Dodaj do ulubionych

Swieto konca wojny

11.11.11, 08:00
Francuzi nazywaja ja Wielka Wojna. W tej wojnie Francja stracila ponad milion zolnierzy w tym jedna trzecia populacji od 18 do 27 lat

Ta wojna byla pierwsza w ktorej technologia odegrala wazna role. Nasza rodaczka Maria Sklodowska pomagala w miare swojej wiedzy pomagajac w szkoleniu zalog ciezarowek radiologicznych.

PF
Obserwuj wątek
    • eva15 Re: Swieto konca wojny 11.11.11, 09:39
      polski_francuz napisał:

      > Francuzi nazywaja ja Wielka Wojna. W tej wojnie Francja stracila ponad milion z
      > olnierzy w tym jedna trzecia populacji od 18 do 27 lat

      A w czasie II WS wyciągnęli z tego lekcję. Ani żołnierzy nie stracili, ani pomników dla bohaterów nie musieli później budować. Raczej musieli na siłę bohaterów szukać.
      • borrka Na przekor Efci... 11.11.11, 10:19
        O Romanie Dmowskim.

        Temat tak wielki, ze nie bardzo wiem z ktorej stron zaczac...
        Sprobuje od stereotypow i to po stronie zarowno zwolennikow, jak i zacieklych wrogow.

        1.Prorosyjski
        Mit rozpowszechniony w Polsce i kultywowany przez opcje rusofilska, esbecje, czeka.
        Dmowski traktowal to czysto instrumentalnie - w razie potrzeby bylby pro-burkinofasowski.
        Byl polskim patriota przez duze P, a nie ikona dla Zjednoczenia "Patriotycznego" Grunwald...

        2.Genialny teoretyk- politolog.
        Polemizowalbym - jego koncepcja i przewidywania calkowicie zawiodly w momencie zwyciestwa bolszewickiego puczu.
        Mysli nie do konca nowoczesnego Polaka.
        Troche 19-wiecznego.

        3.Antysemita
        Bez cienia watpliwosci - chetnie przedstawiany jako antysemita z koniecznosci , bo w koncu mniejszosci stanowily jego politycznych przeciwnikow - byl (a moze stal sie z biegiem lat) rasowym antysemita, w polskim , niezbyt radykalnym stylu.
        Kto watpi, polecam lektury publikowane pod pseudonimami.
        Np. Kazimierz Wybranowski.
        Doskonaly gracz polityczny, wolal oficjalnie uchodzic za pozbawionego uprzedzen.
        Bylaby to rysa na jego pragmatyzmie.

        Minelo tyle lat, ze doprawdy, mozna nazywac rzeczy po imieniu...na poczatek polemiki :)
        • borrka Sorry, pomylkowo w tym watku !.. 11.11.11, 10:25

          • eva15 Re: Sorry, pomylkowo w tym watku !.. 11.11.11, 10:49
            Nie martw się, borrcia, ja mam zrozumienie dla twojego schorzenia.
        • kaszebe12 Re: Na przekor Efci...a nie na temat 11.11.11, 10:27
          Zapominamy , jak wielkim antysemita byl Marks ?
          - A nawiazujac posrednio do tematu...- Francja zapomniala uszanowac testament Pani Sklodowskiej , w ktorym zazyczyla sobie uzywania Jej nazwiska w wersji "Sklodowska -Curie".
          Antysemityzm ? -Pani Sklodowska , po Jej pozamalzenskim romansie z panem L.,zostala obrzucona przez paryska prase...rosyjska Zydowka.
          • eva15 Re: Na przekor Efci...a nie na temat 11.11.11, 10:48
            kaszebe12 napisał:

            > Antysemityzm ? -Pani Sklodowska , po Jej pozamalzenskim romansie z panem L.,zos
            > tala obrzucona przez paryska prase...rosyjska Zydowka.

            Ze Zydówka to OK, w końcu genialni ludzie to jak wiemy z reguły Zydzi. Ale czemu rosyjska? To już bezczelność.
            • polski_francuz Afera Langevin 11.11.11, 11:13
              Czytalem troche o pani Marii. Zreszta mozna znalezc jej biografie na zalaczonym linku. Pani Maria miala charakter i nie dawala sobie narzucic niczego: ani konwenansow naukowych ani obyczajowych. Byla kobieta z krwi i kosci, i jak kochala to na calego (miala pierwszego ukochanego Zorawskiego w Polsce, ktorego porzucila dla studiow na Sorbonie). Taka kobieta, ktorych czas przyszedl troche pozniej.

              Drugi komentarz co do Zydow. Wielu sie nie chce zmiescic w glowie, ze Polacy sa inteligentni. Uderza to szczegolnie w Niemczech (polnische Wirtschaft) ale i we Francji (plombier polonais). I jak ktos ma sukces naukowy zaraz mu szukaja koszernych korzeni. Ze byla Rosjanka, to sie pokrywa z formalna prawda - bo miala paszport rosyjski. Ale przez analogie do Igora ktory ma paszport polski ale czuje sie Rosjaninem, ona miala paszport rosyjski z "Priwislanskiego kraju" ale czula sie i byla Polka.

              W koncu ostatni komentarz czytajac jej losy rozumie sie jak trudne jest i bylo zycie emigranta. Jak nie ma sukcesu to nim (nia) pogardzaja, a jak go ma to mu (jej) szukaja pchel na glowie.

              PF
              • borrka Off tpopicowo, PF... 11.11.11, 11:19
                Mysle, ze to sie zmienilo i jest to jedyny plus ekspansji korporacji.
                W korporacji, gdy masz pozycje i kase, mozesz byc dowolnego pochodzenia, rasy i orientacji.
                • eva15 Re: Off tpopicowo, PF... 11.11.11, 11:24
                  Brawo, borrcia, otóż to! Jest jak piszesz, a p_cio leczy najprawdopodobniej jakieś własne kompleksy. Zupełnie nie podzielam jego podglądów na dzisiejszą emigrację i jej pozycję, owszem za czasów Skłodowskiej czy nawet jeszcze 20 -30 lat temu było inaczej.
                • polski_francuz Prawie prawda 11.11.11, 11:34
                  "W korporacji...mozesz byc dowolnego pochodzenia, rasy i orientacji". Chociaz w wielkich firmach francuskich nie znajdziesz Arabow. Turcy tez sa w niemieckich firmach podproporcjonalnie (do ich liczby w Niemczech) obecni. Wynika to po czesci ze slabego ich wyksztalcenia ale i tez z przesadow.

                  PF


                  • eva15 Prześladowania uzdolnionych obcokrajowców 11.11.11, 11:40
                    polski_francuz napisał:

                    > "W korporacji...mozesz byc dowolnego pochodzenia, rasy i orientacji". Chociaz w
                    > wielkich firmach francuskich nie znajdziesz Arabow. Turcy tez sa w niemieckich
                    > firmach podproporcjonalnie (do ich liczby w Niemczech) obecni. Wynika to po czesci ze slabego ich wyksztalcenia ale i tez z przesadow.

                    No właśnie, panują przesądy, że Turek z niedokończoną Haupschule nie może być szefem koncernu. To jest już chyba jakiś rasizm.
                    • polski_francuz Chodzi o sytuacje 11.11.11, 11:46
                      w ktorej dwoch kandydatow z ukonczona, powiedzmy, RWTH, skladaja podania o prace. Jeden z nich ma na imie, powiedzmy, Oussama a drugi, powiedzmy, Adolf.

                      No i w takiej sytuacji Adolf wygrywa.

                      PF
                      • eva15 Re: Chodzi o sytuacje 11.11.11, 11:53
                        Ha, ha nikt w Niemczech nie nazwie syna Adolf. Ten kandydat musiałny mieć jakieś 80 lat, wtedy jeszcze była taka moda.

                        Ale co do meritum - trochę racji masz, ale tylko trochę. Zapomniasz, że kierownictwo koncernów (decydujące o przyjęciu do pracy) dawno już jest internacjonalistyczne.
                        • borrka Powiem wiecej... 11.11.11, 11:58
                          Swoista poprawnosc polityczna multies sprawia, ze egzotyczny kandydat ma czasem przewage, bo head hunter i decydent koncernu chca uchodzic za wolnych od przesadow.
                          A przygotowanie merytoryczne i tak sie juz nie liczy :)
                          • eva15 Re: Powiem wiecej... 11.11.11, 12:21
                            Brawo, borrcia, mówię, że czasem masz przebłyski. I to jeszcze jakie, p-cio mógłby się od ciebie uczyć. .
                          • eva15 Re: Powiem wiecej... 11.11.11, 12:24
                            borrka napisał:

                            > A przygotowanie merytoryczne i tak sie juz nie liczy :)

                            Niestety jeszcze nie na tyle, by akceptować przerwane, niedokończone zawodówki i dawać Turkowi w Niemczech, czy Arabowi we Francji stołek managera. Ale może i to nadejdzie.

                          • polski_francuz Liczy sie 11.11.11, 12:53
                            "A przygotowanie merytoryczne i tak sie juz nie liczy :)"

                            przy rekrutacji. Do wspinania sie trzeba miec chody albo tzw inteligencje emocjonalna, ktora powoduje ze jakos cie lubia, sluchaja i szanuja.

                            PF
                            • mara571 niekoniecznie PF 11.11.11, 16:19
                              pod koniec studiow, oczywiscie na wydzialach ksztacatych filologow, socjologow, histotykow itp.
                              pojawiaja sie lowcy glow.
                              Zapraszaja na testy, czasami na jeden dzien spedzony w grupie kilkuastu osob, ktora wykonuje okreslone zadania.
                              Wybrani dostana zaproszenie do dalszych rozmow. Jesli zaprosi cie w Niemczech np. McKinsey to otwieraja sie dla ciebie szanse na kariere i to w wielkiej lub sredniej firmie. Oczywiscie musisz nastepne trzy lata zapomniec o zyciu prywatnym i towarzyskim, zgodzic sie na zycie w hotelach i prace po 10-12 godzin. Po trzech latach, w razie pozytwnej oceny otwiera sie droga do dalszej kariery.
                              Tylko najpierw trzeba zdac mature, skonczyc studia z dobrym wynikiem i miec duzo dyscypliny i samozaparcia.
                              Wszystkie te warunki i cechy charakteru sa niestety w przypadku dzieci migrantow z krajow arabskich i Turcji sa dosc rzadko spelnione.
                              Droga absolwentow politechnik, medycyny i prawa jest troche inna.
                              • br0fl0vski Re: niekoniecznie PF 11.11.11, 17:01
                                i tyle wyzeczen zeby poznej mieszkac cale zycie w bez konca splacanym domu.
                                mara, ja lubie rough sex a ty?
            • kaszebe12 Re: Na przekor Efci...a nie na temat 11.11.11, 11:17
              Nie byla Zydowka ,ale nosila , w owych czasach , modne w Polsce, imie -Salomea...
              • eva15 Re: Na przekor Efci...a nie na temat 11.11.11, 11:25
                kaszebe12 napisał:

                > Nie byla Zydowka ,ale nosila , w owych czasach , modne w Polsce, imie -Salomea.

                Eee tam nie była... Dwa Noble dostała.
                • polski_francuz No prosze 11.11.11, 11:29
                  "Eee tam nie była"

                  I tlumacz tu Niemcom czy Francuzom, ze ona Polka. Trza by od Evy zaczac, ktore leczy chyba jakies kompleksy.

                  PF
                  • eva15 Re: No prosze 11.11.11, 11:32
                    Nie jesteś widać w stanie zrozumieć kpin i ironii.
                    • polski_francuz Ja? 11.11.11, 11:34
                      PF
                • eva15 Re: Na przekor Efci...a nie na temat 11.11.11, 11:32
                  :-)
                • kaszebe12 Re: Na przekor Efci...a nie na temat 11.11.11, 11:36
                  Przestan , Ewciu , jaja sobie robic...-Wtedy Nobel byl NOBLEM , a nie zrzutka dla kolesiow , a poza tym chodzilo o Kobiete (jeju ! -Jaki skandal !) , z jakiegos "nieistniejacego" kraju...
                  • eva15 Re: Na przekor Efci...a nie na temat 11.11.11, 11:38
                    Robię sobie jaja to fakt, bo przypomniał mi się jeden taki forumowicz, który w każdym nobliście znajdował pochodzenie żydowskie.
        • igor_uk Re: Na przekor Efci... 11.11.11, 16:27
          Ha,ha,ha.Borcia jest kolejnym forumowiczem,ktory najpierw pisze swoj post w notatniku,a dopiero pozniej go wkleja na forum. Co by sugerowalo,ze kazdy tekst sprawdza ,poprawia,a przedwszystkim szuka informacji w internecie.
          borcia jest typowym googlarzem,udajacym,ze cos wie.Zreszta wiele mnie na to wskazywalo duzo wczesnej.
      • kaszebe12 Re: Swieto konca wojny 11.11.11, 10:42
        Zapomina sie, rzecz jasna , o Polakach z" okopow Marny" , a bylo tego miesa "dobrej jakosci" sporo...-Bardzo znamienne byly incydenty grupowego przechodzenia Slazakow na francuska strone...
    • antyjanek Re: Swieto konca wojny 11.11.11, 11:48
      Święto wojny, w której nie tylko Polska odzyskała niepodległość

      --

      Koldry, Posciele, Poduszki
      gatta, rajstopy dziecięce
      szkolenia dla firm
      strony www
    • br0fl0vski Franky jak zawsze mozna na ciebie liczyc 11.11.11, 16:23
      jak zapomne swojego imienia to sie do ciebie zglosze
      • br0fl0vski Re: Franky jak zawsze mozna na ciebie liczyc 11.11.11, 16:51
        w ostatni dzien wojny

        Major General William M. Wright of the United States 89th Division who, according to the Palin, sacrificed lives storming the town of Stenay simply so his troops could have a bath; ... that lunatic decision cost something like 300 casualties according to American historical author Joseph E. Persico.[2]
        wspaniale zakonczenie pierwszej rzezni swiatowej

        www.youtube.com/watch?v=kvNJzTm6e0E&feature=related

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka