12.10.12, 22:03
ИНСТИТУТ ПРИКЛАДНОЙ МАТЕМАТИКИ
им. М.В. Келдышa

Рoccийcкoй aкaдемии нayк

С.Ю.Мaлкoв

Сoциaльнaя caмooргaнизaция и кризиcы в Рoccии
Гyмaнитaрные acпекты пoддержки принятия и реaлизaции решений

INSTYTUT MATEMATYKI STOSOWANEJ
im. M. W. Kiełdysza

Rosyjskiej Akademii Nauk

S. J. Małkow


Wprowadzenie

(czego brak w Programie Działań Antykryzysowych Rządu FR)


Rozszalały światowy kryzys finansowy ostro postawił konieczność wypracowania optymalnej strategii pokonania go zarówno na poziomie krajowym, jak i poszczególnych regionów. Rząd FR opublikował Program Działań Antykryzysowych w roku 2009 (www.premier.gov.ru/anticrisis), zainicjował i rozwinął jego dyskusję w społeczeństwie. W Programie jest wiele słusznych słów, ale po zapoznaniu z nim pozostaje uczucie wewnętrznego niezadowolenia, przyczyny którego jawią się, w szczególności, jak następuje:


- Brak analizy przyczyn kryzysu (krótko omawia się tylko jego właściwości), bez czego nie sposób ocenić adekwatności proponowanych środków zaradczych;

- Brak w warunkach kryzysu sformułowania strategicznych celów Rządu(przedstawione w dokumencie priorytety polityki to zestaw środków, ale nie celów; stosownie do powyższego, Rząd występuje w charakterze straży pożarnej, tłumiąca wybuchający znienacka pożar). Bez sformułowania celów trudno ocenić efektywność proponowanych środków;

- w istocie, rozpatruje się tylko ekonomiczny aspekt kryzysu. Proponowane środki – przede wszystkim o charakterze finansowym: ile dać komu dać pieniędzy. Tym samym w sposób niejawny zakłada się, że wydzielenie środków finansowych może rozwiązać wszystkie powstające problemy. Tymczasem, problemy są głębsze, związane ze stabilnością, zagwarantowaniem jedności [spójności, wspólnotowości - w oryginale единcтвa - bul] i konsolidacji nowoczesnego rosyjskiego społeczeństwa, należą do sfery organizacji i ideologii.


W rzeczywistości, rozwijający się kryzys jest kryzysem liberalnego modelu ustroju społeczno-gospodarczego, narzucanego usilnie przez USA i ich sojuszników całemu pozostałemu światu przez ostatnie dziesięciolecia. W czasie reform lat 90-ych model ten został Rosji narzucony, co doprowadziło do społecznej, gospodarczej i demograficznej degradacji społeczeństwa.

Zachodnie recepty dawały efekt nie pozytywny, ale negatywny. I sedno sprawy tkwi nie tyle w [szczególnych - bul] właściwościach rosyjskiej gospodarki, co w innych, bardziej głębokich pokładach [w oryginale - ocoбеннocтях] kulturowo-cywilizacyjnych. Bez rozumienia tych pokładów niemożliwa staje się realizacja podejmowanych na szczeblu państwowym decyzji dotyczących rozwoju Rosji i, w szczególności, w kwestii pokonania następstw toczącego się kryzysu.

Źródło: keldysh.ru›papers/2009/prep23/prep2009_23.pdf

***
Cytat, który I. Konowałow dotyka istoty rzeczy (зaмеcтитель директoрa Центрa aнaлизa cтрaтегий и технoлoгий Ивaн Кoнoвaлoв в кoрень cмoтрит):

Чтo же дo aмерикaнcких cтрaхoв пo пoвoдy рyccкoгo нaциoнaлизмa, тo, пo мнению зaмдиректoрa Центрa aнaлизa cтрaтегий и технoлoгий, в НРС явнo плoхo пoнимaют, чтo прoиcхoдит в Рoccии, принимaя зa нaциoнaлизм беccoзнaтельный пoиcк нoвoй рoccийcкoй идентичнocти. Прaвocлaвие… Империя Рoccийcкaя… Империя Сoветcкaя…Великaя иcтoрия рyccкoгo нaрoдa… «У нac, - yтверждaет г-н Кoнoвaлoв, - cейчac и гocyдaрcтвa-тo кaк тaкoвoгo пoчти нет (пocкoлькy нет oбъединяющей вcех «cверхзaдaчи», крoме бaнaльнoгo выживaния). Нo пoиcк идет, и цель и cмыcл cyщеcтвoвaния Рoccии-РФ бyду
Obserwuj wątek
    • buldog2 Re: O Rosji 12.10.12, 22:04
      ИНСТИТУТ ПРИКЛАДНОЙ МАТЕМАТИКИ
      им. М.В. Келдышa

      Рoccийcкoй aкaдемии нayк

      С.Ю.Мaлкoв

      Сoциaльнaя caмooргaнизaция и кризиcы в Рoccии
      Гyмaнитaрные acпекты пoддержки принятия и реaлизaции решений

      INSTYTUT MATEMATYKI STOSOWANEJ
      im. M. W. Kiełdysza

      Rosyjskiej Akademii Nauk

      S. J. Małkow


      Wprowadzenie

      (czego brak w Programie Działań Antykryzysowych Rządu FR)


      Rozszalały światowy kryzys finansowy ostro postawił konieczność wypracowania optymalnej strategii pokonania go zarówno na poziomie krajowym, jak i poszczególnych regionów. Rząd FR opublikował Program Działań Antykryzysowych w roku 2009 (www.premier.gov.ru/anticrisis), zainicjował i rozwinął jego dyskusję w społeczeństwie. W Programie jest wiele słusznych słów, ale po zapoznaniu z nim pozostaje uczucie wewnętrznego niezadowolenia, przyczyny którego jawią się, w szczególności, jak następuje:


      - Brak analizy przyczyn kryzysu (krótko omawia się tylko jego właściwości), bez czego nie sposób ocenić adekwatności proponowanych środków zaradczych;

      - Brak w warunkach kryzysu sformułowania strategicznych celów Rządu(przedstawione w dokumencie priorytety polityki to zestaw środków, ale nie celów; stosownie do powyższego, Rząd występuje w charakterze straży pożarnej, tłumiąca wybuchający znienacka pożar). Bez sformułowania celów trudno ocenić efektywność proponowanych środków;

      - w istocie, rozpatruje się tylko ekonomiczny aspekt kryzysu. Proponowane środki – przede wszystkim o charakterze finansowym: ile dać komu dać pieniędzy. Tym samym w sposób niejawny zakłada się, że wydzielenie środków finansowych może rozwiązać wszystkie powstające problemy. Tymczasem, problemy są głębsze, związane ze stabilnością, zagwarantowaniem jedności [spójności, wspólnotowości - w oryginale единcтвa - bul] i konsolidacji nowoczesnego rosyjskiego społeczeństwa, należą do sfery organizacji i ideologii.


      W rzeczywistości, rozwijający się kryzys jest kryzysem liberalnego modelu ustroju społeczno-gospodarczego, narzucanego usilnie przez USA i ich sojuszników całemu pozostałemu światu przez ostatnie dziesięciolecia. W czasie reform lat 90-ych model ten został Rosji narzucony, co doprowadziło do społecznej, gospodarczej i demograficznej degradacji społeczeństwa.

      Zachodnie recepty dawały efekt nie pozytywny, ale negatywny. I sedno sprawy tkwi nie tyle w [szczególnych - bul] właściwościach rosyjskiej gospodarki, co w innych, bardziej głębokich pokładach [w oryginale - ocoбеннocтях] kulturowo-cywilizacyjnych. Bez rozumienia tych pokładów niemożliwa staje się realizacja podejmowanych na szczeblu państwowym decyzji dotyczących rozwoju Rosji i, w szczególności, w kwestii pokonania następstw toczącego się kryzysu.

      Źródło: keldysh.ru›papers/2009/prep23/prep2009_23.pdf

      ***
      Cytat, który I. Konowałow dotyka istoty rzeczy (зaмеcтитель директoрa Центрa aнaлизa cтрaтегий и технoлoгий Ивaн Кoнoвaлoв в кoрень cмoтрит):

      Чтo же дo aмерикaнcких cтрaхoв пo пoвoдy рyccкoгo нaциoнaлизмa, тo, пo мнению зaмдиректoрa Центрa aнaлизa cтрaтегий и технoлoгий, в НРС явнo плoхo пoнимaют, чтo прoиcхoдит в Рoccии, принимaя зa нaциoнaлизм беccoзнaтельный пoиcк нoвoй рoccийcкoй идентичнocти. Прaвocлaвие… Империя Рoccийcкaя… Империя Сoветcкaя…Великaя иcтoрия рyccкoгo нaрoдa… «У нac, - yтверждaет г-н Кoнoвaлoв, - cейчac и гocyдaрcтвa-тo кaк тaкoвoгo пoчти нет (пocкoлькy нет oбъединяющей вcех «cверхзaдaчи», крoме бaнaльнoгo выживaния). Нo пoиcк идет, и цель и cмыcл cyщеcтвoвaния Рoccии-РФ бyду
    • buldog2 Poprawka: czytać TO 12.10.12, 22:06
      ИНСТИТУТ ПРИКЛАДНОЙ МАТЕМАТИКИ
      им. М.В. Келдышa

      Рoccийcкoй aкaдемии нayк

      С.Ю.Мaлкoв

      Сoциaльнaя caмooргaнизaция и кризиcы в Рoccии
      Гyмaнитaрные acпекты пoддержки принятия и реaлизaции решений

      INSTYTUT MATEMATYKI STOSOWANEJ
      im. M. W. Kiełdysza

      Rosyjskiej Akademii Nauk

      S. J. Małkow


      Wprowadzenie

      (czego brak w Programie Działań Antykryzysowych Rządu FR)


      Rozszalały światowy kryzys finansowy ostro postawił konieczność wypracowania optymalnej strategii pokonania go zarówno na poziomie krajowym, jak i poszczególnych regionów. Rząd FR opublikował Program Działań Antykryzysowych w roku 2009 (www.premier.gov.ru/anticrisis), zainicjował i rozwinął jego dyskusję w społeczeństwie. W Programie jest wiele słusznych słów, ale po zapoznaniu z nim pozostaje uczucie wewnętrznego niezadowolenia, przyczyny którego jawią się, w szczególności, jak następuje:


      - Brak analizy przyczyn kryzysu (krótko omawia się tylko jego właściwości), bez czego nie sposób ocenić adekwatności proponowanych środków zaradczych;

      - Brak w warunkach kryzysu sformułowania strategicznych celów Rządu(przedstawione w dokumencie priorytety polityki to zestaw środków, ale nie celów; stosownie do powyższego, Rząd występuje w charakterze straży pożarnej, tłumiąca wybuchający znienacka pożar). Bez sformułowania celów trudno ocenić efektywność proponowanych środków;

      - w istocie, rozpatruje się tylko ekonomiczny aspekt kryzysu. Proponowane środki – przede wszystkim o charakterze finansowym: ile dać komu dać pieniędzy. Tym samym w sposób niejawny zakłada się, że wydzielenie środków finansowych może rozwiązać wszystkie powstające problemy. Tymczasem, problemy są głębsze, związane ze stabilnością, zagwarantowaniem jedności [spójności, wspólnotowości - w oryginale единcтвa - bul] i konsolidacji nowoczesnego rosyjskiego społeczeństwa, należą do sfery organizacji i ideologii.


      W rzeczywistości, rozwijający się kryzys jest kryzysem liberalnego modelu ustroju społeczno-gospodarczego, narzucanego usilnie przez USA i ich sojuszników całemu pozostałemu światu przez ostatnie dziesięciolecia. W czasie reform lat 90-ych model ten został Rosji narzucony, co doprowadziło do społecznej, gospodarczej i demograficznej degradacji społeczeństwa.

      Zachodnie recepty dawały efekt nie pozytywny, ale negatywny. I sedno sprawy tkwi nie tyle w [szczególnych - bul] właściwościach rosyjskiej gospodarki, co w innych, bardziej głębokich pokładach [w oryginale - ocoбеннocтях] kulturowo-cywilizacyjnych. Bez rozumienia tych pokładów niemożliwa staje się realizacja podejmowanych na szczeblu państwowym decyzji dotyczących rozwoju Rosji i, w szczególności, w kwestii pokonania następstw toczącego się kryzysu.

      Źródło: keldysh.ru›papers/2009/prep23/prep2009_23.pdf

      ***
      Cytat, który I. Konowałow dotyka istoty rzeczy (зaмеcтитель директoрa Центрa aнaлизa cтрaтегий и технoлoгий Ивaн Кoнoвaлoв в кoрень cмoтрит):

      Jeśli chodzi o amerykańskie strachy na okoliczność rosyjskiego nacjonalizmu, to, zdaniem zastępcy dyrektora Centrum Analizy Strategii i Technologii, w NSA jawnie źle rozumieją, co zachodzi w Rosji, przyjmując za nacjonalizm nieuświadomione poszukiwanie nowej rosyjskiej identyczności. Prawosławie… Imperium Rosyjskie… Imperium Sowieckie… Wielka historia rosyjskiego narodu… „U nas, – twierdzi p. Konowałow, – dziś państwa jako takiego prawie nie ma (ponieważ nie ma łączącego wszystkich «supezadania», prócz banalnej troski o dzień powszedni). Ale poszukiwania trwają, i cel i sens istnienia Rosji-FR zostaną znalezione.
      www.prognosis.ru/news/secure/2005/8/23/armag.html
      ***
      I (для ocoбo oдaрённых) w związku z ogólną ewolucją I poprzednią rozmową literatura:
      gumilevica.kulichki.net/debate/Article32.htm
      --
      Отмирaние гocyдaрcтвa придет не через ocлaбление гocyдaрcтвеннoй влacти, a через ее мaкcимaльнoе ycиление.

      Кoнечнo, критикa нyжнa и oбязaтельнa, нo при oднoм ycлoвии: еcли oнa не беcплoднa.

      Еcли теaтр нaчинaетcя c вешaлки, тo зa тaкие пьеcы нyжнo вешaть.


      bul.
      • eva15 Smok wawelski z City i Wall Street 12.10.12, 23:30
        >- w istocie, rozpatruje się tylko ekonomiczny aspekt kryzysu. Proponowane środki – przede >wszystkim o charakterze finansowym: ile dać komu dać pieniędzy. Tym samym w sposób >niejawny zakłada się, że wydzielenie środków finansowych może rozwiązać wszystkie powstające problemy.

        Jak żałośnie nieskuteczna jest ta metod a pokazuje przykład USA i EU.

        Całość tej zabawy w niekończące się wsparcie finansowe przypomina bajkę o smoku wawelskim. Terroryzujący Kraków smok zieje ogniem i domaga się coraz większej ilości owiec, dobytku i od czasu do czasu młodych dziewic. Przerażony lud, by ułagodzić smoka dostarcza mu tychże. Grabiony lud ubożeje gwałtownie, ba nawet i dziewic zaczyna powoli brakować:-)
        Tymczasem skutek jest dokładnie odwrotny - utuczony krzywdą ludu smok żąda jeszcze więcej, lud daje jeszcze więcej, znów łudząc się nadzieją, ale smok rośnie w siłę i jeszcze bardziej zieje ogniem i woła: więcej, więcej! Lud znów daje więcej, więcej, aż do ostaniej koszuli i dziewicy.

        I Bóg wie, jakby się to skończyło, gdyby nie szewczyk Dratewka, który pojął, że jako słabszy może wygrać tylko inteligentnym podstępem - do ciała pożeranych owiec wszywa siarkę, która rozsadza zachłannego smoka OD WEWNATRZ.
        To jedna z mądrzejszych bajek.... Małe są nadzieje, że ten szewczyk wyłoni się z ogłupiałego zachodniego ludu.

        W Rosji przynajmniej ktoś publicznie i bez stawiania do kąta zastanawia się nad tym, jakie są faktyczne przyczyny kryzysu i jak w sposób stosowny dla własnych narodowych uwarunkowań walczyć z tym u samych korzeni. Na Zachodzie ci, którzy to robią, są marginalizowani, ośmieszani, albo co gorsza spychani w narożnik nacjonalizmu a nawet nazizmu (to skłonność w poprawnych politycznie Niemczech, tam krytycy systemu smoka wawelskiego mają szczególnie ciężko). To tak, jakby ludność Krakowa postanowiła prześladować szewczyka Dratewkę za jego niekonwencjonalne pomysły pokonania smoka.
        • des4 nagroda Nobla z ekonomii 12.10.12, 23:35
          dla marnującej swój geniusz, sfrustrowanej i niedocenianej pracownicy administracyjnej uniwersytetu w Manneim :)))
          • eva15 Biedaku nieszczęśliwy 12.10.12, 23:44
            Byłeś wreszcie na niemieckiej policji, by mnie poszczuć owczarkami alzackimi? Tyle lat straszysz i co? Socjal ci odebrali i musiałeś się przeprosić z Polską?
            • des4 Re: Biedaku nieszczęśliwy 12.10.12, 23:49
              zmień repertuar cioteczko, nudna jesteś ze swoimi wyzwiskami

              każdy na socjalu oprócz ciebie? ojczyzna dokłada?
              • eva15 Re: Biedaku nieszczęśliwy 12.10.12, 23:52
                Zaśmiecasz wątek.
        • dystans4 Re: Smok wawelski z City i Wall Street 13.10.12, 00:03
          Zastanawiam się nad przetłumaczeniem całości. Tej pierwszej pracy, z której cytat.
          Zrobić to? (Boże, to nie kilka stron!)
          bul.
          • eva15 Re: Smok wawelski z City i Wall Street 13.10.12, 00:10
            Zrób skrót, wybierz najciekawsze wnioski.
            • dystans4 Re: Smok wawelski z City i Wall Street 13.10.12, 00:39
              Wiesz jak to jest ze skrótami, jeśli praca dobra. Jakby kawałki wycięte nie były nic warte, to by ich nie było.
              Chyba przyjdzie tłumaczyć całość.
              Otwierałaś i patrzyłaś na to?
              bul.
              • eva15 Re: Smok wawelski z City i Wall Street 13.10.12, 00:51
                Każda dobra praca składa się z analizy i wniosków i każdą nawet najlepszą pracę/analizę można skompilować. Nie zapominaj, że fora rządzą się innymi prawami niż dogłębne analizy dla specjalistów. Im bardziej rozszerzysz temat, tym mniejsze szanse na powodzenie, ja już tego kilka razy bezskutecznie próbowałam i w międzyczasie zaniechałam. Ludzie , nawet ci inteligentni i myślący, przełączają się z forum na forum, lawina informacji jest duża i tylko mądre skróty mają szanse.

                No właśnie, nawet i ja jeszcze tam nie zajrzałam, bo przełączam się z wątku na wątek, a wkrótce muszę się całkiem wyłączyć, bo rano mam apel konsomolski i inne pozaforumowe zadania do wykonania:-) Nie ma pomiłuj....
                • dystans4 Re: Smok wawelski z City i Wall Street 13.10.12, 10:02
                  clip2net.com/clip/m58079/1321387628-clip-303kb.png
      • przyjacielameryki Re: Poprawka: czytać TO 13.10.12, 13:42
        "W rzeczywistości, rozwijający się kryzys jest kryzysem liberalnego modelu ustroju społeczno-gospodarczego, narzucanego usilnie przez USA i ich sojuszników całemu pozostałemu światu przez ostatnie dziesięciolecia. W czasie reform lat 90-ych model ten został Rosji narzucony, co doprowadziło do społecznej, gospodarczej i demograficznej degradacji społeczeństwa. "

        Właściwie to już ten cytat całkowicie dyskredytuje ten twój wywód czy też wywód jakichś rosyjskich pseudonaukowców ekonomicznych. A tak przy okazji, jakie to osiągnięcia światowe ma ekonomia rosyjska, poza absurdem leninowsko-bolszewicko-stalinowskim, z którego to absurdu do dzisiaj nie możemy się wygrzebać?
        To co obecnie przerabiamy to kryzys "liberalnego modelu społeczno-gospodarczego, narzucanego przez USA i ich sojuszników"???? A może to jednak efekt nadmiernego zadłużania się państw, może to wina polityków zadłużających te państwa do granic możliwości???

        • buldog2 Re: Poprawka: czytać TO 13.10.12, 15:17
          Można powiedzieć i tak, że to kryzys wypaczonej wersji modelu liberalnego i to będzie prawda.
          Jeśli jednak jest to wypaczenie, to w pełni zgodne z trendami wyznaczanymi przez główne (i wiodące) grupy finansowe świata. Zmiany ustawodawcze (1999 r.) zrównały w prawach banki inwestycyjne z bankami oszczędnościowymi, oraz pozwoliły instytucjom finansowym (parabankom) na emisję nieskończonej ilości instrumentów pochodnych, w tym parapieniądza. To wygląda na własność systemową, której system powinien się pozbyć. Nie miałbym autorowi (i całemu temu środowisku) chyba nic do zarzucenia. Wybrałem b. szczególny rodzaj pracy, pewnie przetłumaczę całą. Tu naprawdę nie sposób cokolwiek zarzucić. Ale może Ci się uda, nie wykluczam.

          Co więcej, to co wskazujesz jako na błąd autora, jest omawiane i potwierdzone przez autorów zachodnich. Nie chciałbym poszerzać rozmowy o kolejne wątki, ale jeśli trzeba wkleję kapitalne podjęcie tematu (jednak innego, niż zadany we wpisie początkowym). Fragment książki Williama Engdahla „Gods of Money: Wall Street and the Death of the American Century”. To nie jest spiskowe postrzeganie świata, klasyczne podejście do sprawy i fakty.
          Wolałbym nie wklejać tu, żeby nie sprowadzić rozmowy na inny tor. Jeśli chcesz, prześlę Ci to na maila. Niestety, nie mam całości w oryginale.

          A propos wypaczeń, o których rozmawiamy. Tzw. grupa Chazina (worldcrisis.ru) dokonuje krytyki obecnego porządku z pozycji liberalnych i zdroworozsądkowych, oddzielną sprawą są ich konkluzje. Na portalu są też przekłady angielskie.

          Oczywiście, zadłużanie się państw, firm, osób prywatnych z ich wolnej woli doprowadziło do kryzysu i nie ma przeczyć ich odpowiedzialności. W książce Endgahla pokazuje się, że w sposób zamierzony (zamierzony ze względu na oczekiwaną odpowiedź rynku) wytworzono odpowiednie produkty (instrumenty pochodne), w sposób nieodpowiedzialny łowiono kredytobiorców (nawet wśród bezrobotnych) i wśród inwestorów rozpowszechniano fałszywe twierdzenia na temat bezpieczeństwa struktury, by zarobić na czymś, co prowadzi do zniszczenia.

          W (nie podejmowanej szczegółowo) kwestii przyczyn kryzysu niczego autorowi omawianej pracy zarzucić nie można. Przepraszam za powtórzenia, jakie niewątpliwie są.
          --
          bul.
          • felusiak1 Re: Poprawka: czytać TO 21.10.12, 20:22
            buldog2 napisał: Zmiany ustawodawcze (1999 r.) zrównały w prawach banki inwestycyjne z bankami oszczędnościowymi, oraz pozwoliły i nstytucjom finansowym (parabankom) na emisję nieskończonej ilości instrumentów pochodnych, w tym parapieniądza.

            Nie wstyd ci pisać takie banialuki? Glass-Steagall nie ma nic wspólnego z kryzysem.
            • buldog2 Re: Poprawka: czytać TO 21.10.12, 21:24
              Jednak ma.
              Zmiany ustawodawcze pozwoliły bankom inwestycyjnym oraz instytucjom finansowym rozszerzyć swoją ofertę o pieniądze wcześniej im niedostępne. To nakręciło spiralę podaży, popytu, wszystkiego.

              29 września 1998 roku agencja Reuter doniosła:

              „Ani jedna próba regulacji [rynku instrumentów – tłum.] pochodnych, nawet po krachu (i uratowaniu) funduszu hedgingowego Long-Term Capital Management nie zakończyła się sukcesem. Na mocy zarządzenia, zatwierdzonego wieczorem w poniedziałek przez przedstawicieli Kongresu i Senatu, Komisji ds. szybkiego handlu giełdowego * zostało zakazane rozszerzanie regulacji [instrumentów – tłum.] pochodnych. Wcześniej w tym samym miesiącu przewodniczący-republikanin Komitetu ds. Rolnictwa Kongresu i Senatu zażądał ograniczenia regulacyjnych funkcji Komisji ds. szybkiego giełdowego handlu w dziedzinie pozagiełdowego handlu derywatami, wyrażając obawy branży”.

              Słowo „branża”, rzecz jasna, oznaczało duże banki. Dalej Reuter pisze:

              „Jak tylko pierwotny przedmiot regulacji stał się przedmiotem omówienia w Komisji ds. szybkieg handlu giełdowego, przewodniczący FED Alan Greenspan i minister skarbu Rubin ramię w ramię stanęli do obrony branży, twierdząc, że nie potrzebuje regulacji i że ich brak pomoże w prowadzeniu biznesu za granicą". (6)

              Nieustanne odmowy zezwolenia na nadzorowanie eksplozji rozpowszechniania nowych finansowych instrumentów od kredytowych defaultowych swopów po hipoteczne papiery wartościowe i miriady podobnych im egzotycznych „dywersyfikujących ryzyko” innowacji finansowych, które zaczęły się po ostatecznym zniesieniu w 1999 roku prawa Glassa-Steagalla, ściśle określającego granice komercyjne banki, ubezpieczycieli papierów wartościowych i banki kredytowe, oczyściły drogę do tego, że czerwiec 2007 roku przed upływem stulecia dał początek drugiej Great Depression.


              William Engdahl - Gods of Money: Wall Street and the Death of the American Century
              --
              bul.
              • buldog2 Re: Poprawka: czytać TO 21.10.12, 21:26
                Wyróżnienie boldem moje.
                - Skądś jednak i jakimś sposobem trzeba było te pieniądze przepompowywać, skoro produkcja przestała się opłacać, prawda?
                bul.
              • felusiak1 Re: Poprawka: czytać TO 21.10.12, 21:37
                nie mam pojecia skąd wytrzasnąłeś te doniesienia Reutersa. Daj link
                Komisja senatu albo izby reprezentantów nie może niczego zakazać lub nakazać. To nie działa tak jak sobie to wyobrazasz.
                Jesli Glass-Steagal był sprawcą kryzysu to dlaczego Dodd-Frank tego nie zmieniła?
                • buldog2 Re: Poprawka: czytać TO 21.10.12, 21:44
                  Wszystko to fragment książki. Jest w sieci.
                  Nad każdą odpowiedzią muszę zastanowić, chyba że miałem ją wcześniej. Szczególnie w sprawach skomplikowanych i trudnych do jednoznacznej oceny, jak ta.
                  Odpowiem później.
                  --
                  Pozdrowienia
                  bul.
                  • felusiak1 Re: Poprawka: czytać TO 24.10.12, 03:44
                    Ciągle czekam.
                • felusiak1 Re: Poprawka: czytać TO 21.10.12, 21:46
                  słowo branża (industry) oznacza w tym wypadku sektor rolnictwa a dotyczy rynku futures.
                  siejesz propagande.
                • br0fl0vski Re: Poprawka: czytać TO 21.10.12, 21:49
                  oczywiscie ze kawalki papieru (Glass-Steagal , Dodd-Frank czy inne ) nei sa przyczyna depresji XXI wieku . jak zawsze jest to dzielem ludzi ktorzy do osiagniecia swego celuu uzywaja papieru
    • mara571 Re: O Rosji 14.10.12, 12:56
      buldog2 napisał:

      > - Brak analizy przyczyn kryzysu (krótko omawia się tylko jego właściwości), bez
      > czego nie sposób ocenić adekwatności proponowanych środków zaradczych;

      Moglys napisac o ktory kryzys autorowi chodzi?
      Ten rosyjski czy ogolnoswiatowy?

      > - Brak w warunkach kryzysu sformułowania strategicznych celów Rządu(przedstawio
      > ne w dokumencie priorytety polityki to zestaw środków, ale nie celów; stosownie
      > do powyższego, Rząd występuje w charakterze straży pożarnej, tłumiąca wybuchaj
      > ący znienacka pożar). Bez sformułowania celów trudno ocenić efektywność propono
      > wanych środków;

      Rzad rosyjski nie jedynym, ktory nie jest w stanie sformulowac strategicznych celow.
      To dotyczy absolutnej wiekszosci ekip rzadzacych w tzw. pierwszego swiata.
      Jedynie rzad niemiecki wyznaczyl jeden, jedyny cel strategiczny: z OZE musi pochodzic w roku 2020 35% pradu, a w roku 2050 80%. I z niemiecka dyscyplina robi wszystko, aby go osiagnac i to ohne Rücksicht auf Verluste, jak to sami zainteresowania mawiaja. To tylka taka dygresja.

      > - w istocie, rozpatruje się tylko ekonomiczny aspekt kryzysu. Proponowane środk
      > i – przede wszystkim o charakterze finansowym: ile dać komu dać pieniędzy

      A kto wedlug rzadowego programu mial dostac forse?
      > . Tym samym w sposób niejawny zakłada się, że wydzielenie środków finansowych m
      > oże rozwiązać wszystkie powstające problemy. Tymczasem, problemy są głębsze, zw
      > iązane ze stabilnością, zagwarantowaniem jedności [spójności, wspólnotowości -
      > w oryginale единcтвa - bul] i konsol
      > idacji nowoczesnego rosyjskiego społeczeństwa, należą do sfery organizacji i id
      > eologii.
      >
      >
      > W rzeczywistości, rozwijający się kryzys jest kryzysem liberalnego modelu ustro
      > ju społeczno-gospodarczego
      , narzucanego usilnie przez USA i ich sojuszników ca
      > łemu pozostałemu światu przez ostatnie dziesięciolecia. W czasie reform lat 90-
      > ych model ten został Rosji narzucony, co doprowadziło do społecznej, gospodarcz
      > ej i demograficznej degradacji społeczeństwa.
      >
      to jakies nieporozumienie: w koncu jelcynowska Rosja nie spelniala elementarnych warunkow panstwa liberalnego i nie gwarantowala porzadku i bezpieczenstwa dla spoleczenstwa, aparat panstwowy nie funkcjonowal, co bylo widac w czasie prywatyzacji.
      To co powstalo w jej wyniku to system oligarchiczny.

      > Zachodnie recepty dawały efekt nie pozytywny, ale negatywny. I sedno sprawy tkw
      > i nie tyle w [szczególnych - bul] właściwościach rosyjskiej gospodarki, co w in
      > nych, bardziej głębokich pokładach [w oryginale - ocoбенl
      > 5;ocтях] kulturowo-cywilizacyjnych. Bez rozumienia tych pokła
      > dów niemożliwa staje się realizacja podejmowanych na szczeblu państwowym decyzj
      > i dotyczących rozwoju Rosji i, w szczególności, w kwestii pokonania następstw t
      > oczącego się kryzysu.
      • buldog2 Re: O Rosji 14.10.12, 21:58
        Nieporozumienie. Odpiszę później.
        : )
        bul.
      • buldog2 Re: O Rosji 15.10.12, 20:41
        1. Autorowi chodzi o kryzys rosyjski, toczący się na tle światowego.

        2. A kto wedlug rzadowego programu mial dostac forse?

        Forsę dostawali przede wszystkim emeryci, dostawały miasta z jednym zakładem przemysłowym, który miał wszelkie szanse na bankructwo, dostawały jednostki wojsk wewnętrznych, Strategiczne Siły Jądrowe, nowo tworzone jednostki podwyższonej gotowości (jakoś takie było to określenie), cały czas Czeczenia, służby wszelkiego rodzaju… – to tak z pamięci. Może ktoś jeszcze, może mnie kto poprawi. Prywatnych przedsiębiorców (przede wszystkim oligarchów) zobowiązano do nie zwalniania pracowników, to działało.

        3. jelcynowska Rosja nie spelniala elementarnych warunkow panstwa liberalnego i nie gwarantowala porzadku i bezpieczenstwa dla spoleczenstwa, aparat panstwowy nie funkcjonowal, co bylo widac w czasie prywatyzacji.
        To co powstalo w jej wyniku to system oligarchiczny.


        W latach 90-ych zgodnie z zaleceniami wprowadzono zasadę wolnego rynku, tylko tyle chciał autor powiedzieć. Narzucano „liberalny model ustroju społeczno-gospodarczego, ale bez jednoczesnego wprowadzenia państwa prawa. Wtedy opracowano metody legalnego rozgrabiania majątku państwowego (na Polit.Ru opowiadał A. Koch, mogę dać Ci odnośnik do polskiego tłumaczenia). W wyniku wielu procesów powstał system oligarchiczny, cały czas jednak w ramach gospodarki rynkowej i w ramach światowego systemu takiej gospodarki. W czasie drugiej kadencji Putina nastąpiła istotna zmiana akcentów – z oligarchicznego system przekształcił się w państwowo-oligarchiczny. Rola oligarchów stała się nieco ograniczona, niektórzy mówili nawet, że stają się oni zarządcami. Były na temat i teorie spiskowe, niekiedy świetnie napisane (kiedyś mogę coś pokazać, ale nie teraz). Pozostaje faktem, że państwo posiadło instrumenty nacisku, pozwalające ingerować w rynek pracy (chronić pracobiorców).
        System oligarchiczny (państwowo-oligarchiczny) to system rynkowy, działa jako część gospodarki globalnej i podlega wpływom kryzysu światowego.
        Nie ma sprzeczności z tym, co piszesz Ty i tym, co pisze autor.
        --
        Pozdrowienia
        bul.
        • buldog2 Re: O Rosji 15.10.12, 21:25
          Ad. 2. Banki dostały mnóstwo pieniędzy. Ale to na podtrzymanie całej struktury, tak jak na świecie. Pojedynczy oligarchowie też dostawali (chyba Deripaska wziął ogromne pieniądze, jeśli się nie mylę, ok. 2 mld dolarów) i nie wiem, co z ich zwrotem.
          --
          bul.
          • buldog2 Re: O Rosji 21.10.12, 18:17
            Badania (w tym z wykorzystaniem modelowania matematycznego) pokazują, że formowanie się społeczno-psychicznych kodów w konkretnym społeczeństwie zasadniczo zależy od poziomu materialnego, wielkości zasobów materialnych i ekonomicznej niezależności członków społeczeństwa. Jeśli zasobów w społeczeństwie jest dużo i są one ogólnodostępne, zaczynają przeważać siły psychologicznego «odpychania» pomiędzy członkami społeczeństwa, wzmacnia się indywidualizm, dążenie do pełnej samodzielności. Jeśli poziom zasobów zmniejsza się i rosną zagrożenia dla istnienia społeczeństwa, jego członkowie stają się coraz bardziej zależni od siebie, pojawia się potrzeba wzajemnej pomocy, w zjednoczeniu wysiłków dla ogólnego przetrwania. Jako skutek, wzmacniają się tendencje kolektywistyczne w świadomości społecznej (Małkow, 1998b).

            W świetle powyższego staje się zrozumiałe, dlaczego w Rosji - podbiegunowej części Eurazji z surowymi warunkami przyrodniczo-klimatycznymi - tak żywotne są tradycje wspólnotowe, dlaczego idee komunistyczne, które narodziły się w Europie Zachodniej, znalazły masowe poparcie i zrealizowały się postaci organizmu państwowego właśnie na przestworach byłego Imperium Rosyjskiego. Staje się jasne, że rosyjska wspólnotowość jest nie rudymentem i oznaką zacofania (jak często zdarza się słyszeć), a naturalnym mechanizmem społecznego przetrwania, wytworzonym w czasie historycznego rozwoju (Miłow, 1998; Małkow, 1999, 2005). Rezultaty analizy prawidłowości samoorganizacji w rosyjskim społeczeństwie pozwalają na nowo spojrzeć na dwóchsetletnią historię prób społeczno-gospodarczej modernizacji Rosji, z których ostatnia toczy się na naszych oczach. Żeby lepiej zrozumieć to, co się dzieje teraz, cofnijmy się dwa stulecia w przeszłość.

            Rosja w tym czasie przedstawiała sobą wielkie państwo rolnicze, społeczno-gospodarczy rozwój którego, pod wieloma względami określony był przez surowe warunki klimatyczne. Pod względem surowości klimatu Rosję często porównuje się z Kanadą i Skandynawią. Jednakże nie jest to porównanie w pełni stosowne. Przeważająca część ludności Kanady żyje wzdłuż jej południowych granic w strefie stepów i lasów o szerokich liściach. Stolica Kanady Ottawa znajduje się mniej więcej na szerokości Symferopolu, najbardziej wysunięty na południe punkt kraju leży na szerokości Batumi. Porównanie z krajami Skandynawii pokazuje, że ich klimat jest wyraźnie bardziej łagodny niż rosyjski ze względu na wpływu Atlantyku. Tak, średnia temperatura w styczniu w Oslo i Sztokholmie to około 0...-2 C, w Moskwie - około -10 C. Surowe warunki pogodowe stały się przyczyną tego, że podstawowym zadaniem, rozwiązywanym przez rosyjski naród przez wszystkie okresy jego historii było fizyczne przetrwanie. W konsekwencji przesądziło to o ogromnej roli kolektywnych form prowadzenia gospodarki, żywotności psychiki wspólnotowej.

            Jak zauważono wyżej, bezkresne rosyjskie przestrzenie były kolejnym czynnikiem, istotnie wpływającym na rozwój kraju. Mała gęstość zaludnienia, niski poziom rozwoju infrastruktury komunikacyjnej (z powodu nazbyt wysokich nakładów, niezbędnych do jej stworzenia i utrzymania) sprzyjały temu, że rosyjskie społeczeństwo rozbite było na słabo ze sobą powiązane struktury (wspólnoty), podstawowym zadaniem których było zabezpieczenie wspólnego przetrwania w surowych warunkach środowiska (Miłow, 1998).

            Wspólnoty zarządzały się oddolnie, w pełni samodzielnie. Ich połączenie w strukturę ogólnopaństwową mogło dokonać się tylko w sposób odgórny i posiadać charakter nieuchronnie biurokratyczny: spontaniczne formowanie struktur międzywspólnotowych z powodu małej gęstości zaludnienia i niskiego rozwoju komunikacji było skrajnie utrudnione (ziemstwa, w charakterze przejawu lokalnej samoorganizacji społeczeństwa, powstały dopiero w drugiej połowie XIX wieku). [ziemstwa – samorządy – bul]

            Trudności pogłębiało to, że Rosja była systemem otwartym bez ustalonych granic (granice, czyli brak możliwości wyjścia z systemu, sprzyjają krystalizacji społeczeństwa, zmuszają do aktywnego współdziałania różnych warstw ludności i poszukiwania możliwych do przyjęcia przez wszystkich społecznych kompromisów). W Rosji, problem konfliktu z władzą rozwiązywany był, przede wszystkim, nie poprzez walkę z nią (co wcześniej czy później zmusiłoby władzę do ustępstw), a ucieczkę od niej: aktywne elementy («pasjonarne» zgodnie z terminologią L.N.Gumiliowa (Gumiliow, 1989)) rzucały zagospodarowane miejsca w Rosji centralnej i odchodziły na południe, za Ural, na Syberię, stawały się Kozakami.

            Stały odpływ elementów aktywnych osłabiał opór ludności obwodów centralnych, czynił ją bardziej konformistyczną. To ułatwiało zadanie biurokratycznego zarządzania, sprzyjało jego stabilności.

            Słaby opór pozwalał wzmacniać nierówności gospodarcze pomiędzy szlachtą i chłopstwem, co pociągało za sobą ostrą polaryzację majątkową społeczeństwa, wzmacniało właściwości X systemu społecznego. Pojawiające się w społeczeństwie napięcia kompensowano w sferze pozaekonomicznej:

            • poprzez budowę systemu patronatu na poziomie gromady i poziomie państwowym (batiuszka-pan, car-batiuszka);
            • uświęceniem systemu samodzierżawia przez państwową cerkiew prawosławną;
            • surowością biurokratycznego systemu zarządzania, nasileniem działalności organów represyjnych (szczególnie pod rządami Mikołaja I).

            W tych warunkach Rosja w drugiej połowie XIX wieku włączyła się w proces doganiającej modernizacji, spowodowanej koniecznością gospodarczego i politycznego przeciwstawienia się burzliwie rozwijającej się Zachodniej Europie. Instytucjonalnie oznaczało to próbę przenoszenia na rosyjską glebę elementów struktur Y (wprowadzenia elementów demokratyzacji, intensyfikację stosunków rynkowych i in.).

            Jednakże, jak już wiemy, społeczeństwa przejściowe to struktury niestabilne. Rozwój stosunków kapitalistycznych zaczynał kołysać ukształtowanym przez historię systemem samodzierżawia. Przy tym, pomimo wzrastającej szybkości wzrostu przemysłowego, było go za mało na to, by zdążyć za uciekającą Europą i Ameryką. Czynnikami opóźniającymi były:

            • Niski poziom kwalifikacji siły roboczej, wysokie koszty produkcji, które obniżały konkurencyjność rosyjskich towarów;
            • Brak wystarczających środków prywatnych, pochodzenia narodowego, dostatecznych dla radykalnego podwyższenia poziomu inwestycji w przemysł. Liczne pożyczki zagraniczne stawiały Rosję w zależności finansowej od Zachodu.
            • przyjacielameryki Re: O Rosji 24.10.12, 12:09
              Ciekawy ten artykuł o Rosji, przynajmniej dla mnie! Jednak mam jakiś niedosyt, czegoś mi brakuje w tej analizie Rosji. Autor koncentruje się na trudnych warunkach klimatycznych, dużych płaskich przestrzeniach z rozproszonym zaludnieniem i nieustanną walką o przeżycie Rosjan, popularnością idei kolektywizacji wynikającą z biedy i historii i tym wyjaśnia tę inność Rosji i przyczyny takiej a nie innej drogi rozwoju. Z pewnością to ważne argumenty, jednak autor zapomniał dodać o nieustannych podbojach Rosji, o zniewalaniu i eksploatacji całych państw i narodów zamiast koncentrować się na pracy organicznej i pracy u podstaw. Idee Oświecenia z wielkim trudem i opóznieniem przenikały do umysłów rosyjskich a rewolucja przemysłowa nastawiona była nie na produkcję masową dla większości obywateli a na produkcję dla wojska bo ważniejsze były dalsze podboje. W latach 90-tych XX w. Rosja i Rosjanie zupełnie nie poradzili sobie z demokracją a pierwotna akumulacja kapitału zawsze najeżona jest patologiami. Jednak zbyt szybko zrezygnowano w Rosji z kontroli społecznej poczynań władzy, zbyt szybko zlikwidowano niezależne media( w szczególności TV) niezbędne do prowadzenia takiej kontroli, nie udało się stworzyć całkowicie niezależnych sądów, prokuratury, nie pozwala się organizacjom pozarządowym na swobodną działalność, . . . . . . etc., etc., co powoduje że korupcja i biurokracja cały czas maja się dobrze a może i lepiej co jak sam autor napisał jest największą przeszkodą w rozwoju społeczno-cywilizacyjnym Rosjan i Rosji. Ale przecież to rozproszenie ludności i te duże obszary i ten klimat nie powinny być po raz kolejny wytłumaczeniem takich działań władzy w Rosji. Więc dlaczego są podejmowane takie działania, dlaczego Rosjanie po raz kolejny nie mają możliwości nauczenia się demokracji i aktywności społecznej???????

              Ps. Moim skromnym zdaniem, Rosja sama na własne życzenie przez cały okres swojego istnienia fundowała sobie taki a nie inny los, takie a nie inne rozwiązania a nie musiała tak wybierać. Obecnie również dokonano wyboru drogi rozwoju Rosji, drogi niedemokratycznej, po raz kolejny tłumacząc to specyfiką Rosji i tzw. "duszy rosyjskiej". Z pewnością ta droga jest wygodna i atrakcyjna dla oligarchów, KGB-istów rządzących Rosją, wszelkiej maści większych i mniejszych złodziei wywożących majątek Rosji na Zachód, ale czy jest atrakcyjna dla całego społeczeństwa??? Nikt nie twierdzi, że demokracja to łatwy ustrój ale jedyny dla zapewnienia przejrzystości zasad i procedur i dla swobodnej, pełnej, kontroli władzy przez społeczeństwo(i nie ma sensu powoływanie się np. na Chiny - również nie demokratyczne a rozwijające się dynamicznie bo to zupełnie inna cywilizacja, kultura, inne wartości i inna mentalność). W Rosji po raz kolejny niewielka grupka ludzi powiązanej z władzą ma dostęp do zasobów a reszta nie uczestniczy w dokonywanych zmianach. Czy to też można wytłumaczyć klimatem, dużym obszarem i rozdrobnionym zaludnieniem?????

              USA też są wielkim obszarowo krajem, tez są regiony gdzie temperatury spadają zimą do -40 a pokrywa śniegu osiąga 20-40 m a w innych regionach temp. osiąga +40 C, ale cały kraj pokryty jest siecią autostrad, świetny dróg, kolei. W całym kraju zbudowano tysiące miast i miasteczek w których mieszkają narody z całego świata a cały ten obszar jest niezwykle sprawnie zarządzany. Dodatkowo ma się tam cały czas świetnie ta "ohydna demokracja". Rosja kroczy sobie swoja drogą - ależ bardzo proszę, niech sobie kroczy ale niech nam nie próbuje już nigdy więcej narzucać swoich rozwiązań bo to są dla nas obce rozwiązania, my poradziliśmy sobie świetnie z demokracją i gospodarka rynkową, jesteśmy w UE, jesteśmy w NATO i to jest nasz świat i nasze wartości!!!!!!
    • buldog2 J. Małkow. Społeczna samoorganizacja i kryzysy... 21.10.12, 18:15
      Za chwilę pierwsza część pracy J. Małkowa Społeczna samoorganizacja i kryzysy w Rosji. Humanitarne aspekty poparcia podejmowania i realizacji decyzji

      Jeśli zechcecie cokolwiek napisać, nie róbcie tego, proszę, pod tymi wpisami, żeby zostało miejsce na ciąg dalszy (jeszcze dwie takie części, o ile będą chętni na czytanie). To co teraz to część opisowa i wnioski dotyczące przeszłości, o teraźniejszości i metodach dochodzenia do wniosków później.
      --
      bul.
      • buldog2 Re: J. Małkow. Społeczna samoorganizacja i kryzys 21.10.12, 18:17
        I. Rosyjska specyfika: Historia

        Gorące spory na temat kulturowo-cywilizacyjnych cech Rosji trwają już kilka stuleci. Znajdując się pomiędzy Zachodem i Wschodem, Rosja nie raz próbowała pójść czy to zachodnią, czy wschodnią drogą rozwoju. Jednakże doświadczenie historyczne pokazuje, że dotychczasowe próby nie odniosły szczególnego sukcesu. Skąd biorą się niezmiennie powstające trudności w przesadzaniu zagranicznego doświadczenia na rosyjską glebę, dlaczego nieustannie przychodzi mu w trudzie znoju torować swoją drogę? Tematom tym poświęcono dziesiątki książek, ale jednej konkluzji brak. Celowym jest spojrzeć na problem z perspektywy analizy prawidłowości społecznej samoorganizacji, przy wykorzystaniu wyników modelowania matematycznego stabilności struktur społecznych (patrz (Małkow, 2009), a także części 1 i 2 Uzupełnienia). Rezultaty tej analizy są następujące:

        1. Społeczeństwa typu zachodniego i wschodniego odróżniają się tym, że są w nich realizowane dwa sposoby organizacji instytucjonalnej, radykalnie różniące się w formie i treści, ale zabezpieczające (w jednym i drugim przypadku) dostatecznie wysoką stabilność społeczeństwa. Konkretne, realnie istniejące społeczeństwa w zależności od złożonych warunków zewnętrznych ewoluują albo do pierwszego, albo do drugiego stanu stabilnego, nabierając rysów społeczeństwa albo zachodniego, albo wschodniego (struktury instytucjonalnej albo X, albo Y, których właściwości przedstawiono w części 1 Uzupełnienia). Stany przejściowe są niestabilne, przedstawiają życie w symbiozie i mają charakter tymczasowy (przejściowy).

        2. W Rosji ani jeden, ani drugi stan instytucjonalny nie mógł zrealizować się w swojej «klasycznej» postaci. Wielokrotne próby pójścia to w jednym, to w drugim kierunku odbierane były jako rzucanie się od ściany do ściany, za to nie dawały pożądanych rezultatów. Przyczyna tego polegała na wpływie rosyjskich uwarunkowań geopolitycznych oraz przyrodniczo-klimatycznych, czyniących nieefektywnymi «zachodnie» i «wschodnie» recepty podwyższenia stabilności społeczeństwa.

        3. Rosyjska specyfika sprowadzała się do tego, co następuje. Żyjąc w surowych warunkach przyrodniczo-klimatycznych pod stałą presją militarną agresywnych sąsiadów geopolitycznych, rosyjski etnos mógł przetrwać tylko posiadając silną władzę centralną, akumulującą istniejące zasoby dla przeciwstawienia się zewnętrznym zagrożeniom. Dlatego podstawowym społecznym imperatywem był w rosyjskich warunkach imperatyw społeczeństw wschodnich - «zjednoczenie słabych wokół silnego» (patrz część 1 Uzupełnienia). Z drugiej strony, ze względu na niedobór zasobów, koncentracja była możliwa tylko wskutek zastosowania metod wojennej mobilizacji, które ograniczały rozwój stosunków rynkowych i w sposób nieunikniony podnosiły wewnętrzne skonfliktowanie społeczeństwa. Prócz tego, życie na rosyjskich równinach razem z wieloma innymi etnosami było możliwe tylko przy ustanowieniu z nimi stosunków dobrosąsiedzkich (innymi słowy, przy obniżeniu zewnętrznej konfliktowości). To sprzeczne wymagania, których spełnienie prowadzi do obniżenia społecznej stabilności oraz podwyższenia podatności na agresję społeczeństwa Wschodniego typu. Jedyna możliwość podwyższenia stabilności społeczeństwa leży w drastycznym obniżeniu wewnętrznej konfliktowości, osiągnięciu jedności społeczeństwa przy użyciu zarówno mechanizmów społeczno-psychicznych, jak też nakierowanych na osiągnięcie wymienionego celu środków administracyjnych. Najbardziej znaczącymi i pewnymi są mechanizmy społeczno-psychiczne, okazujące wpływ na formowanie narodowego charakteru. W wyniku ich działania na rosyjski etnos powstały i utrwaliły się takie cechy psychologiczne, jak cierpliwość, kolektywizm, niesprzeciwianie się władzy, tolerancja dla innych narodów i kultur. Bez tych cech charakteru niezależne istnienie etnosu rosyjskiego i rosyjskiej państwowości byłoby niemożliwe. Te cechy radykalnie odróżniały etnos rosyjski od pozostałych narodów i były przejawem nie słabości (jak to jest niekiedy tendencyjnie przedstawiane), a skutkiem działania mechanizmów psychologicznych, zabezpieczających jego stabilność i «zdolność przetrwania» w warunkach krytycznych.

        4. Psychika narodu rosyjskiego, dzięki której społeczeństwo pozostało stabilne nawet w warunkach ekstremalnych, udzielała władzy centralnej kredytu zaufania w nadziei, że będzie on używany w interesie całego społeczeństwa. Państwo w Rosji zobowiązane jest być silnym i odpowiedzialnym. Czy w rzeczywistości realnie spełniało ono pokładane w nim oczekiwania? Niestety, prędzej «nie», niż «tak». Władza korzystała z zasobów, udzielanych jej przez społeczeństwo, ale często rozporządzała nimi w sposób niezdarny, szczególnie w czasie pokoju. I to jest odwrotna strona medalu. Tradycyjny rosyjski biurokratyzm i korupcja są skutkiem słabości kontroli społeczeństwa nad władzą.

        W rosyjskich warunkach silna władza centralna to dobro. Władza powinna uświadamiać sobie swoją misję i dążyć do potwierdzenia słuszności udzielenia jej kredytu zaufania. Ale, rozumiejąc swoją rolę, nie powinna unikać rozwiązywania problemów społecznych i powinna rozumieć, że naznaczona jest przyrodzonymi «stygmatami», z którymi koniecznie musi stale walczyć - biurokratyzmem i korupcją. Dlatego trzeba walczyć nie z władzą centralną, a z tymi jej przyrodzonymi wadami i robić to powinna sama władza, w oparciu o społeczeństwo. Od tego, na ile efektywnie będzie to robić, zależy przyszłość Rosji.

        Przedstawione wnioski pozwalają przeprowadzić analizę przyczyn kryzysu systemowego, jaki w końcu XX wieku ogarnął wszystkie dziedziny społecznego i gospodarczego życia Rosji i objawił się, przede wszystkim, w kryzysie samoświadomości narodowej. Liberalno-indywidualistyczne podejście, wpajane w społeczeństwo przez reformatorów będących zwolennikami gospodarki rynkowej pod hasłem przechodzenia Rosji na tory zachodniej, «cywilizowanej» drogi rozwoju, weszły w konflikt z kolektywistycznymi tradycjami rosyjskiej mentalności. Różnice w społeczno-psychicznych kodach różnych warstw społeczeństwa rodzą wewnętrzne napięcia i niestabilność, są hamulcem postępującego społeczno-gospodarczego rozwoju kraju. Jak poradzić sobie z tym problemem? Na ile nieuchronne są istniejące sprzeczności? Czy można w sposób płynny przejść od społeczeństwa z kolektywistycznymi kodami społeczno-psychicznymi do społeczeństwa z wartościami liberalno-indywidualistycznymi? Co podpowiada rosyjskie doświadczenie historyczne?
      • buldog2 Re: J. Małkow. Społeczna samoorganizacja i kryzys 21.10.12, 18:19
        Badania (w tym z wykorzystaniem modelowania matematycznego) pokazują, że formowanie się społeczno-psychicznych kodów w konkretnym społeczeństwie zasadniczo zależy od poziomu materialnego, wielkości zasobów materialnych i ekonomicznej niezależności członków społeczeństwa. Jeśli zasobów w społeczeństwie jest dużo i są one ogólnodostępne, zaczynają przeważać siły psychologicznego «odpychania» pomiędzy członkami społeczeństwa, wzmacnia się indywidualizm, dążenie do pełnej samodzielności. Jeśli poziom zasobów zmniejsza się i rosną zagrożenia dla istnienia społeczeństwa, jego członkowie stają się coraz bardziej zależni od siebie, pojawia się potrzeba wzajemnej pomocy, w zjednoczeniu wysiłków dla ogólnego przetrwania. Jako skutek, wzmacniają się tendencje kolektywistyczne w świadomości społecznej (Małkow, 1998b).

        W świetle powyższego staje się zrozumiałe, dlaczego w Rosji - podbiegunowej części Eurazji z surowymi warunkami przyrodniczo-klimatycznymi - tak żywotne są tradycje wspólnotowe, dlaczego idee komunistyczne, które narodziły się w Europie Zachodniej, znalazły masowe poparcie i zrealizowały się postaci organizmu państwowego właśnie na przestworach byłego Imperium Rosyjskiego. Staje się jasne, że rosyjska wspólnotowość jest nie rudymentem i oznaką zacofania (jak często zdarza się słyszeć), a naturalnym mechanizmem społecznego przetrwania, wytworzonym w czasie historycznego rozwoju (Miłow, 1998; Małkow, 1999, 2005). Rezultaty analizy prawidłowości samoorganizacji w rosyjskim społeczeństwie pozwalają na nowo spojrzeć na dwóchsetletnią historię prób społeczno-gospodarczej modernizacji Rosji, z których ostatnia toczy się na naszych oczach. Żeby lepiej zrozumieć to, co się dzieje teraz, cofnijmy się dwa stulecia w przeszłość.

        Rosja w tym czasie przedstawiała sobą wielkie państwo rolnicze, społeczno-gospodarczy rozwój którego, pod wieloma względami określony był przez surowe warunki klimatyczne. Pod względem surowości klimatu Rosję często porównuje się z Kanadą i Skandynawią. Jednakże nie jest to porównanie w pełni stosowne. Przeważająca część ludności Kanady żyje wzdłuż jej południowych granic w strefie stepów i lasów o szerokich liściach. Stolica Kanady Ottawa znajduje się mniej więcej na szerokości Symferopolu, najbardziej wysunięty na południe punkt kraju leży na szerokości Batumi. Porównanie z krajami Skandynawii pokazuje, że ich klimat jest wyraźnie bardziej łagodny niż rosyjski ze względu na wpływu Atlantyku. Tak, średnia temperatura w styczniu w Oslo i Sztokholmie to około 0...-2 C, w Moskwie - około -10 C. Surowe warunki pogodowe stały się przyczyną tego, że podstawowym zadaniem, rozwiązywanym przez rosyjski naród przez wszystkie okresy jego historii było fizyczne przetrwanie. W konsekwencji przesądziło to o ogromnej roli kolektywnych form prowadzenia gospodarki, żywotności psychiki wspólnotowej.

        Jak zauważono wyżej, bezkresne rosyjskie przestrzenie były kolejnym czynnikiem, istotnie wpływającym na rozwój kraju. Mała gęstość zaludnienia, niski poziom rozwoju infrastruktury komunikacyjnej (z powodu nazbyt wysokich nakładów, niezbędnych do jej stworzenia i utrzymania) sprzyjały temu, że rosyjskie społeczeństwo rozbite było na słabo ze sobą powiązane struktury (wspólnoty), podstawowym zadaniem których było zabezpieczenie wspólnego przetrwania w surowych warunkach środowiska (Miłow, 1998).

        Wspólnoty zarządzały się oddolnie, w pełni samodzielnie. Ich połączenie w strukturę ogólnopaństwową mogło dokonać się tylko w sposób odgórny i posiadać charakter nieuchronnie biurokratyczny: spontaniczne formowanie struktur międzywspólnotowych z powodu małej gęstości zaludnienia i niskiego rozwoju komunikacji było skrajnie utrudnione (ziemstwa, w charakterze przejawu lokalnej samoorganizacji społeczeństwa, powstały dopiero w drugiej połowie XIX wieku). [ziemstwa – samorządy – bul]

        Trudności pogłębiało to, że Rosja była systemem otwartym bez ustalonych granic (granice, czyli brak możliwości wyjścia z systemu, sprzyjają krystalizacji społeczeństwa, zmuszają do aktywnego współdziałania różnych warstw ludności i poszukiwania możliwych do przyjęcia przez wszystkich społecznych kompromisów). W Rosji, problem konfliktu z władzą rozwiązywany był, przede wszystkim, nie poprzez walkę z nią (co wcześniej czy później zmusiłoby władzę do ustępstw), a ucieczkę od niej: aktywne elementy («pasjonarne» zgodnie z terminologią L.N.Gumiliowa (Gumiliow, 1989)) rzucały zagospodarowane miejsca w Rosji centralnej i odchodziły na południe, za Ural, na Syberię, stawały się Kozakami.

        Stały odpływ elementów aktywnych osłabiał opór ludności obwodów centralnych, czynił ją bardziej konformistyczną. To ułatwiało zadanie biurokratycznego zarządzania, sprzyjało jego stabilności.

        Słaby opór pozwalał wzmacniać nierówności gospodarcze pomiędzy szlachtą i chłopstwem, co pociągało za sobą ostrą polaryzację majątkową społeczeństwa, wzmacniało właściwości X systemu społecznego. Pojawiające się w społeczeństwie napięcia kompensowano w sferze pozaekonomicznej:

        • poprzez budowę systemu patronatu na poziomie gromady i poziomie państwowym (batiuszka-pan, car-batiuszka);
        • uświęceniem systemu samodzierżawia przez państwową cerkiew prawosławną;
        • surowością biurokratycznego systemu zarządzania, nasileniem działalności organów represyjnych (szczególnie pod rządami Mikołaja I).

        W tych warunkach Rosja w drugiej połowie XIX wieku włączyła się w proces doganiającej modernizacji, spowodowanej koniecznością gospodarczego i politycznego przeciwstawienia się burzliwie rozwijającej się Zachodniej Europie. Instytucjonalnie oznaczało to próbę przenoszenia na rosyjską glebę elementów struktur Y (wprowadzenia elementów demokratyzacji, intensyfikację stosunków rynkowych i in.).

        Jednakże, jak już wiemy, społeczeństwa przejściowe to struktury niestabilne. Rozwój stosunków kapitalistycznych zaczynał kołysać ukształtowanym przez historię systemem samodzierżawia. Przy tym, pomimo wzrastającej szybkości wzrostu przemysłowego, było go za mało na to, by zdążyć za uciekającą Europą i Ameryką. Czynnikami opóźniającymi były:

        • Niski poziom kwalifikacji siły roboczej, wysokie koszty produkcji, które obniżały konkurencyjność rosyjskich towarów;
        • Brak wystarczających środków prywatnych, pochodzenia narodowego, dostatecznych dla radykalnego podwyższenia poziomu inwestycji w przemysł. Liczne pożyczki zagraniczne stawiały Rosję w zależności finansowej od Zachodu.
      • buldog2 Re: J. Małkow. Społeczna samoorganizacja i kryzys 21.10.12, 18:21
        Procesowi modernizacji towarzyszyła polaryzacja majątkowa społeczeństwa. Było to związane z tym, że przemysł zorientowany był nie na konsumenta masowego , a na produkcję wojskową, której zleceniodawcą było państwo. Wielki przemysł był niezwykle zmonopolizowany, ale przy tym nie powstały w nim gwarancje społeczne dla ubogich warstw ludności. Zyski powstawały nie wskutek ogólnego podwyższenia efektywności produkcji, a poprzez obniżanie opłaty za pracę (Krasilnikow, 1998).

        Tu przechodzimy do innej strony zagadnienia. Jak już zostało powiedziane, społeczeństwo o wysokim poziomie polaryzacji majątkowej może być stabilne, jeśli wypracowało mechanizmy kompensacyjne w sferze pozagospodarczej. Obiektywnie, owe mechanizmy kompensacyjne w Rosji carskiej końca XIX – początku XX wieku nie wzmacniały się, a zanikały:

        • Nowy system patronatu (który powinien był cementować nowe stosunki gospodarcze) w warunkach pierwotnego nagromadzenia kapitału nie powstawał, a stary (wiara w cara-batiuszkę) – rozpadała się;
        • Tradycyjna religia prawosławna, w martwy sposób powiązana z caratem, nie była zdolna wysunąć nowych idei dla zabezpieczenia jedności rozbitego społeczeństwa. Z drugiej strony, inteligencja (w swej masie różnorodna) w poszukiwaniach alternatywnej ideologii uzbroiła się w idee socjalistyczne, powstałe na Zachodzie, obiecujące szybkie pokonanie społecznych bolączek społeczeństwa przeradzającego się w kapitalistyczne. Te idee w Rosji, z jej tradycjami kolektywnej świadomości, szybko zapuściły głębokie korzenie. Wskutek tego działalność inteligencji doprowadziła nie do konsolidacji, lecz rozłamu społeczeństwa. W rozbitym społeczeństwie nie mogła powstać i utrwalić się etyka pracy, stymulująca szerokie warstwy ludności do wysokiej wydajności pracy;
        • Biurokratyczny system samodzierżawia nie radził sobie z zarządzaniem. Z jednej strony, car bał się nabierających siły przemysłowców, ograniczając ich samodzielność, hamując przechodzenie kraju na tory kapitalistyczne. To stymulowało konfrontację burżuazji i carskiej biurokracji. Z drugiej strony, ustępstwa w postaci liberalizacji reżimu politycznego nie pozwalały strukturom władzy zaostrzać represji i siłowych metod walki z rewolucyjną inteligencją.

        Oddzielnie należy powiedzieć o reformach rolnych Stołypina. Były one nakierowane na niszczenie chłopskich wspólnot w celu pobudzenia na wsi inicjatywy prywatnej i stworzenia szerokiej warstwy dostatnich chłopów-farmerów, zdolnej zapewnić wzrost efektywności produkcji rolnej. Jednakże rozwarstwienie majątkowe na wsi pociągnęło za sobą napięcia społeczne. W sytuacji Rosji z jej ciężkimi warunkami przyrodniczo-klimatycznymi wspólnota pomagała zapewnić kolektywne przetrwanie chłopów. W wyniku reformy ze wspólnoty odchodzili, zazwyczaj, chłopi najbardziej silni i pracowici. To doprowadziło do osłabienia wspólnot i niemożliwego do wytrzymania obciążenia słabszych [członków wspólnot]. Zarazem były utrzymane przez szlachtę prawa własności ziemi i, stosownie do tego, znikoma ilość ziemi w posiadaniu chłopów. W wyniku tego społeczne niezadowolenie na wsi mocno wzrosło, przygotowując wybuch rewolucji.

        W ten sposób, polityka modernizacji Rosji (przejścia od systemu X do Y) w warunkach samodzierżawia doprowadziła do sprzeczności, których rozwiązanie przerosło możliwości carskiego rządu. Trudności okazały się być systemowymi: w trudnych warunkach naturalnych w ciągu krótkiego okresu czasu trzeba było koniecznie rozwiązać problemy, które Europa Zachodnia z swoim łagodnym klimatem i urodzajnymi glebami rozwiązywała przez stulecia. System samodzierżawia, który uformował się na przestworach Rosji w warunkach Średniowiecza, potrzebował zbyt dużo czasu na transformację. Ostre rozwarstwienie majątkowe w czasie modernizacji, którym nie towarzyszyły adekwatne [do potrzeb] pozagospodarcze środki kompensacji, doprowadziło do destabilizacji społeczeństwa. Do wyjścia z kryzysu potrzebna była «siła pozasystemowa», oparta na negacji istniejących porządków, ale jednocześnie używająca stereotypów myślenia właściwych rosyjskiemu społeczeństwu typu X. Proces modernizacji gospodarczej powinien był być kontynuowany. Drogi były dwie:

        • albo zmniejszenie społecznego i majątkowego rozwarstwienia z formowaniem stabilnego unitarnego społeczeństwa, opartego na «klasie średniej» i charakterystycznego dla struktur Y. Na to niezbędne były znaczne zasoby materialne, wykwalifikowana siła robocza, wysoka wydajność pracy. Niczego takiego w Rosji nie było;
        • albo przymusowa koncentracja niewielkiego produktu dodatkowego w celu wzmożonego inwestowania w modernizację gospodarki.

        Bolszewicy okazali się tymi, którzy zdołali zrealizować drugą drogę rozwoju kraju, spustoszonym przez dwie wojny (pierwszą światową i domową). Reżim bolszewicki pod antykapitalistycznymi hasłami wykonał za kapitalizm zadanie industrializacji kraju. W istocie, bolszewizm przedstawiał sobą formę fundamentalizmu, którego fala zalała szereg krajów trzeciego świata w drugiej połowie XX wieku. Bolszewizm wchłonął w siebie żywiołowy protest na poły tradycyjnego pod względem kulturowym społeczeństwa, skierowany przeciwko niedostatkom carskiej modernizacji, ale obiektywnie dążył do tego samego celu (jednak, już nie środkami systemu Y, a systemu X). Doświadczenie pokazało, że ewolucyjna droga modernizacji prowadzona w oparciu o wyższe warstwy społeczne nie może zapewnić jednocześnie wysokiego tempa rozwoju gospodarczego i społecznej stabilności. Trzeba było koniecznie zmobilizować całe społeczeństwo i maksymalnie powiększyć normę konfiskaty produktu dodatkowego dla uzyskania [dostatecznej ilości] zasobów inwestycyjnych.

        Zostało to osiągnięte przy odwołaniu się do skrajnej centralizacji i monopolizacji [władzy]. To co w kapitalizmie (system Y) było złem, w socjalizmie typu radzieckiego (system X) stało się dobrem. Konkurencja została zniszczona (co obniżyło konfliktowość w systemie «swój-swój») i powstał jeden supermonopolista - państwo. Supermonopolizacja pozwoliła skoncentrować wszystkie zasoby kraju w jednych rękach i w sposób zamierzony kierować na realizację zadań modernizacji, nie licząc się z kosztami. Maksymalizacja wolnych zasobów dokonywała się kosztem skrajnego obniżenia płacy za pracę oraz norm spożycia. W celu usunięcia możliwości niekontrolowanej ucieczki zasobów i środków finansowych za granicę wszystkie związki ze zewnętrznym światem zostały zmonopolizowane przez państwo.
      • buldog2 Re: J. Małkow. Społeczna samoorganizacja i kryzys 21.10.12, 18:23
        Stabilności takiego systemu nie sposób zapewnić metodami gospodarczymi. Bolszewicy osiągnęli stabilność drogą pozagospodarczą – poprzez aktualizację uformowanych w przedkapitalistycznej Rosji stereotypów myślenia wspólnotowego i twarde tłumienie wszelkiego sprzeciwu. Dla osiągnięcia celów modernizacji kapitalistycznej został wykonany zwrot ku średniowieczu w dziedzinie zarządzania i ideologii:

        • Był realizowany system patronatu («zjednoczenie słabych wokół silnego») na bazie upaństwowienia wszystkich dziedzin życia. Życie przestało mieć alternatywę, był jeden gospodarz - państwo, ale ten gospodarz zabezpieczał przetrwanie i gwarantowane minimum dóbr materialnych swoim pracownikom;
        • W istocie, została odrodzona religia, ale nie w postaci prawosławia, okazującego się być niezdolnym rozwiązywać zadania modernizacji, a w postaci ideologii komunistycznej, propagującej kolektywizm (niezbędny dla synchronizacji wysiłków różnych członków społeczeństwa) i bohaterstwo pracy (patrz «Kodeks moralny budowniczego komunizmu»). Efektywność ideologii komunistycznej dla mobilizacji mas okazała się większa, niż idei prawosławia, ponieważ wzywała ona nie do pokory, lecz do aktywnej działalności i obiecywała raj nie w życiu pozagrobowym, a na ziemi po rychłym zwycięstwie rewolucji światowej. Była sformułowana etyka pracy na bazie dążenia do maksymalnego przybliżenia nadejścia świetlanej przyszłości poprzez osobisty wkład pracy w ogólne dzieło;
        • jednocześnie w celu stworzenia jednorodnego (koherentnego) społeczeństwa zastosowane zostały bezprecedensowo wzmocnione środki represji. Wszystko, co wnosiło rozbieżność poglądów (burżuazja, inteligencja, zamożni chłopi), zostało bezlitośnie zniszczone. W celu zachowania jednomyślności została wprowadzona najokrutniejsza cenzura ideologiczna i zamknięto wszystkie kanały wymiany informacji z państwami zachodnimi («żelazna kurtyna», obraz wroga).

        W ten sposób, w warunkach najokrutniejszego deficytu zasobów i zewnętrznych zagrożeń w Rosji uformował się system X w postaci skrajnej. Ten system mobilizacyjny typu fundamentalistycznego (nazwany później totalitaryzmem) zrodzony był podczas rozpaczliwej próby wyrwania się z kryzysu, w jakim znalazła się carska modernizacja. Ten system okazał się być zdolnym do koncentracji pozostających w dyspozycji państwa skąpych zasobów, skierowania ich na rozwój przemysłu, szybkiej urbanizacji rolniczego kraju z przeważającą większością ludności wiejskiej, przymusowej i na dużą skalę prowadzonej likwidacji analfabetyzmu.

        W celu zabezpieczenia sterowalności społeczeństwa w warunkach supermonopolizmu oraz osiągnięcia wysokiego tempa rozwoju ekstensywnego bolszewicy skrajnie uprościli system społeczny. Orientowali się na byłych chłopów, porzucających wieś i przybyłych do miast, zdezorientowanych, z na poły tradycyjną świadomością, oczekujących prostych odpowiedzi na złożone pytania i jednoznacznych psychicznych drogowskazów. Póki ludzie tego rodzaju stanowili najbardziej aktywną część społeczeństwa i zadania modernizacji można było realizować metodami ekstensywnymi, system działał sprawnie. Kiedy warunki zmieniły się – zaczął szwankować.

        Warunki zmieniły się, kiedy zadania modernizacji przemieściły się w obszar intensywnego rozwoju. Zaczął być potrzebny wysoki profesjonalizm, indywidualizacja pracy, twórcze podejście do działalności produkcyjnej. System, oparty na dyrektywnym zarządzaniu «z góry», nie był w stanie dostarczyć go. Konieczne stało się jego skomplikowanie w oparciu o procesy samoorganizacji «w górę», czyli na bazie uzupełnienia o elementy Y instytucjonalnej struktury społeczeństwa. Podmiotem samoorganizacji, twórczym inicjatorem przedsięwzięć może być wysoko kwalifikowany i wysoko wykształcony pracownik, samodzielny i innowatorski producent, «klasa średnia». Pojawienie się takiego podmiotu gospodarczego nie jest możliwe w superzmonopolizowanym systemie, na to konieczne jest powstanie społeczeństwa unitarnego.

        Inicjatorzy reform lat 90-ych w Rosji liczyli na to, że dla przeprowadzenia gospodarki na tory intensywnego rozwoju, dla uruchomienia procesów samoorganizacji, prowadzących do powstania «klasy średniej» i społeczeństwa unitarnego, starczy przeprowadzić prywatyzację własności państwowej i poddać się żywiołowi wolnego rynku. Wtedy system X sam z siebie przetransformuje się w system Y. Jednakże, jak pokazuje modelowanie matematyczne, w warunkach Rosji prowadzi to do przeciwnych rezultatów. Rosja zalicza się do państw z gospodarką przejściową, dostępnych zasobów jest niewiele, dla wszystkich nie starczy. Liberalizacja gospodarki przy niedorozwoju instytucji demokratycznych doprowadziła do szybkiego rozwarstwienia majątkowego, upadku efektywności gospodarki i groźby wybuchu społecznego, ponieważ przy braku społecznych gwarancji, jakich wcześniej udzielał supermonopolista-państwo, wielka część ludności znalazła się poza granicą biedy. Podejmowane w latach 90-ych przez struktury władzy środki stabilizacji sytuacji okazały się nieskuteczne:

        • Nie przedsięwzięto żadnych wysiłków w celu tworzenia nowego systemu patronatu (na przykład, takiego, jaki okazał się skuteczny w Japonii, gdzie firma niesie odpowiedzialność za dobrobyt swoich pracowników i funkcjonuje system dożywotniego zatrudnienia). Przy tym stary system patronatu – gwarancji państwa utrzymania minimalnego poziomu dochodów obywateli – rozpadł się wskutek tego, że państwo nie ma na to niezbędnych środków, dobrowolnie zrezygnowawszy z własności;
        • nadzieje na stworzenie etyki pracy na bazie ideologii liberalizmu okazały się daremne, ponieważ praktyka rosyjskiego życia przekonująco dowodzi, że wielkie majątki powstają się nie w wyniku dochodzenia do wysokiej wydajności pracy, a wskutek kryminalnych i półkryminalnych machinacji. Próby odrodzenia prawosławia, w charakterze ideowego synchronizatora życia społecznego, okazały się mało produktywne: prawosławie, w odróżnieniu od protestantyzmu (będącego ideowym sztandarem zachodnioeuropejskiej burżuazji w okresie jej formowania) jest w planie społecznym pasywny, zorientowany nie na życie świeckie, lecz duchowe i z mocy tego chyba nie może być podstawą aktywnej etyki pracy, niezbędnej dla mobilizacji ludności do intensywnej działalności produkcyjnej;
        • zamiast logicznego (w celu skutecznego prowadzenia reform społeczno-gospodarczych) wzrostu sterowalności procesami społecznymi, praktykowano osłabienie związków administracyjnych, co doprowadziło do chaosu i faktycznej utraty przez centrum kontroli nad stanem gospodarki w regionach (Małkow, 1998a).
        --
        Tyle na dziś. Może porozmawiamy.
        Miłej lektury
        bul.
        • kreska54 Re: J. Małkow. Społeczna samoorganizacja i kryzys 24.10.12, 19:01
          Ciekawe, możesz podać linka,
          na wypadek, gdyby znowu Twoje posty zniknęły ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka