Dodaj do ulubionych

Romney czy Obama?

29.08.12, 14:28
Dość często czytam opinie forumowych ekspertów, którzy twierdzą, że wybory prezydenckie w USA nie mają znaczenia, bo prezydent jest zaledwie marionetką w rękach Żydów i cyklistów itp.

A tu tymczasem niespodzianka, okazuje się, że reszta świata ma bardzo wyrobiona opinię na ten temat. W Europie Zachodniej wygląda to tak:

"92 percent of the French, 89 percent of the Germans and 73 percent of the British want Obama reelected."

Krótko mówiąc P_F, Ewcia i Igor chcą Obamy. :)

globalpublicsquare.blogs.cnn.com/2012/08/27/does-world-want-romney-or-obama/?hpt=hp_bn2
Obserwuj wątek
    • przyjacielameryki Re: Romney czy Obama? 29.08.12, 14:51
      Ja nie wiem kto wygra, kto ma większe szanse ale wydaje mi się, że lepszym prezydentem dla samych Amerykanów ale i dla całego świata byłby Romney i ja jemu kibicuję. USA potrzebują silnego konkretnego przywódcy a nie urzędnika. W gospodarce również im mniej państwa tym lepiej a to chyba prędzej może zagwarantować Romney.
    • polski_francuz Mła? 29.08.12, 15:06
      ja siem w wasze sprawy nie wtroncam. Obama nam sie wydaje bardziej swojski, to prawda.

      PF
    • spokojnaglowa33 Romney czy Obama? Zawsze Goldman Sachs. 29.08.12, 15:12
      malkontent6 napisał:
      > Dość często czytam opinie forumowych ekspertów, którzy twierdzą, że wybory prez
      > ydenckie w USA nie mają znaczenia, bo prezydent jest zaledwie marionetką w rękach
      > Żydów i cyklistów itp.

      Z pewnością jest marionetką finansjery: bankierzy należą do obu partii politycznych, ale do jednego klubu towarzyskiego. Jakbyś nie zagłosował, nie zagłosujesz przeciwko Goldman Sachs, to powszechna opinia amerykańskich komentatorów niezależnych. Oczywiście ten konkretny bank to tylko symbol, bo ostatnio stał się myszką ofiarną (na miano ofiarnego kozła to trzeba sobie zasłużyć dotkliwą karą, a ta była śmieszna).


      > "92 percent of the French, 89 percent of the Germans and 73 percent of the Brit
      > ish want Obama reelected."


      Bush junior uczciwie na to zapracował. Jakkolwiek zwolennicy Obamy zapominają, że to demokrata Clinton zafundował światu deregulację rynków finansowych.
    • malkontent6 Re: Romney czy Obama? 29.08.12, 15:14
      Podział w społeczeństwie amerykańskim jest bardzo wyraźny i ludzie wykazują duzo pasji. Polecam komentarze czytelników tego artykułu:

      www.cnn.com/2012/08/29/politics/rnc-5-things/index.html?hpt=hp_c1
      • spokojnaglowa33 Re: Romney czy Obama? 29.08.12, 16:04
        malkontent6 napisał:

        > Podział w społeczeństwie amerykańskim jest bardzo wyraźny i ludzie wykazują duzo
        > pasji.

        To zupełnie jak u nas :) Można wybrać Tuska, który nie robi nic, lub Kaczyńskiego, który robi źle. Ponieważ nie chcę, by moje wnuki usłyszały w szkole, że teoria ewolucji to bajeczka dla dzieci (tych niegrzecznych), to pewnie znów zagłosuję na PO zamiast sprawę olać.

    • bluejays Nie tylko oni chca Obamy ... 29.08.12, 15:17
      Wybory w USA jak i zreszta wszedzie, maja kolosalne znaczenie dla wyborcow. Innego zdania sa tylko glupcy, ktorym spiskowe teorie uderzyly do glowy.

      Z mojego podworka wyglada to tak: wiem co robie, wiem co mam i oczekuje dalszej stabilizacji i utrzymania tegoz swoistego status quo. Dlatego Obama.
    • superspec Ja tam nie lubię polityków. 29.08.12, 15:53
      Wszystko mi jedno kto będzie prezydentem USA.

      Ale przez pewien czas byłem zafascynowany keynesizmem i z takiego punktu widzenia obie partie w Stanach spełniały moje oczekiwania.Jednak porzuciłem interwencjonizm państwowy stając się anarchistą.
      • romad2447 Re: Amerykanie glosuja 29.08.12, 17:50

        portfelem,stopien bezrobocia i stan gospodarki w pazdzierniku zadecyduja o wyborach.
        Bardzo trudno jest pokonac panujacego prezydenta, Kerry moze cos na ten temat powiedziec.
        • superspec Oczywiście trudno pokonać urzędującego 29.08.12, 17:56
          prezydenta bo ten ma do dyspozycji ogromne pieniądze budżetowe i może sobie "kupować" głosy różnych lobby.Z tego co słyszałem Republikanie blokują od dwóch lat to rozdawnictwo ale im popularności nie przybywa.Przynajmniej nie tyle ile by chciała partia Romneya.

          Jeżeli jestem w błędzie to proszę mnie poprawić.
          • elka.sulzer Re: Oczywiście trudno pokonać urzędujących 29.08.12, 22:15
            oligarchow. Nawet Smedley Butler, autor "War is a Racket", wiedzial o tym juz w 1935 roku.
            • elka.sulzer Re: Obamney vs. Robama 29.08.12, 22:31
              powinno byc.

              Ani jeden ani drugi nic nie zmieni. Z cala pewnoscia obaj beda kontynuowac dzielo "rak za tronem", tak jak ich wszyscy poprzednicy.

              • malkontent6 Re: Obamney vs. Robama 29.08.12, 22:34
                Dlaczego zatem tak wielu Europejczyków ma jednak w tej sprawie preferencje i woli Obamę?
                • elka.sulzer Re: Obamney vs. Robama 29.08.12, 22:38
                  Europejczycy, zdani na te same powielarki co ty, maja takie same pojecie jak .... ty, o tym calym PR cyrku zwanym "wyborami".
                  • malkontent6 Re: Obamney vs. Robama 29.08.12, 22:41
                    Aaaa, to znaczy, że Europejczycy głupi są.
                    • elka.sulzer Re: Obamney vs. Robama 29.08.12, 22:48
                      malkontent6 napisał:

                      > Aaaa, to znaczy, że Europejczycy głupi są.
                      >

                      Nie, no malkontent, gdzies ty sie dopatrzyl tego w mojej wypowiedzi?
                      Toz napislalm, ze zdani na te same informacyjne "powielarki" co ty maja takie samo pojecie jak ty o PR cyrku zwanym "wyborami". Wychodziloby na to ze to ty osadzasz Europejczykow po sobie.
                      • malkontent6 Re: Obamney vs. Robama 29.08.12, 22:55
                        Elżuniu, jeśli Europejczycy świadomie opierają się na doniesieniach burżuazyjnych "powielarek" to chyba mądrzy nie są.
                • polski_francuz Dlaczego? 29.08.12, 22:57
                  Wydaje sie nam, na ten przyklad oczywiste, ze kazdy powinien miec dostep do opieki medycznej. I za tym stoi Obama, ktory wasz Medicare zreformowal.

                  PF
                  • malkontent6 Re: Dlaczego? 30.08.12, 00:26
                    Jeśli nawet taki niemota jak ja ma w USA dobrą opiekę medyczną, to chyba nie jest tak źle jak ci się wydaje.
                    • zbalansowany Re: Dlaczego? 30.08.12, 07:24
                      Niewiele mnie obchodza wybory w USA ale Obama nie nazywa Jerozolimy stolica Izraela i nie wlazi az tak do d...... najrowniejszym jak jego przeciwnik. Jezeli chodzi o ekonomie to republikanie maja dla mnie wiecej sensu niz demokraci ale to wewnetrzna sprawa amerykanow i mi nic do tego. R wydaje mi sie bardziej sklonny do ataku na Iran a to naprawde bardziej mnie przeraza niz plajtujaca gospodarka USA.
                  • elka.sulzer Re: Dlaczego francuzie? 30.08.12, 07:29
                    polski_francuz napisał:

                    > Wydaje sie nam, na ten przyklad oczywiste, ze kazdy powinien miec dostep do opi
                    > eki medycznej. I za tym stoi Obama, ktory wasz Medicare zreformowal.
                    >
                    > PF

                    Ano zreformowal, francuzie... prosto do kieszeni paru gangsterow ubezpieczeniowych.
                    "Reforma" byla napisana pod ich dykando. Pod ich naciskiem usunieto tez opcje publicznego ubezpieczenia z wszelkich dyskusji.
                  • romad2447 Re: Dlaczego? 30.08.12, 22:04
                    "Wydaje sie nam, na ten przyklad oczywiste, ze kazdy powinien miec dostep do opieki medycznej. I za tym stoi Obama, ktory wasz Medicare zreformowal. "

                    Nikt nikomu nie zabrania miec dostep do opieki lekarskiej, Medicare to ubezpieczenie panstwowe dla emerytow, ktore mozna za niewielka doplata zamienic na ubezpieczenie prywatne, ktore pokrywa 100% kosztow.
                    Romney ma jeszcze jednego wielkiego przeciwnika a sa nim ABC,NBC,CBS,CNN,MSNBC wszystkie glowne stacje telewizyjne z ktorych nic pozytywnego o Romneym nie uslyszysz.
                    • malkontent6 Re: Dlaczego? 30.08.12, 22:37
                      romad2447 napisał:

                      > Romney ma jeszcze jednego wielkiego przeciwnika a sa nim ABC,NBC,CBS,CNN,MSNBC
                      > wszystkie glowne stacje telewizyjne z ktorych nic pozytywnego o Romneym nie usl
                      > yszysz.


                      Wczoraj wieczorem, po przemówieniu Ryana, w komentarzach CNN wyczuwało się niepokój.
                    • ellka-sullzer Re: Dlaczego? 30.08.12, 23:35
                      romad2447 napisał:

                      > Nikt nikomu nie zabrania miec dostep do opieki lekarskiej,

                      Jak to nie?! Po to jest "pre-existing conditin" klauzula! Nieslyszal? Toz to najczystrza odmowa/zabranianie opieki lekarskiej! Prawdziwy "death panel"!
                      Obama, w swojej wspanialomyslnosci, podobno ta klauzule zlikwidowal w zamian za PRZYMUSOWY sped frajerow w rece 5 czy 6 mafiozow ubezpieczeniowych. Cos za cos, nie?
                      Mafiozo oko przymyka na "pre-existing condition" ale za to ma gwarantowana, na mocy prezydencekiego dekretu, nieprzebrana pule NOWYCH PRZYMUSOWYCH frajerow do wygolenia. Frajerow, ktorzy wyboru nie maja! I bulic beda a jak nie to ..... zostana ukarani!
                      Nikt nie mowi tez co ten przymusowy klient ma zrobic gdy to przymusowe ubezpieczenie pochlania gros jego dochodow? Opt out?

                      >Medicare to ubezpiec
                      > zenie panstwowe dla emerytow, ktore mozna za niewielka doplata zamienic na ubez
                      > pieczenie prywatne, ktore pokrywa 100% kosztow.


                      A co z nie-emerytami????
                      Dajmy na to jestes po 50-ce, straciles prace i automatycznie ubezpieczenie, nie jestes w wieku emerytalnym wiec medicare ci nie przysluguje, co zrobisz. COBRE wykupisz? Za co? Czy sobie zdajesz sprawe ile COBRA kosztuje???

                      > Romney ma jeszcze jednego wielkiego przeciwnika a sa nim ABC,NBC,CBS,CNN,MSNBC
                      > wszystkie glowne stacje telewizyjne z ktorych nic pozytywnego o Romneym nie usl
                      > yszysz.

                      Tiaaaaa. Korporacyjne przekaziory finansowane przez tych samych banksterow co Romney nie maja nic pozytywnego do powiedzenia o Romneyu? Pomysl dlaczego tak robia?
                      Jestes swiadkiem spolecznej manipulacji i jej nie dostrzegasz?

                      Slyszales moze o "Operation Mockinbird"?
                      Ta operacja nigdy sie nie skonczyla.
                      • silverbaum ile razy mam pisac, ze jak sie nie podoba 30.08.12, 23:38
                        to mozna sie przeniesc do Canady, a nawet wrocic do PL ?
                        Czy cos cie tam trzyma?
                        • malkontent6 Re: ile razy mam pisac, ze jak sie nie podoba 30.08.12, 23:50
                          silverbaum napisał:

                          > to mozna sie przeniesc do Canady, a nawet wrocic do PL ?

                          Ewcia namawia na powrót do Rosji.
                      • romad2447 Re: Dlaczego? 31.08.12, 08:33


                        Jak to nie?! Po to jest "pre-existing conditin" klauzula! Nieslyszal?

                        Nawet moj pies Simba wie,ze ubezpieczenie bierze sie przed wypadkiem a nie po wypadku.
    • silverbaum nie wiadomo. 30.08.12, 23:07
      moje osobiste opcje nie maja tu znaczenia,

      a historia pokazuje, ze demokraci, jak i republikanie
      maja rownie nieskuteczne recepty na kryzys.

      J.K.
    • eva15 A gdzie tu niespodzianka? 31.08.12, 00:03
      malkontent6 napisał:

      > Dość często czytam opinie forumowych ekspertów, którzy twierdzą, że wybory prez ydenckie w USA nie mają znaczenia, bo prezydent jest zaledwie marionetką w rękach Żydów i cyklistów itp.
      > A tu tymczasem niespodzianka, okazuje się, że reszta świata ma bardzo wyrobiona
      > opinię na ten temat. W Europie Zachodniej wygląda to tak:
      > "92 percent of the French, 89 percent of the Germans and 73 percent of the Brit ish want Obama reelected."

      No i na czym polega ta niespodzianka? Amerykanie też mają "wyrobione" zdanie o tym, kto ma powinien być prezydentem. To, że Europejczycy bardziej niż Amis boją się Romneya niż Obamy wynika z doświadczeń z Bushem jr. Mimo całej służalczości Europa ma resztki poczucia własnych interesów.


      > Krótko mówiąc P_F, Ewcia i Igor chcą Obamy. :)

      Zebyś ty wiedział, czego ja chce, poczciwcze....Tobie się tylko wydaje, że wiesz. Tymczasem mnie nawet szkoda czasu na te wątki o wyborze między pepsi a colą.
      Bawcie się sami to, co lepsze - Obama czy Mormon.
      • malkontent6 Re: A gdzie tu niespodzianka? 31.08.12, 00:08
        eva15 napisała:

        > Europejczycy bardziej niż Amis boją się Romneya niż Obamy

        O to mi właśnie chodziło, piszecie, że nie ma znaczenia kto wygra pod warunkiem, że będzie to Obama. :)

        > Zebyś ty wiedział, czego ja chce, poczciwcze....

        Nie smiem zapytać. :)

        > Bawcie się sami to, co lepsze - Obama czy Mormon.

        Żaden prawosławny się jakoś nie trafia.
        • eva15 Re: A gdzie tu niespodzianka? 31.08.12, 00:19
          Dla mnie nie ma znaczenia , kto wygra.

          Prawosławny się faktycznie nie trafi, co w USA nawet i zrozumiałe. Ałle nie trafi się także i katolik, mimo, że ta konfesja jest w USA bardzo liczna - jeden Kennendy wystarczy. Teraz czas na sekty...

          A jak się na US-konwetach "demokratycznie wybiera" świetnie obrazuje link do artykułu, gdzie głupawo się wpisałeś, nie zajmując stanowiska w sprawie:

          forum.gazeta.pl/forum/w,154812,138530478,138530478,Pora_dla_Rosjan_wracac_z_USA_do_Rosji_.html

          • malkontent6 Re: A gdzie tu niespodzianka? 31.08.12, 03:06
            eva15 napisała:

            > Prawosławny się faktycznie nie trafi, co w USA nawet i zrozumiałe. Ałle nie tra
            > fi się także i katolik,

            Ewciu, obecny v-ce prezydent Biden jest katolikiem, republikański kandydat na to stanowisko Paul Ryan też.

            > A jak się na US-konwetach "demokratycznie wybiera" świetnie obrazuje link do ar
            > tykułu, gdzie głupawo się wpisałeś, nie zajmując stanowiska w sprawie:

            Ewciu, to są wasze rosyjskie sprawy, mnie nic do tego. A kiedy ty się przenosisz do Rosji?
    • roc-kin Romney wywoła III wojne światową 31.08.12, 00:29
      wszystko na to wskazuje: jego retoryka, program, neokonscy ludobójcy-doradcy. Jego wybor bedzie końcem USA i duzej czesci swiata.
    • roc-kin doradcy Romneya d.s. zagranicznych 31.08.12, 00:48
      to wszystkio prowojenne hieny. Nie dosc im, ze juz wojnami niemal dobili USA, oni chca kolejnymi wojnami z Iranem Rosja i Chinami cofnac USA do epoki kamiennej. Romney jest zbyt naiwny w sprawach zagranicznych, zeby miec tego swiadomosc, on bedzie tylko pionkiem tych hien. Dlatego jest grozny.

      www.mittromney.com/blogs/mitts-view/2011/10/mitt-romney-announces-foreign-policy-and-national-security-advisory-team
      • felusiak1 reagan też miał wywołać III wojne światową 31.08.12, 01:31
        a obama miał w ciągu roku wycofać się z iraku i afganistanu i zamknąć guantanamo. tak obiecywał.
        • roc-kin Re: reagan też miał wywołać III wojne światową 31.08.12, 06:37
          Obama wycofal sie z Iraku, ale nie udalo mu sie z Afganistanu. Jego bledem jest, ze kontynuowal zbrodnicza wojne Busha. Romney juz zapowiada, ze rozpeta kilka kolejnych wojen, po ktorych USA nigdy sie nie podniosa, a polowa ludzkosci moze zniknac z tego padolu. Szkoda, ze Romney, ktory wydaje sie przyzwoitym acz naiwnym czlowiekiem, nie rozumie, jak bardzo jest wrabiany przez syjonistow w zaglade wlasnego kraju.
          • felusiak1 Re: reagan też miał wywołać III wojne światową 31.08.12, 07:25
            bardzo dużo sloganów i emocji w twoim wpisie. a czy możesz wyszczególnić jakie wojny chce rozpętać romney i podać linki do jego zapowiedzi? będę wdzięczny.
            • roc-kin Re: reagan też miał wywołać III wojne światową 31.08.12, 21:43
              Romney wydaje mi się groźnym, bo choć sprawia wrażenie łagodnego, posługuje się retoryką neonazistowską. Jego podkręcanie aspektów ”wyjątkowości Ameryki” czy „American century” nie rożni się wiele od nazistowskiej (czy izraelskiej) retoryki wyjątkowości pewnych ras czy nacji i ich prawa do dominacji nad światem. On nie jest w stanie przyznać oczywistego, że to neokonskie wojny zamieniły USA w bankruta, a trująca żywność, woda, leki, zatrute środowisko i masowe toksyczne szczepienia biologicznie zdegradowały 80% amerykańskiego społeczeństwa, które nie jest już zdolne do naukowego i technologicznego współzawodnictwa ze światem, ani do wygrania żadnej wojny.

              Do niego nie dociera, że teraz nastała era Chin (dzięki amerykańskim pazernym kapitalistom i banksterom) i on nie ma na to wpływu. Zamiast podwinąć ogon i zająć się planami odbudowania amerykańskiej gospodarki i uzdrowienia społeczeństwa, on szykuje nowe wojny z całym światem, o czym świadczy jego program oraz doradcy d.s. zagranicznych. Romney mówi wprost w swoim programie, że zaatakuje Iran. A wojna z Iranem znaczy tez wojnę z Chinami i Rosją. Jego naiwność w polityce zagranicznej i całkowite zdanie się na decyzje neokońskich prowojennych szakali wróży marny koniec USA. Nie tylko nie będzie mowy od odbudowie gospodarki, ale i dojdzie do fizycznej zagłady większości Amerykanów. Ale on tego nie rozumie, choć pewnie chce dobrze. Felus, poczytaj sobie program zagraniczny Romney i zobacz jakich ma doradcow, wtedy zrozumiesz o czym mowa.
              www.mittromney.com/issues/iran
              www.mittromney.com/issues/china-east-asia
              www.mittromney.com/issues/afghanistan-pakistan

          • spokojnaglowa33 Żydowscy kamikaze? 31.08.12, 20:47
            roc-kin napisał:
            > Szkoda, ze Romney, ktory wydaje sie przyzwoitym acz
            > naiwnym czlowiekiem, nie rozumie, jak bardzo jest wrabiany przez syjonistow w
            > zaglade wlasnego kraju.

            No dobrze, ale jak już ci syjoniści doprowadzą do zagłady USA, to kto ich będzie bronił? Bo wrogów to oni mają co niemiara.


            • roc-kin Re: Żydowscy kamikaze? 31.08.12, 21:47
              oni mysla tylko o obecnych zyskach, na pewno szukaja juz kolejnego organizmu do pasozytowania. Pamietam jak kilkanascie lat temu (przed wszystkimi wojnami USA na BW) Netanyahu krzyczal w amerykanskim Kongresie, ze USA musza po kolei zaatakowac wszystkie kraje muzulmanskie. I to sie dzieje, az w procesie USA padly, who cares.
    • felusiak1 w kwestii formalnej 31.08.12, 01:39
      efka napisałe: "wybór pomiędzy obamą i romneyem jest jak wybór pomiedzy pepsi a colą"

      pepsi to też cola, pepsicola. jest jeszcze cocacola. atem wybór jest pomiedzy pepsi a coca, po amerykańsku mówi się between pepsi and coke.
      • silverbaum Evelein mnie zawsze cieszy. 31.08.12, 21:58
        felusiak1 napisał:

        > efka napisałe: "wybór pomiędzy obamą i romneyem jest jak wybór pomiedzy peps
        > i a colą"

        >
        > pepsi to też cola, pepsicola. jest jeszcze cocacola. atem wybór jest pomiedzy
        > pepsi a coca, po amerykańsku mówi się between pepsi and coke.

        I to jest wlasciwy wybor.

        J.K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka