Dodaj do ulubionych

Francja straszy Niemcy wojną

20.10.11, 17:01
Robi się coraz weselej.
Jeszcze parę tygodni w PL skrytykowano Rostowskiego za to, że straszył EU wojną , jeśli EU nie będzie dalej tak szczodra jak dotąd. Rostwoskiemu się za to straszenie oberwało, a co z Sarkozym?

Francji grozi obniżenie ratingu, więc Sarkozy lata jak z biegunką co parę dni do Berlina (nawet przy porodzie żony był nieobecny) bo tkwił po raz kolejny przy Merklowej, by przekonać rząd niemiecki, że fundusz ratunkowy powinien obejmować nie tylko PIGSy ale i zagrożone banki. Jakie? Ano na początek francuskie.

Rząd niemiecki upiera się (jak dotąd) że każde państwo musi samo ratować własne banki. czyli Niemcy swoje, Francuzi swoje. Dla Sarko to nie do przyjęcia, bo jasnym jest, że jeśli państwo francuskie zadłuży się jeszcze bardziej, by ratować banki, to zleci w dół z AAA w ratingach. To pewne jak amen w pacierzu. Tak więc Sarko wymyślił, że to Niemcy powinni via fundusz rartunkowy przejąć 30 % akcji ratunkowej dla francuskich banków. Niemcy wdzięczni są za tyle dowodów przyjaźni, ale wiją się jak piskorz, bo powoli mają dosyć ratowania wszystkich europejskich przyjaciół. Sarko uznał taką postawę za niszczenie euro i orzekł (cytuję za prasą szwajcarską):

«Jene, die den Euro zerstören, werden die Verantwortung dafür tragen müssen, wenn auf unserem Kontinent die Konflikte wieder zurückkehren.»
(czyli: "Ci, którzy zniszczą euro będą musieli ponosić konsekwencje, jeśli na naszym kontynecie powrócą konflikty")

www.bernerzeitung.ch/wirtschaft/konjunktur/Sarkozy-warnt-vor-der-Wiederkehr-der-europaeischen-Konflikte/story/27251021

I po co to było pyszczyć na Rostowskiego?



Obserwuj wątek
    • eva15 Re: Francja straszy Niemcy wojną 20.10.11, 17:03
      Francji grozi obniżenie ratingu, więc Sarkozy lata jak z biegunką co parę dni do Berlina (nawet przy porodzie żony był nieobecny, bo tkwił po raz kolejny przy Merklowej), by przekonać rząd niemiecki, że fundusz ratunkowy powinien obejmow ać nie tylko PIGSy ale i zagrożone banki. Jakie? Ano na początek francuskie.
    • j-k Evcia, no nie zawsze mozna sie kochac :) 20.10.11, 17:12
      Jak Prezydent Czyrak z kanclerem Spröderem :)))

      Nie przejmuj sie, Merkelowa w koncu i tak peknie, bo drozsza jej wladzuchna, niz konflikty.
      • eva15 Pocieszny jesteś 20.10.11, 17:19
        j-k napisał:

        > Nie przejmuj sie, Merkelowa w koncu i tak peknie, bo drozsza jej wladzuchna, niz konflikty.

        Dotąd zawsze pękała pod naciskami francuskimi, więc możliwe że i teraz pęknie. A wtedy na koniec pękną i Niemcy. Już kilka razy pisałam, to się skończy dopiero wtedy, gdy Niemcy zlecą w rankingach, czyli gdy nie będą już mogli zaciągać nowych długów na w miarę przystępnych warunkach, po to, by dawać innym.

        • j-k Dla Ciebie (prawie) wszystko, EVcia :) 20.10.11, 17:38
          eva15 napisała:
          Już kilka razy pisałam, to się skończy dopier
          > o wtedy, gdy Niemcy zlecą w rankingach, czyli gdy nie będą już mogli zaciągać n
          > owych długów na w miarę przystępnych warunkach, po to, by dawać innym.

          No i (trawestujac Lenina) "cala wladza w rece ludu"... greckiego :)

          Kuzwa mac, 20 lat zyli na koszt Unii, a teraz protestuja przeciw powrotowi do rzeczywistosci...

          zobaczymy, jak zdecyduja.
          • eva15 Re: Dla Ciebie (prawie) wszystko, EVcia :) 20.10.11, 17:46
            Zawracasz głowę, zapaść eurolandu to nie wina ludności greckiej, a już na pewno nie w w 1. rzędzie.
            • felusiak1 wfka wam to tłumaczy od miesiecy gamonie 20.10.11, 18:08
              zapaść eurolandu to wina goldmana i sachsa.
              europejskie rządy nie są winne a tym bardziej ludność. budowali dobrobyt, budowali i zbudowali, i wszystko dobrze szło aż tu nagle goldman z sachsem przylecieli prywatnym samolotem i wszystko zniszczyli.
              no. Rozumiecie teraz?
              • eva15 Feluś, a może tak zimne okłady a główkę? 20.10.11, 19:34
                Albo najlepiej włóż główkę do lodówki. Może pomoże.
              • pimpus18 Re: wfka wam to tłumaczy od miesiecy gamonie 20.10.11, 19:56
                Feluś, pobaw się czymś!

                Ty już mądrzejszy w tym życiu nie będziesz.

                Jak tam podatek od majątku?

                Coś Ci to podejrzanie ciężko idzie.
                • felusiak1 Re: wfka wam to tłumaczy od miesiecy gamonie 20.10.11, 20:03
                  mądrzejszy nie chcę być. po co? pośród slepców jednooki jest geniuszem.

                  ps. pytałem cię wielokrotnie abyś sprecyzował o co ci konkretnie chodzi z tym podatkiem od majatku ale za każdym razem uciekasz pod dywan.
                  • pimpus18 Re: wfka wam to tłumaczy od miesiecy gamonie 20.10.11, 20:25
                    felusiak1 napisał:

                    > mądrzejszy nie chcę być. po co? pośród slepców jednooki jest geniuszem.

                    Choćby po to, żebyć nie pisał tu tak nachalnie głupot, Feluś. Po to właśnie.

                    > ps. pytałem cię wielokrotnie abyś sprecyzował o co ci konkretnie chodzi z tym p
                    > odatkiem od majatku ale za każdym razem uciekasz pod dywan.

                    Którego miejsca nie rozumiesz?

                    Ale mądrzejszy dalej nie chcesz być!
                    • felusiak1 Re: wfka wam to tłumaczy od miesiecy gamonie 20.10.11, 20:34
                      chcesz odpowiedzi a nie potrafisz sprecyzować pytania?
                      zapytaj to ci odpowiem.
                      • pimpus18 Re: wfka wam to tłumaczy od miesiecy gamonie 20.10.11, 21:24
                        Feluś, rżniesz głupa czy naprawdę takim tłukiem jesteś?

                        To pytanie jest już tak proste, że tam nie ma czego wyjaśniać.

                        Jakie podatki wobec tego Ci się podobają?

            • pimpus18 Re: Dla Ciebie (prawie) wszystko, EVcia :) 20.10.11, 19:51
              A co na to Sarrazin?
              • pimpus18 Re: Dla Ciebie (prawie) wszystko, EVcia :) 20.10.11, 19:54
                Przecież to primo voto - jakby nie było - ekonomista, bankowiec, polityk!

                Tylko ciągnie go jakoś w inne rewiry.
            • j-k nie tylko greckiej, rzecz jasna :) 20.10.11, 22:45
              eva15 napisała:
              > Zawracasz głowę, zapaść eurolandu to nie wina ludności greckiej, a już na pewno
              > nie w w 1. rzędzie.

              nie ale rowniez :)
              Irlanczycy, Portugalczycy
              Hiszpanie, Wlosi, Belgowie
              a takze czesciowo Franucuzi
              zyja ponad stan.

              Doskonale o tym wiemy.

              kazda zabawa musi jednak miec swoj koniec.
          • pimpus18 Re: Dla Ciebie (prawie) wszystko, EVcia :) 20.10.11, 19:51
            Ciągle tylko dusisz tu bułę.

            Jak nie napiszesz dziennie jakiś zbędnych głupot, będzie ci czegoś brakować?

            Spadaj, cieciu, na uniwersytet trzeciego wieku, na pogadanki o ekonomii.
    • eva15 Re: Francja straszy Niemcy wojną 20.10.11, 17:32
      Aaa, zanim się mara albo jakiś borrcia przyczepi do nieważnyh szczegółów, prostuję - tym razem Sarko przyleciał do Frankfurtu, by spotkać się z Merklową, nie do Berlina. Niczego to rzecz jasna w temacie nie zmienia.
      • eva15 Re: Francja straszy Niemcy wojną 20.10.11, 20:09
        nieważnych, rzecz jasna.
      • mara571 wazny szczegol, o ktorym nie piszesz to Ackermann 20.10.11, 20:09
        w koncu bedzie tak jak on z innymi bankierami uzgodnil.
        A to wskazuje na wygrana Sarkozy'ego.
        • eva15 Re: wazny szczegol, o ktorym nie piszesz to Acker 20.10.11, 20:37
          To prawda, więc szanse są duże, że Merkel znów polegnie.
          • mara571 Re: wazny szczegol, o ktorym nie piszesz to Acker 20.10.11, 20:52
            czytalas juz?
            www.deutsche-mittelstands-nachrichten.de/2011/10/28726/
            • eva15 Re: wazny szczegol, o ktorym nie piszesz to Acker 20.10.11, 21:02
              Czytałam gdzie indziej, jeszcze ostrzejsze oceny, ten hebel to rzeczyiwście jakkiś paranoik wymyślił.

              DMN to dobra gazeta, to moje dość niedawne najlepsze odkrycie jakie mi się w necie przydarzyło, zresztą przypadkowe. .
    • malinowy_krolewicz Re: Francja straszy Niemcy wojną 20.10.11, 17:40
      Biblijna apokalipsa chyli sie ku spełnieniu...
      • labadine Re: Francja straszy Niemcy wojną 20.10.11, 17:46
        Prawda,aktualnie we Francji panuje grypa zoladkowa.
        • eva15 Re: Francja straszy Niemcy wojną 20.10.11, 17:49
          labadine napisał:

          > Prawda,aktualnie we Francji panuje grypa zoladkowa.

          Trudno przetrawić to, co agencje ratingowe wyprawiają.
    • pimpus18 Re: Francja straszy Niemcy wojną 20.10.11, 20:02
      Aber warum machen die Froschfresser nicht wie die Deutschen.

      Sarko-IV oder Lagerde-IV?


      Jak to mawiał jeden klasyk z Pomrocznej: Chamów za mordę, mało płacić i niech orzą!

      W eurokołchozie potrzeba na gwałt jakiegoś sprawnego modelu biznesowego, bo tylko ładować pieniądze do pieca, nie daje żadnych perspektyw.

      • eva15 Re: Francja straszy Niemcy wojną 20.10.11, 20:11
        Czemu? Dla "pieca" to wymarzony model bizensowy. Ten model przypomina smoka wawelskiego, a szewca Dratewki ani widu , ani słychu, weit und breit.
        • pimpus18 Re: Francja straszy Niemcy wojną 20.10.11, 20:22
          Euro nie ma żadnej przyszłości.

          W tych warunkach widzieć to musi już każdy ciemniak.

          Merkelowa powinna się bardziej zastanowić, co zrobić, żeby tę paranoję czym prędzej zakończyć.

          Jeżeli tego nie chcą zrobić inni.

          Ponieważ przysłowia są mądrością narodów, to może to - samego mistrza:

          "When in Rome, do as Rome does."

          (Ambrose Bierce)
          • felusiak1 Re: Francja straszy Niemcy wojną 20.10.11, 20:27
            pytałem cię wielokrotnie abyś sprecyzował o co ci konkretnie chodzi z tym podatkiem od majatku ale za każdym razem uciekasz pod dywan. drugi raz w tym wątku pytam. wychyl głowę zpod dywanu.
            • pimpus18 Re: Francja straszy Niemcy wojną 20.10.11, 20:57
              Co Ty myślisz, ja nie mam nic lepszego do roboty, jak tylko ciemniakom tłumaczyć najprostsze pytania?

              No ale dobra, na jakie podatki właściwie dałbyś swoje okey?
              • felusiak1 Re: Francja straszy Niemcy wojną 20.10.11, 21:02
                no to jak ciemniak nie rozumie prostego pytania to jaką może dać odpowiedź? i jaką wartość dla ciebie mogłaby przedstawiać odpowiedź ciemniaka?
                • pimpus18 Re: Francja straszy Niemcy wojną 20.10.11, 21:26
                  felusiak1 napisał:

                  > no to jak ciemniak nie rozumie prostego pytania to jaką może dać odpowiedź? i j
                  > aką wartość dla ciebie mogłaby przedstawiać odpowiedź ciemniaka?

                  Mimo wszystko mógłbyś coś jednak napisać.

                  Napisz, jak umiesz.
    • polski_francuz Wizja sytuacji jasna 20.10.11, 20:30
      ale co za dobor slow "Francja grozi wojna". Sarkozy ma 3 miesiace na przekonanie Moody's bo nam obniza rating. A nie chce przed wyborami zaciskac pasa bo przegra wybory nie na 100% ale na 200%

      Ale wojna? Jak wojna? Kto niby ma wlaczyc z kim?

      PF
      • eva15 Re: Wizja sytuacji jasna 20.10.11, 20:50
        Jaka wizja jest jasna? Jeśli budżet francuski zadłuży się jeszcze bardziej na ratowanie swoich banków, to zleci w ratingu. Stąd próby przerzucenia części kosztów na Niemcy i szantażowanie ich tym, że to oni (Niemcy) rozwalą euro, jeśli nie dadzą (Francji) kasy, a skutkiem tego będą oni (Niemcy) winni przyszłym konfliktom w Europie.
        Sarko chwyta się szantażu moralnego, by wydusić kasę.
        • labadine Re: Wizja sytuacji jasna 20.10.11, 20:55
          Swieta racja!
          • eva15 Re: Wizja sytuacji jasna 20.10.11, 21:15
            Sarkozy nie tylko szantażuje Niemcy i wie dobrze, w jaki punkt uderzyć (znów Niemcy będą WINNE konfliktom, ma rzecz jasna w domyśle wojny), ale także zrównuje ratowanie francuskich banków z ratowaniem euro. Choć z tym ostatnim, jak się dobrze przyjrzeć ma sporo racji. Ratowanie Francji to w sumie ratowanie euro, tyle że pod tym ratunkiem pogrzebią się na koniec i Niemcy, a tych nikt nie będzie ratował.
        • pimpus18 Re: Wizja sytuacji jasna 20.10.11, 21:01
          Merkelowa ma, na co zasłużyła.

          Zamykanie oczu, ignorowanie rzeczywistości i robienie jednego kretyństwa za drugim.

          Na co ta idiotka liczyła?

          • eva15 Re: Wizja sytuacji jasna 20.10.11, 21:05
            No ale czym myśmy na to zasłużyli, że ją mamy ?
            • pimpus18 Re: Wizja sytuacji jasna 20.10.11, 21:42
              eva15 napisała:

              > No ale czym myśmy na to zasłużyli, że ją mamy ?

              Ja w każdym razie nie zasłużyłem. O innych nie będę się wypowiadać.

              All you need is love
              • eva15 Re: Wizja sytuacji jasna 20.10.11, 23:21
                pimpus18 napisał:

                All you need is love

                Ich sehne mich nach Vernunft.
        • polski_francuz Toz mowie 20.10.11, 21:30
          ze widzisz jasno sytuacje (tzn ja dobrze rozumiesz). Tyle ze zadnej wojny nie bedzie.

          PF
          • pimpus18 Re: Toz mowie 20.10.11, 21:37
            wojny nie będzie?

            To dobrze.

            Srako tylko sobie żartował.

            Musi w niezłym gó...e siedzieć.
            • polski_francuz Prezydencja 20.10.11, 21:49
              mu z rak sie wymyka. Profilowal sie jako dobry gospodarz i realo w odroznieniu od utracjuszy socjalistycznych. A jak nam Moody's obnizy rating to mu korona "dobrego gospodarza" z glowy spadnie.

              A Francje czeka oszczedzanie a tego ludzie nie lubia a wladze nie lubia tego administrowac. Popatrz zreszta na to co sie dzieje w Grecji...

              PF
              • pimpus18 Re: Prezydencja 20.10.11, 22:29
                Jeśli Francja straci wiarygodność, to euro jest definitywnie kaputt!

                www.mmnews.de/index.php/wirtschaft/8697-bricht-der-euro-wegen-frankfreich#13191422943492&if_height=6749

                Jeżeli Niemcy robiliby rewolucję na dworcu, najpierw wykupiliby peronówki!

                We Francji jednak nie ma takiech zwyczajów.
          • eva15 Re: Toz mowie 20.10.11, 21:47
            Teraz wojny jeszcze nie będzie, ale przezorni Szwajcarzy po słowach Sarko chcą się wziąć za przegląd swojej armii:

            forum.gazeta.pl/forum/w,50,129946815,129955015,Komentarze_Szwajcarow.html
            Ty niezrozumiałeś, że Sarko szantażuje i grozi, oni zrozumieli
            • polski_francuz Bez przesady 20.10.11, 21:56
              Na wojne francusko-niemiecka Sarko musialby sam ruszyc.

              To sa brednie.

              PF
              • eva15 Sarko wie, co robi i robi to dobrze 20.10.11, 22:05
                polski_francuz napisał:

                > Na wojne francusko-niemiecka Sarko musialby sam ruszyc.
                > To sa brednie.

                Ależ, on dokładnie wie, co robi. To są bezczelne, moralne naciski na kraj obarczony głębokim poczuciem winy.
                • eva15 Re: Sarko wie, co robi i robi to dobrze 20.10.11, 22:12
                  Francja jechała na tym świetnie przez wszystkie powojenne lata, czemu teraz miałaby zaprzestać? Zwłaszcza teraz jest to ostatnią deską ratunku. Po której ratownik utonie.
      • pimpus18 Re: Wizja sytuacji jasna 20.10.11, 20:54
        Już dawno te głupki powinny były zrobić sobie swoje agencje raitingowe, jak im się te od jankesów tak nie podobają.

        A może w te naciągane eurokołchozowe raitingi i tak nikt by nie zwracał uwagi, tylko ośmieszyliby się palanty na dobre?

        Lepiej te głupki odpowiedzieliby sobie na pytanie: Dlaczego Japończyki przy 220% zadłużenia PKB płacą za ich obligacje 1%?

        I dlaczego właściwie mają tyle długów?
        • eva15 Re: Wizja sytuacji jasna 20.10.11, 20:58
          No właśnie. Ale po co sięgać do dalekiej Japonii? Wystarczy się zapytać, dlaczego Niemcy mając taki sam jak Francja poziom długu (ca 83%) PKB płacą jak dotąd ca 1,9%, a Francja w tej chwili już 3,5%?
          • pimpus18 Re: Wizja sytuacji jasna 20.10.11, 21:16
            Tak Evo, bo ich realna gospodarka funkcjonuje. Ale tego akurat nie trzeba Ci tłumaczyć.
            Są w niemieckim modelu zagrożenia - stąd zwróciłem uwagę, że model japoński , mimo że tak sprawny, też nie uchronił ich przed gigantycznym zadłużeniem i narastającymi problemami.

            Realna gospodarka jest jednak podstawą wszystkiego, a samo wirtualne bicie piany musi prowadzić do katastrofy.

            Przeniesienie niemieckiego modelu na inne kraje doprowadzi do podobnej katastrofy.
            • pimpus18 Re: Wizja sytuacji jasna 20.10.11, 21:21
              Aha, skąd Ty wzięłaś, że Niemcy płacą 1,9%?

              Wydaje mi się, że jest tego więcej.
            • mara571 dasz rade to przeczytac i zrozumiec? 20.10.11, 21:24

              www.dijtokyo.org/articles/JS7_Schulz.pdf
              • pimpus18 Re: dasz rade to przeczytac i zrozumiec? 20.10.11, 21:31
                K..., cały pdf! Rozumiem, że krócej się nie da.
                Czytałaś III część Kapitału?

                Czy ten Martin Schulz to nie jest ten łysy palant z SPD w Brukseli, co teraz ma zastąpić Buska?

                Berlusconi też by tego nie czytał
            • eva15 Euroland ist abgebrannt 20.10.11, 21:44
              No, mnie nie trzeba tłumaczyć, ale myślałam, że trzeba Tobie skoro się dziwisz, że Japońce tak mało płacą za kredyt.
              Wielkość dotychczasowego zadłużenia jest mniej ważna niż zdolność kredytowa, to ona decyduje o oprocentowaniu. Stąd niskie % dla Japonii czy Niemiec a wyższe dla Francji.

              Ponadto, Japończycy są ca w połowie zadłużeni wewnętrznie.

              O tym, że Niemcom spadło oprocentowanie do 1, 9 % pisały parę tyg. temu WiWo, H-Blatt i FTD. Możliwe, że w międzyczasie nieco podskoczyło. Tak czy inaczej - wkrótce podskoczy bardziej serio.
              • pimpus18 Re: Euroland ist abgebrannt 20.10.11, 21:50
                No dobra, ja mam prawo być tępy - ale o co oni właściwie mają pretensje do tych agencji raitingowych?

                To dlaczego Francuzi nie są zadłużeni wewnętrznie?

                • eva15 Re: Euroland ist abgebrannt 20.10.11, 22:02
                  Pretensje w uropejskich polityków do US-agencji ratingowych są SCHIZOFRENICZNE. Sami wpisali te agencje w swe przepisy jako miarę oceny państw strefy euro (Maastrich się kłania).

                  Może dlatego, że stopa oszczędności jest we Francji niewystarczająca? Francoki to mentalni (choć niepraktykujący) katolicy i w znacznym stopniu południowcy a nie oszczędzający protestanci czy Japońce.
                  • mara571 Re: Euroland ist abgebrannt 20.10.11, 22:13
                    jak zaczna oszczedzac i przestana chodzic wieczorem do restauracji, to dopiero bedzie problem.
                    PS Masz jakies szacunkowe dane, ile zlota maja obecnie Francuzi ?
                    Chodzio zloto w prywatnych rekach.
                    • eva15 Euroland ist abgebrannt. Niemcy zwłaszcza. 20.10.11, 22:29
                      Nie , nie mam pod ręką, ale to mniej ważne Ciekawszy jest inny fakt, który kładzie się dziś cieniem na wszystko, co się aktualnie dzieje:

                      pod koniec lat 60. alianci okupujący Niemcy przekonali władze niemieckie, że ich zapasy złota nagromadzone w latach "cudu gospodarczego" będą miały się lepiej w USA, GB i w mniejszej części we Francji, niż w Niemczech. Złoto wywieziono, Niemcy jako kraj okupowany wzięły i przytaknęły (Blessingbrief - poszukaj sobie w necie). Warto zaznaczyć, że niemieckie zapasy złota są 2. po USA największe na świecie (ca 3,5 ton). W mniej więcej tym samym czasie Francuzi (de Gaulle) zażądali od USA, zgodnie z ustaleniami Bretton Woods, wymiany posiadanych przez Francję dolarów na złoto. USA chciał nie chciał to zrobiły. , staki popłynęły do Francji.

                      Wkrótce po tym wszystkim, dzięki wojnie Nixona w Wietnamie i zadłużaniu się USA, padł układ z Bretton-Woods i skończył się dolar w standardzie złota (czyli dolar przestał być wymienialny na złoto).

                      Jeśli wydarzy się tak, że obecny US-system papierowego pieniądza jednak padnie i znów pojawi się system powiązany ze złotem, to Niemcy stoją jak d.pa w tańcu. Kapujesz? D. Mueller dobrze łapie, o co chodzi, warto zaglądać na jego stronę.


                  • pimpus18 Re: Euroland ist abgebrannt 20.10.11, 22:23
                    Evo, ja miałem w pamięci tę liczbę:

                    Auch der jüngste Rückgang der Zinsen für deutsche Anleihen sorgt für eine spürbare Entlastung des Bundeshaushaltes. Im Frühjahr war die deutsche Staatsverschuldung noch deutlich teurer: Im April lag der Marktkurs für Papiere mit einer Laufzeit von zehn Jahren bei rund 3,4 Prozent.

                    www.handelsblatt.com/finanzen/boerse-maerkte/anleihen/zinsen-nahe-an-rekordtief/4385164.html
                    Jak widać, to się szybko zmienia, ale dramatyczna sytuacja tego wymaga.

                    • eva15 Re: Euroland ist abgebrannt 20.10.11, 22:35
                      Pimpuś, to zależy o jakich obligacjach mowa, czyli na jakie okresy czasowe. Nie mam teraz zdrowia i ochoty sprawdzać wszystkie oprocentowania wszystkich obligacji: tych krótko-, średnio- i długoterminowych. W sumie rzecz w czym innym: KAZDE niemieckie obligacje są jak dotąd niżej oprocentowane niż wszystkie pozostałe w eurolandzie i na tym właśnie cały ten system stoi i dlatego wszyscy, cały euroland, wiszą na Niemczech a nie odwrotnie.
                      • pimpus18 Re: Euroland ist abgebrannt 20.10.11, 22:47
                        Tam jest to napisane.

                        Jeden pieniądz, a różne oprocentowanie!

                        Darauf habe nur ein richtiger Idiot einfallen können!

                        Wiesz, że nawet w Gimnazjach nie uczą ekonomii?

                        A później się pytasz, czy zasłużyliśmy na to.
                        • eva15 Re: Euroland ist abgebrannt 20.10.11, 23:16
                          Co mam Ci odpowiedzieć? Tu między nami nie ma sporu. Przed laty wierzyłam, że euro to dobra rzecz jako przeciwwaga dla dolara. Ale moja wiara opierała się na ustalonych wówczas w Maastrich kryteriach. Co z nich pozostało??? Ano nic.
                          Wciągnięto nas do klubu, który miał pierwotnie ściśle określone reguły gry, obudziliśmy się w klubie , który fauluje, ile się da, bez żadnych reguł. . Mało tego, ten klub podlega ponadklubowym działaczom wymykającym się wszelkiej kontroli.
        • felusiak1 Re: Wizja sytuacji jasna 20.10.11, 21:14
          znowu żądasz odpowiedzi od głupkow. zapytaj mądrych, może oni wiedzą?
        • polski_francuz Bo Japonia 20.10.11, 21:36
          sie zadluztla u swoich obywateli, ma silna gospodarke i znakomite morale splacania dlugow (jak kodeks Bushido).

          Dlategi
          • polski_francuz Bo sie zadluzyla... 20.10.11, 21:37
            sorry

            PF
          • eva15 Jedyna poważna różnica między Japonią a Niemcami 20.10.11, 21:58
            Nie, Japonia jest tylko ca w połowie zadłużona u swych obywateli, czyli zagranicą ma długi na ca nieco ponad 100% PKB. Rzecz z wysokim mimo to ratingen tkwi w zdolności kredytowej (czyli sprawności gospodarki), podobnie jak w Niemczech, tyle, że Niemcy mają na karku ratowanie 16 krajów eurozony, czyli całej eurozony (plus EU), a Japonia nie. Japońskie tsunami to nic w porównaniu z tym przed czym stoją Niemcy.
            • eva15 Re: Jedyna poważna różnica między Japonią a Niemc 20.10.11, 22:39
              eva15 napisała:

              > Niemcy mają na karku ratowanie 16 krajów eurozony, czyli całej euro zony (plus EU), a Japonia nie. Japońskie tsunami to nic w porównaniu z tym przed czym stoją Niemcy.

              Sorry, przepraszam. Obraziłam z rozpędu Holandię, Austrię czy inną Finlandię - one nie wiszą na Niemczech.

              • eva15 Re: Jedyna poważna różnica między Japonią a Niemc 20.10.11, 22:40
                One co najwyżej razem z Niemcami utoną.
            • j-k niemieckie bzdury Evci. 20.10.11, 23:01
              Japonia o rynki zbytu musi ciezko walczyc.

              Niemcy dla swego exportu (dokladniej jego polowy) maja UE.
              i walczyc o to nie musza.
              maja to jak na dloni.

              kazdy by tak chcial.

              ja tez w polowie jestem zdrowy.
              na druga polowe chodze do medykow.

              Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
              ekonomista.
              • eva15 Umyj zęby i idź spać 20.10.11, 23:17
                Dobranoc, Januszku, niech ci się coś miłego przyśni.
    • eva15 Komentarze Szwajcarów 20.10.11, 21:35
      Pod wspomnianym artykułem są dwa ciekawe komentarze z tego jeden dowcipny

      1) Peter Meierhofer
      Herrlich! DE ist mächtig, weil DE Güter und Dienstleistungen herstellt welche gefragt sind. Nun sind sie Opfer des eigenen Erfolges und sollen wieder Sündenbock sein (...).
      Czyli:
      Wspaniale! Niemcy są potężne, bo produkują dobra i usługi, na które jest popyt. No i teraz są ofiarami własnego sukcesu i będą znów kozłem ofiranym.


      A teraz ten dowcipny komentarz:

      Hanspeter Bruhin
      Sarkosy warnt vor Konflikten. Das Konzept unserer Armee muss überprüft werden.

      Sarkozy ostrzega przed konfliktami. Musimy sprawdzić koncepcję naszej armii.
    • eva15 Ironia historiii - francuska Canossa w Niemczech 21.10.11, 00:00
      Jest w tym wszystkim, co się dzieje jakaś ponuro-zlośliwa ironia historii, jej przewrotny, cyniczny chichot.

      Francuzi wymogli na Niemczech euro, jako cenę za niemieckie połączenie. Piisal wręcz z bezczelną otwartością w le Figaro na pocz. lat 90. ub.w. (link podawałam), że euro będzie dla Niemiec 2. Wersalem, czyli, że Niemcy tracąc DM będą musieli płacić utratą swej pozycji gospodarczej i finansowej.
      Niemcy narzucone im euro przełknęli, bo musieli (Układ 2+4) ale w ciszy i tak zrobili z tego, co w tej sytuacji najlepsze. Nie mając pola walutowego i procentowego manewru a mając sprawną gospodarkę doprowadzili, co prawda wysokim kosztem, społecznym (H IV się kłania) do sytuacji, że mimo pęt euro nadal pozostali konkurencyjni n arynkach światopwych, ba nawet ich konkurencyjność znacznie wzrosła (powtarzam - dużym kosztem społecznym) . Zachowali się wbrew temu, czego spodziewała się Francja, która uspokojona "uziemnieniem" Niemiec via euro osiadła na laurach, bo najbardziej ucieszyło ją to, że nie musiała już swych stop procentowych dopasowywyć do niemieckiego, przeklętego Bundesbanku, co ją wcześniej bardzo poniżałio.
      Niemcy z determinacją odrobiły narzcuoną im lekcję w najgoszych możliwie warunkach i (niestety) za dużą cenę.

      No i tak to wprowadzenie euro odbiło się jednak czkawką jej pomysłodawcy- Francji. Zamiast panowania nad Niemcami via euro (jak le Figaro przewidywał na pocz. lat 90. ub.w.) dzś Sarkozy udaje się do niemieckiej Canossy zaniedbując narodziny własnego dziecka, bo decyzje Berlina odnośnie przyszłości Francji są ważniejsze.

      I PO CO było jeść tą żabę?

      Szwajcarzy w podanym wcześniej linku piszą na ten temat:

      Frankreich ist in der für das Land besonders demütigenden Lage, dass die Entscheide zu einer Lösung letztlich von Deutschland abhängen.

      Czyli:
      Francja jest jak dla tego kraju w szczególnie poniżającej sytuacji, jako że rozwiązanie spraw decydujących koniec końców zależy od Niemiec.


      A nie lepiej to było zająć się własnym rozwojem, zamiast ciągłymi próbami dołowania rywala?
      • eva15 Ironia historii - francuska Canossa w Niemczech 21.10.11, 00:04

      • eva15 Re: Ironia historii - francuska Canossa w Niemcz 21.10.11, 00:10
        Powyższa analiza w niczym nie zmienia faktu, że na koniec Francja i tak pewnie po raz kolejny wymusi na Niemczech korzystne dla siebie rozwiązania.
        Francoki nie mają sprawnej gospodarki, ale mają sprawną dyplomację i wiedzą, jak i na co naciskać w Berlnie. Wmówili Niemcom i światu bardzo skutecznie, że bez nich (Francji) Niemcy nie mają miejsca w Europie.
      • zlotamajka Re: Ironia historiii - francuska Canossa w Niemcz 21.10.11, 00:23
        Czytajac Twoje watki o konflikcie w eurolandzie wydawaloby sie ze to konflikt Francja vs Niemcy. Gdzie rola anglosasow? Z tego co pokazujesz to tak wlasnie sytuacje postawia niemiecka prasa. Mnie to wyglada na distraction. Czy Ty tego naprawde nie widzisz?
        • eva15 Re: Ironia historiii - francuska Canossa w Niemcz 21.10.11, 00:56
          Sorry, przedstawiłam opinię szwajcarskiej prasy. Nie zauważyłaś?
        • eva15 Re: Ironia historiii - francuska Canossa w Niemcz 21.10.11, 01:17
          zlotamajka napisała:

          > Czytajac Twoje watki o konflikcie w eurolandzie wydawaloby sie ze to konflikt F
          > rancja vs Niemcy. Gdzie rola anglosasow? Z tego co pokazujesz to tak wlasnie sytuacje postawia niemiecka prasa. Mnie to wyglada na distraction. Czy Ty tego naprawde nie widzisz?

          Ty nie widzisz w prawidłowych proporcjach. To nie niemiecka, lecz jak podaję, szwajcarska prasa. Niemcy MILCZA jak zaklęci o szantażu Sarkozego.

          Owszem jest konflikt/konkurencja na linii Francja - Niemcy. To istnieje od co najmniej dwóch stuleci i nie licz na to, że powstanie EU byłoby w stanie wykasować historię . EU ją tylko ucywilizowała, ale nie zlikwidowała. EU wyrwała jej jej najbrutalniejsze, militarne zęby i przeniosła tą konfrontację na inną płaszczyznę. Jeśli wierzysz, że skutkiem powstania EU "alle haben sich lieb" to jesteś naiwna.
          Dla każdego raju EU, EU co innego znaczy. Dla Niemiec to była drogo opłacona możiiwość powrotu na salony europejskie (to takie elegancko ukryte kontrybucje wojenne, pod parasolem USA) . Dla Francji to możiiwość kontroli nad Niemcami, nad którymi Francja nie jset s w stanie zapanować gospodarczo.
          A cała reszta to bajki dla ludu.

          Natrualnie, że nad tym wszystkim unoszą się Angosasi i ch kumple jako instancja najwyższa, ale to osobny temat.
          • zlotamajka Re: Ironia historiii - francuska Canossa w Niemcz 21.10.11, 01:50
            Ucieklo mi gdzies. Ewa mi wlasnie o to kto tym wszystkim rzadzi chodzi. A caly ten konflikt na lini Francja i Niemcy to sztuczna diversion. Tak naprawde to jeden drugiemu lapke myje i razem dobra robote banksterom robia. A czy szwajcarska czy niemiecka prasa o tym pisze to mniejsza z tym. Ciekawa jestem co pisze francuska. Tak dla rownowagi. No i mowie ze to wyglada dla mnie na diversion wlasnie dla mas. Merklerowa ma na kogo zwalic (sarko) a Sarko moze zwalic na merklowa itd. A lud to kupuje.
            • eva15 Re: Ironia historiii - francuska Canossa w Niemcz 21.10.11, 02:01
              Nie, to nie sztuczna diversion (po polsku - podział) lecz faktyczna, historyczna. A Anglosasi i ich kumple grają na tym, jak na dobrze nastrojonym pianinie/fortepianie wykorzystując umiejętnie francuskie i niiemieckie, każde inne, ale w obu przypadkach realnie istniejące kompleksy.
              • zlotamajka Re: Ironia historiii - francuska Canossa w Niemcz 21.10.11, 02:14
                Diversion to nie podzial ale proba odwrocenia uwagi. Nie wiem czy to to samo. Calkiem sztuczne to nie jest i zawsze ma jakas rzeczywista podstawe. W kazdym klamstwie jest ziarno prawdy. Przynajmniej w tym dobrym. A jak zauwazylas, to anglosasi wlasnie na tym graja a raczej finasiera.
    • indris Re: Francja straszy Niemcy wojną 21.10.11, 00:42
      Konflikt to nie to samo co wojna.
      • eva15 Re: Francja straszy Niemcy wojną 21.10.11, 01:01
        Powiedz to Szwajcarom. Oni jak usłyszeli słowa Sarko, chcą na wszelki wypadek sprawdzić stan swe armii. No przynajmniej na początek tak reagują forumowicze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka