Dodaj do ulubionych

Białoruś-Polska może czas na normalizację?

23.10.11, 14:29
Jak milicja leje ludzi w Mińsku to źle a jak policja pałuje w Atenach to dobrze? Jak Łukaszenka wsadza za nawoływanie do buntu przeciw władzy to źle, jak to samą robią w UK to dobrze?
Może wystarczy już hipokryzji w polityce zagranicznej i czas normalizować stosunki z Białorusią? Widzę tu pole do popisu (nie dla POPiSu) dla Palikota i jego 40-stu rozbójników. Do tej pory nie wypowiadali się w sprawie polityki zagranicznej (chyba poza postulatem wycofania polskich wojsk okupacyjnych z misji "stabilizacyjnych'), więc może od tego zaczną z pożytkiem dla Polski i Białorusi.
Obserwuj wątek
    • eva15 Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 14:44
      Na Palikota nie licz, on całą energię skieruje na ulepszanie Poslki, czyli na walkę z religią, tradycją, rodziną , z własną kulturą oraz na walkę o wprowadzenie narkotyków dla każdego i małżeństw homoseksualnych, też dla kadego.
      • vladexpat Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 15:01
        eva15 napisała:

        > Na Palikota nie licz, on całą energię skieruje na ulepszanie Poslki, czyli na w
        > alkę z religią, tradycją, rodziną , z własną kulturą oraz na walkę o wprowadze
        > nie narkotyków dla każdego i małżeństw homoseksualnych, też dla kadego.

        Religia to sprawa prywatna, także jak upodobania seksualne i nic państwu do tego. Ani państwa nie należy mieszać z religią ani z prywatnymi decyzjami odnośnie wyboru życiowych partnerów. Tak trudno to zrozumieć?
        • eva15 Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 15:09
          Palikot najywaraźniej nie czyta tego forum, bo robi z wiary i seksu (obie sprawy z natury imtymne) sprawę publiczną i cel swojej walki.
          • mara571 glosy zdobyl glownie dzieki obietnicy 23.10.11, 15:13
            uwolnienia konopii.
            U najmlodszych wyborcow.
            • eva15 Re: glosy zdobyl glownie dzieki obietnicy 23.10.11, 15:27
              mara571 napisała:

              > uwolnienia konopii.
              > U najmlodszych wyborcow.

              Podobnie zachowywali się w Rosji za Jelcyna szczerzy rosyjscy "demokraci i patrioci". Niemcow miał odnośnie narkotyków ten sam program, co Palikot. Warto obejrzeć film podrzucony wczoraj przez Igora.
          • zlotamajka Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 15:15
            Otoz to. Tu nie chodzi o wolny wybor ale o otwarta walke przeciw religi i rodzinie ktore sa kolebka spoleczenstwa, kazdego spoleczenstwa.
          • vladexpat Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 15:23
            eva15 napisała:

            > Palikot najywaraźniej nie czyta tego forum, bo robi z wiary i seksu (obie spr
            > awy z natury imtymne) sprawę publiczną i cel swojej walki.

            Sprawę wiary właśnie chce wyprowadzić ze sfery działalności państwa. Niech religia wróci na swoje miejsce do kościołów i prywatnych domów.
            I niech panstwo nie decyduje z kim ma obywatel spać, żyć i prowadzić gospodarstwo domowe.
            BTW Chyba nikt Polsce nie żąda by związkom homoseksualnym nadać nazwę małżeństwa. Niech to słowo zostanie zarezerwowane dla związków heteroseksualnych. Nawet tych egzotycznych jak np. małżeństwa kilkuletnich dzieci w Indiach czy arabskie lub afrykańskie haremy.
            • eva15 Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 15:40
              Wyprowadzenie religii ze sfery publicznej do podziemia pozostawia vakuum dla wszelkich bożków (np. ezoterycznych) oraz dla innych religii, które się do podziemia wyprowadzić nie pozwalają.

              Z reiligiąto trochę jak z armią - nie chcesz mieć własneji, będziesz żywił CUDZAi i ta ci narzuci swoje normy społeczne, to tylko kwestia czasu. Widać to świetnie we Francj, GB czy nawet w Niemczech.


              Chyba jesteś naiwny, jeśli sądzisz, że w Polsce nie będzie wkrótce nacisków na państwo w sprawie małżeństw homoseksualnych, już są. Ten ruch nie spocznie, dopóki nie wprowadzi pełnego równouprawnienia z heteroseksualizmem, którym nie jest.
              • zlotamajka Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 15:45
                Zdaje sie wlasnie ze o te vacuum chodzi. Wtedy jest albo pop kultura czyli czesc bozkow konsumpcji albo roznego rodzaju kulty. Jedno i drugie oznacza rozlam spoleczny.
                • vladexpat Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 15:50
                  zlotamajka napisała:

                  > Zdaje sie wlasnie ze o te vacuum chodzi. Wtedy jest albo pop kultura czyli cz
                  > esc bozkow konsumpcji albo roznego rodzaju kulty. Jedno i drugie oznacza rozla
                  > m spoleczny.

                  Czy naprawdę z taką pogardą odnosisz się do ludzi? Czy rzeczywiście sądzisz, że nie są w stanie podejmować samodzielnie racjonalnych decyzji bez odwoływania się do siły wyższej?
                  • zlotamajka Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 16:07
                    O jakiej pogardzie mowisz? Jest wrecz odwrotnie. Mam wielki szacunek dla ludzi. Ale nie slyszales przyslowia " z kim przystajesz takim sie stajesz". Ma to tez wymiar spoleczny. Jak 7 letnie dziewczynki sluchaja i ogladaja Shakire (pol naga spiewajaca o sprawach damsko meskich) i bawia sie barbi ubranymi w ciuchy ktorych prostytutka by sie wstydzila to mamy problem. A o wyborze to trudno mowic bo to wlasnie jest NARZUCANE bedac wszedzie. Trzebaby do lasu by od tego uciec. I nie mozna powiedzie ze nie ma to wplywu na rozwoj dzieci i mlodziezy czy nawet doroslych. Bo ma i widac to golym okiem. Chyba ze "majac oczy sie nie widzi i majac uszy sie nie slyszy". Co widac jest nagminne szczegolnie na forum.
                    • vladexpat Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 16:15
                      zlotamajka napisała:

                      > O jakiej pogardzie mowisz? Jest wrecz odwrotnie. Mam wielki szacunek dla ludz
                      > i. Ale nie slyszales przyslowia " z kim przystajesz takim sie stajesz". Ma to
                      > tez wymiar spoleczny. Jak 7 letnie dziewczynki sluchaja i ogladaja Shakire (p
                      > ol naga spiewajaca o sprawach damsko meskich) i bawia sie barbi ubranymi w ciuc
                      > hy ktorych prostytutka by sie wstydzila to mamy problem. A o wyborze to trudno
                      > mowic bo to wlasnie jest NARZUCANE bedac wszedzie. Trzebaby do lasu by od teg
                      > o uciec. I nie mozna powiedzie ze nie ma to wplywu na rozwoj dzieci i mlodziezy
                      > czy nawet doroslych. Bo ma i widac to golym okiem. Chyba ze "majac oczy sie
                      > nie widzi i majac uszy sie nie slyszy". Co widac jest nagminne szczegolnie na
                      > forum.

                      Nie jestem za wypieraniem religii z kultury, jestem za wypieraniem kleru z polityki. Jak ktoś ładnie napisał kler krzyżami znaczy wszystko wokół tak jak pies znaczy moczem swój teren. Stąd protest przeciw krzyżom poza przynależnym im miejscem. Nie czujesz różnicy?

                      BTW Jak nie wrócimy do głównego tematu to nam givi zaraz wątek na oślą odeśle ;-)
                      • eva15 Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 16:21
                        vladexpat napisał:

                        > Nie jestem za wypieraniem religii z kultury, jestem za wypieraniem kleru z poli
                        > tyki. Jak ktoś ładnie napisał kler krzyżami znaczy wszystko wokół tak jak pies
                        > znaczy moczem swój teren. Stąd protest przeciw krzyżom poza przynależnym im mie
                        > jscem. Nie czujesz różnicy?

                        Na Zachodzie banki znaczą wszystko wokół jak pies znaczy moczem swój teren.
                        Lepiej przez to nie jest, bo bankom etyka i moralność jest o wiele bardziej obca niż najbardziej demoralizowanemu księdzu. .
                        • zlotamajka Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 16:23
                          O hollywoodzie, mcdonaldzie itd nawet nie ma co wspominac.
                          • eva15 Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 16:24
                            Oczywiście, to vakuum zawsze zostanie przez innych zapełnione. To jak z pieniądzem - dobry wypychany jest przez gorszy.
                        • vladexpat Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 16:30
                          eva15 napisała:
                          >
                          > Na Zachodzie banki znaczą wszystko wokół jak pies znaczy moczem swój teren.
                          > Lepiej przez to nie jest, bo bankom etyka i moralność jest o wiele bardziej obc
                          > a niż najbardziej demoralizowanemu księdzu. .

                          A czy banki rezerwują za sobą prawo dawać jedynie słuszną wykładnię w sprawach etyki i moralności? Nie mieszaj pojęć z zupełnie różnych światów.
                          • eva15 Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 16:49
                            Nie, banki rezerwują dla siebie inną "moralność" niż ta, która obowiązuje maluczkich.
                            • vladexpat Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 17:10
                              eva15 napisała:

                              > Nie, banki rezerwują dla siebie inną "moralność" niż ta, która obowiązuje malu
                              > czkich.

                              Ale to już zupełnie inna bajka i dotyczy nie tylko banków ale, a może przede wszystkim, polityków z ich immunitetami, samochodami na sygnale i salonami dla vipów.
                      • zlotamajka Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 16:21
                        Calkowicie mylisz dwie sprawy. Tez nie jestem za klerem w polityce co nie znaczy ze wspieram te walke przeciw krzyzom. Cala afera jest sztuczna diversion odciagajaca ludzi od prawdziwych spraw a tym samym atakujaca nie tyle kler ale religie i wartosci ktore reprezentuje. I w tym problem.
                        • eva15 Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 16:29
                          No właśnie, to tak jaby uznać, że skoro są mordercy, to trzeba zlikwidować karę za morderstwa, bo to ona jest winna.
                        • vladexpat Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 16:35
                          zlotamajka napisała:

                          > Calkowicie mylisz dwie sprawy. Tez nie jestem za klerem w polityce co nie znac
                          > zy ze wspieram te walke przeciw krzyzom. Cala afera jest sztuczna diversion od
                          > ciagajaca ludzi od prawdziwych spraw a tym samym atakujaca nie tyle kler ale re
                          > ligie i wartosci ktore reprezentuje. I w tym problem.

                          A dla mnie akurat ta sprawa jest istotna bo dotyczy fundamentów ustrojowych Rzeczpospolitej.
                • eva15 Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 15:52
                  Naturalnie, że tak, powstaje brak wspólnego fundamentu i spoiwa JEDNOCZACEGO ludzi.

                  Ciekawa rzecz dzieje się w Niemczech - wtradycyjnie katolickiej Bawarii jest znacznie mniej muzułmanów niż w innych landach niemieckich. Jak słusznie zauważył jeden z bawarskich polityków - u nas własna kultura i religia a to zniechęca.
                  • mara571 co wazniejsze to fakt, 23.10.11, 15:58
                    ze ci muzulmanie, ktorzy tam zyja mowia po niemiecku, mlodziez uczy sie zawodu. Czasami nawet studiuje.
                    Zupelene przeciwienstwo do pewnych dzielnic Berlina, opanowanych przez muzulmanow, gdzie nawet spolecznosc powoluje wlasnych sedziow.
                    I tak w ateistycznym Berlinie wyrzucenie religi z zycia pblicznego owocuje pojawieniem sie innej religii.
                    • eva15 Re: co wazniejsze to fakt, 23.10.11, 16:18
                      mara571 napisała:

                      > ze ci muzulmanie, ktorzy tam zyja mowia po niemiecku, mlodziez uczy sie zawodu.
                      > Czasami nawet studiuje.
                      > Zupelene przeciwienstwo do pewnych dzielnic Berlina, opanowanych przez muzulman
                      > ow, gdzie nawet spolecznosc powoluje wlasnych sedziow.
                      > I tak w ateistycznym Berlinie wyrzucenie religi z zycia pblicznego owocuje poja
                      > wieniem sie innej religii.

                      Dokładnie o tym mówię.
        • mara571 vlad oni chca prawa do slubu 23.10.11, 15:11
          czyli praw przyslugujacych malzonkom.
          Niemcy zaczeli wyplacac juz wdowie renty dla meskiej wdowy!
          Do tego dochodzi bezplatne ubezpieczenie zdrowotne dla niepracujacego wspolmalzonka.
          • vladexpat Re: vlad oni chca prawa do slubu 23.10.11, 15:14
            mara571 napisała:

            > czyli praw przyslugujacych malzonkom.
            > Niemcy zaczeli wyplacac juz wdowie renty dla meskiej wdowy!
            > Do tego dochodzi bezplatne ubezpieczenie zdrowotne dla niepracujacego wspolmalz
            > onka.

            A w czym problem? Moja matka żyle od lat przez ścianę z taką jednopłciową parą. Czemu odmawia im się praw przysługujących parom heteroseksualnym nawet tym żyjącym w konkubinacie? Że nie mogą mieć dzieci? Odmówmy praw bezdzietnym małżenstwom.
            • eva15 Re: vlad oni chca prawa do slubu 23.10.11, 15:17
              A kto nam daje prawo eksperymentowania na dzieciach? Jakim prawem narzucać im dwóch tatusiów, czy dwie mamusie, zamiast matki i ojca?
              • vladexpat Re: vlad oni chca prawa do slubu 23.10.11, 15:25
                eva15 napisała:

                > A kto nam daje prawo eksperymentowania na dzieciach? Jakim prawem narzucać im d
                > wóch tatusiów, czy dwie mamusie, zamiast matki i ojca?

                A czy palikotowcy optują za prawem do adopcji w takich związkach?
                Jest tylko problem z biologicznymi dziećmi jednego z partnerów/partnerek. To wymaga jakichś uregulowań.
                • eva15 Re: vlad oni chca prawa do slubu 23.10.11, 15:30
                  vladexpat napisał:

                  > A czy palikotowcy optują za prawem do adopcji w takich związkach?

                  Ty zaoptowałeś w poście powyżej. Czy Palikot już za tym optuje, nie wiem, ale to przecież następny logoczny krok w kierunku równouprawnienia homoseksualistów. Należy im się wszystko to samo, co mają pary heteroseksualne, którymi oni nie są.

                  > Jest tylko problem z biologicznymi dziećmi jednego z partnerów/partnerek. To wymaga jakichś uregulowań.

                  Nie rozumiem, czy te dzieci są jak dotąd poza prawem?
                  • vladexpat Re: vlad oni chca prawa do slubu 23.10.11, 15:35
                    eva15 napisała:

                    > vladexpat napisał:
                    >
                    > > A czy palikotowcy optują za prawem do adopcji w takich związkach?
                    >
                    > Ty zaoptowałeś w poście powyżej.

                    Przetrzyj ekran monitora, pewnie muchi obsrali. Stąd zwidy.
                    > Czy Palikot już za tym optuje, nie wiem, ale t
                    > o przecież następny logoczny krok w kierunku równouprawnienia homoseksualistów.
                    Ja specjalnej logiki w tym akurat nie widzę.

                    > Należy im się wszystko to samo, co mają pary heteroseksualne, którymi oni nie
                    > są.
                    >
                    > > Jest tylko problem z biologicznymi dziećmi jednego z partnerów/partnerek.
                    > To wymaga jakichś uregulowań.
                    >
                    > Nie rozumiem, czy te dzieci są jak dotąd poza prawem?

                    Tak są pozbawione. Naprzykład nie mają prawa "automatycznego" (sorki, ale mi fachowy termin uciekł) dziedziczenia po zmarłym partnerze/partnerce swojego rodzica a w przypadku testamentu płacą wyższe podatki od spadku, jak obce osoby.
                    • eva15 Re: vlad oni chca prawa do slubu 23.10.11, 15:44
                      Coo ty wypisujesz? Dzieci niebiologiczne w związkach heteroseksualnych także nie dziedziczą po partnerze rodzica, jeśli ten ich wcześniej nie zaadoptował. Nie są ani wstępnymi, ani krewnymi ani przysposobionymi, więc w przypadku testamentu też płacą wyższy podatek spadkowy. Proste?
                      • vladexpat Re: vlad oni chca prawa do slubu 23.10.11, 15:54
                        eva15 napisała:

                        > Coo ty wypisujesz? Dzieci niebiologiczne w związkach heteroseksualnych także ni
                        > e dziedziczą po partnerze rodzica, jeśli ten ich wcześniej [u]nie zaadoptował.[
                        > /u] Nie są ani wstępnymi, ani krewnymi ani przysposobionymi, więc w przypadku t
                        > estamentu też płacą wyższy podatek spadkowy. Proste?

                        Właśnie o tym piszę! Widzisz, że możemy się zgodzić, że wymaga to jakiejś prawnej regulacji?
                        • eva15 Re: vlad oni chca prawa do slubu 23.10.11, 16:27
                          Jakiej regulacji? Jedyną regulacją może być prawo adopcji. Partner heteroseksualny może zaadoptować dziecko swej żony/męża jeśli drugi rodzic biliogiczny się zgodzi (o ile żyje). Chcesz prawa adopcji dla partnerów homoskesuanych?
                          • vladexpat Re: vlad oni chca prawa do slubu 23.10.11, 16:55
                            eva15 napisała:

                            > Jakiej regulacji? Jedyną regulacją może być prawo adopcji. Partner heteroseksua
                            > lny może zaadoptować dziecko swej żony/męża jeśli drugi rodzic biliogiczny się
                            > zgodzi (o ile żyje). Chcesz prawa adopcji dla partnerów homoskesuanych?

                            Jak zwał, tak zwał, ale w przypadku dziecka biologicznego jednego z partnerów stosunki z drugim partnerem (w tym majątkowe) powinny mieć jakieś specjalne regulacje. I dotyczy to zarówno związków homo jak i heteroseksualnych.
                            • mara571 Re: vlad oni chca prawa do slubu 23.10.11, 16:59
                              to oznacza, ze dzieci urodzone w jednym zwiazku moglyby dzidziczyc w sposob przywilejowany zarowno po biologicznych rodzicach jak i po partnerach biologicznych rodzicow z pozniejszych zwiazkow.
                              Takiego kuriozum nie ma w prawie cywilnym w zadnym cywilizowanym kraju.
                              • eva15 Re: vlad oni chca prawa do slubu 23.10.11, 17:03
                                mara571 napisała:

                                > to oznacza, ze dzieci urodzone w jednym zwiazku moglyby dzidziczyc w sposob prz
                                > ywilejowany zarowno po biologicznych rodzicach jak i po partnerach biologicznyc
                                > h rodzicow z pozniejszych zwiazkow.
                                > Takiego kuriozum nie ma w prawie cywilnym w zadnym cywilizowanym kraju.

                                On nie widzi, że brnie w absurdy. M.in. dlatego, aby takich absurdów uniknąć istnieje adopcja jako podstawa prawna dla dzieci niebiologicznych. Niczego innego nie da się wymyślić.
                                • romrus Adopcja 23.10.11, 17:10
                                  eva15 napisała:
                                  > On nie widzi, że brnie w absurdy. M.in. dlatego, aby takich absurdów uniknąć istnieje adopcja jako podstawa prawna dla dzieci niebiologicznych. Niczego innego nie da się wymyślić.

                                  "Lesbijska para chce pomóc chłopcu stać się dziewczynką
                                  Para lesbijek z Kalifornii (USA) stwierdziła, że ich 11-letni syn Tommy chce zostać dziewczynką. Kobiety zaczęły już nazywać go żeńskim imieniem Tammy. Chłopak dostaje hormony opóźniające pokwitanie. Jego opiekunki tłumaczą, że dzieciak potrzebuje jeszcze trochę czasu, aby podjąć decyzję o zmianie płci.

                                  Lesbijki mają silne poparcie aktywistów grupy Gender Centrum (zwolennicy teorii o społeczno-kulturowej tożsamości płciowej). Kobiety oraz ich sprzymierzeńcy twierdzą, że „hormonalna terapia blokująca dojrzewanie chłopca ma niewielkie skutki uboczne i jest odpowiednia dla dziecka, które nie jest pewne swojej płci”.
                                  www.hli.org.pl/drupal/pl/node/5617
                                  >nie da się wymyślić.

                                  Czyzby?))
                                  • eva15 Re: Adopcja 23.10.11, 17:22
                                    Miałam na myśli zdrowy rozsądek i zdrowy ład społeczny, w takim ładzie adopcja to jedyna mądra podstawa decyzyjna wielu kwestiach, nie tylko dzeidziczenia.

                                    To co się wyprawia nie ma nic wpólnego ani z jednym ani z drugim. To są opary absurdu wyniszczające tkankę społeczną. A wszystko rzecz jasna w imię wolności i praw człowieka. Wlad chyba nawet nie widzi związku między tym co wyprawia Palikot, a tym co dzieje się w opisanym przez Ciebie przykładzie. Rozwojowy time lag między Polską a Zachodem utrudnia mu jasność widzenia ostatecznych konsekwencji walki Palikota. A one przecież siłą rzeczy będą takie same jak na Zachodzie.
                                    • vladexpat Re: Adopcja 23.10.11, 17:29
                                      eva15 napisała:

                                      > Miałam na myśli zdrowy rozsądek i zdrowy ład społeczny, w takim ładzie adopcja
                                      > to jedyna mądra podstawa decyzyjna wielu kwestiach, nie tylko dzeidziczenia.
                                      >
                                      > To co się wyprawia nie ma nic wpólnego ani z jednym ani z drugim. To są opary
                                      > absurdu wyniszczające tkankę społeczną. A wszystko rzecz jasna w imię wolności
                                      > i praw człowieka. Wlad chyba nawet nie widzi związku między tym co wyprawia Pal
                                      > ikot, a tym co dzieje się w opisanym przez Ciebie przykładzie. Rozwojowy time l
                                      > ag między Polską a Zachodem utrudnia mu jasność widzenia ostatecznych konsekwen
                                      > cji walki Palikota. A one przecież siłą rzeczy będą takie same jak na Zachodzie
                                      > .

                                      To ja już się pogubiłem. Zachód to źle czy dobrze?
                                      • eva15 Re: Adopcja 23.10.11, 17:33
                                        To zależy jaki masz system wartości, on warunkuje oceny.
                                        • vladexpat Re: Adopcja 23.10.11, 17:39
                                          eva15 napisała:

                                          > To zależy jaki masz system wartości, on warunkuje oceny.

                                          Znaczy jednak dobrze. Uff. Odetchnąłem.
                                          • eva15 Re: Adopcja 23.10.11, 17:45
                                            To znaczy tylko - wg ciebie dobrze, skoro tak piszesz. Jesteś najwyraźniej bezkrytyczny, a nawet na Zachodzie jest baaardzo wielu krytyków kierunku w jakim dzisiejszy Zachód idzie. Ze jest dobrze trudno tu usłyszeć.
                                            • vladexpat Re: Adopcja 23.10.11, 18:10
                                              eva15 napisała:

                                              > To znaczy tylko - wg ciebie dobrze, skoro tak piszesz. Jesteś najwyraźniej bezk
                                              > rytyczny, a nawet na Zachodzie jest baaardzo wielu krytyków kierunku w jakim dz
                                              > isiejszy Zachód idzie. Ze jest dobrze trudno tu usłyszeć.

                                              Jestem bardzo krytyczny i dlatego nie lubię przegięć. We wszystkim powinien być umiar. W krzewieniu religii też, inaczej budzi sprzeciw i powoduje działania takie, jakie teraz podejmuje partia Palikota.
                                              • eva15 Re: Adopcja 23.10.11, 18:51
                                                Ależ ja się zgadzam z tym, że polski Kościół jest niezbyt rozgarnięty i w dodatku ze zbyt dużymi aspiracjaimi do kontroli wszystkich dziedzin życia społecznego. Niemniej to co robi Palikot, to wylewanie dziecka z kąpielą.
                              • vladexpat Re: vlad oni chca prawa do slubu 23.10.11, 17:08
                                mara571 napisała:

                                > to oznacza, ze dzieci urodzone w jednym zwiazku moglyby dzidziczyc w sposob prz
                                > ywilejowany zarowno po biologicznych rodzicach jak i po partnerach biologicznyc
                                > h rodzicow z pozniejszych zwiazkow.
                                > Takiego kuriozum nie ma w prawie cywilnym w zadnym cywilizowanym kraju.

                                Jesteś przekonana? A co z majątkiem wspólnym np. mojego ojca i jego wieloletniej małżonki? Załóżmy, że jestem jedynym spadkobiercą. Co wtedy? Wygrywam (podatkowo), jak pierwsza umrze małżonka ojca a przegrywam jak ojciec? Do doopy taki system.
                                BTW Coraz dalej od Białorusi, coraz bliżej oślej. ;-)
                                • mara571 Re: vlad oni chca prawa do slubu 23.10.11, 17:19
                                  dokladnie tak.
                                  Dbaj o ojca!
                                  • mara571 zapomnialam o testamencie 23.10.11, 17:21
                                    piszac testament mozna samemu zadecydowac o dziedziczeniu.
                                    Warto jednak nie zapominac o zachowku i nowosc o zarejestrowaniu testamentu.
                                    Tak aby pozniej nie "zaginal".
                            • eva15 Re: vlad oni chca prawa do slubu 23.10.11, 16:59
                              Skoro nie ma więzi biologicznej, to musi powstać więź prawna - czyli adopcja. I więcej tu nic nie wymyślisz, żebyś nie wiem jak kombinował. TYLKO adopcja daje podstawy dziedziczenia. No chyba, że się ożenisz z własną pasierbicą albo z pasierbem. O to ostatnie zadba Palikot.
        • zlotamajka Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 15:13
          Religia to nie tylko sprawa prywatna ale ma tez wielki wymiar spoleczny i zawsze miala. Tak naprawde religia to material budujacy spoleczenstwo i kulture. Tak samo jak rodzina. Nie mam nic przeciw prywatnym wyborom. Jednak rola panstwa jest tez miedzy innymi wspieranie stabilnosci spolecznej ktorej najwazniejszym centrum jest rodzina i kultura. Wypychanie religi do sfery prywatnej jak i sabotaz jednostki rodzinnej poprzez miedzyinnymi otwarte wsparcie dla zwiazkow homoseksualnych to niszczenie spoleczenstwa i kultury. To wporwadzanie anarchi.
          • eva15 Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 15:21
            zlotamajka napisała:

            > Religia to nie tylko sprawa prywatna ale ma tez wielki wymiar spoleczny i zawsz
            > e miala. Tak naprawde religia to material budujacy spoleczenstwo i kulture.

            Tak, masz rację, religia jak najbardziej ma wymiar społeczny i nie powinna być spychana do podziemia. Ja tylko miałam na myśli celebrowanie własnej wiary (np. sposób modlenia się czy częstotliwość wypełniania obrzędów religijnych) -to powinno być sprawą prywatną.

            • zlotamajka Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 15:27
              Przeciez mi nie chodzi o to by zmuszac ludzi do chdzenia do kosciola czy do modlenia sie. Chodzi tu o kulture spoleczna, naratyw spoleczny czyli patrzenie na swiat, etyka spoleczna itd. To laczy spolecznstwo i tworzy kulture. Spychanie religi do podziemia jest niszczenie tej kultury i jednosci spolecznej.
              • eva15 Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 15:31
                Pełna zgoda z tym, co piszesz.
                • vladexpat Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 15:47
                  eva15 napisała:

                  > Pełna zgoda z tym, co piszesz.

                  Będę pierwszym który stanie w obronie religii (włączając w to duchownych), jeżeli będzie spychana do podziemia. Ale do tego to jeszcze lata świetlne i ja tego nie dożyję. Jak na razie kler włazi z butam w życie obywateli i politykę. Do tego jest całkowicie ponad prawem. Czas to zmienić.
                  • eva15 Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 16:15
                    To prawda, że w PL kler nie jest najmądrzejszy i że często przesadzał, ale to co się dzieje jest wylewaniem dzeicka z kąpielą i w ostatecznym rozrachunku rzecz nie w przykróceniu polskiego kleru, to tylko pretekst.
                    • vladexpat Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 16:25
                      eva15 napisała:

                      > To prawda, że w PL kler nie jest najmądrzejszy i że często przesadzał, ale to c
                      > o się dzieje jest wylewaniem dzeicka z kąpielą i w ostatecznym rozrachunku rzec
                      > z nie w przykróceniu polskiego kleru, to tylko pretekst.

                      A skąd tak daleko idące wnioski? Zdjęcie krzyża na sali sejmowej spowoduje zepchnięcie religii do podziemia? Aż tak słaba jest pozycja krk że trzyma się tylko na jednym gwoździu?
                      • eva15 Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 16:38
                        Usuwanie symboli religijnych z przestrzeni publicznej jest jednym z ważnych instrumentów usuwania religii z tej przestrzeni. Gdyby ten "gwóźdź" nie był taki ważny, to Palikot głowy by sobie nim nie zawracał.
                        • vladexpat Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 16:52
                          eva15 napisała:

                          > Usuwanie symboli religijnych z przestrzeni publicznej jest jednym z ważnych ins
                          > trumentów usuwania religii z tej przestrzeni. Gdyby ten "gwóźdź" nie był taki w
                          > ażny, to Palikot głowy by sobie nim nie zawracał.

                          Czy usuwanie religijnych totemów z przestrzeni zarezerwowanej dla instytucji państwowych czy samorządowych jest aż tak zabójcze dla kościoła? Czy komuś logicznie myślącemy (komunistów nie zaliczam do grupy szczególnie sprawnie posługującej się logiką) przyszłoby do głowy usuwanie symboliki religijnej z przestrzeni publicznej?
                          • eva15 Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 17:06

                            Jest to usuwanie Kościoła z przestrzeni publicznej. Dokładnie to robił komunizm, nie ma tu żadnej różnicy. No może jedna - komunizm był mniej skuteczny. W międzyczasie wysublimowano metody, ale cel jest ten sam.
                            • vladexpat To we Francji jest komunizm? 23.10.11, 17:12
                              Coś strasznie jestem nie na bieżąco ze współczesną politologią.
                              • eva15 A to Francja leży w POlsce? 23.10.11, 17:28
                                vladexpat napisał:

                                > Coś strasznie jestem nie na bieżąco ze współczesną politologią.

                                Nie jesteś na bieżąco z logiką. Rozmawiamy o POLSCE. W Polsce jako pierwsza chciała wyrugować religię z przestrzeni publicznej komuna. We Francji Komuna Paryska (ha, ha), a tak naprawdę wcześniej Rewolucja Francuska.
                                • vladexpat Re: A to Francja leży w POlsce? 23.10.11, 17:35
                                  eva15 napisała:

                                  > vladexpat napisał:
                                  >
                                  > > Coś strasznie jestem nie na bieżąco ze współczesną politologią.
                                  >
                                  > Nie jesteś na bieżąco z logiką. Rozmawiamy o POLSCE. W Polsce jako pierwsza chc
                                  > iała wyrugować religię z przestrzeni publicznej komuna. We Francji Komuna Parys
                                  > ka (ha, ha), a tak naprawdę wcześniej Rewolucja Francuska.

                                  We współczesnej Francji (jakże dalekiej od którejkolwiek z komun) symbolika religijna nie ma wstępu do instytucji państwowych. I tylko o to chodzi. Również w Polsce, niegdyś zapatrzonej w "tęczę Franków".
                                  Nikt nie zamierza wysyłać księży na gilotynę czy przerabiać kościołów na muzea ateizmu. Mylenie przestrzeni publicznej z instytucjami państwowymi i samorządowymi to albo, mam nadzieję, świadoma manipulacja albo zwykła głupota.
                                  • eva15 Re: A to Francja leży w POlsce? 23.10.11, 17:50
                                    W Niemczech po dziś dzień prezydent (dobrowolnie) kończy przysięgę słowami "tak mi dopomóż Bóg", w przestrzeni publicznej nadal są krzyże (choć oczywiście nie wszędzie), w szkołach jest religia, ludzie wierzący płacą podatki na Kościoły. W USA wpływ religii na życie pubiczne jest ogromny. Jeszecze większy w Izraelu, gdzie nawet każdy dokument państwowy opatrzony jest gwiazdą Dawida.
                                    To wszystko manipulanci lub głupcy? Smiała teza, godna Palikota, ale on sam się nie odważy wygłosić ją pod adresem innych państw (a zwłaszcza jednego z nich).
                                    • vladexpat Re: A to Francja leży w POlsce? 23.10.11, 18:07
                                      eva15 napisała:

                                      > W Niemczech po dziś dzień prezydent (dobrowolnie) kończy przysięgę słowami "tak
                                      > mi dopomóż Bóg"

                                      jego osobista sprawa. Dla mnie może kończyć nawet tak mi dopomóż Uno Europejska czy kamieniu ze Stonegenge

                                      > , w przestrzeni publicznej nadal są krzyże (choć oczywiście nie
                                      > wszędzie),

                                      I znów manipulacja - przestrzeń publiczna nie równa się instytucje panstwowe.

                                      > w szkołach jest religia, ludzie wierzący płacą (dobrowolne) podatki na Kościoły

                                      > . W USA wpływ religii na życie pubiczne jest ogromny.

                                      Religii (idei) właśnie a nie instytucji (urzędników) jedynie słusznego kościoła. Dla mnie jest to bardzo istotna różnica.

                                      > Jeszecze większy w Izrael
                                      > u, gdzie nawet każdy dokument państwowy opatrzony jest gwiazdą Dawida.

                                      Gwiazda Dawida jest elementem oficjalnej symboliki państwowej więc nie dziwota, co nie zmienia faktu, że Izrael jest w dużym stopniu państwem wyznaniowym.

                                      > To wszystko manipulanci lub głupcy? Smiała teza, godna Palikota, ale on sam się
                                      > nie odważy wygłosić ją pod adresem innych państw (a zwłaszcza jednego z nich).
                                      >
                                      Manipulujesz ty zrównując przestrzeń publiczną z przestrzenią zarezerwowaną dla instytucji państwowych. Kościół to też przestrzeń publiczna jak i publiczny wychodek ale ani jedno ani drugie nie jest instytucją państwową (choć może być formalnie własnością skarbu państwa). Sejm zaś to właśnie instytucja państwowa. I tam nie powinno być miejsca dla symboliki religijnej, szczególnie, jeżeli jest ograniczona do symboliki jedynie słusznego kościoła.
                                      • eva15 Re: A to Francja leży w POlsce? 23.10.11, 18:34
                                        Daj spokój, państwowe szkoły są instytucjami państrwowymi. Tak w Niemczech jak i w Austrii są w wielu z nich krzyże.
                                        • vladexpat Re: A to Francja leży w POlsce? 23.10.11, 18:49
                                          eva15 napisała:

                                          > Daj spokój, państwowe szkoły są instytucjami państrwowymi. Tak w Niemczech jak
                                          > i w Austrii są w wielu z nich krzyże.

                                          Tu pojawia się subtelna grnica pomięczy instytucjami państwowymi a instytucjami będącymi własnością panstwa, czy też zarządzanymi przez państwo. Z jednej strony bezwzględnie sejm jest instytucją państwową. Z drugiej, wcześniej wzmiankowany publiczny wychodek, choćby był własnością skarbu państwa, instytucją państwową trudno nazwać. Szkolnictwo znajduje się gdzieś w środku tej przestrzeni.
                                          • eva15 Re: A to Francja leży w POlsce? 23.10.11, 18:55
                                            Kombinujesz, jak koń pod górkę. Nauczyciel niemiecki ma status urzędnika państwowego (Beamte).

                                            W pomieszczeniach niemieckiego "Sejmu" czyli Bundestagu jest sala modlitwy (inna rzecz, że z akcetami wieloreligijności - w ramach obecnej poprawności politycznej)..
                                            • eva15 Re: A to Francja leży w POlsce? 23.10.11, 18:55
                                              Ale w tej sali jest krzyż.
            • vladexpat Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 15:30
              eva15 napisała:

              > zlotamajka napisała:
              >
              > > Religia to nie tylko sprawa prywatna ale ma tez wielki wymiar spoleczny i
              > zawsz
              > > e miala. Tak naprawde religia to material budujacy spoleczenstwo i kultu
              > re.
              >
              > Tak, masz rację, religia jak najbardziej ma wymiar społeczny i nie powinna być
              > spychana do podziemia. Ja tylko miałam na myśli celebrowanie własnej wiary (np.
              > sposób modlenia się czy częstotliwość wypełniania obrzędów religijnych) -to po
              > winno być sprawą prywatną.
              >
              Religia/religie były są i będą częścią szeroko pojętej kultury. Ale nie oznacza to, że mają być wspierane panstwowym przymusem (jak np. obowiązek szkolny włączający w siebie lekcje religii) czy też finansowane kosztem wszystkich obywateli, przynajmniej w zakresie "głoszenia wiary". Wiem, że to bardzo trudno rozdzielić, ale jakoś spora część zachodniej Europy sobie z tym poradziła.
              • eva15 Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 15:33
                W krórym kraju państwo stosuje PRZYMUS religijny?
                • vladexpat Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 15:38
                  eva15 napisała:

                  > W krórym kraju państwo stosuje PRZYMUS religijny?

                  Lekcje religii w szkole z wpisem do dokumentów i wliczaniem do średniej. Wiem, wiem. Można wybrać etykę (szczególnie w wiejskiej szkole) albo całkiem z religii zrezygnować. W końcu ostracyzm w prowincjonalnym środowisku to nic strasznego, zawsze można się przeprowadzić do dużego miasta.
                  • eva15 Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 15:47
                    Czemu lekcje religii zrównujesz z byciem przymuszanym do wyznawania religii? Czy lekcje biologii przymuszają uczniów do zostania biologiem?
                    Wg mnie jedno i drugie ma w szkole przede wszystkim wartość poznawczą i takie przesłanie.
                    • vladexpat Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 15:53
                      eva15 napisała:

                      > Czemu lekcje religii zrównujesz z byciem przymuszanym do wyznawania religii? Cz
                      > y lekcje biologii przymuszają uczniów do zostania biologiem?
                      > Wg mnie jedno i drugie ma w szkole przede wszystkim wartość poznawczą i takie p
                      > rzesłanie.
                      No jasne, bo na lekcjach religii wykłada się historię religii, różne spojrzenia na rolę boga w różnych cywilizacjach, komentuje spory pomiędzy deistami i agnostykami itp. itd. No i oczywiście z indoktrynacją i straszeniem ogniem piekielnym bezbożników lekcje te nie mają nic wspólnego.
                      • eva15 Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 16:23
                        Tak się robi na lekcjach religii w Niemczech. Wykłada się WŁASNA religię, by pokazać dzieciom w co wierzą one i ich rodzice i jednocześnie wykłada się podstawy innych religii.
                        Wiem, że w PL jest inaczej, bardziej emocjonalnie.
                        • zlotamajka Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 16:27
                          > Wiem, że w PL jest inaczej, bardziej emocjonalnie.
                          Tylko to sie tez wiaze z roznicami pomiedzy spoleczenstwem polskim i niemieckim ja i z inna rola historyczna religii.
                        • vladexpat Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 16:32
                          eva15 napisała:

                          > Tak się robi na lekcjach religii w Niemczech. Wykłada się WŁASNA religię, by po
                          > kazać dzieciom w co wierzą one i ich rodzice i jednocześnie wykłada się podstaw
                          > y innych religii.
                          > Wiem, że w PL jest inaczej, bardziej emocjonalnie.

                          W Niemczech są to pewnie lekcje o religii, w Polsce są lekcje religii. Jedna literka a różnica istotna.
                          • mara571 bzdura 23.10.11, 16:48
                            dzieci katolickie i ewangelickie maja dwoch odrebnych nauczycieli i lekcje religii osobno.
                            • vladexpat Re: to nie do mnie 23.10.11, 17:00
                              mara571 napisała:

                              > dzieci katolickie i ewangelickie maja dwoch odrebnych nauczycieli i lekcje reli
                              > gii osobno.

                              Ja jedynie skomentowałem wpis ewy bez wgłębiania się w tematykę lekcji religii w Niemczech.
                              Jak jes tam nie wiem. Wiem, że w Polsce są to niemal zawsze lekcje wbijające do głów dzieci przynależność do jedynie słusznego kościoła i uczące odpowiednich obrządków. Oczywiście o jakimkolwiek krytycyźmie mowy być nie może.
                            • igor_uk Co mysli o tym ateista. 23.10.11, 17:10
                              Ale z pewnymi zasadami .
                              Otoz,homoseksualisci,potocznie zwane pedalami,moga sobie w pupcie,to nawet kolek osinowy wsadzac,tylko niech z tego nie robia cyrku i paradow.Sluby gejowskie,jak najbardziej ,ale zdala trzymac od nich dzieci.Sluby powinny byc ciche i napewno nie robic z tego show .
                              Co dotyczy narkotykow.Zjawisko jest powszechne i nie do zwalczenia .O ile czegos nie da sie zwalczyc,trzeba to ucywilizowac,zakazy nic nie daja,ale przestepczosc na tym zyruje .
                              Nu i najbardziej delikatna sprawa-religia. Dla mnie zawsze w tym najwiekszym autorytetem byla i pozostaje sie nadal moja Babcia Ania(niech spoczywa w spokoju),ktora byla bardzo gleboko wierzaca kobieta,ale po cerkwach nie biegala,a zawsze mowila,ze Boga trzeba miec w sercu .Krotko mowiac, z religia powinno byc tak ,jak i z miloscia ,to sprawa intymna i dotyczy tylko dwie osoby-samego wierzacego i Pana Boga.Jak pisal Szekspir:
                              "Тoргyет чyвcтвoм тoт, ктo перед cветoм
                              Вcю дyшy выcтaвляет нaпoкaз."


                              • eva15 Co mysli o religii Putin i spółka z KGB 23.10.11, 17:15
                                To chyba nie masz po co wracać do Rosji. Putin najwyraźniej dostrzegł etyczną, moralną i wspólnotową rolę religii jqko spoiwa narodu i wyraźnie ją wspiera. W przypadku Rosji chodzi rzecz jasna o kilka religii różnych rosyjskich narodów, ale z akcentem jednak na prawosławie.
                                Czytałam niedawno wypowiedź Ławrowa (po niemiecku), że Zachód niszczy wyniszczanie własnej religii.

                                O tempora, o mores! Czerwony do niedawna Kreml wspiera religie, a Zachód je niszczy. Wszystko stanęło na głowie.
                                • igor_uk Re: Co mysli o religii Putin i spółka z KGB 23.10.11, 17:53
                                  Ewa, to o czym piszesz,mnie akurat nie zabardzo podoba sie,poniewaz wiem,ze religia jest wykorzystywana,jako narzedzie i chociaz wiem,ze czyms musza zapelnic duchowa pustke narodu rosyjskiego,uwazam,ze a nie Miedwiedziew,a nie tym bardziej Putin,nie powinni demonstrowac swoja religijnosc,poniewaz widac golym okiem,ze jest falszywa.
                                  • eva15 Re: Co mysli o religii Putin i spółka z KGB 23.10.11, 17:58
                                    Putin wcale nie obnosi się ze swoją religijnością (która pewnie nie jest u niego zbyt silna, ale kto wie). Słyszałam, co odpowiedział dziennikarce na pytanie o własnąó religijność. Rzekł, że to jego prywatna, intymna sprawa, natomiast czym innym jest obecność religii w życiu publicznym - tą będzie wspierał.
                                    Tak zapełnienie "pustki duchowej" jest dobrym hasłem.
                                    • igor_uk Re: Co mysli o religii Putin i spółka z KGB 23.10.11, 18:04
                                      Ewa,uwwazam,ze im mniej politykow pokazuja w kosciolach i cerkwach,tym lepiej dla religii i duchowosci naroda.
                                      • eva15 Re: Co mysli o religii Putin i spółka z KGB 23.10.11, 18:43
                                        igor_uk napisał:

                                        > Ewa,uwwazam,ze im mniej politykow pokazuja w kosciolach i cerkwach,tym lepiej d
                                        > la religii i duchowosci naroda.

                                        Może tak, ale przykład jak wiadomo idzie z góry.
                                        • igor_uk Re: Co mysli o religii Putin i spółka z KGB 23.10.11, 18:56
                                          Ewa,widziszli,Rosjanie bardzo wyczuleni na falsz rzadzacych.I przykladow nie potrzebuja.Rosjanie,w ogole,nigdy nie byli zbyt religijne.
                                          "пoкa грoм не грянет рyccкий мyжик не перекреcтитcя".
                                          • eva15 Re: Co mysli o religii Putin i spółka z KGB 23.10.11, 19:06
                                            igor_uk napisał:

                                            > Ewa,widziszli,Rosjanie bardzo wyczuleni na falsz rzadzacych.

                                            No, niedawno ochrzczony Miiedwiediew w cerkwi to rzeczywiście trochę trąci fałszem. No ale wiadomo, neofici są najgorliwsi. Putina mama w niemowlęctwie wrzuciła cichcem do chrzcielnicy, więc to urodzony prawosławny (ha, ha). Chwali się nawet krzyżykiem z cyny jaki dostał wówczas od mamy, ma go po dziś dzień...

                                            I przykladow nie po> trzebuja.Rosjanie,w ogole,nigdy nie byli zbyt religijne.
                                            > "пoкa грoм не гря&#
                                            > 1085;ет рyccкий мyжиl
                                            > 2; не перекреcттcя".

                                            Igor, wielu tak ma, na to i w PL jest powiedzenie: jak trwoga to do Boga.
                                          • vladexpat Re: Co mysli o religii Putin i spółka z KGB 23.10.11, 19:06
                                            igor_uk napisał:

                                            > Ewa,widziszli,Rosjanie bardzo wyczuleni na falsz rzadzacych.I przykladow nie po
                                            > trzebuja.Rosjanie,w ogole,nigdy nie byli zbyt religijne.
                                            > "пoкa грoм не гря&#
                                            > 1085;ет рyccкий мyжиl
                                            > 2; не перекреcт

                                            > 80;тcя".

                                            Ale za to mają fajne tradycje religijne (choć już na oko widać, że strasznie pogańszczyzną trącą). Jak bozia da to w tym roku znów będę się w styczniu w przeręblu kąpał. :)
                                            • eva15 Re: Co mysli o religii Putin i spółka z KGB 23.10.11, 19:08
                                              A gdzie tu pogańszczyzna?
                                    • vladexpat Re: Co mysli o religii Putin i spółka z KGB 23.10.11, 18:19
                                      eva15 napisała:

                                      > Tak zapełnienie "pustki duchowej" jest dobrym hasłem.

                                      To nie hasło to ponura rzeczywistość. Komunizm, tworzenie "człowieka sowieckiego" tak sponiewierało ludzi, tak ich wewnętrznie wypaliło, że zanim ostatecznie zabliźnią się rany potrzebna jest jakaś, choćby w pewnym stopniu obca i narzucona idea. Religie (nie przypadkiem piszę w liczbie mnogiej) są teraz Rosji bardzo potrzebne. To, że Miedput pokazuje się 2-3 razy w roku w cerkwi - nic strasznego w tym nie ma. Jak będzie, zobaczymy.
                                      • eva15 Re: Co mysli o religii Putin i spółka z KGB 23.10.11, 18:42
                                        vladexpat napisał:

                                        > To nie hasło to ponura rzeczywistość. Komunizm, tworzenie "człowieka sowieckieg
                                        > o" tak sponiewierało ludzi, tak ich wewnętrznie wypaliło,

                                        No właśnie, a czemu w PRL tak się ie stało?
                                        • eva15 Re: Co mysli o religii Putin i spółka z KGB 23.10.11, 18:42
                                          nie stało
                                          • vladexpat Re: Co mysli o religii Putin i spółka z KGB 23.10.11, 19:03
                                            eva15 napisała:

                                            > nie stało

                                            Inne społeczenstwo, inna tradycja a i okres znacznie krótszy. W Polsce komunizm nigdy (no może z wyjątkiem 2-3 lat) nie był na poważnie. No i ludzie wyszli z tego jakby mniej poharatani.
                                            • eva15 Re: Co mysli o religii Putin i spółka z KGB 23.10.11, 19:07
                                              Sugerujesz, że KK i polska religijność nie miały w tym zasadniczego udziału?
                                              • vladexpat Re: Co mysli o religii Putin i spółka z KGB 23.10.11, 20:12
                                                eva15 napisała:

                                                > Sugerujesz, że KK i polska religijność nie miały w tym zasadniczego udziału?

                                                To wcale nie jest proste pytanie.
                                                W Polsce religijność pomogła zachować względne psychuczne zdrowie społeczeństwa. W Czechach wielowiekowa, od czasu wojen husyckich, laicyzacja społeczeństwa pomogła jeszcze bardziej.
                                                • eva15 Re: Co mysli o religii Putin i spółka z KGB 23.10.11, 21:54
                                                  Co do Czech to jest prawda, a na Węgrzech pomogło znowu coś innego.
                                                  Znów zapomniasz, że rozmawiamy o Polsce i jej specyfice.
                                                  • vladexpat Re: Co mysli o religii Putin i spółka z KGB 23.10.11, 22:15
                                                    eva15 napisała:

                                                    > Co do Czech to jest prawda, a na Węgrzech pomogło znowu coś innego.
                                                    > Znów zapomniasz, że rozmawiamy o Polsce i jej specyfice.

                                                    Historia alternatywna istnieje tylko w książkach i filmach więc odpowiedź może być jedna - kościół swoimi działaniami stricte politycznymi pomógł polskiemu społeczeństwu zachować zdrowy rozsądek. Teraz wręcz odwrotnie - przeszkadza wystawiając w pierwszym szeregu rydzyków i głódziów. Więc teraz dla dobra społeczeństwa rola kościoła powinna zostać ograniczona do spraw religii.
                              • romrus Legalizacja narkotikow 23.10.11, 17:31
                                igor_uk napisał:
                                > Co dotyczy narkotykow.Zjawisko jest powszechne i nie do zwalczenia .O ile czegos nie da sie zwalczyc,trzeba to ucywilizowac,zakazy nic nie daja,ale przestepczosc na tym zyruje .

                                Daj spokoj.
                                Heroine tez zlegalizowac?
                                I jeszcze setke nowych preparatow synteticznych, ktorzy daja uzaleznenie z 1-2 raz.

                                A zyrowac po legalizacji bedzie "Medeljin LTD" z akcjami, sprzedawanymi na gieldach w Londynie i NYC.

                                Dozywocie handlarzam - jedno rozwiazanie.
                                • eva15 Re: Legalizacja narkotikow 23.10.11, 17:35
                                  Dokładnie, legalne dopuszczenie handlu narkotykami, to dopiero geszeft!
                                  • vladexpat Re: Legalizacja narkotikow 23.10.11, 17:38
                                    eva15 napisała:

                                    > Dokładnie, legalne dopuszczenie handlu narkotykami, to dopiero geszeft!

                                    "Co nielegalne jest bardziej opłacalne". Geszeft to jest na nielegalnym handlu. Jak się zalegalizuje trzeba będzie podatki płacić i skórka za wyprawkę może się nie wrócić.
                                    • eva15 Re: Legalizacja narkotikow 23.10.11, 17:41
                                      To ci się tylko tak wydaje. Nie znasz pojęcia koncentracji w handlu?
                                    • mara571 Holandia dopuscila coffee shops, 23.10.11, 17:47
                                      gdzie sprzedawano marihuane w niewielkich ilosciach legalnie.
                                      Najpierw ograniczono sprzedaz ( zadnej sprzedazy dla cudzoziemcow), teraz rozwazaja zakonczenie tego eksperymentu.
                                      Wlascicielom sie oplacilo, podziema narkotykowego nie zlikwidowano.
                                      Liczby uzaleznionych od heroiny nie zmalala.
                                      • vladexpat Re: Holandia dopuscila coffee shops, 23.10.11, 17:53
                                        mara571 napisała:

                                        > gdzie sprzedawano marihuane w niewielkich ilosciach legalnie.

                                        Korzystałem.

                                        > Najpierw ograniczono sprzedaz ( zadnej sprzedazy dla cudzoziemcow), teraz rozwa
                                        > zaja zakonczenie tego eksperymentu.

                                        Słyszałem i uważam za błąd.

                                        > Wlascicielom sie oplacilo, podziema narkotykowego nie zlikwidowano.

                                        Zestawianie trawki z twardymi narkotykami to jak zestawianie dom perignon z płynem do spryskiwaczy.

                                        > Liczby uzaleznionych od heroiny nie zmalala.

                                        Czy faktycznie? Czy tam, gdzie trawa jest nielegalna dynamika była podobna? Za mało danych by się odnieść.
                                      • romrus Rozum chuba zwyczienzyl 23.10.11, 17:56
                                        mara571 napisała:
                                        > Wlascicielom sie oplacilo, podziema narkotykowego nie zlikwidowano.
                                        > Liczby uzaleznionych od heroiny nie zmalala.

                                        Wlasnie, i to bylo glownym dowodem zwolennikow legalizacji.

                                        A to sa skutki:
                                        www.youtube.com/watch?v=n4UJOYT5n5I&feature=related
                                        I to nie heroina, a jakiejs "lekkie" diskotekowie swinstwo.
                                    • romrus Re: Legalizacja narkotikow 23.10.11, 17:49
                                      vladexpat napisał:
                                      > Jak się zalegalizuje trzeba będzie podatki płacić i skórka za wyprawkę może się nie wrócić.

                                      Rachunki i faktury cie mudzahedy afganski wystawia?
                                      Starcze na wszystko, na podatki tez.
                                      • vladexpat Re: Legalizacja narkotikow 23.10.11, 18:23
                                        romrus napisał:

                                        > vladexpat napisał:
                                        > > Jak się zalegalizuje trzeba będzie podatki płacić i skórka za wyprawkę m
                                        > oże się nie wrócić.
                                        >
                                        > Rachunki i faktury cie mudzahedy afganski wystawia?
                                        > Starcze na wszystko, na podatki tez.

                                        Jak zalegalizują to Afganistan splajtuje. Przecież Polska była kiedyś potęgą w produkcji maku i konopii. Myślisz, że nie da się do tego wrócić?
                                • igor_uk Re: Legalizacja narkotikow 23.10.11, 17:57
                                  romrus,nareszcie troche pospieramy sie .
                                  Otoz,jak pisze,ze trzeba to zjawisko ucywilizowacc,to w cale nie mam na mysli tego,ze heroina musi byc powszechnie i legalnie dostepna.Sa rozne srodki ,ktore pozwolaja na odlot,ale nie niszcza organizma i nie uzalezniaja. Mnie chodzi tylko o to.
                                  • mara571 "odlot" powiadasz 23.10.11, 18:19
                                    z tego co zauwazylam, tego dolotu potrzebuja mlodzi ludzie o slabej psychice.
                                    Niektorzy sa ciekawi jak to dziala.
                                    W niektorych przypadkach to nacisk srodowiska.
                                    I dziwne, ze wszyscy uwazaja, ze w dowolnej chwili moga przestac. Ale wielu nie moze.
                                    • vladexpat Re: "odlot" powiadasz 23.10.11, 18:27
                                      mara571 napisała:

                                      > z tego co zauwazylam, tego dolotu potrzebuja mlodzi ludzie o slabej psychice.
                                      > Niektorzy sa ciekawi jak to dziala.
                                      > W niektorych przypadkach to nacisk srodowiska.
                                      > I dziwne, ze wszyscy uwazaja, ze w dowolnej chwili moga przestac. Ale wielu nie
                                      > moze.

                                      Bo trawa to straszne świństwo w odróżnieniu od gorzały oczywiście.
                                      • igor_uk Re: "odlot" powiadasz 23.10.11, 18:34
                                        A nu wlasnie Vlad,wlasnie o tym rowniez pisalem ,ze z winy wodki stracilem wiecej znajomych,niz z winy narkotykow.
                                    • igor_uk Re: "odlot" powiadasz 23.10.11, 18:32
                                      mara,a nu powiadam .
                                      Widzisz li,mara,uwazam narkotyki za sraszne zlo,tak samo,jak i alkohol ,jak i papierosy .I powiem cie,ze wsrof ludzi,ktorych ja kiedys znalem,wiecej stracilo zycie,pijac i palac,a tylko jeden,ktory stoczyl sie na same dno,uzywajac narkotyki.
                                      Nie uwazam narkotyki za rzecz dobra,ale wszystko co by nie robilo sie,nie daje zadnych wynikow pozytywnych.i tylko dla tego,uwazam,ze trzeba to w jakijs sposob ucywilizowac.W jaki? Ja nie wiem,ale tak,jak jest dzis,rowniez nie moze byc dalej.Narkotyki,wbrew roznym zakazam,represjam,sa bardzo latwo dostepne ,wystarcze miec kase .
                                  • romrus Re: Legalizacja narkotikow 23.10.11, 18:33
                                    igor_uk napisał:
                                    > Sa rozne srodki ,ktore pozwolaja na odlot,ale nie niszcza organizma i nie uzalezniaja. Mnie chodzi tylko o to.

                                    Wlasnie ze rozny.
                                    Na narkohandlarzy pracuja laboratoria badawczy i co rok pojawia kilku nowych srodkow, niby biespecznych. Ale prawdziwy skutki pozname za kilka czy kilkadziesiat lat.
                                    Nawet z lekami nie zawsze wszystko wiadomo, chociaz maja kontrole panstwowa.

                                    Ten szrodek do legalizacji czy nie?
                                    To nie heroina i daje odlot.
                                    www.youtube.com/watch?v=7FKWEgxHxRw
                                    A ten?
                                    www.youtube.com/watch?v=tIoRlWBmZaU&feature=related
                                    Facio samochod prowadzil.
                                    • igor_uk Re: Legalizacja narkotikow 23.10.11, 18:41
                                      romrus, jak widzisz,wbrew temu,ze narkotyki sa zabronione i handel imi uchodzi za ciezkie przestepstwo, to i tak istnieje . Czy znasz sposob na to,zeby calkowicie iniemozliwic dostep do narkotykow ludziam?Lub chociaz by,powaznie utrudnic.
                                      • romrus Re: Legalizacja narkotikow 23.10.11, 18:55
                                        igor_uk napisał:
                                        > romrus, jak widzisz,wbrew temu,ze narkotyki sa zabronione i handel imi uchodzi za ciezkie przestepstwo, to i tak istnieje . Czy znasz sposob na to,zeby calkowicie iniemozliwic dostep do narkotykow ludziam?Lub chociaz by,powaznie utrudnic.

                                        Totalna, absolutna nietolerancja narkotykow przez spoleczenstwo.
                                        Ta ma byc nie modne, lecz wstydne i straszne.
                                        Odpowiedzialnosc za propagande narkotykow.
                                        Obowiazkowy wycieczki szkolnikow do klinik narkologicznych.
                                        Warto zobaczyc skutki narkomanii, mozes mi uwiezyc. To prawdiwe pieklo.


                                        Bedac adwokatem za ZADNY PIENIADZY pod zadnym warunkiem nie biore udzialu w sprawach o handlu narkotikami. Gnoje musa siedziec.

                                        • vladexpat Re: Legalizacja narkotikow 23.10.11, 18:59
                                          romrus napisał:

                                          > Bedac adwokatem za ZADNY PIENIADZY pod zadnym warunkiem nie biore udzialu w spr
                                          > awach o handlu narkotikami. Gnoje musa siedziec.
                                          >
                                          A jesteś gotów bronić kierowców, którzy spowodowali wypadek na tradycyjnej bańce?
                                          • romrus Re: Legalizacja narkotikow 23.10.11, 19:30
                                            vladexpat napisał:
                                            > A jesteś gotów bronić kierowców, którzy spowodowali wypadek na tradycyjnej bańce?

                                            Tez nie i tez w zadnym wypadku.

                                            W tej dziedzinie legalizacja narkotykow jedyne zwiekszy ilosc problemow.
                                            Mozesz na Youtube popatrzac jakich cpunow wyciagaja z samochodow.
                                            Do nachlanych kierowcow sie dolacza nacpany. Nic wiecej.
                                            Nachlanych mniej nie bedzie.





                                            • vladexpat Re: Legalizacja narkotikow 23.10.11, 20:15
                                              romrus napisał:

                                              > vladexpat napisał:
                                              > > A jesteś gotów bronić kierowców, którzy spowodowali wypadek na tradycyjne
                                              > j bańce?
                                              >
                                              > Tez nie i tez w zadnym wypadku.
                                              >
                                              > W tej dziedzinie legalizacja narkotykow jedyne zwiekszy ilosc problemow.
                                              > Mozesz na Youtube popatrzac jakich cpunow wyciagaja z samochodow.
                                              > Do nachlanych kierowcow sie dolacza nacpany. Nic wiecej.
                                              > Nachlanych mniej nie bedzie.
                                              >
                                              To może konsekwentnie zamiast walczyć z POTENCJALNĄ legalizacją miękkich narkotyków zacząć walkę przeciw twardej gorzale?
                          • eva15 Re: Palikot zajęty jest ulepszaniem Polski 23.10.11, 16:55
                            vladexpat napisał:
                            > W Niemczech są to pewnie lekcje o religii, w Polsce są lekcje religii. Jedna literka a różnica istotna

                            Nie, w Niemczech są lekcje i religii i o religi/religiachi. Zeby uszanować inne religie trzeba znać dobrze własną. Poza tym znajomość nie tylko samych pacierzy (jak niestetety często praktykowane jest w PL) lecz prawdziwa wiedza o własnej religii daje silniejsze intelektualnie podstawy w dyskusjach/sporach o relię(e)

                            W PL uprawia się religię modlącą, w Niemczech (jeśli w ogóle) modlącą i myślącą.
    • mara571 Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 15:03
      vlad, z tym palowaniem Grekow to pewna przesada.
      Nikt nie wyswietla w telewizyjnych dziennikach rozpraw niemieckich policjantow z anarchistami, ktorzy atakuja policje lub probuja zatrzymac przemarsz neonazi.
      Chcialabym, abys mogl zobaczyc jak wygladaja niemieccy policjanci ekortujacy kibicow na mecz w autobusie do stadionu albo na dworcach, kiedy gra Bundesliga.
      Grecy nie nauczyli sie nawet porzadnie organizowac demonstracji: tak aby wykluczyc i wyizolowac anarchistow.
      Co do Bialorusi: Batka potrzebuje zewnetrznego wroga, bo ceny szaleja. Rosji nie moze obwiniac, bo jest od niej coraz bardziej zalezny.
      • vladexpat Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 15:42
        mara571 napisała:

        > vlad, z tym palowaniem Grekow to pewna przesada.
        > Nikt nie wyswietla w telewizyjnych dziennikach rozpraw niemieckich policjantow
        > z anarchistami, ktorzy atakuja policje lub probuja zatrzymac przemarsz neonazi.

        A na Białorusi to demonstranci sypali milicji płatki róż pod nogi? Normalna sprawa, że w takich sytuacjach agresja jest z obydwu stron.

        > Co do Bialorusi: Batka potrzebuje zewnetrznego wroga, bo ceny szaleja. Rosji ni
        > e moze obwiniac, bo jest od niej coraz bardziej zalezny.

        Ceny szaleją od wiosny kiedy bat'ka dał sie wpuścić w maliny. A Polska polityka oskarżania Łukaszenki o wszystkie grzechy główne trwa od lat. Może już wystarczy?
        • igor_uk Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 15:55
          Vlad,nikt Lukaszenko nie wpuscil w maline,sam sie wpuscil .I zaczelo sie to wszystko,nie wiosna a w ubieglym roku,kiedy byli wybory.Bat'kko ,nie majacc do tego zadnych srodkow,podniosl wyplaty,czym bardzo zachwial budzet,co poskutkowalo tym,ze rezerwy walutowy,liczone w kilka mlrd $ ,znikneli blyskawicznie .Nie ,Vlad,nikt Lukaszenko nie wpuscil w maline,sam sie wpuscil.
          Osobiscie nie jestem zwolennikiem Lukaszenko,ale to co on zrobil dla Bialorusinow,czyli w czasach,kiedy w Rosji i na Ukrainie szalal kryzys i ludzi ,jak w sredniowieczu,musieli wyzywiac sie tym,co znajda pod nogami,czasami doslownie,Bialorusini,chociaz i nie bogato,ale calkiem spokojnie i dostojie zyli.Lukaszenko potrafil przeprowadzic Bialorus przez trudne czasy i za to mu chwala .Ale moze czas juz jemu zostanowic sie,a co dalej? Nu nie da sie zbudowac kominizmu w izolowanym od Swiata Kraju .
          • vladexpat Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 16:05
            igor_uk napisał:

            > Vlad,nikt Lukaszenko nie wpuscil w maline,sam sie wpuscil .I zaczelo sie to wsz
            > ystko,nie wiosna a w ubieglym roku,kiedy byli wybory.Bat'kko ,nie majacc do te
            > go zadnych srodkow,podniosl wyplaty,czym bardzo zachwial budzet,co poskutkowalo
            > tym,ze rezerwy walutowy,liczone w kilka mlrd $ ,znikneli blyskawicznie .Nie ,
            > Vlad,nikt Lukaszenko nie wpuscil w maline,sam sie wpuscil.
            > Osobiscie nie jestem zwolennikiem Lukaszenko,ale to co on zrobil dla Bialorusi
            > now,czyli w czasach,kiedy w Rosji i na Ukrainie szalal kryzys i ludzi ,jak w sr
            > edniowieczu,musieli wyzywiac sie tym,co znajda pod nogami,czasami doslownie,Bia
            > lorusini,chociaz i nie bogato,ale calkiem spokojnie i dostojie zyli.Lukaszenko
            > potrafil przeprowadzic Bialorus przez trudne czasy i za to mu chwala .Ale moze
            > czas juz jemu zostanowic sie,a co dalej? Nu nie da sie zbudowac kominizmu w izo
            > lowanym od Swiata Kraju .


            Też mam wątpliwości, czy polityka łukaszenki ma sens. Ale to zupełnie odrębna sprawa. Niech Białorusini decydują co i jak robić. Z bat'ką czy bez niego. To ich sprawa, nie nasza. Nakładanie sankcji na Białoruś, bo się bat'ka naszym wodzom nie podoba - to jest bez sensu. Tylko o to mi chodzi.
    • przyjacielameryki Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 15:53
      vladexpat napisał:

      > Jak milicja leje ludzi w Mińsku to źle a jak policja pałuje w Atenach to dobrze
      > ? Jak Łukaszenka wsadza za nawoływanie do buntu przeciw władzy to źle, jak to s
      > amą robią w UK to dobrze?
      > Może wystarczy już hipokryzji w polityce zagranicznej i czas normalizować stosu
      > nki z Białorusią? Widzę tu pole do popisu (nie dla POPiSu) dla Palikota i jego
      > 40-stu rozbójników. Do tej pory nie wypowiadali się w sprawie polityki zagranic
      > znej (chyba poza postulatem wycofania polskich wojsk okupacyjnych z misji "stab
      > ilizacyjnych'), więc może od tego zaczną z pożytkiem dla Polski i Białorusi.

      Nie ma żadnego związku w tym co się dzieje w Grecji i na Białorusi. Przecież to dwie zupełnie różne sprawy. A dla normalizacji stosunków Polska i cała UE - Białoruś nie potrzeba wiele. Wystarczy zdemokratyzować kraj i naprawdę nic więcej. Wszystko w rękach Białorusinów. Czekamy!!
      • mara571 Wan i Ercis ! byles tam? 23.10.11, 16:04
        trzesienie ziemi.
        Wiele ofiar
        • przyjacielameryki Re: Wan i Ercis ! byles tam? 23.10.11, 16:13
          mara571 napisała:

          > trzesienie ziemi.
          > Wiele ofiar

          Tak, byłem w miejscowości Van nad j.Van. i przy granicach z Iranem i Armenią( w miejscowości Ani - dawna średniowieczna stolica Armenii) Fantastyczne zabytki, fantastyczne jezioro położone 1600 m np. morza, zasolone tak jak morze Martwe, bez życia.
          Mieliśmy szczęście, że akurat w tym czasie nie było żadnych trzęsień.
      • vladexpat Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 16:07
        przyjacielameryki napisał:


        >
        > Nie ma żadnego związku w tym co się dzieje w Grecji i na Białorusi. Przecież
        > to dwie zupełnie różne sprawy. A dla normalizacji stosunków Polska i cała UE -
        > Białoruś nie potrzeba wiele. Wystarczy zdemokratyzować kraj i naprawdę nic więc
        > ej. Wszystko w rękach Białorusinów.
        Czekamy!!

        Czy wsparcie predatorów wystarczy, czy jednak trzeba będzie wprowadzić wojska lądowe?
        • przyjacielameryki Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 16:17
          vladexpat napisał:


          > Czy wsparcie predatorów wystarczy, czy jednak trzeba będzie wprowadzić wojska l
          > ądowe?

          To jednak zależy od samych Białorusinów. W Libii Predatory tylko wsparły wolę narodu. I bardzo słusznie. W Tunezji wybory odbywają się w spokoju, dobra organizacja, duża frekwencja. Może się uda! Trzymam kciuki, mam nadzieję że Ty też!
          • vladexpat Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 16:22
            przyjacielameryki napisał:

            > vladexpat napisał:
            >
            >
            > > Czy wsparcie predatorów wystarczy, czy jednak trzeba będzie wprowadzić wo
            > jska l
            > > ądowe?
            >
            > To jednak zależy od samych Białorusinów. W Libii Predatory tylko wsparły wolę n
            > arodu. I bardzo słusznie. W Tunezji wybory odbywają się w spokoju, dobra organi
            > zacja, duża frekwencja. Może się uda! Trzymam kciuki, mam nadzieję że Ty też!

            A co będzie, jeżeli hipotetycznie Białorusini demokratycznie wybiorą niesłusznego wodza. Tak jak zrobili to np. Ukraińcy. Jednak trzeba będzie użyć predatorów?
            • przyjacielameryki Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 16:36
              vladexpat napisał:


              > A co będzie, jeżeli hipotetycznie Białorusini demokratycznie wybiorą niesłuszne
              > go wodza. Tak jak zrobili to np. Ukraińcy. Jednak trzeba będzie użyć predatorów
              > ?

              Nie obraz się, ale Ty w ogóle wiesz co to takiego demokracja? W skrócie: wolne i demokratyczne wybory , wolne i całkowicie niezależne media, społeczeństwo obywatelskie, możliwość tworzenia i swobodnego działania niezależnych organizacji pozarządowych, partii politycznych, związków kościelnych itd., wolności obywatelskie, niezależność sądów i prokuratury.
              jak to wszystko będzie spełnione to niech wygrywa kto chce.
              • igor_uk Vlad. 23.10.11, 16:40
                A nie mowilem,ze p.a. nie moze odpowiedziec na twoje pytanie.On cie zrobil wyklad,czym sa wolne wybory.
              • vladexpat Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 16:44
                przyjacielameryki napisał:

                > vladexpat napisał:
                >
                >
                > > A co będzie, jeżeli hipotetycznie Białorusini demokratycznie wybiorą nies
                > łuszne
                > > go wodza. Tak jak zrobili to np. Ukraińcy. Jednak trzeba będzie użyć pred
                > atorów
                > > ?
                >
                > Nie obraz się, ale Ty w ogóle wiesz co to takiego demokracja? W skrócie: wolne
                > i demokratyczne wybory , wolne i całkowicie niezależne media, społeczeństwo ob
                > ywatelskie, możliwość tworzenia i swobodnego działania niezależnych organizacji
                > pozarządowych, partii politycznych, związków kościelnych itd., wolności obywat
                > elskie, niezależność sądów i prokuratury.
                > jak to wszystko będzie spełnione to niech wygrywa kto chce.

                To nie demokracja a Królestwo niebieskie na ziemi. Zanim powstanie, z tego co pamiętam, powinien nastąpić Armagedon i jeszcze parę nieprzyjemnych rzeczy. Czy o tym mówimy?
              • romrus Kolego,... 23.10.11, 17:05
                przyjacielameryki napisał:
                > bla-bla-bla, jak to wszystko będzie spełnione to niech wygrywa kto chce.

                ...a jesli nie bedzie spelnione twoje bla-bla-bla, to co wtedy?

                Jesli Bialorusini w tych warunkach jaki sa zamiast slusznego, finansowanego przez Polske i Litwe, "obroncy demokracji" wybiora innego prezesa kolchozu zamiast Luki?
                Mi sie wydaje ze bedzie akurat tak, esli Bat'ka odejdzie w jakijs sposob.
                Na popieranych przez Zachod kandidatow Bialorusini nie zaglosuja, tak samo jak Rosjanie.
                Przyklad pomaranczowych mamy na oczach.

                Co bedzie robic wtedy rzad Polski?


                • przyjacielameryki Re: Kolego,... 23.10.11, 17:18
                  romrus napisał:


                  > Mi sie wydaje ze bedzie akurat tak, esli Bat'ka odejdzie w jakijs sposob.
                  > Na popieranych przez Zachod kandidatow Bialorusini nie zaglosuja, tak samo jak
                  > Rosjanie.
                  > Przyklad pomaranczowych mamy na oczach.
                  >
                  > Co bedzie robic wtedy rzad Polski?

                  Nic nie będzie. Polsce tak jak i całej UE zależy tylko na tym żeby na Ukrainie i na Białorusi była demokracja, wolność, żeby były uszanowane prawa człowieka, wolne media itd., itd. A kto wygra wybory w takich warunkach ten wygra. Na Ukrainie wygrał Janukowycz w demokratycznych wyborach i Polska oraz cała UE uznała ten wybór. Więc nie rozumiem o co biega? Nie chodzi o konkretnego człowieka a o rozwiązania systemowe.

                  • romrus Re: Kolego,... 23.10.11, 17:25
                    przyjacielameryki napisał:
                    > Nic nie będzie.

                    Bylo by nie zle, ale tego nie bedzie.
                    Nawet bez wzgladu ze juz z Ukraina siedzi w kaluze.

                    >Polsce tak jak i całej UE zależy tylko na tym żeby na Ukrainie i na Białorusi była demokracja, wolność, żeby były uszanowane prawa człowieka, wolne media itd., itd. A kto wygra wybory w takich warunkach ten wygra.

                    Kiedy cie czytam, zawsze sie zastanawiam, czy Ty sam wierzysz w to co wypisujesz.))

                    >Na Ukrainie wygrał Janukowycz w demokratycznych wyborach i Polska oraz cała UE uznała ten wybór. Więc nie rozumiem o co biega? Nie chodzi o konkretnego człowieka a o rozwiązania systemowe.


                    Na razie systemowym rozwiazaniem na Ukrainie jest Julka w p@rdlu.
                    Zapomnialiscie o bohaterke demokraticznej rewolucji?
                    Spisali na straty bojowy?
            • igor_uk Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 16:36
              Vlad,nie zadawaj tak trudnych pytan botu,pod nazwa przyjacielameryki.On nie jest przygotowany do takich pytan.
              • przyjacielameryki Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 16:41
                igor_uk napisał:

                > Vlad,nie zadawaj tak trudnych pytan botu,pod nazwa przyjacielameryki.On nie jes
                > t przygotowany do takich pytan.

                Igor, jeżeli nie potrafisz merytorycznie dyskutować to powiedz ale nie wypisuj kolejnych bzdet, bo znowu się pokłócimy. Czy Wy Rosjanie naprawdę zupełnie nie akceptujecie niezależnej opinii jeżeli jest ona inna niż Wasza??
                Już ci mówiłem, że moje opinie będą dla Ciebie trudne ale powinieneś nauczyć się na starość dyskutować z różnymi opiniami! Demokracja to faktycznie trudna sztuka!
                • igor_uk Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 16:47
                  widzisz li,p.a.,zaczniemu od tego,to wlasnie ty nie pozwolasz innym,miec wlasne zdanie,wysmiewajac,wyzywajac od komsomolcow ,a czasmi i od mordercow i gwalcicieli.Kazdy,kto nie popiera programu,zalozonego w tobie,ty traktujesz ,jak uposledzonego.Malo tego,ty tak traktujesz cale Narody.I ty,p.a. uwazasz,ze masz prawo do mnie pisac takie slowa:
                  "Czy Wy Rosjanie naprawdę zupełnie nie akceptujecie niezależnej opinii jeżeli jest ona inna niż Wasza??".

                  Czy mozesz przywolac chcociaz by jedna moja wypowiedz,w ktorej by ja o innym narodzie napisalem to,co ty piszesz o Rosjanach? O tym,jakie maja mozgi,jakie maja zwyczaje.
    • walter622 Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 17:40
      vladexpat napisał:
      > Widzę tu pole do popisu (nie dla POPiSu) dla Palikota i jego 40-stu rozbójników.

      Akurat nie widzę tej egzotycznej partii w roli najbardziej właściwej do normalizowania
      polsko-białoruskich stosunków. Z prostej przyczyny - będzie to partia wyłącznie medialnie widoczna bez jakichkolwiek szans w zakresie wpływania na realizowaną politykę (czy wewnętrzną, czy tym bardziej zagraniczną).
      Osobiście wiążę nadzieję z otoczeniem D. Tuska, bowiem uważam, że porozumienie w Pałandze, zawarte z A. Kubilius'em ( przy wyraźnym sprzeciwie ludzi z otoczenia Radka)
      świadczy, że osoby te dostrzegły wyjątkową nieskuteczność realizowanej dotychczas
      wschodniej polityki, właściwie będącej dziedzictwem po kaczych rządach (tzw. "kontynuacja wschodniej polityki Jagiellonów", choć osobiście nie mam pojęcia co by ona oznaczała w praktyce) .
      Tak więc tylko osoby mające faktyczny wpływ na decyzje polityczne oraz świadomość wszystkich z nimi wiążących się konsekwencji ( co wymaga uprzednio przeprowadzenia poważnych analiz - przypuszczam, że otoczenie Palikota nie posiada takiego potencjału)
      mogą dokonać takiego przełomu.

      Zupełnie inną kwestią natomiast jest reakcja władz w Mińsku na ewentualną zmianę polskiej polityki. Jak mawiają "do tanga ...". Rzecz w tym, że władze w Mińsku ustawiły Polskę w roli chłopca do bicia, odpowiedzialnego za wszystkie nieszczęścia, które ostatnio dotknęły białoruski naród. Abstrahując od zasadności tego typu oskarżeń osobiście mam duże wątpliwości by im zależało na zmianie tak komfortowej dla nich sytuacji.
      • vladexpat Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 17:47
        walter622 napisał:

        > vladexpat napisał:
        > > Widzę tu pole do popisu (nie dla POPiSu) dla Palikota i jego 40-stu rozbó
        > jników.
        >
        > Akurat nie widzę tej egzotycznej partii w roli najbardziej właściwej do normali
        > zowania
        > polsko-białoruskich stosunków. Z prostej przyczyny - będzie to partia wyłącznie
        > medialnie widoczna bez jakichkolwiek szans w zakresie wpływania na realizowaną
        > politykę (czy wewnętrzną, czy tym bardziej zagraniczną).

        Palikot nie jest od "zalatwiania" spraw, bo 40 szabel to za mało. Ale wystarczająco dużo, by wywołać temat i zmusić rządzących do zajęcia konkretnego stanowiska a nie zamiatania pod dywan. Kropla drąży skałę.
        • walter622 Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 18:00
          vladexpat napisał:
          > Palikot nie jest od "zalatwiania" spraw, bo 40 szabel to za mało.

          Dwie sprawy. Z takim "potencjałem" to skoncentrują się na tych kierunkach, które w sposób łatwy i w miarę "bezkrwawy" wzmocnią ich pozycję. Tak więc uczynią jatkę w obozie Milera.
          Wikłanie się w politykę zagraniczną jest ponad ich możliwości, a na dodatek nie będzie przysparzało szybkich sukcesów, bez których ta egzotyka szybko pójdzie w rozsypkę.
          Kolejna sprawa to dość istotny fakt - Palikot (może czegoś nie dostrzegłem) generalnie nigdy nie wypowiadał się na temat polityki zagranicznej. Problem stosunków z Białorusią jest związany z większą kwestią - całokształtu relacji na wschodnim kierunku. 40 "głów", nawet
          z "szablami", to zbyt mało by w tym zakresie coś sensownego wymyśliło.

          **************************************************************
          "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
          Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
          • vladexpat Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 18:33
            walter622 napisał:

            > vladexpat napisał:
            > > Palikot nie jest od "zalatwiania" spraw, bo 40 szabel to za mało.
            >
            > Dwie sprawy. Z takim "potencjałem" to skoncentrują się na tych kierunkach, któr
            > e w sposób łatwy i w miarę "bezkrwawy" wzmocnią ich pozycję. Tak więc uczynią j
            > atkę w obozie Milera.
            > Wikłanie się w politykę zagraniczną jest ponad ich możliwości, a na dodatek nie
            > będzie przysparzało szybkich sukcesów, bez których ta egzotyka szybko pójdzie
            > w rozsypkę.

            W żadnej z poruszonych w kampanii spraw Palikot nie ma szans na sukces w tej kadencji. No może wyjątkiem sa związki partnerskie, ale akurat tą sprawą, zwróć uwagę, Palikot się teraz nie zajmuje. Facet nie jest głupi i bedzie, mam nadzieję, trzymał swoją gromadkę krótko i od czasu do czasu będzie podrzucał rządzącym nośne medialnie, logiczne już na pierwszy rzut oka postulaty - orzeszki trudne do zgryzienia. Takim właśnie orzeszkiem może być normalizacja stosunków z Białorusią.
            • igor_uk Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 18:47
              Vlad,nie ludz sie,nie zajmie sie Palikot normalizacja stosunkow z Bialorusja .On jest dosc madrym facetem i nie bedzie chcial z siebie robic drugiego Leppera,z ktorego wszystci nabijali sie.W Polsce,wsrod "Elyt",przyjeto jest uwazac Lukaszenko,jak za chorego ciezka choroba zakazna i zblizanie sie do niego,grozi niebezpeczenstwem.Palikot,moze wypowiadac sie w bardzo kontrowersyjnych sprawach,jak na Polske,ale akceptowanych na Zachodzie(narkotyki,zwiazki homoseksualne,sprawy zwiazane z religia),ale Palikot nic nie zrobi,co by na Zachodzie potepialo sie.A Lukaszenko wlasnie jest tematem tabu.Jego mozno tylko krytykowac,ale nie wspolpracowac z nim.
              • vladexpat Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 18:53
                igor_uk napisał:

                > A Lukaszenko wlasnie jest tematem tabu.Jego mozno tylko krytykowac,ale nie
                > wspolpracowac z nim.

                Pewnie masz rację. Tym milsze będzie zaskoczenie, jeżeli jednak sprawą się zajmie.
                • eva15 Palikot jako projekcja złudzeń 24.10.11, 00:23
                  vladexpat napisał:

                  > Pewnie masz rację. Tym milsze będzie zaskoczenie, jeżeli jednak sprawą się zajmie.

                  NIE zajmie się. Ty nie rozumiesz sensu i celu ruchu Palikota, przypisujesz mu cechy, których on z natury rzeczy nie posiada. To co on robi to typowa wewnątrzkrajowa rozróba.
            • walter622 Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 20:14
              vladexpat napisał:
              > Takim właśnie orzeszkiem może być normalizacja stosunków z Białorusią.

              Jeżeli ten ruch ma faktycznie ambicje bycia polityczna alternatywą w stosunku do tego
              z czym dotychczas mieliśmy do czynienia, a nie kolejną polityczną kometą, z pomocą której
              do Sejmu załapało się kilka osób, nie mogą się wyłącznie ograniczyć do "podrzucania orzeszków" , lub zadawania niewygodnych pytań. Oni będą zmuszeni na stawiane przez
              siebie pytania udzielać również odpowiedzi - prezentowania własnej wizji rozwiązywania problemów.
              W przestrzeni stosunków międzynarodowych jest to nie tylko mało efektywne, bowiem nie przynosi doraźnych korzyści lecz również wymaga sporego potencjału i zaplecza, którym Palikot nie dysponuje. Zresztą podobne kłopoty można prześledzić również w PiS, które nie było w stanie wykreować spójnej koncepcji "wschodniej polityki", a tym bardziej PO, które faktycznie "odświeżyło" w bardziej przystępnej formie koncepcje swoich poprzedników.

              Na dodatek, jak wcześniej wspomniałem, Palikot dotychczas nie udzielał się w przestrzeni polityki zagranicznej, tak więc nie będzie w chwili obecnej "wypływać na te wody", wiążące się ze zbyt dużym ryzykiem. Tak więc poprzestanie na koncentrowaniu się na wewnętrznej
              polityce, kasując tzw. "lewicę" oraz punktując wpadki Tuska. Tylko taka taktyka daje jemu szanse przetrwania do kolejnych wyborów. Fotka Łukaszenki z Palikotem - to dla ostatniego polityczne seppuku. A ponieważ, jak sam stwierdziłeś "facet nie jest głupi", to wątpię by popełnił taki błąd.

              **************************************************************
              "Bo mi Boy Zelenski tkwi w poprzek mego gardla. Jakies ruskie scierwo strzela w naszego pisarza i tlumacza.
              Czy jakis rosjanin przeprosil?" (polski_francuz)
    • technik888 Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 23.10.11, 19:29

      Jak widać szereg negatywnych doświadczeń w sytuacjach wymagających zdecydowanej interwencji organów państwa brytyjskiego wpływa na nieprzychylną opinię o tym państwie w zakresie polityki społecznej i prawnej, prowadzonej wobec obcokrajowców z Polski. Noszę się wobec tego z poważnym zamiarem skorzystania ze swych praw obywatela Unii Europejskiej i skierowania pozwu przeciwko państwu brytyjskiemu do Międzynarodowego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Zamierzam także powiadomić o tym europejską i światową opinię publiczną – zwłaszcza tych państw, które są tutaj przedstawiane jako autorytarne, niedemokratyczne, „siedliska zła” i miejsca łamania praw człowieka.

      Jezeli ktos bylby w stanie pomoc: mi w
      1) Miedzynarodowym Trybunale Praw Czlowieka w Strasburgu termin do 10 listopada 2011,
      2)w sprawie sadowej przeciwko Dr Jackowi Krawczykowi
      3)w sprawie przeciwko zwiazkom zawodowym GMB
      Bylbym bardzo wdzieczny
      Podaje jeszcze raz kontakt do mnie.
      Marian Lukasik
      Tel.0044(0)7985284791
      Email:technik888@gazeta.pl


      www.wiadomosci24.pl/artykul/londynczycy_temat_nadal_aktualny_207252.html
      issuu.com/polishexpress/docs/pe_336?mode=embed
      strona 16 Prawo na codzien
      Tytul artykulu: Zwiazki Zawodowe a utrata pracy


      oraz z londynek.net
      forum.londynek.net/viewtopic.php?p=64256&sid=c297e603bcbc7b322be1e12648fececb
      • technik888 „Siedliska zła” i miejsca łamania praw człowieka. 23.10.11, 20:59

        Cytat z podstawowego watku

        "Jak milicja leje ludzi w Mińsku to źle a jak policja pałuje w Atenach to dobrze? Jak Łukaszenka wsadza za nawoływanie do buntu przeciw władzy to źle, jak to samą robią w UK to dobrze?"

        Jak moga Brytyjczycy krytykowac inne Panstwa kiedy sami nie przestrzegaja podstawowych norm prawnych.
        Sami tworza prawa ktore lamia.
        Mowi sie u blizniego zdzbo widzisz a u siebie belki nie widzisz.

        Jak widać szereg negatywnych doświadczeń w sytuacjach wymagających zdecydowanej
        interwencji organów państwa brytyjskiego wpływa na nieprzychylną opinię o tym
        państwie w zakresie polityki społecznej i prawnej, prowadzonej wobec obcokrajow
        ców z Polski. Noszę się wobec tego z poważnym zamiarem skorzystania ze swych pr
        aw obywatela Unii Europejskiej i skierowania pozwu przeciwko państwu brytyjskie
        mu do Międzynarodowego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Zamierzam także p
        owiadomić o tym europejską i światową opinię publiczną – zwłaszcza tych p
        aństw, które są tutaj przedstawiane jako autorytarne, niedemokratyczne, „
        siedliska zła” i miejsca łamania praw człowieka.
        Marian Lukasik

        Tel.0044(0)7985284791
        Email:technik888@gazeta.pl


        www.wiadomosci24.pl/artykul/londynczycy_temat_nadal_aktualny_207252.html
        issuu.com/polishexpress/docs/pe_336?mode=embed
        strona 16 Prawo na codzien
        Tytul artykulu: Zwiazki Zawodowe a utrata pracy


        oraz z londynek.net
        forum.londynek.net/viewtopic.php?p=64256&sid=c297e603bcbc7b322be1e12648fececb
    • technik888 Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 28.04.13, 13:02
      Mysle,ze czas na normalizacje
    • technik888 Re: Białoruś-Polska może czas na normalizację? 09.09.13, 22:25
      Oczywiscie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka