wojciech.2345
04.03.12, 19:35
Jest taki szczep indiański, który zajmuje się zmniejszaniem czaszek
zabitych wrogów. Powiemy, że są dzicy.
Jednak oni uważają, że zabicie wroga, którego się nie zna i nie widzi
jest niemoralne.
Ciekawe co na to generałowie trzymający grube paluchy na przyciskach
rakiet atomowych?