53igor-uk
20.02.12, 21:23
Nadchodzi bardzo niebezpeczny moment w dziejach wspolczesnego Swiata.
Jak wiadomo w Rosji 4 marca odbeda sie wybory prezydenckie.Wynik wyborow jest do przewidzenia - Putin wygra,ale i zachowanie opozycji,podjudzana przez Zachod,rowniez nie trudno przywidziec. Istnieje duze niebespeczenstwo,ze wykorzystujac moment przekazania wladzy,jak rowniez niepokoje w samej Rosji,USA z sojusznikami moga zaatakowac Syrie,liczac,jak i w 2008 roku,ze w Rosji nikt nie bedzie wstanie podjac zadnej waznej decyzji.Wtedy oni pomylili sie i chociaz Putin byl na otwarciu Olimpiady,a Miedwiedziew na urlopie ,odpowiedz Rosji byla natychmiastowa i adekwatna.
Jak zachowa sie Rosja,jak Chiny,dosc trudno ocenic,ale zachowanie Irana bedzie odpowiednie,oni musza bronic Syrie,w ten sposob broniac siebie .Jak dalej moze wszystko potoczyc sie,wie tylko sam Pan Bog,a poniewaz jestem ateistem,to moim zdaniem tego nie wie nikt .
Wystarcze,ze po tym,jak kilka rakiet iranskich spadnie na Izrael,to Izarel moze odpowiedziec,co odrazu rozwali antysyryjska koalicje krajow muzulmanskich,ktora z takim trudem tworzy Washington. A to moze grozic konfliktem o bardzo duzym zasiegu.
Dolar moze wtedy i bedzie uratowany (ku radosci felusia),a co bedzie z nami,mieszkajacymi tu,w Europie?