wojciech.2345
20.07.11, 16:42
Pan Piotr przebiegł prawie 9 tysięcy kilometrów pokonując trasę Władywostok - Moskwa. Ostatnie miesiące spędzone na rosyjskiej ziemi radykalnie zmieniły jego spojrzenie na mieszkających tam ludzi. - W krajach Unii Europejskiej traktowano mnie jak szalonego żebraka. W USA podejmowano z dobrotliwym uśmiechem a w Rosji każdy od policjanta po pasterza starał się mi pomóc - opowiada Polskiemu Radiu maratończyk.
wiadomosci.onet.pl/ciekawostki/niesamowity-wyczyn-polaka-potraktowano-mnie-jak-sz,1,4797290,wiadomosc.html