Gość: fred'
IP: *.w81-51.abo.wanadoo.fr
28.05.04, 08:17
"Wyborcza" i jej francuscy wyslannicy przemilczeli wydarzenie, ktore jest
dosc znamienne dla mentalnosci sionistycznej, a mialo miejsce w sadzie
paryskim.
9 stycznia, Alexandre Moïse, sekretarz generalny Federacji sionistycznej we
Francji i rzecznik Likoudu we Fr. wniosl skarge do sadu paryskiego
przeciw 'x' o wyzwiska antysemistyczne jakie byly skierowane pod jego
kierunkiem. Po dochodzeniu w tej sprawie, padl wyrok. Autorem wyzwisk
telefonicznych rodzaju " zdechniesz, ty sjonisto, zdechniesz " byl on sam !
17 izba sadu skazala go na dwa lata w zawieszeniu i 750€. Motyw - falszywa
denuncjacja !
W trakcie procesu Moïse usprawiedliwial sie, iz jego postepowanie bylo jak
najbardziej uzasadnione, gdyz zyje on caly czas pod zagrozeniem i dzialal
zapobiegawczo ?!
Nalezy dodac ze, Moïse nigdy nie byl w niebezpieczenstwie no, chyba, ze zyl w
grozbie wlasnej wyobrazni, ale to juz temat nie dla sedziego, ale
doswiadczonego psychiatry.