Dodaj do ulubionych

Putin w Chinach, Amis w Moskwie

05.06.12, 12:27
Po krótkiej wyprawie do Berlina i Paryża m.in. w celu wysondowania postawy Niemiec i Francji wobec Syrii Putin udał się do Chin. Prasa będzie pewnie pisać głównie o wspąpracy gospodarczej (obroty obu krajów podskoczyły w 2011 r. o 40% !) ale temat Syrii będzie zapewne ważniejszym, bo bardziej palącym/pilnym.
Jednocześnie, ponieważ Mahomet nie przyszedł do góry, góra udaje się do Mahometa. Specjalna delegacja US-rządu udaje się w tym tygodniu do Moskwy w sprawie Syrii.
Obserwuj wątek
    • eva15 Re: Putin w Chinach, Amis w Moskwie 05.06.12, 12:39
      sorry:

      Prasa będzie pewnie pisać głównie o współpracy gospodarczej
    • eva15 Re: Putin w Chinach, Amis w Moskwie 05.06.12, 12:42
      Tak więc- ruch w interesie jest wielki, mocarstwa (oraz ich wasale w przypadku Europy) intensyfikują rozmowy. Ciekawe, ile przeniknie z tego do wiadomości publicznej.
    • pimpus18 Re: Putin w Chinach, Amis w Moskwie 05.06.12, 12:55
      Pewnie że będą pisać o wymianie gospodarczej, bo to łatwy propagandowo temat.

      A na czym polega ta wymiana gospodarcza i czy Ruskie mogą tak ślepo wiązać się z Chinami?

      Chiny jakby znalazły swoje miejsce i swoją drogę na przyszłość.

      Rosja nie robi takiego wrażenia.

      I Chiny jej na pewno w tym nie pomogą.
      • eva15 Re: Putin w Chinach, Amis w Moskwie 05.06.12, 12:59
        Chiny mają nie mniej problemów niż Rosja, tylko nieco inne. A najwięcej problemów ma EU i euroland. Nie bądź taki wojtuś, który martwi się w kółko o Rosję zamiast o własy kraj.
        • pimpus18 Re: Putin w Chinach, Amis w Moskwie 05.06.12, 13:08
          Nie jestem żadnym miłośnikiem Chin, bo przez Chny świat w niczym nie będzie lepszy.

          Eurokołchoz, Rosję i Ciebie łączy to, że zupełnie nie mają pomysłu na przyszłość, nie zajmuje to żadnej uwagi i nie jest tematem do dyskusji.

          Jak myślisz, dlaczego?
      • eva15 Re: Putin w Chinach, Amis w Moskwie 05.06.12, 13:02
        pimpus18 napisał:

        > A na czym polega ta wymiana gospodarcza i czy Ruskie mogą tak ślepo wiązać się z Chinami?

        de.rian.ru/business/20120605/263725109.html
        • pimpus18 Re: Putin w Chinach, Amis w Moskwie 05.06.12, 13:22
          Samoloty, kosmos i wysokorozwinęta technika były już w ZSRR.

          Chcą rozwijać handel w narodowych walutach unikając ryzyka zmiennych kursów walutowych - właśnie taki cel miało euro.

          A artykuł (marne kilka linijek) okraszony jest wielkim zdjęciem plików dolarów.

          O ropie i gazie - czyli o najważniejszym - nic!
    • zlotamajka Re: Putin w Chinach, Amis w Moskwie 05.06.12, 13:06
      Ciekawe czy bede dyskutowac o wyslaniu sil pokojowych do Syrii. To byloby bezpredensowe i z jajami. Ciekawe jak na to zareagowalby zachod.
      • pimpus18 Re: Putin w Chinach, Amis w Moskwie 05.06.12, 13:16
        Jankesi od razu wysyłają bombowce z zubożonym uranem i rakiety samosterujące.

        Znowu tam Ruscy mają ginąć i być celem propagandy?

        Jak zareagowałby Zachód nie trudno zgandnąć.

        Zawsze tak samo.
        • zlotamajka Re: Putin w Chinach, Amis w Moskwie 05.06.12, 13:19
          Amis wysylaja bombowce z uranem na bezbronnych. Dlatego w tym wypadku nie bylabym taka pewna. To moze daloby im chwile do namyslu.
          • eva15 Re: Putin w Chinach, Amis w Moskwie 05.06.12, 13:26
            W Syrii jest rosyjska baza, wysłanie na nią US-samolotów oznaczałoby III WS.
            • zlotamajka Re: Putin w Chinach, Amis w Moskwie 05.06.12, 13:31
              Ewa,to oczywistosc. Wlasnie jestem ciekawa czy USA by sie na to odwazyly. Nie jestem wlasnie taka pewna. PS.Tarcza jeszcze nie gotowa.
              • pimpus18 Re: Putin w Chinach, Amis w Moskwie 05.06.12, 13:47
                Ale po co przez Assada zaczynać III wojnę, gdy nawet z ZSRR nie było to potrzebne?

              • eva15 Re: Putin w Chinach, Amis w Moskwie 05.06.12, 14:02
                Nie, na tyle to USA jeszcze nie zwariowały.
          • pimpus18 Re: Putin w Chinach, Amis w Moskwie 05.06.12, 13:27
            Ruscy nie mogą walczyć z całym światem.

            Takie coś nigdy dobrze się nie kończy.

            Nam tutaj trudno wymądrzać się na tamat Syrii, bo z propagandą trudno dyskutować.

            Ktoś tam jednak bierze pieniądze za analizę sytuacji i dlatego powinni znaleźć właściwe rozwiązanie.
    • malkontent6 Re: Putin w Chinach, Amis w Moskwie 05.06.12, 13:47
      A kogo Amis wysłali do Moskwy?
      • eva15 Re: Putin w Chinach, Amis w Moskwie 05.06.12, 14:01
        Clintonica
    • eva15 Jutro zjazd SCO w Pekinie 05.06.12, 21:47
      Putin zostaje 3 dni w Pekinie. Jutro odbędzie się szczyt SCO (Organizacji Szanghajskiej) i przyjadą m.in. Ahamadinedżad i Karzei - jako zaproszeni obserwatorzy.
      SCO jest jedyną oraginzacją do której USA/Zachód nie mają żadnego dostępui, nawet jako obserwatorzy.
      • mongolszuudan Re: Jutro zjazd SCO w Pekinie 05.06.12, 21:56
        Beda tam dumac jak rozbombowac niezubozonym uranem USA.
        • eva15 Re: Jutro zjazd SCO w Pekinie 05.06.12, 22:02
          mongolszuudan napisał:

          > Beda tam dumac jak rozbombowac niezubozonym uranem USA.

          Ha, ha, można to i tak ująć. W każdym razie chodzi o Syrię, Iran i Afganistan.
      • wojciech.2345 Re: Jutro zjazd SCO w Pekinie 05.06.12, 21:56
        eva15 napisała:
        > Putin zostaje 3 dni w Pekinie.
        ------------------------------------------------------------------
        Ilu zabrał ze sobą rosyjskich biznesmenów?

        Jeśli ich tam nie ma, to Putin poleciał tam
        bałwanić się.
        • mongolszuudan Re: Jutro zjazd SCO w Pekinie 05.06.12, 22:05
          Naprawde myslisz ze bez Putina biznesmeny rosyjscy nie odszukaja drogi do Pekinu? Albo uwazasz, ze to biznesmeny rosyjscy rzadza naszym krajem, a Putin taka ich marionetka?
        • romrus 3 miliardy chinskich dolarow 05.06.12, 22:09
          wojciech.2345 napisał:
          > Ilu zabrał ze sobą rosyjskich biznesmenów?
          > Jeśli ich tam nie ma, to Putin poleciał tam bałwanić się.

          Szkoda, Wojtku, ze Cie nikt nie wyanajal jako daoradca, a ni Putin, a ni Gazprom.

          3 mlrd. beda zainwestowany w kurorty Kaukazu Polnocnego, chyba po to zeby Doktorka J-K szlag trafil.
          www.echo.msk.ru/news/896090-echo.html
          Poinformuj, kiedy ktos wlozy 3 mlrd. w Beszczady.
          • eva15 Upiór kaukazu 05.06.12, 22:12
            Na razie na Kaukaz pognała właśnie Clintonowa i tam mąci ze złości, że Rosja i Chiny naradzają się ws . Syrii i Itranu.
            • wojciech.2345 Re: Upiór kaukazu 05.06.12, 22:15
              eva15 napisała:
              > ... że Rosja i Chiny naradzają się ws . Syrii i Itranu.
              ----------------------------
              Ile kilogramów kartofli pomocy zaoferowała Rosja?

              Jestem ciekaw,
              • mongolszuudan Re: Upiór kaukazu 05.06.12, 22:19
                Mozesz mnie wyslac 1 wiadro? Mnie tego dostarczy az do nastepnego roku.
    • romrus Madra Klintonowa... 05.06.12, 22:15
      ...z Tbilisi zwrocila sie do liderow Rosji i Chin i poinformowala ich, ze musa wziac udzial w losie Syrii.

      Szkoda ze z Gruzji, a nie z Tajwana, sikces byl by zagwarantowany.

      Chlopacy Pu i Hu grzecznie wyslali ja do tego ostatniego:-)

      Wspolne stanowisko - decydowac musa Syrijczycy, a nie Jankiesi, wszystko ma ijsc w/g planu Anana.
      • igor_uk Ewa,nie na temat. 05.06.12, 22:32
        Trafil sie mnie zajebisty material ,podtwierdzajacy twoi obawy,co do stanu umyslowego niemieckich elit, wzgledem polityki energetycznej.
        www.theoildrum.com/node/9205#more
        • eva15 Niemcy są w amoku samozniszczenia 05.06.12, 22:40
          Igor, ten temat jest w kółko wałkowany w Niemczech, to jest czyste szaleństwom co się dzieje. Ale żeby tylko to, w innych obszarach jest podobny obłęd. Pisałam do mary, więc, żeby się nie powtarzać, wklejam:

          Niemcy zwariowali całkowicie, wcale nie tylko z elektrowniami. Minister Ramsauer całkiem w stylu Zielonych przekonuje ostatnio, że Niemcy muszą się przesiąść możliwie masowo z aut na rowery, bo to uratuje klimat i świat. W Niemczech jest za dużo aut, więc Niemcy są winni CO2.

          To jest dopiero cyrk!

          To wszystko już było. 1,3 mld Chińczyków jeździło na rowerach, w jednakowych chińskich ubrankach. Jedyni, którzy mieli wtedy auta, to byli komunistyczni aparatczycy. Mimo to kilmatu nie uratowano. Teraz Chińczycy przesiadają się na niemieckie auta, a Niemcy mają się przesiąść na chińskie rowery, w chińskich zresztą ubrankach (rowery i stroje produkowane są w Chinach). Jedyni, którzy będą jeździć autami to będą niemieccy aparatczycy z Ramsauerem na czele!

          Jak pan Bóg kogoś chce ukarać, to mu rozum odbiera.


          forum.gazeta.pl/forum/w,50,136410336,136411977,Chinczycy_w_niemieckich_autach_Niemcy_na_rowerach.html
          • pimpus18 Re: Niemcy są w amoku samozniszczenia 05.06.12, 23:20
            To jest dramatyczne szukanie pola do nowych inwestycji, produktywnego zajęcia i zwiększenia zysku (Wertschöpfung), reszta to w większości dorobiona ideologia tylko temu w gruncie rzeczy służąca.

            Kto jak kto, ale Ty powinnaś to już dostrzec.

            Nikt tu rozumu nie postradał. Głupcy nikogo nie obchodzą.
            • eva15 Re: Niemcy są w amoku samozniszczenia 05.06.12, 23:55
              Poważnie uważasz,że jazda na rowerze da większą Wertschöpfung?

              P.S. Pimpuś, Wertschöpfung nie jest równoznaczny z zyskiem.
              • pimpus18 Re: Niemcy są w amoku samozniszczenia 06.06.12, 13:43
                Problem w tym, że ja w ogóle nie wiem, jak to zgrabnie na polski przetłumaczyć. Szukałem, zastanawiałem się, ale nie znalazłem jakiegoś określenia, które by mnie zadowoliło. Na przestrzeni czasu to pojęcie ulegało istotnym zmianom, jednak tu nie chodzi o jego precyzyjne określenie, co zupełnie nie przeszkadza w częstym posługiwaniu się tutaj tym pojęciem.
                Jest to ściśle określone z produkcją, a ta z celowością i zyskiem - dlatego pozwoliłem sobie na taki skrót.

                Ta cała ekologia bardzo wygląda na nowe pole działalności ekonomicznej. Musi ta paranoja stale (coraz szybciej!) rosnąć, to i jazda na rowerze ma swój inny sens - nikt przez to nie zrezygnuje z jazdy samochodem, motocyklem, a rower czy inne wszystko nowe tylko dochodzą do tego, tak jak urządzenia elektryczne są coraz bardziej oszczędne, a rachunku za prąd i tak coraz większe.

                Szukasz dziury w całym.
                • eva15 Re: Niemcy są w amoku samozniszczenia 06.06.12, 13:56
                  pimpus18 napisał:

                  > Problem w tym, że ja w ogóle nie wiem, jak to zgrabnie na polski przetłumaczyć
                  > . Szukałem, zastanawiałem się, ale nie znalazłem jakiegoś określenia, które by
                  > mnie zadowoliło.

                  Oj, Pimpuś, Pimpuś, bój się Boga...

                  Wertschöpfung to NIC innego jak wartość dodana (dodatkowa)- Mehrwert. Pojęcie pochodzi od wujka Maxa i dzięki jego odkryciu płacimy dzień w dzień za to podatek (Mehrwertsteuer) .

                  • pimpus18 Re: Niemcy są w amoku samozniszczenia 06.06.12, 14:34
                    Ach Evo, na tyle to jeszcze mam rozumu w głowie, żeby choćby zajrzeć do angielskiej czy ruskiej wikipedii - w polskiej tego nie ma.

                    To pojęcie jednak jest na tyle podstawowe, że jego definicje dla nieekonomistów są trudne i złożone - to tak jakby humanistom tłumaczyć pojęcie enegii czy entropii.
                    Co wspólnego definicja klasyczna ze wzorem Einsteina czy enegią Plancka?

                    Pewnie masz rację: ja z dużo kombinuję, a Ty szukasz dziury w całym.


                    No to teraz moja kolej:
                    Marks odkrył wartość dodaną, ale podatek od wartości dodanej wymyślił Heinrich von Brühl w połowie XVIII wieku - czyli ponad sto lat wcześniej.

                    Jak będziesz miała ochotę, to może posłuchaj tego:

                    grundeinkommen.tv/?p=56
                    grundeinkommen.tv/?p=55
                    Ciekawe.


                    • eva15 Re: Niemcy są w amoku samozniszczenia 06.06.12, 14:49
                      Oj, Pipmpuś, Pimpuś, podatek na dobra konsumpcyjne wymyślono już w ca w połowie XVII w. wówczas pobierano go u bram miasta. Tak ówczesny podatek jak i ten Bruehla dotyczył tylko dóbr konsumpcyjnych.
                      • pimpus18 Re: Niemcy są w amoku samozniszczenia 06.06.12, 15:02
                        A dla jeszcze innych VAT zaczyna się od Carla Friedricha von Siemensa.

                        de.wikipedia.org/wiki/Mehrwertsteuer

                        W angielskiej wiki jako twórca tego jest wymieniony Georg Wilhelm von Siemens!
                        Byli jeszcze inni.
                        en.wikipedia.org/wiki/Value_added_tax
                        Jak widzisz, trudno się dogadać.

                        Może w ten sposób łatwiej zrozumiesz moje problemy.
                        • eva15 Re: Niemcy są w amoku samozniszczenia 06.06.12, 15:08
                          No i CO z tego?
                          Jest faktem, że Max odkrył i opisał wartość dodaną. Kto wymyślał podatki to zupełnie inny temat.
                          • pimpus18 Re: Niemcy są w amoku samozniszczenia 06.06.12, 15:55
                            Tak, masz rację. Marks to wszystko precyzyjnie opisał.

                            Widzisz jednak, że i bez tak precyzyjnej analizy moża było na to wpaść i opodatkować.

                            Jak jednak opis Marksa pasuje do realnej i coraz bardziej zmieniającej się gospodarczej rzeczywistości, to też jest ogromne pole do interpretacji.

                            Mnie naprawdę nie zależy, żeby się z Tobą droczyć.
                            Chociaż już wolę to z Tobą.
    • eva15 A w Berlinie tymczasem... 06.06.12, 00:32
      W Berlinie powstało właśnie Centrum Planowania Odbudowy Syrii po upadku Assada. Zachodni "Przyjaciele Syrii" wybrali sobie Berlin na miejsce swojego sztabu generalnego planującego przyszłość Syrii. Koszty mają ponosić Niemcy, a pomagać im w tym będą Emiraty Arabskie:

      www.spiegel.de/politik/ausland/syriens-wiederaufbau-wird-in-berlin-geplant-a-836966.html
    • herr7 osaczona Rosja i będące pod presją Chiny 06.06.12, 10:08
      Jest pytanie, czy osaczona Rosja i będące pod presją Chiny będą w stanie utworzyć antyzachodnią koalicję mogącą się przeciwstawić agresywnym poczynaniom Zachodu? Drugie pytanie, czy Rosja pomimo deklaracji wszechstronnej współpracy z Chinami będzie w stanie osiągnąć coś więcej niż status surowcowego dodatku? I do jednego i do drugiego trzeba śmiałej i konsekwentnej polityki, której Rosji po 90 r brak. Póki co Rosja napina muskuły, których nie ma i robi groźne miny, a zachodni wilk jak wynosił owce z obory tak i wynosi...
      • przyjacielameryki Re: osaczona Rosja i będące pod presją Chiny 06.06.12, 10:45
        herr7 napisał:

        > Jest pytanie, czy osaczona Rosja i będące pod presją Chiny będą w stanie utworz
        > yć antyzachodnią koalicję mogącą się przeciwstawić agresywnym poczynaniom Zacho
        > du? Drugie pytanie, czy Rosja pomimo deklaracji wszechstronnej współpracy z Chi
        > nami będzie w stanie osiągnąć coś więcej niż status surowcowego dodatku? I do j
        > ednego i do drugiego trzeba śmiałej i konsekwentnej polityki, której Rosji po 9
        > 0 r brak. Póki co Rosja napina muskuły, których nie ma i robi groźne miny, a za
        > chodni wilk jak wynosił owce z obory tak i wynosi...

        Skąd u Ciebie herr takie antyzachodnie poglądy? Odziedziczyłeś po propagandzie PZPR? Ale chyba tylko tej części twardogłowej(Grabski, Olszowski . . . , itp.)? Bo już np. A. Kwaśniewski czy nawet L. Miller są zdecydowanie prozachodni i nawet dawne wysokie funkcje w PZPR nie przeszkadzają im w takich poglądach. Ty chyba nie do końca rozumiesz co się obecnie w świecie dzieje. Rosja ma swoje problemy, miota się pomiędzy Europą i min. Chinami ale co to nas obchodzi. Zachód i oczekiwał i wielokrotnie proponował Rosji ścisłą współpracę i modernizację ale w połączeniu z demokratyzacją kraju. Rosja to odrzuciła i to jej sprawa a potwierdziła to A. Merkel i publicyści niemieccy. Polska jest od 1989 r. częścią zachodu, jest w UE i w NATO i to jest nasz wielki sukces: gospodarczy i militarny!!!!!! Pomimo wielu problemów i niedoskonałości jednak Polska systematycznie rozwija się a postęp cywilizacyjny w latach 1989 - 2012 jest przeogromny co potwierdzają wszyscy niezależni polscy i zachodni obserwatorzy.
        Polska racja stanu to ścisła współpraca w ramach UE, w ramach NATO i z USA w ramach współpracy transatlantyckiej. Tak dobrej sytuacji nie mieliśmy chyba od 1000 lat. Dbajmy o nasze a nie o rosyjskie wartości i interesy i szanujmy nasze osiągnięcia.
        • herr7 nie popieram nazistów 06.06.12, 11:00
          A Zachód prowadzi typowo nazistowską politykę wobec "mniej wartościowych narodów". Przede wszystkim dlatego, że chce im narzucić rządy z zewnątrz. Prawa człowieka są parawanem a Zachód dba o nie takim samym stopniu, jak o prawa kobiet w Arabii Saudyjskiej. Głupcy w te brednie na temat praw człowieka wierzą, cynicy je powtarzają a ludzie rozsądni zachowują przynajmniej dystans. Sądząc po odwołaniu się do Grabskiego i Olszowskiego (musiałem sprawdzić w wikipedii co to byli za ludzie) najwyraźniej zaliczasz się do tej pierwszej kategorii.

          Portal asiatimes dość precyzyjnie opisuje problem relacji rosyjsko-chińskich w tym aspekcie. Ja tak sobie myślę, że jeżeli oba te państwa zrobią więcej niż tylko deklaracje to Anglosasibędą musieli się dwa razy zastanowić....
          www.atimes.com/atimes/China/NF07Ad01.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka