Dodaj do ulubionych

Cena przystapienia do Europy

27.05.11, 13:14
Wydanie generala Mladicza podczas spotkania G-8 sugeruje wyraznie, ze general jest te cena za przystapienie do EU.

Dla zolnierza jest to zrozumiale - poswieca sie dla Ojczyzny. To jest jego zawod.

Dla narodu serbskiego to wybor poswiecenia swojego bohatera narodowego na oltarzu lepszej przyszlosci.

Dla zbrodniarzy wojennych z obozu Chorwatow i Bosniakow to ulga, ze to nie na nich padlo i ostrzezenie, ze ich godzina moze przyjsc.

Dla innych Europejczykow to ulga, ze Serbowie to sami zrobili i pytanie czy kociol balkanski (nie warty zycia jednego grenadiera) da sie spacyfikowac?

PF
Obserwuj wątek
    • dystans4 Re: Cena przystapienia do Europy 27.05.11, 15:37
      Nie umiem odpowiedzieć na postawione pytanie. Wydaje mi się, że to nie koniec historii. Za sprawą Albańczyków z Kosowa.
      Radek Sikorski skrajnie inaczej opisywał sytuację w Kosowie, zanim nie zaczął reprezentować państwa biorącego udział w NATOwskim projekcie. Wtedy mu się odmieniło, ale nie sądzę, by wskutek tego zmieniła się rzeczywistość. Przypuszczam, że jeszcze zobaczymy, co Albańczycy potrafią. W skali Kosowa, oczywiście. Absolutnie wszystko, czego się o nich dowiaduję, wskazuje na bardzo szczególny stosunek do innych ludzi, że się tak enigmatycznie wyrażę.
      Oczywiście nie kwestionuję serbskich zbrodni, ale rozmawiamy o przyszłości.
      Pozdrowienia,
      buldog.
    • bywszy1 Re: Zolnierz Bach-Zielewski+ 27.05.11, 15:45
      tez dla ojczyzny sie poswiecal.
      • polski_francuz Zolnierz Sharon 27.05.11, 16:02
        tez sie wykazywal w obozach uchodzcow w Libanie.

        PF
        • syn-syna Re: Zolnierz Sharon 29.05.11, 21:46
          tez sie wykazywal w obozach uchodzcow w Libanie.
          A Izrael tez sie pcha do EU?
          Boze zlituj sie nad Europa!
    • br0fl0vski Re: Cena przystapienia do Europy 27.05.11, 19:57
      to ta lepszej przyszlosc ?
      • polski_francuz Oni w to wierza 27.05.11, 21:42
        "to ta lepszej przyszlosc ? "

        ze przystapienie do EU jest te lepsza przyszloscia. Patrzac sie na rozwoj Polski of 7 lat, mozna sie z nimi zgodzic.

        PF
        • swiblowo Re: Oni w to wierza 27.05.11, 22:24
          P_f panstwo polskie ma tysiac z hakiem lat i czym jest te siedem rzekomego rozkwitu?
          Ja tam zadnej lepszej przyszlosci nie widze. W ogole nie widze czegos takiego jak Panstwo Polskie w UE. W UE nie ma miejsca na panstwowosc. To jest bigos w najlepszym razie.
          Co tak ulepszylo sie? Dlugi?
        • pimpus18 Re: Oni w to wierza 27.05.11, 22:49
          polski_francuz napisał:

          > ze przystapienie do EU jest te lepsza przyszloscia. Patrzac sie na rozwoj Polsk
          > i of 7 lat, mozna sie z nimi zgodzic.

          Niestety to nie jest koniec bajeczki.
          Przyszłość Pomrocznej bynajmniej nie rysuje się tak różowo, jakby POgięci i inne neoliberalno-katolickie palanty chciały.

          Tusek nie może się już doczekać na dalszą kontynuacę "reform" - to taka współczesna nowomowa.

          W Pomrocznej - mimo propagandowych sukcesów gospodarczych - nie sposób podnieść głodowej płacy minimalnej, o neoliberalnych rentkach też lepiej nie myśleć. Możliwych do opłacenia mieszkań - inaczej niż za komuny - w Pomrocznej się już prawie w ogóle nie buduje. Praktycznie wszystko, co miało jakąś wartość sprzedano już zachodnim inwestorom, a Pomroczną przed totalną zapaścią zapomogi z UE.

          Ciąg dalszy na pewno nastąpi...
          • eva15 Grecja, Portugalia, Irlandia etc też miały sukces 27.05.11, 22:58
            Ale na razie bystrzaki się cieszą, że Polska odnosi sukces. Wielu dołuje a Polska nie.

            Grecja, Portugalia, Irlandia czy Hiszpania też miały swój okres sukcesów, nieco wcześniej niż PL.
            Wystarczy spojrzeć do roczników statystycznych sprzed kilk(i kilkunastu) lat, by zobaczyć jak im dobrobyt rósł. Teraz czas na rachunki.
            • pimpus18 Re: Grecja, Portugalia, Irlandia etc też miały su 27.05.11, 23:07
              Evo, dopóki nie będzie alternatywy - czy chociaż zrozumienia: co się dzieje wokoło - na żadne zmiany nie ma co liczyć. To chyba jasne.

              Jedyne co może przyjść to kolejny, jeszcze większy, kryzys i globalne załamanie. To chyba też jasne.
              • eva15 Re: Grecja, Portugalia, Irlandia etc też miały su 27.05.11, 23:18
                Domyślam się, że po raz kolejny zbawienie/alternatywa przyjdzie z Niemiec. Tym razem Niemcy jako Gutmenschen ubrani w szaty ekologii, wyłączenia AKW, rowerów zamiast aut i bGE. Am deutschen Wesen mag/soll die Welt genesen.
                • pimpus18 Re: Grecja, Portugalia, Irlandia etc też miały su 27.05.11, 23:50
                  eva15 napisała:

                  > Domyślam się, że po raz kolejny zbawienie/alternatywa przyjdzie z Niemiec. Tym
                  > razem Niemcy jako Gutmenschen ubrani w szaty ekologii, wyłączenia AKW, rowerów
                  > zamiast aut i bGE. Am deutschen Wesen mag/soll die Welt genesen.


                  No, Ty też możesz coś zaproponować.

                  Może będzie jeszcze weselej
                  • eva15 Re: Grecja, Portugalia, Irlandia etc też miały su 28.05.11, 00:11
                    Jeszcze parę lat tego zbiorowego szaleństwa i pewnie zaproponuję sobie (zawsze trzeba zaczynać od samego siebie) ponowną emigrację. Niemiecki Gutmenschen obłęd we wszystkich wymienionych powyżej obszarach zaczyna mnie bardzo drażnić. To jest odlot.
                    • pimpus18 Re: Grecja, Portugalia, Irlandia etc też miały su 28.05.11, 00:20
                      Chyba nie chcesz wyemigrować tym razem do Chin?

                      Ale póki co może się nad tym wszystkim głębiej zastanowisz, bo dotąd nie grzeszysz wiedzą na temat bGE.

                    • v-6 Re: Grecja, Portugalia, Irlandia etc też miały su 28.05.11, 00:33
                      eva15 napisała:

                      > Jeszcze parę lat tego zbiorowego szaleństwa i pewnie zaproponuję sobie (zawsze
                      > trzeba zaczynać od samego siebie) ponowną emigrację.

                      Niech zgadnę: Korea Północna?
                      Pozdrawiam
                      v-6
                      • eva15 Re: Grecja, Portugalia, Irlandia etc też miały su 28.05.11, 01:02
                        Do quizów byś się nie nadawał.
        • br0fl0vski Re: Oni w to wierza 27.05.11, 23:26
          ciagle nie wiem jak mierzysz ten postep. mozna co prawda zamowic sobie do domu kurwe przez komorke. czy o to tobie chodzi?
          jesli czas jest miara to popatrzacz franki jak zycie sie zmienilo od czasu jak ludzie zeszli z drzew.
          teraz franky powiedz mi w jakim kierunku ida te zmiany i czy ktos sie z toba konsultuje czy te zmiany sie tobie podobaja czy tez nie?
          • eva15 Re: Oni w to wierza 27.05.11, 23:44
            Dla większości ludzi w tym tzw. "intylygentów" (formalnie wykształconych) postęp to postęp techniczny i rosnąca możliwość konsumpcji, bez pytania w jaki sposób. I dokładnie wg tego schematu Polsce się przez 7 lat znacznie poprawiło. Tak jak niedawno jeszcze Portugalii, Grecji czy innej Hiszpanii. Te kraje dostają już właśnie za to rachunek, Polska jeszcze nie, więc bystrzaki się cieszą (jest ich mnóstwo), że PL jest lepsza i ma sukcesy, a inni długi i kłopoty.
            • eva15 Cudze nekrologii 27.05.11, 23:46
              To trochę jak z emerytami, którzy codzień czytają nekrologii i z dumą mówią: oni już pod ziemią, a ja jeszcze żyję i mam się dobrze.
            • swiblowo Re: Oni w to wierza 28.05.11, 00:14
              To juz historia starsza czym 7 lat.
              To juz 20 lat, odkad zaczynalo sie "lepsze", czy "nowe" - jak zwal, tak zwal. Ten bum na wydzialy ekonomiczne, potem odkrycie warszawskiej gieldy papierow wartosc. i wreszcie (!) prywatyzacja, te komisy pelne toyot... i wreszcie byly Pewexy i Baltony na kazdym kroku i grupowe zwolnienia z pracy, itd. i 20 lat minelo od okraglego stolu. Dwadziescia lat straconych. Bo co nam deweloperzy zbudowali? Klitki za bajonskie sumy zwane szumnie "domami", co nam dala rozwijajaca sie bankowosc? Pania z okienka, ktora klamie, ze ten fundusz to na...bank i lekcje jazdy konnej na ktore malo kogo stac. A takze mode na gre w golfa, hahahaaa!
              W tym czasie tereny PAN -u zarastaja chwastami, a hale produkcyjne wynajmuja firmy sprowadzajace buty z Belgii i podrabiany olej silnikowy pod marka Shell. -smiech!
              Wiec tu sie nic nie poprawilo przez 7 lat, po prostu proces idzie dalej, kto tego nie widzi okulista tu juz nie pomoze.
              A dla
              > Dla większości ludzi w tym tzw. "intylygentów" (formalnie wykształconych)
              nie ma widocznie znaczenia jaka nowa elite popychaja swoja postawa - swoim przyzwoleniem do przodu. Byleby "sie realizowac". To haslo na dzis.
              • pimpus18 Re: Oni w to wierza 28.05.11, 00:24
                swiblowo napisała:

                > Wiec tu sie nic nie poprawilo przez 7 lat, po prostu proces idzie dalej, kto te
                > go nie widzi okulista tu juz nie pomoze.
                > A dla
                > > Dla większości ludzi w tym tzw. "intylygentów" (formalnie wykształconych)
                > nie ma widocznie znaczenia jaka nowa elite popychaja swoja postawa - swoim przy
                > zwoleniem do przodu. Byleby "sie realizowac". To haslo na dzis.

                Byłe komuchy pokicały do nowych czasów na samym przodzie.

                Czego tu wymagać od inteligentów.
                • walter622 Re: Oni w to wierza 28.05.11, 00:51
                  pimpus18 napisał:
                  > Byłe komuchy pokicały do nowych czasów na samym przodzie.
                  >
                  > Czego tu wymagać od inteligentów.

                  Najśmieszniejsze w tym, że inteligenci, którzy w tamtym reżymie tak narzekali na tych komuchów, teraz pod niebiosa kadzą tym komuchom-przebierańcom. Teatralne przedstawienie,
                  tylko widownia osłupiała i nie może zrozumieć, że ewidentnie ją robią w konia.
                • swiblowo Re: Oni w to wierza 28.05.11, 01:12
                  Pimpus, zgrabnie to podsumowales.
                  Hmm, jestem pod wrazeniem tego "kicania" !
              • v-6 Swiblowo, wszystko ci się pomyliło. 28.05.11, 00:46
                Pewex i Baltona straciły rację bytu w roku 1991, po wykluczeniu z obrotu innych środków płatniczych poza złotówką. Formalnie Pewex istniał jeszcze przez parę lat, ale już tylko podupadał nie mogąc sprostać konkurencji zwykłych sklepów.
                Pewex był natomiast symbolem realnego socjalizmu, do którego wydajesz się tęsknić, zresztą nie ty jedna tutaj. Inne atrybuty tego okresu to m. in. kartki na buty, talony na samochody i wczasy w Bułgarii oraz sklepy za żółtymi firankami. Oraz używanie gazet zamiast papieru toaletowego, co miało uzasadnienie moralno-intekektualne, ale było zdecydowanie nieprzyjemne.
                Pozdrawiam
                v-6
                • eva15 Jest postęp na Zachodzie 28.05.11, 01:13
                  A czy w USA 45-50 mln Amerykanów pobierających food stemps (kartki na żywność) dostają też przy tej okazji talony na papier toaletowy, czy też muszą się podcierać znalezionymi na ulicy starymi gazetami?
                  Jeśli gazetami, to byłoby to jakby nie patrzał większa armia ludzi niż w PL za komuny.
                  • swiblowo Re: Jest postęp na Zachodzie 28.05.11, 01:47
                    eva15 napisała:
                    czy też muszą s
                    > ię podcierać znalezionymi na ulicy starymi gazetami?

                    -Widocznie jest roznica jakiej gazety uzywasz. Czy to jest Wall Street J. czy Trybuna Ludu, hheheeeheee!!
                    • eva15 Re: Jest postęp na Zachodzie 28.05.11, 02:09
                      swiblowo napisała:
                      > -Widocznie jest roznica jakiej gazety uzywasz. Czy to jest Wall Street J. czy T
                      > rybuna Ludu, hheheeeheee!!

                      No i najwyraźniej z tego v-6 jest dumy. Jest postęp.
                  • v-6 Wow, błąd podstawowy. 28.05.11, 20:29
                    Amerykanin, jeśli ma pieniądze, może sobie papier toaletowy kupić.
                    Polak miał pieniądze, a i tak nie mógł sobie kupić rzeczonego papieru. Oraz wielu innych potrzebnych do życia rzeczy, mięsa na przykład.
                    Z punktu widzenia ekonomii to ogromna różnica, nie uważasz?
                    Pozdrawiam
                    v-6
                    • swiblowo Re: Wow, błąd podstawowy. 28.05.11, 22:58
                      Ile lat historii ma Ameryka? 200? A Polska? 1000.
                      Jesli juz sprowadzamy zycie do srania, to u Amerykanina jeszcze jest szansa postac w kolejce za papierem. I Ty jako bankier powinienes to wiedziec.
                      • stanczyk-5 Re: Wow, błąd podstawowy. 29.05.11, 13:39
                        swiblowo 28.05.11, 22:58
                        " Ile lat historii ma Ameryka? 200? A Polska? 1000"

                        ..taak,ale co to za milenium ?
                        ja chetnie zamienilbym je
                        na dwa seclum :(
                • br0fl0vski Re: Swiblowo, wszystko ci się pomyliło. 28.05.11, 01:18
                  czasy gratyfikacji niepotrzebnym gownem zaczynaja powoli sie konczyc. idzie z tym w parze ograniczanie wolnosci. zeby tego nie dostrzegac trzeba byc warzywem

                  jak ty mierzysz ten postep i czy ktos sie z toba konsultuje przy wprowadzaniu tego postepu jesli tak to jak ?
                  • v-6 Re: Swiblowo, wszystko ci się pomyliło. 28.05.11, 20:21
                    br0fl0vski napisał:
                    > czasy gratyfikacji niepotrzebnym gownem zaczynaja powoli sie konczyc.

                    Nie bardzo rozumiem, o co biega. Ja jestem gratyfikowany pieniędzmi. Jeśli uważasz je za niepotrzebne gowno - twoja sprawa.

                    > idzie z tym w parze ograniczanie wolnosci. zeby tego nie dostrzegac trzeba byc warzywem

                    Zgoda. Amerykańska poprawność polityczna działa czasem jak partyjna cenzura w PRL. Ma niewątpliwie szlachetniejsze korzenie, ale efekty bywają podobne. Są też oczywiście inne przykłady.

                    > jak ty mierzysz ten postep i czy ktos sie z toba konsultuje przy wprowadzaniu
                    > tego postepu jesli tak to jak ?

                    Ja nic nie pisałem o postępie, pisałem o Pewexach.
                    Pozdrawiam
                    v-6
                    • br0fl0vski Re: Swiblowo, wszystko ci się pomyliło. 30.05.11, 10:18
                      jest tylko jeden system, idzie mi o to ze ze zawsze gdy system na to stac gratyfikuje sie szmalem by odwrocic uwage od istoty systemu. gdy te mozliwosci na takowa gratyfikacjie sie koncza (ekonomiczna degregolada)sie koncza zaczyna sie bic doly spoleczne po ryju. to taka uniwersalna prawda. sam osobiscie nie mam nic przeciwko robieniu pieniedzy.
                • swiblowo Re: Swiblowo, wszystko ci się pomyliło. 28.05.11, 01:38
                  Odnosze wrazenie, ze konwersacja ze mna przynosi Ci szczera przyjemnosc, aby wiec Cie nie zawiesc sprobuje ja podtrzymac :))
                  Nie zajmowalo mnie kodowanie dat upadku przybytkow handlu za walute, lecz nowe telefony Nokia, ktore mozna bylo nosic ze soba.
                  Coz, kiedy ja wspominam socjalizm nie przychodzi mi do golwy taka proza zycia jak podcieranie dupska gazeta i nie dostrzegam rowniez uzasadnienia moralno-intelektualnego. Odgaduje, ze Ty czytales ta gazete siedzac w sraczu. Jesli to bylo tak nieprzyjemne, trzeba sie bylo udac za stodole i uzyc liscia. Doznan moralno-intelektualnych mnie i moim kolegom dostarczala biblioteka.
                  Za to mozna powiedziec ze tesknie za spotkaniami ze wszystkimi, z ktorymi sie spotykalismy bez uprzedniego dzwonienia do siebie i uprzedzenia, zeby odnowili zapas orzeszkow bo przyjdziemy, piciem z jednej szklanki, telerankiem, graniem w dwa ognie na srodku ulicy, czyli o rzeczach wiazacych bezposrednio ludzi. Teraz ludzi wiaza korporacje. I to jest zapewne blizsze Tobie. Coz...jeden lubi schabowego, drugi mace.
                  • v-6 Jeszcze bardziej ci się poplątało. 28.05.11, 20:09
                    swiblowo napisała:
                    > Za to mozna powiedziec ze tesknie za spotkaniami ze wszystkimi, z ktorymi sie s
                    > potykalismy bez uprzedniego dzwonienia do siebie i uprzedzenia, zeby odnowili z
                    > apas orzeszkow bo przyjdziemy, piciem z jednej szklanki, telerankiem, graniem w
                    > dwa ognie na srodku ulicy, czyli o rzeczach wiazacych bezposrednio ludzi. Teraz
                    > ludzi wiaza korporacje. I to jest zapewne blizsze Tobie. Coz...jeden lubi sch
                    > abowego, drugi mace.

                    Przecież ty przeciwstawiasz atrybuty i przywileje młodości/dzieciństwa obowiązkom dorosłego życia. Co ma piernik do wiatraka? Ja też ciepło wspominam swoje dzieciństwo i młodość, ale kiedyś trzeba dorosnąć.
                    Co do mojej atencji dla wielkich firm - mylisz się. Moja kariera korporacyjna trwała raptem 2 lata (2.5 jeśli policzyć szkolenie) i zakończyła się klapą. Wiele lat później inna korporacja - pośrednio - omal nie doprowadziła mnie do bankructwa. Nie, nie kocham korporacji.
                    Oczywiście najsmaczniejsze było to o chodzeniu za stodołę z kawałkiem macy, kiedy ty brylowałaś w bibliotece. Wieśniak i Żyd, jakżeby inaczej, wszak jesteśmy na polskim forumie.
                    Jest dużo gorzej niż myślisz, swiblowo: jestem mieszańcem sefardyjskiego Żyda z aszkenazyjskim Murzynem, z domieszką eskimoskiego bankiera. Czasem sam już się w tym gubię, ale ty z pewnością właściwie to poustawiasz z właściwym sobie instynktem wiernego czekisty.
                    Pozdrawiam
                    v-6

                    • swiblowo Re: Jeszcze bardziej ci się poplątało. 28.05.11, 22:47
                      v-6 napisał:
                      > Przecież ty przeciwstawiasz atrybuty i przywileje młodości/dzieciństwa obowiązk
                      > om dorosłego życia. Co ma piernik do wiatraka? Ja też ciepło wspominam swoje dz
                      > ieciństwo i młodość, ale kiedyś trzeba dorosnąć.

                      _ Z czego wziales?! Z teleranka? Mozna napisac, ze sie sluchalo radia "Wolna Europa" i co z tego? Albo drukowalo cos tam... glupota. Chodzi generalnie o obraz zycia w tamtejszych czasach, kiedy oprocz "czarnej wolgi" nic Ci nie zagrazalo. Ani zboczency grasujacy za krzakami, ani nieoczekiwana utrata pracy ani perspektywa, ze jesli nie sprzedaz duszy to staniesz sie bezdomnym.
                      Co do wiesniaka to mylisz sie, ale mnie to nie obraza. - gazetke trzeba bylo pomietosic troche - to taki miastowy sposob.
                      Co do tego, co ja mysle to jest to niestety tajne - Lubianka nie wydaje takich sekretow, ale fakt, mam nosa do Was jewrejskich skunksow. Na ten temat mam juz doktorat.
                      Jakbys sie zdecydowal czy jestes w koncu bankierem dryfujacym na krze, czy Zydem wygnancem z Hiszpanii korporacje by Cie nie wyruchaly.
                      Tak, czy siak nie widze, gdzie ten rozkwit Rzeczpospolitej? Wszyscy znajomi klna na czym swiat stoi.
                      • jk2007 swiblowo 28.05.11, 22:54
                        a miałes sen - "wyjechac na zarobki....do Rosji"?
                        • swiblowo Re: swiblowo 29.05.11, 20:40
                          jk2007 napisał:

                          > a miałes sen - "wyjechac na zarobki....do Rosji"?

                          - Nie. Jakos nie. :) A co?
                      • malkontent6 Re: Jeszcze bardziej ci się poplątało. 28.05.11, 22:55
                        swiblowo napisała:

                        > Wszyscy znajomi klna na czym swiat stoi.

                        Masz na myśli chyba swoich znajomych. Moi w większości jakoś się urządzili w nowej rzeczywistości.
                        • swiblowo Re: Jeszcze bardziej ci się poplątało. 29.05.11, 20:57
                          malkontent6 napisał:
                          > Masz na myśli chyba swoich znajomych. Moi w większości jakoś się urządzili w n
                          > owej rzeczywistości.

                          - No pewnie, ze swoich. Twoich nie znam :)
                          Kazdy tez sie stara jakos urzadzic, nikt przeciez nie bedzie sie kladl na tory, jednak duzo maja powodow do narzekania. Nawiazujac troche do des'a4 latwiej bylo pogodzic sie z podcieraniem gazeta ale miec gwarancje, ze Twoje dzieci wyjada na oboz bo dofinansuje to zaklad pracy. Cos za cos oczywiscie, no takich rzeczy jak papier toaletowy nie stawiam jednak na I miejscu. Tak, bylo szaro, nedznie i wszyscy mieli jednakowe mebloscianki. I milion innych wad mial taki stan rzeczy. Ja wcale nie tesknie za talonami na samochod - jak sie niektorym moze wydawac, hhehehee!! ale za szacunkiem dla uczciwie pracujacego czlowieka.
                          • swiblowo Re: Jeszcze bardziej ci się poplątało. 29.05.11, 21:02
                            poplatalo mi sie :)) nie des'a4 tylko v-6 pardon!
                          • zlotamajka Re: Jeszcze bardziej ci się poplątało. 29.05.11, 21:07
                            latwiej by
                            > lo pogodzic sie z podcieraniem gazeta ale miec gwarancje, ze Twoje dzieci wyjad
                            > a na oboz bo dofinansuje to zaklad pracy

                            Nie tylko oboz ale kazdy MIAL ZAPEWNIONE I GWARANTOWANE MINIMUM EGZYSTENCJALNE czyli mieszkanie, prace, wyksztalcenie i sluzbe zdrowia. Teraz jak nie masz twoja wina bo jestes leniwy. Przeciez w McDonaldzie za minimum zawsze jest praca. Problem w tym ze NAWET W MCDONALDZIE NIE MA PRACY a stawka minimalna minimum egzystalnego nie zapewni.
                            • zlotamajka Re: Jeszcze bardziej ci się poplątało. 29.05.11, 21:09
                              NAWET W MCDONALDZIE NIE MA PRACY

                              Mialam na mysli ze nawet w McDonaldzie nie latwo jest prace znalesc bo przeciez nawet i tam z otwartymi rekami nie czekaja.
                              • swiblowo Re: Jeszcze bardziej ci się poplątało. 29.05.11, 21:53
                                zlotamajka napisała:
                                > Mialam na mysli ze nawet w McDonaldzie nie latwo jest prace znalesc bo przeciez
                                > nawet i tam z otwartymi rekami nie czekaja.

                                A jak masz 50-tke na karku to, jak napisal kiedys kaszebe, tylko zdychac pod plotem.
                                Nie kazdy ma zadatki na menadzera.
                                Mlodzi sie przystosowuja bez takich problemow jak starsi - dla nich to chleb powszedni. Ale co wrazliwsze dzieciaki, tez maja pod gorke. Nie kazdy jest szybkim szczurem.

                                - Ech...jak cos pozytywnego napiszesz o przeszlym systemie, zaraz stajesz sie "prymitywem".
                                • zlotamajka Re: Jeszcze bardziej ci się poplątało. 29.05.11, 22:37
                                  Mlodym tez nie lekko. Moze sa pozytywniejsi bo tamtego systemu nie znaja i maja zdrowie i nadzieje. Jak to mlodzi. Ale maja tez dlugi. Szczegolnie w Pln. Ameryce. Mlodzi sa strasznie obciazeni dlugami. Za szkole naturalne. No i perspektywy dobrej pracy lub chocby pracy z ktorej mozna siebie i rodzine utrzymac, zarobic na emeryture itd sa marne. Ja watpie czy emerytury wogole sie doczekam.
                            • v-6 O PRL-u słów kilka. 29.05.11, 22:51
                              Mieszkanie - co, ty też z klubu kapokombatantów? Mieszkania w PRL mieli zapewnione aparatczycy, milicjanci i zawodowi żołnierze. Wiesz jak mieszkali ci nieuprzywilejowani? Po ślubie zamieszkaliśmy u teściów, bo mieli 3 pokoje, a moi rodzice tylko dwa. W jednym pokoju mieszkaliśmy my, w drugim teściowie, w trzecim szwagier z żoną. Jeśli to nazywasz zapewnieniem mieszkania, to tak, mieliśmy dach nad głową.
                              Praca - zapewnienie wszystkim pracy jest bardzo proste. Buduje się obóz pracy. Problemem jest zapewnienie takiej pracy, z której dochody pozwolą na godne życie.
                              Wykształcenie - tak.
                              Opieka zdrowotna - tak, jeśli pominąć jakość usług, łapówki dla lekarzy i umieralnie na szpitalnych korytarzach.
                              Pozdrawiam
                              v-6
                              • br0fl0vski Re: O PRL-u słów kilka. 30.05.11, 10:28
                                generalnie zycie od urodzenia jest niesprawiedliwe bo jednemu przypadnie urodzic sie w burkina faso innemu w prl ktos inny urodzi sie w szwajcaji czy usa. wszedzie sa biedni tych jest duzo i bogaci tym zawsze zyje sie dobrze. jesli porownac te zycia do pociagow roznych klas jedyna mozliwoscia na zmiane czesto rozumiana jako poprawe jest przesiadka z pociagu klasy 8 czy 11 do pociagu klasy powiedzmy 4 lub 1 a lbo i lepiej do eksptesu. tam tez sa miejsca przy oknie przedziley dla niepalacych i palocych wagon restauracyjny z cenami na rozna kieszen. porownywanie pociagow wydaje mi si pojeciem chbionym bo w tym calej zabawie chodzi o podroz zwana zyciem a ty juz zupelnie inna para butow
                                • br0fl0vski ps 30.05.11, 11:29
                                  i mozna miec 3 tv jak kogo stac i ma taka potrzebe to mozna sobie wszczepic 3 dodatkowe odbytnice i miec 3 dodatkowe dupy. gdy ludzie dobijaja do stacji koncowej w tej podrozy zwanej zyciem w pierwszym odruchu zaczynaja mierzyc podroz iloscia telewizorow jakoscia papieru toaletowego i wieloscia czegos tak abstrkcyjnego jak konto w banku i innych rzeczy materialnych. na koncu przestaje to byc wazne i licza sie tylko wybrani pasazerowie (tych z klasy 8 i 2 i i ekspresu , tych siedzacych przy oknie tych bez miejscowi tych jadacych na gape)ze wszystkich pociagow z tej podrozy zwanej zyciem.
                      • v-6 Re: Jeszcze bardziej ci się poplątało. 29.05.11, 00:23
                        swiblowo napisała:
                        > Ani zboczency grasujacy za krzakami, ani nieoczekiwana utrata pracy ani persp
                        > ektywa, ze jesli nie sprzedaz duszy to staniesz sie bezdomnym.

                        Brzmisz jak z Radia Maryja. Nic w tym dziwnego, homo sovieticus miał w sobie nieograniczoną wręcz zdolność do zakłamania i obłudy. Jest to też cecha fanatyków religijnych.

                        > Co do wiesniaka to mylisz sie, ale mnie to nie obraza. - gazetke trzeba bylo po
                        > mietosic troche - to taki miastowy sposob.

                        Widzisz, twoja ruska doopa przywykła do pomiętej gazety. Moja, polska i pańska, tego nie tolerowała.

                        > ... ale fakt, mam nosa do Was jewrejskich skunksow. Na ten temat mam juz
                        > doktorat.

                        Ach, jakaś ty uczona! Najpierw biblioteka, teraz doktorat ... A dajesz się podpuścić jak prymitywna, ruska baba. Którą przecież jesteś.
                        No ale jak się robi doktoraty z nienawiści ...

                        > Jakbys sie zdecydowal czy jestes w koncu bankierem dryfujacym na krze, czy Zydem
                        > wygnancem z Hiszpanii

                        Nie mam z tym żadnych kłopotów. 3/4 polskiej krwi, 1/4 niemieckiej (matka ojca była Niemką).
                        Ale wpuszczanie chama w maliny jest świetnym ćwiczeniem umysłu, psychotechnika jest nudna. Tylko z tobą za łatwo mi poszło.

                        > ... korporacje by Cie nie wyruchaly.

                        Widzisz, nie lubię korporacji, bo przyzwyczaiłem się pracować na własny rachunek. Ale nie oskarżam ich o wyru...ie mnie, to do SIEBIE mam pretensje za głupotę i chciwość. Za to jak WAS ktoś wyrucha, zawsze winny jest on albo ktoś trzeci. Najlepiej jewrejski skunks oczywiście.

                        > Tak, czy siak nie widze, gdzie ten rozkwit Rzeczpospolitej? Wszyscy znajomi klną
                        > czym swiat stoi.

                        Może i jest to temat do rozmowy, ale z kimś, kto zamiast doktoratu ma mózg.
                        Jeszcze parę dni temu nie wiedziałem - naprawdę - że jest taki kamień z napisem "Pogrobowcy sowietyzmu". To znaczy tu, na polskim forum. Ale niechcący kamień poruszyłem i robactwo wypełzło. Czuję, że jeszcze nie raz się ubawię.
                        Pozdrawiam
                        v-6

                        • igor_uk Re: Jeszcze bardziej ci się poplątało. 29.05.11, 21:19
                          v-6 napisał: homo sovieticus miał w sobie nieograniczoną wręcz zdolność do zakłamania i obłudy.
                          goowno maadrala wiesz.

                          napisales:
                          "Widzisz, twoja ruska doopa przywykła do pomiętej gazety. Moja, polska i pańska,tego nie tolerowała."

                          doopa,z tego wynika,jestes caly ty i zamiast z gazet,wiedze o swiecie czerpales z papieru toaletowego(chyba uzywanego).
                          v-6,jestes kolejnym szowinistem i chamem,udajacym z siebie cos porzadnego.Ale jestes tak samo porzadny,jak papier toaletowy robiony z makulatury -szary i szorstki.

                          szesciorka,najbardziej prymitywna ruska baba ma wiecej kultury i inteligencji,niz ty -zapluty "polski europejczyk".
                          I jeszcze - tylko skonczony debil,przyzwyczajony do tego,ze jemu pluja w twarz regularnie,opluw kogos,moze na koncu napisac-pozdrawiam.

                          p.s. swiblowo jest Polakiem,a ty kim?
                          • v-6 Witaj igor! 29.05.11, 23:24
                            Swiblowo wywabiłem spod kamienia potrząsając jarmułką, bardzo byłem ciekaw na kogo podziała "delikatna, pańska, polska doopa". Padło na ciebie.
                            No i objawił się russkij kulturnyj cziełowiek w całej okazałości. Brawo, proszę o więcej!
                            Coś tam jednak wiem o socjaliźmie, igorze. Żyłem w nim przez 30 lat i nie należałem do klasy czerwonych panów, jak ty. Z czego wnoszę, że ty należałeś? Za obozem koncentracyjnym może tęsknić tylko ten, kto był w nim strażnikiem. Żylo się, co? Pewnie najbardziej ci brakuje tej całkowitej bezkarności, czerwonopańskiego immunitetu wobec prawa? Mogłeś swoją wołgą przejechać człowieka na przejściu i nawet się nie zatrzymać? Ech, były czasy ...
                            Ale to se ne vrati. Pozostała tylko frustracja i bezbrzeżna gorycz emigranta, któremu się nie powiodło.
                            "Swiblowo jest Polakiem, a ty kim?". Chyba Polką? Bzdurzyła coś wprawdzie o paradach zboczeńców, ale tfuj, wolę sobie nie wyobrażać ...
                            Przecież napisałem, kim jestem: dla ciebie, bidaku, jestem mieszańcem sefardyjskiego Żyda z aszkenazyjskim Murzynem, z obowiązkową domieszką eskimoskiego bankiera. Powinieneś uważniej czytać posty, na które odpowiadasz.
                            Pozdrawiam
                            v-6
                            • swiblowo Re: Witaj igor! 29.05.11, 23:46
                              v-6 napisał:

                              > Swiblowo wywabiłem spod kamienia potrząsając jarmułką, bardzo byłem ciekaw na k


                              - Hhehehee!! Wez nie rozsmieszaj ludzi, Icek. Jak nie umiesz zastawiac pulapek, to sie najpierw naucz. Byloby dowcipniej, gdybys napisal, ze wsadziles w pulapke kawalek macy.
                            • igor_uk Re: Witaj igor! 29.05.11, 23:47
                              szesciorka, a nie slowem nie odezwalem sie o socjalizmie, a tylko o twoich szowinistycznych zapedach ,jak rowniez zrobilo sie mnie smiesznie,ze tak intymna sprawe,jak wlasny odbyt,wyniosles na publiczny forum.
                              Mawiasz,ze jestem biedakiem? Chyba nie ,mam olbrzymia ilosc przyjaciol wsrod roznych narodowosci i tym jestem bogaty,jak rowniez nigdy nie napisze do kogos,ze on jest takim ,czy owakim,bo jest prymitywnym Polakiem,poniewaz wiem,ze goowno,ono i w Rosji goowno ,jak i wszedzie i to nie ma nic wspolnego z narodowoscia.Z twojej odpowiedzi,na moje pytanie,wnioskuje,ze jestes zwyklym doopkiem,do tego szowinistem i w takim razie twoja narodowsc dla mnie jest niewazna.
                              Aha,jak twierdzisz,ze swiblowo jest kobieta i ty to wiesz,to swiadczy o tobie jeszcze gorzej.

                              p.s. mylisz sie,ze kogos tu na forum podpusciles,to ty,jako ostatni jelen,wpadles w sidla rozstawione przez swiblowo i pokazal swoja prawdziwa twarz -twarz szowinisty ,a do tego chama. I jeszcze,powtorze sie,tylko czlowiek,przyzwyczajony do tego,ze jemy regularnie pluja w twarz,potrafi tak zwracac sie do tego,kogo chce ponizic -Witaj igor! Ale dla mnie jestes za cienki,najwyzej moge znizyc sie do twojego poziomu,ale bedzie ciezko - mam za sztywny kregloslup.
                              • v-6 Priwiet igor! 31.05.11, 00:10
                                igor_uk napisał:
                                > ... mam olbrzymia ilosc przyjaciol wsrod
                                > roznych narodowosci ...

                                Rozumiem, że "przyjaciół" internetowych, hehe.
                                Ale skoro tak, to czemu piszesz na polskim forum? Nie opanowałeś języka kraju, w którym mieszkasz? Nikt tam nie chce wysłuchiwać twoich płaczliwych żalów za rajem utraconym? W Rosji też cię nie chcą?
                                Jak jeszcze mieszkałem w Ameryce, pisywałem na dwóch forach specjalistycznych, ale AMERYKAŃSKICH. Po pierwsze dlatego, że Amerykanie byli dla mnie wyzwaniem. Chciałem się dowiedzieć jacy są, co myślą i dlaczego. I przekonać ich do mojego, europejskiego punktu widzenia. Po drugie dlatego, że z Polską miałem kontakt prywatny, mieszkała tu moja rodzina, często przyjeżdżałem. Wiedziałem, co myślą Polacy, a oni wiedzieli, co ja myślę. Pewnie się zdziwisz, ale z grubsza myśleliśmy tak samo. Po cholerę miałem ich faszerować moimi złotymi myślami?
                                Był też inny, delikatniejszy aspekt. Znając Polskę wiedziałem, że tu się nie przelewa i w ogóle "nie jest letko". A mnie w Stanach świetnie się powodziło. Już w wieku 35 lat nie musiałem pracować, w sensie etatu. W tym czasie mój brat w Polsce nieźle sobie radził, ale harował 12 godzin na dobę. I jakoś głupio mi było kogokolwiek tu pouczać. Mądrzyć się na polskich forach nie mieszkając wśród Polaków i nie doświadczając tego samego co oni. To się nazywa "skrupuły moralne", czekisto. Sprawdź sobie znaczenie w jakiejś internetowej encyklopedii, wszak ty żyjesz w internecie.

                                > Aha,jak twierdzisz,ze swiblowo jest kobieta i ty to wiesz,to swiadczy o tobie
                                > jeszcze gorzej.

                                Ech igor, igor, ty krugom durak. Przecież jeżeli to "gorzej" o kimś świadczy, to tylko o swiblowo. I o tobie. Sam zobacz:
                                Jak chcę zacytować swiblowo, wyświetla mi się "swiblowo napisała". "Napisała" to w języku polskim rodzaj żeński. To co jest grane? Chłop "swiblowo" nakłamał do forumowej metryczki?
                                I tak doszliśmy do drugiego imperatywu homo sovieticus: KŁAMAĆ. Rano, w południe i wieczorem. Kłamać ze strachu albo dla korzyści. Kłamać na wszelki wypadek. Kłamać tak długo, aż się samemu w kłamstwo uwierzy. I słowo stanie się ciałem, a ch.jek piczką.
                                Hehe, czułem że to nie koniec zabawy!
                                A teraz popatrz na siebie, igor: komputer identyfikuje swiblowo jako kobietę, więc ja i inni niewtajemniczeni zwracamy się do niej jak do podmiotu żeńskiego. Nie zauważyłem, żeby to dementowała. Ty jednak masz najwidoczniej prywatną, dogłębną wiedzę na temat tego, co swiblowo ma między nogami. W porządku, twoja sprawa, ale nie musisz się publicznie tym chwalić. Dżentelmeni nie mówią o tym w towarzystwie, a co dopiero na forum internetowym.
                                No ale uczyć czekistę savoir vivre, to jak uczyć niedźwiedzia arytmetyki.
                                Pozdrawiam
                                v-6

                                • igor_uk Re: Priwiet igor! 31.05.11, 00:23
                                  v-6,a ty nadal nic nie zrozumiales? Jestes dla mnie zerem,jak kazdy szowinista. I to co ty piszesz o sobie teraz,nie jest wazne.To co naprawda jest wazne,ty napisales w odpowiedzi do swiblowo,tam byles prawdziwy.

                                  p.s. To nie jest polski forum,a tylko polsko-jezyczny.Wiem,ze taki szowinista ,jak ty,tego nie zrozumie.Ale istnieje cos takiego,jak wspolna dla wszystkich,nie zaleznie od narodowosci i wiary-przestrzen wirtualna.
                        • swiblowo Re: Jeszcze bardziej ci się poplątało. 29.05.11, 21:37
                          v-6 napisał:
                          > Brzmisz jak z Radia Maryja.

                          - sluchasz??

                          Jest to też cecha fanatyków
                          > religijnych.

                          - powiem wiecej. nie popieram tez parad zboczencow. zal mi ateistow.

                          > Widzisz, twoja ruska doopa przywykła do pomiętej gazety. Moja, polska i pańska,
                          > tego nie tolerowała.

                          - chyba jednak tolerowala. gdybys byl panem, nie pisalbys takich tekstow: "A dajesz się podp
                          > uścić jak prymitywna, ruska baba. Którą przecież jesteś."

                          > Ale wpuszczanie chama w maliny jest świetnym ćwiczeniem umysłu, psychotechnika
                          > jest nudna. Tylko z tobą za łatwo mi poszło.

                          - no z tym wpuszczaniem w maliny to nie przekonales mnie tak do konca :))
                          Widzisz, Wy Zydki macie taka fajna ceche - jak Wam pasuje jestescie nimi, a jak Wam cos wytkna od razu polskimi panami sie mianujecie. Takze tu mnie nie zawiodles, Icek.

                          > Widzisz, nie lubię korporacji, bo przyzwyczaiłem się pracować na własny rachune
                          > k. Ale nie oskarżam ich o wyru...ie mnie, to do SIEBIE mam pretensje za głupotę
                          > i chciwość. Za to jak WAS ktoś wyrucha, zawsze winny jest on albo ktoś trzeci.
                          > Najlepiej jewrejski skunks oczywiście.

                          - nie czytaj tak powierzchownie. Jesli uczciwie czlowiek pracuje, powinien byc uczciwie traktowany a jesli jest przy tym wyru...y, to winny jest oczywiscie ru...acy. I tu niewykluczamy jewrejskich skunksow, gdyz jak powszechnie wszystkim /oprocz Ciebie/ jest wiadomo, to oni zajmuja duuuzo kluczowych stanowisk w korporacjach.

                          > Może i jest to temat do rozmowy, ale z kimś, kto zamiast doktoratu ma mózg.

                          - mozna i tak to ujac. zwlaszcza, jesli niewiele masz argumentow, prawda? jak dotad cos malo o rozkwicie Rzeczpospolitej napisales.

                          >Czuję, że jeszcze nie raz się ubawię.

                          - ani chybi nie inaczej.
                          • igor_uk Re: Jeszcze bardziej ci się poplątało. 29.05.11, 22:05
                            swiblowo,ten v-szosty (szesciorka), nawet nie jewriej,te swoj honor maja.On jest tylko шеcтеркoй przyzwyczajanej,ze pomiata nia kazdy,komu nie len.A tu na forum odgrywa swoi kompleksy,to widac po jego -"POZDRAWIAM" po tekstu pewnym chamstwa w stosunku do Ciebie. Moim zdaniem nie zasluguje na rzeczowa dyskusje-najwyzej mozemy ponabijac sie z kolejnego szowinista o "szlachetnym" odbycie.
                            • swiblowo Re: Jeszcze bardziej ci się poplątało. 29.05.11, 22:24
                              igor_uk napisał:
                              > swiblowo,ten v-szosty (szesciorka), nawet nie jewriej,te swoj honor maja

                              - Пoживём - yвидим.
                          • v-6 Oj swiblowo, swiblowo ... 29.05.11, 22:55
                            Jak każdego mądrzejszego od siebie zaczniesz uważać za Żyda, to bardzo szybko zredukujesz się do roli aryjskiej wprawdzie, ale jednostkowej mniejszości.
                            Pozdrawiam
                            v-6
                            • swiblowo Re: Oj swiblowo, swiblowo ... 29.05.11, 23:16
                              v-6 napisał:

                              > Jak każdego mądrzejszego od siebie zaczniesz uważać za Żyda, to bardzo szybko z
                              > redukujesz się do roli aryjskiej wprawdzie, ale jednostkowej mniejszości.
                              > Pozdrawiam

                              - uwazaj, bo juz masz rozdwojenie jazni co do mojej osoby. w koncu kim jestem? wiernym czekista, czy osamotnionym aryjczykiem?


                              >Jest dużo gorzej niż myślisz, swiblowo: jestem mieszańcem sefardyjskiego Żyda z aszkenazyjskim Murzynem, z domieszką eskimoskiego bankiera. Czasem sam już się w tym gubię, ale ty z pewnością właściwie to poustawiasz z właściwym sobie instynktem wiernego czekisty.

                              Ty i sam siebie okreslic nie mozesz. Raz Zyd, drugi raz... cytuje: > Jak każdego mądrzejszego od siebie zaczniesz uważać za Żyda, > koniec cytatu. Zgaduje, ze przez wrodzona skromnosc piszesz o sobie. Znaczy nie Zyd?
                              Moja rola jest zredukowana. Przynajmniej mam porzadek w papierach.
                            • igor_uk Re: Oj swiblowo, swiblowo ... 29.05.11, 23:17
                              szesciorka,ja nie zauwazylem,zeby swiblowo ciebie uwazala za madrzejszego.

                              p.s. Nie kazdy Zyd jest madrym i nie kazda ruska baba jest prymitywna.
                  • malkontent6 Re: Swiblowo, wszystko ci się pomyliło. 28.05.11, 22:52
                    swiblowo napisała:

                    > telerankiem, graniem w dwa ognie na srodku ulicy,

                    Twoje dzieciństwo już nie wróci i to nie wielkie korporacje ponoszą za to winę.
                    • swiblowo Re: Swiblowo, wszystko ci się pomyliło. 29.05.11, 21:06
                      malkontent6 napisał:
                      > Twoje dzieciństwo już nie wróci i to nie wielkie korporacje ponoszą za to winę.

                      - to dobrze. nigdy mi nie smakowala poziomkowa pasta do zebow. :))
              • eva15 Polska będzie 2. Hiszpanią 28.05.11, 01:00
                swiblowo napisała:

                > To juz historia starsza czym 7 lat.

                Naturalnie, ale różne p_cie zachwycają się polskim okresem rozkwit w ciągu ostatnich 7 lat, czyli po przyjęciu PL do EU.
                No i faktycznie powstało sporo montowni, mocno poprawiła się infrastruktua (nie aż tak jak w Hiszpanii po przyjęciu do EU ale jednak). EU dała na odbudowę restaurację zabytków a młodym obiecano lepszą przyszłość i otworzono im granice bogatej EU dla emigracji zarobkowej (Hiszpania lat 80. i 90. też przez to przeszła), krajowi dano deszcz pożyczek i różnych mądrych produktów bankowych.

                Gdy PL przyjmowano do EU w zachodniej prasie ekonomicznej pojawiło się mnóstow mądrych analiz przyrównujących awans Polski do awansu hiszpańskiego, bo to wszak oba kraje katolickie, oba przed akcesją silnie rolnicze i zacofane. Osiedziałm n awielu semonariach, gdzie przemądre zachodnie profesorskie głowyprzewidywały dla Polski podobnie szybki awans i postęp jaki spotkał Hiszpanię...

                Co gorsza będą oni wszyscy pewno mieć rację, skończy się przypuszczalnie tym samym, co w Hiszpanii. Tyle, że o tym końcu mędrcy wtedy NIC nie wiedzieli, nie przewidzieli go.
                • pimpus18 Re: Polska będzie 2. Hiszpanią 28.05.11, 01:11
                  eva15 napisała:

                  > Co gorsza będą oni wszyscy pewno mieć rację, skończy się przypuszczalnie tym sa
                  > mym, co w Hiszpanii. Tyle, że o tym końcu mędrcy wtedy NIC nie wiedzieli, nie p
                  > rzewidzieli go.

                  W żadnej chyba innej dziedzinie nauki nie myli się tylu profesorów co w ekonomii!
                  W żadnej też innej dziedzinie nauki po takich wpadkach nie miłałyby takie palanty więcej czego szukać.

                  Tusek kilka lat temu chciał jeszcze, żeby Pomroczna była drugą Irlandią!

                  Druga Japonia, druga Irlandia, druga Hiszpania - czy można się w ogóle bardziej pomylić?

                  Chyba już niewiele.
                  • eva15 Re: Polska będzie 2. Hiszpanią 28.05.11, 01:20
                    Ale przecież on WCALE się nie pomylił. Wystarczy obecnie spojrzeć na Irlandię. Japonia też w dołku, ale z nieco innych powodów, to inny temat, zresztą porównanie z japonią to nie Tusk tylko Wałęsa.

                    Tusk wcale się nie pomylił, PL może skończyć jak Irlandia - wisząc z długami po uszy na MFW i EU , tyle, że raczej z hiszpańskich a nie irlandzkich przyczyn. Irlandia rozwinęła przynajmniej nowoczesny przemysł.
                    • pimpus18 Re: Polska będzie 2. Hiszpanią 28.05.11, 01:41
                      Evo, to jest już zwykła sofistyka. Nie o takie pomyłki czy nie im przecież chodziło.
                      Ale Ty wiesz, że ja lubię złośnice.
                      Ja nie pisałem, że tę Japonię to też ma Tusek na sumieniu.
                      Wałęsa jest taki mądry, że nie znalazł nawet czasu dla Obamy - tak ma napięty kalendarz.

                      Z tym tłukiem to nawet prezydent USA musi się umawiać pół roku wcześniej.
                      Tuskowi wiele jeszcze brakuje.
                      • eva15 Re: Polska będzie 2. Hiszpanią 28.05.11, 02:14
                        pimpus18 napisał:

                        > Evo, to jest już zwykła sofistyka. Nie o takie pomyłki czy nie im przecież chod
                        > ziło.
                        Pimpuś, jaja sobie robię.

                        > Z tym tłukiem to nawet prezydent USA musi się umawiać pół roku wcześniej.
                        > Tuskowi wiele jeszcze brakuje.

                        Mnie się podoba, że Wałęsa nie miał czasu i że powiedział, że jak Obama chce się od niego czegoś nauczyć, to on może się z nim w 4 oczy spotkać. To jest odlot!
                        • swiblowo Re: Polska będzie 2. Hiszpanią 28.05.11, 02:20
                          eva15 napisała:
                          > Mnie się podoba, że Wałęsa nie miał czasu i że powiedział, że jak Obama chce si
                          > ę od niego czegoś nauczyć, to on może się z nim w 4 oczy spotkać. To jest odlot

                          - Mnie sie wydaje, ze Barak bylby za a nawet przeciw takiemu spotkaniu.
                        • pimpus18 Re: Polska będzie 2. Hiszpanią 28.05.11, 02:27
                          Evo, ja na tego przygłupa nie mogę już patrzeć.

                          Z kim ten dureń będzie rozmawiał, w czasie kiedy miał z Obamą?

                          Nawet nie wiem, czy to kogoś interesuje?

                          Chyba mój idol, Twain, powidział coś takiego, że rzeczywistość jest bardziej nieprawdopodobna niż fikcja, bo ta ostatnia musi być przynajmniej w minimalnym stopniu prawdopodobna.
                  • melord Re: Polska będzie 2. Hiszpanią 28.05.11, 01:32
                    > Druga Japonia, druga Irlandia, druga Hiszpania - czy można się w ogóle bardziej
                    > pomylić?

                    spoko...jest jeszcze nadzieja na drugi Kuwejt?
                    ekspertow z najwyzszej polki jak mrowkow....do trzech razy sztuka
                    Hiszpania(druga liga) to raczej nie chcielismy byc,mielismy ja wylacznie blyskawicznie dogonic i przegonic...
                    • pimpus18 Re: Polska będzie 2. Hiszpanią 28.05.11, 01:47
                      melord napisał:

                      > spoko...jest jeszcze nadzieja na drugi Kuwejt?
                      > ekspertow z najwyzszej polki jak mrowkow....do trzech razy sztuka
                      > Hiszpania(druga liga) to raczej nie chcielismy byc,mielismy ja wylacznie blyska
                      > wicznie dogonic i przegonic...


                      Prędzej na drugi Watykan!

                      • swiblowo Re: Polska będzie 2. Hiszpanią 28.05.11, 01:56
                        pimpus18 napisał:
                        > Prędzej na drugi Watykan!

                        - Hola! hola! Rece precz od Papy!
                      • melord Re: Polska będzie 2. Hiszpanią 28.05.11, 02:02
                        > Prędzej na drugi Watykan!

                        tutaj to chyba nr.2 jestesmy od dawna...powiedzmy deputy of..
                        niektorzy nawet uwazaja sie za swietszych od...
          • polski_francuz Jak mierze postep? 28.05.11, 08:33
            kilka miar:

            a) srednia dlugosc zycia;
            b) stopien alfabetyzacji.
            ...

            PF

            • br0fl0vski Re: Jak mierze postep? 28.05.11, 09:40
              widzisz franky dzis mozna nawet hirurgicznie wydluzyc sobie pracie. tak ze mozesz dodac do swojej listy takze dlugosc pracia.

              dalsza dyskusja nie ma sensu tak dlugo jak nie pojmiesz ze w zyciu duzo wazniejsze jest to co ci wolno od tego co mozesz kupic.
              bardzo pomocne w zrozumieniu tej maksymy jes wyrzucenie na smietnik telewizora.
              • polski_francuz Nie mam TV 28.05.11, 09:57
                juz od 20 lat.

                Musze na sobotnio-poranny jogging

                Pozdro

                PF
                • melord Re: Nie mam TV 28.05.11, 11:19
                  polski_francuz napisał:

                  Roland Garros nie ogladasz???
                  • polski_francuz Dobry punkt 28.05.11, 11:47
                    Moze faktycznie kupie TV aby:

                    a) ogladac NCIS;
                    b) ogladac tennis.

                    rozwazam to od pewnego czasu.

                    PF
                • br0fl0vski Re: Nie mam TV 28.05.11, 15:22
                  franky
                  jestes mi bardzo bliski. ja tv wyrzucilem w 1989
                  • malkontent6 Re: Nie mam TV 28.05.11, 20:44
                    br0fl0vski napisał:

                    > ja tv wyrzucilem w 1989

                    Jak się w Polsce skończył komunizm. :)
                    • v-6 Re: Nie mam TV 28.05.11, 21:24
                      malkontent6 napisał:

                      > br0fl0vski napisał:
                      >
                      > > ja tv wyrzucilem w 1989
                      >
                      > Jak się w Polsce skończył komunizm. :)

                      Ładne :) Zauważyłem, że dla Polaków nieposiadanie telewizora czyni ich (we własnych oczach) lepszymi czy też mądrzejszymi. To coś, czym należy się pochwalić przed znajomymi. Ja mam tu w Polsce 3 telewizory i za cholerę nie czuję się od tego głupszy. Tak dużo, bo to pozostałość po dzieciach, które dorastały i wyfruwały z domu. Co w nich oglądam? Na żywo nic, za bardzo wk.rwiają mnie reklamy, po prostu nie mogę tego znieść. Wszystko co mnie interesuje (niektóre programy popularnonaukowe, dobry football, dobry boks, czasem jakiś film) nagrywam i potem sobie oglądam spokoju, jak mam chwilę wolnego czasu.
                      Wiara, że wyrzucenie telewizora jest sposobem na iluminację, wydaje mi się bardzo naiwna.
                      Pozdrawiam
                      v-6

                      • malkontent6 Re: Nie mam TV 28.05.11, 22:50
                        v-6 napisał:

                        > Wiara, że wyrzucenie telewizora jest sposobem na iluminację, wydaje mi się bardzo naiwna.

                        No tak, ale można się tym pochwalić w towarzystwie. :)
                      • polski_francuz Zrodlem informacji i strata czasu 29.05.11, 07:11
                        ""Wiara, że wyrzucenie telewizora jest sposobem na iluminację"

                        stal sie dzisiaj, przynajmniej dla mnie, internet.

                        Jesli kontrolujesz co ogladasz w TV to faktycznie masz wiecej dyscypliny niz ja przed laty.

                        PF
                      • br0fl0vski Re: Nie mam TV 30.05.11, 10:42
                        wszystko jest sprawa gustu. jedni lubia blondynki drudzy brunetki. dla mnie tv jest maszynka do robienia piany z mozgu , jakosc informacji praktycznie zerowa przznaczona dla leniwych i jeszcze bardziej rozleniwiajaca. kazdy program czy to sport czy film ma swoje przeznaczenie. generalnie mowiac jest to programowanie i przeprogramowywanie umyslow. nic nowego pod sloncem tyle ze dzieki technologii duzo szybsze i skuteczniekjsze oderwanie od rzeczywistosci..
                    • br0fl0vski Re: Nie mam TV 30.05.11, 10:34
                      nie malky
                      w 1989 nie mieszkalem wtedy w polsce od lat po raz ostatni ogladale w tv inwazjie panamy dotarlo do mnie wtedy ze tv to freak show. i ze mozna ludziom (tak jak koszule czy sweter)wywrocic mozg na druga strone.
    • stanczyk-5 Re: Cena przystapienia do Europy 28.05.11, 15:29
      Mladzicz wiedzial ile Serskie panstwo i Narod
      kosztuje jego osoba ..ze tez niestac go bylo
      umrzec z honorem-odstrzelic sobie leb
      i pogrzeb wsrod swoich :(
    • felusiak1 kisz, misz i pieczony rak 28.05.11, 17:19
      powpływanie się na grecję, portugalię i irlandię wydaje się być naciagane. pewnie wynika z niezrozumienia przyczyn. pisałem wielokrotnie, ze europejski socjalizm jest kosztowny.
      politycy wydaja pieniadze, ktorych nie mają kupujac tym samym głosy wyborców.
      w pewnym momencie nie ma skad pozyczyć i nastepuje katastrofa. wyborcy wychodza na ulice i walczą z zomo. rząd tak ich przyzwyczaił do wszystkiego "za darmo", że nie moga wyobrazić sobie zycia w ramach posiadanych srodków. nie moge pojać dlaczego podwyzszenie wieku emerytalnego spotkało sie z takim protestem. byłem przekonany, ze w europie wszyscy lubia pracować, nie są wykorzystywani i maja miesiac wakacji. no i nie mieszkaja w domach z dykty. byłe też przekonany, ze w złej sytuacji były jedynie stany gdzie ludzie żyli na kredyt. w europie wszyscy zyli za zarobione pieniadze.
      to skad te długi?
      • polski_francuz Stany tez zadluzone 28.05.11, 21:16
        felusiak.

        Ilez to razy pisalem Ci tutaj o "american way of life" na kredyt? I kryzys finansowy zaczal sie przeciez od subprimes. I sam mi pisales, ze to Twoj ulubiony GWB dal tym subprimes zielone swiatlo. Wiec juz nie zasuwaj mate.

        Lepiej wytlumacz mi cos sie stanie z Grecja. Jaki scenariusz przewidujesz?

        Pozdro

        PF
        • felusiak1 Re: Stany tez zadluzone 30.05.11, 16:37
          kryzys finansowy to zamrozenie dostepu do kredytu a nie subprimes.
          do zachwiania rownowagi przyczynily sie nie tyle subprimes co zalamanie cen nieruchomosci. a te ceny zalamaly sie w wyniku polityki rzadu, ktory gwarantowal kredyty hipoteczne.
          niewielu rozumie jak dzala swiat. ty uwazasz, ze kredyt powinien byc na rozwoj i nie dopuszczasz mysli, ze kredyt uzywany jest do finansowania codziennych operacji. nie dopuszczasz mysli, ze banknoty euro w twoim portfelu to nic innego jak kredyt, takie papiery dluzne, ktorymi placi sie w sklepie. great depression byla spowodowana zablokowaniem kredytu.
          ps. nigdy ni napisalem, ze bush dal zielone swiatlo subprimes. ustawe podpisal clinton.
          bush nie byl temu przeciwny, nie zrobil nic aby ustawe naprawic. z drugiej strony ustawy uchwala kongres a tam republikanie nie mieli wystarczajacej wiekszosci.
          • br0fl0vski Re: Stany tez zadluzone 30.05.11, 21:57
            jaka roznica miedzy kredytem a dlugiem?
            • polski_francuz Kredyt 30.05.11, 22:00
              sounds more positive.

              PF
              • br0fl0vski Re: Kredyt 30.05.11, 22:35
                racja franky

                kredyt to pozytywna fikcja. jak sie go weznie przistacza sie w negatywny fikcyjny dlug, taka to metafizyka swiata finansow.
          • zlotamajka Felus, grasz glupka 31.05.11, 05:32
            Pfcio wyraznie mowil o ZADLUZENIU PANSTWOWYM. Nie kombinuj wiec.
            • felusiak1 Re: Felus, grasz glupka 31.05.11, 16:27
              francuski napisal: "Ilez to razy pisalem Ci tutaj o "american way of life" na kredyt? " czego nawet kontorcjonista nie jest w stanie przetlumaczyc na zadluzenie panstwowe.

              mania, czas najwyzszy abys nauczyla sie czytac ze zrozumieniem.
        • br0fl0vski Re: Stany tez zadluzone 31.05.11, 19:07
          Grecja jest panstwem modelowym w ktorym zainstaluje sie zewnetrzna kontrole finansowa ktora bedzie de facto zatwierdzac grecki budzet. rozwiazanie to biedzie pakowane w rozniacy sie papiek pakowy (przy uwzglednieniu lokalnych roznic) i powielane w innych krajach - czlonkach. zapewni sie wiec spojnosc polityczna europejskiego zwiacku sovieckiego. rownolegle zmieni sie podreczniki historii co pozwoli na powrot do wspolnych korzeni. wtedy bedzie mozna juz spokojnie wprowadzac nowe podatki i eksperymentowac z nowymi produktami finansowymi.
      • br0fl0vski Re: kisz, misz i pieczony rak 30.05.11, 11:31
        dalej w zaparte wiezrysz w zupelna przypadkowosc wydarzen.
        • felusiak1 Re: kisz, misz i pieczony rak 30.05.11, 16:04
          nie ma zadnej przypadkowosci. wiadomo wszystkim, ze jest taka kwatera glowna i tam sie konspiruje. jest tez szef tego konspirowania, ktory wszystko kontroluje i dba o zgodnosc wydarzen z grafikiem.
          • br0fl0vski Re: kisz, misz i pieczony rak 30.05.11, 16:22
            znowu przedawkowales.
            jak tam idzie inwestowanie w TB (tuberkuloze)
    • stanczyk-5 Re: Cena przystapienia do Europy 29.05.11, 13:36
      nowe dowody osobiste juz obowiazuja w krajach uni
      problem w tym , ze za te sama cene otrzymuje sie
      dokument wazny 5c lat,a stare mialy 10cio letnia waznosc

      nowe dowody to ostatni stopien przed
      obowiazkowym wszczepianiu czipow
      w kark,pieniadze tez tylko wirtualne beda

      pojdziesz bracie unito do "Biedronki"
      zakupy zrobisz a kasjerka czytnikiem
      po karku cie "przeciagnie"-szybko i sprawnie :P
      • darekvtb Re: Cena przystapienia do Europy 03.06.11, 08:31
        Jak sobie to wyobrazilem, to az sie podniecilem.
        Zgrabna, mloda kasjerka. Ciapla, delikatna raczka po karku..
        Ja sobie wszczepie czipa w okolicy rozporka! :-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka