Dodaj do ulubionych

Bolszewizm,bolszewik -co to jest?

03.02.13, 18:17
Na forum bardzo czesto rzucaja sie oskarzenia pod adresem forumowicze,ze oni sa bolszewikami,miedzy innym i pod moim adresem.
Cos mi sie wydaje,ze malo kto wie czym jest bolszewizm i jakie zagrozenia niesie.
Czy ma ktos chec pogadac o tym?

p.s.Tylko,o ile to jest mozliwie,postarajcie sie bez wypadow osobistych.Sprawa jest powazna i moze warto bylo by o niej pogadac rzeczowo.

--
===================
Wody w usta nabiera zwykle ten, kto źle pływa w potoku słów.
Obserwuj wątek
    • wojciech.2345 moje pierwsze skojarzenie sprzed lat 03.02.13, 18:24
      Bolszewik = karaluch.
      • igor_uk Nie,Wojtek. 03.02.13, 18:29
        Karaluch jest dokuczliwy,ale nie jest grozny.
        Bolszewizm jest czyms o wiele bardziej powazniejszym i groznym.
        • wojciech.2345 Re: Nie,Wojtek. 03.02.13, 18:36
          W moim przypadku silniejszy od strachu był wstręt.
        • felusiak1 karaluch jest groźny 03.02.13, 18:43
          pleni się z szybkością światła i roznosi zarazę ale nie wypija krwi.
          Bolszewizm jest jak pluskwy, mnożą się szybko, piją krew, wywołują nieprzyjemny zapach i roznoszą zarazę.
          • igor_uk felus. 03.02.13, 18:47
            Nie rozumies ,czym jest bolszewizm,a co za tym idzie,mozesz stac sie jego ofiara,nie wiedzac o tym.W jeden piekny poranek "obudzisz sie" z kula w glowie i nawet nie bedziesz wiedziec tego,za co dostales.
    • elka-sulzer Re: Bolszewizm, antysemityzm, terroryzm, wojna, 03.02.13, 18:52
      Leksykalny arsenal nowotworow, ktore nie maja juz zadnego znaczenia.

      Wezmy np. takie slowo terroryzm - coz ono znaczy w dzisiejszych czasach?
      Albo wojna .... np. wojna z narkotykami, wojna z otyloscia.

      Ktos podnoszacy sie spod buta okupanta to .... terrorysta.

      Ktos kwestionujacy brutalne traktowanie ludnosci cywilnej przez izraelskiego okupanta to ... antysemita.
      • igor_uk Nie,Elka. 03.02.13, 19:05
        Bolszewizm jest czyms,co stoi osobno.To,mozno bylo by tak powiedziec,stan duszy,kiedy przekonanie we wlasna racje nie pozwola sluchac innych.
        Zakaz prawny negowania Holokaustu,to - bolszewizm.
        Miec prawo do atakowania innych panstw,ktore wyznaja inne,nie zgodne z twoimi wartosciami,to - bolszewizma.
        Bolszewik jest gotow zabic,zniszczyc kazdego,kto nie uznaje jego racji.
        Samo slowo bolszewizm pochodzi od rosyjskiego slowa -бoльшинcтвo (Większość względna).Ale bolszewizm nie ma rosyjskich korzenie,on ma o wiele dluzsza historie,niz Rewolucja Pazdziernikowa.
        • elka-sulzer Re: Igor 03.02.13, 19:46
          jestem ci wdzieczna za poszerzenie moich horyzontow myslenia.

          Defincja "bolszewizmu" jaka przytaczasz ma sens, ma swoje pierwotne zrodla .... but (there is always but and you can smell it) sam widzisz ze ta defincja zatracila pierwotne znaczenie, tak jak terroryzm, tak jak wojna, tak jak lewak, prawak, patriota .... Slowa zostaja przepoczwarzane, staja sie nowtworami ktore z pierwotna tkanka nie maja nic wspolnego.
          • wojciech.2345 Re: Igor 03.02.13, 19:51
            Elka,
            to co Igorek napisał jest bez sensu.
            Wskazał na przypadkowe atrybuty.

            I to bez ładu i składu.
            • elka-sulzer Re: Wrecz odwrotnie, wojtus 03.02.13, 20:14
              Igor podal definicje ..... ktora z biegiem czasu i potrzeb propagandowych zostala rozmazana. Niewielu ta definicje pamieta, czego ty jestes koronnym dowodem.
              • igor_uk Re: Wrecz odwrotnie, wojtus 03.02.13, 20:16
                Elka,wojtus o bolszewizmie wie tylko tyle,co przeczytal w Wikipedii.On nie mogl zapomniec tego,czego nigdy nie wiedzial.
              • wojciech.2345 Re: Wrecz odwrotnie, wojtus 03.02.13, 20:16
                elka-sulzer napisała:
                > Igor podal definicje ..... ktora z biegiem czasu i potrzeb propagandowych zosta
                > la rozmazana. Niewielu ta definicje pamieta, czego ty jestes koronnym dowodem.
                ---------
                A wiesz Elciu,
                że ja się troszkę na tym znam.

                I to by było na tyle.
                • elka-sulzer Re: Wrecz odwrotnie, wojtus 03.02.13, 20:21
                  wojciech.2345 napisał:

                  > A wiesz Elciu,
                  > że ja się troszkę na tym znam.
                  >
                  > I to by było na tyle.

                  Co, znasz sie na przepoczwarzaniu slow? Kto by pomyslal?
          • igor_uk Elka. 03.02.13, 20:00
            To robi sie celowo . Zeby nikt nie pokojarzyl tego,ze najwiecej bolszewikow mieszka na Zachodzie.Bo oni uwazaja,ze "nas" jest wiecej,my silniejsze i to my mamy prawo narzucac innym nasza racje.A jak nie,to po wszystkich oceanach plywaja nasze armade,ktore pomoga wam uznac nasza racje.
        • yurek11111 Re: Nie,Elka. 03.02.13, 21:10
          igorczik,mialem nie pisac,ale tak mnie smieszysz,ze nie chce a musze....
          Stojac w kacie strzeliles sobie w pracie(po co ci ono,wszak twoja najlepsza zabawa w wieku 52 lat to forum:-))),moze i bolszewizm nie ma ruskich korzeni,choc jak mowisz sam wyraz pochodzi z rosyjskiego, to ma w Rosji NAJDLUZSZE TRADYCJE ze wszystkich panstw na swiecie , tam trafil na podatny grunt tj.bolszewikow i stamtad PROBOWAL zawojowac swiat a miedzy innymi dzieki Polakom ,bolszewikom to sie nie udalo....

          re:"Samo slowo bolszewizm pochodzi od rosyjskiego slowa -бoль
          > 096;инcтвo (Większość względna).Ale bolszewizm nie ma r
          > osyjskich korzenie,on ma o wiele dluzsza historie,niz Rewolucja Pazdziernikowa

          twoja dzialalnosc o tym swiadczy...
          re:" Bolszewik jest gotow zabic,zniszczyc kazdego,kto nie uznaje jego racji.
          • igor_uk yurek,to nie twoja glowke. 03.02.13, 21:12
            Wybacz,ale tak trudne tematy nie dotykaj,poniewaz tylko osmieszasz sie.
            Tu na forum sa nie tylko wojtusie,a i madre ludzi.A jeszcze wiecej zaglada,nie piszac nic.
      • j-k belkot. mniej pisz, wiecej czytaj, dziewcze. 03.02.13, 19:15
        elka-sulzer napisała:
        > Ktos podnoszacy sie spod buta okupanta to .... terrorysta.


        Tlumaczylem tu pojecie terrorysta - wiec laskawie ci przypomne , dziewcze.

        Ktos podnoszacy sie spod buta okupanta to - to bojownik, jezeli walczy ze strukturami okupanta, jego politykami, wojskiem czy policja.

        natomiast jesli podklada bomby w miejscach publicznych w ktorych gina przypadkowi ludzie,
        w celu powodowania chaosu, zasluguje na zastrzelenie jak pies - w najblizszym rowie.
        oczywiscie po intensywnym przesluchaniu :)





      • wojciech.2345 Re: Bolszewizm, antysemityzm, terroryzm, wojna, 03.02.13, 19:34
        elka-sulzer napisała:
        > Ktos podnoszacy sie spod buta okupanta to .... terrorysta.
        ---------------
        Terrorysta to ten który strzela, morduje dzieci, kobiet, cywilów.
        Określenie ciut za szerokie.

        Ale musi na to zwracać uwagę.
    • wojciech.2345 drobna uwaga 03.02.13, 19:39
      Uważam, że entomologia zostać wzbogacona o nowy
      gatunek.

      Bolszewik.
    • przyjacielameryki Re: Bolszewizm,bolszewik -co to jest? 03.02.13, 19:58
      Bolszewizm to bandytyzm, złodziejstwo, mordy, gwałty, grabież, oszustwa, kłamanie, mataczenie, niszczenie fizyczne i psychiczne ludzi, zniewalanie innych narodów, nienawiść do demokracji, nienawiść do kultury i dobrego wychowania, nienawiść do wolności, brud, chamstwo, zdziczenie, zacofanie . . . . . . ! To tak w bardzo dużym skrócie i używając niezwykle łagodnych określeń.
      Bolszewizm w życie wcielił i skutecznie realizował ZSRR. A przedstawicielem bolszewizmu na FŚ jest niejaki Igor.
      • igor_uk p.a. - to jest bolszewizm. 03.02.13, 20:07
        Te slowa mogl napisac tylko prawdziwy bolszewik:

        " Iran już dawno powinien być dokładnie zbombardowany, jak to by nie pomogło to jeszcze raz i jeszcze raz aż do skutku."
        • wojciech.2345 Drogie Dziecko chodziło na wagary 03.02.13, 20:10
          i nie umie podać definicji.

          Ty Drogie Dziecko nie wiesz nawet co to jest definicja.
          • igor_uk wojtus. 03.02.13, 20:14
            Wiedza to nie Wikipedia.A rozum sluzy nie dla tego,zeby nauczyc sie posligiwac sie wyszukiwarka internetowa.

            pisz o ziemniakach.Wtedy jestes zabawny,w kazdym innym przypadku jestes zalosny.
            • elka-sulzer Re: wojtus i pa 03.02.13, 20:18
              sa koronnymi przykldami tego o czym pisze - celowym przepoczwarzaniu oryginalnych slow i ich znaczenia. Ty i ja, Igor, pamietamy oryginalne znaczenie. Pokolenie wychowane na propagandzie , jak wojtus i pa, znaja juz tylko nowotwor.
              • wojciech.2345 Re: wojtus i pa 03.02.13, 20:24
                elka-sulzer napisała:
                > sa koronnymi przykldami tego o czym pisze - celowym przepoczwarzaniu oryginalny
                > ch slow i ich znaczenia. Ty i ja, Igor, pamietamy oryginalne znaczenie. Pokole
                > nie wychowane na propagandzie , jak wojtus i pa, znaja juz tylko nowotwor.
                -------------
                Hm, istnieje jakieś oryginalne znaczenie "karaczanizmu".
                Zadziwiasz mnie Elciu.
              • igor_uk Re: wojtus i pa 03.02.13, 20:25
                Elka,oni nic nie znaja. Tylko hasla propgandowe.
            • wojciech.2345 korepetycje dla Dzieciaka 03.02.13, 20:22
              igor_uk napisał:
              > Wiedza to nie Wikipedia.A rozum sluzy nie dla tego,zeby nauczyc sie posligiwac
              > sie wyszukiwarka internetowa.
              -------------
              Drogie Dziecko,
              definicja (normalna) składa się z trzech części "definiendum", "definiensa" i łącznika,
              którym może być identyczność lub równoważność. Powinna spełniać kilka warunków:
              ...
              ...
              Inne z najbardziej znanych definicji są to tak zwane definicje kontekstowe (np. definicja logarytmu) ...

              Itd, itp,


              Drogie Dziecko,
              to jest wiedza, A umiejętność argumentacji sztuką.

              itd, itp.
              • igor_uk ha,ha,ha. 03.02.13, 20:27
                wojtus, kazdy z nas ma dostep do tej "wiedzy",ktora ty reprezentujesz.
                Pisz o kartowflach .
                • wojciech.2345 Re: ha,ha,ha. 03.02.13, 20:35
                  igor_uk napisał:
                  > wojtus, kazdy z nas ma dostep do tej "wiedzy",ktora ty reprezentujesz.
                  --------------
                  Igorku,
                  Ty nie masz dostępu. Tego trzeba było się uczyć
                  jak się było szczawikiem. Teraz Wiki Ogłupiacz nie
                  pomoże.

                  Ty chyba bąki zbijałeś jak byłeś dzieckiem.
                • yurek11111 igorczik,jest dokladnie jak mowisz...:-))) 03.02.13, 23:22
                  Kto jak kto,ale ty naczelny bolszewik forum, mozesz smialo o bolszewizmie mowic....:-))))))

                  igor_uk napisał:

                  > wojtus, kazdy z nas ma dostep do tej "wiedzy",ktora ty reprezentujesz.
                  > Pisz o kartowflach .
                  >
                  • igor_uk yureczek,przyglupie:)))))))))))). 03.02.13, 23:28
                    Pisalem do ciebie,ze bolszewikiem jestes ty.Ale ty tego nigdy nie zrozumiesz,a to ze wzgeldu na swoje ograniczenia umyslowe. Kazdy szowinista,jest ograniczony umyslowo.
          • romrus Re: Chcesz definicji, Wojtku? 03.02.13, 21:51
            wojciech.2345 napisał:
            > nie wiesz nawet co to jest definicja.


            Bolszewizm w zasadzie, Wojtku, to totalna nie tolerancja do odmennego zdania i nawiazanie sila swojego zdania innym ludziam.
            Reszta to tylko skutki.
            • wojciech.2345 definicja za szeroka 03.02.13, 22:31
              romrus napisał:

              > wojciech.2345 napisał:
              > > nie wiesz nawet co to jest definicja.
              >
              >
              > Bolszewizm w zasadzie, Wojtku, to totalna nie tolerancja do odmennego zdania i
              > nawiazanie sila swojego zdania innym ludziam.
              > Reszta to tylko skutki.
              -----------------------
              Ta definicja jest za szeroka.
              Jest to jeden z błędów definiowania.

              Piszesz:
              "to totalna nie tolerancja do odmennego zdania i nawiazanie sila swojego zdania innym ludziam."

              Przecież totalne narzucanie swojego zdania innym istniało przed przyjściem na świat
              Lenina. Zwróć uwagę, że takie określenie było jasne dla ludzi np. z XIX w.
              W tej definicji brakuje czegoś.

              Ergo.

              Trzeba definiens przyciąć, bo jest za szeroki.

              • igor_uk To prawda,wojtus. 03.02.13, 22:51
                Na twoj rozumek definicja,podana przez romrusa, jest za szeroka.
                • wojciech.2345 Re: To prawda,wojtus. 03.02.13, 23:02
                  igor_uk napisał:
                  > Na twoj rozumek definicja,podana przez romrusa, jest za szeroka.
                  --------------
                  Igorku,
                  Wojtuś jest baaardzo dokładny jak trzeba.
                  Napisz coś o komputerach.
                  Jakoś smętnie dzisiaj.

                  Pośmiejemy się.
                  • igor_uk Re: To prawda,wojtus. 03.02.13, 23:06
                    Wojtus, z toba na powaznie mozno rozmowiac wylacznie o kartoflach.
              • romrus Re: definicja za szeroka 03.02.13, 22:58
                wojciech.2345 napisał:
                > Ta definicja jest za szeroka.
                > Jest to jeden z błędów definiowania.
                > Piszesz:
                > "to totalna nie tolerancja do odmennego zdania i nawiazanie sila swojego zdania innym ludziam."
                > Przecież totalne narzucanie swojego zdania innym istniało przed przyjściem na świat Lenina. Zwróć uwagę, że takie określenie było jasne dla ludzi np. z XIX w.



                Wojtku, to ze Newton nazwal grawitacje grawitacja, nie swiadzy, ze przed tym jej nie bylo.

                Nawiazywanie jedynej slusznej idei i brak tolerancji do innych zdan, jest wlasnie bolszewizm. Termin sie pojawil w XX wieku. ale faktu to nie zmenia.
                Przy tym, jedynie sluszna idea moze byc kazda, bez roznicy.

                Ale do definicji mozesz cos dodac.
                • wojciech.2345 Re: definicja za szeroka 03.02.13, 23:04
                  Szukałem jakiejś definicji w Internecie.
                  Nie znalazłem zadowalającej.

                  Myślę, że w książkach Bocheńskiego można taką znaleźć.
                  • igor_uk wojtus. 03.02.13, 23:08
                    A w glowce masz pustke?
                    Zreszta,po co ja o to ciebie pytam? Przeciez odpowiedz znam dobrze.
                    • wojciech.2345 Re: wojtus. 03.02.13, 23:12
                      igor_uk napisał:
                      > A w glowce masz pustke?
                      > Zreszta,po co ja o to ciebie pytam? Przeciez odpowiedz znam dobrze.
                      --------------------------
                      Igorku,
                      zawsze trzeba brać Twoje słowa odwrotnie.
                      Proszę, nie pisz prawdy, bo się pogubię.
                      • igor_uk Re: wojtus. 03.02.13, 23:17
                        zatykaj uszy,to moze cie uchronic od przeciagow.
                        • wojciech.2345 pamiętaj Igorku, 03.02.13, 23:21
                          Można instalować system operacyjny i jednocześnie
                          pisać na forum. Oczywiście używając tego samego
                          komputera.

                          To abecadło informatyczne.
                          • igor_uk ha,ha,ha. 03.02.13, 23:25
                            i myslisz,ze mnie masz?
                            Skad ja moglem wiedziec,ze ty korzystasz z Linuxa?
                            Ja jestem wierny Microsoftu.
                            • wojciech.2345 Re: ha,ha,ha. 03.02.13, 23:50
                              igor_uk napisał:
                              > i myslisz,ze mnie masz?
                              > Skad ja moglem wiedziec,ze ty korzystasz z Linuxa?
                              > Ja jestem wierny Microsoftu.
                              ----------------
                              Igorku,
                              systemów operacyjnych jest dużo.
                              Linuksów jest więcej niż gwiazd na niebie.

                              A Ty z tej informatyki to coś wiesz???
                  • romrus Re: definicja za szeroka 03.02.13, 23:08
                    wojciech.2345 napisał:
                    > Szukałem jakiejś definicji w Internecie.
                    > Nie znalazłem zadowalającej.
                    > Myślę, że w książkach Bocheńskiego można taką znaleźć.


                    Ja nie twierdze ze moja defincja jest absolutnie sluszna, ale wlasnie w taki sposob to slowo odbiera na dzis zdecydowana wiekszosc Rosjan.


                    Natomiast paradoksem jest to, ze pod ta definicje pasuje jak ulal rosijska niby demokratyczna opozycja. Typowy bolszewicy.
                    • wojciech.2345 Re: definicja za szeroka 03.02.13, 23:19
                      Brakuje czegoś takiego. W tym narzucaniu powoływano się
                      na słuszność płynącą z powszechności, uniwersalności, ...
                      (np. wola ludu).

                      Car też narzucał swoją wolę, ale co myśli lud miał w kości
                      ogonowej.


                      Nie pisz o opozycji demokratycznej jako o bolszewikach.
                      To śmieszne.
                      • igor_uk wojtus. 03.02.13, 23:29
                        nie wysilaj sie biedaku.bo zaraz cie wszystko wysiadzie.
                      • romrus Re: definicja za szeroka 03.02.13, 23:30
                        wojciech.2345 napisał:
                        > Brakuje czegoś takiego. W tym narzucaniu powoływano się na słuszność płynącą z powszechności, uniwersalności, ... (np. wola ludu).


                        Brakuje - dodaj.


                        > Car też narzucał swoją wolę, ale co myśli lud miał w kości ogonowej.

                        Nie uwaznie czytasz.
                        Napisalem narzucac idee, a nie wole.
                        Narzycac wole, to diktatura i tyle.

                        > Nie pisz o opozycji demokratycznej jako o bolszewikach.
                        > To śmieszne.

                        Smiesznie czy nie, ale tak jest i wlasnie dlatego nigdy nie dojda do wladzy.
                        Fanatykow mielismy dosyc, wystarcze.
                        • wojciech.2345 Re: definicja za szeroka 03.02.13, 23:37
                          romrus napisał:
                          > Smiesznie czy nie, ale tak jest i wlasnie dlatego nigdy nie dojda do wladzy.
                          > Fanatykow mielismy dosyc, wystarcze.
                          -------------
                          W kraju musi być mocna opozycja.
                          Jeśli jej nie będzie, to zmiana władzy
                          będzie odbywała się jedynie via rewolucja.

                          Stosy trupów.
                          • romrus Re: definicja za szeroka 03.02.13, 23:52
                            wojciech.2345 napisał:
                            > W kraju musi być mocna opozycja.
                            > Jeśli jej nie będzie, to zmiana władzy
                            > będzie odbywała się jedynie via rewolucja.
                            > Stosy trupów.

                            Zgadzam sie.
                            Ale na dzis jej nie ma, jest banda liberalnych pajacow bez zadnych szans, sa komunisci, ktory nigdy wiecej nie przekrocza 20% bo ich elektorat wymiera, i sa skrajni nacionalisci, ktorych osobiscie by uduszyl, chociaz ich prog to 5%.
                            Poczekamy.
                            Musi pojawic sie mlodziez, ktora sie urodzila juz w nowych warunkach, to jeszcze jakis 5 lat, zeby zaczela odgrywac powazna role.
                            • wojciech.2345 Re: definicja za szeroka 04.02.13, 00:34
                              romrus napisał:
                              > Poczekamy.
                              > Musi pojawic sie mlodziez, ktora sie urodzila juz w nowych warunkach, to jeszcz
                              > e jakis 5 lat, zeby zaczela odgrywac powazna role.
                              ------------
                              Obyś miał rację.

                              Nawet nas nie cieszy krwawa rewolucja
                              w Rosji.
      • asmall4 Re: Bolszewizm,bolszewik -co to jest? 03.02.13, 20:18
        Wystarczy popatrzeć na Rosję z 1991 roku by zobaczyć skutki bolszewizmu(ajgor jest jednym z odpadów bolszewizmu).
    • asmall4 Re: Bolszewizm,bolszewik -co to jest? 03.02.13, 20:09
      Bolszewizmem jest podszywanie się pod normalnych forumowiczów naszych "przyjaciół" ze wschodu i namolne zrzędzenie jaki to Zachód jest niedobry(i wiecznie upadający) ,a w podtekście Rosja niedoceniona i wspaniała :)

      Jest takich parę pętaków bezrobotnych (piszą ,że mają dużo wolnego czasu) i stękająod rana do wieczora pisząc głodne kawałki , niszcząc forum.
      • elka-sulzer Re: Bolszewizm,bolszewik -co to jest? 03.02.13, 20:45
        asmall4 napisał:

        > Bolszewizmem jest podszywanie się pod normalnych forumowiczów naszych "przyjaci
        > ół" ze wschodu i namolne zrzędzenie jaki to Zachód jest niedobry(i wiecznie upa
        > dający) ,a w podtekście Rosja niedoceniona i wspaniała :)
        >
        > Jest takich parę pętaków bezrobotnych (piszą ,że mają dużo wolnego czasu) i stę
        > kająod rana do wieczora pisząc głodne kawałki , niszcząc forum.

        Kompketnie spelniasz defincje "bolszewika" .... zwlaszcza z tymi "podtekstami", hehehe.
        • wojciech.2345 Re: Bolszewizm,bolszewik -co to jest? 03.02.13, 20:57
          elka-sulzer napisała:
          > Kompketnie spelniasz defincje "bolszewika" .... zwlaszcza z tymi "podtekstami",
          > hehehe.
          ---------------
          A Ty "mienszewika".

          Dobrze myślę, Elciu?
          • elka-sulzer Re: Bolszewizm,bolszewik -co to jest? 03.02.13, 21:10
            wojciech.2345 napisał:
            > Dobrze myślę, Elciu?


            Jak do tej pory nie pokazujesz ze myslenie to twoja mocna strona.
            • wojciech.2345 Re: Bolszewizm,bolszewik -co to jest? 03.02.13, 21:15
              elka-sulzer napisała:
              > wojciech.2345 napisał:
              > > Dobrze myślę, Elciu?
              >
              >
              > Jak do tej pory nie pokazujesz ze myslenie to twoja mocna strona.
              -----------------
              Nazwa "bolszewik" ma swój zakres.
              Co jest dopełnieniem tej nazwy?

              Mienszewik?
              • asmall4 Re: Bolszewizm,bolszewik -co to jest? 03.02.13, 21:31
                Uderzyłem w stół i bolszewiki mentalne odezwały się niezawodnie :)
                • wojciech.2345 Re: Bolszewizm,bolszewik -co to jest? 03.02.13, 21:34
                  asmall4 napisał:
                  > Uderzyłem w stół i bolszewiki mentalne odezwały się niezawodnie :)
                  -----------
                  Sprawdzam co Elcia umie.

                  Kiedyś ćwiczyłem to z Effcią15.
            • j-k niewiedza - co to jest ? 03.02.13, 21:37
              elka-sulzer napisała:
              > Jak do tej pory nie pokazujesz ze myslenie to twoja mocna strona.

              jak do tej pory pokazujesz ze twoja niewiedza o polityce - to twoja mocna strona.
              moze jednak zajmij sie np. szydelkowaniem ?

              Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
              • igor_uk janusz,a teraz serio. 03.02.13, 21:39
                Elka tym rozni sie od ciebie,ze ona wie o czym pisze.a ty tylko wyobrazasz sobie,ze wiesz.
                Spokojnoj noczi,Januszek.Niech tobie przysni sie cos milego.
                • j-k belkot rosyjskiego imperialisty -a teraz na serio: 03.02.13, 21:46
                  1. elka belkocze o polityce - chociaz nie ma o niej pojecia.

                  2. ty masz pojecie o polityce. belkoczesz propagandowo , gdyz ci za to placa,
                  lub czynisz to z punktu widzenia wielkoruskiego imperializmu. - co i tak go nie uratuje.

                  I to by bylo na tyle.

                  Niespokojnaj noczi

                  Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                  • igor_uk A ja,jednak,janusz.. 03.02.13, 21:49
                    zycze cie spokojnoj noczi.
    • malkontent6 Bolszewik to odpowiednik azbeściarza. 03.02.13, 21:16
      igor-z-uk napisał(a):

      > forumowicze,ze oni sa bolszewikami,miedzy innym i pod moim adresem.

      Igor, do mnie niektórzy forumowicze mówią "azbeściarzu" a mnie to jakoś nie martwi.
      • igor_uk No wlasnie,malkontent. 03.02.13, 21:37
        ludzi rzucaja sie slowami,znaczenie ktorych nie rozumieja.
        Ale ciebie,malkontent,i tak lepiej traktuja,wszak azbesciarz sam zabija sie,a bolszewik zabija innych :-)))
        • elka-sulzer Re: No wlasnie,malkontent. 03.02.13, 21:54
          Dodam tylko jeszcze ze slowo "azbesciarz" jest slowem nieznanym "zachodniomyslacym" wychowankom podczas gdy slowo "bolszewik" jest pojeciem uniwersalnym.
          • wojciech.2345 Re: No wlasnie,malkontent. 03.02.13, 22:09
            elka-sulzer napisała:
            > Dodam tylko jeszcze ze slowo "azbesciarz" jest slowem nieznanym "zachodniomysla
            > cym" wychowankom podczas gdy slowo "bolszewik" jest pojeciem uniwersalnym.
            ------------------
            Elciu,
            bonć dkładna. Jenzyk polska to trudna jenzyk.

            Nie "pojęciem uniwersalnym", ale np. pojęciem powszechnie znanym.
            Przymiotnik "uniwersalny" tiutiaj nie pasuje.

            I jeszcze jedno. Skoro piszesz raz "słowo", to lepiej powtórzyć jeszcze
            raz termin "słowo" (zamiast "pojęcie"). Wiem, że poloniści radzą nie
            powtarzać tych samych słów w tym samym zdaniu, ale wierz mi tak
            czasami jest lepiej.
            • edek_vilola Obejrzyjmy sobie "Bitwe Warszawska" on-line 03.02.13, 22:39
              Bitte schön!

              www.youtube.com/watch?v=QbytVJke3f8
              A kiedy sie zacznie mozna od razu pojechac "suwakiem" na 40 minute filmu i dowiedziec sie dlaczego bolszewicy "robili" na dywanach w domach "panow". Podobno dlatego, ze mieli ten caly kapitalizm w d...., zalegal on im w kiszkach i musieli to wszystko wys....
              • igor_uk Nie dlugo do udowodnienia wlasnych tez. 03.02.13, 22:49
                bedziemy wklejac linki do bajek.Edek,troche powagi.To nie bolszewizm .
                • edek_vilola "Bitwa warszawska" to wydarzenie historyczne 04.02.13, 01:06
                  igor_uk napisał:

                  > bedziemy wklejac linki do bajek.Edek,troche powagi.To nie bolszewizm .

                  "Bitwa warszawska" "to nie je bajka" :) To wydarzenie historyczne tak samo jak Bitwa pod Borodino albo Bitwa Stalingradzka. Inna sprawa to ten film, ktory ja przedstawia. Z pewnoscia nie jest zrobiony z takim rozmachem jak np. "Wyzwolenie" Ozierowa i nie na takim poziomie, tym niemniej przedstawia spojrzenie na sprawe z polskiego punktu widzenia. Jeszcze niedawno zyli ludzie dobrze pamietajacy to wydarzenie. Mialem nauczyciela w szkole od fizyki - "starego dziadka", ktory bral udzial w wojnie w roku 1920. Cos tam opowiadal i nie wygladalo to na "bajke Andersena". To, co opowiadaly podobne osoby pokrywa sie mniej wiecej z trescia filmu.
              • wojciech.2345 Re: Obejrzyjmy sobie "Bitwe Warszawska" on-line 03.02.13, 23:00
                Dzięki za link. Troszkę dalej jest stwierdzenie mniej więcej
                takie "ten co zaczyna jest niebezpieczny ..." podobno pochodziło
                to od Dzierżyńskiego.

                Pamiętam gdzieś czytałem/słyszałem, że czerwoni mieli listy
                tzw. wodzirejów by skasować ich w pierwszej kolejności w razie
                jakichś rozruchów.
                • elka-sulzer Re: Obejrzyjmy sobie "Bitwe Warszawska" on-line 03.02.13, 23:28
                  wojciech.2345 napisał:

                  >Pamiętam gdzieś czytałem/słyszałem, że czerwoni mieli listy
                  > tzw. wodzirejów by skasować ich w pierwszej kolejności w razie
                  > jakichś rozruchów.

                  Wojtusiu, gluptasiu .... a ci "czerwoni", o ktorych sam wspominasz wyzej... to kto byli?
                  • wojciech.2345 Re: Obejrzyjmy sobie "Bitwe Warszawska" on-line 03.02.13, 23:39
                    elka-sulzer napisała:
                    > Wojtusiu, gluptasiu .... a ci "czerwoni", o ktorych sam wspominasz wyzej... to
                    > kto byli?
                    --------------------
                    Napisałem to w pierwszym poście.

                    Karaluchy.
                    • elka-sulzer Re: Obejrzyjmy sobie "Bitwe Warszawska" on-line 04.02.13, 00:10
                      wojciech.2345 napisał:

                      > Napisałem to w pierwszym poście.
                      >
                      > Karaluchy.

                      Mniemam wiec ze nie masz wiec nic przeciwko temu jak sobie pozycze twoj termin - "karaluchy" by okreslic twoja nieprzejednana postawe?
                      • wojciech.2345 Re: Obejrzyjmy sobie "Bitwe Warszawska" on-line 04.02.13, 00:23
                        elka-sulzer napisała:
                        > Mniemam wiec ze nie masz wiec nic przeciwko temu jak sobie pozycze twoj termin
                        > - "karaluchy" by okreslic twoja nieprzejednana postawe?
                        -------------
                        Elciu,
                        piszesz o "nieprzejednaniu".

                        Nazwa musi pasować do desygnatu.
                        Na moje oko nie pasuje.
    • wojciech.2345 czy bolszewik to karaluch? 04.02.13, 15:27
      Tak napisałem w drugim poście wątku.

      Ale czy to prawda?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka