IP: 192.115.56.* 30.06.04, 23:02
pare miesiecy temu, gdzies w lutym, jak rozgorzala dyskusja na forum o naszym
murze ochronnym, przetlumaczylam artykul z gazety hebrajskiej na polski i
zamiescilam go na forum. nie czytalas go i nie slyszalas o tym murze? ok, tu
zamieszczam to moje tlumaczenie raz jeszcze:

"zajete terytorium i w srodku mur

kiedy miedzynarodowy sad w hadze zbierze sie, zeby omowic sprawe naszego muru
ciekawe, czy wspomni o innym murze, zwiazanym z jego opinia sprzed 30 laty.
wtedy omawiano przyszlosc zachodniej sahary, terytorium zaludnionego
sporadycznie, pod protektoratem hiszpanii. maroko, ktore twierdzilo, ze ma
prawo historyczne, pre-kolonialne do tego terytorium, zachecalo jego
mieszkancow do zadania wyzwolenia sie spod brzemia rzadu kolonialnego w
zalozeniu, ze po wyzwoleniu zechca przylaczyc sie do maroka. ale mieszkancy
zachodniej sahary woleli oglosic sie samodzielnym narodem saharyjskim i
zadali niepodleglosci. ich organizacja, narodowy front polisario, zadal
niepodleglosci zarowno od maroka i od mauretanii. na wniosek ogolnego
zgromadzenia onz sad miedzynarodowy orzekl, ze mieszkancy terytorium maja
prawo zadecydowac o swoim losie przez referendum.
to jednak nie przekonalo hiszpanii, ktora postanowila przeniesc aktualny rzad
do maroka i mauretanii. czlonkowie polisario rozpoczeli walke zbrojna przy
pomocy algerii i osiagneli
niemale sukcesy, ale wiekszosc miejscowej ludnosci wyjechala do algerii i
mieszka tam do dzis dnia w obozach dla uchodzcow na pustyni. mauretania
wycofala sie ze sceny, ale maroko nie zrezygnowalo. po latach ciezkiej wojny,
w 1967 roku maroko zbudowalo zaminowany obronny mur przecinajacy caly obszar
na dlugosci 2200 km. mur ten dzieli wschodnie terytorium, znajdujace sie od
tego czasu de facto pod rzadem saharyjczykow, od terytorium pod wladza
maroko, na ktorym zyje dzisiaj rowniez 200 tysiecy osiedlencow marokanskich.
obecnie spor o zachodnia sahare znajduje sie w martwym punkcie. co prawda
sekretarz onz robi cos tam czasem w tej sprawie, ale nie naciska na rzad
maroka. referendum zarzadzone przez sad, ciagle przesuwane, wyznaczone
zostalo teraz na rok 2006.

jest tu mowa o murze, ktory zbudowali marokanczycy na spornym terytorium,
ktory dzieli je po linii wyznaczonej przez jedna strone i ktory wg
saharyjczykow rozdziela rodziny, uniemozliwia innym rodzinom powrot do ich
poprzednich miejsc zamieszkania i jest przeznaczony do obrony wojska i
mieszkancow czesci terytorium trzymanej przez maroko. nie dotyczy to samych
obywateli marokanskich.

ciekawe. ale, czy ktos slyszal o komisjach i zebraniach, na ktorych politycy
szybciutko oglaszaja lamanie prawa miedzynarodowego i ciagle odbieranie praw
narodowi saharyjskiemu? o rezolucji onz potepiajacej "rasistowski mur"? o
sieciach telewizyjnych pokazujacych ten mur i demonstrantow nazywajacych
go "apartheid"? o delegacjach aktywistow pokojowych przyjezdzajacych do muru
z kefija i nozycami do przecinania drutu? o organizacjach praw czlowieka
zalewajacych publicznosc na zachodzie wiadomosciami o cierpieniach
saharyjczykow w ich obozach? a ilu ludzi na swiecie w ogole slyszalo o
istnieniu tego muru?
nie ma wiele sensu tracic slow o zrodle roznic w ustosunkowaniu sie do muru
saharyjskiego i do naszego plotu rozdzielajacego. jest to zbyt jasne. ale
jest sens zwrocic uwage na to, ze nie ma koniecznosci zrzucic na mur
wszystkich szatanskich teorii konspiracji, ktore moze wymyslec wydrazony
mozg. mozna po prostu ustosunkowac sie do niego wedlug tego, czym jest:
srodkiem przeznaczonym do obrony w jeszcze nie zakonczonym sporze, tak dlugo,
dopoki ten spor nie zostanie zakonczony. jego linie trzeba wyznaczyc tylko wg
warunkow bezpieczenstwa. trzeba jak najbardziej ograniczyc szkody wyrzadzone
mieszkancom, ale zaden sad nie ma wladzy odebrac nam prawa do zycia."

Obserwuj wątek
    • Gość: Gaal Re: do ABE IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 23:17
      Dobry wieczór

      Zanim otrzymasz(?) odpowiedz od ABE uzupełnię opis "ściany nienawiści"
      Od 23 czerwca 2002 - Izraelski rząd buduje wielki mur - tzw. "security wall".
      Ściana Apartheidu podzielona została na 3 sekcje: północną, Jerozolimską oraz
      południową. Projekt zakłada oprócz murów betonowych druty kolczaste z
      podłączonym do nich napiciem a także wieżyczki kontrolne. Coś w rodzaju obozu
      koncentracyjnego z Auschwitz z tym, że dużo nowocześniejszy.

      14.czerwca.2002 - Gabinet ministrów Izraela zatwierdza pozwolenie na budowę
      muru. Mur nie będzie okalał Palestyny zgodnie z granicami ustalonymi przez ONZ -
      zagrabione zostało blisko... 10% terenów Zachodniego Brzegu.

      Północna część
      Zaczyna się w Salem przez Kfar Quassem, i na południu dochodzi do Qalqilia.
      Część ta ma 110 km długości, 17 miast i wiosek zawiera się w ramach tej części
      getta. Jest ono podzielone na 4. kantony. Teren między Izraelem a gettem w obie
      strony do 15 kilometrów to zamknięta strefa militarna. Izrael żądać będzie od
      ludzi, którzy będą tam chcieli mieszkać lub się dostać specjalnych pozwoleń.

      Bardzo duża część ziemi zostanie skonfiskowana, w tym również źródła wody
      pitnej.

      Część południowa
      Spodziewana długość 215 kilometrów. Skonfiskowane zostało ponad 7% terenów tej
      części ziemi palestyńskiej.

      Jerozolima
      Mur ma długość 54 kilometrów. Plan zakłada wybudowanie 2ch ścian wokół
      Jerozolimy i odcięcie dostępu jak największej ilości Palestyńczyków do
      metropolii.

      • Gość: dana33 do gaala, po raz ostatni IP: 192.115.56.* 30.06.04, 23:28
        sluchaj gaal. nie mam najmniejszego zamiaru odpowiadac po raz setny na
        wszystkie kretactwa twoje i innych. mam dosyc takich typkow jak ty, ktorzy
        porownuja nas do hitlerowcow a nasz mur obronny do getta. takim ograniczonym
        jak ty, ktorzy nie widza roznicy muru gettowego a muru rozdzielajacego, nic juz
        wytlumaczyc wiecej nie mozna. glupek, prowokator, oszczerca dla wlasnej
        satysfakcji, klamca, kretacz i manipulator, typek, ktory nie umie uczciwie
        popatrzec na cos, (a uczciwie nie wcale nie znaczy byc po naszej stronie,
        uczciwie, to przyznac, ze mur gettowy to nie mur ochronny jaki my budujemy), to
        ty i reszta tych wqrwielskich i rozlupancow, od jakich to forum smierdzi juz od
        dawna.
        splywaj ze wszelkich dyskusji ze mna, bo nie wart jestes jednego slowa wiecej.
        • Gość: Gaal Mur budujcie na swojej ziemi a nie kradzionej. IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 23:35
          Ile już zawłaszczyliście Zachodniego Brzegu?
          • boruch_goldstein Re: Mur budujcie na swojej ziemi a nie kradzionej 01.07.04, 04:56
            Gość portalu: Gaal napisał(a):

            > Ile już zawłaszczyliście Zachodniego Brzegu?

            Lajdaku!

            Caly Izrael jest na zachodnim brzegu Jordanu.

            Arabowie zyja bezprawnie na tym brzegu. Niech sie wyniosa do Jordanii.

            Ile ziemi zawłaszczyliście - Polscy zlodzieje po wojnie?

            Polskie gnoje jak ty moga sobie w brode pluc i gnic w bezrobociu.

            Kahane Chai!
        • Gość: J.K. MUR Izraelski, a MUR Chinski... IP: *.arcor-ip.net 01.07.04, 00:08
          zawsze padam ze smiechu, gdy widze Mirmilka i jego placz...
          (kochasz Falmenco nagich kobiet, czyz nie?)

          ABE, pominmy, azyl polityczny dla australijskich kangurow w NZ,
          to wewnetrzna sprawa New Zeeland.

          MUR IZRAELSKI powstaje.
          I jest to - na najbizsze lata - NAJLEPSZY sposob rozwiazania konfliktu
          Izrael-palestynczycy.
          Wiem , ze to Cie wscieka, Mirmilku.
          Stajesz BEZRADNY.
          - I pytasz, co dalej.
          Ja tez nie wiem, co.

          przypominam (nieskromnie), ze nie jestem Zydem.

          Twoj, jak zawsze, Dr. J.K.
          • Gość: ABE -MUR co go glowa nie przebijesz JK IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 01.07.04, 04:02
            JK: "MUR IZRAELSKI powstaje.
            > I jest to - na najbizsze lata - NAJLEPSZY sposob rozwiazania konfliktu
            > Izrael-palestynczycy"
            Jak mozna akt budowy muru na spornym terytorium, strzezonego przez armie z zywa
            amunicja, nazwac "rozwiazaniem konfliktu" to chyba tylko taki duren jak ty JK
            wie gdzies tam w czarnej otchlani twojej podswiadomosci.
            Dla normalnego czlowieka taki mur to jest podzeganie konfliktu, a i to
            eufemistycznie ujete jest.
            • Gość: J.K. ABE, moja ZLOTA RYBKO IP: *.arcor-ip.net 01.07.04, 13:30
              Ja jednakze zlota rybko nie jestem i nie zajmuje sie spelnianiem (nierealnych)
              zyczen... a w polityce i politologii, (przypominam) "siedze" 25 lat.

              Intifada, zostala przegrana. Zobaczysz to wkrotce.
              Izrael obronil swoja pokojowa egzystencje (poprzez budowe muru)
              a Palestynczycy pozostali w biedzie i z jedna reka w nocniku.

              Podkreslalem nie raz, ze wolalbym, aby intifady i zamachow nie bylo
              i aby Z WOLNA Zydzi i Palestynczycy posuwali sie w kierunku wspolpracy.
              Nie moja wina, ze stalo sie inaczej.
              • Gość: ABE Wybaczcie mu bo nie wie co pisze! IP: *.dialup.xtra.co.nz 02.07.04, 04:10
                JK napisal w swojej niezmiernej naiwosci :"Izrael obronil swoja pokojowa
                egzystencje (poprzez budowe muru)"
                Slonce ty moje! ALez "Izrael" i "pokojowa egzystencja" to dwa, wzajemnie
                wykluczajace sie extremizmy!
                Od poczatku jej istnienia, nawet przed powstaniem Izraelem, bylo to panstwo
                militarne, nastawione na wojne, zyjace z wojny, z zoldakami, ktrorzy maja "Born
                to Kill" wybite na czolach.
                No to zes mnie z ta pokojawa egzystencja rozsmieszyl.
                Nu, nie wiem gdzie ty "siedzisz",ale napewno nie w politylogii. Moze w
                ideologii? Propagandologii? Czy utopiologii?
        • Gość: polit Re: Do drogiej Danusi. IP: *.pool.mediaWays.net 02.07.04, 22:14
          Dana znow uzywasz swojej obsesyjnej wielkosci.Moze Gaal sie myli a Ty rzucasz
          tylkiem i udajesz obrazona pensjonariuszke.Robisz to niestety coraz czesciej a
          to jest nieladnie.Wlasnie dyskusja miedzy dwoma przeciwnikami jakiegos pogladu
          naklania innych do poszukiwania prawdy.Czytalem juz kilka wypowiedzi Gaala na
          temat Izraela na ktore nikt z was"Trab Jerychanskich" nieodwazyl sie podwazyc.
          Tak samo prosilem juz kilka razy zeby ktos z Was podal mi historie waszej
          emigracji sprzed 1968 i do teraz nikt o tym nie napisal: dlaczego , w jakim
          kierunku i o formach ewentualnego nacisku.
      • Gość: ABE Re: do Gaala IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 30.06.04, 23:30
        To ze mur izraelski jest tzw "land grabbing technique" a NIE srodkiem ochrony
        bezpieczenstwa jest powszechnie znanym faktem, pomimo Izraelskiej machyny
        propagandy piejacej na caly Swiat, ze tak nie jest.
        Wyglada na to, ze podobne sa cele muru marokanskiego. I dlatego tez, zarowno
        Izrael jak i Marocco znalazly sie przed sadem miedzynarodowym.
        Kwestia jednak jest taka: czy Izrael uhonoruje decyzje tegoz sadu, bo jak
        narazie to probuje sie wymigac z jego jurisdykcji nad ta sprawa. O ile sie nie
        myle to twierdza, ze ich mur jest sprawa wewnetrzna. Dana mnie skoryguje (no
        doubt!) jesli sie myle
        • Gość: Gaal Re: do Gaala IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 23:39
          Witaj ABE
          Sprawa gdzie powstaje izraelski mur - otóż na dużej części terytoriów
          okupowanych. Moim zdaniem Izrael może sobie postawić taką ścianę nienawiści i
          to jego sprawa (może to cię zaszokuje ale tak uważam) - ale w granicach swojego
          państwa.
          • Gość: ABE I tu lezy pies pogrzebany, IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 30.06.04, 23:54
            Piszesz, ze moga sobie mury budowac "w granicach swojego panstwa" - i tu lezy
            pies pogrzebany. Izrael uwaza ze tytulem powojennych lupow terytorialnych i
            jako ze zawarli pokoj z Jordania, te tereny nie sa juz "okupowane" ale
            formalnie pod Izraela wewnetrzna jurisdyckcja. Mimo ze Palestynczycy maja te
            tzw "autonomie" na tych teranach, Izrael uwaza je za czesc wlasnego terytorium.
            A wiec wg Izraela mur jest "w granicach swojego panstwa".
            Oczywiscie, zakladajac ze prawidlowa interpretacja wydarzen obowiazuje, Izrael
            tak naprawde jest okupantem na cudzym terytorium, a wiec budowa
            odpowiednikow "granic" na cudzym terytorium jest rzecz jasna bezprawna aneksja.
            A co do zdania spoleczenstwa miedzynarodowego: dzieki Bogu mamy niezawisle
            sadownictwo miedzynarodowe, bo przeciez "lider demokracji - USA" przyklaskuje
            Izraelowi i akceptuje jego poczynania jako w pelni "legalne".
    • Gość: ABE Re: do ABE IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 30.06.04, 23:24
      Dzieki Dana. Przypomina mi sie cos o tym murze marokanskim teraz.
      Tak jak z waszym murem, kwestia jest ta sama: prawo osobnego narodu do
      somostanowienia, i bezprawne odebranie tego prawa przez silniejszego sasiada w
      celu poszerzenia granic.
      Tak jak z waszym murem, jest to rowniez naiwne ze w dzisiejszych czasach
      budowanie plotow moze osiagnac cel rownorzedny z ustanawianiem granic
      panstwowych. Oczywiscie, gdybyscie (wy i marokanczycy) budowali mury, ploty i
      druty kolczaste pod napieciem na waszych ISTNIEJACYCH granicach to nikt by nie
      protestowal, ale jako ze budujecie je w CELU ZMIANY GRANIC to jest to
      oczywiscie lamaniem prawa.
      A co do "popularnosci" waszego muru w odroznieniu od tego marokanskiego, to
      coz, wy Zydzi macie wyjatkowy talent of attracting bad publicity. Moze dlatego
      ze krzyczycie na te tematy glosniej niz ci, ktorzy was krytykuja? Domagacie sie
      uwagi.
      Popatrz na Marokanczykow: siedza cicho, "no comments" tylko mowia, wiec i
      krytycy ucichli.
      Jak to sie mowi zydzi maja "big mouth" - too big for their own good. Kiedys
      byliscie cwani, wiedzieliscie kiedy krzyczec a kiedy siedziec cicho, teraz sie
      rozwydrzyliscie (mowa o Izraelczykach bo Amerykanskie Zydowstwo wie lepije i
      sie wspaniale integruje - z wyjatkiem joja oczywiscie). Jak to nieznoscie
      dziecko, ktore wkolko krzyczy "nie, nie, nie!!!" az wkoncu czlowiek sie
      rozsiedzi i da mu lankso na dupe. Nu, fersztejst du?
      • Gość: dana33 Re: do ABE IP: 192.115.56.* 30.06.04, 23:37
        nie abe zlotko, nie calkiem to samo. tamten mur istnieje od 30 lat i nie zostal
        zbudowany w celach ochronnych. nasz jeszcze nie jest zakonczony, nie jest murem
        na calej swojej dlugosci, tylko w zaleznosci od warunkow i od stopnia
        niebezpieczenstwa, jest on albo murem, albo plotem. mysmy go nie postawili w
        1967, zdeby zagrabic ich ziemie. mysmy go nawet nie postawili w pierwszej
        intifadzie, i tez nie na poczatku drugiej, chociaz oszczedziloby to duzo ludzi.
        mysmy zaczeli budowac go dopiero teraz, kiedy terror ze strony arabow
        palestynskich nie byl wiecej do zniesienia. nie budujemy go w celu ustalenia
        granic, bo podkreslilismyu to wiele razy, ze ostateczne granice beda ustalone w
        czasie rozmow z arabami palestynskimi, tylko ze tymczasem nie ma z kim gadac.
        jakos nikt nie prostestowal przy korekturach granic z jordania i egiptem.
        nie marokanczycy maja tu protestowac, tylko narod saharyjski i ci to robia,
        tylko ze nie ma tam ani dziennikarzy, ani pacyfistow, ktorzy ta sprawe by
        rozglaszali. a onz i kofi annan slicznie milcza, bo im tak wygodnie.

        i mylisz sie piszac, ze "wy Zydzi macie wyjatkowy talent of attracting bad
        publicity". to nie nasz talent. to talent tego swiata, widziec w zydzie winnego
        wszystkiemu zlu na tym swiecie. nawet ty sama, w twojej nienawisci do nas,
        rowniez atak 11/9 uwazasz za nasza wine.
        nu, mozesz byc pewna, ze ja nie oczekuje od ciebie zadnej neutralnosci. i
        mozesz byc pewna, ze my wasza nienawisc przezyjemy.
        • Gość: ABE Nu, Dana, przeginasz z tym 9/11 IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 01.07.04, 00:31
          Zaczne od 9/11 bo mnie to troche te twoje goloslowne stwierdzenie
          zbulwersowalo: "nawet ty sama, w twojej nienawisci do nas,
          > rowniez atak 11/9 uwazasz za nasza wine. "
          JA NIGDZIE czegos takiego nie glosilam, i nie glosze. Ktos tu jakies linki
          sugerujace to podawal, co do czego ja tylko zadalam mu pytanie, czy to jest
          jego opinia, na co on nie odpowiedzial. I tyle.
          Osobiscie, nie ma dowodow na to ze Izraelczycy sprowokowali ten atak, a juz
          napewno sa dowody ze atak byl przeprowadzony przez AL Qeade (Benka video
          przechwalki - czyli confession, more or less). WIec nie przypisuj mi opinie,
          ktore nie sa moje!!!
          Fakt jest, ze wam ten atak bardzo byl na reke (choc to pewnie lut szczescia byl
          raczej niz zaplanowany akt - przeciez to by byla perfidia takiego kalibru, ze
          nawet Was bym o to nieoskarzyla). Byl wam na reke bo dal wam mandat "open
          season" na walke z terroryzmem. A wiec szybciutko zescie skategorizowali
          Palestynski Ruch Oporu jako "miedzynarodowy terroryzm", i wskoczyliscie
          na "bandwagon" razem z US. Jak opinia calego swiata byla na US ganiace Bena po
          Afganistanie, a potem bezprawnej wojnie w Iraku, wy mogliscie sobie rozrabiac
          do woli, a jak wam ktos przygadal to mogliscie palec wyciagnac w kierunku WTC i
          krzyczec, ze temu "zapobiegacie". No wiec wam ten 9/11 bardzo byl na reke. ALe
          ja was o spowodowanie tego NIGDY jeszcze nie oskarzylam.

          CO do "rozmow" o sfinalisowanie waszych granic, to Dana jedno ci powiem: nie
          mozecie sobie wybierac jak na straganie z kim rozmawiacie!! Co za bzdura to by
          byla, gdyby to od was zalezalo kto bedzie reprezentowal Palestynczykow w
          negocjacjach z Izraelem - to by dopiero byla szopka zydowska!
          Dana napisala"podkreslilismyu to wiele razy, ze ostateczne granice beda
          ustalone w
          >
          > czasie rozmow z arabami palestynskimi, tylko ze tymczasem nie ma z kim gadac"
          • Gość: dana33 Re: Nu, Dana, przeginasz z tym 9/11 IP: 192.115.56.* 01.07.04, 00:55
            nu abe, ale jestes beznadziejna.... pewnie ze mozemy wybierac i wybieramy jak
            widzisz. nie chcemy z generalissimo rozmawiac i nie rozmawiamy, a facecik sie
            skreca ze strachu, ze zaraz zostanie sam na sam z gaza....
            od na nie zalezy, kogo oni sobie wybiora na przywodce, ale napewno decyzja, z
            kim bedziemy rozmawiac a z kim nie jest w naszych rekach.
            poskrecaj sie ciut, zlotko, ale to fakt.
            • Gość: ABE No to bandziory jestescie, IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 01.07.04, 02:29
              bo cywilizowany rzad cywilizowanego kraju szanowalby przywodcow innych narodow
              wybranych przez nich demokratycznie aby ich representowac w stosunkach
              miedzynarodowych.
    • Gość: wszystkojednokto Re: do ABE IP: *.chello.pl 30.06.04, 23:32

      Dana ja to tu wyczytałem i stąd wynioslem dlugosc muru,a ty mi piszesz , ze 728
      to dlugosc waszych granic
      serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35077,1926980.html
      Spór wokół muru bezpieczeństwa w Izraelu
      Bariera ma mieć w sumie 728 kilometrów długości. Jest to na pewnych odcinkach
      mur, na innych - metalowe ogrodzenie. Ukończono już budowę 180 kilometrów
      • Gość: dana33 do wszystkojednoktosia IP: 192.115.56.* 30.06.04, 23:54
        albo sie zle wyrazilam, albo mnie zle zrozumiales. ten mur przebiega mniej
        wiecej wzdluz naszej wschodniej granicy. jak wiesz, z zachodniej mamy morze.
        prowadzi z polnocy na poludnie. mniej wiecej, bo wciagu ostatnich prawie 40 lat
        te tereny byly przez nas obrabiane, zbudowane zostaly tam osiedla wieksze i
        mniejsze, infrastruktura itd itd. wiekszosc tych osiedli bedzie oddana.
        niektore zostana w nowych granicach israela. czy sie to abe i gaalowi podoba
        czy nie. beda pertraktacje z arabami palestynskimi i tylko z nimi beda nowe
        granice ostatecznie uzgodnione. moze bedzie wymiana ziem, tak jak to bylo z
        jordania. tu my zatrzymalismy cos, tam oni dostali cos. napewno jest dzisiaj za
        wczesnie cokolwiek o tym pisac, bo tymczasem nawet nie ma partnera do rozmow. a
        zamachy samobojcze trzeba zatrzymac teraz a nie jutro. wiec mur bedzie
        zbudowany. a potem po ustaleniu ostatecznym granic, bedzie sie go burzyc tam,
        gdzie bedzie trzeba i budowac na tych ostatecznych granicach.
        te wszystkie oskarzenia, podawanie ciagle i bez przerwy w watpliwosc israelskie
        zamiary i plany, zaczynaja mi dzialac na nerwy. nikt tutaj nie watpi nawet
        przez minutke w "dobre checi arabow palestynskich" nawet jak nam wysadzaja
        autobusy z dziecmi w powietrze. te gn...e forumowe maja hucpe porownywac mur
        rozdzielajacy do muru gettowego. te typki gotowe sa sprzedac wlasna matke moze
        nie za flaszke wodki, jak mawia fredzio, ale napewno za wlasna satysfakcje
        dolozenia zydom. nie mam dla nich nic, procz doglebnej pogardy. homo ledwo
        sapiens, to jest dla nich okreslenie.
        • Gość: Gaal Re: do wszystkojednoktosia IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 01.07.04, 00:07
          Czy tobie się to podoba czy nie opinia międzynarodowa mówi jednym głosem -
          granice nie zostaną zmienione ani o jeden metr. Żadna część terenów okupowanych
          nie będzie wasza. Nie licz na to że mając czołgi będziecie dyktować warunki
          Palestyńczykom.
          • Gość: wszystkojednokto Re: do wszystkojednoktosia IP: *.chello.pl 01.07.04, 00:09
            oj Gaalu ,ty idealisto
            czołgi i pieniądz żądzą światem
            • Gość: Gaal Re: do wszystkojednoktosia IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 01.07.04, 00:14
              To realizm - nie będzie pokoju, jeśli Izrael nie opuści całości ziem
              okupowanych, zabierając ze sobą swoich kolonistów. Argument Dany jest śmieszny -
              ew. rakiety dosięgną Izrael z całego Zachodniego Brzegu czy Strefy Gazy i
              przesunięcie granic nic nie da, poza korzyścią zaborczego zawłaszczenia cudzego
              gruntu.
              • mirmilek swieta prawda 01.07.04, 00:20
                Gość portalu: Gaal napisał(a):

                > To realizm - nie będzie pokoju, jeśli Izrael nie opuści całości ziem
                > okupowanych, zabierając ze sobą swoich kolonistów. Argument Dany jest śmieszny
                > -
                > ew. rakiety dosięgną Izrael z całego Zachodniego Brzegu czy Strefy Gazy i
                > przesunięcie granic nic nie da, poza korzyścią zaborczego zawłaszczenia cudzego
                >
                > gruntu.

                i dodac trzeba jeszcze do tego zadoscuczynienie dla wypedzonych palestynczykow.
                dlaczego inaczej nie bedzie pokoju? odpowiedz jest prosta - opor wobec okupanta
                dla tych ludzi to nie tylko walka o sprawiedliwosc ale rowniez wypelnianie
                zalecen swojej religii, ktora kaze bronic sie, jesli zostaniesz zaatakowany. a
                poniewaz ci ludzie oczekuja nagrody nie na tym swiecie, a dopiero po smierci -
                gwizdza wiec na "necace" propozycje oddania mniejszego lub wiekszego kawalka.
                nad wygodne zycie w okrojonej palestynie logicznie przedkladaja wieczne
                szczescie w raju.
                • Gość: J.K. To kazdy idiota wie, Mirmil IP: *.arcor-ip.net 01.07.04, 00:29
                  a juz napewno kazdy polityk w Izraelu, lub USA...
                  moze jednak , poza tania propaganda, bylbys uprzejmy
                  przedstawic jakies REALNE propozycje?

                  przewage sily na nastepne 30 lat - ma Izrael.
                  chcesz realnego pokoju, czy bedziesz czekal nastepne 30 lat
                  do "spodziewanej i swietej" wojny?
                  • Gość: Gaal Re: To kazdy idiota wie, Mirmil IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 01.07.04, 00:37
                    Czas nie pracuje na korzyść Izraela - m.in. z powodu przegrywanej "wojny
                    demograficznej" w samym Izraelu, a gdy do tego dodać ziemie okupowane to już
                    koszmarna przyszłość dla Izraela. A na ew. wypędzenie Palestyńczyków co jak co
                    świat już zareaguje inaczej niż do tej pory. Wtedy odcinanie kuponów z
                    przeszłości i ustawiczne rozgrzeszenie bo holocaust nie pomoże.
                    • biedronka24 Panie Gaal. Demografia to tylko plynna harmonia 02.07.04, 23:04
                      Jakby to panu powiedziec. Gdy zagrozenie rosnie, albo gdy warunki zycia spadaja
                      demografia rosnie. Kosztem smiertelnosci dzieci. Oczywiscie ci co do raju to
                      wola te koszta placic. Bo oni sa pewni ze te dzieci to do raju wiec jak ich
                      wiecej- no to tym lepiej prawda?
                  • Gość: J.K. zawsze nieskromnie IP: *.arcor-ip.net 01.07.04, 00:45
                    musze przypominac , ze nie jestem Zydem... (tylko realista)

                    Arabowie nie maja ZADNYCH szans, by pokonac Izrael.

                    Izrael wysadzi ten rejon w powietrze, ale nigdy sie nie podda
                    (bylem tam ,widzialem).
                    Jest szansa na porozumienie z palestynczykami.

                    finito.
                  • mirmilek Re: To kazdy idiota wie, Mirmil 01.07.04, 00:46
                    tylko ty, jotka, jakos chyba pojac nie mozesz :)

                    bo jakbys, doktorze, zdal sobie sprawe z rzeczy TAK OCZYWISTYCH to nie pisalbys
                    bajek o swoich wyimaginowanych planach 30 letnich (zostalo ci to moze z
                    wprowadzania w swoim zakladzie kolejnych pieciolatek ;)

                    no, ale tak na serio, doktorze - czym jest 30 lat w stosunku do wiecznosci?
                    pamietaj, ze ci ludzie walcza nie tylko o swoja ojczyzne, ale wlasnie o te
                    wiecznosc. gdybys to byl zrozumial, to bys sie nie osmieszal podobnymi postami :D




                    Gość portalu: J.K. napisał(a):

                    > a juz napewno kazdy polityk w Izraelu, lub USA...
                    > moze jednak , poza tania propaganda, bylbys uprzejmy
                    > przedstawic jakies REALNE propozycje?
                    >
                    > przewage sily na nastepne 30 lat - ma Izrael.
                    > chcesz realnego pokoju, czy bedziesz czekal nastepne 30 lat
                    > do "spodziewanej i swietej" wojny?
                    • Gość: J.K. Mirmil, czy bylbys uprzejmy zauwazyc IP: *.arcor-ip.net 01.07.04, 00:50
                      ze do Ciebie odnosze sie z rewerencja?
                      "jotka" to hiba nie Twoj styl?

                      - potraktuj to jako OSTATNIE ostrzezenie.
                      • mirmilek Re: Mirmil, czy bylbys uprzejmy zauwazyc 01.07.04, 13:03
                        jotka, jak zwykle kiedy sie okazalo, ze ze spraw o ktorych mowisz, NIC NIE
                        KUMASZ, zaczynsz sie rzucac. WIESZ GDZIE JA MAM TWOJE OSTRZEZENIA? dokladnie w
                        tym samym miejscu, doktorze, gdzie te zalosne natretne posty, z ktorymi sie
                        pojawiasz na kazdym watku, gdzie i ja jestem. zabawnie jest rzucic okiem do
                        archiwum i zobaczyc, ze znakomita czesc jotkowych postow to podwieszane pod moje
                        wiadomosci pseudozabawne wypociny czlowieka, ktory nie rozumie, ze MORALNOSC,
                        PRAWDA, SPRAWIEDLIWOSC do wartosci nadrzedne i pieni sie, kiedy inni nie uwazaja
                        tak jak on, ze swiatem powinien rzadzic ten, ktory akrurat ma najwiecej bombek
                        na skladzie.

                        ostatnie ostrzezenie buhhahahahahahahahaha

                        I powiedz mi, jotka, co zrobisz? zalogujesz sobie kolejnego klona i bedziesz za
                        mna lazil? jotka, ty wez sie opanuj, czlowieku.
                        • Gość: J.K. Mimil, ja Ci ide na reke, a Ty mi wbrew? IP: *.arcor-ip.net 01.07.04, 13:17
                          Nie Mirmil, za podawanie manipulowanych i OSZUKANCZYCH postow bedziesz
                          tepiony, jak Twoi milusinscy, goldbaum i szlagbaum.
                          sluchaj, ilu BANDYTOW z Hamasu IDF przeniosl ostatnio na Marsa?

                          I nie zapominaj, ze trzymanie kalaszy za plecami i udawanie swietosci
                          to tez BANDYTYZM, manipulancie.

                          Pisz co chcesz, ale JA MANIPULANTEM NIE JESTEM.
                          natomiast chetnie zadbam o Twoj DYSKOMFORT na tym Forum.

                          comprende, amigo?

                          Twoj, jak zawsze, Dr. J.K.
                          • mirmilek Re: Mimil, ja Ci ide na reke, a Ty mi wbrew? 01.07.04, 14:25
                            o, wlasnie o takich postach mowilem. naucz sie kultury, jotka, to bedziesz
                            kulturalnie trakowany.
                            • Gość: J.K. mirmil, islamusku* IP: *.arcor-ip.net 01.07.04, 15:17
                              Nie przypominam sobie, abys potepial robienie zamachow w Izraelu
                              na bezbronnych ludzi?
                              Prawda, islamusku, ze dla ciebie cel uswieca srodki?
                              Pamietaj jednak, aby nastepnym razem kalasze BANDYTOW z Hamasu lepiej chowac.
                              - Niektore Twoje dowcipy juz znamy.


                              Twoj, jak zawsze Dr. J.K.

                              *- definicja islamuska: muzulmanin (cale szczescie to mniejszosc)
                              uwazajacy, ze islam jest najlepsza religia swietai wszelkimi dostepnymi
                              sposobami nalezy zaprowadzic panowanie islamu na swiecie.
                              • mirmilek Re: mirmil, islamusku* 02.07.04, 10:52
                                klamiesz, jotka. nawet nie chce mi sie wklejac odpowiedniego linka, bo nie
                                jestes tego wart, ale czego innego mozna sie spodziewac po osobie, ktora
                                twierdzi, ze moralnosc z zyciem publicznym nie ma nic wspolnego. Dlatego,
                                doktorze, wybaczam ci.

                                "islamusek" heheheheheheh jestes taki prymitywny i schematyczny w swojej nienawisci.
                                • Gość: J.K. Re: mirmil, islamusku* IP: *.arcor-ip.net 02.07.04, 23:30
                                  I za to wlasnie Cie kocham, moj Ty polityczny naiwniaku...
                                  Stosunki miedzynarodowe (miedzypanstwowe) nie maja nic wspolnego ze stosunkami
                                  wewnatrzpantwowymi. W tych ostatnich (w niewielu zreszta panstwach),
                                  zdarza sie, ze rzadzi moralnosc...

                                  W stosunkach miedzynarodowych, mimo wielu pieknych slow, rzadzi nada WALKA
                                  o PRZETRWANIE, czyli czysty DARWINIZM.

                                  Twoj, jak zawsze, Dr. J.K.

                                  -----------------------------
                                  *- definicja islamuska: muzulmanin (cale szczescie to mniejszosc)
                                  uwazajacy, ze islam jest najlepsza religia swietai wszelkimi dostepnymi
                                  sposobami nalezy zaprowadzic panowanie islamu na swiecie.
                • Gość: dana33 Re: swieta prawda IP: 192.115.56.* 01.07.04, 00:57
                  co jeszcze, mirmilek, zap[lanowales, ze im sie nalezy?????
                  wiesz co, jestem gotowa na deal: jak oni zaplaca nam odszkodowania za mienie
                  zydow wypedzonych z krajow arabskich, to my im zaplacimy tez. fair, nie?
                  jeszcze nam cus zostanie na drobne wydatki....
                  • Gość: Gaal Re: swieta prawda IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 01.07.04, 01:09
                    Czy w swoich rachubach bierzesz również i tych Żydów którzy opuszczali arabskie
                    kraje po prowokacjach Mossadu by "zachęcić" ich do wyjazdu do Izraela? Przebieg
                    tych akcji jest znany.
              • Gość: wszystkojednokto Re: do wszystkojednoktosia IP: *.chello.pl 01.07.04, 00:27
                T jest inna sprawa ,pokoju nie będzie tak czy siak,czy Palestyńczycy dostaną
                cału Zachodni Brzeg,czy żyć będą w bantustanach. Ta
                tzw.autonomia ,przeludniona,na skrawku jałowej ziemi,wogóle nie nadaje się na
                suwerenne, samowystarczalne państwo.
                • Gość: dana33 Re: do wszystkojednoktosia IP: 192.115.56.* 01.07.04, 00:46
                  sluchaj ktosiu, nie plec glupstw. a ty myslisz, ze jak wygladal israel w 1948?
                  tak samo jalowo. tylko ze my sie nauczylismy ta ziemie nawadniac, uprawiac,
                  wykorzystywac. oni tez moga. tylko ze trzeba sie uczyc, i ciezko pracowac. a
                  nie zajmowac sie zabijaniem. generalissimo ich okradl do ostatniego grosza.
                  mieli miliardy od swiata, postawili sobie terroryste na czele rzadu.
                  niech zakasza rekawy i zabiora sie do roboty. i wybiora kogos normalnego na
                  przywodce. a ja nie chca, nu, to juz naprawde ich sprawa.
                  • Gość: wszystkojednokto Re: do wszystkojednoktosia IP: *.chello.pl 01.07.04, 01:14
                    a nie próbowaliście od nich tej ziemi poprostu odkupic?To nie tak dużo w Polsce
                    większe PGR-y bywały
                    • Gość: dana33 Re: do wszystkojednoktosia IP: 192.115.56.* 01.07.04, 01:20
                      generalissimo wydal rozkaz, ze kazdy, kto sprzeda ziemie, nawet 1 hektar,
                      zydowi, zostanie zabity. nu, pokaz mi kto chce sprzedac. a jak sie znajdzie
                      ktos, kto sprzeda swoj dom, to robi to tak, zeby w tym samym momencie wyjechac
                      stad, bo kocha wlasne zycie. ty to naprawde nie masz pojecia, co tu sie dzieje,
                      nie?
                      • Gość: Gaal Re: do wszystkojednoktosia IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 01.07.04, 01:26
                        Ojcowizny nie sprzedaje się - a skoro myślisz inaczej to sprzedajcie ziemie
                        izraelskie.
                        • Gość: wszystkojednokto Re: do wszystkojednoktosia IP: *.chello.pl 01.07.04, 01:30
                          nie sprzedaje sie,ale kupic mozna,w Polsce też
                          • Gość: Gaal Re: do wszystkojednoktosia IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 01.07.04, 01:42
                            Kiedyś u nas był Drzymała i wiedziano czym jest ziemia polska. Matki się nie
                            sprzedaje.
                            Jeśli chodzi o Palestyńczyków to dla mnie sprawa oczywista - pokój za ziemie
                            (zwrócenie przez Izrael całości ziem okupowanych). A jeśli Izrael odmówi prawa
                            do powrotu Palestyńczykom (do Izraela) to odszkodowanie za mienie. Gdyby
                            zawarto pokój na takich warunkach a np. Palestyńczycy dalej sięgaliby do
                            terroru to wówczas moja skromna osoba będzie bronić... Izraela.
                      • Gość: wszystkojednozaile Re: do wszystkojednoktosia IP: *.chello.pl 01.07.04, 01:28
                        ja bym tam poszedl na calośc,piszesz,ze ąrafat skorumpowany i zawsze mu za
                        mało,z nim bym sie dogadal pod stolem,te pare tysięcy km kw co to
                        jest,przyszlosciowo patrząc taniej wydzie niz te wszystkie mury i zasieki.:)
                        • Gość: ABE O sprzedawaniu ziemi IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 01.07.04, 02:38
                          wszytkojedno,
                          nie da sie po prostu zdobyc ziemi w kategoriach ustanowienia wlasnej panstwowej
                          suwerennosci na tej ziemi poprzez zwykla prywatna tranzakcje zakupu tej ziemi.
                          Jesli Izraelczyk kupi kawel ziemi od Palestynczka prywatnie to wcale nie bedzie
                          sie to rownalo nabyciu zwierzchnosci politycznej Izraela nad ta ziemie. Bezdie
                          to zwykla prywatna tranzakcja.
                          Tylko na szczeblu panstwowym mozna to by bylo osiagnac - uznawany rzad
                          palestynski przekazuje suverennosc na tymi ziemiami rzadowi Izraela (za
                          oplata). Tak jak Car sprzedal Alaske do USA. Jednak taka transakcja jest
                          zupelna utopia jesli mowa o Palestynie, zlotko.
                      • Gość: maz dany33 Re: do wszystkojednoktosia IP: *.176.6.182.Dial1.Phoenix1.Level3.net 01.07.04, 02:18
                        No to juz wiesz,probowalismy kupic palestynczycy nie chca sprzedac to ich
                        zabijemy domy ich zburzymy deeds otrzymamy przez zasiedzenie pestka-tylko 40
                        lat wedlug prawa miedzynarodowego.
        • Gość: wszystkojednokto Re: do wszystkojednoktosia IP: *.chello.pl 01.07.04, 00:08
          no to skąd się wzięła taka długość muru do cholery? Czy nie stąd,że leci
          zygzakiem,według waszego widzimisie,okrąża wasze osiedla,odcinaja jedną
          palestyńską wioskę od drugiej
          • Gość: dana33 Re: do wszystkojednoktosia IP: 192.115.56.* 01.07.04, 00:20
            juz ci dokladnie wyjasnilam. wytez sie. a jak nie rozumiesz, to gaal ci to
            lepiej wytlumaczy. dobranoc.
            • Gość: wszystkojednokto Re: do wszystkojednoktosia IP: *.chello.pl 01.07.04, 09:31
              Dana,pytanie było krotkie i konkretne,skąd wzięła sie ta dlugosc muru ,728 km
              rowna wszystkim waszym granicom.Ja twoje poglądy na temat konieczności jego
              tworzenia znam.Znam też poglądy jego przeciwnikow i powtarzanie ich w kolko
              wywoluje u mnie jeden skutek-wzmożoną senność,ktora zgonila mnie wczoraj z forum
              Wszystkie poglądy szanuje
              ALE SKAD SIĘ WZIEŁO TE 728 KM
    • mirmilek jak to sie dana ulitowala nad saharyjczykami 30.06.04, 23:42
      a wiesz przynajmniej, jak sie nazywa szef polisario? prawda, ze nie? i tylko
      wykorzystujesz cierpienie tych ludzi dla wlasnej syjonistycznej krucjaty? i
      dziwne, ze skoro popierasz aspiracje saharyjczykow, to nie robisz tego samego z
      palestynczykami. krzyczaca hipokryzja do kwadratu!

      swoja droga ciekawe, ze usprawiedliwiasz budowanie murow w izraelu istnieniem
      podobnego barbarzynstwa gdzie indziej. dlaczego od razu nie pojdziesz na calosc
      i zamiast usprawiedliwiac sie marokiem, nie posluzysz sie przykladem III rzeszy?
      oni tez kilka murow wybudowali, wiec masz jak znalazl...

      lubie dana te twoje gadki: skoro oni cos robia, to nam tez wolno... zosia
      ukradla lizaka, to mnie tez wolno... tylko nie zapominaj, ze wtedy sie stajesz
      taka sama jak "oni", i to ze zosia kradnie lizaki to nie znaczy, ze tobie tez
      wolno. zlodziejka bedzie zosia i zlodziejka bedziesz ty. maroko... piekny listek
      figowy sobie znalazlas, piekny...
      • Gość: Stary wróbel :) Re: tak tak , taki mur jak w Wa-wie w Gettcie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.04, 23:53
        Ten sam cel !!!!!!!!!!! Wstyd!. "Agentka" :) Mossadu tzw. Dana ze znajomością
        języka polskiego stara się wyłożyć rację "niewinnego", "pokrzywdzonego" Israela.

        Na plewy starych wróbli się nie łapie !
      • Gość: dana33 Re: jak to sie dana ulitowala nad saharyjczykami IP: 192.115.56.* 01.07.04, 00:02
        a to manipulancik znow sie odezwal zeby pokrecic gdzie mozna.
        widzisz, kretynie, ja po prostu porownalam nasz mur do saharyjskiego. nie moja
        ty hipokryzja, tylko twoja i swiata, ktory tamten mur toleruje a naszego nie.

        a teraz wij sie dalej we wlasnym zadowoleniu kretacza i manipulanta.
        i gryz paznokcie z bezsilnosci, bo nasz mur bedzie wybudowany.
    • mirmilek Kilka map muru nienawisci ze stron ONZ - raporty 30.06.04, 23:54
      domino.un.org/unispal.nsf/cf02d057b04d356385256ddb006dc02f/bdd222df1df3712185256e4c006c1d75!OpenDocument
      domino.un.org/unispal.nsf/cf02d057b04d356385256ddb006dc02f/86fff9e89c95cdcd85256ddb007bb36f/$FILE/ocha_wall_opt091103.pdf
      domino.un.org/unispal.nsf/cf02d057b04d356385256ddb006dc02f/dbc87f38aed15f0985256db9004d678f/$FILE/nablus_cap.pdf
      • Gość: dana33 Re: Kilka map muru nienawisci ze stron ONZ - rapo IP: 192.115.56.* 01.07.04, 00:06
        ale w deche linki.... a cos ty myslal, balwanie, ze my nie wiemy, o co im
        chodzi? oni chca u nas pracowac, u nas zarabiac, korzystac z naszych osiagniec
        i do tego na deserek nas zabijac. a tak dobrze nie ma. nie gryzie sie reki,
        ktora daje jesc. maja generalissimo, maja autonomie, bedzie teraz granica, ze
        nie beda mogli nas tak latwo zabijac, nu, niech sobie zaczna budowac swoje
        panstwo. ja postoje i popatrze. a ty zacznij posylac im paczki zywnosciowe.
        ptzynajmniej na cos sie przyda ten twoj marny zywocik.
        • Gość: dana33 Re: Kilka map muru nienawisci ze stron ONZ - rapo IP: 192.115.56.* 01.07.04, 00:11
          a tu macie raz jeszcze, kretacze tego forum, bo sie na tamtym watku elegancko
          usuneliscie z dyskusji, ale tu wlasnie pokazane dokladnie, co te wasze pupilki
          robia, nie zapomnijcie tylko stanac na bacznosc i zakrzyczec: niech zyje
          generalissimo:

          www.frontpagemag.com/Articles/ReadArticle.asp?ID=13878
          • Gość: dana33 Re: Kilka map muru nienawisci ze stron ONZ - rapo IP: 192.115.56.* 01.07.04, 00:51
            aha, znow nie ma reakcji od tych sqrwieli forumowych.... niewygodny link, co?
            to juz nie haaretz, nie yedioth achronoth, nie jewish chronicle, a? to
            angielskie gazety, angielskie sprawozdania, jak tu cholera zarzucic im
            klamstwa? to sie ladnie milczy, udaje ze nie zauwazylo linku, co? nu, gdzie
            jestescie, mirmile, abes, gaale, podstarzale wrobelki i reszta tych "gierojow"
            dla biednych? pospolite tchorze z was wylaza, co? nie ma jak pokrecic,
            pomanipulowac, poklamac....
            alez wy nedzni....
            • Gość: ABE O jakich ty mapach piszesz, dana? IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 01.07.04, 01:00
              Czy to goraczka rzucila ci sie na oczy?
              Twoj link prowadzi do tendencyjnego artykulu na tendencyjnym website, przez
              nijakiekgo Krauthammer, czyli Zyd z oczywistym brakiem neutralnosci. Sam ton
              tego artykulu jest jak okrzyk wojenny Apacza po scieciu nastepnego skalpu.

              A gdzie te mapy???
              • Gość: dana33 nu, nie zmienilam po prostu tytulu IP: 192.115.56.* 01.07.04, 01:11
                jaki tu ktos tam dal. o zadnych mapach nie pisze, tylko o tym linku. a ty
                idiotko nie wiesz nawet, ze krauthammer to typowo niemieckie nazwisko. zaden
                zyd nie ma takiego nazwiska. nu, ale dla ciebie, to przeciez kazde niemieckie
                nazwisko ktore skrytykuje arabow to "napewno" zydowskie nazwisko..
                a co ci ten gosc takiego tendencyjnego napisal? ostatecznie to anglicy, ktorzy
                podali te fakty, nie? ale jasne, musi byc tendencyjne....
                marnoto tego swiata abe, nedzni jestescie, powtarzam to jeszcze raz....
                a ci kolezcy twoi to nawet tej tendencji tez nie komentuja....
                zegnam arystokratke dla biednych....
              • Gość: rachelka Re: O jakich ty mapach piszesz, dana? IP: *.twcny.rr.com 01.07.04, 02:35
                Gość portalu: ABE napisał(a):

                > Czy to goraczka rzucila ci sie na oczy?
                > Twoj link prowadzi do tendencyjnego artykulu na tendencyjnym website, przez
                > nijakiekgo Krauthammer, czyli Zyd z oczywistym brakiem neutralnosci. Sam ton
                > tego artykulu jest jak okrzyk wojenny Apacza po scieciu nastepnego skalpu.
                >
                > A gdzie te mapy???

                ABE jednej rzeczy nie rozumiem,dlaczego tak pragniesz dyskusji z dana? dlaczego
                lubisz i tolerujesz te glupie slowa i obrazania?nie reaguj na te prymitywne
                zaczepki,lepiej pisac do kogos kto chce dyskutowac a nie do sierzantki wojskowej
                co tylko spluwa z CKMu.nikogo tu nie zmienisz a fakty pozostaja faktami,po co
                sie trudzic i pisywac te epistoly,jak znasz odpowiedz.lepiej sobie kup papuge i
                naucz ja mowic,to chociaz przyjemniesze:)))
                • Gość: ABE Re: O jakich ty mapach piszesz, dana? IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 01.07.04, 02:43
                  W takiej dyskusji, rachelko, caly urok wlasnie jest! Jakbysmy my dwie sobie
                  gadaly to by bylo cholernie nudno bo sie przeciez zgadzamy na ten temat. Wiec
                  bysmy sobie tylko przytakiwaly. Ile mozna sobie przytakiwac? "Tak, tak Panie
                  Gerwazy..." "Tak, tak Panie Protazy..."
                  A z Dana chociaz mozna koty drzec. A jak sie uda ja wkurzyc to jeszcze lepiej.
                  A i tak wiadomo, ze Dana bezradna bo jej "racji" nijak nie da sie poprzec
                  moralnie, ale chociaz sie stara i miota sie, i na deserek blugnie sobie. Po
                  mnie to splywa. Nawet sie ciesze bo jest to oznaka jej bezsilnosci. :)))
                  • Gość: rachelka Re: O jakich ty mapach piszesz, dana? IP: *.twcny.rr.com 01.07.04, 02:52
                    ja nie myslalam akurat o wymianie zdan z kims kto sie ciagle zgadza z toba,ale z
                    powaznym partnerem, a nie platna szczekaczka.mozesz zamknac oczy i tak bedziesz
                    wiedziala co ona ci napisze wiec i tak masz "nie tak panie gerwazy".moze to moj
                    blad,ale ja chronicznie nie znosze ludzi,ktorzy jak nie moga uzyc logicznych
                    argumentow to zaczynaja bluzgac.to dla mnie jest dno dna i dyskusja sie
                    konczy.pozdr.
                    • Gość: ABE Re: O jakich ty mapach piszesz, dana? IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 01.07.04, 02:57
                      No to masz tu troche racji. Ale biorac pod uwage realia, gdzie ty znajdziesz
                      obiektywnie myslacego Izraelczyka zdolnego do cywilizowanej wymiany zdan?
                      Przeciez oni wszyscy nafaszerowani frazesami Sharonowej propagandy. A wiec z
                      braku laku dobry kit.
                    • Gość: zbalansowany Do ABE i Rachelki IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 01.07.04, 03:21


                      Wprawdzie psychologiem nie jestem, jednak postaram sie wam przedstawic moja
                      teorie na temat Dany. Moze wiecie, a moze nie ze nasza Dana do ktoregos tam
                      roku zycia wogole nie wiedziala ze ma cos wspolnego z Zydami. Dowiedziala sie w
                      wieku lat kilkunastu kiedy to wyjechala z Polski najpierw zdaje sie do Austrii,
                      a potem Izraela.
                      Na pewno zetknelyscie sie ze zwrotem "z gorliwoscia neofity" majacym okreslac
                      skrajnie dewocyjne, radykalne poglady religijne charakterystyczne dla nowych
                      konwertow. I tu chyba lezy pies pogrzebany, Danale ze swoja nowa religia i
                      Izraelem ktory spelnia u niej role Boga, nie jest w stanie zaakceptowac
                      jakiejkolwiek krytyki tego kraju - z gorliwoscia neofity usiluje bronic nawet
                      najbardziej bestialskich poczynan tego podretuszowanego sfaszyzowanego panstwa
                      i nic nie jest w stanie sprawic aby przejrzala na oczy.
                      • Gość: ABE Re: Do ABE i Rachelki IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 01.07.04, 03:57
                        No ok, z nadogorliwymi fanatykami nie da sie przeprowadzic wymiany zdan w
                        sensie negocjacji i kompromisu, ale da sie skrzyzowac (i ukrzyzowac) racje. No
                        to ja krzyzuje sobie racje z Dana od czasu do czasu, po czym kazda idzie w
                        swoja strone i swoje mysli.
                        Na jedno sie wszyscy to zgadzamy: Dana jest "nieprzekonywalna"
                        i "nienawracalna". Jak to neofita/:
                        • biedronka24 Jednego nie pojmujecie 02.07.04, 22:40
                          nie mieszkacie tam na miejscu. To nie wy jestescie narazeni na zamachy.
                          Bierzecie sie za oceny czegos o czym nie macie pojecia, bo najprawdopodobniej
                          tego nie doswiadczyliscie. Mam tu na miejscu Ormianke, zone Zyda. Wiec jak to
                          sie chyba mowi szikse(?). Wspaniala kobieta -naukowiec podziwiam ja jak radzi
                          sobie z praca i dzieckiem. I jaka jest przy tym goscinna, jakie ma talenty
                          kulinarne itd. Pomijajac zalety spoleczne tej osoby dodam ze jest naprawde w tej
                          kwestii jak najbardziej obiektywna. Mozna z nia na kazdy temat porozmawiac. I
                          tak sie sklada iz ona rowniez uwaza ze ten mur ma sens. Po prostu to tak jak
                          miec kilometry prawie niestrzezonych granic. W sytuacji gdzie zagrozenie atakami
                          jest naprawde wysokie. Nie bierzcie sie za ocene czegos czego po prostu nie
                          znacie z autopsji. Zwlaszcza takie autorytatywne oceny ze strony ludzi nie
                          majacych pojecia o tym jak sytuacja wyglada sa nie na miejscu.
                          • Gość: ABE Yahoo, ANka, nie moge sie doczekac IP: *.dialup.xtra.co.nz 03.07.04, 02:42
                            zeby Izrael poznac "z autopsy" jak to wspaniale ujelas. No bo to takie
                            posmiertne post-mortem, co byloby mila niespodzianka. He he he
                            Biedronka napisala"Nie bierzcie sie za ocene czegos czego po prostu nie
                            > znacie z autopsji."
                  • Gość: Gaal Re: O jakich ty mapach piszesz, dana? IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 01.07.04, 02:58
                    Znasz może ten adres:
                    www.starwon.com.au/~korey/index.htm
                    To blisko ciebie, no bliżej niż Europy.
                    Dobranoc
                    • Gość: ABE Re: O jakich ty mapach piszesz, dana? IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 01.07.04, 03:52
                      Blisko owszem, ale tylko geograficznie. Ten Pan to zdecydowanie za bardzo na
                      prawo ode mnie. I mieszanie religii do spraw politycznych jest czyms czego
                      osobiscie nienawidze. Suma summarum, to daleko ode mnie.
                      • Gość: totyle ABE gratuluje IP: *.176.6.182.Dial1.Phoenix1.Level3.net 01.07.04, 05:04
                        mirmil,rachelka,Gaal.Jak wiecie to dana usprawiedliwiala kiedys fredzia ze mogl
                        poniesc jakas traume i dlatego bluzga na Polakow.Dana jest chyba w czasie
                        traumy obecnie zaczekajcie jak juz bedzie po traumie na jej bluzgi.
                        Osoba ta jest powaznie chora na syjonizm.Jak narazie to jest nie uleczalne.
                        Moze kiedys znajda jakies lekarstwo na to aby im sie nie odwdzieczac zabijaniem.
                        Chociaz historia lubi sie powtarzac.
                        • Gość: rachelka Re: ABE gratuluje IP: *.twcny.rr.com 01.07.04, 15:30
                          Gość portalu: totyle napisał(a):

                          > mirmil,rachelka,Gaal.Jak wiecie to dana usprawiedliwiala kiedys fredzia ze mogl
                          >
                          > poniesc jakas traume i dlatego bluzga na Polakow.Dana jest chyba w czasie
                          > traumy obecnie zaczekajcie jak juz bedzie po traumie na jej bluzgi.
                          > Osoba ta jest powaznie chora na syjonizm.Jak narazie to jest nie uleczalne.
                          > Moze kiedys znajda jakies lekarstwo na to aby im sie nie odwdzieczac zabijaniem
                          > .
                          > Chociaz historia lubi sie powtarzac.
                          wiecie zycie jest za krotkie, aby zadawac sie z kims kto nie ma polotu, tylko
                          obraza.ja sie spotkalam z wieloma osobami z izraela,ktorzy byli zupelnie inni
                          niz dana.kazdy z nich wiedzial o co chodzi i chociaz kochal swoje panstwo,to nie
                          byl bezkrytyczny.ja tez kocham polske ale nie popieram na slepo zlej polityki.w
                          traume nie wierze,raczej wierze w osobowosc,ktora tak a nie inaczej sie
                          ksztaltuje.jak juz wspominalam ona przypomina mi sierzantke wojskowa,lub platna
                          szczekaczke a taki poziom jest nieakceptowalny dla mnie.nie widze powodu,zeby
                          sie zajmowac jej osoba na tym forum sa inni znacznie ciekawsi do zwyklej wymiany
                          zdan,a dana nie jest zadna gwazda tego forum,juz wole fredka, z niego mozna sie
                          czasem posmiac.
                          • Gość: ANka szczekacza- to taki megafon rachelko IP: *.ifn-magdeburg.de 02.07.04, 22:51
                            wcale nie musi byc platna. I masz racje zadawaj sie z tymi ´z polotem´ oraz z
                            poplywem i oby ci sie nie trafila potajemnie zakonspirowana babcia klozetowa bo
                            bylby to skandal!!!!!
                      • Gość: zbalansowany Re: O jakich ty mapach piszesz, dana? IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 01.07.04, 05:25
                        Nie usiluje mieszac religii z polityka, staram sie tylko wykazac iz moim
                        zdaniem "nowonawroceni" (w kazdym sensie, wcale nie mialem tu na mysli religii,
                        ale na jakas idee, ideologie itp) czesto staja sie najbardziej "bojowymi"
                        wyznawcami danej doktryny, i to wydaje mi sie jest przypadek Dany.
                        • fredzio54 Re: O jakich ty mapach piszesz, dana? 01.07.04, 14:30
                          Zablo
                          dlaczego jestes kolonialista i wypedziles tych czarnochow do rezerwatow
                          nasze arabstwo zyja u nas miedzy murami lepiej niz wasze auborginaly
                          • Gość: zbalansowany Re: O jakich ty mapach piszesz, dana? IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 02.07.04, 06:29
                            Fredziu, czy to sie naprawde tobie przydarzylo, czy to tylko plotka:




                            Mełamed czyta z Fredziem Biblię po hebrajsku i tłumaczy mu poszczególne słowa:
                            - Watamot - i umarła.
                            - Sara - Sara.
                            - Kto umarł, Fredziu?
                            - Watamot umarła - odpowiada Fredzio.
                            - Ty głupcze, nic nie zrozumiałeś! Watamot to po polsku: i umarła, Sara - Sara.
                            Sara umarła. No więc kto umarł?
                            - Ja już nic nie rozumiem - mów przestraszony Fredzio. - Czy to jakaś zaraza?
                            Watamot umarła, Popolsku umarła, a teraz jeszcze Sara umarła?
                            • fredzio54 Re: O jakich ty mapach piszesz, dana? 02.07.04, 11:30
                              Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

                              > Fredziu, czy to sie naprawde tobie przydarzylo, czy to tylko plotka:
                              >
                              >
                              >
                              >
                              > Mełamed czyta z Fredziem Biblię po hebrajsku i tłumaczy mu poszczególne
                              słowa:
                              > - Watamot - i umarła.
                              > - Sara - Sara.
                              > - Kto umarł, Fredziu?
                              > - Watamot umarła - odpowiada Fredzio.
                              > - Ty głupcze, nic nie zrozumiałeś! Watamot to po polsku: i umarła, Sara -
                              Sara.
                              >
                              > Sara umarła. No więc kto umarł?
                              > - Ja już nic nie rozumiem - mów przestraszony Fredzio. - Czy to jakaś zaraza?
                              > Watamot umarła, Popolsku umarła, a teraz jeszcze Sara umarła?
                              Zablo punkt jest z znam sie doskane w starym hebrajskim ze nie potrzebny mi
                              tlumaczenie pozatym ten Zlodziej Beduin z Meki wcale nie znal sie na Bibli
                              tylko na monety
                          • Gość: fredzio Re: O jakich ty mapach piszesz, dana? IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 05.07.04, 08:26

                            Fredziu u nas nie ma rezerwatow, nasze jak to ty nazywasz "czarnuchy" chodza
                            gdzie chca, robia co chca ( zazwyczaj nic) i jezeli czegos chca to wiecej
                            szmalu, bo trzezwieja za szybko miedzy jednym czekiem z socjalu a drugim i
                            wtedy glowa ich boli i mowia ze to dyskryminacja zeby ich na takie
                            niedogodnosci narazac. W kazdym razie murow im nie zamierzamy budowac, bez tego
                            sie obejdzie.
                        • Gość: ABE Zbalansowany, to chyba nieporozumienie IP: *.dialup.xtra.co.nz 02.07.04, 04:15
                          chyba ze jestes autorem tego website, ktore tu Gaal zalaczyl w swoim poscie. Bo
                          ja to wlasnie o tym website wypowiadalam sie.
                          Co do Dany to sie 100% zgadzam co do jej bezkrytycznego fanatyzmu, choc nie
                          wiem iluprocentowa ZYdowka ona jest.
                          • Gość: zbalansowany Re: Zbalansowany, to chyba nieporozumienie IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 02.07.04, 06:22
                            Sorry, myslalem ze to do mnie...

                            a co do 100%wosci polskich Zydow, to z tych ktorych znam znakomita wiekszosc ma
                            sporo genow slowianskich (polskich, rosyjskich itp), jezeli nie poprzez
                            mieszane malzenstwa rodzicow, to na pewno dziadkow. Najbardziej fanatyczny Zyd
                            ktorego mialem watpliwa przyjemnosc poznac mial tak swojski kartoflany kinol,
                            ze wreszcie uzylem tego jako argument, mowiac mu wprost zeby tak nie nadawal na
                            Polakow bo tym samym obraza pamiec 90% swoich przodkow. Poczerwienial po same
                            uszy i nic na to nie odpowiedzial. Wcale bym sie nie zdziwil gdyby np babka
                            naszej Danale okazala sie jakas Zosia spod Lodzi, a pradziadek to jakis Jasko
                            spod Czestochowy.
                            • fredzio54 Re: Zbalansowany, to chyba nieporozumienie 02.07.04, 11:41
                              Gość portalu: zbalansowany napisał(a):

                              > Sorry, myslalem ze to do mnie...
                              >
                              > a co do 100%wosci polskich Zydow, to z tych ktorych znam znakomita wiekszosc
                              ma
                              >
                              > sporo genow slowianskich (polskich, rosyjskich itp), jezeli nie poprzez
                              > mieszane malzenstwa rodzicow, to na pewno dziadkow. Najbardziej fanatyczny
                              Zyd
                              > ktorego mialem watpliwa przyjemnosc poznac mial tak swojski kartoflany kinol,
                              > ze wreszcie uzylem tego jako argument, mowiac mu wprost zeby tak nie nadawal
                              na
                              >
                              > Polakow bo tym samym obraza pamiec 90% swoich przodkow. Poczerwienial po same
                              > uszy i nic na to nie odpowiedzial. Wcale bym sie nie zdziwil gdyby np babka
                              > naszej Danale okazala sie jakas Zosia spod Lodzi, a pradziadek to jakis Jasko
                              > spod Czestochowy.
                              masz racje moj pre pre dziadek mnial romans z Radzwiilka w stajnii ja walil
                              bo harabja byl zawsze pijany albo spal z swoimy psami !
                              taka jest wasza Szlachta do niczego polske sprzedali z Talery
                            • Gość: dana33 Re: Zbalansowany, to chyba nieporozumienie IP: 192.115.56.* 02.07.04, 14:00
                              nu, zafajdancu forumowy, mozesz sie uspokoic. w mojej rodzinie nie bylo nigdy
                              mieszanych malzednstw. jestem czysta zydowka. a moj przypadek, kiedy rodzice
                              nie mowili swoim dziciom o ich zydowskim pochodzeniu, wprowadzajac w wielu
                              rodzinach zydowskich zamet, niedomowienia i czasem tragedie, to wlasnie dzieki
                              takim zafajdancom jak ty, abe, rachelka szmatelka, rozlupance i wqurwielskie
                              tego forum. nie daj bog byc zydem i waszym sasiadem.
                              natomiast wszystkim zydom jasne, dlaczego israel musial powstac i musi istniec
                              dalej, wszystko jedno za jaka cene. tez dzieki takim typkom jak wy.
                              • biedronka24 Dano nie uogolniaj prosze 02.07.04, 23:13
                                bo robisz ten sam blad co ci ktorzy zloszcza sie na Zydow przez fredziowe dowcipy.
                                Jakis rachelek to nie jest reprezentacja Polakow. Ani jedna ABE co sie troche
                                uwziela ale pewno glownie z niezrozumienia.
                                Jeden wqurwiony zakochany pewno w latwym i bogatym zyciu w Arabii Saudyjskiej
                                dla tych co to na handlu sie znaja. To naprawde nie wszyscy. To nawet nie
                                garstka. Nie zartuj.
                              • Gość: ABE Hej, dana, licz sie ze slowami IP: *.dialup.xtra.co.nz 03.07.04, 02:51
                                Ja twoim przodkom nie zarzucam niczego osobiscie, a wiec i ty od moich sie
                                odwal. NIC w twojej rodzinie nie odbylo sie dzieki mi czy tym osobom w mojej
                                rodzinie, ktore zyly w tym samym czasie co twoj ojciec. Mnie to gowno obchodzi
                                dlaczego on podjal decyzje aby cie nie informowac o twoich korzeniach.
                                Przynajmniej nie rzucam pustymi oskarzeniami w kierunku innych w celu
                                wyjasnienia tego fenomenu. Wstydzil sie, bal sie, chronil was, to nie moj
                                business, rozumiesz. Mnie to nie interesuje czy moj sasiad to zyd czy arab,
                                rozumiesz, tak jak to nie interesuje mojego ojca, dziada i pradziada. Zaden z
                                nich w zadnych nagonkach na zydow w Polsce nie bral udzialu.
                                Wszystko co wy zydowstwo tego swiata umiecie robic z wielkim sukcesem to
                                prowokowanie nienawisci do was przez glupie, szowinistyczne skomlenie wasze!
                                Czego powyzej dalas swietny przyklad.
                              • Gość: zbalansowany Re: Danale, to chyba nieporozumienie IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 05.07.04, 08:19


                                Gdy bylem w szkole sredniej przez wiele lat moim przyjacielem byl Zyd, do czasu
                                gdy zerwal mi sie z nim kontakt gdy wyemigrowal do Niemiec. Na studiach mialem
                                paru przyjaciol Zydow, z paroma dalej mam dobre kontakty. Tu gdzie mieszkam
                                prawie polowa moich przyjaciol to Zydzi czy pol Zydzi, jakos nigdy nie mialem z
                                tym problemu. Rownie dobrze wiesz ze moja on and off girl friend jest "wasza" i
                                tez jakos nigdy to nie bylo kwestia.
                                Nie rozumiem wiec twoich napasci w stylu "nie daj Bog byc waszym sasiadem", a
                                juz szczytem wszystkiego jest mowienie ze "israel musial powstac() tez dzieki
                                typkom jak wy" - no ladnie to ja mam sie czuc odpowiedzialny za wasze
                                masakrowanie Palestynczykow!? - tego jeszcze nie bylo!
                                Co do kraju w ktortm mieszkasz to aprobuje jego istnienie w granicach z 67 wiec
                                nie wpadaj w przesade. Nie aprobuje natomiast waszych matactw aby im ukrasc
                                jeszcze wiecej ziemi skoro juz dzis zostali przez was wyparci z 80% Palestyny.
                                Nie wmawiaj wiec nam na sile ukochanego przez ciebie antysemityzmu, bo
                                wiekszosc z nas ma krytyczny stosunek do twego panstwa, a to (pomimo ze robicie
                                wszystko zeby uznac antyizraelskosc za antysemityzm) antysemityzmem nie jest.
                            • Gość: ABE Re: Zbalansowany, to chyba nieporozumienie IP: *.dialup.xtra.co.nz 03.07.04, 02:55
                              Od dawna chcialam sie ciebie zapytac jak ci sie udalo tak Danie podpasc, ze
                              nawet po twoich godzinach urzedowania na tych forum, ona wkolka sie pieni na
                              sama mysl o tobie.
                              Chyba juz wiem - powiesz cos niewinnego od czasu do czasu, ale akurat trafiasz
                              w prosto w cel Danowego ego. i jej gleboko pogrzebanych kompleksow i
                              watpliwosci.
                              Moze bysmy tak stworzyli jakas "downunder coalition' , huh?
    • fredzio54 Re: do ABE 01.07.04, 12:37
      DEalczego ABE siedzi na opca zarabowana ziemie od AUBoroginaly
      • Gość: ABE Fredziu, ignoramusie IP: *.dialup.xtra.co.nz 02.07.04, 04:18
        Tu gdzie ja siedze to aboriginska noga NIGDY w historii tej planety nie
        stanela, z wyjatkiem tych aborigines ktorzy tu moze w celach turystycznych w
        ostatnich 20 latach zawitali.
        • Gość: totyle Re: Fredziu, ignoramusie IP: *.176.168.201.Dial1.Phoenix1.Level3.net 02.07.04, 06:46
          Fredzio ABE ma 100% prawo do tej ziemi.Tam nie bylo zadnych aboriginow.
          No widzisz Fredek jaki z ciebie naukowiec?

          A poza tym ABE tam jest w celach pokojowych ona nie zydowka ze wszystkimi sie
          zgodzi.
          • fredzio54 Re: Fredziu, ignoramusie 02.07.04, 11:44
            Gość portalu: totyle napisał(a):

            > Fredzio ABE ma 100% prawo do tej ziemi.Tam nie bylo zadnych aboriginow.
            > No widzisz Fredek jaki z ciebie naukowiec?
            >
            > A poza tym ABE tam jest w celach pokojowych ona nie zydowka ze wszystkimi sie
            > zgodzi.
            a ty co sie wtrocaszb siedzis na zydowskim grunty albo kamienicy najlepiej
            napewno niemiecka niz ukrainska kamienica
          • biedronka24 Abe wytlukla Moa, wybila go do nogi.!!!! 02.07.04, 23:00
            Takze nie tylko nie tylko zabrala czyjas ziemie ale dokonala masowego mordu.
            Skutecznej anihilacji. To jest dopiero zbrodnia!!!!

            Jakbyscie nie wiedzieli co to Moa- to taki duzy indyk. Ale sympatyczny. A ona
            musiala go wydziedziczyc zeby w tym raju sie osiedlic. I dlatego rachelek tak
            sie jej podlizuje.
            • biedronka24 Ha bo tam mozna plywac 02.07.04, 23:01
              i zarabiac na plywaniu. Wcale sie nie dziwie. Podejscie praktyczne.
            • Gość: ABE Cos ty sie tak rachelki uczepila? IP: *.dialup.xtra.co.nz 03.07.04, 02:58
              CHyba wiem dlaczego! Bo Rachelka konsekwentnie utrzymuje swoje wartosci, a ty
              swoje zaprzedalas w imie pokoju z Dana, z ktora sobie teraz po kumpelsku
              kosherna kawke popijasz na przeroznych watkach.
              Shame on you/
        • fredzio54 Re: Fredziu, ignoramusie 02.07.04, 11:43
          Gość portalu: ABE napisał(a):

          > Tu gdzie ja siedze to aboriginska noga NIGDY w historii tej planety nie
          > stanela, z wyjatkiem tych aborigines ktorzy tu moze w celach turystycznych w
          > ostatnich 20 latach zawitali.
          babe majses, jestes kolonialista ? jest kolo was jaks wispa chce tam arabow z
          Gazy transferowac
          • Gość: ABE Re: Fredziu, ignoramusie IP: *.dialup.xtra.co.nz 03.07.04, 03:02
            Juz paru waszych semitow tu do nas zawitalo. Jeden, arabski semita, siedzi w
            wiezieniu juz od ponad roku i wkolko o "sprawiedliwosc" dla siebie walczy z
            naszym bardzo efektywnym system prawnym.
            Trzech nastepnych, zydowskich semitow, zostalo aresztowanych za probe nabycia
            naszych paszportow. Agenci Mosadu, chyba nie za cwane to jak sie dali zlapac.
            Nu, Fredziu, trzymaj tam swoje towarzystwo na Bliskim Wschodzie, bo tu wam sie
            przeszmuglowac ani jednej duszy nie da!
        • Gość: ANka Ale bylo pare miejsc IP: *.ifn-magdeburg.de 02.07.04, 22:48
          w ktorych australijczycy wystrzelali ludnosc tubylcza do ostatniej pary. Wiesz
          gdzie ABE?
          Ale nie o to w tym chodzi. O to ze mieszacie sie do sprawy i problemu ktorego
          nie doswiadczyliscie. Bierzecie sie za oskarzenia a nie macie nawet przedsmaku
          tego czym jest np egzystencja na terenach pomiedzy zwasnionymi plemionami w Afryce.
          Wiesz co kochanienka. Czasem na zwyklych przestepcow sprawdzaja sie takie rzeczy
          jak zwykle kraty w oknach. A tak. Bo widzisz jak tych krat nie ma to kazdy
          wejdzie ci do domu chocby po to by zniszczyc. w pewnych okolicznosciach tak
          bywa. Wiesz ile takich wypadkow wandalizmu ma i mialo miejsce chocby pod
          Warszawa? A teraz wez sytuacje taka jaka masz w Izraelu. I zagrozenie
          terroryzmem. Wiesz dlaczego firmy ubezpieczeniowe nie zwroca ci za kradziez gdy
          powodem byly twoje zgubione klucze do mieszkania?
          Atakow terrorystycznych mozna miec dosc. I daj sobie spokoj z zagrabianiem, czy
          nie zagrabianiem. Zydow z Izraela nie wyrzucisz. Lepiej wyrzuc siebie z
          zielonego raju, bo wczesniej zylo tam pare zwierzatek, ktore wytlukla rasa ludzka.
          • Gość: ABE ZLotko, juz ci powyzej napisalam IP: *.dialup.xtra.co.nz 03.07.04, 03:08
            Wiem lepiej niz ty o sytuacji w Afryce. Po dwoch wlamaniach do domu gdzie mi
            wszystko od ostatniej pary brudnych majtek z laundry wyniesli, i po jednej
            probie porwania mnie w samochodzi, byla to wlasnie przyczyna mojego wyjazdu z
            Afryki do NZ.
            NO i co z tego. Ludzie dostosowuje sie do warunkow. Jesli stworzysz im warunki
            jak w jungli (tak jak w Izraelu) to zaczna sie zachowywac jak dzikie zwierzeta.
            Rozumiesz to? Te wszystkie "zle" zachowania uwarunkowane sa nie rasa, ale
            sytuacja w jaka sie tych ludzi stawia (gdzie atack jest najlepsza forma obrony
            bo inaczej ich Izrael konsekwentnie do ostatniej nogi wybije)
            • Gość: zbalansowany ciekawy artykul z izraelskiej prasy IP: *.mel.connect.com.au / *.connect.com.au 05.07.04, 07:57
              Time to tell Sderot's children the truth

              By Gideon Levy



              What will we tell the children of the kindergarten in Sderot who last week lost
              their friend Afik Zahavi Ohayon, aged three-and-a-half, who was killed by a
              Qassam rocket? What can one say to children who lose their classmate this way,
              next to the kindergarten?




              Psychologists, the kindergarten teachers and the parents involved will try to
              ease the trauma by means of the usual psychological methods. But what if one of
              the children asks why the Arabs opened fire at them, why they killed Afik? Will
              we tell them the whole truth, or will we revert to declaiming the worn slogans
              about the bad Arabs who want to throw us into the sea, compelling us to fight a
              desperate war of survival whose whole aim is to safeguard the children in the
              kindergarten?

              It is precisely in the wake of such a cruel terrorist attack, which sowed fear
              through an entire town, that the truth must be told to both children and
              adults. Only the truth can strengthen their spirit, instead of obscuring
              matters with empty promises of computers and budgets that will now flow to the
              town - only after two of its residents were killed - and with talk of
              an "appropriate military response."

              The Qassam rockets were fired at Sderot from its neighbor, Beit Hanun. The
              kindergarten children have to be told that in Beit Hanun there are already
              dozens of demolished homes, the homes of innocent people, who paid the price of
              the previous rockets that were fired at their town. In Beit Hanun there is no
              work and there is no hope. Anyone who wants to go from Beit Hanun to the only
              place in the area that is offering work - Israel - encounters a barbed-wire
              fence. The children of Beit Hanun who go with their parents to visit relatives
              and friends in Khan Yunis or Rafah face a lengthy and exhausting trip through
              the checkpoints of the Gaza Strip - a trip whose end no one knows and which
              could be accompanied by humiliating incidents. On the way, the children pass by
              the handful of settlements. They see how thousands of Gaza Strip residents have
              to stop and wait while the settlers' bus passes. When the ice cream truck of
              the settlement children approaches, the soldier who sees all but is not seen
              will turn on the red light of the netted traffic lights and traffic will come
              to a halt, sometimes for hours at a stretch. Palestinian children and adults
              will sit in the blazing sun in their cars, which they are forbidden to leave,
              and wait for the soldier's order.

              The children of Sderot have to be told that most of their peers on the other
              side of the fence have never seen a computer and that it's unlikely they will
              ever see one; that they are compelled to watch soldiers humiliate their
              parents; and that thousands of children of their age have no home, because the
              army demolished their homes even though they did nothing wrong, and in some
              cases even though their parents committed no crime. In Rafah they can see
              especially harsh scenes. A thousand more people were left homeless by the
              latest operation alone, people whose meager belongings were crushed and buried
              by Israeli bulldozers. The children's toys and clothes are also buried under
              the ruins.

              We should explain to the children in Sderot that not far from their homes, more
              than 2 million Palestinians have been suffering for 37 years under the Israeli
              occupation, living in a huge prison compound. For the first 20 years of the
              occupation, most of their neighbors were quiet, submissive subjects. Their
              parents undoubtedly remember how they swept the streets in Sderot, built the
              houses there, worked the surrounding fields and washed the dishes in the local
              cafes and restaurants. They were the menial workers, even in poverty-stricken
              Sderot. We thought that situation could last for all time.

              Another thing the children of Sderot have to be told is that their state
              killed - albeit not deliberately, and with weapons far more sophisticated than
              Qassam rockets - about 540 Palestinian children. And they should be reminded
              that the Palestinians, too, are responding - to an extensive campaign of
              assassinations in which Israel has killed most of the leaders of the
              Palestinian organizations, harming innocent people while doing so, a campaign
              that reached its inglorious peak with the killing of Sheikh Ahmed Yassin.

              At the same time, their state continues to strengthen the settlements, which
              are the major obstacle to the attainment of peace with the Palestinians, which
              alone can put an end to the firing of rockets at Sderot. Two days after the
              killing of the children's friend Afik, the Finance Committee of the Knesset
              decided to add another NIS 150 million to the budget for protecting the
              settlements. Their parents, the great majority of whom voted for right-wing
              parties in the last election - 33 percent for Likud, 15 percent for Shas and 10
              percent for the National Union, as opposed to 3 percent for Labor and 2 percent
              for Meretz - chose the continuation of this path, which can lead only to the
              firing of more Qassam rockets at Sderot.

              This is the right time to tell the children of Sderot the simple truth: Their
              neighbors in the Gaza Strip live under an occupation regime, which the
              residents have decided to fight with force, as people all over the world do in
              similar situations. Is it cruel on their part? Yes. Is it unjust? You have to
              ask the children in the kindergarten, after they are told the whole truth.

















              Top Articles

              A better chance

              After five operations in Israel that produced no significant improvement, Zoya
              Qureib is taking her daughter abroad for plastic surgery and treatment.

              By Ran Reznick

              The sweet anticipation of a harsh response

              How can we draw out to the farthest limits - to the far shores of sensual
              delight - the anticipation of a "harsh military response"?

              By Doron Rosenblum















              Special Offers


              Advertisement

              Study in Israel
              Get your BA in Israel in English. IDC Herzliya.

              Israel Travel Center
              Just one click - hundreds of super deals!

              Tour Jewish Italy
              The magic of Italy, the spirit of Judaism.














Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka