mara571
28.01.12, 14:31
"Zrobię wszystko, by sprawować urząd prezydenta przez kolejne kadencje: od 2013 do 2031 roku - oświadczył w piątek Chavez na spotkaniu z dziennikarzami. "
donosi Onet.
Rodzi sie pytanie, co zostanie z Wenezueli, kraju wysokiej inflacji, korupcji, braku inwestycji, nawet w sektorze naftowym, jesli Chavez pozyje tak dlugo?
wiadomosci.onet.pl/swiat/chavez-chce-rzadzic-jeszcze-prawie-20-lat,1,5010917,wiadomosc.html