Dodaj do ulubionych

UE - Chodziły tu Niemce... Maria Konopnicka

IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 20.06.04, 12:23
Chodziły tu Niemce
Chodziły odmieńce:
„Sprzedaj, chłopie, rolę ,
Będziesz miał czerwieńce.

Zapłacimy chatę,
Zapłacimy pole...
Będziesz miał talarów
Na caluśkim stole!”

-A mój Niemcze miły,
Idźże, kędy raczysz,
Ale mojej roli
Równo nie obaczysz!

Schowaj swe czerwieńce
I białe talary...
Kto przedaje ziemię,
Nie naszej ten wiary


Bogatyś ty, Niemcze
I trzos twój chędogi,
Ale na tą ziemię
Jeszcześ za ubogi!

Pójdą twe talary
Za, rolę, za płoty;
A kto mi zapłaci
Ten miesiączek złoty?

A kto mi zapłaci
Za tę jasność bożą
Co w moje okienko
Idzie z każdą zorzą?

Za ten dach słomiany,
Co mi głowy strzeże?
Za ten dzwon co dzwoni
Rankiem na pacierze?

Za te lasów szumy,
Za te polne kwiaty,
Za ten krzyż pochyły,
Co mi strzeże chaty?

A kto mi zapłaci za
Za te jasne rosy,
Co się srebrem sypią
Na łąki, na wrzosy?

Za wiosenny klekot
Naszego bociana?
Za tą, pieśń spod lasu
„Oj dana!... oj dana!...

A kto mi zapłaci
Za tą modrą wodę?
Za ciepło słoneczne,
Za cichą pogodę?

Za ten piasek biały,
Gdzie się trzpioczą dzieci?
Za tego skowronka,
Co nad głową leci?

Za ten wiatr, co wieje,
Za fujarki granie?
Za tego świerszczyka,
Co tam świerka w ścianie?

Za palmę, co pęka
W kwietniową niedzielę?
Za gruszę tą polną,
Co długi dzień ściele?

A kto mi zapłaci,
Za słodkość tę miodu,
Co pszczoły ją niosą
Do ula z ogrodu?

Za cmentarz rozkwitły
W głóg dziki, jak sady,
Gdzie leżą w mogiłach
Ojcowie i dziady?

A toćże i mnie tam
Gospody potrzeba,
Gdy Pan Bóg zawoła:
„Chodź, chłopie, do nieba!...”

A toć by mi dzieci
Po nocach tęskniły,
Nie wiedząc, gdzie szukać
Ojcowej mogiły!

Nie sprzedam ci roli...
Weź Niemcze talary...
Kto ziemię przedaje,
Nie naszej ten wiary!

Maria Konopnicka
Obserwuj wątek
    • superspec Re: UE - Chodziły tu Niemce... Maria Konopnicka 20.06.04, 12:25
      Maria Konopnicka to stara lesbijka była.
      • Gość: Gaal Re: UE - Chodziły tu Niemce... Maria Konopnicka IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 20.06.04, 12:40
        medice, cura te ipsum - lekarzu, wylecz samego siebie. Św. Łukasz.
      • bogumilka Nie obrażaj les... one były patriotkami 21.03.17, 03:56
        Nie tylko M.K. była wielka poetką i patriotką i prawdopodobnie les...
        Rodziewiczówna napisała "Lato leśnych ludzi" na podstawie swoich doświadczeń z lata trzech pań kochających się inaczej,
        Orzeszkowa chyba też...

        Niestety głupota nacjonalistów nie pozwala im zrozumieć, że polscy Żydzi byli lepszymi polskimi patriotami od 99% ONRów, tak samo jak polscy masoni, geje, les, bi....
    • hiper45 Re: UE - Chodziły tu Niemce... Maria Konopnicka 19.03.17, 13:25
      Podejrzewam, że dla wielu Rodaków ten wiersz nie był znany.
      • szwampuch58 Re: UE - Chodziły tu Niemce... Maria Konopnicka 19.03.17, 13:37
        z roku 2004 wygrzebane.....hmmm,podejrzewam ze ustanowiles rekord,poza tym jakie trzeba miec chody u moderacji aby z archiwum "ozywic" smieci?
    • de_oakville Pielegnowanie urazow 19.03.17, 14:13
      Pamietliwosc i pielegnowanie urazow nie posuwa nikogo do przodu w rozwoju.
      Przeciwnie - cofa do tylu. Jak ludy Kaukazu (Ormian i Turkow [Azerow]). Wydaje mi sie, ze w stosunku do Niemcow wieloma Polakami kieruje przede wszystkim zawisc. Nie zazdrosc,
      bo zazdrosc moze byc cecha pozytywna. Zazdrosc rodzi chec dorownania. Ale jesli ktos nie wierzy, ze moze kiedykolwiek dorownac, to pozostaje mu jedynie zawisc. Niejednemu uczniowi by wystarczylo nawet nie dorownanie, ale podciagniecie sie, np. w matematyce. W tym celu nie unikalby prymusa klasowego, tylko staralby sie przebywac jak najczesciej w jego towarzystwie aby, jak mowia Niemcy "odciac sobie plasterek" ("eine Scheibe abschneiden"), czyli nauczyc sie tego lub owego. Niestety, wielu zamiast odcinac sobie te "szajby", odbija "szajba" w tym polskim znaczeniu. Chcialaby najchetniej aby ten "prymus" zlamal noge, poszedl do szpitala po to, aby ich wlasne i niepoprawione zdolnosci zablysly bardziej na tle klasy.
      • lont12 Re: Pielegnowanie urazow 22.03.17, 19:59
        > Pamietliwosc i pielegnowanie urazow nie posuwa nikogo do przodu w rozwoju.
        > Przeciwnie - cofa do tylu.

        a mówili że historia est magistra vitae
    • bogumilka Warto podkreślic orientacje M.K. 19.03.17, 15:05
      Takie patriotycznie nastawione pisarki były bi lub les.
    • de_oakville Powod do dumy 20.03.17, 10:55
      PRL pod koniec swego istnienia przypominala odrapana chalupe, rudere, ktorej grozilo rychle zawalenie. Po wstapieniu Polski do UE dom ten praktycznie odbudowano na nowo, ladnie pomalowano. Dzis w polskich miastach jezdza piekne nowoczesne tramwaje, a kolorowe osiedla w polskich miastach ciesza oko. To w wielkiej mierze zasluga unijnej, glownie niemieckiej mysli technicznej (samochody, pojazdy szynowe) i osiagniec chemii
      (farby odporne na dzialania warunkow atmosferycznych, nie szarzejace). I nagle Polak "zdrowy jak rydz" po takiej unijnej kuracji i na unijnej "kroplowce" nabiera ogromnej dumy i powiada "nie bedzie Niemiec plul mi w twarz". Przypomnial mu sie nagle Grunwald i rota. To byly inne, niedzisiejsze czasy. Dzisiaj trzeba wspolnie z Niemcami i innymi budowac
      nowa lepsza Europe i swiat. Jesli panuje pustka i nie mozna znalezc dzis lepszego powodu do dumy niz Grunwald w Roku 1410 to nalezy pracowac wytrwale, zeby ten powod do dumy sie znalazl. Na podstawie osiagniec terazniejszosci, a nie przeszlosci.
      • polski_francuz Powod do wstydu 20.03.17, 14:25
        Pollacy sa mentalnie troche spoznieni z powodu naszej izolacji PRL-wskiej. Czas jest na wspolprace miedzynarodowa a duza czesc polskiego spoleczenstwa jest na fali szowinizmu i nacjonalizmu. Rozgrywa to poliityczny kombinatorek, ktory polskie wady zna i umie wykorzystac je dla siebie i dla swojej rodziny.

        PF
        • borrka Re: Powod do wstydu 20.03.17, 14:44
          To nie dotyczy tylko Polakow - taki "trynd" jest.
          Minie.

          Ciekawsze jest patrzec, jak odradzaja sie tradycyjne podzialy w Polsce:
          Familia versus Stronnictwo Hetmanskie, Sanacja i Endecja, liberalowie i PiS.
          Tochyba trwalsze.
        • de_oakville Tusk - "nietypowy" Polak 21.03.17, 10:49
          polski_francuz napisał:

          > Pollacy sa mentalnie troche spoznieni z powodu naszej izolacji PRL-wskiej. Cza
          > s jest na wspolprace miedzynarodowa a duza czesc polskiego spoleczenstwa jest n
          > a fali szowinizmu i nacjonalizmu. Rozgrywa to poliityczny kombinatorek, ktory p
          > olskie wady zna i umie wykorzystac je dla siebie i dla swojej rodziny.

          Góral, Kaszub czy Slązak to takze Polak. A nawet "bogatszy" od innego (nazwijmy go "szarego") Polaka, bo nosi w sobie niejako dwie kultury i tradycje - ogolnopolska i swoja regionalna. Niestety, wiem z wlasnego doswiadczenia, ze wielu rodakow drazni to, co nawet troche inne albo nietypowe. Mnie rozdraznilo kiedys w ludowym wojsku, gdy slyszalem przez przypadek jak jeden szeregowiec czy kapral zwrocil sie do swojego kolegi szeregowca
          per "ty ******** wstretny" (w miejsce kropek wstawic polska "narodowosc" regionalna, nie napisze jaka). Przeciez to jest glupota i "podcinanie galezi, na ktorej sie siedzi". Z jednej strony uczyli w Polsce Ludowej o przywiazaniu tych grup etnicznych do polskosci i stawianiu przez nich w przeszlosci zacietego oporu zaborcom, aby sie nie dac wynarodowic.
          Z drugiej strony widzimy jaki jest do nich stosunek znacznej czesci polskiego spoleczenstwa, co prowadzi do tego, ze moga wlasnie bardziej polubic tych innych od nas. Bo przecietny Niemiec, wbrew pozorom, moze okazac im wiecej szacunku od przecietnego Polaka.
          Przeciez wlasnie przez takie psychiczne gnebienie (i nie tylko) Slowincy wyjechali z Pomorza zaraz po wojnie, glownie do Niemiec i dzis nie ma w Polsce po nich sladu. Swoja kulture i tradycje pielegnuja w Hamburgu. I glownie nie mentalnosc repatriantow ze wschodu,
          ale ludzi z Polski centralnej wygnala ich z kraju. Tusk jest Polakiem. I do tego bardzo wartosciowym. Ale nawet gdyby byl Niemcem, to co z tego? W Belgii lub w Szwecji nic z tego. Ale w Polsce "polowania na czarownice" nie bylo pewnie w Sredniowieczu (powod do dumy), za to jest teraz.
          • szwampuch58 Re: Tusk - "nietypowy" Polak 21.03.17, 11:27
            Kaczyński jak Gomułka gra teraz a raczej zawsze kartą antyniemiecką.
        • lont12 Bardzo mądry wierszyk pani Konopnickiej 21.03.17, 15:38
          w którym pani Konopnicka tłumaczy chłopom że ziemia ich warta jest dużo więcej niż ta marna forsa którą oferuje odmieniec Niemiec. Wiersz wtedy poskutkował i "mentalnie opóźniony" chłop swojej ziemi się nie pozbył. Niestety polski inteligent, od których zaroiło się po 1989, pozbył się "szowinizmu i nacjonalizmu", porzucił swoje "polskie wady", poszedł na "współpracę międzynarodową" i dał sobie wmówić że jego majątek narodowy nic nie jest wart, więc się go pozbył za marne marki. Nie dał się zwieść "politycznym kombinatorkom". Takich to mamy inteligentów, i w kraju, i na emigracji.
          • de_oakville Bardzo mądry jak na wiek 19-tcy 22.03.17, 10:57
            lont12 napisał:

            > w którym pani Konopnicka tłumaczy chłopom że ziemia ich warta jest dużo więcej
            > niż ta marna forsa którą oferuje odmieniec Niemiec.

            Chcesz przez to powiedziec, ze polski chlop ma nadal w roku 2017 taki sam instynkt samozachowawczy jak polski wloscianin w czasach Konopnickiej? I ze takiego instynktu dawno juz nie posiada chlop francuski, chlop holenderski czy chlop dunski? I ze chlop polski jest przez to od nich madrzejszy? Bo chop francuski nie boi sie Niemca, podczas gdy chlop polski slusznie sie go nadal boi? Niemiec moze mu wykupic Giewont i Morskie Oko, wykupic mu Wisle?
            To jest tania propaganda w stylu gomulkowskiego PRL-u, na ktora daje sie nabrac naiwniejsza czesc spoleczenstwa. Uprawiana przez ludzi, ktorzy pragna wykorzystac ja we wlasnym celu nie wiadomo jescze po co i dla kogo. Ale wiadomo gdzie z tej okazji "otwieraja szampana".
            Jest to psychoza bazujaca na strachu i nieufnosci do innych, co wynika w duzej mierze z nieznajomosci tych innych i pielegnowaniu starych urazow. A pielegnowanie starych urazow jest przeciez sprzeczne z duchem Chrzescijanstwa, do ktorego polski katolicyzm sie podobno rowniez zalicza. Nie tylko chlop w Polsce sie czegos boi, ale nawet mieszczanin czegos sie ciagle boi. Wiele domow i osiedli w Polsce jest ogrodzonych wysokimi parkanami lub murami. W oknach i balkonach na parterze widzimy czesto mocne kraty. Panuje strach i nieufnosc nie wobec Niemca, ale wobec drugiego Polaka z ulicy, ktory moze okazac sie zlodziejem. A w takiej na przyklad Holandii to ludzie nawet nie maja firanek w oknach i wszystko widac co w domu robia. Gdyby bylo inaczej, znaczyloby w tamtej kulturze, ze maja cos do ukrycia i robia cos nielegalnego. I z takim zachowaniem I mentalnosca bardzo dobrze im sie zyje. Polska nie jest "pepkiem swiata", ale wielu ludzi potrafi sie jednak znalezc na "swiatowych salonach" i taki na przyklad Tusk moze sie wszedzie czuc jak u siebie i spokojnie rozmawiac z przywodcami innych krajow. Natomiast jego przeciwnik podobno nie wlada innymi jezykami i juz
            przez to nie moze tak samo jak Tusk. Zasklepil sie w swoim swiecie, realnym i nierealnym, boi sie swiata zewnetrznego. Zeby cos znaczyc, moze tylko przeszkadzac, podobnie jak przywodca najwiekszego obszarem kraju swiata majacego gospodarke mniejsza od Kanady - drugiego pod wzgledem obszaru, ale o 5 krotnie mniejszej ludnosci.
            Coraz czesciej slyszy sie w polskich srodkach masowego przekazu i od osob "na swieczniku" bunczuczne wypowiedzi i traktowanie sluchacza jak "petaka". Niedlugo ten styl beda nasladowac w stosunku do klienta w sklepach, pracownicy bankow i innych instytucji. Na wlasne zyczenie Polacy wracaja do czasow PRL-u i oddalaja sie od Europy. Nieszczescie polega na tym, ze ktorakolwiek strona sprawuje wladze (PO lub PiS), polowa narodu czuje sie zawiedzona I nie usatysfakcjonowana. Duzo ludzi przez to opusci kraj, a ci ktorzy zamierzali kiedys powrocic, pozostana pewnie nadal za granica.
            • lont12 Re: Bardzo mądry jak na wiek 19-tcy 22.03.17, 19:57
              Wiele domow i osiedli w Polsce jest ogrodzonych wysokimi parkanami lub murami. W oknach i balkonach na parterze widzimy czesto mocne kraty. Panuje strach i nieufnosc nie wobec Niemca, ale wobec drugiego Polaka z ulicy, ktory moze okazac sie zlodziejem.

              Byłoby na odwrót, gdyby Niemiec zapłacili Polakowi odszkodowania wojenne.
              • caesar_pl Re: Bardzo mądry jak na wiek 19-tcy 23.03.17, 05:17
                Co by zmienily odszkodowania wojenne???Odbudowali byscie sobie te niezelektryzowane,biedne i zacofane wsie gdzie chalupy byly pokryte sloma??Przeciez 90% polskich wsi wygladalo jak w sredniowieczu.A te pare miescin biednych miescin?
                imgur.com/oVivRC1
                Z niczego nie ma nic,Polska byla tak zacofanym krajem przed wojna ze dzis i bez wojny byla by gospodarczo w ogonie Europy.
                Wziasc od uwage spryt i cwaniactwo Polakow wyksztalcone w ciagi paruset lat to uwazam ze Polska byla by dzis najbiedniejszym krajem Europy.
                • lont12 de_o 23.03.17, 08:14
                  znalazłeś inteligentnego sprzymierzeńca
                  • de_oakville Marzylismy kiedys o Europie bez granic 23.03.17, 10:26
                    Pamietam jak w Polsce za Jaruzelskiego, w czasach Solidarnosci, pokazali raz w telewizji demonstracje mlodziezy w Warszawie. Krzyczano przede wszystkim haslo "Europa bez granic", pilnowalo ich ZOMO, choc nie palowalo. Ja wtedy rowniez bylem mlodzieza. Chociaz mi sie takie hasla bardzo podobaly, to uwazalem je za mrzonki. Podobnie jak chyba wiekszosc ludzi w Polsce. Lecac do Kanady poznalem w samolocie Polke, ktora powiedziala mi ze, wyjezdza z Polski miedzy innymi po to, zeby moc swobodnie podrozowac po swiecie bez skladania przed kazdym wyjazdem podania o paszport (moga dac albo nie dac). Byla to swoista "paranoja" - emigruje do Kanady (7 godzin lotu z Europy), zeby moc bez problemow pojechac do Austrii czy do Portugalii. Z punktu widzienia wielu Polakow takich jak ja, czyli owej mlodziezy okresu
                    Solidarnosci, Polacy w Polsce maja dzis "raj" jesli chodzi o mozliwosc podrozowania (i nie tylko ze wzgledu na to). "Skoczyc" pociagiem na weekend do Wiednia niczym do Poznania bez zadnych kontroli na granicy to marzenie, ktore dla naszego pokolenia bylo zbyt piekne, aby w nie uwierzyc. Moge sobie w kazdej chwili "skoczyc do Berlina" bedac u rodziny w miescie blisko zachodniej granicy Polski. A zatem cos za cos - Niemiec moze sobie przyjechac do Gdanska lub na Mazury i czuc sie "jak u siebie". Polak moze sobie za to pojechac do Hamburga "jak do siebie", a nawet zamieszkac tam i znalezc prace. Dla ludzi mojego pokroju sa to fantastyczne
                    mozliwosci. No, ale jezeli wiekszosc Polakow jest inna, nie chce czlonkostwa w zjednoczonej Europie, chce sie twardo zasklepiac w swoim patriotyzmie i polskiej tradycji, uwaza Polske i Polakow za "sol ziemi" a pozostalych za "mierzwe polskiego losu", to prosze badzo. Jest demokracja i wiekszosc decyduje. Jezeli zechce zrobic z Polski druga Bialorus, to nikt im nie bedzie przeszkadzal. "Jak sobie poscielisz tak sie wyspisz". PRL nie bardzo mi sie podobala, potem stopniowo wspolczesna Polska coraz bardziej mi sie podobala, ostatnio mnie nawet zachwycala (za Komorowskiego). Powrot do PRL-u jest wiec tylko "gorzka pigulka", oslodzona jedynie powrotem (duchowym) do czasow mlodosci. To co wtedy wielu Polakow myslalo o Polsce okazalo sie jednak prawda. A to co bylo w miedzyczasie nierealnym "snem".
                    • lont12 Re: Marzylismy kiedys o Europie bez granic 23.03.17, 22:06
                      Wyciągasz za daleko idące wnioski, z tym powrotem do PRLu, bo nie ma w Polsce takich haseł. Niby jest demokracja ale Polacy są wciąż traktowani przedmiotowo, a demokratycznie wybrany polski rząd jest obrażany przy każdym kontakcie z mianowanymi wewnętrznie funkcjonariuszami EU. Podróżować niby można, ale kasy brakuje. Pracować na Zachodzie niby można, ale na marnych stanowiskach pracy.
                      • czuk1 Re: Marzylismy kiedys o Europie bez granic 23.03.17, 22:46
                        lont12 napisał , do swojego polemisty: Wyciągasz za daleko idące wnioski, z tym powrotem do PRLu, bo nie ma w Polsce takich haseł. Niby jest demokracja ale Polacy są wciąż traktowani przedmiotowo, a demokratycznie wybrany polski rząd jest obrażany przy każdym kontakcie z mianowanymi wewnętrznie funkcjonariuszami EU. Podróżować niby można, ale kasy brakuje. Pracować na Zachodzie niby można, ale na marnych stanowiskach pracy.

                        Haseł z PRL nie ma ale są podobieństwa ustrojowe, populistyczne rządy jednej partii, falandyzacja prawa, podobna propaganda rządowa, wprowadzenie rządów autorytarnych.
                        Ja twierdzę, że rząd polski nie uznaje uwag KW i KE w odniesieniu do stosowania prawa w Polsce, wolności mediów, zapewnienia sędziom niezależności od władz wykonawczych. Nie
                        widzę by urzędnicy UE obrażają rząd polski. Swoje uwagi zgłaszają w dobrej wierze i w interesie Polski; w ramach nadzoru nad przestrzeganiem przez Polskę podpisanych traktatów unijnych. UE nie możemy obciążać za niskie płace jakie otrzymują polscy emigranci na terenie UE i za niski poziom dochodów w Polsce.
                      • de_oakville Re: Marzylismy kiedys o Europie bez granic 24.03.17, 10:51
                        lont12 napisał:

                        > Wyciągasz za daleko idące wnioski, z tym powrotem do PRLu, bo nie ma w Polsce t
                        > akich haseł.

                        Byc moze masz racje. Ja jednak mam ciagle "uraz" z czasow PRL-u. Antyniemiecka propaganda kojarzy mi sie jednoznacznie z Polska Ludowa i z rzadami komunistycznymi. Pamietam owa propagande bardzo dobrze. W roku 1980 przez pol roku
                        przebywalem w okolicy Gdanska do ktorego czesto dojezdzalem autobusem PKS-u. Kierowca mial zawsze wlaczone radio, z ktorego niemal na okraglo lecialy owczesne polskie przeboje (glownie "Sa takie dni w tygodniu" Sipinskiej) przeplatane antyniemiecka propaganda - krytykowano glownie Franza Josepha Strauss'a, znanego niemieckiego polityka, premiera Bawarii, ktory jako mlody zolnierz walczyl rowniez w Stalingradzie, jednak zostal stamtad przeniesiony jeszcze przed owa wielka kleska. A przeciez nawet Gierek, juz po roku 1989, w jednej ze swoich ksiazek ("Przerwana Dekada" lub "Replika") zatytulowal jeden z rozdzialow "Niemcy przede wszystkim". Dla Polski dobre uklady z Niemcami sa wazne z wielu wzgledow. Mozna sie nawet niezbyt lubic, ale rozsadek powinien zawsze brac gore. Bo inaczej
                        pozostaje tylko upodabnianie sie do Rosji lub do Bialorusi. I mysle, ze wielu Polakow nawet by to wolalo. Latwiej im zrozumiec "bratnia" slowianska dusze. I w koncu jednak mentalnosc dominujaca wsrod Polakow zadecyduje o tym, jaki ten kraj bedzie w przyszlosci. Ktora to z dwoch wspomnianych mentalnosci? Przyszlosc pokaze.
                        • lont12 Re: Marzylismy kiedys o Europie bez granic 24.03.17, 11:57
                          Nie wiem o czym mówisz bo my studenci w Krakowie wtedyśmy Niemców kochali
                    • lont12 masz rację de_oak, postęp jest duży 24.03.17, 08:53
                      sami co inteligentniejsi Polacy to już dawno temu zauważyli, więc nie ma o czym gadać

                      www.youtube.com/watch?v=Xzzq592sjxw
                    • 1.melord Re: Marzylismy kiedys o Europie bez granic 24.03.17, 09:33
                      de_oakville napisal:

                      > zeby moc swobodnie podrozowac po swiecie bez skladania przed kazdym wyjazdem podania o paszport (moga dac albo nie dac)

                      zapominasz oak o jednej waznej sprawie...paszport w tym czasie,trudny do otrzymania nie rozwiazywal wszelkich spraw zwiazanych z podrozowaniem-potrzebne byly WIZY
                      W 1981 chcialem jechac samochodem do Francji(rodzina zony) niestety Niemcy odmowili wiz...dlaczego cholera wie,pojechalem wiec do Austrii (druga byla Szwecja) do ktorej wiz nie trzeba bylo miec...by sie rozejrzec??
                      Wiza do Ameryki to byl cyrk-dostawal jeden na stu,i dalej sa problemy.

                      Dzisiaj nie widze zadnych problemow podrozowania po swiecie z paszportem,kontrole graniczne sa praktycznie formalnoscia ,kontroluja jednak kto do kraju przybywa i kto go opuszcza.
                      UE placi dzisiaj cene, dzieki tym co chcieli "Europy bez granic"
            • bogumilka Wersja 20wieczna wiersza wyglądałaby: 23.03.17, 04:41
              Chodziły tu Niemce
              Chodziły odmieńce:
              „Raus ty chłopie z roli ,
              Bo ją Niemiec woli

              Podpalimy chatę,
              zabierzemy pole...
              Będziesz miał swój numer
              W konzentrazionlager
              • bogumilka Trzeba widzieć różnicę pomiędzy Bismarkiem 23.03.17, 04:42
                a Hitlerem.
    • bogumilka Re: UE - Chodziły tu Niemce... Maria Konopnicka 21.03.17, 17:38
      Wiersz jest prawdziwy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka