polski_francuz
11.01.13, 07:53
Kilka miesiecy temu wielu forumowiczow (i ja sam) wyrazalismy zadowolenie z nominacji Peera Steinbrücka na kandydata SPD na kanclerza w wyborach parlamentarnych.
Okazuje sie, ze kandydat zachowuje sie jak nosorozec w skladzie porcelany. Obraza kobiety, mowiac ze p. Merkel ma bonus w wyborach "bo jest kobieta", szokuje niezamoznych wubrocow SPD dajac do zrozumienia, ze pensja kanclerza Niemiec (ktorym chce byc) jest zbyt mala.
W rezultacie Steinbrück przestaje byc popularny i staje sie raczej kandydatem na przegranie wyborow.
Pani Merkel zwana "Mamusia" raczej pozostanie kanclerzem, co moze niezbyt rozczaruje wyborcow lewicy gdyz jej rzady sa coraz bardziej na lewo.
PF