eva15
19.07.11, 01:12
W Watford pod Londynem zmarł wieloletni reporter od showbiznesu w tabloidach "News of the World" i "Sun", Sean Hoare, który jako pierwszy publicznie przyznał, że kierownictwo obu gazet wiedziało o zdobywaniu informacji z użyciem podsłuchów.
Zwłoki Hoare'a znaleziono dziś przed południem. Policja nie zna przyczyny zgonu, ale okoliczności śmierci nie budzą jej podejrzeń - pisze dziennik "Guardian" na swym portalu.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9969388,Reporter__News_of_the_World___ktory_naglosnil_afere.html
Widać się zdenerował, że wskazani przez niego winni wreszcie zostaną pociągnięci, być może, do odpowiedzialności. Tak go to wkurzyło, że wziął i umarł.