Dodaj do ulubionych

Dylemat dietetyczny

05.02.10, 12:41

Wypić colę zero (czy tam light) z 1 kalorią ale ze śmiercionośnym
rakotwórczym aspartamem czy zwykłą colę z bombą kaloryczną? :)
Obserwuj wątek
    • sru_karka Re: Dylemat dietetyczny 05.02.10, 12:53
      Cola zero/light to nie cola.
      Wypij bombę :>
      • on_na Re: Dylemat dietetyczny 05.02.10, 12:58
        sru_karka napisała:

        > Cola zero/light to nie cola.
        > Wypij bombę :>
        Jak dla mnie w smaku może być tylko ten rak mózgu testowany na
        szczurach zaburzenia widzenia i wahliwości nastroju napawają mnie
        obawą :>
        Wypije puszkie koli i 210 kcal jak w morde strzelił nie po to się
        człowiek od miesiąca katuje żeby tak lekkomyślnie teraz to
        zaprzepaścić :)
        Zwłaszcza że wczoraj ten sam człowiek poszedł do kina i zgrzeszył oj
        zgrzeszył ;))
        • sru_karka Re: Dylemat dietetyczny 05.02.10, 13:09
          No bo nie warto się katować. Naprawdę :> Jeść wszystko, ale mniej. I ćwiczyć :>
          Bo jak się człek katuje, to później mając okazję (tak jak u Ciebie kino), będzie
          tak spragniony "uciech" żywieniowych, że nadrobi ze zdwojoną siłą :D
          • on_na Re: Dylemat dietetyczny 05.02.10, 13:39
            Zazwyczaj tak nie tylko takie 2 dni mam że ssie i ssie - głodna nie
            chodzę. Ochota na wszystko zakazane jest ściśle z fazą cyklu związana -
            jutro przejdzie :)
            A przede mną szczytny cel przeparadować w lecie ubrana w spódniczkę
            mini i bluzkę z odkrytym brzuchem, choć raz, i żeby wtedy wyglądać
            seksownie albo chociaż normalnie a nie jak hipopotam który uciekł z
            cyrku :D
            • sru_karka Re: Dylemat dietetyczny 05.02.10, 13:47
              Aaa, chyba, że tak ;>
              No ja też się pilnuję teraz, ale postawiłam głównie na ćwiczenia i ograniczenie
              tego co słodkie, tłuste itp. Poza tym mniej solę, piję sporo wody nieg. i
              czerwonej/zielonej herby. Się zobaczy co z tego wyniknie. Nie chodzi mi, żeby
              radykalnie schudnąć, raczej o to, żeby utrzymać wagę (no, może 2 kg w dół by się
              przydało) i wzmocnić mięśnie i kondycję. Poza tym uwielbiam aktywność fizyczną i
              to zmęczenie, które jej towarzyszy. Gorzej, że zdrowymi nawykami bo uwielbiam
              wszystko co niezdrowe. ;>
              • on_na Re: Dylemat dietetyczny 05.02.10, 14:01
                sru_karka napisała:

                > Aaa, chyba, że tak ;>
                > No ja też się pilnuję teraz, ale postawiłam głównie na ćwiczenia i
                ograniczenie
                > tego co słodkie, tłuste itp. Poza tym mniej solę, piję sporo wody
                nieg. i
                > czerwonej/zielonej herby. Się zobaczy co z tego wyniknie. Nie chodzi
                mi, żeby
                > radykalnie schudnąć, raczej o to, żeby utrzymać wagę (no, może 2 kg w
                dół by si
                > ę
                > przydało) i wzmocnić mięśnie i kondycję. Poza tym uwielbiam aktywność
                fizyczną
                > i
                > to zmęczenie, które jej towarzyszy. Gorzej, że zdrowymi nawykami bo
                uwielbiam
                > wszystko co niezdrowe. ;>

                To wielkaś :) Ja się dietuję, zrzuciłam od 4 stycznia 3 kg, przede mną
                jeszcze 9-10 - w tym tempie zrzucania kg to na początku maja góra
                czerwca będę wiotka i słodka :)
                Gimnastykuję sie w domu jak mam siłę i czas, do tego z psem dużo
                biegam, w te mrozy na basen cięzko mi się wyciągnąć ale jak się tylko
                śnieg stopi pójdę tańczyć rockandrolla w wodzie.
                A jak lubisz ćwiczyć i mało masz do zgubienia to wtedy szybciej się
                spala przy treningu interwałowym tak czytałam :)
                • sru_karka Re: Dylemat dietetyczny 05.02.10, 14:07
                  Nie wiem czy jesteś zwolenniczką diet, ale słyszałam z wiarygodnego źródła, że
                  niesamowite efekty daje bardzo popularna teraz - dieta Dukana.
                  • on_na Re: Dylemat dietetyczny 05.02.10, 14:25
                    wiem, ale dla mnie życie bez owoców to nie życie.
                    Herbalife stosuję :)
    • bubster Re: Dylemat dietetyczny 05.02.10, 14:08
      zero ma inne słodziki
    • lajton Re: Dylemat dietetyczny 05.02.10, 14:08
      kolę zero
      nieważny wygląd, ważna waga... ;-)
    • cafem Re: Dylemat dietetyczny 05.02.10, 14:20
      Ee.. Kawa smaczniejsza. Bez cukru i bez slodzikow;)
    • on_na Re: Dylemat dietetyczny 05.02.10, 15:13
      I sobie pogadałam, porozmyślałam i nie wypiłam w końcu. Tak trzymać :)
    • ryniena Re: Dylemat dietetyczny 05.02.10, 15:40
      Pepsi. Jest w teori zdrowsza :D
      • on_na Re: Dylemat dietetyczny 05.02.10, 15:58
        ryniena napisała:

        > Pepsi. Jest w teori zdrowsza :D

        ale w smaku jest bue :D
        • ryniena Re: Dylemat dietetyczny 05.02.10, 17:00
          D: Jakie bue! Smaczniejsza jest i mniej słodka w smaku :DD
    • qw994 Re: Dylemat dietetyczny 05.02.10, 21:28
      Ja piję tylko colę light :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka