gelatik
03.03.02, 01:30
Amerykańskie samoloty przeprowadziły dzisiaj rano serię nalotów na ziemie we
wschodnim Afganistanie, w rejonie miasta Gardez.
Celem bombardowań są położone wysoko w górach niedaleko Gardezu kryjówki
talibów i Al-Kaidy, gdzie trwać ma obecnie akcja przegrupowania niedobitków sił
zbrojnych tych ugrupowań. O przemieszczaniu się takich oddziałów informował
wczoraj Pentagon.
Jak wynika z informacji, podawanych w sobotę przez niezależną afgańską agencję
AIP, w rejonie miejscowości Arma, około 40 km na południowy wschód od Gardezu
ma znajdować się m.in. oddział ponad pięciuset bojowników Al-Kaidy, w
większości Arabów. Grupa ta jest głównym celem bombardowań amerykańskich -
sugeruje AIP, powołując się na informacje, przekazane przez rzecznika rady
plemiennej Gardezu - szury.