonując co dzieje sie w wielu piekielnych miejscach na ziemi
      stracił zycie w takich okolicznościach.... Jasne,że każdy może powiedzieć-
      musiał się z tym liczyć- to prawda i pewnie sie liczył. Fakt jest taki,że to
      ogromnie niesprawiedliwe i bezsensowne............
    • Gość: Gaal Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 14:22
      W. Milewicz - symbol służalczej propagandy - vide jego tendencyjne relacje z
      Serbii (Kosovo) i Iraku w stylu peerlowskiej "Tu jedynka".
      • Gość: ANka Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.ifn-magdeburg.de 07.05.04, 16:11
        Jak tam piesek? Nie ma mdlosci? Bo nawet piesek chyba mialby gdyby wiedzial ze
        ma pancia, ktory sie nie potrafi zachowac w obliczu smierci.
        • Gość: Gaal Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 17:11
          Czyżby - pamiętam reportaż W. Milewicz z Kosova jak to Serbowie wymordowali
          grupę uciekinierów albańskich i pochowali w masowym grobie. Okazało się (BBC)
          że ta realcja jest kłamstwem - był to masowy grub zabitych przez bombardowanie
          NATO. A te opowieści o okrucieństwie wobec Rugowara (jeden z "wodzów"
          albańskich), Milewicz opowiadał że uszy mu Serbowie obcieli torturowali i
          okrutnie zamordowali - facet do dziś żyje i cieszy się dobrym zdrowiem. A te
          opowieści o "bandytach" irackich i dzielnych żołnierzach wuja Sama
          wprowadzających demokracje i wolność w iraku. A te opowieści o irackiej broni
          masowego rażenia na samochodach laboratoriach i statkach pływających po morzach
          etc.To ma być dziennikarz czy propagandysta a la "Tu jedynka" z czasów PRL.
          • Gość: ANka Juz sie rozgrzeszyles? IP: *.ifn-magdeburg.de 07.05.04, 17:17
            interesujace.
            Czyzby Bog nie byl jeden dla wszystkich?
            Pamietam nie tylko dlatego, ze mial bardzo przyjemna powierzchownosc, spokojny i
            opanowany sposob bycia.
            • Gość: ANka A to szczegolne bo telewizje ogladam zadko. IP: *.ifn-magdeburg.de 07.05.04, 17:22
              Najwyrazniej emanowal czyms co swiadczylo o tym ze to bardzo wrazliwy czlowiek.

              To wszystko co mam do powiedzenia Gaalom. Zalosny pan jestes.
              Oby ktokolwiek kiedykolwiek mial cokolwiek dobrego do powiedzenia na pana temat,
              gdy sie bedziesz Pan zegnal z tym swiatem.
            • Gość: Gaal Re: Juz sie rozgrzeszyles? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 17:23
              Śmierć jest przeznaczeniem każdego człowieka a uczciwość i godność tylko tych
              co wiedzą co to znaczy i że słowa mogą również ranić i zabijać. Dlatego nic nie
              usprawiedliwia kłamcę (nawet jego tragiczny los).
              • Gość: ANka Bydlak IP: *.ifn-magdeburg.de 07.05.04, 17:28
                to twoje przeznaczenie- najwyrazniej. I sprawiedliwosc, ktorej sobie zyczysz.

                Nazwalam cie twoim imieniem. Tym prawdziwym, aby nie bylo watpliwosci, ze nie
                waham sie mowic prawde.
                Zegnam.
                • Gość: Gaal Re: Bydlak IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 17:40
                  P.W. Milewicz był zawodowym kłamcą i tak go oceniam - Pani to sie może nie
                  podobać i może się z tym nie zgadzać ale nie ma Pani racji obrzucając mnie
                  swoją "kulturalną" mową za to że mam własny punkt widzenia.
                  Śmierć nie okrywa nikogo kurtyną amnestii za podłość jaką za życia wyrządzał -
                  dziennikarstwo to informowanie a nie urabianie opinii i komentowanie pod własne
                  poglądy.
                  PS
                  Dawniej większość pseudodziennikarzy lizała tyłek Związkowi Sowieckiemu a teraz
                  wujowi Samowi. Ta sama metoda i ci sami ludzie (vide kariera p. W. Milewicz w
                  czasie stanu wojennego i to co wówczas opowiadał)>
                  • Gość: ANka Opinie mozna wyrazac kiedy indziej IP: *.ifn-magdeburg.de 07.05.04, 18:00
                    a nie w obliczu czyjejs smierci i zaraz po otrzymaniu informacji o niej.
                    Smierc nie daje amnestii mordercom i ludziom, ktorzy sie do morderstw
                    przyczyniali. Klamstwo jest zlem, ale zlem jest tez przypisywanie komus klamstwa
                    na wyrost. Pan reaguje jak psychopata. Tylko psychopaci uwazaja sie za
                    prawomocnych do wymierzania sprawiedliwosci. Wiem, ze kariera p. Milewicza siega
                    poprzednich czasow. O czlowieku nie swiadczy zwykle jedna rzecz ktora zrobil a
                    cale jego zycie. Ciekawe, czy panska droga zyciowa nie zawiera zadnych potkniec
                    i moze pan o sobie powiedziec, ze jest uczciwym czlowiekiem.
                    • Gość: Gaal Re: Opinie mozna wyrazac kiedy indziej IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 18:16
                      Popełniam jak każdy człowiek błędy ale nie wyrządzam bliżnim krzywdy.
                      Słowa ranią i czasami zabijają - a media to potężna broń, bo kształtują wśród
                      wielu ich poglądy. Na mnie nie działały reportaże p. W. Milewicza opisujące
                      rzekome zbrodnie Serbów (np. 100 tysięcy mężczyzn-Albańczyków wymordowanych w
                      Kosovie przez Serbów, w rzeczywistości zginęło ok. 2 tysięcy separatystów z UCK
                      uzbrojonych przez albańską mafię i po części NATO) ale wielu dało się na to
                      nabrać. Czy kiedykolwiek p. W. Milewicz przyznał się że mówił nieprawdę?
                      To straszna zbrodnia okłamywać "maluczkich" i nie ma vacatio legis na
                      demaskowanie tego. Tragiczny los za tragiczne słowa które raniły i zabijały - w
                      psychozie propagandy mediów wytworzono przekjonanie, że Serbowie dokonują
                      ludobójstwa i NATO najechało Jugosławię. Słowa "dziennikarzy" zabiły tyle
                      ludzi...
                      • Gość: ANka Do czasu jak nie pojedziesz sam IP: *.ifn-magdeburg.de 07.05.04, 18:26
                        nie masz prawa oskarzac ludzi i wyrokowac czy mowia prawde.
                        O tym czy ktos klamie najlatwiej przekonac sie na sobie. Proponuje wiec waleczny
                        Gaalu wyslij swoja szlachetna osobe aby dac swiadectwo prawdzie tam gdzie zginal
                        Pan Milewicz. Twoi pupilkowie na pewno zgotuja Ci owacje. I przyjma z honorami
                        godnymi ´prawego czlowieka´.
                        To na na pewno zadziala- obiecuje.
                        • Gość: Gaal Re: Do czasu jak nie pojedziesz sam IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 18:37
                          1)Nie mam zamierau wybrać się do Iraku by pouczać jego mieszkańców jaki mają
                          mieć system czy rząd. To ich sprawa, ich kraj i ich ropa.
                          A Amerykanie walczą w Iraku dla dobra Irakijczyków - chcą ich go pozbawić.
                          PS
                          Saddam był krwawym tyranem ale trzymał fundamentalistów w ryzach - teraz gdy go
                          zabrakło fundamentaliśći zdobyli "rządy dusz" i większość Irakijczyków wyniesie
                          ich prędzej czy póżniej do władzy. Ale to i tak ich sprawa.
                          2)Irak jest klasycznym przykładem kraju który może zostać pokonany ale rządzić
                          już nie. Przez głupotę Amerykanów w powszechnej świadomości tego regionu
                          demokracja = imperializm USA.
                          3)Nie ma żadnego kraju arabskiego w którym panowałaby demokracja - ten system
                          (według mnie przez pomyłkę nie nazywany kleptokracją) jest płodem Europejczyków
                          i stworzony pod ich mentalność (wyjątki potwierdzają regułę).
                          • Gość: ANka Slusznie. Wogole nie wyjezdzaj IP: *.ifn-magdeburg.de 07.05.04, 18:41
                            bo jest wiele panstw, ktore nie wymyslily jeszcze czegos takiego jak prawa
                            czlowieka. Swiat jest niebezpieczny. Najlepiej nie wychodz z domu.
                            www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040507/publicystyka/publicystyka_a_6.html
                            • Gość: Gaal Re: Slusznie. Wogole nie wyjezdzaj IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 18:52
                              Mylisz się - często podróżuję. Podróżuję ale nie ingeruję w cudze sprawy i nie
                              pouczam innych jak mają żyć. Lubię nawet świat Orientu a w tym jężyk arabski. A
                              że gardzą dempokracją to dobrze, bo to poroniony płód.
                              Prawa człowieka - jak pojmujesz te prawa? Czy tak jak np. mówi dekalog czy tak
                              jak mówi to dziedzictwo tzw. rewolucji francuskiej ("zaszczytnego" i "słusznego
                              ludobójstwa") i jej: wolność, równość i braterstwo?
                              Prawa człowiek są systematycznie łamane również m.in. przez USA (vide raporty
                              AI). Najciemniej pod latarnią - ale o tym mało kto mówi.

                              • Gość: ANka Chyba za malo podrozowales. IP: *.ifn-magdeburg.de 07.05.04, 19:01
                                Sa kraje w ktorych cos takiego nie istnieje. Liczy sie kto zabije pierwszy. Albo
                                komu udac sie lepiej oklamac innych. To ze to cienki biznes wie nasza kultura.
                                Niektore inne nie.
                                To ze demokracja jest idealem nie oznacza iz czlowiek nie ma obowiazku do niego
                                dazyc.
                                Po drugie naleza ci sie rekolekcje. Poronionym plodem sie nie gardzi a go oplakuje.
                                Cos falszywie zabrzmiales.
                                • Gość: Gaal Re: Chyba za malo podrozowales. IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 19:10
                                  Walczą z potworami należy uważać by samemu nie stać się potworem - to a propos
                                  USA.
                                  Demokracja to chory system (noszący w sobie piętno), powiedziałem "poroniony
                                  płód" bo taki termin używa się dla określenia złego losu nasciturusa.
                                  • Gość: ANka Jak na dzisiaj bzdur wystarczy IP: *.ifn-magdeburg.de 07.05.04, 19:38
                                    Galu.
                                    Pokretki przewrotne to nie moja dzialka.
                                    • Gość: Gaal Re: Jak na dzisiaj bzdur wystarczy IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 20:00
                                      Widzisz, pouczasz innych i masz się za lepszego. Twój świat to nieomylność
                                      twoich(?) poglądów, piętnujesz i obrażasz (np. również słowo "bzdura" kwitująca
                                      czyjąś wypowiedź). Ja też mam swoje zdanie i otwarcie je wypowiadam - ale nie
                                      etykietuję swoich rozmówców ani nie obrażam. Dużo nauki jeszcze przed tobą.
                                      Nie gardzę ludzmi choć gardzę niektórymi ich pomysłami, zachowaniami i nazywam
                                      rzeczy po imieniu - a ty? Gdzie zaklasyfikować twoje słowa "bydlak", "bzdura"?
                                      Ty za dużo chyba czytałaś "kto nie ze mną ten przeciw mnie"?
                                      • Gość: ANka mylisz sie IP: *.ifn-magdeburg.de 07.05.04, 20:24
                                        rewiduje swoje poglady kazdego dnia i w kazdej chwili.
                                        Ale jest to czasem tez meczace. Ty przekroczyles pewien limit.
                                        Nazwanie kogos klamca w obliczu smierci moze nalezec sie zbrodniarzom. i tylko
                                        wowczas gdy mamy absolutna pewnosc. Powiedzialam ci kiedy Gal. To proste.
                                        Inaczej ktos kto to robi jest zwyklym, malym i podlym oszczerca.
                                        • Gość: Gaal Re: mylisz sie IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 20:31
                                          Ile masz lat? Ja mam 45 i pamiętam doskonale jak p.W. Milewicz występował
                                          podczas stanu wojennego i co wówczas mówił. O antypolskości podziemia
                                          solidarniościowego i imperializmie USA próbującego zdestabilizować Polskę
                                          Ludową i bratnim ZSRR. Pamiętam jego reportaż z Pł. Korei kiedy
                                          jako "przyboczny" dziennikarz Jaruzelskiego podczas jego wizyty w
                                          tym "czerwonym raju" opiewał komunizm. A po 1990 zaczął chwalić wszędzie
                                          bratnie USA. Będąć bardziej amerykański niż sami Amerykanie. Kiedy mówił prawdę
                                          a kiedy kłamał?
                                          • Gość: ANka Rola dziennikarza sprowadza sie do tego IP: *.ifn-magdeburg.de 07.05.04, 20:54
                                            by pokazywac fakty a nie ubarwiac zajscia w jakies dodatkowe emocje narzucajace
                                            interpretacje. To jakbys chcial wiedziec co uwazam w tej kwestii.
                                            Czlowiek ma niejako obowiazek szanowac swoje zycie, to od czego ono zalezy i
                                            podchodzic krytycznie do wiadomosci - zwlaszcza tych narzucanych przez rezim.
                                            Dziennikarz bedacy na miejscu wydarzen moze pokazac najwiecej. I jesli sie
                                            wybiera na miejsce zdarzen to nie trzeba wyjasniac jego intencji.
                                            To mowi samo za siebie.
                                            Co jeszcze chciales dodac Galu?
                                            • Gość: ANka A ty tego dziennikarza IP: *.ifn-magdeburg.de 07.05.04, 20:56
                                              w obliczu jego smierci nazywasz klamca. Wynika stad, ze ty nim jestes albo nie
                                              umiesz wyciagac prostych wnioskow.
                                              • Gość: Gaal Re: A ty tego dziennikarza IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 21:16
                                                Kłamcą zostaje się wówczs kiedy dopuszcza się kłamstwa i śmierć nie jest
                                                amnestią. Człowiek całym swoim życiem pokazuje ile jest wart i czy z godnością
                                                może podnieść czoło. Życie to ciągły egzamin m. in. z człowieczeństwa i
                                                przyzwoitości. Moją opinia o p. W. Milewiczu była poparta faktami i zawsze
                                                uważałem go za "zawodowego kłamcę" a jego los nic w tym nie zmienił. To samo
                                                myślę o innych hienach dziennikarstwa - opluwających kogoś lub coś i liżacych
                                                ręce aktualnym swoim Panom. (Zresztą wielu z nich służy dziś komuś a jutro
                                                komuś innemu - i to ma byc dziennikarstwo?). Ich ew. zgon nie zmieni mojej
                                                opini o nich.
                                                Czy to tak trudno zrozumieć?
                                              • Gość: Gaal Re: A ty tego dziennikarza IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 07.05.04, 21:31
                                                I jeszcze jedno - p.Milewicz w swoich "relacjach" zawsze podkleślał, iż w Iraku
                                                przeciw USA and comp. walcżą (nieliczni) bandyci. Widzisz, tak podawana
                                                informacja to już nie jest dzieło dziennikarza tylko propagandysty. bo
                                                zawiera "własne" etykietki. Obiektywny dziennikarz powiedziałby (obojętne jaki
                                                ma do tego stosunek) np. iracki ruch oporu. Ale nie p. Milewicz - dla niego
                                                armia USA przyniosła demokrację do Iraku witana powszechnie kwiatami. Problem w
                                                tym, że inni dziennikarze mówili już od początku że tak nie jest. Itd.
                  • Gość: Muraszka Re: Bydlak IP: *.ec.pl / *.olsznet.ec.pl 08.05.04, 11:39
                    To zrób tyle co ON , to pojedź do Iraku , to zrób cokolwiek dobrego . Pisać ,
                    śpiewać każdy może.
                    • Gość: Gaal Re: Bydlak IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 08.05.04, 12:16
                      Pisać, ale jak pisać? Prawdę czy kłamstwa? Jest ci obojętne jak politrucy robią
                      ci wodę z mózgu i opowiadają niestworzone rzeczy? Cała sztuka polega nie na tym
                      że ktoś gdzieś jest tylko czy mówi prawdę. A takie zdanie możesz sobie wyrobić
                      konfrontując różne żródła i nie traktować jedno żródło za wyrocznię. Również
                      istotne jest kto mówi, czy jest wiarygodny.
    • Gość: zeen Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.visp.energis.pl 07.05.04, 14:23
      na stronie, tfuuu!, radiagownozet mozna zobaczyc zdjecia podpisane "chwile po
      tragedi"... to jest dopiero zalosne...
      • albert.flasz Re: Obejrzałem - rzeczywiście! 07.05.04, 14:59
        Czort z nimi, w końcu czego innego można się spodziewać po "takich siamych
        najlepsiepsiebojach"?... "Zetemes" (za 1 zł 99 gr + VAT) z nimi!
    • Gość: zenon Dlaczego terrorysci to cioty? IP: *.qc.sympatico.ca 07.05.04, 14:25
      Bo atakuja znienacka, od tylu, bez uprzedzenia, po babsku. A pozniej ciesza sie
      niczym ci onanizatorzy hakerzy.
    • Gość: Marcin POLACY WYNOSCIE SIE Z IRAKU-JESZCZE WAM MALO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 14:29
    • Gość: Leszek Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: 80.48.177.* 07.05.04, 14:34
      Gdyby był dziennikarzem sportowym mógłby zginąć na Stadionie Ruchu Chorzów. A
      jeśli kulinarnym to w jednej z Restauracji Beskidu Niskiego-ulec zatruciu.
    • Gość: danielzuko20@op.pl To ty powinieneś się wycofać IP: 150.254.158.* 07.05.04, 14:38
      wycofac z życia społecznego i przestac publikować takie bzdóry.
      Wszyscy mają prawo do prawdy, Waldek za to zginął.Nulla vis maior pietate vera
      est
    • Gość: aci Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.Vysotsk.gldn.net 07.05.04, 14:41
      Nasza militarna obecnosc w Iraku nie ma tu zadnego zwiazku ze smiercia naszego
      dziennikarza. Bandyci beda strzelac i tak do wszystkiego, co sie rusza i
      narodowosc "celu" nie ma dla nich zadnego znaczenia (wystarczy, ze to nie-
      Irakijczyk), podobnie jak i to, ilu przy okazji zginie Irakijczykow. Taka juz
      ich bandycka mentalnosc. Dlatego lekarze, dziennikarze, tlumacze i inni
      nieuzbrojeni pracownicy cywilnych instytucji beda dla nich "wdziecznym" celem.
    • Gość: fez tajnedokumenty.com IP: *.mad.east.verizon.net 07.05.04, 14:41
      tajnedokumenty.com/irak.html Mial wize do Iraku? Nie? To znaczy ze byl
      okupantem i Irakijczycy mieli prawo bronic swojej ojczyzny przed okupantem.
      Kariere zaczynal w srodku stanu wojennego.
      • Gość: elka [...] IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.04, 14:45
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: elka Re: tajnedokumenty.com IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.05.04, 21:02
        I za co usneliscie wypowidx za to,że poprzednik pisze bzdury obrażające cześc
        zmarłego?tak mi zal Milewicza,tak mi żal
    • Gość: Miłosz Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 14:41
      Waldku dziękujemy za Wszystko.
    • dzokejka1985 Mimo wszystko... przykro mi... 07.05.04, 14:45
      W temacie jest wsz, co chciałam przekazać
    • Gość: Cobri Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: 217.153.30.* 07.05.04, 14:48
      Jakiekolwiek słowo żalu by nie padło, i tak nie wyrazi ono głębi straty, jaką
      wszyscy ponieśliśmy.
      Jego reportaże z wielu frontów zawsze cechował profesjonalizm, wnikliwa analiza
      sytuacji i - co najważniejsze - rzetelność i obiektywizm w przedstawianiu
      punktu widzenia każedej ze stron bez najmniejszej choćby sugestii opowiedzenia
      się po którejkolwiek z nich.
      Poziom warsztatu dziennikarskiego tego Człowieka
      i Dziennikarza nie pozwalał mu na zwykły, suchy przekaz lakonicznych informacji
      z frontu. Dlatego opisywane przez siebie zdarzenia przedstawiał w wielu
      wymiarach: nie tylko w wymiarze militarnym czy politycznym, ale również w
      wymiarze społecznym, ekonomicznym a także w wymiarze czysto ludzkim.
      Zdawał sobie sprawę, że utrzymanie takiego poziomu wymaga więcej pracy, jak i
      ciągłego narażania się na większe ryzyko. Może gdyby nie to, Waldek by wciąż
      żył. Ale czy wówczas byłby tym, kim był?...
      Nikt nie zna odpowiedzi na to pytanie, ale jedno jest pewne: na takiego
      korespondenta wojennego telewizja będzie czekać jeszcze długo.
    • Gość: ADAM W. Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 14:54
      Niech BOG go ma w swojej opiece,

      nie mozemy sie wycofac z Iraku i dac du... jak SPANIKI
    • dianet ... J. Brodski: 07.05.04, 14:55
      "W chwili, kiedy przy kolacji
      bronisz niedorzecznych racji
      żal za głupstwem topiąc w wódzie -
      giną ludzie.
      W przecudownych starych miastach
      strach w codzienny pejzaż wrasta
      śniąc o ocalenia cudzie -
      giną ludzie.
      W wioskach, których wcale nie ma,
      bo śmierć przez nie przeszła niema -
      wierząc swej nadziei złudzie
      giną ludzie.
      Giną ludzie gdy głosujesz
      za spokojem - i próbujesz
      bunt sumienia zbić doktryną -
      obcy giną.
      W chwili, gdy rozrywki żądasz,
      w telewizji mecz oglądasz,
      lub się pławisz w słodkiej nudzie -
      giną ludzie.
      Oto nowa jest idea:
      jeszcze ludzkość nie zginęła,
      chociaż w kainowym trudzie
      giną ludzie.
      Wielbiąc każde przykazanie,
      zapis świętych praw w Koranie,
      Ewangelii i Talmudzie
      giną ludzie.
      Wśród wyznawców każdej wiary
      są mordercy i ofiary -
      twe milczenie wskaże teraz
      kogo wspierasz."
    • Gość: 123 Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 07.05.04, 14:57
      Szkoda gościa, nie zmienia to jednak faktu, że był cholernie stronniczy.
    • Gość: KK Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 14:59
      [']['][']
    • Gość: Pi szkoda chłopa - zgnął za popisy Kwaśniewskiego IP: 82.139.15.* 07.05.04, 14:59
      Kwach się popisał wysyłając wojsko do Iraku a porządny chłop zginął.
      Zostawić arabów samych sobie - niech się mordują sami.
      Dla nich demokracja to grzech - po co ich na siłę uszczęśliwiać?
      Jak usa było w stanie wychodować/wyszkolić i finansować takie orły jak Saddama
      i Bin Ladena to niech sami to odkręcają.
    • Gość: Zbyszek Helinski Gdyby nie dziennikarze to by ich tam zakatowano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.04, 15:04
      Gdyby nie dziennikarze to by ich tam zakatowano. Debile tak sie odwdzieczaja.
      Mam dosyc czytania, ze trzeba uciekac z Iraku! I co takie zamachy maja
      wspolnego z walka o swoj kraj? Bandyci po prostu bandyci!!!!! Jestem zszokowany
      ogromnie cenilem Waldemara Milewicza. Pomodle sie dzisiaj za niego!!! Zbyszek
      Helinski
    • Gość: Morgoth [...] IP: *.gdal1.hawkcommunications.com 07.05.04, 15:04
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Miły Re: Polski dziennikarz zabity w Iraku IP: *.chello.pl 07.05.04, 15:05
      Cholera no, a tak tego faceta ceniłem i lubiłem. Twardziel jakich mało, gdzie
      było gorąco tam i on sie pojawiał. Szacunek...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka