Dodaj do ulubionych

Final afery DSK

21.08.11, 21:48
jest bliski. I wyglada na to, ze prokurator wycofa sie z zarzutow. Nie dlatego, ze DSK nie jest winny ale, glownie, dlatego ze oskarzajaca wielokrotnie sklamala. A ze wielokrotnie sklamala, to prokurator sadzie ze moze i tym razem tez klamie.

Wspolczuje tej kobiecie, cokolwiek sie w tym hotelu przydarzylo...

PF
Obserwuj wątek
    • vladexpat Re: Final afery DSK 21.08.11, 21:59
      polski_francuz napisał:

      > jest bliski. I wyglada na to, ze prokurator wycofa sie z zarzutow. Nie dlatego,
      > ze DSK nie jest winny ale, glownie, dlatego ze oskarzajaca wielokrotnie sklama
      > la. A ze wielokrotnie sklamala, to prokurator sadzie ze moze i tym razem tez klamie.
      >
      > Wspolczuje tej kobiecie, cokolwiek sie w tym hotelu przydarzylo...
      >
      > PF
      Biedny to adwokat tej pani. Pewnie miał obiecane zwyczajowe 30% a tu 30% od zera wychodzi. Może przynajmniej jakąś ugodę załatwi. No żeby za taksówki się zwróciło.
        • vladexpat Re: Sympatia 21.08.11, 22:29
          polski_francuz napisał:

          > jest po stronie biedniejszej. Zaczela chyba gre o kilka numerow za duza dla nie
          > j. Moralnie to faktycznie oboje sa podejrzani.
          >
          > PF
          W sumie chyba się dobrze stało. Gdyby nie afera DSK miałby szansę na wygrane wybory. Wyobrażacie sobie jakie wtedy byłyby bunga-bunga?
          • wojciech.2345 Re: Sympatia 21.08.11, 22:32
            vladexpat napisał:
            > W sumie chyba się dobrze stało. Gdyby nie afera DSK miałby szansę na wygrane wybory. Wyobrażacie sobie jakie wtedy byłyby bunga-bunga?
            -------------------------------
            Tak sobie czasami myślę, czy ktoś tego numeru nie wyciął DSK znając jego słabość?
            Podsunął mu dziewczynę.

            To by dopiero była sensacja.
            • polski_francuz Lepiej 21.08.11, 22:34
              ze sie to przydarzylo teraz niz po wyborach. Mial dobre szanse na wygrana. Wyobraz sobie ucieche wywiadow, ktorym mogloby latwo zaszantazowac sexoholika.

              PF
              • wojciech.2345 Re: Lepiej 21.08.11, 22:45
                polski_francuz napisał:
                > ze sie to przydarzylo teraz niz po wyborach. Mial dobre szanse na wygrana. Wyobraz sobie ucieche wywiadow, ktorym mogloby latwo zaszantazowac sexoholika.
                ----------------------
                Jakoś J. Kennedy'ego nie szantażowali.
                Czasami dziennie potrzebował dwóch niewiast.

                Pracuś jakiś?
                • polski_francuz Dobrze byl 21.08.11, 22:51
                  chroniony. JFK mial bole kregoslupa i ponoc sexem bole znieczulal. Zreszta, czasy sie zmienily, dawniej prezydenci mogli sobie na wiecej pozwolic.

                  PF
                  • wojciech.2345 Re: Dobrze byl 21.08.11, 23:00
                    polski_francuz napisał:
                    > chroniony. JFK mial bole kregoslupa i ponoc sexem bole znieczulal. Zreszta, czasy sie zmienily, dawniej prezydenci mogli sobie na wiecej pozwolic.
                    -----------------------------
                    Kennedy połowę dzieciństwa spędził chorując w łóżku.
                    Jego choroba (nie pamiętam nazwy) objawiała się
                    pięknymi włosami i opaloną cerą mimo, że mógł nigdy
                    nie opalać się. Ukrywano to.

                    No i jak tu nie wierzyć w siłę pijaru (public relations)?
                    • vladexpat Re: Dobrze byl 21.08.11, 23:05
                      wojciech.2345 napisał:

                      > polski_francuz napisał:
                      > > chroniony. JFK mial bole kregoslupa i ponoc sexem bole znieczulal. Zreszt
                      > a, czasy sie zmienily, dawniej prezydenci mogli sobie na wiecej pozwolic.
                      > -----------------------------
                      > Kennedy połowę dzieciństwa spędził chorując w łóżku.
                      > Jego choroba (nie pamiętam nazwy) objawiała się
                      > pięknymi włosami i opaloną cerą mimo, że mógł nigdy
                      > nie opalać się. Ukrywano to.
                      >
                      > No i jak tu nie wierzyć w siłę pijaru (public relations)?

                      Przywódcy komunistyczni często "żyli" jeszcze kilka dni po śmierci.
                      • wojciech.2345 Re: Dobrze byl 21.08.11, 23:09
                        vladexpat napisał:
                        > Przywódcy komunistyczni często "żyli" jeszcze kilka dni po śmierci.
                        --------------------------
                        No i widzisz masz dowód na życie pozagrobowe.

                        Czegoż to się nie dowie człowiek na forum.
                • vladexpat Re: Lepiej 21.08.11, 23:03
                  wojciech.2345 napisał:

                  > polski_francuz napisał:
                  > > ze sie to przydarzylo teraz niz po wyborach. Mial dobre szanse na wygrana
                  > . Wyobraz sobie ucieche wywiadow, ktorym mogloby latwo zaszantazowac sexoholika
                  > .
                  > ----------------------
                  > Jakoś J. Kennedy'ego nie szantażowali.

                  Wiele teorii spiskowych dotyczacych JFK właśnie opiera się na założeniu, że był szantażowany przez J.E. Hoovera albo mafię.
            • vladexpat Re: Sympatia 21.08.11, 22:35
              wojciech.2345 napisał:

              > vladexpat napisał:
              > > W sumie chyba się dobrze stało. Gdyby nie afera DSK miałby szansę na wygr
              > ane wybory. Wyobrażacie sobie jakie wtedy byłyby bunga-bunga?
              > -------------------------------
              > Tak sobie czasami myślę, czy ktoś tego numeru nie wyciął DSK znając jego słaboś
              > ć?
              > Podsunął mu dziewczynę.
              >
              > To by dopiero była sensacja.

              Znaczy polityk kiepski jak się dał złapać na prowokację.
              • wojciech.2345 Re: Sympatia 21.08.11, 22:39
                vladexpat napisał:
                > Znaczy polityk kiepski jak się dał złapać na prowokację.
                -------------------------------
                Słyszałem, że Tyson dawał się łatwo łapać na prowokacje i prawnicy
                golili go z kasy.

                Ot, takie skojarzenie.
                • romrus Re: Sympatia 21.08.11, 22:48
                  wojciech.2345 napisał:

                  > vladexpat napisał:
                  > > Znaczy polityk kiepski jak się dał złapać na prowokację.
                  > -------------------------------
                  > Słyszałem, że Tyson dawał się łatwo łapać na prowokacje i prawnicy
                  > golili go z kasy.
                  > Ot, takie skojarzenie.


                  Tyson chyba jednak nie od myslenia jest, nie musial w tym byc dobrym))
                  • wojciech.2345 Re: Sympatia 21.08.11, 22:51
                    romrus napisał:
                    > Tyson chyba jednak nie od myslenia jest, nie musial w tym byc dobrym))
                    -------------------------
                    Zgadza się. Nie myślał.

                    Podobno utopił pieniądze wydając je na gołębie.
                    Taki dzieciuch.
                    • vladexpat Re: Sympatia 21.08.11, 23:00
                      wojciech.2345 napisał:

                      > romrus napisał:
                      > > Tyson chyba jednak nie od myslenia jest, nie musial w tym byc dobrym))
                      > -------------------------
                      > Zgadza się. Nie myślał.
                      >
                      > Podobno utopił pieniądze wydając je na gołębie.
                      > Taki dzieciuch.

                      Utopiłby to raczej gdyby wydawał na rybki. Na gołębie to chyba puścił na wiatr.
                • vladexpat Re: Sympatia 21.08.11, 22:58
                  wojciech.2345 napisał:

                  > vladexpat napisał:
                  > > Znaczy polityk kiepski jak się dał złapać na prowokację.
                  > -------------------------------
                  > Słyszałem, że Tyson dawał się łatwo łapać na prowokacje i prawnicy
                  > golili go z kasy.
                  >
                  > Ot, takie skojarzenie.

                  Tyle, że Tyso pracował pięściami, bo za pracę głową to punkty odejmują. Czyżby DSK też się tak wydawało?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka