Dodaj do ulubionych

Wiadomośc z ostatniej chwili

16.07.04, 17:05
Utworzenie państwa Izrael 15 V 1948 r. spowodowało niczym nie uzasadnioną
agresję armii krajów arabskich (Liga Państw Arabskich),które przekroczyły
granice Izraela (15 V 1948).1 Państwa arabskie cieszą się poparciem Wielkiej
Brytanii.2
I kto tu się k...a broni?

1.Marek Chmaj, Wojciech Sokół, Historia dla kandydatów na studia prawnicze i
humanistyczne, Lublin 2002, s. 382
2.Antoni Czubiński, Wiesław Olszewski , Historia Powszechna 1939-1997, Poznań
2000
Obserwuj wątek
    • Gość: Gaal Re: Wiadomośc z ostatniej chwili IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 16.07.04, 17:34
      Podane przez ciebie książki a zwłaszcza autorzy (vide A. Czubiński etc.) są
      znani z tendencyjności i selektywności faktów (pamiętam ich "dorobek" naukowy
      wydawany w czasach PRL i co wówczas pisali).
      Jak było w rzeczywistości?
      Otóż Żydzi pogwałcili uchwałę ONZ z dnia 29 listopada 1947 roku o utworzeniu -
      po wygaśnięciu mandatu brytyjskiego (1.08.1948 r.) dwóch samodzielnych państw w
      Palestynie: żydowskiego i arabskiego. Zgodnie z tą uchwała państwo żydowskie
      miało obejmować obszar 14477 km kw. (56 procent powierzchni Palestyny) z
      ludnością 1100 tysięcy osób w tym 500 tysięcy Żydów i 600 tysięcy Arabów.
      Państwo arabskie (vel palestyńskie) miało obejmować obszar o powierzchni 11655
      km kw. (42 procent powierzchni Palestyny) z ludnościa liczącą 725 tysięcy
      Arabów i 10 tysięcy Żydów. Miasto Jerozolima i Betlejem z przyległymi terenami
      (2 procent powierzchni Palestyny) miały byc umiędzynarodowione.
      Gdy 14 maja 1948 roku Wielka Brytania ogłosiła rezygnację z mandatu nad
      Palestyną, Żydowska Rada Narodowa... bezprawnie proklamowała z 14 na 15 maja
      1948 roku w Tel-Avivie powstanie panstwa Izrael nie dopuszczając do powstania
      państwa artabskiego (palestyńskiego) przez zbrojne zajęcie ziem przewidzianych
      dla tego państwa. Jednocześnie na tych ziemiach prowadząc (już od dłuższego
      czasu) falę terrorystycznych zamachów i dokonując mordów ludności palestyńskiej
      (arabskiej), by tym sposobem wzbudzić trwogę wśród Palestyńczyków i zmusić do
      exodusu. W odpowiedzi Arabowie próbowali powołać koalicję i wspólnie pokonać
      Żydów...

      Bardzo duża część Polaków dotąd nie wie o tym, że dzieje Izra­ela obciąża szereg
      okrutnych masakr bezbronnej, cywilnej ludności arabskiej, począwszy od
      największej z nich - w Deir Yassin w czasie wojny 1948 r. 9 kwietnia 1948 r.
      żydowscy terroryści z Irgunu, do­wodzonego przez Menachema Begina, wymordowali w
      arabskiej wiosce Deir Yassin 254 osoby, głównie kobiety, dzieci i starców.
      Przez dwa kolejne dni terroryści żydowscy zabijali w najokrutniejszy sposób
      swoje ofiary, niektórym z nich odcinając głowy. Według ofi­cjalnego raportu
      głównego przedstawiciela Międzynarodowego Czerwonego Krzyża w Jerozolimie dr.
      Jacquesa de Reyniera zamor­dowano 52 dzieci i rozcięto brzuchy 25 ciężarnych
      kobiet. Licznym Arabom, masakrując ich, obcięto genitalia. Jacąues de Reynier z
      obrzydzeniem wspominał, jak izraelska dziewczyna pyszniła się przed nim swym
      nożem ociekającym krwią (por. „The Globe and Mail” z 2 maja 1998 r. Zob.
      również opisy masakry w książce D.A. Mc Gowana i M.H. Ellisa „Remembering Deir
      Yassin”, New York 1998, s. 48,49,51).

      Oficjalne władze izraelskie formalnie odcięły się od rzezi w Deir Yassin.
      Premier Izraela Ben Gurion publicznie nazwał Begina „Menachemem Hitlerem”.
      Niemniej Izraelczycy zrobili wszystko, aby maksymalnie wykorzystać dla swych
      interesów psychologiczne efekty masakry, puszczając pogłoski o czekających
      Arabów dalszych rzeziach. Rezultatem był... straszny exodus Arabów. 750 tysięcy
      Ara­bów w panice opuściło swoje domy, uciekając z terenów Palestyny przed
      wojskami izraelskimi. Izrael przeprowadził w ten sposób ogromną czystkę
      etniczną, zagarniając na trwałe ziemię i mienie setek tysięcy uchodźców
      arabskich. Jeszcze w kilkanaście lat później Begin pysznił się efektami ma­sakry
      Arabów w Deir Yassin. Twierdził, że nie byłoby państwa Izra­el bez „zwycięstwa”
      w Deir Yassin. Pisał: Ogarnięci trwogą Arabowie uciekali, krzycząc „Deir
      Yassin” (M. Begin „The Revolt. The Story of the Irgun”, Tel Awiw 1964, s. 162).

      Masakra w Deir Yassin wywołała oburzenie światowej opinii publicznej. Grupa
      czołowych intelektualistów żydowskiego pocho­dzenia (m.in. Albert Einstein i
      Hannah Arent) napiętnowała Begina w liście otwartym, opublikowanym w „New York
      Times” z 4 grud­nia 1948 r. jako faszystę, a jego partię jako faszystowską.
      Niemniej w Izraelu nigdy nie ukarano sprawców rzezi Arabów w Deir Yassin, a
      główny odpowiedzialny za nią - M. Begin - został w wiele lat póź­niej nawet
      premierem Izraela. Dodajmy, że odpowiedzialność za rzeź w Deir Yassin obciążała
      również innego późniejszego premiera Izraela - Icchaka Szamira. W rzezi wzięły
      bowiem udział również zbrojne grupy związanego z nim Stern Gangu.

      O masakrze dokonanej przez Żydów w małej wiosce palestyńskiej Deir Yassin

      www.bezuprzedzen.pl/historia/deiryassin01.shtml
      • Gość: hania paradoksem dziejow jest powstanie izraela jako IP: *.dip.t-dialin.net 16.07.04, 21:56
        odpowiedzi na niemieckie ludobojstwo. Czyli niejako(oczywiscie upraszczaj czy
        wrecz wulgaryzujac) istnienie Izraele zawdzieczaja Zydzi Niemcom. Bez tragedii
        milionow Zydow glownie wschodnioeuropejskich, nie byloby wspolnej decyzji ZSRR i
        Zachodu na to.
        A ze powstanie sztucznego tworu panstwowego na czyims terytorium, na ziemiach od
        stuleci zamieszkiwanych przez innych, czyli Palestynczykow, pociagalo za soba
        bezprawie, gwalt, wypedzenia(do dzisiaj nie wolno im z tzw. obozow uchodzcow
        powracac na ojczyste ziemie), to tylko taki drobny szczegol. To tak, jakby teraz
        Niemcy weszli do Warszawy i chcieli tam zalozyc panstwo niemieckie.
        • Gość: z daleka Re: paradoksem dziejow jest powstanie izraela jak IP: 83.130.224.* 16.07.04, 22:02
          Co to znaczy Haneczko: powstanie sztucznego tworu panstwowego? Kto zadecydowal
          o sztucznosci? Tyyy?
          • Gość: neo Re: paradoksem dziejow jest powstanie izraela jak IP: *.dip.t-dialin.net 16.07.04, 22:13
            sztuczny twor panstwowy to okreslenie a nie zadecydowanie. Podobnie jak z toba.
            Ty jestes glupkiem. Tego nikt nie decyduje. Tak jest. To jest okreslenie, ktore
            do ciebie po prostu pasuje.

            Izrael poprzez sposob, w jaki powstal mozna bez zastrzezen okreslac jako
            sztuczny twor. zadne inne panstwo w dziejach ludzkosci nie powstalo w tak
            absurdalny i chory sposob.

            Dotarlo?
            • Gość: z daleka Re: paradoksem dziejow jest powstanie izraela jak IP: 83.130.224.* 16.07.04, 22:24
              dotarlo do mnie, ze ty neo jestes sztucznym tworem i jest to okreslenie a nie
              zdecydowanie. Jest to oczywiscie okreslenie ktore do ciebie po prostu pasuje.
              Przez to, ze jestes cztucznym tworem rozumiem, ze powstales w absurdalny i
              chory sposob. Jestem pewny, ze to do ciebie dotarlo. Choc jest to zapewnie
              niemile odkrycie.
        • Gość: jarek-Zyd ne telus A co z resolucja Ligi Narodow z roku 1920. IP: *.fastres.net 16.07.04, 22:26
          A pozatym , przyspieszeniem odrodzenia Panstwa Israel byla IWS ( Deklarazia
          Balfour, tak samo jak punkty Wilsona, tak samo jak odrodzenie niepodleglej
          Polski) i masakry na Ormianach przez Turkow w roku 1916-17.
          A tak dla bajkopisarza Gaala- moze mi podaz inne masakry, niz ta o ktorej
          piszesz, a ja ci podam najmiej 10 arabskich na Zydach.
          Co do bezstronosci Anglikow, to choc Zydzi sluzyli w ich Armii przeciwko Turkom
          na Dardanellach w czasie I WS i okolo 26 tys Zydow z Palestyny walczylo w wojsku
          Angielskim w IIWS( mieli tez wlasna Brygade Hebraiska) w porownaniu z 7200
          Arabami z Palestyny( oni walczyli po stronie Hitlera) nie liczac juz tych
          ,ktorych zrzucono na terenach okupowanych i nigdy juz nie powrocili,, a jak w
          roku 1947 zlapano jednego Araba z karabinem i 76 nabojami dano mu 3 miesiace
          wiezienia a Zydowi za to same przestepstwo wcisnieto 10 lat.
          A tak pozatym idea odrodzenia Panstwa israela powstala juz w roku wyprawy
          napoleona do egiptu( wystarczy poczytac zrodla arabskie i o formie tego panstwa
          dyskutowalo sie juz na zjezdzie zyudowskim w roku 1836( Hess, Heine) , a Herzl
          stworzyl podstawy dla tego panstwa, tak samo jak Pilsudzki podstawy dla II
          Rzeczypospolitej.
          A tak pozatym idea panstwa Israele stala sie silna po wypadkach w Damascu
          (1840), gdzie przychylny Francji rzad Medehera Ali, zamordowal bez powodu kilka
          rodzin zydowskich.
          • Gość: Gaal Re: A co z resolucja Ligi Narodow z roku 1920. IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 16.07.04, 22:38
            Pytasz się cyt."może mi podasz inne masakry, niż ta o której piszesz". Żaden
            problem - znam z opisem dziesiątki masakr dokonanych na Palestynczykach
            (Arabach) przez Żydów. Przykłady:

            *)W dniu 10 kwietnia 1948 r., oddział Hagany zajął osadę Nasr Al - Din, w
            pobliżu Tyberiady i wysadził w powietrze wszystkie domy we wsi, grzebiąc pod
            gruzami jej 10 mieszkańców. W nocy z 14 na 15 lutego 1948 r., silny oddział
            Hagany zajął palestyńską wieś Sasa i wysadził w powietrze 20 domów pełnych
            ludzi, uśmiercając tym samym około 60 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci.
            Żołnierze Hagany, mieli pełną świadomość obecności ludzi w wysadzanych w
            powietrze domach, mimo to jednak nie zezwolili oni Palestyńczykom na ich
            opuszczenie. W dniu 12 lipca 1948 r., w miejscowości Lydda - gdzie doszło do
            starć miedzy izraelską armią, a buntującą się ludnością palestyńską -
            skierowane do tłumienia rozruchów izraelskie oddziały wojskowe, zabiły około
            250 palestyńskich cywilów, przy czym zastosowany modus operandi polegał na
            włamywaniu się uzbrojonych po zęby żołnierzy do domów i strzelaniu na oślep do
            zgromadzonych w nich mieszkańców. W październiku 1948 r. około 70-ciu
            Palestyńczyków z miejscowości Hula (przy granicy z Libanem) zostało zapędzonych
            przez izraelskich żołnierzy do lokalnego meczetu i tam rozstrzelanych z broni
            maszynowej. Po dokonaniu zbrodni, meczet - wraz ze zwłokami ofiar - został
            wysadzony w powietrze. Również w październiku 1948 r., żołnierze izraelscy
            zabili około 250 Palestyńczyków (głównie starców, którzy nie byli w stanie
            salwować się ucieczka) w miejscowości Ed - Dawayimeh (w pobliżu Hebronu).
            Palestyńczycy schronili się w wiejskim meczecie, do którego wtargnęli izraelscy
            żołnierze i uśmiercili wszystkich tam obecnych strzałami z broni maszynowej.

            *)Ponura lista zbrodni popełnionych na ludności palestyńskiej przez oddziały
            Irgunu, Grupy Sterna, Hagany a następnie regularną armię izraelską jest bardzo
            długa, co znów przemawia za ich wykalkulowanym charakterem. Zdaje się, iż
            brutalne obchodzenie się z ludnością cywilną przeciwnika, było z góry
            zaplanowanym elementem żydowskiej (izraelskiej) strategii, obliczonej na
            podminowanie ducha palestyńskich (arabskich) bojowników. Za taką tezą przemawia
            również odezwa (z 1948 r.) naczelnego rabina izraelskiej armii, Abrahama
            Avidana, w której nawoływał on do zabijania palestyńskiej (arabskiej) ludności
            cywilnej. Powołując się na talmud babiloński (sic!), twierdził on, iż zabijanie
            nawet najszlachetniejszych spośród gojów jest w okresie wojny usprawiedliwione,
            gdyż nigdy nie ma absolutnej pewności co do tego, iż "oszczędzona" ludność
            cywilna przeciwnika nie będzie w przyszłości działać na szkodę Izraela,
            poprzez - na przykład - udzielanie informacji żołnierzom swojej armii. Należy
            jeszcze raz podkreślić, iż ów pogląd - żywcem zaczerpnięty ze
            starotestamentowych realiów - głosił naczelny rabin armii Izraela, którego
            status można porównać do biskupa polowego Wojska Polskiego.

            *)Masakra w Jehida - 13.12.1947 - ludzie z arabskiej wioski położonej w pobliżu
            Petah Tekva (pierwszej syjonistycznej kolonii) siedzieli w miejscowym lokalu,
            gdy zobaczyli, iż do wioski zbliżają się kolumny wyglądające na brytyjskie
            patrole. Nie byli zbyt podejrzliwi, gdyż Brytyjczycy zapewniali im
            bezpieczeństwo. Szczególnie, że poprzedniego dnia żydowscy terroryści
            wymordowali 12 Palestyńczyków. Cztery samochody zatrzymały się przed kawiarenką
            i wysiedli z nich mężczyźni ubrani w uniforny khaki i hełmy. Szybko okazało
            się, że nie przybyli ochraniać wieśniaków. Zaczęli strzelać w tłum wypełniający
            kawiarenkę. Kilku Żydów zaczęło podkładanie bomb pod domami, podczas gdy inni
            rzucali granatami. Przez chwilę wydawało się, że bandyci wymordują całą wioskę,
            jednak nadjechał prawdziwy patrol i przerwał masakrę. Zginęło 7 Arabów.
            Wcześniej, jednego tylko dnia, 6 Palestyńczyków zostało zabitych, 23 rannych,
            kiedy wybuchła bomba w tłumie zebranym blisko Bramy Damasceńskiej w
            Jerozolimie. W Jaffie bomba zabiła 6 Arabów, raniła 40.
            *)Masakra w Kiszas - 18.12.1947 - 2 samochody z terrorystami Hagany
            otwierającymi ogień i rzucającymi granatami przejechały przez wioskę, zabijając
            10 osób.
            *)Masakra w Qazaza - 19.12.1947 - 5 dzieci zginęło w wysadzonym budynku muktara
            ("sołtysa").
            *)Masakra w Al-Szejk - 1.01.1948 - tej nocy około 200 uzbrojonych żydowskich
            morderców Podeszło pod małą wioskę 5km na południowy wschód od Hajfy. Bandyci
            wrzucali do domów granaty i wykańczali niedobitki ogniem karabinów. Zginęło
            ponad 40 osób. etc.
            • Gość: dana33 Re: A co z resolucja Ligi Narodow z roku 1920. IP: *.broadband.actcom.net.il 16.07.04, 22:59
              to tylko troszke, od 1993 - 2004......

              Jan 13, 2004 - Ro'i Arbel, 29, of Talmon, was killed in a terror shooting
              ambush near his home in Samaria. Three other passengers of the vehicle were
              wounded. The Fatah Al Aqsa Martyrs Brigades claimed responsibility for the
              attack.

              Jan 14, 2004 - Cpl. Andrei Kegeles, 19, of Nahariya; St.-Sgt. Tzur Or, 20, of
              Rishon Lezion; security guard Gal Shapira, 29, of Ashkelon; and Border
              Policeman St.-Sgt. Vladimir Trostinsky, 22, of Rehovot were killed and 10
              wounded when a female suicide bomber detonated a bomb at the Erez Crossing in
              the Gaza Strip. Hamas and the Fatah Al Aqsa Martyrs Brigades claimed joint
              responsibility for the attack.

              Jan 29, 2004 - Eleven people were killed and over 50 wounded, 13 of them
              seriously, in a suicide bombing of an Egged bus no. 19 at the corner of Gaza
              and Arlozorov streets in Jerusalem. Both the Fatah-related Al Aqsa Martyrs'
              Brigades and Hamas claimed responsibility for the attack, naming the bomber as
              Ali Yusuf Jaara, a 24-year-old Palestinian policeman from Bethlehem. The
              victims: Avraham (Albert) Balhasan, 28, of Jerusalem; Rose Boneh, 39, of
              Jerusalem; Hava Hannah (Anya) Bonder, 38, of Jerusalem; Anat Darom, 23, of
              Netanya; Viorel Octavian Florescu, 42, of Jerusalem; Natalia Gamril, 53, of
              Jerusalem; Yechezkel Isser Goldberg, 41, of Betar Illit; Baruch (Roman)
              Hondiashvili, 38, of Jerusalem; Dana Itach, 24, of Jerusalem; Mehbere Kifile,
              35, of Ethiopia; and Eli Zfira, 48, of Jerusalem.

              Feb 22, 2004 - Eight people were killed and over 60 wounded, 11 of them school
              pupils, in a suicide bombing on Jerusalem bus no. 14A near the Liberty Bell
              Park. The Fatah Al Aqsa Martyrs' Brigades claimed responsibility for the
              attack, which was carried out by Mohammed Za'ul, from the Bethlehem area. The
              victims: Ilan Avisidris, 41, of Jerusalem; Lior Azulai, 18, of Jerusalem; Yaffa
              Ben-Shimol, 57, of Jerusalem; Rahamim Doga, 38, of Mevasseret Zion; Yehuda
              Haim, 48, of Givat Ze'ev; St.-Sgt. Netanel Havshush, 20, of Jerusalem; Yuval
              Ozana, 32, of Jerusalem; and Benayahu Zuckerman, 18, of Jerusalem.

              Feb 26, 2004 - Sgt.-Maj.(res.) Amir Zimmerman, 25, of Kfar Monash was killed
              and two other soldiers wounded when two Palestinian terrorists opened fire near
              the Erez Crossing between the Gaza Strip and Israel. The terrorists were killed
              by soldiers. The Fatah Al-Aqsa Martyrs Brigades claimed responsibility for the
              attack.

              Feb 27, 2004 - Eitan Kukoi, 30, and his wife, Rima Novikov Kukoi, 25, were
              killed in a terrorist shooting attack on the Lahav-Ashkelon road, along the
              Green Line. The PFLP and the Fatah Al-Aqsa Martyrs Brigades both claimed
              responsibility for the attack.

              Mar 14, 2004 - Ten people were killed and 16 wounded in a double suicide
              bombing at Ashdod Port. Hamas and Fatah claimed responsibility for the attack.
              The victims: Gil Abutbul, 38, of Ashdod; Danny Assulin, 51, of Ashdod; Avraham
              Avraham, 34, of Ashdod; Zion Dahan, 30, of Ashdod; Ophir Damari, 31, of
              Rehovot; Moshe Hendler, 29, of Rehovot; Mazal Marciano, 30, of Ashdod; Avi
              Suissa, 56, of Kiryat Malakhi; Maurice Tubul, 30, of Ashdod; and Pinhas Avraham
              Zilberman, 45, of Tel Aviv.

              Mar 19, 2004 - George Khoury, 20, a Christian Arab and the son of well-known
              veteran attorney Elias Khoury of Beit Hanina, was shot to death from a vehicle
              while jogging in the north Jerusalem neighborhood of French Hill. The Fatah Al-
              Aqsa Martyrs Brigade, which claimed responsibility for the attack, later
              published an apology.

              Apr 3, 2004 - Yaakov (Kobi) Zagha, 40, of Avnei Hefetz was shot dead by a
              terrorist outside his home, after his daughter Hani, 14, was shot and wounded.
              Hamas claimed responsibility for the attack.

              Apr 17, 2004 - Border Policeman Cpl. Kfir Ohayon, 20, of Eilat was killed,
              three others wounded when a Palestinian suicide bomber blew himself up at the
              Erez Crossing. Hamas and Fatah claimed joint responsibility for the attack.

              Apr 25, 2004 - Border Policeman Cpl. Yaniv Mashiah, 20, of Jaffa, was killed
              and three others lightly wounded just an hour after the beginning of Memorial
              Day for Israel's fallen soldiers when shots were fired at their vehicle near
              Hebron. The Al-Aqsa Martyrs Brigades claimed responsibility for the attack.

              May 2, 2004 - Tali Hatuel, 34, and her daughters - Hila, 11, Hadar, 9, Roni, 7,
              and Merav, 2 - of Katif in the Gaza Strip were killed and another civilian and
              two soldiers wounded when two Palestinian terrorists fired on an Israeli car at
              the entrance to the Gaza Strip settlement bloc of Gush Katif. Fatah and Islamic
              Jihad claimed joint responsibility for the attack.

              May 11, 2004 - Six IDF soldiers were killed during an IDF operation to target
              Qassam workshops in Gaza City, when an Armored Personnel Carrier was struck by
              an explosive device planted by Palestinian terrorists. Hamas and the Islamic
              Jihad claimed responsibility for the attack. The soldiers killed: Sgt. Adaron
              Amar, 20, of Eilat; Sgt. Aviad Deri, 21, of Maale Adumim; Staff-Sgt. Ofer
              Jerbi, 21, of Moshav Ben-Zakai; Staff-Sgt. Ya'akov (Zelco) Marviza, 25, of
              Kibbutz Hama'apil; Sgt. Kobi Mizrahi, 20, of Moshav Mata; and Staff-Sgt. Eitan
              Newman, 21, of Jerusalem.

              May 12, 2004 - An IDF officer and four soldiers were killed, and three IDF
              soldiers were lightly injured, while preparing to detonate a weapon-smuggling
              tunnel on the Philadelphi Route near the Israeli-Egyptian border near Rafah.
              Their armored personnel carrier exploded, apparently after being his by an RPG
              anti-tank rocket.The Islamic Jihad claimed responsibility for the attack. The
              Islamic Jihad claimed responsibility for the attack. The soldiers killed: Cpl.
              Elad Cohen, 20, of Jerusalem; Sgt.-Maj. Aiman Ghadir, 24, of Bir Makhsur; Lt.
              Aviv Hakani, 23, of Ashdod; Sgt. Za'ur (Zohar) Smelev, 19, of Ofakim; and Sgt.
              Lior Vishinski, 20, of Ramat Gan.

              May 14, 2004 - St.-Sgt. Rotem Adam, 21, Rishon Lezion and Sgt. Alexei Hayat,
              21, of Beer Sheva were killed and two soldiers moderately wounded by
              Palestinian sniper fire in the Rafah refugee camp in the southern Gaza Strip.

              May 29, 2004 - Maj. Shachar Ben-Yishai, 25, of Menahemia was killed by
              Palestinian gunfire following a search in the Balata camp near Nablus. The
              Fatah Al-Aqsa Martyrs Brigades claimed responsibility for the attack.

              June 21, 2004 - A foreign worker, Weerachai Wongput, 37, from the Nong Han
              District of the northeastern province of Udon Thani in Thailand, died after
              being hit by shrapnel from a mortar fired into greenhouses in Kfar Darom in the
              Gaza Strip. The mortar was fired by Palestinians trying to divert attention
              from an attempt to infiltrate the settlement. Hamas claimed responsibility for
              the attack.

              June 27, 2004 - St.-Sgt. Roi Nissim, 20, of Rishon Lezion, was killed and five
              other soldiers were wounded when their outpost in the Gaza Strip was blown up
              by Hamas terrorists who tunneled under the position and detonated a massive
              explosive charge.

              June 28, 2004 - Mordechai Yosepov, 49, and Afik Zahavi, four, were killed when
              a Kassam rocket fired by Hamas terrorists in the Gaza Strip struck near a
              nursery school in the northern Negev town of Sderot.

              June 29, 2004 - Moshe Yohai, 63, of Ashdod, was found shot to death in Beit
              Rima, a Palestinian Authority-controlled village near Ramallah, where he had
              apparently gone on business. The Aksa Martyrs Brigades claimed responsibility.

              July 4, 2004 - Victor Kreiderman, 49, of Mevo Dotan, was ambushed and shot to
              death by Aksa Martyrs Brigades terrorists as he and his wife were driving near
              the village of Yabad. His wife, Emma, was lightly wounded.

              July 11, 2004 - Sgt. Ma'ayan Na'im, 19, of Bat Yam, was murdered and 33 others
              were wounded when a bomb exploded at a bus stop in downtown Tel Aviv at about 7
              a.m. One person was critically wounded, fou
              • Gość: dana33 cd IP: *.broadband.actcom.net.il 16.07.04, 23:01
                July 11, 2004 - Sgt. Ma'ayan Na'im, 19, of Bat Yam, was murdered and 33 others
                were wounded when a bomb exploded at a bus stop in downtown Tel Aviv at about 7
                a.m. One person was critically wounded, four were moderately wounded, and the
                rest were lightly hurt.

                www.jewishvirtuallibrary.org/jsource/Terrorism/victims.html




                • Gość: Gaal Re: cd IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 16.07.04, 23:17
                  Ooo! Odezwała się białogłowa zaniepokojona wypunktowaniem zbrodnii żydowskich
                  na Bliskim Wschodzie. Tylko po co ta wyliczanka?
                  Mnie interesuje nie kto więcej zabił tylko dlaczego Żydzi mówią o sobie:
                  jesteśmy ofiarami bo holokaust etc. Kiedy w rzeczywistości Żydzi robią rzeczy
                  straszniejsze niż naziści czynili wobec Żydów [vide słowa naczelnego rabina o
                  konieczności mordowania cywili palestyńskich (arabskich)].
                  • Gość: dana33 do gaala kretacza IP: *.broadband.actcom.net.il 16.07.04, 23:27
                    szanowny gaalu, czy mozesz mi wyjasnic znaczenie tego zdania: "w rzeczywistości
                    Żydzi robią rzeczy straszniejsze niż naziści czynili wobec Żydów"
                    znaczy sie chetnie byc chciala zobaczyc dowody na to, ze:
                    1. arabowie palestysncy musza nosic oznakowanie na ubiorze
                    2. mamy tu getta
                    3. zbudowalismy obozy koncentracyjne.

                    co to "vide słowa naczelnego rabina o konieczności mordowania cywili
                    palestyńskich (arabskich)." to nie rozni sie ta wypowiedz niczym od nawolywania
                    przez arafata do "mordowania kazdego israelskiego niemowlecia, poniewaz bedzie
                    on zonierzem". nie, wlasciwie widze roznice: rabin israelski gada, ale nie ma
                    zadnych mozliwosci swoje gadanie obrocic w czyn, natomiast generalissimo i mowi
                    i obraca swoje slowa w czyn,
                    • Gość: Gaal Re: do gaala kretacza IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 16.07.04, 23:39
                      Jeśli oczekujesz odpowiedzi na swoje pytania to nie zawieraj w pytaniu
                      obrażliwych słów pod adresem odpowiadającego (vide twoje słowo "krętacz").
                      1)Powiadasz cyt. "chetnie byc chciala zobaczyc dowody na to, ze: arabowie
                      palestysncy musza nosic oznakowanie na ubiorze"
                      Odpowiedz - Wzorem hitlerowców Żydzi nakazali pracującym na terenie
                      żydowskiego parlamentu (Knesetu) Palestyńczykom noszenie specjalnej czapki na
                      głowie z czerwonym znakiem X, tak aby w razie czegoś ochrona parlamentu
                      wiedziała do kogo ma od razu strzelać (winny czy niewinny – ale Palestyńczyk)!
                      Wywołało to oburzenie wśród niektórych Żydów, nie tyle troszczących się o
                      poniżanych w ten rasistowski sposób Palestyńczyków co o reakcję świata na
                      jeszcze jedno małpowanie hitlerowców przez władców Izraela.
                      2)Powiadasz cyt. "chetnie byc chciala zobaczyc dowody na to, że: mamy tu getta"
                      Odpowiedz - a jak sie ma mur apartheidu na cudzej ziemi czyli Zachodnim Brzegu?
                      Mur a getta to stara sprawa.
                      Co do naczelnego rabina i jego słów to podawałem jak były one brane na serio
                      przez bojówki i żołnierzy izraelskich.
                      Na dziś tyle. Dobranoc.

                      • Gość: dana33 Re: do gaala kretacza IP: *.broadband.actcom.net.il 17.07.04, 00:01
                        nie chcialam cie absolutnie obrazic, ostatecznie wiesz sam, ze krecisz.
                        co do sprawy tych robotnikow i ich oznaczenia, to po pierwsze to byl jeden
                        jedyny taki wypadek, w odroznieniu od rozkazu hitlera, gdzie zydzi musieli
                        nosic zolta gwiazde ciagle i bez przerwy i wszedzie i przez lata. oprocz tego
                        arabowie byli oznaczeni nie po to, "zeby wiedziec do kogo strzelac", tylko ze
                        by wiedziec, na kogo trzeba specjalnie uwazac, jako ze atakuja oni rowniez
                        pojedyncze osoby i rowniez w czasie pracy. jestes tym jednym faktem szalenie
                        oburzony, ale nie zwrociles wogole uwagi na fakt, ze mimo iz oznaczeni i mimo
                        ze niebezpieczni i mimo ze trzeba na nich uwazac, ONI przylecieli do nas do
                        pracy, a MY in ta prace dalismy. ten fakt nie ma oczywiscie dla ciebie zadnego
                        znaczenia. tak ze mam nadzieje, ze nastepnym razem nie wpuscimy ich na nasze
                        tereny, nie damy im pracy, ostatecznie nie musza jesc, prawda? i w konsekwencji
                        nie bedziemy musieli ich oznaczac i gaal wtedy bedzie zadowolony, tak?

                        mur ma sie swietnie, budowa posuwa sie naprzod. nasz mur jest murem
                        rozdzielajacym ich od nas, i maja trzy kierunki mozliwe do poruszania sie:
                        polnoc, wschod i poludnie. mury otaczajace getta pozwalaly jedynie na
                        poruszanie sie w obrebie owego muru.

                        aaaa, gdzie ty to widziales, ze zolnierze isralescy brali na serio slowa rabina?
                        israel nie ma bojowek. israel jako panstwo ma regularne wojsko. bojowki ma
                        arafat, jako naczelny przywodca terrorystow, ktorych rowniez oplaca.

                        az smierdzi od ciebie nienawiscia do nas. biedny czlowiek jestes.
                      • sol4000 Re: do gaala kretacza 17.07.04, 00:33
                        Gość portalu: Gaal napisał(a):

                        > Odpowiedz - a jak sie ma mur apartheidu na cudzej ziemi czyli Zachodnim
                        Brzegu?
                        >

                        Zerknij sobie na ten mur:
                        www.filtrat.dk/sandbox/images/uploads/SecurityBreach-X.gif
                      • Gość: z daleka Re: do gaala kretacza IP: 5.5R* / 83.130.224.* 17.07.04, 10:17
                        Wczoraj na podsumowanie pewnej wymianu pogladow napisalem ci, ze sie niczemu
                        nie dziwie. Zyje na tym swiecie juz dosyc dlugo zeby wiedziec ze zarowno
                        glupota jak i nienawisc sa bezgraniczne. Ty glupi nie jestes.
                        Poniewaz nie zrozumiales mnie nalezycie, dodam ze polaczenie inteligencji z
                        nienawiscia uwazam za mieszanke wyjatkowo piorunujaca. Ty jestes tego swietnym
                        przykladem. Z jednej strony inteligenty i oczytany (niestety dosyc
                        jednostronnie) z drugiej chorobliwie nienawidzacy. Twoja bronia sa wiec zarowno
                        materialy zrodlowe, jak juz wspomnialem jednostronne, z drogiej umiejetnosc
                        manipulacji tymi materialami i wplecionymi wen wlasnymi komentarzami. Jestes
                        zdolnym kuglarzem propagandowym potrafiacym zafascynowac maluczkich zgrabnymi,
                        chwytliwymi konkluzjami i polprawdami o niezmiennie nienawistnym wydzwieku.
                        Trudno z toba dyskutowac, gdyz trzeba by byc podobnym do ciebie "specjalista"
                        gromadzacym tony materialow i wyciagajacym z rekawa w razie potrzeby wlasciwy
                        kasek. Z drugiej strony trzeba by nienawidziec tak mocno jak ty, zeby stawic ci
                        nalezycie czola. Podsumowujac, masz Gaal nad nami przewaga, zarowno pod
                        wzgledem specjalizacji jak i ogromu nienawisci. Wlasnie dlatego ci dla ktorych
                        jest to jasne, nie wdajac sie w nierowna walke, od razu przechodza do konkluzji
                        i nazywaja cie kretaczem, manipulantem lub chorym czlowiekiem.
            • Gość: jarek-zyd ne telus sam to chciales: IP: *.fastres.net 16.07.04, 23:56
              0. W czasie obchodow Nabi Musa Arabi obiecuja zydom ,ze ich krew poplynie
              strumieniami ( Araf Paschia Dajani)
              1.12.12 .1919 beduini uzbrojoni przez szejka faysal attakano najpierw chrescijan
              di Abil al-Qamh zabuijajac okolo 20 osob a portem zydowska wies Tel hai
              zabijajac 11 isob.
              2,styczen 1920 -Arabi atakawano Zydow w Medulla, wysiedlajac ich wszystkich z
              ziemi ,ktora im wczesniej sprzedali.
              3. Choc samorzad Zydowski( cos jak ANP) otrzymal od zastepcy Faysala w polnocnej
              Galilei zapewnienie,ze nie bedzie atakow na rolnikow zydowskich juz w luty
              zabito 8 Zydow.
              4. 01.03.1920 okolo 200 arabow najezdza na Tel Hai, Kedar Gi'fadi zabijajac 12
              Zydow i sami tracac 6. ( Zydzi mieli do obrony 14 karabinow, troche granatow).
              5. Wedlug zrodel arabskich udalo sie arabom w czasie tych napadow zabic 1600
              Zydow.( Caplan: 1978 strona 53)
              6. 27.04 1920 - atak okolo 80 Arabow na rolnikow w Ayelet Ha Sharh udalo im sie
              zabic trzech rolnikow i ukrasc wszystkie zwierzeta.
              7. ranek 4.04.1920- 600 arabskich spiewa w Jerusalemie- Nasrab dann al-Yahud(
              Bedziemy opis zydowska krew) a burgmistrz Jerusalemu arab Musa Qasim al-Husayni
              przyjmuje przysiege od arabskich fanatykow o Wojnie swietej przeciwko Zydom.Po
              przysiedze wrzsk " Itbah al-Yahud" zaczynaja napasci na zydow ,ktore ustana w
              dniu 07.04.1920 na skutek intervencji Anglikow.( wedlug danych Angielskich
              zabito okolo 120 Zydow i zraniono okolo 1000), zniszczono tez 4 Synagodi.
              tak dla informacji w dzielnicach gdzie Jabotinskiemu udalo sie stworzyc Haganah,
              zadnemu zydowi wlos nie spadl z glowy.( Haganah w tym czasie mial okolo 200
              czlonkow , 50 karabinow, 30m pistoli, i kilka granatow.
              Anglicy biorac przyklad z wladz carskich zaaresztowali Jabotìnskiego i skazali
              go na 15 lat robot przymusowych.
              jako tez , zakazano dlasza imigracje zydowska( w przecznosci z postanowieniami
              Ligi Narodow) i wprowadzono cenzure choc komisja Palin obarczyla
              odpowiedzialnoscia za masakry wladze arabskie.
              To tylko to co sie stalo w roku 1920 przed ostatecznym uchwlaeniem resolucji
              Ligi Narodow w san Remo w dniu 26.04 1920 i wyznaczeniem Herberta Samuela jako
              wysokiego Komisarza w Palestynie,ktorego zadaniem bylo odrodzenie panstwa
              Zydowskiego i zakonczenia mandatu angielskiego
              Na nasze szczesci Winston Churchill- minister koloni byl zawsze naszym przyjacielem.
              To co do przyjaznych Arabow w roku 1920 i ich bohaterskich czynnow, ktore
              wlasnie spowodowaly powstanie Haganah i innych grup samoobrony.
              8.Po trzecim Kongresie Arabow w Palestynie i potwierdzeniu Grandego Mufti( choc
              go skazano na 10 lat wiezienia) w Gaffie ( gdzie zylo okolo 26 tys arabow i 16
              tys Zydow plus okolo 4 tys zydow na przedmiesciach, arabscy Policjanti napadaja
              na hotel Ajami zabijajac 35 Zydow i raniac 72.W tym samym dniu tlum Arabow
              atakuje dzielnice Manshiya rabujac i podpalajac sklepy zydowskie.
              9. 2. 05.1921 - dzielnica Abu Kabir di Giaffa araby zabijaja 16 zydow w sadzie
              pomaranczowym.
              10. 5.05 .1021- w Petach Tiqvah atak arabow na zydowskich mieszkancow i tylko
              intervencja anglikow pozwolila uniknac rzezi.
              po wydarzeniach majowych rzad Angielski zaczol rozdawac bron osiedlom zydowskim
              najbardziej zagrozonym i czwarty kongres arabski w koncu maja zapowiedzial
              wstrzymanie akcji zbrojnych.
              W napadach majowych zginelo 676 Zydow i 73 Arabow.
              W wyniku tych napadow, Anglicy wydaja biala ksiege( sprzedaj Zydow za Rope
              iracka)9, przekazuja wladze Arabom i do czasow krysysu swiatowego w roku 1929 (
              upadku zapotrzebiowania na ropei duzej roznicy w poziomie zycia miedzy zydami a
              Arabami.
              11. 23-24.09.1928 roku przed swietami Yom Kipur wladze islamskie( CSM) buduja
              mur, ktory odgradza Zydow od muru Placzu( Sharon nie byl pierwszy) co jest
              zlamaniem poprzednich ukladow i zaczynaja polawanie na Zyda, okolo 50 Zydow
              poniesla smierc.
              12. 23.08 1929 - tlum arabow udaje sie do Hebronu, gdzie zyje okolo 600
              calkowicie bezbronnych ortodoksyjnych zydow zabijajc 166 z nich.
              13. 29.08.1929 - napady w Jerusalemie, Hebronie i Tiberniade wynik 28 zydow
              zabitych i okolo 130 rannych.

              dalszy ciag nastapi i to bardzo szybko..
          • Gość: neo "odrodzenie" he he... mumii IP: *.dip.t-dialin.net 16.07.04, 22:39
            Polska sie odrodzila, bo stracila niepodleglosc zaledwie na 2-3 pokolenia.
            Polacy z chwila odzyskania niepodleglosci byli na swojej WLASNEJ ziemi, ktorej
            nie opuscili. Nie wybierali sie za morza, zeby rabowac ziemie jakims obcym
            ludziom twierdzac ze to ich, bo w jakiejs bajce z tysiaca i jednej nocy jest
            tak napisane.

            To bylo odrodzenie, bo kazdy znal w swojej rodzinie kogos, kto zyl w Polsce
            niepodleglej, stan posiadania, przywiazania do ziemi nie ulegl zmianie.

            Czegos, co bylo i to tylko prawdopodobnie kilka tysiecy lat temu nie mozna
            odrodzic.
            • Gość: jarek-Zyd ne telus A ty z skad piszesz. IP: *.fastres.net 16.07.04, 22:41
              moze gdyby Hitlerowi dano wiecej czasu to by bylo tez bardzo trudno polakow na
              ich ziemi znalesc.
              • Gość: neo a co to ma do rzeczy? IP: *.dip.t-dialin.net 17.07.04, 13:34
                Ale mu nie dano bo wiedziano, ze to skurwysyn. Dlatego zginely tysiace mlodych
                chlopakow na frontach calej Europy.
                Teraz metody tego skurwysyna powtarza Izrael bo wyznaje te same skurwysynskie
                poglady, ze dobre jest to co dobre jest dla izraela a zle dla innych.
                • Gość: jarek-Zyd ne telus Albo ci sie cos pomylilo albo tez IP: *.fastres.net 18.07.04, 06:30
                  nie wiesz o czym piszesz.
                  To Araby zaczeli ta wojne w na poczatku XX wieku i jeszcze nie udalo im sie ja
                  wygrac.
      • pan.scan ------------Do forumowego "historyka" Gaala 16.07.04, 22:55
        Rżniesz z sieci za Nowakiem jak leci. Dla przyzwoitości podałbyś żródło
        ściagania "twoich" wynurzeń. Kewstionujesz opracowania innnych a przepisujesz
        bez najmniejszej żenady teksty zdeklarowanego komucha Nowaka, nawróconego na
        patriotyzm za sprawą Rydzyka. Każdy musi swoje miejsce gdzieś znaleźć, Nowak w
        pewnym Radiu, ty na forum Swiat jako kopista Nowaka. Sięgnij do powaznych
        źródel, a zacznij od Rezolucji ONZ z 1947 o podziale mandatu brytyjskiego. Tam
        masz dokładne rozgraniczenia. Sądzę, że znajdą się tu dobre dusze by ci
        przetłumaczyć.

        Poniżej link do wypocin Nowaka, z których zerżnąłeś "swoje" myśli. Co za
        miernota z ciebie, Gaal.


        www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/jedwabne_796.html

        Rezolucja:

        domino.un.org/UNISPAL.NSF/a06f2943c226015c85256c40005d359c/7f0af2bd897689b785256c330061d253!OpenDocument

        A tu w wolnej chwili postudiuj:

        www.izrael.badacz.org/historia/1947wojna.html

        • pan.scan Zapomniałem dodać 16.07.04, 23:05
          Rżniesz za Nowakiem, a to przecież Żyd.Sami go takim zrobiliście, wy, Patrioci.
          Pozycja 118 na "liście Żydów o zmienionych nazwiskach".
          Komu wierzyć? Eks-komuchowi Nowakowi czy Patriotom spod znaku Szczerbca?
        • Gość: Gaal Re: ------------Do forumowego "historyka" Gaala IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 16.07.04, 23:09
          Po pierwsze, prof. dr hab. J.R. Nowak to niekwestionowany autorytet w tych
          sprawach. Cytat pochodzi nie z sieci lecz z książki "Kogo muszą przeprosić
          Żydzi?" Jerzy Robert Nowak, Maron, Warszawa 2001.
          Po drugie. A co masz do powiedzenia o przytoczonych faktach? O np. masakrze
          Deir Jassin. O słowach naczelnego rabina izraelskiej armii, Abrahama Avidana, w
          której nawoływał on do zabijania palestyńskiej (arabskiej) ludności cywilnej.
          Powołując się na talmud babiloński (sic!), twierdził on, iż zabijanie nawet
          najszlachetniejszych spośród gojów jest w okresie wojny usprawiedliwione, gdyż
          nigdy nie ma absolutnej pewności co do tego, iż "oszczędzona" ludność cywilna
          przeciwnika nie będzie w przyszłości działać na szkodę Izraela, poprzez - na
          przykład - udzielanie informacji żołnierzom swojej armii.
          • pan.scan Nowak to po pierwsze. 16.07.04, 23:26
            Jerzy Robert, profesor historii na WSP w Częstochowie, stały współpracownik
            tygodnika "Niedziela", "Naszej Polski", "Naszego Dziennika" i Radia
            Maryja. "Wielce zasłużony w propagowaniu głupstwa piramidalnego" (prof. Jan
            Woleński UJ). W 1964 r. był wyrzucony z pracy w związku z Listem 34 ( na liście
            sygnatariuszy go brak). 1966-1992 pracował w Polskim Instytucie Spraw
            Międzynarodowych podległym Ministerstwu Spraw Zagranicznych. W II 1969 r. był
            świadkiem obrony na procesie Antoniego Zambrowskiego sądzonego za zebranie
            dyskusyjne. Za komunizmu pracował również jako korespondent PAP na Węgrzech (wg
            Woleńskiego, Nowak temu zaprzecza) oraz ponad dwa lata (1972-1974) w ambasadzie
            PRL w tym kraju jako II sekretarz. Od 1981 r. był członkiem Stronnictwa
            Demokratycznego, przez pewien czas kierownikiem wydziału propagandy Centralnego
            Komitetu SD (zainteresowany zaprzecza). W 1989 r. został sekretarzem oraz
            członkiem prezydium Centralnego Komitetu SD. Od lat 60-tych do 80-tych wydał
            wiele książek dotyczących literatury i historii Węgier w interpretacji
            komunistycznej, atakując kard. Mindszentyego, "antyradziecki nacjonalizm" i
            chwaląc "imponujące sukcesy" władz komunistycznych. Nie ma potwierdzenia jego
            udziału w zmianie polityki SD na prosolidarnościową w 1989 r., czym się prof.
            Nowak chwali. Dzisiaj zajmuje się głównie Żydami. Również masonami w Meksyku -
            "Walka z Kościołem wczoraj i dziś". Jutro link do opinii o tym pajacu prof.
            (prawdziwego) Woleńskiego.
            ------------

            Co do drugiego - jutro. Dla mnie poźna pora.

            • Gość: dana33 Re: Nowak to po pierwsze. IP: *.broadband.actcom.net.il 17.07.04, 00:07
              a gaal to po drugie. kompletnie ignoruje fakt, ze arabowie napadli na israel
              tego samego dnia, kiedy ogloszono niepodleglosc panstwa, ale za to ladnie
              sugeruje, ze ta napasc nastapila duzo pozniej i tylko w obronie. itd itd itd,
              natomiast wyprasza sobie, zeby nazywano go kretaczem. a jak mam go nazwac?
    • pan.scan Na razie o Nowaku słów kilka (1) 17.07.04, 09:11
      Krótka biografia Jerzego R. Nowaka

      Wśród listów, jakie nadeszły do redakcji "TP" po udzielonym przeze mnie
      wywiadzie "Głupota nie zna standardów" oraz liście "Mącenie w głowach" ("TP" nr
      38/2002), znalazła się relacja pana Mirosława Chmiela ze spotkania z J. R.
      Nowakiem w pewnej gliwickiej parafii ("Ja, smutny Żyd", nr 40/2002). W
      wywiadzie wspomniałem o głupocie J. R. Nowaka, jako szerzycielu głupstwa
      piramidalnego. Odwzajemnił się artykułem "W sojuszu ze złem" ("Nasz Dziennik" z
      28 września), a ponoć także wypowiedziami w Radiu Maryja. Nie podejmę polemiki.
      Zdecydowałem się natomiast zasięgnąć informacji o J. R. Nowaku wśród osób
      znających go i zapoznać się z jego twórczością sprzed 1989 r. Oto rezultaty, z
      niewielkim komentarzem.

      J. R. Nowak zajmował się przede wszystkim najnowszą historią Węgier.
      Opublikował m. in.: "Węgry 1939-1969" (1971, 1974), "Geneza i pierwsze lata
      demokracji ludowej na Węgrzech" (1988) i „Węgry. Burzliwe lata 1953-1956”
      (1988). Rysuje w nich taki oto obraz historii Węgier. Po wojnie zwyciężyły tam
      postępowe siły i wprowadziły demokrację ludową. Następnie przyszedł okres
      stalinowski. Słuszną krytykę błędów i wypaczeń wykorzystali
      kontrrewolucjoniści, także inspirowani przez radio "Wolna Europa" (negatywną
      rolę odegrał też kard. József Mindszenty, prymas Węgier). Kierownictwo
      radzieckie chciało problem rozwiązać drogą polityczną, ale decyzja Imre Nagy’a
      o wystąpieniu Węgier z Układu Warszawskiego sprawiła, że droga pokojowa została
      zamknięta. Interwencja zbrojna ZSRR pomogła opanować sytuację. Do władzy
      doszedł Janos Kadar i rozpoczął działania w celu odzyskania przez Partię (tak,
      tak, przez duże "P") zaufania mas ludowych. Stopniowo demokratyzowano rozmaite
      dziedziny życia, m. in. kulturę i gospodarkę, dalej z pomocą ZSRR i bratnich
      krajów socjalistycznych. Obraz ten jest w zupełności zgodny z oceną powstania
      węgierskiego w 1956 r., przyjętą i utrzymywaną przez KPZR oraz inne partie
      komunistyczne bloku wschodniego. Podobnie ma się sprawa z przedstawieniem przez
      J. R. Nowaka powstania Ludowej Republiki Albanii („Powstanie Ludowej Republiki
      Albanii 1944–1949", 1983) i wydarzeń w Hiszpanii po wojnie domowej ("Hiszpania
      po wojnie domowej: 1939–1971", 1972). Pisząc o Hiszpanii negatywnie ocenił rolę
      Kościoła katolickiego w XIX i XX w., jako instytucji utrzymującej anachroniczne
      stosunki polityczno-społeczne (s. 13).

      J. R. Nowak był aktywny także w inny sposób. Pracował jako korespondent
      Polskiej Agencji Prasowej na Węgrzech. Mianowano go II sekretarzem ambasady
      polskiej w Budapeszcie. Był członkiem Stronnictwa Demokratycznego, a przez
      pewien czas nawet kierownikiem wydziału propagandy Centralnego Komitetu tej
      partii. SD, jak wiadomo, było satelitą PZPR aż do lata 1989, gdy wypowiedziało
      alians z komunistami i istotnie przyczyniło się do powstania rządu Tadeusza
      Mazowieckiego. Moi rozmówcy nie przypominają sobie, by J. R. Nowak odegrał
      jakąkolwiek rolę w zmianie polityki SD, a także nic nie wiedzą o jego
      ewentualnej działalności opozycyjnej w stanie wojennym i latach późniejszych.
      Uważają, że zawsze i do końca (tj. do 1989 r.) był wierny kierowniczej roli
      partii komunistycznej i dobrze służył interesom PZPR. Słowem i czynem. Każdy,
      kto znał stosunki w PRL, wie, że korespondenci PAP i sekretarze ambasad
      cieszyli się pełnym zaufaniem władz.

      Jerzy R. Nowak zmienił przekonania po 1989 r. Wprawdzie nie napisał nic nowego
      na temat Węgier, Albanii i Hiszpanii, ale można przypuszczać, że obecnie
      inaczej ocenia burzliwe lata 1953-56 w Budapeszcie (np. nie nazwałby powstańców
      węgierskich "kontrrewolucjonistami" i miałby coś do powiedzenia na temat
      brutalnych represji, jakie ich spotkały), dyktaturę Franco i Opus Dei w
      Hiszpanii. Skoncentrował się na obronie narodu polskiego przed Żydami,
      masonami, Unią Europejską, „Tygodnikiem Powszechnym” i innymi ciemnymi siłami
      wszelkiej maści. Temu dziełu poświęcił J. R. Nowak publikacje w ostatnich
      latach. Zachodzi jednak istotna różnica w jego twórczości. Prace wydane przed
      1989 r., aczkolwiek w pełni politycznie poprawne wedle standardów tamtych
      czasów, zawierały przynajmniej sporo informacji faktograficznych. Obecne
      składają się głównie z inwektyw pod adresem tych, przed którymi autor „broni
      polskości". Nie będę dociekał powodów, dla których J. R. Nowak zmienił poglądy.
      W każdym razie uczynił tak, w przeciwieństwie do wielu innych, gdy to już nic
      nie kosztowało. Nie sądzę też, by był Wallenrodem w okresie PRL, tylko
      czekającym na zademonstrowanie patriotycznego zatroskania i antykomunizmu.
      Wygląda raczej na to, że zawsze wiał i wieje zgodnie z bezpiecznym wiatrem
      danej epoki.

      PS.1: J. R. Nowak zdecydował się ujawnić, że byłem członkiem PZPR. Trudził się
      niepotrzebnie, bo ujawnił to, co zawsze było jawne.

      PS.2: Chciałbym przeprosić p. Annę Wasak za zniekształcenie jej nazwiska w
      liście "Mącenie w głowach".

      Prof. JAN WOLEŃSKI
      (Kraków)

      • pan.scan Głupota tolerowana 17.07.04, 09:12
        - rozmowa z prof. J.Woleńskim


        – Czy jest sens dyskutowania z głupim – i jak to robić? Przecież kluczową cechą
        głupoty jest brak jakichkolwiek wątpliwości – a więc brak zainteresowania innym
        od swojego zdaniem oraz odporność na racjonalne argumenty. I kwestia druga:
        może rzeczywiście brak reakcji na głupotę potęguje ją – lecz czy reakcja na
        głupotę jej nie dowartościowuje?

        – To nieprawda.

        – Ale może to dlatego wielu z powołanych do zwalczania głupoty nie podejmuje
        rękawicy? Czy – na przykład – podjęcie dyskusji z absurdami czy to
        politycznymi, czy ekonomicznymi, czy wreszcie z tezami szowinistycznymi, jakie
        zamieszcza „Nasz Dziennik”, nie powoduje, że ich autorów siłą rzeczy uznajemy
        za równorzędnych partnerów, podczas gdy powinni być co najwyżej przedmiotem
        kpin bądź żałości?

        – Nie zgadzam się z tym, choć w ocenie „Naszego Dziennika” czy „Radia Maryja”
        nie różnimy się. Wiele z tego, co tam można przeczytać, usłyszeć, znaleźć, to
        głupstwa w najbardziej potocznym sensie. Ale to, z aprobatą, a nawet czynną
        pomocą wielu hierarchów kościelnych dociera do paru milionów Polaków, a nie
        należy sądzić, że są to ludzie wyłącznie niewykształceni. Znam profesorów
        uniwersytetu, którzy czytują „Nasz Dziennik”, słuchają „Radia Maryja”, a nawet
        z nimi współpracują, a nie posądzam ich o brak kwalifikacji intelektualnych.
        Cóż, bywa, że wiara czyni cuda, w tym wypadku uodpornia na głupstwo. Chodzi
        przy tym o ludzi poważnych, a nie np. dr hab. Jerzego Roberta Nowaka, profesora
        Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Częstochowie, wielce zasłużonego w propagowaniu
        głupstwa piramidalnego.

        Ci, którzy twierdzą, że nie warto polemizować z interpretacją rzeczywistości
        głoszoną przez „Nasz Dziennik” czy „Radio Maryja”, popełniają olbrzymi błąd.
        Sprzeciw wobec takiej wizji świata, którą zresztą trudno kwalifikować wyłącznie
        jako głupotę (chociaż jest jej w tym sporo), jest wręcz obowiązkiem. I wcale
        nie to jest najgroźniejsze, że media te mącą ludziom w głowach podając fałszywe
        dane, przekręcając informacje czy absurdalnie je interpretując. Tego rodzaju
        fałszerstwa można zweryfikować przez porównanie z innymi źródłami. Bodaj
        największym złem w działalności rzeczonych środków masowego przekazu jest
        nietolerancja i totalna pogarda dla inaczej myślących, a więc postawy
        szczególnie groźne. Można lubić Żydów albo też nie, ale sposób, w jaki „Nasz
        Dziennik” i „Radio Maryja” prezentują konflikt izraelsko-palestyński czy
        problem Jedwabnego jest rozpowszechnianiem niechęci narodowościowej czy nawet
        nienawiści. Można lubić Aleksandra Kwaśniewskiego lub też nie, ale
        systematyczne obrażanie demokratycznie wybranego prezydenta jest przejawem
        warcholskiego stosunku do własnego państwa. Niepodejmowanie polemiki oznacza
        zgodę na takie postępowanie. A stosunek „Naszego Dziennika” i rozgłośni o.
        Rydzyka do integracji Polski z Europą, w szczególności wmawianie czytelnikom i
        słuchaczom, że nasz kraj może być samodzielny politycznie, ekonomicznie i
        militarnie, to już nie głupota, ale polityczne szaleństwo.



        www.tygodnik.com.pl/numer/277638/wolenski.html




        • gini Re: Głupota tolerowana 17.07.04, 09:23
          "– Czy jest sens dyskutowania z głupim – i jak to robić? Przecież kluczową
          cechą
          głupoty jest brak jakichkolwiek wątpliwości – a więc brak zainteresowania innym
          od swojego zdaniem oraz odporność na racjonalne argumenty. I kwestia druga:
          może rzeczywiście brak reakcji na głupotę potęguje ją – lecz czy reakcja na
          głupotę jej nie dowartościowuje? "

          No i tu by sie zgadzalo, ten brak watpliwosci, przekonanie o jedynie slusznej
          racji , odpornosc na argumenty, i odpowiadanie na nie inwektywami.
          Tez sie zastanawiam, czy reagujac na posty w stylu .
          "maryska czy wodka" torbo nie dowartosciowujemy glupoty.
          Moze lepiej ignorowacf, omijac z daleka?
          • pan.scan Być może Jan Woleński ma 17.07.04, 11:09
            więcej cierpliwości do głupich by ich przekonać, co zgodne w końcu z jego
            wypowiedzią. Proponuję zwrócić sie do niego o możliwość kursu.
            Ja tej cierpliwości nie mam, po półrocznym okresie prób jakiejkolwiek dyskusji
            z Tobą stwierdzam (od 1,5 roku) żeś niezbyt lotna, uparta i niereformowalna.

            Innych, którzy bredzą ciągle o Żydach jak twoi faworyci Abe (n.b. osobowość
            wieloraka - więc do końca nieodgadniona, może myśli o Czukczach?) czy inna
            swołocz jak splity, rattlery czy totyle - olewam od pierwszego wejrzenia. Tam
            pokłady głupoty i ksenofobii są tak głębokie, że nie wymagają zbyt głębokiego
            sztychu łopaty dla odgarnięcia pierwszej warstwy. Im się należy tylko kop w
            dupę. Niewątpliwie masz rację, że na głupotę najlepiej nie odpowiadać. O ile
            głupi nie wciska się drzwiami i oknami do rozmowy. Pierwszym celem rozmowy jest
            wzajemnie odniesiona z niej przyjemność. Na ogół z dowiedzenia się czegoś
            ciekawego i sobie nieznanego.
            • gini Re: Być może Jan Woleński ma 17.07.04, 11:31
              pan.scan napisał:

              > więcej cierpliwości do głupich by ich przekonać, co zgodne w końcu z jego
              > wypowiedzią. Proponuję zwrócić sie do niego o możliwość kursu.
              > Ja tej cierpliwości nie mam, po półrocznym okresie prób jakiejkolwiek
              dyskusji
              > z Tobą stwierdzam (od 1,5 roku) żeś niezbyt lotna, uparta i niereformowalna.

              To samo moge napisac o Tobie, dodam jeszcze, ze gdy brak Ci argumentow,
              obrazasz w chamski, prostacki sposob, obelga, inwektywa konczysz dyskusje, o
              ile inwektywy, mozna uwazac, za sposob prowadzenia dyskusji .
              (skopiowalam sobie Twoje wypowiedzi, tylko z forum swiat )obraz nedzy i
              rozpaczy przy czym oburzasz sie na chamstwo.

              >
              > Innych, którzy bredzą ciągle o Żydach jak twoi faworyci Abe (n.b. osobowość
              > wieloraka - więc do końca nieodgadniona, może myśli o Czukczach?) czy inna
              > swołocz jak splity, rattlery czy totyle - olewam od pierwszego wejrzenia.


              Nie, nie olewasz, tylko, po chamsku odpowiadasz, bo widac argumentow nie
              styka,zalosny jestes doprawdy, manipulujesz postami, co wykazalam Ci na FA,
              mimo to powtorzyles sztuczke tutaj az dwa razy, ale tez sie nie udalo, masz w
              ogole troche honoru?
              Przeciez znaja Cie adminki, piszesz z nimi na forach prywatnych ,a one czytaja
              przeciez te twoje 'spierdalaj zwierzu ' , noga dupa brama, i te przepiekne
              teksty o jabolach.
              Kulturalny, oczytany pan scan ....


              Tam
              > pokłady głupoty i ksenofobii są tak głębokie, że nie wymagają zbyt głębokiego
              > sztychu łopaty dla odgarnięcia pierwszej warstwy. Im się należy tylko kop w
              > dupę.

              Taa kop w dupe, pieknie, a moze jakos merytorycznie bys sprobowal chociaz raz?
              Czy za trudne dla ciebie?Czy uznajesz jedynie ubeckie metody , Zakneblowac,
              zamknac, dopuszczac jedynie poglady aktualne z linia partii.


              Niewątpliwie masz rację, że na głupotę najlepiej nie odpowiadać. O ile
              > głupi nie wciska się drzwiami i oknami do rozmowy. Pierwszym celem rozmowy
              jest
              >
              > wzajemnie odniesiona z niej przyjemność. Na ogół z dowiedzenia się czegoś
              > ciekawego i sobie nieznanego.


              To jest forum publiczne, przypominam ci po raz setny chyba, musisz zrozumiec,
              ze na to co piszesz, ludzie maja prawo odpowiadac, od tego sa fora prywatne, na
              ktorych pisujesz by do rozmowy ci sie nikt nie wciskal, tutaj nikt sie nie
              wciska, zaklada sie watek i ludfzie pisza co mysla, a ze pisza nie to co bys
              chcial uslyszec, to juz inna sprawa.Nikt cie tutaj na sile nie trzyma, nie masz
              obowiazku ani pisac ani czytac.

              Na zakonczenie .
              Pozdrow swoja torbe, mam nadzieje, ze ci przygotuje szabesowej karmy, a potem
              sie z nia sparzysz , mam nadzieje, ze nie spotka jej to co spotkalo inne
              panienki, czyli "noga dupa brama"
              • pan.scan Proponuję ci bys zauważyła 17.07.04, 11:42
                że mam nica pan.scan a nie "pan.scum" i wyciagnęła z tego wnioski.
                Kopa w dupę dostanie każdy cham, ksenofob, anysemita - jak niedawno twój
                znajomy wqrwiony. Tak jak ty dostawałaś wielokrotnie i ta cała twoja ferajna z
                FA. Z niejakim sztandarowym kretynem "siedem" na czele. Znikł na szczęscie.
                Zwierza piszącego "szczam ci przez lufcik do komory gazowej" czy "uderz w danę
                a gówno wytryśnie"nie będę nazywał miłym i kulturalnym Panem tylko sqrwysynem.
                Czy możesz sobie to skopiować i w stosownej chwili otwierać, byśmy nie bili
                piany na powyższy temat przez kolejne 1/2 roku?
                ------------

                Re: Do pollaka jak sie trafi Autor: gini Data: 31.03.2004 23:23 ulubionych
                Jeszcze jedna qrwa zboczona.


                • gini Re: Proponuję ci bys zauważyła 17.07.04, 12:15
                  pan.scan napisał:

                  > że mam nica pan.scan a nie "pan.scum" i wyciagnęła z tego wnioski.

                  Ja mam nicka, gini, a nie garkotluk, czy tez maglara panie scanie .


                  > Kopa w dupę dostanie każdy cham, ksenofob, anysemita - jak niedawno twój
                  > znajomy wqrwiony. Tak jak ty dostawałaś wielokrotnie i ta cała twoja ferajna
                  z
                  > FA.

                  Podobno przyszedles zwalczac chamstwo , ale pal szesc, moze taka moda ,
                  chcialam jeszcze raz zwrocic uwage, ze nie kazdy jest ksenofobem i antysemita,
                  kogo ty wyznaczysz , ale trudno, jak ci pasuje to powalczymy na kopy .
                  Dla mnie jestes zydowskim szowinista ksenofobem, wiec tez mam prawo dac ci kopa
                  w dupe, jak kazdy na tym forum.

                  Z niejakim sztandarowym kretynem "siedem" na czele. Znikł na szczęscie.
                  > Zwierza piszącego "szczam ci przez lufcik do komory gazowej" czy "uderz w
                  danę
                  > a gówno wytryśnie"nie będę nazywał miłym i kulturalnym Panem tylko sqrwysynem.

                  A ja nazwe tak ciebie, bo ubeckie metody jakie stosujesz od ponad dwoch lat,
                  swiadcza nie o niczym innym jak o skurwysynstwie wlasnie .
                  Przy czym bardzo wybiorczo traktujesz ataki na kobiety, kak sie atakuje , kogos
                  z narodu wybranego, budzi sie w tobie rycerz, przy czym sam traktujesz w
                  niezwykle chamski sposob, te kobiety, z ktorymi nie radzisz sobie w dyskusji.
                  Ale naturalnie uwazasz, ze tobie wolno wszystko.Z tym, ze nie napewno.


                  > Czy możesz sobie to skopiować i w stosownej chwili otwierać, byśmy nie bili
                  > piany na powyższy temat przez kolejne 1/2 roku?
                  > ------------
                  >
                  > Re: Do pollaka jak sie trafi Autor: gini Data: 31.03.2004 23:23
                  ulubionych
                  > Jeszcze jedna qrwa zboczona.
                  >
                  > I co z tego?O czym to swiadczy?Tak cie zabolalo slowo qrwa uzyte w stosunku
                  do prowokatora?Czyzbys byl tym prowoczkiem?
                  Czy raptem, ty, ktory uzywasz jezyka zuli, oburzasz sie na slowo qrwa?
                  Przy czym Dane rozgrzeszasz, gdy pisze ona do adwersarzy spierdalaj, bo ona
                  moze.
                  To co wolno danie nie wolno, gini, to co wolno scanowi, nie wolno juz innym, bo
                  racje ma scan, jedyna i sluszna, i nikt inny.
                  To forum to jest wlasnoscia pana scana i wolno sie wypowiadac, tym ktorym on
                  pozwoli .
                  Widze bardzo duzo, na szczescie zaczynaja widziec i inni na FA rowniez...
                  Powinno ci to dac do myslenia , kulturalny, walczacy z chamstwem panie scanie .
                  • gini Czy jestes dziewica konsystorska , ze rumienisz 17.07.04, 12:24
                    Czy jesteś dziewicą konsystorską, że rumienisz
                    Autor: pan.scan
                    Data: 07.07.2004 00:04 + dodaj do ulubionych wątków

                    + odpowiedz na list

                    + odpowiedz cytując

                    --------------------------------------------------------------------------------
                    się, kiedy kobieta napisze ci "spie.dalaj"? Na mój gust dama molestowana przez
                    jakiegoś typa powinna wyjąć złotego colta i wypalić natrętowi w łeb.

                    Oczywiście, nie analizowałem twego stosunku do Dany i stopnia jej irytacji,
                    mogę przypuszczać, że o ile nie jesteś hipokrytą i chamem jak wqrwiony2 - to
                    było ze strony Dany tylko odpędzenie się od natrętnego owada. Bąka może?

                    Nie trać ducha, masz szansę na fawory Dany, o ile będziesz stosował należne
                    kobietom awanse.


                    --------------------------------------------------------------------------------

                    Czy Ty scanie jestes dziewica, ze sie rumienisz, cytujac po raz kolejny moj
                    post skierowany do pollaka wyrwany z kontekstu w dodatku, jak i inne, ktore
                    cytujesz?

                    Co ja powinnam zrobic, tobie i snajperowi, ktorzy od dwoch lat racza mnie
                    chamskimi wyzwiskami?
                    Mysle, ze Abe powinna ci napisac," spierdalaj ", czytajac twoje posty
                    adresowane do niej "torbo" , jednak nie napisala, widzisz taka jest roznica.
                    Mysle, ze ty nie masz szans na fawory, zadnej rozsadnej kobiety na tym forum,
                    mezczyzna , ktory zwraca sie do kobiety per torbo, garkotluku, itd ..jest
                    zwyklym prostakiem i tyle.
                    To tyle na zakonczenie panie kulturalny.
                  • pan.scan Żeby zakończyć wymiane głębokich myśli, 17.07.04, 12:28
                    bo pogoda ładna wreszcie po tygodniu zimna.
                    Dla ciebie osobista informacja - nielogowany mam nicka "scan" a nie "szczanik".
                    Wszystko ma swój początek.
                    To tak dla dalsziewo niepoddierżywanija razgawora.
                    Samogo łuczsziewo żiełaju.
                    • gini Re: Żeby zakończyć wymiane głębokich myśli, 17.07.04, 12:37
                      pan.scan napisał:

                      > bo pogoda ładna wreszcie po tygodniu zimna.
                      > Dla ciebie osobista informacja - nielogowany mam nicka "scan" a
                      nie "szczanik".
                      >
                      > Wszystko ma swój początek.
                      > To tak dla dalsziewo niepoddierżywanija razgawora.
                      > Samogo łuczsziewo żiełaju.


                      Taa trzeba by przekopac archiwum, ale masz racje pogoda ladna i tu po miesiacu
                      zimy , a ja za leniwa szukac mi sie nie chce .
                  • Gość: dana33 Re: Proponuję ci bys zauważyła IP: 192.117.117.* 17.07.04, 12:37
                    gini zlotko, twoje uzywanie przecinkow w tym poscie jest wprost skandaliczne.
        • pan.scan Ja, smutny Żyd 17.07.04, 09:33
          Byłem na wykładzie prof. Jerzego Roberta Nowaka, który przyjechał do parafii na
          zaproszenie naszego proboszcza. Gdy znajomi pytają mnie, o czym było spotkanie,
          odpowiadam, że o Żydach. Dowiedziałem się, że oni są odpowiedzialni za nasze
          niepowodzenia, także przyszłe. Chyba że zrobimy z nimi porządek (może
          wywieziemy na Madagaskar, jak głosiły napisy na murach w moim mieście
          dwadzieścia parę lat temu?).

          Profesor stwierdził, że w Polsce nie ma antysemityzmu tylko antypolonizm. Tak
          wielki, że sięga korzeniami całego świata, o czym świadczą liczne przykłady
          dostarczane mu przez słuchaczy i czytelników. Szerzą go wszędzie obecni Żydzi.
          Każdemu narodowi dostało się po trochu, poza Prawdziwymi Polakami-Katolikami
          (prof. Nowak osobiście decyduje, kto do tej grupy należy).
          Siedziałem w kącie i przygotowywałem kontrargumenty, gdy do głosu doszła
          publiczność. Zdrętwiałem: tezy Nowaka są akceptowane nie w 100, ale w 200
          proc.! Ludzie urządzili słowną krucjatę przeciwko Żydom, wykupującym nas
          Niemcom, szkodnikom Polski... przeciwko całemu światu, który nic innego nie
          robi, tylko szkodzi Polsce. Próbując trzeźwo ocenić sytuację, doszedłem do
          wniosku, że jestem Żydem-antypolonistą! W sali wrzało. Prof. Nowak prosił, aby
          nie mówić, że za wszystko odpowiedzialni są Żydzi, tylko wskazywać, który
          konkretny Żyd. Posypały się nazwiska, tytuły gazet, nazwy partii politycznych,
          fundacji i organizacji. Większość tytułów można znaleźć w moim domu, są moimi
          ulubionymi albo przynajmniej takimi, po które sięgam, słucham ich, z którymi
          sympatyzuję. Okazało się, że należy czytać jedynie "Niedzielę", "Nasz Dziennik"
          i słuchać Radia Maryja. Reszty plugastwa nawet nie dotykać.

          Po wyjściu z sali byłem przerażająco smutnym Żydem. Proszę Was o pomoc! Tylko
          takie środowiska jak "TP", Znak, Więź – ludzie, którzy są Kościołem i są
          otwarci, życzliwi światu, tworzą wspólnoty intelektualne i mają zaplecze
          organizacyjne, mogą coś zrobić. Jeżeli prof. Nowak twierdzi, że jego słowa są
          zgodne z nauczaniem Papieża, nie jest antysemitą, chce raczej łączyć niż
          dzielić, a potem mimochodem mówi, że "im głupszy Żyd, tym więcej antysemityzmu
          widzi wokół siebie", wiem, że ten człowiek rozmija się sam ze sobą! Ludzie, do
          których mówi, chłoną to jednak bezkrytycznie i dokładają swoje fobie.

          Zostawienie takich zjawisk w spokoju i udawanie, że wszystko jest OK.,
          spowoduje, iż pod naszym nosem wyrośnie potężna siła walcząca o rząd dusz!
          Tylko delikatna, ale stanowcza praca u podstaw może dać efekty. Do ludzi w
          parafii trzeba mówić językiem dialogu, miłości i nadziei. Może wtedy język
          wojny, nienawiści i upraszczania ustąpi albo zmieni tonację. Jestem prawie
          pewny, że zwykli parafianie nie mają możliwości zetknięcia się z inną, być może
          trudniejszą, ale prawdziwą mową. To nie są żarty. Chodzi przecież o Kościół –
          nasz Dom Powszechny. Pozdrawiam i dziękuję za to, że jesteście.

          MIROSŁAW CHMIEL
          (Gliwice)


          Toksyczne rodzynki

          Cieszę się, że prof. Jan Woleński w wywiadzie "Głupota nie zna standardów"
          ("TP" nr 38/2002) stwierdził wprost, że modlitewna i misyjna działalność Radia
          Maryja to żadna okoliczność łagodząca dla głoszonych na antenie: pogardy i
          potępienia dla inaczej myślących, antysemityzmu, ksenofobii, antyeuropejskości
          i czegoś, co nazwałabym katolickim fundamentalizmem. Profesor wręcz dziwi
          się: "Ale jak to jest możliwe, by za wartość oceniać posługę religijną, która
          jest przemieszana z szerzeniam nietolerancji, a nawet nienawiści? (...) Bo
          jakże można godzić misję duszpasterską z jawnym łamaniem kilku przykazań". W
          Radiu Maryja większość czasu antenowego zajmują modlitwy. To jednak
          przerażające, że między odmawianiem różańca, czytaniem Pisma św. i encyklik
          papieskich pojawiają się wypowiedzi zaprzeczające pokorze i miłosierdziu, pełne
          jednostronnie pojmowanej polityki. Słuchacz może odnieść wrażenie, że nienawiść
          do Żydów, komunistów, Niemców i Unii Europejskiej popierają: Papież, Maryja
          zawsze Dziewica i sam Pan Bóg.

          Jeżeli zatrute rodzynki włożymy w smaczne ciasto, staną się tym bardziej
          niebezpieczne. Naiwny człowiek zje je nieświadomy, że łyka truciznę.

          MONIKA POGODA
          (Szczecin)

          PS. Dodam, że informacje o działalności RM czerpię z monitorowania tej stacji
          oraz internetowego wydania "Naszego Dziennika", a nie z "lewicowo-liberalnych
          mediów", które, jak twierdzi o. Tadeusz Rydzyk – szef RM, rozgłaszając kłamstwa
          przysparzają rozgłośni przeciwników.


          www.tygodnik.com.pl/numer/277840/listy.html
          -----------

          Podsyłam powyższe w celu właściwego umiejscowienia ewent. dyskusji o Nowaku
          (ignorowanym totalnie i solidarnie przez środowisko zawodowych historyków) jako
          ksenfoba propagującego nienawiść.Jego "twórczość" historyczna nie opiera sie na
          wnioskach wynikających z badania i komentowania żródeł, a na powtarzaniu
          połprawd i wyrywaniu z kontekstów takich fragmentów, które podpierałyby jego z
          góry założoną tezę - "Żyd rządzi, Żyd jest winien". To współczesny polski mini
          Goebbels skrzyżowany z Urbanem. W mojej optyce jest niczym innym jak
          inteligentną mutacją różnych guciow czy bhsia.telusów. Branie go sobie za wzór
          i cytowanie jego wynurzeń jest niczym innym jak stawianiem się poza nawiasem
          normalnie pojetej myśli historycznej albo też i stawianiem się po jednej
          stronie z ksenofobami i szowinistami. To moja, powtarzam, opinia. Niewątpliwie
          jednak jest to "Prawdziwy Polak - Patriota". Dlatego też pisze tylko w "Naszym
          Dzienniku" i jest dyżurną gwiazdą "Radia Maryja". Cieszę się, że w moim kraju
          nikt inny poza w/w nie przepuszcza go przez swoje progi.

          Co do wojny izraelsko-arabskiej 1948 i DY - po południu.
      • gini Re: Na razie o Nowaku słów kilka (1) 17.07.04, 09:19
        Rozumiem, ze Nowak jest b.zly a Gieremek, jest ze swoja przeszloscia ok.
        Druga sprawa, Nowak pisze ksiazki, Gieremek udziela sie w polityce i robi
        dodatkowo za autorytet moralny.

        Pytam po raz kolejny, jezeli ksiazki Nowaka mowia nieprawde, pokazuja
        nieprawdziwe fakty to mozna przeciez polemizowac, wykazywac, ze pan Nowak
        klamie , ale tego nie podejmuje sie nikt.
        Pana Nowaka wsadzono by chetnie do klatki Ezry ale pana profesora Geremka,
        Milosza, Szymborskiej i wielu , wielu innych juz nie.
        • Gość: dana33 Re: Na razie o Nowaku słów kilka (1) IP: 192.117.117.* 17.07.04, 10:30
          droga gini. doszlam do wniosku, ze wszyscy, ktorzy pisza tutaj o tobie jako o
          idiotce, bardzo sie myla. ty, zlotko, nie jestes idiotka. ty, zlotko, jestes po
          prostu ograniczona: myslenie i logika, zlotko, nie zostalo ci dane.
          • gini Re: Na razie o Nowaku słów kilka (1) 17.07.04, 10:36
            Gość portalu: dana33 napisał(a):

            > droga gini. doszlam do wniosku, ze wszyscy, ktorzy pisza tutaj o tobie jako o
            > idiotce, bardzo sie myla. ty, zlotko, nie jestes idiotka. ty, zlotko, jestes
            po
            >
            > prostu ograniczona: myslenie i logika, zlotko, nie zostalo ci dane.




            droga dano. doszlam do wniosku, ze wszyscy, ktorzy pisza tutaj o tobie jako o
            > idiotce, bardzo sie myla. ty, tombaczku, nie jestes idiotka. ty, tombaczku,
            jestes po
            >
            > prostu ograniczona: myslenie i logika, tombaczku , nie zostalo ci dane.

            No to sobie powiedzialysmy co o sobie myslimy tombaczku.



            • Gość: dana33 Re: Na razie o Nowaku słów kilka (1) IP: 192.117.117.* 17.07.04, 12:26
              zgadza sie.
        • pan.scan Z patriotycznym jadem Nowaka 17.07.04, 10:57
          nie polemizuje nikt poważny, tu się a priori zakłada 20 procent prawdy, 30
          procent półprawd i 50% wody z mózgu. Nowak to historyczny tabloid, ignorowany
          przez wszystkich normalnie myślących. Z nim nikt nie polemizuje, tak jak nikt
          rozsądny nie polemizuje z "faktem", że swego czasu na szybach pewnej fabryki
          pokazała się Najświętsza Panienka, w co kazało wierzyć Radio Maryja.
          • gini Re: Z patriotycznym jadem Nowaka 17.07.04, 11:17
            pan.scan napisał:

            > nie polemizuje nikt poważny, tu się a priori zakłada 20 procent prawdy, 30
            > procent półprawd i 50% wody z mózgu. Nowak to historyczny tabloid, ignorowany
            > przez wszystkich normalnie myślących. Z nim nikt nie polemizuje, tak jak nikt
            > rozsądny nie polemizuje z "faktem", że swego czasu na szybach pewnej fabryki
            > pokazała się Najświętsza Panienka, w co kazało wierzyć Radio Maryja.


            Jezeli jest tak to napisane, procentowo, to latwo to wszystko obnazyc, tylko
            jakos nie widze chetnych.
            • pan.scan Mało chętnych ze wzgl. j.w.Natomiast dużo chętnych 17.07.04, 11:21
              w powoływaniu się na Nowaka. W tym i ty.
              Pytaniem na pytanie - dlaczego nikt nie dyskutuje podając za materiał wyjściowy
              art. Żbikowskiego, Krzemińskiego, Szaroty, Paczkowskiego i inn.?
    • Gość: szok Zaszokowany faktami - z brodniami Żydów IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.04, 10:34
      Jestem zaszokowany tym co przeczytałem - już raz Gaal zaszokował mnie
      przypomnieniem tematu Juedoepolonii(ja nic nie wiedziałem, tego nie ma w
      ksiązkach tzn. o probie kradzieży przez Żydów naszej ziemi Polski i stworzenia
      tu żydowskiego państwa)a teraz te fakty - opisy zwyrodnialstwa, np. mordowania
      kobiet w ciązy i wyjmowanienie nienarodzonych dzieci... I wy żydzi mówicie o
      holokauscie? To jest hipokryzja - jesteście również zbrodniarzami. Katami.
      KATAMI. KATAMI. BESTIAMI.
      A ta odezwa (z 1948 r.) "naczelnego rabina izraelskiej armii, Abrahama
      Avidana, w której nawoływał on do zabijania palestyńskiej (arabskiej) ludności
      cywilnej. Powołując się na talmud babiloński (sic!), twierdził on, iż zabijanie
      nawet najszlachetniejszych spośród gojów jest w okresie wojny usprawiedliwione,
      gdyż nigdy nie ma absolutnej pewności co do tego, iż "oszczędzona" ludność
      cywilna przeciwnika nie będzie w przyszłości działać na szkodę Izraela,
      poprzez - na przykład - udzielanie informacji żołnierzom swojej armii." jak
      mówi Gaal to coś strasznego.
      • Gość: z daleka Re: Zaszokowany faktami - z brodniami Żydów IP: 5.5R* / 83.130.224.* 17.07.04, 10:50
        Od dziasiaj Szoku mozesz sie nazywac "Szok Uczen Gaala".
        • Gość: Gaal Re: Zaszokowany faktami - zbrodniami Żydów........ IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 17.07.04, 17:37
          Po co ten fałszywy sarkazm? Lepiej wyjaśnij czym się różni (jeśli się w ogóle
          różni) mord popełniany przez esesmana na Żydach w jakieś małej mieścinie
          (wiosce) podczas II w.ś. od mordu popełnionego przez Żydów w 1948 r. np. Deir
          Yassin na Palestyńczykach?! Dla odświeżenia pamięci przytoczę opis z:

          www.bezuprzedzen.pl/historia/deiryassin01.shtml
          "Jacques de Reynier, relację z pobytu w Deir Yassin, zawarł w oficjalnym
          raporcie do centrali MCK w Genewie - za którego obiektywną treść, grożono mu
          śmiercią ze strony żydowskiej - oraz w prywatnych pamiętnikach, porównując
          Masakrę w Deir Yassin do ekscesów oddziałów SS w okupowanych podczas II wojny
          światowej Atenach, których był naocznym świadkiem. Liczbę zamordowanych w Deir
          Yassin, Reynier oszacował na 200 osób. Masakra w Deir Yassin była przedmiotem
          postępowania, prowadzonego przez organy brytyjskiej administracji w Palestynie.
          W raporcie przesłanym do brytyjskiego zarządu Palestyny, Richard Catling -
          prowadzący postępowanie - stwierdził, iż nie ma wątpliwości co do tego, ze w
          Deir Yassin żydowscy partyzanci dokonali na palestyńskiej populacji wsi całego
          szeregu okrutnych czynów, włączając gwałty - a następnie zabójstwa - nieletnich
          dziewcząt oraz zabójstwa niemowląt. (...)Wydaje się, iż szczególnie odrażające
          zbrodnie, polegające na mordowaniu kobiet w ciąży i rozcinaniu ich łon, nie
          były dokonywane w amoku, przez zamroczonych nienawiścią żołdaków, lecz wynikały
          z wyrachowanej kalkulacji, mającej na celu zastraszenie palestyńskich
          wieśniaków (...)"
          Oraz cytowany już wcześniej fragment:
          "Przez dwa kolejne dni terroryści żydowscy zabijali w najokrutniejszy sposób
          swoje ofiary, niektórym z nich odcinając głowy. Według ofi­cjalnego raportu
          głównego przedstawiciela Międzynarodowego Czerwonego Krzyża w Jerozolimie dr.
          Jacquesa de Reyniera zamor­dowano 52 dzieci i rozcięto brzuchy 25 ciężarnych
          kobiet. Licznym Arabom, masakrując ich, obcięto genitalia. Jacąues de Reynier z
          obrzydzeniem wspominał, jak izraelska dziewczyna pyszniła się przed nim swym
          nożem ociekającym krwią" (por. „The Globe and Mail” z 2 maja 1998 r. Zob.
          również opisy masakry w książce D.A. Mc Gowana i M.H. Ellisa „Remembering Deir
          Yassin”, New York 1998, s. 48,49,51).

          I jak traktujecie w Izraelu takich żydowskich bohaterów vel sadystów-
          zbrodniarzy? Czy odpowiadali za te czyny?

          A to inne przykłady:
          *)Masakra w meczecie Dahmash - 11.07.1948 - po zajęciu przez żydowski 89
          batalion komandosów Mosze Dajana Liddy, Żydzi powiedzieli Arabom, przez
          głośniki, że będą bezpieczni jak wejdą do meczetu. W odwecie za śmierć kilku
          żołnieży Żydzi wymordowali ponad 100 Palestyńczyków w meczecie, a ich ciała
          rozkładały się przez 10 dni w upale. Meczet jest pusty do dzisiaj. Masakra ta
          wywołała panikę między mieszkańcami Liddy i Ramle, którym rozkazano opuścić te
          miasta. Większość z 60 tys. mieszkańców tych miast przybyło do obozów uchodźców
          blisko Ramallah. Około 350 zginęło z odwodnienia i upałów. Wielu przeżyło
          dzięki piciu własnej uryny. Warunki w obozie pochłonęły dalsze ofiary
          *)Masakra w Ojon Qara - 20.05.1990 - żydowski żołnierz ustawił w szeregu ponad
          20 ludzi i zastrzelił 7. 13 osób zginęło podczas protestów przeciw zbrodni na
          innych terenach.

          PS
          Uprzejmie proszę zaniechać licytacji kto więcej i okrutniej mordował (w czym
          celuje tzn. licytacji Jarek i Dana) bo nie o to chodzi. Moje pytanie, dlaczego
          z ofiar II w.ś. staliście się katami?! Mało tego, uczeń (Izrael) przerósł
          nauczyciela (III Rzesza) - vide np. opisane powyżej przypadki i dziesiątki
          innych. I wy macie czelność mówić o holocauście? Sami wyrządzając krwawe mordy?
          • Gość: z daleka Re: zamiast licytacji IP: 5.5R* / 83.130.224.* 17.07.04, 17:57
            przegapiles pewnie to co napisalem wyzej:forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
            f=50&w=14237047&a=14249655
            • Gość: Gaal Re: zamiast licytacji IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 17.07.04, 18:05
              W liści "Re: do gaala kretacza - Gość: z daleka 17.07.2004 10:17"
              jest zawarta twoja opinia o mojej skromnej osobie. Masz do niej prawo a ja
              oczywiście nie zgadam się z nią.
              Skoro już wyjaśniłem sprawę uprzejmie proszę o odpowiedz na zadane w poprzednim
              liście pytania?
              A może nie potrafisz wyjaśnić sensu zbrodni (np. zarzynania prze Żydów w Deir
              Yassin ciężarnych kobiet palestyńskich)? Uważasz, że jak Żydów morduje się to
              źle ale jak Żydzi mordują to dobrze i należy sprawców pozostawić bezkarnych?
              • Gość: z daleka Re: zamiast licytacji IP: 5.5R* / 83.130.224.* 17.07.04, 18:18
                Oczywiscie mozesz sie z moja opinia nie zgadzac. Zdziwilbym sie gdybys sie
                zgodzil. Jednak skoro przeczytales ja do konca i zrozumiales jej sens,
                powinienes zrozumiec, ze nie bede sie wdawal z toba w dyskusje gdyz jest ona
                bezcelowa. Ty nie jestes w stanie mnie przekonac, ani ja ciebie. Mielic wode
                mozesz sam . Wez przyklad z T_F. On w swoich tasiemcowych watkach dyskutuje sam
                ze soba i to nawet fajnie wyglada.
                Ps. przegapiles interesujace wypowiedzi pana.skana o twoim mistrzu-Nowaku.
                • Gość: Gaal Re: zamiast licytacji IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 17.07.04, 18:26
                  Kotku uciekasz aż kurz się unosi przed odpowiedzią: co myślisz o żydowskich
                  zbrodniach np w Deir Yassin!!! Po prostu tchórzysz. Nie umiesz spojrzecz
                  prawdzie w oczy czy przez gardło ci nie może przejść, że twoi ziomkowie to nie
                  tylko ofiary (dawne) a współcześni kaci, sadyści i psychopacici (vide min. Deir
                  Yassin).
            • Gość: Gaal Re: zamiast licytacji IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 17.07.04, 18:22
              I jeszcze jedno - nie mówię niczego z nienawiścią. Po prostu nie lubię
              hipokryzji i czynienia z czarnego białym a tak wygląda w mediach wasz obraz
              (zakłamany)!
              Naprawdę jestem ciekaw co myślisz o Deir-Yassin i innych zbrodniach
              popełnionych przez Żydów. Masz jakieś usprawiedliwienie na cyt."Ok. 25 kobiet w
              ciąży zostało zakłutych bagnetami w brzuch. 52 dzieci okrutnie okaleczono i
              obcięto głowy na oczach rodziców." A tak przy okazji skąd czerpie armia
              izraelska wzory swojego postępowania - konsultacje z ex-esesmanami czy
              członkami UPA?
              Inne przykłady:
              *)Masakra w Dawajme - 29.10.1948 - z zeznań żołnierza biorącego udział w
              okupacji wioski w okręgu Hajfy wiemy, że kaci wymordowali od 80 do 100
              mężczyzn, kobiet i dzieci. Zabijali dzieci bijąc je pałkami po głowach. Jeden z
              oficerów rozkazał wprowadzić dwie kobiety do budynku, który miał zamiar
              wysadzić. Zeznający żołnierz mówił, jak jeden z morderców chwlił się zrabowaną
              biżuterią kobiety, którą zabił. Masakra została przeprowadona przez ludobójców
              z Liddy.
              *)Masakra w Kibja - 14.10.1953 - 21:30, około 700 żydowskich żołnierzy
              zaatakowało przygraniczną wioskę w Jordanii, na północny zachód od Jerozolimy.
              Używając moździeży, karabinów i materiałów wybuchowych wysadzili 42 domy,
              szkołę i meczet. Każdy znaleziony mieszkaniec został zamordowany. 75 wieśniaków
              zginęło, ich ciała wrzucono do studni. Rozkaz akcji wydał rzeźnik Arabów -
              Ariel Szaron
              • Gość: dana33 Re: zamiast licytacji IP: 192.117.117.* 17.07.04, 19:59
                nu, moze ty mozesz powiedziec co myslisz o tym:

                1929
                In Hebron, Arabs kill 67 Jews and begin driving Jewish families ot of the city
                and surrounding areas.

                1954, March 17
                Bus passengers killed when Palestinian terrorists cross into the Negev desert,
                Israel, and ambush the vehicle.

                1965, May 25
                Three Israeli civilians killed in Al Fatah Palestinian terrorist attack on
                Jewish settlement at Ramat Hakovash, Israel.

                to takie 3 wypadki, przed wojna 67, przed "okupacja" a ten w hebronie nawet
                przed jakimkolwiek snem o powstaniu israela.

                • pan.scan Przecież w normalnej prasie w PL o tym sie pisze 17.07.04, 20:21
                  Nie widzi tego "Nasz Dziennik", Nowak i jego kopiści.

                  ...Musiał nastąpić wybuch. W kwietniu 1920 r. – gdy chrześcijanie świętowali
                  Wielkanoc, Żydzi Paschę, a Arabowie z okazji Nebi Musa pielgrzymowali do grobu
                  Mojżesza – doszło w Jerozolimie do rozruchów. Tłum zaatakował żydowskie domy na
                  Starym Mieście. Polała się krew. Po trzech dniach w więzieniu znaleźli się
                  zarówno Władimir Żabotyński – przywódca radykalnych syjonistów, jak i Hadżi
                  Amin al-Husajni – późniejszy mufti Jerozolimy i zwolennik Hitlera. Brytyjczycy
                  próbowali ratować sytuację za pomocą tzw. pierwszej Białej Księgi, powstałej z
                  inicjatywy ówczesnego ministra ds. kolonii Winstona Churchilla, a stanowiącej
                  interpretację Deklaracji Balfoura: „Rząd chciałby zwrócić uwagę na fakt, że
                  odpowiednie zwroty deklaracji nie mówią, że Palestyna jako całość ma być
                  zamieniona na żydowską siedzibę narodową, lecz że w Palestynie ma być utworzona
                  taka siedziba”. Dokument nie mógł oczywiście zmienić niczego. Rozruchy stały
                  się codziennością: powracały, gdy Wysoki Komisarz zezwalał kolejnej grupie
                  osadników na osiedlenie się w Palestynie albo gdy zapowiadał imigracyjne
                  ograniczenia, gdy gospodarcza koniunktura rosła i gdy malała. Wybuchały nawet
                  wtedy, gdy wydawało się, że Brytyjczykom udało się zmusić obydwie społeczności
                  do współpracy. W 1935 r. powstała w Jerozolimie rada miejska, w której równy
                  udział mieli Arabowie i Żydzi. We wrześniu 1936 r. sytuacja w mieście była
                  jednak już tak groźna, że dla utrzymania spokoju trzeba było sprowadzić
                  dodatkowe oddziały wojska.
                  Na politykę i ekonomię nakładały się różnice religijne. Wzgórze, na którym
                  znajduje się Mur Zachodni oraz zespół meczetów Haram al-Azarif, stało się od
                  1928 r. miejscem nieustannych demonstracji. Jeśli Żydzi stawiali przed świętem
                  Jom Kipur ogrodzenie przy „Ścianie Płaczu”, muzułmanie zaczynali roboty
                  remontowe, aby przeszkodzić modlitwom. Jeśli ortodoksyjna młodzież żydowska
                  ruszała w pochodzie na wzgórze, naprzeciwko pojawiał się tłum młodych Arabów.
                  Podczas zamieszek 16 sierpnia 1929 r. zginęło w tym świętym dla obydwu religii
                  miejscu 133 Żydów i 87 Arabów. I tak bez końca...
                  Istniała już wtedy nielegalna organizacja zbrojna Hagana („Obrona”) – młodzież
                  żydowska, wspierana przez Agencję Żydowską, odbywała ćwiczenia wojskowe,
                  przemycała i produkowała broń. Po drugiej stronie stanął wielki mufti
                  Jerozolimy – Hadżi Amin al-Husajni, cieszący się coraz większym autorytetem
                  wśród rodaków. I nie pomogły wysiłki uczonych związanych z Uniwersytetem
                  Hebrajskim – m. in. Gershoma Sholema, Martina Bubera, Judasa Magnesa, którzy
                  powołali do życia stowarzyszenie Przymierze Pokoju, zmierzające do powołania
                  państwa dwunarodowego. W latach 1936–1939 trwała w Palestynie niewypowiedziana
                  żydowsko-arabska wojna, podczas której doszło do 10 tys. starć zbrojnych –
                  skierowanych także przeciw Brytyjczykom....


                  www.tygodnik.com.pl/konflikt/sabor-15.html
                  www.tygodnik.com.pl/konflikt/index.html
                  ---------

                  Czy ty wiesz Dana, Begin pochodzi z Brześcia Litewskiego - aktualnie granica
                  PL - Białoruś. W 1939 było tam 30.000 Żydów, po wojnie zostało 10. Ojciec
                  Begina został zastrzelony przez Niemca, kiedy kopał grób dla swego przyjaciela.
                  Młody Begin, wzięty przez NKWD na Litwie, nie załamał sie w sowieckim i został
                  zwolniony przez śledczego sowieckiego ze słowami " nigdy więcej nie chcę cię
                  znać". Begin później - "stawiałem moją wiarę przeciwko jego wierze. Ja miałem o
                  co walczyć nawet w pokoju przesłuchań". Zesłali go do gułagu za Krąg Polarny w
                  okolice Workuty.

                  I druga ciekawostka - w latach 1936-39 żołnierze Hagany i Irgunu szkolili sie w
                  obozach wojskowych w Andrychowie, Rembertowie i Warszawie. Hagana otrzymywała
                  oficjalnie od II RP pomoc finansową, a Irgun również wojskową.
                  • Gość: dana33 Re: Przecież w normalnej prasie w PL o tym sie pi IP: 192.117.117.* 17.07.04, 21:02
                    tego szczegolu o beginie nie wiedzialam. to byl bardzo skromy czlowiek, oddany
                    israelowi i zydowm ze skora i kosciami. jego syn taki sam.
                    natomiast co do hagany, co do "wojny" 36-39, to oczywiscie wiemy, ale "zabawa"
                    polega na tym, ze te gaale i ginis itd itd, nie wiedza, a raczej nie chca
                    wiedziec. nie pasuje im to w ich antysemicki kram.....
        • Gość: jarek-Zyd ne telus Albo tez Katovice mozna na nogach z Bytomia IP: *.fastres.net 18.07.04, 06:26
          osiagnac.
        • Gość: jarek-Zyd ne telus Albo tez Schiocco uczen Gaala IP: *.fastres.net 18.07.04, 06:27
    • Gość: Jerzy Polacy-poczciwy, dobry ludek europejski. IP: *.02-11-6c756e2.cust.bredbandsbolaget.se 17.07.04, 10:56
      Oto link:

      respublica.onet.pl/1058941,0,druk.html?u=http%3A%2F%2Frespublica.onet.pl%2F1058941%2Cartykul.html

      Niewiele do tego moglby dodac slawetny prof.Nowak.Ale kto wie?
      Milej lektury.
      (J)
      • pan.scan Tak. Tokarska Bakir też z masonów wg Nowaka i Co. 17.07.04, 11:18
        Szkoda, że zniknął z sieci jej znakomity artykuł o wielkanocnym biciu Judaszka.
        Zwyczaju, kultywowanym jeszcze po wsiach pd-wsch Polski, gdzie słomianą kukłę
        Judasza - personifikację Żyda - zawieszoną w centralnym punkcie wioski (często
        przed kościołem) miejscowa ludność okłada lagami, by potem utopić w stawie czy
        rzece. W podawanym przez nią przykładzie z Wielkanocy 2001 (gdzieś na południu)
        okładany kijami Judaszek miał przyczepioną kartkę "Jude".
      • Gość: jarek-Zyd ne telus Tollerancja dla nie-katolikow IP: *.fastres.net 18.07.04, 06:37
        skonczyla sie w Rzeczypospolitej ze Stefanem Batory, . Zygmunt Wasa byl juz
        przykladem nietollerancji, poparcie Szwedow przez Litwinow byla tego dowodem.
        A tak pozatym:Magistrat Nysy na Śląsku kazał wybudować piec, aby uśmiercać
        czarownice w sposób udoskonalony technicznie. W ciągu jednego tylko 1651 roku
        spalono w nim na popiół czterdzieści dwie kobiety. Ogólna liczba śmiertelnych
        ofiar na obszarze podległym jurysdykcji biskupa wrocławskiego wzrosła w ciągu
        kilku lat do wielu setek. /K. Baschwitz, Czarownice/- nie mialo to nic z
        Rzeczypospolita wspolnego, Slask byl czescia Cesarstwa Hamsburskiego( Rzeszy
        Niemieckiej)
    • pan.scan Deir Yassin 17.07.04, 19:20
      Deir Yassin – skrótowo, na podstawie dokumentów w tzw. "Archiwum
      Żabotyńskiego" w Tel Avivie i książki "Begin" angielskiego dziennikarza Erica
      Silvera zaczerpnięte z "Historii Żydów" Paula Johnsona.

      27 marca 1948, w okresie tzw. "wojny o drogi" Arabowie na południu Jerozolimy
      zrobili zasadzkę na osadników z Gush Etzion dokonując rozmyślnej egzekucji 36
      Żydów i bezczeszcząc ich zwłoki "the Red Cross delegate discovered that " their
      heads and sexual organs [had been] carefully mutilated" by the Arab fighters".

      Akcja ta była przyczyna decyzji o odwecie. Wybór padł na Deir Yassin. Decyzję o
      ataku wydał Begin zastrzegając, że z megafonów ciężarówki należy ostrzec
      mieszkańców wioski, by poddali się bez rozlewu krwi. Ciężarówka z megafonem
      uszkodzona wpadła do rowu, w pierwszej walce Żydzi ponieśli znaczne straty, że
      musieli wezwać oddział regularnego wojska z ckm-emem i moździerzem.
      Nastąpiła "chaotyczna rzeź". Z całą pewnością rozstrzelano w pobliskich
      kamieniołomach 23 mężczyzn, arabski naoczny świadek wydarzeń podaje liczbę 94
      ofiar. Inne źródła mówią o 250 zabitych. Przyjmuje się, że zabitych było ok.
      100 osób. Do dziś sprzeczne opinie n/t przebywania i udziału w walkach
      żołnierzy regularnych formacji arabskich. Sprzeczności te są w podanych niżej
      linkach. Poza informacjami o arabskich ofiarach zasztyletowania przez Żydów nie
      znalazłem rewelacji n/t bezczeszczenia zwłok – może umknęło to mojej uwadze.
      Bądź łaskaw skorygować.


      www.fact-index.com/d/de/deir_yassin_massacre.html

      www.findarticles.com/p/articles/mi_m2082/is_2_63/ai_72435149/pg_1


      • Gość: Gaal Re: Deir Yassin IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 17.07.04, 19:42
        Mała wioska palestyńska Deir Yassin - ulokowana na dalekich południowo-
        zachodnich krańcach Jerozolimy - znajdowała się w pobliżu parowu, którym
        przebiegała szosa Tel Aviv - Jerozolima i ze względu na tę okoliczność, była
        miejscem częstych zasadzek, organizowanych przez palestyńskich partyzantów -
        mieszkańców okolicznych wsi - na usiłujące się tędy przedrzeć do Jerozolimy
        konwoje żydowskie.

        Ale... mieszkańcy samej osady Deir Yassin nie brali udziału w owych akcjach
        zbrojnych, sołtys (muktar) Deir Yassin "podpisał" swoisty pakt o nieagresji z
        żydowską Haganą - zbrojną organizacją, walczącą o niepodległy Izrael -
        sumiennie honorowany przez obydwie strony.
        Taki stan rzeczy trwał do 9 kwietnia 1948 r. Tego dnia, wczesnym rankiem,
        sporych rozmiarów oddział, składający się z członków skrajnie szowinistycznych,
        żydowskich organizacji: Irgun (na jego czele stał Menachem Begin) oraz grupa
        Sterna, niewykluczone - co do tego nie ma absolutnej pewności - iż wspomagany
        przez oddziały Palmach (kadrowe jądro Hagany), zaatakował Deir Yassin i po
        krótkiej walce - pokonawszy słaby opór zaskoczonej samoobrony wsi - rozpoczął
        systematyczną rzeź jej mieszkańców.

        www.bezuprzedzen.pl/historia/deiryassin01.shtml
        Świadkiem zbrodni w Deir Yassin był Szwajcar Jacques de Reynier, przedstawiciel
        Międzynarodowego Czerwonego Krzyża na Palestynę, który na miejsce tragedii
        zdołał dotrzeć tuż po zakończeniu masakry.
        Jacques de Reynier, relację z pobytu w Deir Yassin, zawarł w oficjalnym
        raporcie do centrali MCK w Genewie - za którego obiektywną treść, grożono mu
        śmiercią ze strony żydowskiej - oraz w prywatnych pamiętnikach, porównując
        Masakrę w Deir Yassin do ekscesów oddziałów SS w okupowanych podczas II wojny
        światowej Atenach, których był naocznym świadkiem. Liczbę zamordowanych w Deir
        Yassin, Reynier oszacował na 200 osób. Masakra w Deir Yassin była przedmiotem
        postępowania, prowadzonego przez organy brytyjskiej administracji w Palestynie.
        W raporcie przesłanym do brytyjskiego zarządu Palestyny, Richard Catling -
        prowadzący postępowanie - stwierdził, iż nie ma wątpliwości co do tego, ze w
        Deir Yassin żydowscy partyzanci dokonali na palestyńskiej populacji wsi całego
        szeregu okrutnych czynów, włączając gwałty - a następnie zabójstwa - nieletnich
        dziewcząt oraz zabójstwa niemowląt.

        Jak będziesz miał czas to przyjrzyj się innym przykładom zbrodni żydowskich
        popełnionych na Palestyńczykach podanych w listach w/w wątku.
        Przy czym nie chodzi mi kto więcej (licytacja) coś takiego urządzał (Żydzi czy
        Palestyńczycy) tylko odpowiedz na pytanie: jak Żydzi mogli takie bestialstwa
        czynić?
        Dlaczego nikogo nie ukarano za te zbrodnie - a do dziś ich usta są pełne
        frazesów o holokauście Żydów podczas II w. ś.!!! I inny problem - ilu wśród
        żydowskich zbrodniarzy było takich co zostali uratowani w Polsce przez Polaków?
        Czy warto było - by takie bestie później zarzynały ciężarne Palestyńki i
        wyjmowały nienarodzone dzieci z ich ciał by rzucać nimi na "bruk"?

        Ponadto powtarzam już wcześniejsze cytat jakże prawdziwy:
        "Oficjalne władze izraelskie formalnie odcięły się od rzezi w Deir Yassin.
        Premier Izraela Ben Gurion publicznie nazwał Begina „Menachemem Hitlerem”.
        Niemniej Izraelczycy zrobili wszystko, aby maksymalnie wykorzystać dla swych
        interesów psychologiczne efekty masakry, puszczając pogłoski o czekających
        Arabów dalszych rzeziach. Rezultatem był... straszny exodus Arabów. 750 tysięcy
        Ara­bów w panice opuściło swoje domy, uciekając z terenów Palestyny przed
        wojskami izraelskimi. Izrael przeprowadził w ten sposób ogromną czystkę
        etniczną, zagarniając na trwałe ziemię i mienie setek tysięcy uchodźców
        arabskich. Jeszcze w kilkanaście lat później Begin pysznił się efektami ma­sakry
        Arabów w Deir Yassin. Twierdził, że nie byłoby państwa Izra­el bez „zwycięstwa”
        w Deir Yassin. Pisał: Ogarnięci trwogą Arabowie uciekali, krzycząc „Deir
        Yassin” (M. Begin „The Revolt. The Story of the Irgun”, Tel Awiw 1964, s. 162).

        Masakra w Deir Yassin wywołała oburzenie światowej opinii publicznej. Grupa
        czołowych intelektualistów żydowskiego pocho­dzenia (m.in. Albert Einstein i
        Hannah Arent) napiętnowała Begina w liście otwartym, opublikowanym w „New York
        Times” z 4 grud­nia 1948 r. jako faszystę, a jego partię jako faszystowską.
        Niemniej w Izraelu nigdy nie ukarano sprawców rzezi Arabów w Deir Yassin, a
        główny odpowiedzialny za nią - M. Begin - został w wiele lat póź­niej nawet
        premierem Izraela. Dodajmy, że odpowiedzialność za rzeź w Deir Yassin obciążała
        również innego późniejszego premiera Izraela - Icchaka Szamira. W rzezi wzięły
        bowiem udział również zbrojne grupy związanego z nim Stern Gangu"

        To są fakty, fakty i jeszcze raz fakty.

        • pan.scan Re: Deir Yassin 17.07.04, 20:00
          Podaję jeszcze raz link - tam są zeznania wielu świadków, diametralnie różniące
          się od siebie. Rozumiem, że dla obrony przyjętej tezy używa sie takich
          argumentów, by tezę te udowadniały. Co nie zmienia faktu rzezi dokonanej w DY
          przez Żydów. Nie używaj argumentów o nieosądzonych izraelskich zbrodniarzach
          itd - bo zawsze na to jest kontrargument, że na czele Autonomii stoi niedawny
          terrorysta nr 1 na świecie, od kilkunastu lat Laureat Nagrody Pokojowej Nobla.

          Jacques de Reynier's eyewitness accout
          Jacques de Reynier was a French-Swiss Representative of the International Red
          Cross. He came to the village on April 11.

          a total of more than 200 dead, men, women, and children. About 150 cadavers
          have not been preserved inside the village in view of the danger represented by
          the bodies' decomposition. They have been gathered, transported some distance,
          and placed in a large trough (I have not been able to establish if this is a
          pit, a grain silo, or a large natural excavation).

          [One body was] a woman who must have been eight months pregnant, hit in the
          stomach, with powder burns on her dress indicating she'd been shot point-blank.
          (Jacques de Reynier, A Jerusalem un drapeau flottait sur la ligne de feu p. 74,
          Larry Collins & Dominique Lapierre, O Jerusalem! p. 278)

          www.fact-index.com/d/de/deir_yassin_massacre.html#Jacques%20de%20Reynier's%20eyewitness%20accout
          ----------

          A tu, żeby zamknąć temat i nie odbijać sobie piłeczki - 4 dni po DY:

          Hadassah medical convoy massacre
          The Hadassah medical convoy massacre was an event that took place in 1948
          during the 1948 Arab-Israeli war, approximately one month before Israel's
          declaration of independence. At the time, the area was still part of the
          British mandate of Palestine.
          On the 13th of April, a convoy of 10 vehicles, mostly consisting of unarmed
          Jewish doctors, nurses and lecturers on the way to the Hadassah Hospital on the
          Hebrew University campus on Mount Scopus, Jerusalem, was attacked by Arab
          irregular forces. For several hours, the British refused to intervene, and
          attempts by the Palmach to rescue the convoy were unsuccessful. The attack
          continued for 6-7 hours before the British finally stopped it. Altogether
          approximately 77 Jews were killed by gunfire or were burnt when several
          vehicles were set alight.
          -------

          Co do cytowanej przez Ciebie masakry w Kibya przyczyna była taka:

          Events leading up to the attack

          The attack was the climax of a number of border clashes; such clases began
          almost immediately after the signing of the armistice in 1949. The State of
          Israel was confronted by a wave of Palestinian infiltrators from Jordan. The
          Jordanian Arab Legion made attempts to stop the infiltrations.

          On October 12, 1953, a Jewish mother and her two children were killed by
          Jordanian infiltrators in the Israeli town of Yahud. The Israeli government
          decided to carry out a retaliatory strike against the village of Qibya in the
          West Bank. The order was given by Defense Minister Pinhas Lavon, who did not
          consult the cabinet and apparently misinformed Acting Prime Minister Moshe
          Sharett of the order. On October 13, at the meeting with the MAC (Mixed
          Armistice Commission), the Jordanian representative denounced the attack and
          promised Israel full cooperation in tracking down the murderers and asked
          Israel to refrain from retaliation. (The Iron Wall, Avi Shlaim, p.90-93).
          Sharett said later that "the Commander of the Jordan Legion, Glubb Pasha, had
          asked for police blood-hounds to cross over from Israel to track down the Yahud
          murderers" (Jerusalem Post, October 31, 1965).

          Nie spojrzysz na to nigdy obiektywnym okiem, jeśli nie pozbędziesz się swej
          nienawiści. Pół forum by nią można obdzielić.

          • Gość: Gaal Re: Deir Yassin IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 17.07.04, 20:13
            Co to znaczy cyt. "Nie spojrzysz na to nigdy obiektywnym okiem, jeśli nie
            pozbędziesz się swej nienawiści. Pół forum by nią można obdzielić."?

            A za co mam lubić Żydów lub szukać dla nich usprawiedliwienie? Za próbę
            kradzieży ziemi polskiej i stworzenia żydowskiego państwa tzw. Judeopolonii? Za
            UB i żydów którzy torturowali mojego ojca i okaleczyli go? Za straconego
            stryja - prokurator Żyd, sędzia Żyd. Za to, że w/w zbrodniarze uciekli m.in. do
            Izraela i do śmierci żyli w spokoju, gdyż Izrael nie wydaje swoich obywateli
            oskarżonych o zbrodnie na gojach? Za żydów którzy wyrzucali moją rodzinę z
            domu, jak władza ludowa uznała nas za "wrogów klasowych"? etc.
            Ponadto - dla mnie sprawa jest oczywista, każdy zbrodniarz nie może być
            bezkarny. A ty mówisz cyt. "Nie używaj argumentów o nie osądzonych izraelskich
            zbrodniarzach itd - bo zawsze na to jest kontrargument, że na czele Autonomii
            stoi niedawny terrorysta nr 1 na świecie..."
            Przynajmniej mam satysfakcję obnażając prawdę o Żydach i Izraelu.
            • pan.scan Re: Deir Yassin 17.07.04, 20:24
              Głupi jesteś jak gwizdek. I zaślepiony nienawiścią. Podobno jesteś katolikiem.
              Gówno prawda, nie umiesz wybaczać. Nadajesz się na mściwego, bolszewickiego
              oprawcę.
              Cześć!

              Gość portalu: Gaal napisał(a):
              A za co mam lubić Żydów lub szukać dla nich usprawiedliwienie? Za próbę
              kradzieży ziemi polskiej i stworzenia żydowskiego państwa tzw. Judeopolonii? Za
              UB i żydów którzy torturowali mojego ojca i okaleczyli go? Za straconego
              stryja - prokurator Żyd, sędzia Żyd. Za to, że w/w zbrodniarze uciekli m.in. do
              • Gość: Gaal Re: Deir Yassin IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 17.07.04, 20:33
                pan.scan napisał:
                Głupi jesteś jak gwizdek. I zaślepiony nienawiścią. Podobno jesteś katolikiem.
                Gówno prawda, nie umiesz wybaczać. Nadajesz się na mściwego, bolszewickiego
                oprawcę.
                Cześć!

                Czy też tak myślisz o Szymonie Wiesenthal??? A może uważasz, że Żydzi ścigając
                do dziś zbrodniarzy na ich narodzie to: normalność i chwalebny czyn a ściganie
                przez gojów zbrodniarzy żydowskich to: mściwość, nienawiść i brak zdolności do
                wybaczania. Jesteś żałosny.

                Nienawiść trzeba ciągle podsycać, by nie wygasła. Żydowska nienawiść do Polaków
                ma kolejny etap: warszawską infolinię telefoniczną, na którą należy zadzwonić,
                by wskazać Polaków kolaborujących w czasie wojny z Niemcami przeciwko Żydom lub
                biorących udział w pogromach. Jak dobrze się sprawisz, dostaniesz 10 000 euro.
                Inicjatorem jest polska "odnoga" Centrum Szymona Wiesenthala. Operacja ma nazwę
                Ostatnia szansa, gdyż - jak mówią - jest to już ostatnia chwila do postawienia
                zbrodniarzy przed sądem. Centrum oprócz infolinii wykupi także ogłoszenia w
                lokalnej prasie, głównie na Podlasiu, gdyż tam doszło rzekomo do pogromów.
                • pan.scan Polska katolicka 17.07.04, 20:57
                  Powtarzam ci jeszcze raz. Głupiś ksenofob i Patriotyczny Polsko - Katolicki
                  Szowinista. Tym bardziej, że z opisu losów twej Rodziny widać, że wiekowo
                  jesteśmy podobni. Doświadczenia mej rodziny podobne również, a potrafili sie
                  zdobyć na przebaczenie i tak wychowali swe dzieci. Współczuję twoim dzieciom.
                  Akcja Wiesenthala jak najbardziej celowa. Celowość jej popieram z rodzinnej
                  autopsji, gdy z donosu delatora ojciec z bratem za ZWZ poszli na 5 lat do
                  kacetów. Stryj nie wrócił. Spadaj, radiomaryjny nienawistniku.
                  Aha - dodam - dziadka przed wywózką na Kołymę z sowieckiej ciupy uratowali
                  Żydzi.
                  -------
                  Zaserwuję ci tekścik - kto to napisał?

                  "W jednej z miejscowości leżącej na obszarze GG, Niemcy wymordowali po swojemu
                  wszystkich Zydów. Garsta skazańców zdołała zbiec i ukryć sie w lasach
                  państwowych. Koczowali tam pewien czas, ukrywając się jak dzikie zwierzęta, w
                  nocy wychodząc do okolicznych wsi żebrać o ziemniaki i chleb. Kilku polskich
                  wiejskich wyrostków znalazło kryjówke zbiegów. Najpierw ograbili ich
                  doszczętnie, potem wydali żandarmom. Policja niemiecka otoczyła las i
                  wystrzelała wszystkich Żydów. Tak postąpili polscy chłopi, synowie gospodarzy,
                  komorników i wysiedleńców.

                  Jest to fakt przerażający, niestety autentyczny. Znane nam są zarówno nazwa
                  miejscowości jak i imiona i nazwiska chłopów-delatorów. Podobnym faktom trzeba
                  przeciwstawić się jak najenergiczniej. Nie mamy wprawdzie żadnej możliwości, by
                  słowa nasze dotarły do winowajców, względnnie ich rodziców, kołaczemy jednak
                  usilnie do duchowieństwa, nauczycieli, wszystkich czytelników w ogóle, by
                  uświadomili jak najszersze warstwy o zbrodniczości tych postepków. te sprawy
                  nie są dostatecznie omawiane, naświetlane - tajna prasa musi sie tym zająć,
                  Jakże bowiem dziwić się tym wyrostkom, skoro w sandomierskiej diecezji zdarzył
                  się wypadek, że ksiądz poradził chłopcom zawiadomić posterunek policji, iz po
                  wsi pęta się Żydówka zbiegła z getta. Policja zabiła Żydówke jak psa. Ksiądz
                  stał się winnym mordu. Ksiądz wydał wyrok na nieszczęsną. ......"
                  ----
                  Przypominam ci o 60.000 przypadków szmalcownictwa zarejestrowanych prrzez KG AK
                  TYLKO w woj. małopolskim.

                  Po twoich postach tu prezentowanych jestem przekonany, że byłbyś szmalcownikiem
                  pierwszej próby. Razem z Nowakiem (profesorem)
                  • pan.scan I jeszcze coś ci dorzucę, patrioto prze małe "p": 17.07.04, 21:06
                    zeby zamknąć tę upokarzająca mnie rozmowę:

                    Dwie śmierci

                    Wasza śmierć i nasza śmierć
                    to dwie inne śmierci.
                    Wasza śmierć - to mocna śmierć,
                    szarpiąca na ćwierci.
                    Wasza śmierć śród szarych pól
                    od krwi i potu żyznych.
                    Wasza śmierć - to śmierć od kul
                    dla czegoś - ...dla Ojczyzny.
                    Nasza śmierć - to głupia śmierć,
                    na strychu lub w piwnicy,
                    nasza śmierć przychodzi psia
                    zza węgła ulicy.
                    Waszą śmierć odznaczy krzyż,
                    komunikat ja wymienia,
                    naszą śmierć - hurtowy skład,
                    zakopią - do widzenia.
                    Wasza śmierć - wy twarzą w twarz
                    witacie się w pół drogi,
                    nasza śmierć - to skryta śmierć
                    kopana w masce trwogi.
                    Wasza śmierć - zwyczajna śmierć,
                    człowiecza i nietrudna,
                    nasza śmierć - śmietnicza śmierć,
                    żydowska i - paskudna.
                    Nasza śmierć jest waszej śmierci
                    daleką biedną krewną.
                    Gdy spotka wasza - naszą śmierć,
                    nie wita jej na pewno.
                    I w czarną noc przez smugi mgieł
                    nad miastem - w mroków piekle,
                    dwie śmierci przeklinają się,
                    złorzecząc sobie wściekle.
                    Na murku - patrząc w strony dwie,
                    podgląda kłótnię skrycie
                    to samo chciwe, sprytne, złe
                    i jednakowe Życie.

                    Kontratak

                    Spokojnie szli do wagonów,
                    Jakby im wszystko zbrzydło,
                    Piesko patrzyli szaulisom w oczy -
                    Bydło !
                    Cieszyli się śliczni oficerkowie,
                    Że nic im nie działa na nerwy,
                    Że idą tępym marszem hordy,
                    - I tylko dla werwy
                    Trzaskały pejcze:
                    W mordy!
                    Tłum milcząc padał na placu,
                    Nim się w wagonie rozełkał,
                    Sączyli krew i łzy w piaszczysty grunt,
                    A "panowie"
                    na trupy
                    od niechcenia
                    rzucali
                    pudełka -
                    "Warum sind Juno rund."
                    Aż w ten dzień,
                    Gdy na uśpione sztimungiem miasto
                    Wpadli o świcie, jak hieny z porannek mgły,
                    Wtedy zbudziło się bydło
                    I
                    Obnażyło kły...
                    Na ulicy Miłej padł pierwszy strzał.
                    Żandarm się zachwiał w bramie.
                    Spojrzał zdziwiony - chwilę stał,
                    Pomacał roztrzaskane ramię -
                    Nie wierzył.
                    Coś tu nie w porządku,
                    Tak wszystko szło gładko i wprost,
                    Z łaski i protekcji
                    Cofnięto go z drogi na Ost
                    (Miał kilka dni satysfakcji),
                    Aby odpoczął w Warszawie,
                    Gnając to bydło w akcji,
                    I aby oczyścić ten chlew,
                    A tu
                    Na Miłej ulicy KREW...
                    Żandarm się cofnął z bramy
                    I zaklął: Naprawdę krwawię,
                    A tu już szczękały brauningi
                    Na Niskiej
                    Na Dzikiej,
                    Na Pawiej.
                    Na krętych schodach, gdzie matkę starą
                    Ciągnięto za włosy na DÓŁ,
                    LEŻY ESESMAN Handtke.
                    Bardzo dziwnie się nadął,
                    Jakby nie strawił śmierci,
                    Jakby go zdławił ten bunt.
                    Zacharkał się krwawą śliną
                    W pudełko - "Juno sind rund,"
                    Rund, rund.
                    Pył wdeptać złoconym szlifem,
                    Okrągło wszystko się toczy,
                    Leży błękitny żandarmi uniform
                    Na zaplutych schodach
                    Żydowskiej Pawiej ulicy
                    I nie wie
                    Że u Schultza i Toebbensa
                    Kule pląsają w radosnym rozśpiewie,
                    BUNT MIĘSA,
                    BUNT MIĘSA,
                    BUNT MIĘSA!
                    Mięso pluje przez okna granatem,
                    Mięso charczy szkarłatnym płomieniem
                    I zrębów życia się czepia !
                    Hej! Jak radośnie strzela się w ślepia !
                    TU JEST FRONT PANICZYKI !
                    FRONT - PANOWIE DEKOWNIKI !
                    HIER
                    TRINK MAN MEHR KEIN BIER,
                    HIER
                    HIER HAT MAN MEHR KEIN MUT
                    BLUT,
                    BLUT,
                    BLUT.
                    Zdejmować rękawiczki z jasnej gładkiej skóry,
                    Położyć pejcze - dać hełmy na głowy -
                    Jutro komunikat prasowy:
                    "Wbiliśmy się klinem w blok Toebbensa."
                    Bunt mięsa,
                    BUNT MIĘSA,
                    BUNT MIĘSA !

                    Słysz niemiecki Boże
                    jak modlą się Żydzi w "dzikich" domach
                    Trzymając w ręku łom czy żerdź.
                    Prosimy Cię Boże o walkę krwawą,
                    Błagamy o gwałtowną śmierć.
                    Niech nasze oczy przed skonaniem
                    Nie widzą jak się wloką szyny.
                    Ale daj dłoniom celność, Panie
                    Aby się skrwawił mundur siny.
                    Daj nam zobaczyć zanim gardła
                    Zawrze ostatni, głuchy jęk
                    W tych butnych dłoniach, w łapach z pejczem
                    Zwyczajny nasz człowieczy lęk.
                    Z Niskiej i z Miłej, z Muranowa
                    Wykwita płomień z naszych luf.
                    To wiosna nasza! To kontratak!
                    To wino walki uderza do głów!
                    To nasze lasy partyzanckie,
                    Zaułki Dzikiej i Ostrowskiej.
                    Drżą nam na piersiach numerki "blokowe",
                    Nasze medale z wojny żydowskiej.
                    Krzyk czterech liter błyska czerwienią,
                    Jak taran bije słowo: BUNT
                    .................................................
                    A na ulicy krwią się oblepia
                    Zdeptana paczka:
                    "Juno sind rund!"


                    To Władysław Szlengel - Polak żydowskiego pochodzenia. Poeta. Zginął w getcie
                    podczas powstania. Pod która śmiercią się podpiszesz, frajerze?
              • buka7 Re: Deir Yassin 17.07.04, 20:33
                pan.scan napisał:

                > Głupi jesteś jak gwizdek. I zaślepiony nienawiścią. Podobno jesteś
                katolikiem.
                > Gówno prawda, nie umiesz wybaczać. Nadajesz się na mściwego, bolszewickiego
                > oprawcę.
                > Cześć!
                >
                Pan.Scanie! Kapelusz do podlogi za caloksztalt, ale to syzyfowa praca; na
                uklady zamkniete nie rady. Wg zasad termodynamiki powinny zaniknac, niestety te
                ludzkie jakos dziwnie oporne. Tym bardziej podziwiam za niezlomnosc buka
                > Gość portalu: Gaal napisał(a):
                > A za co mam lubić Żydów lub szukać dla nich usprawiedliwienie? Za próbę
                > kradzieży ziemi polskiej i stworzenia żydowskiego państwa tzw. Judeopolonii?
                Za
                > UB i żydów którzy torturowali mojego ojca i okaleczyli go? Za straconego
                > stryja - prokurator Żyd, sędzia Żyd. Za to, że w/w zbrodniarze uciekli m.in.
                do
                • Gość: dana33 Re: Deir Yassin IP: 192.117.117.* 17.07.04, 21:14
                  hut ab, pan.scan. hut ab !!
            • Gość: dana33 Re: Deir Yassin IP: 192.117.117.* 17.07.04, 21:08
              aaaa, zblizamy sie do przyczyny.....
              nu, szanowny gaalu, widzisz roznice miedzy toba a mna? bo wiesz, ja moglabym
              tez dac pare przykladow, co polacy zrobili moim rodzicom, ale nie podaje, nie
              wypominam i co najwazniejsze, nie obarczam wina za tych paru bandziorow
              wszystkich polakow i cala polske. w kazdym narodzie sa tacy i tacy. zaden narod
              nie ma tylko tych dobrych i sprawiedliwych. ale nie przejmuj sie. ostatecznie
              wyrabiasz sam sobie opinie maluczkiego, pelnego zemsty, zyjacego tylko ochota
              odwetu, co robisz wlasnie na forum. znaczy sie myslisz ze robisz. bo w gruncie
              rzeczy nic ci to nie daje. a mnie pokazuje dokladnie, gdzie ty a gdzie ja.
              • pan.scan I to jest Dano, clou dzisiejszego programu. 17.07.04, 21:25
                Czujesz, prawda? Polak (prawdziwy)być dobry, Żyd być zły ( bo jak ubek - to Żyd
                oczywiście - Polak nie walił w pysk w katowniach UB). Ktokolwiek ma inne zdanie
                od Polaka Prawdziwego - to Żyd z definicji (wczoraj niejaka ABE do mnie). I tak
                dalej, i tak dalej - szkoda słów. To gówniarze, dający tutaj publiczne ujście
                swym frustracjom i projekcjom.
        • Gość: dana33 Re: Deir Yassin IP: 192.117.117.* 17.07.04, 20:01
          czy mozesz dac przyklad na jakac akcje israela, ktora NIE wywolala oburzenia
          swiata?

          ale moge cie zapewnic, ze jak przestaniemy sie bronic, to w momencie, jak
          ostatni zyd bedzie wrzucany do morza, to swiat zakrzyknie wielkim glosem: jak
          mozna bylo do tego dopuscic?
          nu, my nie czekamy na swiat. my robimy to, co dla nas najlepsze, ty to
          farsztejst, gaal? git.
      • Gość: jarek-Zyd ne telus A tak o humanitarnych morderstwach Arabskich IP: *.fastres.net 18.07.04, 06:39
        przed II WS i przed rokiem 1936.
        0. W czasie obchodow Nabi Musa Arabi obiecuja zydom ,ze ich krew poplynie
        strumieniami ( Araf Paschia Dajani)
        1.12.12 .1919 beduini uzbrojoni przez szejka faysal attakano najpierw chrescijan
        di Abil al-Qamh zabuijajac okolo 20 osob a portem zydowska wies Tel hai
        zabijajac 11 isob.
        2,styczen 1920 -Arabi atakawano Zydow w Medulla, wysiedlajac ich wszystkich z
        ziemi ,ktora im wczesniej sprzedali.
        3. Choc samorzad Zydowski( cos jak ANP) otrzymal od zastepcy Faysala w polnocnej
        Galilei zapewnienie,ze nie bedzie atakow na rolnikow zydowskich juz w luty
        zabito 8 Zydow.
        4. 01.03.1920 okolo 200 arabow najezdza na Tel Hai, Kedar Gi'fadi zabijajac 12
        Zydow i sami tracac 6. ( Zydzi mieli do obrony 14 karabinow, troche granatow).
        5. Wedlug zrodel arabskich udalo sie arabom w czasie tych napadow zabic 1600
        Zydow.( Caplan: 1978 strona 53)
        6. 27.04 1920 - atak okolo 80 Arabow na rolnikow w Ayelet Ha Sharh udalo im sie
        zabic trzech rolnikow i ukrasc wszystkie zwierzeta.
        7. ranek 4.04.1920- 600 arabskich spiewa w Jerusalemie- Nasrab dann al-Yahud(
        Bedziemy opis zydowska krew) a burgmistrz Jerusalemu arab Musa Qasim al-Husayni
        przyjmuje przysiege od arabskich fanatykow o Wojnie swietej przeciwko Zydom.Po
        przysiedze wrzsk " Itbah al-Yahud" zaczynaja napasci na zydow ,ktore ustana w
        dniu 07.04.1920 na skutek intervencji Anglikow.( wedlug danych Angielskich
        zabito okolo 120 Zydow i zraniono okolo 1000), zniszczono tez 4 Synagodi.
        tak dla informacji w dzielnicach gdzie Jabotinskiemu udalo sie stworzyc Haganah,
        zadnemu zydowi wlos nie spadl z glowy.( Haganah w tym czasie mial okolo 200
        czlonkow , 50 karabinow, 30m pistoli, i kilka granatow.
        Anglicy biorac przyklad z wladz carskich zaaresztowali Jabotìnskiego i skazali
        go na 15 lat robot przymusowych.
        jako tez , zakazano dlasza imigracje zydowska( w przecznosci z postanowieniami
        Ligi Narodow) i wprowadzono cenzure choc komisja Palin obarczyla
        odpowiedzialnoscia za masakry wladze arabskie.
        To tylko to co sie stalo w roku 1920 przed ostatecznym uchwlaeniem resolucji
        Ligi Narodow w san Remo w dniu 26.04 1920 i wyznaczeniem Herberta Samuela jako
        wysokiego Komisarza w Palestynie,ktorego zadaniem bylo odrodzenie panstwa
        Zydowskiego i zakonczenia mandatu angielskiego
        Na nasze szczesci Winston Churchill- minister koloni byl zawsze naszym przyjacielem.
        To co do przyjaznych Arabow w roku 1920 i ich bohaterskich czynnow, ktore
        wlasnie spowodowaly powstanie Haganah i innych grup samoobrony.
        8.Po trzecim Kongresie Arabow w Palestynie i potwierdzeniu Grandego Mufti( choc
        go skazano na 10 lat wiezienia) w Gaffie ( gdzie zylo okolo 26 tys arabow i 16
        tys Zydow plus okolo 4 tys zydow na przedmiesciach, arabscy Policjanti napadaja
        na hotel Ajami zabijajac 35 Zydow i raniac 72.W tym samym dniu tlum Arabow
        atakuje dzielnice Manshiya rabujac i podpalajac sklepy zydowskie.
        9. 2. 05.1921 - dzielnica Abu Kabir di Giaffa araby zabijaja 16 zydow w sadzie
        pomaranczowym.
        10. 5.05 .1021- w Petach Tiqvah atak arabow na zydowskich mieszkancow i tylko
        intervencja anglikow pozwolila uniknac rzezi.
        po wydarzeniach majowych rzad Angielski zaczol rozdawac bron osiedlom zydowskim
        najbardziej zagrozonym i czwarty kongres arabski w koncu maja zapowiedzial
        wstrzymanie akcji zbrojnych.
        W napadach majowych zginelo 676 Zydow i 73 Arabow.
        W wyniku tych napadow, Anglicy wydaja biala ksiege( sprzedaj Zydow za Rope
        iracka)9, przekazuja wladze Arabom i do czasow krysysu swiatowego w roku 1929 (
        upadku zapotrzebiowania na ropei duzej roznicy w poziomie zycia miedzy zydami a
        Arabami.
        11. 23-24.09.1928 roku przed swietami Yom Kipur wladze islamskie( CSM) buduja
        mur, ktory odgradza Zydow od muru Placzu( Sharon nie byl pierwszy) co jest
        zlamaniem poprzednich ukladow i zaczynaja polawanie na Zyda, okolo 50 Zydow
        poniesla smierc.
        12. 23.08 1929 - tlum arabow udaje sie do Hebronu, gdzie zyje okolo 600
        calkowicie bezbronnych ortodoksyjnych zydow zabijajc 166 z nich.
        13. 29.08.1929 - napady w Jerusalemie, Hebronie i Tiberniade wynik 28 zydow
        zabitych i okolo 130 rannych.

        dalszy ciag nastapi i to bardzo szybko..
        • Gość: jarek-Zyd ne telus A gdyby tak Gaal umial tez czytac, albo tez IP: *.fastres.net 20.07.04, 09:23
          kupil sobie inne ksiazki( moze nie ma pieniedzy), to by na pewno wyczytal , ze
          duza wiekszosc Zydow przed 1936 rokiem byla za stworzenien w Palestynie panstwa
          Arabsko-Zydowskiego ale ten wielki nazista Mufti z Jerusalemu ,kazdego Araba ,
          ktory z Zydem odwarzylby sie rozmawaiac uwazal a zdrajce i na niego wyrok
          smìerci wydawal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka