haen2010
26.07.11, 11:26
Wiele pasuje do takiego widzenia człowieka stworzonego jako ideł rasy nordyckiej. Klasyka naukowców Hitlera, uroda i zamiłowanie do munduru, przemocy, pogarda dla śmierci innych. Swojej zresztą też. Bo z więzień praktycznie nie wyjdzie, Europa o to zadba.
Przed Europą i Unią jednak problem tożsamości i ładu wewnętrznego. Przez kilkadziesiąt lat brała gastarbeiterów i imigrantów bez umiaru oferując im królewskie (dla nich) warunki życia, pracy i płacy. Więcej, oferowała im prawa obywatelskie równe swoim obywatelom. Wielu z nich przyjęło z przyjemnością to pierwsze, ale bez asymilacji w to drugie, zachowując swoje obyczaje, regulacje, religię w zamkniętych gettach. Właściwie zachowując swą wrogość wobec gospodarzy, którzy ich przyjęli.
To jest właściwy problem, który Amerykanie rozwiązali każąc swoim niewolnikom z Afryki i imigrantom przysięgać na ład konstytucyjny w USA przed przyznaniem obywatelstwa. Tak powinno być w Unii, jeżeli traktujemy Europę jako dobro wspólne zamieszkujących ją narodów.