malkontent6 13.12.12, 18:44 Dla większości rocznica smutna, dla niektórych być może radosna. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
felusiak1 Re: 13 grudnia. 13.12.12, 19:24 to był piekny, słoneczny dzień. Mróz i oszronione drzewa. I jednocześnie dzień smutny, przygnebiajacy. Tak jakby ktoś zamknął mnie w klatce ze słowami "wystarczy już tego biegania". Stanęliśmy przy kiosku Ruchu a tam było Obwieszczenie. Stałem ja, kobieta w srednim wieku i młody mężczyzna. Ona z radością rzekła Nareszcie się skończyło na co młodzian odrzekł, że dopiero się zaczęło. Osiem lat później nareszcie sie skończyło ale wtedy mnie już w Polsce nie było. Do dzisiaj nurtuje mnie jak ta kobieta to odebrała. Odpowiedz Link Zgłoś
malkontent6 Re: 13 grudnia. 13.12.12, 20:10 Ja też znałem takich, którzy mówili: nareszcie będzie porządek. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 Re: 13 grudnia. 13.12.12, 20:48 Po ulicach jeździły czołgi, tak by je wszyscy słyszeli. Strzelały ślepakami, a może ostrą amunicją. Pogłoski o ofiarach. Na szczęście najczęściej nieprawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech.2345 obrazek 13.12.12, 20:52 Matka z niemowlęciem w wózku na spacerze i naprzeciwko patrol ZOMO-ców uzbrojony po zęby. Dobrze, że to przeszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
zeitgeist2010 Obudzilem sie tego poranka 13.12.12, 21:46 na mojej stancji w Poznaniu. Wlaczam tv i widze przemowienie generala. A zapowiada go malpa przebrana w uniform wojskowy. Jakas dyspozycyjna dziennikarzyna, juz zapomnialem nazwiska. Haniebny dzien dla Polski. W zyciu kazdego czlowieka jest kilka takich dni, ktorych sie nie zapomina. Mowia ze byl konieczny, aby zapobiec czegos gorszego. A czego niby? Chinscy komunisci wprowadzili gospodarke rynkowa a pezetpeerowscy stan wojenny. Przeżyj to sam - Lombard Odpowiedz Link Zgłoś
tojabogdan Re: Obudzilem sie tego poranka 13.12.12, 22:29 zeitgeist2010 napisał: "...Chinscy komunisci wprowadzili gospodarke rynkowa a pezetpeerowscy stan wojenny." To czysta demagogia. Model dalekiego wschodu sprawdza się tylko na dalekim wschodzie. Podobne elementy tego systemu, zamordyzm polityczny połączony z gospodarką rynkową, spotyka się w wielu tamtejszych krajach, np. też w singapurze. Do dziś nie wiadomo, dlaczego usa nie powiadomiło solidarności o planowanym stanie wojennym? I czy nagłośnienie tego zamiaru zmieniłoby radykalnie historię? Odpowiedz Link Zgłoś
zeitgeist2010 demagogia a moze i nie 14.12.12, 10:37 tojabogdan napisał: > zeitgeist2010 napisał: > "...Chinscy komunisci wprowadzili gospodarke rynkowa a pezetpeerowscy stan woje > nny." > To czysta demagogia. Model dalekiego wschodu sprawdza się tylko na dalekim wschodzie. Podobne elementy tego systemu, zamordyzm polityczny połączony z gospodarką rynkową, spotyka się w wielu tamtejszych krajach, np. też w singapurze. Solidny dobrobyt jest misterna kombinacja z czynnikow kulturowych, politycznych, gospodarczych, organizacyjnych. Widac to od Singapuru po NOrwegie i Szwajcarie. Pezetperowcy walili wielkim mlotem a nie starali znalezc polskiego modelu i przechytrzyc Kreml. Do dziś nie wiadomo, dlaczego usa nie powiadomiło solidarności o planowanym stanie wojennym? I czy nagłośnienie tego zamiaru zmieniłoby radykalnie historię? A kto jeszcze wierzy USA w czymkolwiek? Solidarnosc nie byla warta ryzyka destabilizacji. Polska byla i jest nic nie znaczacym kraikiem gdzies na europejskim zadupiu. Ale polscy przywodcy powinni sami lepiej dzialac. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k przygnebiajace to bylo, ale... 13.12.12, 23:05 bylo sprowadzeniem oszolomow (like Macierewicz i Wadolowski) na Ziemie. przypominam, ze w 1981 bylem przewodniczacym "S" w jednym z warszawskich zakladow przemyslowych. J.K. Odpowiedz Link Zgłoś
g-48 Re: przygnebiajace to bylo, ale... 16.12.12, 21:48 bylo sprowadzeniem oszolomow (like Macierewicz i Wadolowski) na Ziemie. To jak tych oszolomow sprowadzil Spawacz na ziemie to dlaczego (przepraszam za ordynarne okreslenie) spie...les z Polski? przypominam, ze w 1981 bylem przewodniczacym "S" w jednym z warszawskich zaklad > ow przemyslowych. Gowniarzem byles nie przewodniczacym solidarnosci moj drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
gosc88 Do dzis nie wiem, czy prawda jest 14.12.12, 03:00 ze Jaruzel postawiony byl wtedy przez Ruskich wobec alternatywy: "Albo ty zrobiszz z nimi ("Solidarnosc") porzadek albo my. Wybieraj !!" No i Jaruzel wybral opcje pierwsza. Odpowiedz Link Zgłoś
edek_vilola Re: Do dzis nie wiem, czy prawda jest 14.12.12, 03:53 gosc88 napisał: > ze Jaruzel postawiony byl wtedy przez Ruskich wobec alternatywy: > > "Albo ty zrobiszz z nimi ("Solidarnosc") porzadek albo my. Wybieraj !!" > > No i Jaruzel wybral opcje pierwsza. Widac stad, ze Jaruzel wybral mniejsze zlo, tym bardziej ze takze Czesi chcieli nam podobno zlozyc "rewizyte" za rok 1968, a i NRD-owcy "odwiedzili" by nas z niemala przyjemnoscia. Gdyby w tym czasie Polak nie byl Papiezem przyszloby im to pewnie znacznie latwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
zeitgeist2010 nikt nie wie jakby to bylo 14.12.12, 10:20 edek_vilola napisał(a): Widac stad, ze Jaruzel wybral mniejsze zlo, tym bardziej ze takze Czesi chcieli nam podobno zlozyc "rewizyte" za rok 1968, a i NRD-owcy "odwiedzili" by nas z niemala przyjemnoscia. Gdyby w tym czasie Polak nie byl Papiezem przyszloby im to pewnie znacznie latwiej. Trudno mi uwierzyc, aby w 1981 r UKlad warszawski dokonal inwazji 38 mln narodu w srodku europy. Ale gdyby tak sie stalo, oznaczaloby to tylko przyspieszony rozpad zbankrutowanego ZSSR i satelitow, ktory i tak sie dokonal w 10 lat pozniej. Polska zaplacilaby moze tragicznymi stratami w ludnosci ale po przyspieszonym upadku realnie egzystujacego socjalizmu Polska stalaby sie w przyspieszonym tempie czlonkiem UE, bez balastu 10 innych przypadkowych panstw. De facto Polska weszlaby na droge rozwoju 10 wczesniej. Juz 1990 a nie 2004. Zamiast tego byla stracona dekada lat 80_tych i polowiczna dekada lat 90-tych. Odpowiedz Link Zgłoś
edek_vilola Re: "Langsam, aber sicher" 14.12.12, 13:18 Wiem, ze wielu ludzi w Srodkowej Europie lubi "blitz", ktory jednak nie zawsze sie sprawdza i dobrze konczy. Inni preferuja "aksamitne rewolucje" z malym rozlewem krwi, najlepiej z zadnym. Byc moze wtedy bylo w 80% pewne, ze Uklad Warszawski nie wkroczy, tym niemniej bylo to rowniez "igranie z ogniem". Lepiej bylo zbytnio nie denerwowac jakiegos "Czernienki", ktory byl "starej daty" i mogl nacisnac na niewlasciwy guzik. Obecnie nic juz nie stoi na przeszkodzie, zeby przec szybko do przodu, a wsrod Polakow w wolnym kraju, znajda sie zawsze "hamulcowi", ktorzy przeszkadzaja. Bo prywatne sprawy sa dla nich wazniejsze niz dobro kraju, choc glosza zupelnie odwrotne hasla. To stara "szlachecka" tradycja. Odpowiedz Link Zgłoś
zeitgeist2010 Re: "Langsam, aber sicher" 14.12.12, 19:07 edek_vilola napisał(a): (...)Obecnie nic juz nie stoi na przeszkodzie, zeby przec szybko do przodu, a wsrod Polakow w wolnym kraju, znajda sie zawsze "hamulcowi", ktorzy przeszkadzaja. Bo prywatne sprawy sa dla nich wazniejsze niz dobro kraju, choc glosza zupelnie odwrotne hasla. To stara "szlachecka" tradycja. Złota prawda. Jedna z cech Polaków jest skłonnosc do sentymentalizmu, romantyki i roztrząsania przeszlosci. Ja osobiscie dawno zarzucilem sarmatyzm i polski mesjanizm ale te pierwsze cechy w dalszym ciągu siedzą. Bądzmy jednak jak Holender, Chinczyk albo Szwed. Liczy sie „tu i teraz” oraz przyszlosc. Wspolczesna Polska prowadzi racjonalną polityke. Ale zeby grac w najwyzszej lidze trzeba miec wlasny oryginalny plan. Trzeba lezec krok przed wydarzeniami. „A Polish winning concept”, „Erfolgskonzept” jak niemiecka soziale Marktwirtschaft, szwedzki albo chinski model. Tego mi brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
gosc88 Re: nikt nie wie jakby to bylo 14.12.12, 15:36 zeitgeist2010 napisał: > Trudno mi uwierzyc, aby w 1981 r UKlad warszawski dokonal inwazji 38 mln narodu > w srodku europy. Ale gdyby tak sie stalo, oznaczaloby to tylko przyspieszony r > ozpad zbankrutowanego ZSSR i satelitow, ktory i tak sie dokonal w 10 lat pozniej. Inna opcja mowi, ze gdyby ta inwazja nastapila to mogloby sie stac cos przeciwnego do tego co piszesz. Rosjanie mogliby sie wtedy jeszcze bardziej "rozsiasc" w Polsce i te zmiany demokratyczne moglyby sie przesunac w czasie o dlugi, dlugi okres. Odpowiedz Link Zgłoś
zeitgeist2010 10 lat do tylu 16.12.12, 21:01 gosc88 napisał: Inna opcja mowi, ze gdyby ta inwazja nastapila to mogloby sie stac cos przeciwnego do tego co piszesz. Rosjanie mogliby sie wtedy jeszcze bardziej "rozsiasc" w Polsce i te zmiany demokratyczne moglyby sie przesunac w czasie o dlugi, dlugi okres. Fair enough. Ja mówie: tak jak jaruzelski opóznil anszchluß Polski do cywilizacji tak Putin opózni Rosje Odpowiedz Link Zgłoś
zeitgeist2010 Re: Obudzilem sie tego poranka 14.12.12, 10:24 from.wigil.again napisała: To ci powiem: Chiny byly/sa rzadzone Chinczykami wiec ewolucja to naturalny proces historyczno-polityczny w tamtym kraju. Pod przykrywka stanu wojennego moznaby wprowadzic nawet polski model rozwoju. Ale pezetperowcy nie wykazali klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
dziadek_alex Czy jaruzelski rozumial jaka mial szanse? 14.12.12, 10:36 Rownolegle do Jaruzelskiego wladze w Korei poludniowej trzymala hunta wojskowa. Jeszcze wiekszy i srozszy rezim a jednak stworzyli bardzo snowoczesny i silnie rozwijajacy sie kraj o jednym z najsilniejszych najnowoczesniejszych i najlepszych systemow oswiatowych na swiecie. Przed czasami Jaruzelskiego w alimpiadach matematycznych trafialy sie sukcesy Polakom, o Koreanczykach sie nie mowilo. Dzis nie mowi sie o Polakach, za to Koreanczycy stale w czolowce. O znnych koncernach to wszyscy wiedza z prasy. 13 grudnia klalem na Jaruzelskiego za stan wojenny, po latach nie mam mu za zle stanu wojennego ale zmarnowanie ogromnej szansy na spokojne reformy i ewolucje systemu, bo tylko wtedy mozna bylo cale towarzycho trzymac krotko za pysk i reformowac. Niestety nie dorosl ani do jednego ani do drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
zeitgeist2010 nie 14.12.12, 19:13 dziadek_alex napisał: (...) Przed czasami Jaruzelskiego w alimpiadach matematycznych trafialy sie sukcesy Polakom, o Koreanczykach sie nie mowilo. Dzis nie mowi sie o Polakach, za to Koreanczycy stale w czolowce. > > 13 grudnia klalem na Jaruzelskiego za stan wojenny, po latach nie mam mu za zle > stanu wojennego ale zmarnowanie ogromnej szansy na spokojne reformy i ewolucje > systemu, bo tylko wtedy mozna bylo cale towarzycho trzymac krotko za pysk i reformowac. Niestety nie dorosl ani do jednego ani do drugiego. Mysle identycznie jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Jaruzel 14.12.12, 23:21 jest Polakiem. Nie mozna bylo wymagac od niego azjatyckiego zachowania. Staral sie by "zrownowazony". PF Odpowiedz Link Zgłoś
j-k belkocie... 14.12.12, 16:49 from.wigil.again napisała: a wczesniej byles szefem POP tego zakladu? a wczesniej, belkocie za kontakty z opozycja demokratyczna , nie dawano mi 6 lat paszportu. Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K. Odpowiedz Link Zgłoś