eva15
05.06.12, 12:27
Po krótkiej wyprawie do Berlina i Paryża m.in. w celu wysondowania postawy Niemiec i Francji wobec Syrii Putin udał się do Chin. Prasa będzie pewnie pisać głównie o wspąpracy gospodarczej (obroty obu krajów podskoczyły w 2011 r. o 40% !) ale temat Syrii będzie zapewne ważniejszym, bo bardziej palącym/pilnym.
Jednocześnie, ponieważ Mahomet nie przyszedł do góry, góra udaje się do Mahometa. Specjalna delegacja US-rządu udaje się w tym tygodniu do Moskwy w sprawie Syrii.